ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Milan - Genoa
Autor Wiadomość
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 19:17   Milan - Genoa

O 2045 na San Siro mecz z Genoa, pierwszy z ostatnich dziesieciu spotkan w tym sezonie.
Przewidywane sklady:

AC MILAN: Donnarumma – De Sciglio, Zapata, Paletta, Vangioni – Kucka, Bertolacci, Pasalić – Deulofeu, Lapadula, Ocampos

GENOA: Lamanna – Izzo, Munoz, Gentiletti, Laxalt – Rigoni, Cofie, Hiljemark – Lazović, Simeone, Taarabt

Vangioniego zastapilbym Antonellim, a Ocamposa Honda, no ale zobaczymy. Plaga kontuzji i kartek przetrzebila zespol.
W druzynie przeciwnej Taarabt, wiec jesli Genoa ustrzeli, to przynajmniej wiadomo, kto ;)

Licze na wygrana, ale nie spodziewam sie spacerku.

Forza Milan!
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 19:57   

MILAN: Donnarumma; De Sciglio, Zapata, Paletta, Vangioni; Kucka, Bertolacci, Mati Fernandez; Deulofeu, Lapadula, Ocampos.

:wow: Mati Fernandez. Tylko ja sobie właśnie dziś przypomniałem, że taki zawodnik gra w Milanie?
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 20:39   

bogiel napisał/a:
Tylko ja sobie właśnie dziś przypomniałem, że taki zawodnik gra w Milanie?

Czasami go wpuszczam na podmęczonego rywala w Fifie :)
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Voltelson 
Milanista



Dołączył: 16 Kwi 2011
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 20:40   

Jeśli ktoś szuka sopcasta ----> sop://broker.sopcast.com:3912/262999
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 20:46   

rangiz napisał/a:
VLC

Obrazek
Otwieramy jako strumień sieciowy, do wyboru:
mocniejszy
Eleven Sports 1920x1080 @Full HD:

Kod:
http://n-15-2.dcs.redcdn.pl/hls/o2/tvnplayer/nlive/11sports-2/live.livx/playlist.m3u8?privData=eyJwbGF0Zm9ybSI6Ik1vYmlsZSIsInRlcm1pbmFsIjoiQW5kcm9pZCIsImlkIjoiMjAiLCJwcm90ZWN0ZWQiOjB9


nieco "brzydszy" lecz stablilniejszy
Eleven Sports 1280x720 @HD Ready:
Kod:
http://r.dcs.redcdn.pl/hls/o2/tvnplayer/nlive/11sports-2/live.livx/playlist.m3u8?stream=3&bandwidth=600000&privData=eyJwbGF0Zm9ybSI6Ik1vYmlsZSIsInRlcm1pbmFsIjoiQW5kcm9pZCIsImlkIjoiMjAiLCJwcm90ZWN0ZWQiOjB9


Dzięki Rangiz, wszystko pięknie działa. :)
 
 
Kojak 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 20:49   

Bertolacci mistrz! :D Ustanowił jakiś nowy rekord odnosząc kontuzję po 30 sekundach gry?
 
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 20:49   

Cholera.. nie jestem fanem Berto, ale ostatnio grał nieźle. Mamy pecha.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 21:20   

bogiel napisał/a:

:wow: Mati Fernandez. Tylko ja sobie właśnie dziś przypomniałem, że taki zawodnik gra w Milanie?


I nawet bramki strzela ;-)
Zasłużony gol.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Kojak 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 21:41   

Słabiutka, zupełnie bezpłciowa Genoa i niemęczący się Milan, tak bym podsumował pierwszą połowę.
Przytomna asysta Lapaduli, świetna podcinka Ritchie Valensa i mamy koniec 45 minut.

Nieźle Ocampos, szybki Deulofeu i spokojna gra w defensywie. Liczę że nasi wrzucą 5 bieg i przypieczętują zwycięstwo bo Genoa dzisiaj po prostu nie gra.
 
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 21:51   

Kojak napisał/a:
Bertolacci mistrz! Ustanowił jakiś nowy rekord odnosząc kontuzję po 30 sekundach gry?

W 30 sekundzie to on już od 15 leżał na boisku :P jeśli dobrze spojrzałem, to kontuzja była juz koło 10-12 sekundy.
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
Stephan 
Milanista



Dołączył: 04 Lut 2013
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 22:45   

Są trzy punkty i to jest najważniejsze. Ocampos ładnie drybluje i mija rywali, ale często nie wie co później zrobić z piłką. Dzisiaj dobrze się prezentował, w sumie tak jak reszta.

