ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
MILAN - Napoli
Autor Wiadomość
marcin.90 
Milanista



Dołączył: 10 Wrz 2011
Skąd: Mediolan
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 21:49   

http://wizja.tv/watch.php?id=16
_________________
Milano Siamo Noi !!!!
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:05   

No tak, kartka dla Bakki bo tą ręką to się sam odepchnął... :rotfl2:
I odrazu mówię, że nie powinno być karnego w takiej sytuacji, tylko za co kartka?
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:05   

Może sobie krzyczeć, klaskać, ale dalej pozostanie bezjajeczny. Abate powinien strzelać.
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:05   

Błagam nie przegrajmy tego meczu, bo to chyba najlepszy Milan jaki widziałem w tym sezonie...
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:12   

Się naprawdę świetny mecz zrobił :)
_________________
Dirty mind
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:14   

Paletta to ma te długie piły... :prayer:
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:16   

Bacca, to zawsze tak wylatuje w tych kontrach, że nie można mu podać, bo wisi na spalonym i mija wieczność zanim się zatrzyma i akcja go dogoni...
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:17   

Zmiany!!!
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:19   

Ano. Dać Lapadulę i Sosa już trochę rękawami oddycha (ale sporo fajnych piłek dzisiaj miał).

Brawo za walkę do końca. Napoli się cieszy, jakby Ligę Mistrzów wygrało. Szkoda porażki, ale naprawdę chłopaki zostawili serce, nie można im nic zarzucić, oprócz zaspania na starcie.

No i Gigio ma więcej celnych strzałów na bramkę w ostatnim kwartale, niż Niang :D
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:45   

5-10 minut było ok, ale później to nuuuuuudy straszne.
Szkoda punktów. Czas je odrabiać na słabszych.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:46   

Brawo chłopaki. Mecz przegrany, ale z twarzą. Ten zespół ma jaja.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:46   

Ale dlaczego ten zespół musi dostać gonga zanim zacznie grać? Może to jest lepsze od ostatnich sezonów, kiedy każdy gong równał się nokaut, ale jak widać czasem może zabraknąć czasu i umiejętności, by odwrócić wynik. Musi Montella potrząsnąć chłopakami, bo dzisiaj spokojnie można było ugrać co najmniej punkt.
 
 
GoliMilan 
Milanista



Dołączył: 03 Maj 2005
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:46   

Patrząc na początek rundy rewanżowej, obawiam się, że szykuje się kolejny sezon poza pucharami :-( A najgorsze, że jutro wyprzedzi nas nawet Inter :wall2:
_________________
GoliMilan
 
 
rzepinho 
Milanista



Dołączył: 29 Gru 2010
Skąd: Myszków
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:48   

Wygrała drużyna mająca na pewno lepszych piłkarzy i trenera, ale niekoniecznie w tym meczu... remis byłby OK

A symulant Bertolacci powinien siedzieć podczas meczu kolo Poliego- najlepiej gdzieś w dalekich rzędach trybun...

Jedziemy dalej!

FORZA!!!
_________________
ShaleyesH
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:49   

Super mecz! Milan zagrał jedno z lepszych spotkań w sezonie, niestety wynik tego nie pokazuje. Szkoda punktów, strasznie szkoda, ale ten Milan się znakomicie ogląda i nareszcie mam pewność, że te porażki będą nawozem przyszłego sukcesu. Według livescore 58% posiadania, więcej strzałów celnych, więcej niecelnych. Jasne, Napoli się broniło bardzo mądrze, ale nie ma tu mowy o żadnym pewnym zwycięstwie faworyta. Jeśli Napoli myśli o scudetto, to my nie możemy mieć żadnych kompleksów, gramy świetną piłkę i trzeba patrzeć w przyszłość z optymizmem. Było dużo błędów, nie przeczę, ale to jest Milan, który ma jakość i ma charakter.

Oczywiście w tabeli sobie komplikujemy... ale trudno. W przeciwieństwie do poprzednich lat, wierzę że każda porażka jest nawozem przyszłego sukcesu.
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:49   

GoliMilan napisał/a:
Patrząc na początek rundy rewanżowej, obawiam się, że szykuje się kolejny sezon poza pucharami :-( A najgorsze, że jutro wyprzedzi nas nawet Inter :wall2:


Z pewnością widać to bardzo dokładnie 18 kolejek przed końcem sezonu.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 22:53   

Nasi są jak Andrew. Myślą, że przeciwnicy zaczną najpierw rozmawiać, a oni od razu zaczynają bić.

Szkoda, szkoda, szkoda. Nawet Pasalic dzis wyglądał sensownie. Sosa kilka crossów znakomitych, na najwyższym poziomie. Cóż, trzeba dalej walczyc. LE jest jak najbardziej w zasięgu. Eliminacje do LM się oddalają.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 23:06   

GoliMilan napisał/a:
Patrząc na początek rundy rewanżowej, obawiam się, że szykuje się kolejny sezon poza pucharami

Bez przesady, Milan jednak grał z drużynami z miejsc 2, 3, 7, 9, 10. Może i jako drużyna aspirująca do Top5 powinna ugrać coś ponad 5 punktów w tych meczach, ale tez bez przesady, że to wykładnik walki o puchary.
Teraz trzy mecze z drużynami z drugiej połówki tabeli.
_________________
Dirty mind
 
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 23:12   

Udinese, Sampdoria, pozniej Lazio, wiec dwa mecze.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 23:14   

Zaległy z Bologną jest jeszcze chyba przed Lazio.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 23:17   

Porażka wkalkulowana w koszta, chociaż szkoda, bo szans na co najmniej punkt było dużo. Ważne jest to, że po walce schodzimy z boiska z podniesionymi głowami. Marząc o pierwszej piątce musimy trzymać się zasady, że punktów tracić nie można z zespołami na "papierze" słabszymi, a w meczach z faworytami walczyć jak dziś i szukać swojej szansy.

