ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Empoli - MILAN
Autor Wiadomość
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 09:35   

Nie moglem oglądać meczu, ale gdy zobaczyłem wynik, statystyki (16 sytuacji bramkowych, 61% posiadania pilki), pomyślałem, że dobrze było. Tymczasem na forum ogólne rangizowanie :-) Co skłania mnie do pytania, jak z tym Milanem naprawdę jest. Czy mamy kupę szczęścia, czy tez czasami pozwalamy przeciwnikowi na więcej (Pescara, Empoli) bo po prostu czujemy się pewnie, że odrobimy, strzelimy, etc.

Inna sprawa po Empoli - ciekawe, kto zagra w ataku z Crotone. Z jednej strony Lapa formie, z drugiej VM może chcieć dać się Carlosowi przełamać. Plus potencjalny transfer (nieobnizanie wartości) tez może mieć jakieś znaczenie (przynajmniej tak długo jak wygrywamy nawet ze snujacym sie Bacca na boisku).

:forzamilan:
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 09:56   

Oglądałem mecz z ziomkiem kibicem Barcelony i po meczu mogę z pewnością stwierdzić, że wstydu się nie najadłem. Co w ostatnich sezonach nie było pewnością. Pierwsza połowa mogłaby być zdecydowanie lepsza - Saponara mógł nas skarcić. Po zmianie stron dużo lepiej. Szalenie cieszy mnie gra Lapaduli, bo wierzyłem w jego potencjał. Bacca zbyt długo czuł, że jest nietykalny, a teraz zagrożenie ze strony Gianluki jest realne. Albo się zatem ogarnie i zacznie grać lepiej, albo Lapadula zastąpi go w pierwszym składzie na stałe. Jeśli utrzyma taką formę, to pretensji mieć nie będę.

:forzamilan:
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 10:27   

Rangizowanie było stąd, że pierwsza połowa była jaka była, gra otwarta i wyrównana, chociaż Empoli to już inna drużyna, niż w zeszłym sezonie. W drugiej odsłonie strzelone trzy gole nie pozwalają się nie cieszyć końcowym efektem, nawet jeśli ktoś by bardzo chciał.
A dlaczego mecz nie był idealny, grany pod nasze dyktando i w naszej pełnej kontroli? Odpowiedź padła w tym temacie już. Wyjściowy Milan miał najniższą średnią wieku od 85r bodajże. Wiekowo za "doświadczonych" można uznać Abate, Kuco, Jacka i Lapadulę...
I nie ma co pisać, że narzekamy mocno, gdy nawet rangiz pisze o zespole i przyjemności.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 11:35   

Pierwsza połowa wyglądała mniej więcej tak, jak derby, z tym że my byliśmy Interem, a Empoli nami. Czyli Milan grał, miał posiadanie, ale Empoli raz za razem tworzyło bardzo groźne ataki i potrafili nas tak przycisnąć, że nie mogliśmy wyjść z piłką nie tylko z połowy, ale wręcz z pola karnego. Wyglądało to bardzo źle, bo oni będąc bez piłki byli groźniejsi niż my z piłką. No i wymusili mnóstwo prostych błędów, głupich strat, niezrozumiałych podań za plecy itd.

Druga połowa zmieniła ten obraz diametralnie, chociaż też Empoli dobrze zaczęło. Ale potem już proporcje wyglądały właściwie, czyli spokojnie sobie klepaliśmy, żeby raz od czasu przyspieszyć i strzelić bramkę. Wyglądało to jak mecz mistrza z uczniem, małym nakładem sił do efektownego celu.

Mimo wszystko martwi mnie ta pierwsza połowa, bo lepszy rywal z tak (nie)poukładanym Milanem spokojnie sobie poradzi. Nie możemy sobie na to pozwolić nawet w meczu z Empoli.

Bardzo mnie cieszy Lapadula. Taki człowiek znikąd, a gra kawał fajnej piłki. Pierwszy kontakt, fajne podanie od Matiego, przyjęcie i zaskakujący strzał zewnętrzną. Skorupski wybronił, ale to było znakomite zachowanie rasowego napastnika. Nie próbował przekombinować, nie zwalniał, nie tracił piłki, tylko w pełnym biegu oddał bardzo groźny, celny strzał. Druga sytuacja - ładnie wbiegał w drugim tempie, dostał piłkę, strzelił precyzyjnie w róg z pierwszej piłki. Nic mu nie można zarzucić, idealnie. Potem właśnie zauważyłem, że wchodzi w drugie tempo, czego brakuje przyspawanemu do pola bramkowego Carlosowi. Poza tym znakomite zachowanie przy drugiej bramce, wyszedł do prostopadłej piłki, przyjął, zamarkował zejście na strzał i świetnie oddał na czyste pole do Abate, który zaliczył asystę. Widać, że Lapadula to nie tylko taka dziewiątka, której trzeba dać piłkę na nos, potrafi więcej. A na koniec dołożył jeszcze gola i znowu - przyjęcie, przełożenie, strzał. Prosto, skutecznie.