Jestem ciekaw czy doczekam się w tym sezonie debiutu Cutrone.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 22:46   

Kontuzja i gol - to chyba jedyne warte podkreślenia sytuacje.
Milan Montelli jak zawsze gra na minimalne zużycie, bo po co coś więcej robić z takim żałosnym zespołem jak Genoa?
Mimo wszystko mam wrażenie, że jakby na boisku był Suso czy Bonaventura zamiast Deulofeu i Ocamposa, to byłoby spokojnie 3,4:0. Nie mogę zrozumieć ich egoizmu dzisiaj. Lapadula musi być ostro wnerwiony, bo biegał za ich akcjami i patrzył jak obijali boczne siatki i bandy.
Wróci kilku podstawowych zawodników i nie trzeba się raczej martwić o kolejne spotkania z ogórkami.

P.S. Jeżeli temat meczowy dobije dwóch stron, to będzie sukces. :D
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 22:55   

miszcz napisał/a:
Nie mogę zrozumieć ich egoizmu dzisiaj. Lapadula musi być ostro wnerwiony, bo biegał za ich akcjami i patrzył jak obijali boczne siatki i bandy.


Ale też czasami tak się ustawiał, że podanie i tak by nie doszło. Widać, że brakuje mu ogrania.
No i w kolejnym meczu znów usiądzię.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 23:07   

1/ Są 3 punkty.
2/ Zwycięstwo nad - chyba - najbardziej bezpłciowym przeciwnikiem tego sezonu. Matko, tak dennej drużyny jak Genoa nie widziałem już dawno!
3/ Słaba skuteczność to największy mankament naszej drużyny dzisiaj.... Ale trzeba też przyznać, ze jesteśmy bardzo osłabieni więc cieszy zwycięstwo ani przez moment nie zagrożone.

TYLE O TYM MECZU. Jutro o nim już nie będę pamiętał :)
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 23:52   

Jedyne, co mi zapewniało jakieś emocje podczas oglądania to głupia myśl, że Genoa przeprowadzi jedną przypadkową kontrę, ktoś zaliczy strzał życia, będzie rykoszet albo ostatecznie karny i to zremisujemy ;) Na szczęście nic takiego się nie wydarzyło, o dziwo nie strzelił też Taarabt i są punkty zgodnie z planem.

Co do Taarabta, to tak jak cała Genoa, nie pokazał kompletnie nic. Miałem wrażenie, że Milan gra sam ze sobą, bo oni nawet w obronie nie byli przekonujący i tylko indolencji zawodników Milanu zawdzięczają tak niską porażkę.

Za to Milan spokojnie, pewnie, mądra gra, trzymanie rywala z daleka, spokojne budowanie ataków. Fakt, było to koszmarnie nudne, ale jak widać skuteczne. Mogło też się skończyć większą ilością bramek, ale zawsze czegoś brakowało na koniec - a to dostrzeżenia partnera, a to lepszego przyjęcia czy strzału itd. Trudno jednak ich rozliczać, jak się wygrywa.

Cieszy mnie, że Mati zagrał, że zagrał naprawdę dobrze i że strzelił. Każda para nóg się przyda w nadchodzących meczach, a to jest jak na obecny Milan naprawdę dobry piłkarz i najwyższy czas, żeby zaczął cokolwiek pokazywać.

Mecz praktycznie bez historii, ale punkty cieszą, szczególnie że zgubił je wreszcie Inter.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 23:53   

miszcz napisał/a:
Mimo wszystko mam wrażenie, że jakby na boisku był Suso czy Bonaventura zamiast Deulofeu i Ocamposa, to byłoby spokojnie 3,4:0. Nie mogę zrozumieć ich egoizmu dzisiaj.


Rozumiem, że pijesz tylko do kwestii egoizmu Deulofeu? Bo jak dla mnie gość jest bardzo dobry, aż jestem zdziwiony, że przyszedł z takimi umiejętnościami do nas prosto z trybun na Goodison Park. Lapadula poza bieganiem i sercem to wciąż nie jest (i może nigdy nie będzie) dziewiątka na miarę Milanu, a jak prawie każdy drybling ma w sobie zalążek zagrożenia bramki albo interesującej akcji, to w sumie nie dziwię się, że Hiszpan jest pazerny i nie zawsze chce oddać. To jednak cecha piłkarzy, którzy mierzą w wysoką półkę.