Jednakowoż trzeba zdawać sobie sprawę z naszych ograniczeń zarówno indywidualnych, jak i kolektywnych. Nie potrafimy bronić i obawiam się, że Montella chłopaków tego nie będzie w stanie nauczyć. Drugi zarzut to nagminne marnowanie stwarzanych sytuacji do zdobycia gola, nieudane wyprowadzanie kontrataków, gdzie najczęściej o niepowodzeniu decyduje złe bądź zbyt późne ostatnie podanie. I po trzecie: nie da się w dzisiejszej piłce grać praktycznie bez bocznych obrońców, a takich mamy wszystkich może poza Antonellim, czyt. "gram na alibi, podaję do najbliższego partnera, a celne i dograne w tempo podania to dla mnie wyjątek". W defensywie gra wyżej wymienionych również pozostawia wiele do życzenia. Jak patrzę na Abate, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Gość jest tak daremny, że aż zęby bolą i odnoszę wrażenie, że jeszcze mu się czasem chce, ale już tylko trochę.

Donnaruma popełnił błąd przy drugiej bramce, ale wydaje się, że swoją postawą w dalszej części meczu odkupił swoje winy. Palletta profesor, Calabria na lewa stronę kompletnie się nie nadaje, a Gomez potrzebuje rytmu meczowego, bo dziś zawalił przy pierwszym golu i kilka razy ryzykownie zagrywał. Miał jednak parę fajnych interwencji i bym go absolutnie nie skreślał. Kuco, Pasalić i Sosa zagrali naprawdę dobre zawody, czego niestety nie "pozazdrościł" im wpuszczony na boisko truchtacz Bertolacci. Suso jak zwykle bardzo się starał i tym razem znowu nic z tego nie wyszło, ale jest to zawodnik na którym można polegać i spokojnie może być częścią przyszłego Wielkiego Milanu. Bonaventura klasa sama w sobie i jakże szkoda, że ten chłopak nie ma szybkości Kaki, bo byłby rozchwytywany przez największe kluby. Bacca nieźle, Lapadula dość anonimowo, a epizod pajaca Nianga to kolejny dowód na to, że wystarczy minuta, żeby przypomnieć kibicom o swojej boiskowej impotencji.
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 23:27   

jarles napisał/a:
Gomez potrzebuje rytmu meczowego, bo dziś zawalił przy pierwszym golu

Przecież to Abate nie dogonił gościa na swojej stronie...
A co do Nianga... Do października/listopada był znaczącym wzmocnieniem... Teraz to jest dramat. Wypożyczyć i liczyć, że okrzepnie jak Suso.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 23:28   

bogiel napisał/a:
Udinese, Sampdoria, pozniej Lazio, wiec dwa mecze.
Dokłądnie jak miszcz zauważył - 8 lutego jest zaległy mecz jeszcze.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 23:32   

Bubu napisał/a:
5-10 minut było ok, ale później to nuuuuuudy straszne.


:hmm:

Mam inne zdanie, mi się podobało i wcale nudami nie zalatywało.

Problem w ocenie tego meczu jest taki, że dwie bramki ustawiły to spotkanie, zresztą Napoli czekało na kontry i szukanie rzucania piłki na wolne pole. Wszystko co się później działo było już tylko konsekwencją pierwszego kwadransa. Chłopaki włożyli mnóstwo serducha i kilka razy było blisko remisu, ale to, że mamy nierówny zespół z dziurami było trochę jazdą na zaciągniętym hamulcu.

Obie bramki na konto Donnarummy, choć później się rehabilitował. Calabria to nie jest gość na takie mecze, ewidentnie brakuje mu doświadczenia i jednak umiejętności. Środek pola to jednak deficyty umiejętności, parę piłek Sosy nie przesłoni obrazu, że to zwykły, niechlujny człapak jakich setki. Pasalić i Kucka do przodu niczego nie zagrają.

Jeżeli to podsumujemy, to tylko jedna strona mogła chodzić prawidłowo (prawa), a druga polegała na fenomenalnym Bonaventurze. To jednak wciąż mało, bo i na szpicy nie mamy kogoś, kto sam się porozbija, albo nawinie ze dwóch.
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 21, 2017 23:38   

Yahoo323 napisał/a:


Mam inne zdanie, mi się podobało i wcale nudami nie zalatywało.

Wydawało mi się oczywiste, ze pisząc po drugiej połowie odnosiłem się do niej.
Yahoo323 napisał/a:
Obie bramki na konto Donnarummy,

A co zawalił przy pierwszej?
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group