Super też ten rajd Bonaventury zakończony samobójem. Tyle że Jack powinien znaleźć złoty środek pomiędzy zapędami indywidualnymi, a grą zespołową. Szczególnie w pierwszej połowie zdarzało się, że nie widział lepiej ustawionych partnerów, tylko na siłę próbował sam.

No i Suso. Parę razy mu nie wyszło, ale gol i dwie asysty mówią same za siebie. Kluczowa postać obecnego Milanu, razem z Jackiem.

Z minusów, bardzo nerwowo obrona, no i dziś już nic nie tłumaczy słabego, tracącego piłki Locatellego. Musi się chłopak ogarnąć.

Co do gola dla Empoli, poszukajcie powtórki z kamery na wprost bramki. Piłka szła idealnie do Maccarone, który by wyszedł sam na sam. Obrona kompletnie tej akcji nie ogarnęła. Nie bronię Gigio, ale tak jak pisałem - gdyby nie padł gol, mówiłoby się o odwadze, wyczuciu, żelaznej psychice i ta interwencja byłaby w każdej jego kompilacji ;) Czasem się ryzykuje... i tyle.
 
 
milanik 
Milanista




Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Zgierz
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 11:44   

rafal996 napisał/a:

Co do gola dla Empoli, poszukajcie powtórki z kamery na wprost bramki. Piłka szła idealnie do Maccarone, który by wyszedł sam na sam. Obrona kompletnie tej akcji nie ogarnęła. Nie bronię Gigio, ale tak jak pisałem - gdyby nie padł gol, mówiłoby się o odwadze, wyczuciu, żelaznej psychice i ta interwencja byłaby w każdej jego kompilacji ;) Czasem się ryzykuje... i tyle.


Też jestem tego zdania. Obrona kompletnie nie widziała czającego się na piłkę weterana. Gdyby Gigi tego nie przeciął, to piłka spadłaby mu na nos. Podjął ryzyko, miał niefart, któremu troszkę sam dopomógł. Całe szczęście, że większych konsekwencji to nie miało
_________________
Il Debutto"01.04.2001"Milan - Lazio
 
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 12:37   

Wiem, że na takie dywagacje jest zdecydowanie za wcześnie, ale ostatnie tygodnie i wczorajszy mecz zrodziły w mojej głowie takie myśli - skoro ponoć PSG chce spróbować pozyskać w styczniu Bakkę, to czy by nie przystać na ich ofertę, jeśli taka się pojawi?

Jak dotychczas byłem przeciwstawny jakiejkolwiek sprzedaży Kolumbijczyka, bo go najzwyczajniej w świecie polubiłem, strzelał w miarę regularnie (nie licząc obecnego 'delikatnego momentu' :P ), a i zbytnio nie potrafiłem sobie wyobrazić, w jaki sposób moglibyśmy go zastąpić. Jednak ostatnie tygodnie mocno nadszarpnęły moją opinię i po raz pierwszy zacząłem się zastanawiać, czy Milan nie powinien skorzystać z okazji i przystać na jakąś 'styczniową' ofertę. Transfery w styczniu zwykle cechują się tym, że za piłkarzy płaci się trochę więcej niż w lecie, więc może udałoby się uzyskać przynajmniej tyle, ile w niego zainwestowaliśmy. Dodatkowo wydaje mi się, że jeśli zainteresowanie PSG Carlosem jest realne, to nawet jeśli Rossoneri teraz awansowałby do LM, to w następnym sezonie Bakki i tak w czerwono-czarnych barwach nie zobaczymy - wizja ponownej współpracy z Emerym, zdecydowanie większych zarobków i gry na poziomie, na który Milan raczej nie ma szans wskoczyć przez najbliższe 2-3 lata, jest bardziej przekonująca niż uczestnictwo w odbudowanie potęgi Milanu w Europie.