On jest pazerny też dlatego, że czuje, że mu żre i że to jest jego moment na odbicie się do poważnej kariery. Z miejsca zyskał moją sympatię - jest mega techniczny, ale i fizyczny, ale do tego również jest konkretny w tym co robi na boisku i z tego co robi sporo wychodzi na boisku. Z tego co widziałem, to wraca do kadry La Furia Roja, przy tylu skrzydłowych w tym kraju to naprawdę jest już coś.

Ocampos półkę niżej, ale gdyby go wziąć za nieduże pieniądze, to jest oczywiste, że stanowi wzmocnienie dla całej kadry Milanu.
 
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Nie Mar 19, 2017 00:10   

Ho, ho, ho, jakie peany na cześć gorszego sortu szkółki Barcelony. Technika, fizyczność, ani tym bardziej boiskowa dojrzałość absolutnie nie plasują tego gościa w gronie lepszych od choćby Bonaventury, Suso, czy Taarabta (nie tego z dziś - żeby była jasność). Tego wieczora widziałem znowu rozbuchane ego i masę nietrafnych, egoistycznych i błędnych w skutkach zagrań. Nie chcę mieć kogoś takiego w Milanie z prawdziwego zdarzenia. Az sie dziwie, że Ty tego nie widzisz!

Mecz makabryczny dla kibica - niewyobrażalnie surowa Genoa, minimalistyczny Milan, niemal zerowe emocje i żółwie tempo. Cieszy, oczywiście, pełna pula, ale w innym przypadku ów minimalizm może się zemścić. Takim ogórkom wpycha się 2:0 i wtedy można klepać na swojej połowie, a nie ryzykować, że jedna wrzutka w pole karne w 90 minucie da przeciwnikowi jeden punkt. Mecz zdecydowanie do rychłego zapomnienia...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Nie Mar 19, 2017 00:10   

3 punkty są i to najważniejsze. Jednak przez większość meczu wyglądało to tak, jakby Genoa nawet przypadkiem nie chciała nas skrzywdzić i wyrównać... raczej nie mieliśmy się czym zmęczyć, przy takich "ambicjach" gości. Dobrze wiedzą, że z ligi już nie spadną, a żaden awans w tabeli też im nie grozi, w zasadzie mają dawno po sezonie, byle dograć wiosnę, bez znaczenia jak.

Nasz łatany skład to jakiś zlepek wymieszany w dużej mierze z ławką rezerwowych, a poziom całości to taka Coppa Italia w środku tygodnia, stąd pewnie masa postów o tym jakże emocjonującym spotkaniu :P
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Mar 19, 2017 00:31   

jarles napisał/a:
Ho, ho, ho, jakie peany na cześć gorszego sortu szkółki Barcelony. Technika, fizyczność, ani tym bardziej boiskowa dojrzałość absolutnie nie plasują tego gościa w gronie lepszych od choćby Bonaventury, Suso, czy Taarabta (nie tego z dziś - żeby była jasność). Tego wieczora widziałem znowu rozbuchane ego i masę nietrafnych, egoistycznych i błędnych w skutkach zagrań. Nie chcę mieć kogoś takiego w Milanie z prawdziwego zdarzenia. Az sie dziwie, że Ty tego nie widzisz!


Przecież chłop jechał na tyłku w fazie ataku, jak i fazie obrony. Zrobił parę odbiorów, nie było dla niego piłek straconych, jechał na gazie cały mecz. Może wrażenie, które odniosłeś, wynika z tego, że grali z kelnerami i chciał zagrać trochę pod siebie, co również cechuje piłkarzy z potencjałem. Jak Ci żre, to bierzesz grę na siebie. Trudno nie dostrzec, że ciągnie naszą grę za uszy, bez niego byśmy mogli sobie grać "ja do Ciebie, Ty do mnie".

Nie napisałem, że jest lepszy od Bonaventury ani od Suso, ale na pewno od tego drugiego jest bardziej wszechstronny - i na pewno od nich nie gorszy. A to już go plasuje w ścisłej czołówce naszych piłkarzy.