Atak teoretycznie dałby sobie radę, bo na środek mamy Lapadulę i Luiza Adriano (który mimo, iż za wiele nie gra, to prawdopodobnie wciąż grałby przynajmniej solidnie). W razie czego jest też Niang, który mógłby tam zagrać. Zawsze zostaje też opcja wypożyczenia kogoś na pół roku, i tutaj można by spróbować np. z Pazzinim. A uzyskane pieniądze znacznie pomogłyby nam wzmocnić drugą linię, która obecnie chyba najbardziej kuleje. I to nawet jeśli nie teraz, to w letnim okienku.
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 12:40   

carlos napisał/a:
I nie ma co pisać, że narzekamy mocno, gdy nawet rangiz pisze o zespole i przyjemności.


Carlos, nie chodzi o narzekanie; sam narzekałem po Napoli Nianga (i dyskutowałem, bodajże, z Tobą), a później go broniłem, gdy inni krytykowali.
Chodzi mi o to generalne pytanie, gdzie jest Milan. Czy to drugie miejsce to kompilacja szczęścia, słabej gry pozostałych drużyn i dotyku Mistera? Jeśli by porównać indywidualnie z poprzednim sezonem, to zaryzykuję stwierdzenie, że na plus zdecydowanie Suso i Locatelli, a reszta plus minus podobnie. Czy tych dwóch zawodników decyduje o tym, gdzie teraz jesteśmy? W zeszłym sezonie nie mieliśmy 5 bramek i 4 asyst Suso i 2 bramek Manuela (i to jakich ważnych). Może to właśnie decyduje, że mecze, które przegrywaliśmy w zeszłym sezonie, w tym wygrywamy. Zwłaszcza jeśli dodamy, że niezależnie od tego, czy indywidualnie nastąpił rozwój, jako zespół prezentujemy się lepiej, walczymy, nie spuszczamy głów po niepowodzeniach, etc.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 13:42   

Bacca jest obecnie kontuzjowany, wiec prawdopodobnie z Crotone nie bedzie powołany. Montella ostroznie wprowadza kontuzjowanych, wiec z Romą Lapadula pewnie też wyjdzie w pierwszym składzie.

Pandoktor, ostatnim zdaniem częściowo sam sobie odpowiedziałeś dlaczego jest lepiej.
Oprócz tego, to warto zauważyć, że w ubiegłym sezonie sezonie bylismy uzależnieni od Bakki. Gdy Kolumbijczyk się zaciął, to było mało punktów. Gdy strzelał, to było w miarę ok.
Bacca ostatni raz z gry strzelił we wrześniu. W pazdzierniku strzelali głównie pomocnicy, zaś listopad to miesiąc Suso i Lapaduli. No i gra obronna - mimo że liczba straconych bramek na to nie wskazuje - to uwazam, że jest lepiej. Świadczy o tym liczba straconych goli, gdy parę tworzą Romagnoli i Paletta.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 14:25   

Z Bakką jest obecnie podobnie jak w poprzednim sezonie... dobry jeśli nie świetny start i stopniowe przejście w przeciętność... Czekam z niecierpliwością na kolejne występy Lapadauli, a zwłaszcza z bardziej wymagającymi rywalami. Z perspektywy wczorajszego meczu należy wysunąć wnioski, że Włoch bądź co bądź wykazuje większe zaangażowanie, lepiej ustawia się na boisku dając więcej możliwości kolegom i pokazuje większe umiejętności w aspekcie kontroli nad piłką... ale to na razie jeden mecz i trzeba zobaczyć co będzie dalej. Jak na razie z pewnością po jego grze widać chęć pokazania się.

Suso i Jack to obecnie dwie nasze perły...

Co do duelu De Sciglio - Abate... skoro Abate zwykło się kiedyś nazywać jeźdźcem bez głowy, to jak dzisiaj nazwiemy De Sciglio? Bo kiedyś ochrzczono go już następcą Maldiniego a jak wiadomo koło naszego ex kapitana to on nawet nie stał. Nie jestem fanatykiem ani Abate ani De Sciglio, ale według mnie Abate prezentuje się lepiej... zwłaszcza w obowiązkach ofensywnych... Jak dla mnie De Sciglio jest kompletnie bezpłciowy na połowie rywala.

I tak na koniec: cały czas zastanawiam się jak to jest, że Milan Montelli w większości przypadków dostaje porządnego kopa dopiero w II połowie spotkania? To jakaś taktyka naszego trenejro czy jak?
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Qba69 
Milanista




Dołączył: 30 Mar 2014
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 14:46   

Camill napisał/a:
I tak na koniec: cały czas zastanawiam się jak to jest, że Milan Montelli w większości przypadków dostaje porządnego kopa dopiero w II połowie spotkania? To jakaś taktyka naszego trenejro czy jak?