P.S. Deulofeu a Taarabt z Milanu - sorry, porównanie ich potencjału w każdej sferze w ogóle mija się z celem. Co potwierdza to, co stało się z Taarabtem po odejściu z Milanu.
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Mar 19, 2017 11:27   

A Ty już wiesz, co stanie się z Deulofeu po odejściu z Milanu? ;)

Taarabt z czasów Milanu miał papiery na wielkie granie. Do dziś żałuję, że nie został wtedy. Może by się ogarnął, bo zależało mu na Milanie. Niestety sam przegrał swoją karierę.

Gerard raczej nie jest lepszy, ale może być. Ciężko pracuje i to ich różni. Podobno też miał problemy ze swoim ego, ale teraz widząc jak zasuwa w obronie (czego nigdy nie robił) myślę, że może chcieć to odkupić. Ma oczywiste braki, czasem źle decyzje, często syndrom jeźdźca bez głowy, tak szybko biega, że zapomina o piłce, mija się z nią, zostawia. Ale tak, to jest w pewnym sensie cecha świadcząca o jego ambicji bycia najlepszym. Jego nie zadowalają proste zagrania, ma fantazję i polot niezbędne wielkim piłkarzom. Tylko musiałby mocno popracować, żeby zrobić z tego użytek.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Mar 19, 2017 13:42   

rafal996 napisał/a:
A Ty już wiesz, co stanie się z Deulofeu po odejściu z Milanu? ;)

(...)

Gerard raczej nie jest lepszy, ale może być. Ciężko pracuje i to ich różni


Częściowo już odpowiedziałeś sam sobie - gorzej niż Taarabt nie skończy, a sporo wskazuje, że jednak może być lepiej, bo zdaje się mieć więcej jakości i determinacji. Nie wiem co się z nim stanie, ale na chwilę obecną można stwierdzić, że jednak może się ogarnąć na dobre.
 
 
 
Stephan 
Milanista



Dołączył: 04 Lut 2013
Wysłany: Nie Mar 19, 2017 19:25   

jarles napisał/a:
Ho, ho, ho, jakie peany na cześć gorszego sortu szkółki Barcelony. Technika, fizyczność, ani tym bardziej boiskowa dojrzałość absolutnie nie plasują tego gościa w gronie lepszych od choćby Bonaventury, Suso, czy Taarabta (nie tego z dziś - żeby była jasność). Tego wieczora widziałem znowu rozbuchane ego i masę nietrafnych, egoistycznych i błędnych w skutkach zagrań. Nie chcę mieć kogoś takiego w Milanie z prawdziwego zdarzenia. Az sie dziwie, że Ty tego nie widzisz!


Jeszcze zwyzywaj kogoś, że nie zna się na piłce... hipokryzja nie zna granic.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Mar 19, 2017 20:03   

Ja bym jeszcze zwrócił uwage na rajdy Ocamposa na skrzydle i przechodzenie rywali jak taran mimo, że byl kopany po nogach przestawiał słabszych rywali a nie wywracał się jak w Katalonii. Ale jak ktoś słusznie zauważył za dużo egoizmu (to samo co o Delofeu)...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Nie Mar 19, 2017 20:49   

Dla mnie Ocampos wygląda na razie jak ulepszona wersja Nianga. Dużo więcej dobrego szumu, ale mało konkretów.
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Nie Mar 19, 2017 21:45   

Stephan napisał/a:
jarles napisał/a:
Ho, ho, ho, jakie peany na cześć gorszego sortu szkółki Barcelony. Technika, fizyczność, ani tym bardziej boiskowa dojrzałość absolutnie nie plasują tego gościa w gronie lepszych od choćby Bonaventury, Suso, czy Taarabta (nie tego z dziś - żeby była jasność). Tego wieczora widziałem znowu rozbuchane ego i masę nietrafnych, egoistycznych i błędnych w skutkach zagrań. Nie chcę mieć kogoś takiego w Milanie z prawdziwego zdarzenia. Az sie dziwie, że Ty tego nie widzisz!


Jeszcze zwyzywaj kogoś, że nie zna się na piłce... hipokryzja nie zna granic.


Ty, smarku, póki co, pokazujesz, że się nie znasz. Widzę, że po chwili spokoju, znowu usiłujesz robić do mnie podchody, a jak chciałem porozmawiać przy piwie, to odzewu nie było. Kolejna szansa w pierwszy weekend kwietnia.

Następnym razem, kiedy użyjesz słowa "hipokryzja" wobec mnie, zajrzyj najpierw do słownika, bo mniemam, że jego znaczenia najzwyczajniej nie rozumiesz.

Aha...dla ciebie to ja jestem "pan".
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group