Z przymrużeniem oka ;) Milan stosuje "podpuche" z wyprowadzaniem piłki, drużyna przeciwna widząc każdą pilke wyprowadzana krótko od bramki stosuje natychmiastowy presing na 3/4 boiska... Sytuacja trwa praktycznie non stop przez 45-60 minut, aż wkońcu brakuje paliwa i Milan to wykorzystuje ;)
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 14:48   

Z Baccą jest ta sprawa, że on ma przelicznik minuty na bramkę lepszy niż sezon temu ;-)
_________________
Dirty mind
 
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Nie Lis 27, 2016 17:14   

Nie ma żadnego narzekania, po słabej pierwszej połowie był zwyczajny niepokój. Wynikało to z tego, że drużyna dysponująca lepszym wykończeniem, grająca piłką równie szybko, mogła nam zamknąć mecz w pierwszej odsłonie i gonić byłoby bardzo trudno.
Tak, jak pisał rafal996, naciskające bez piłki Empoli było... groźniejsze niż Milan w posiadaniu futbolówki.

Noty Milannews: Donnarumma 5,5; Abate 6.5; Gomez 6; Romagnoli 6; De Sciglio 5.5; Pasalić 6 (Niang b.n.); M. Fernandez b.n. (Kucka 6.5); Locatelli 6; Bonaventura 7.5; Suso 7.5; Lapadula 7.5 (Poli b.n.)

I jeszcze oceny Whoscored, nieco wyżej oceniony Abate, reszta dość podobnie:
https://www.whoscored.com/Matches/1115417/Live
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon Lis 28, 2016 12:42   

Moim zdaniem rangizowanie jest w tym wypadku całkiem uzasadnione, bo powiedzmy sobie szczerze - jakby dać zespołom koszulki innych drużyn, to cała pierwsza połowa wyglądała, jakby grały ze sobą dwa równe, średniawe zespoły. Dotyczy to również pierwszego kwadransa drugiej połowy, chociaż tutaj powoli dojrzewała w mojej głowie myśl, że przejmujemy kontrolę nad spotkaniem, co w końcu przełożyło się - przy pierwszej lepszej okazji - na otwarcie wyniku. Decydujące moim zdaniem okazało się błyskawiczne zdobycie bramki na 3:1 po akcji Bonaventury.

Nie uważam jednak tego zwycięstwa, jak i samej gry, za efekt jakiegoś niebywałego fundamentu piłkarskiego; powiedziałbym nawet, że 4:1 to wynika za wysoki, a przy mniejszej dozie szczęścia mogło być również dobrze i z 1:3 w plecy. Zadecydowały detale i łut szczęścia, wielkiej różnicy poziomów tutaj nie dostrzegłem.

Aktualne wyniki rzeczywiście biorą się tutaj z mentalnej sfery przygotowania zespołu, to wreszcie zaczyna wyglądać jak zespół, w którym zaczynają funkcjonować pewne mechanizmy, wytwarza się sportowo ułożona hierarchia zawodnicza. Zawartości jakościowej piłki w tym jakoś szczególnie jeszcze nie ma, ale jest wola walki i boiskowa zadziorność, a to pozwala na osiąganie w miarę regularnych wyników.
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pon Lis 28, 2016 19:01   

Jack kontuzjowany.... fatalna informacja
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Pon Lis 28, 2016 19:17   

Szansa dla Nianga, na udowodnienie swej przydatności w stosunkowo łatwym meczu z Crotone. Za to w drugiej linii będzie jeszcze mniejsze pole manewru, co nie napawa optymizmem.
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Pon Lis 28, 2016 22:43   

Mati tez kontuzjowany, wiec lewa polowka nie za bardzo... Moze Vangioni? ;-) Zobaczymy, ile beda pauzowac. Jack jest najbardziej wykorzystywanym zawodnikiem w naszej kadrze...
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Lis 30, 2016 15:11   

Z Crotone powinniśmy sobie poradzić bez Bonaventury, ale potem Roma i Atalanta, no i ten nieszczęsny Superpuchar. Dobrze by było, żeby Jack wrócił jak najszybciej.

Co do Matiego, nadal trudno cokolwiek o nim powiedzieć, ale wejście z Empoli miał ciekawe. Parę fajnych kiwek, przytomnych podań, ostrzyłem sobie zęby na dobry mecz w jego wykonaniu. Szkoda, że znowu się połamał, na razie strasznie pechowa ta jego przygoda z Milanem...
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Lis 30, 2016 15:55   

Czemu mecz o superpuchar jest nieszczęsny? :)
_________________
Dirty mind
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Lis 30, 2016 19:54   

Termin i miejsce.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group