ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Palermo - Milan
Autor Wiadomość
Gimlord 
Milanista




Dołączył: 15 Mar 2014
Skąd: Kluczbork
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:29   

To co gramy w tej chwili jest jakims niesmiesznym żartem. Z apetytu na wysoki wynik została tylko nadzieja, żeby jakos dowieźć to 1-0...
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:31   

To musiało się tak skończyć...
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:32   

Żenada!
 
 
Kojak 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:32   

Uwaga, jest Poli jest zabawa, a Bacca dalej truchta...
 
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:34   

Ale co się w ogóle stało? Pierwsze 20 minut świetne, a później drużyna z podwórka. I to bardzo marna drużyna z podwórka. Kopią się coraz bardziej po czołach od tej 20 minuty. W drugiej połowie nie mieliśmy jeszcze żadnej sytuacji. Po przejściu za linię środkową nie wiadomo co zrobić z piłką. Na koniec wraca ona do Donnarummy i Gigi musi jakąś lagę do przodu, którą ostatecznie i tak tracimy.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
max_outsane 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2006
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:35   

dobrze, że w 70 min. przynajmniej coś się zaczęło dziać
_________________
tledysk? https://www.youtube.com/watch?v=P5AfS7twBk8
 
 
Stephan 
Milanista



Dołączył: 04 Lut 2013
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:39   

Brakuje Nianga, nie ma kto szarpnąć.

Edit: Lapadula!!!!!!!!!!!
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:42   

Lapadula... już mnie przekonał :rotfl:
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Kojak 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:42   

Suso, Suso i jeszcze raz Suso...
 
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:42   

Ale Suso znów znalazł się tam, gdzie powinien. Zdecydowanie nasz najlepszy zawodnik dziś.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:43   

Kojak napisał/a:
Suso, Suso i jeszcze raz Suso...


:-)
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:44   

Kojak, dokładnie tak. Naprawdę mnie on dziś zaskoczył, bo do tej pory zarzucałem mu, że widać go epizodycznie, a dziś to główna postać ofensywy.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:55   

Nie zachwyciliśmy..., ale w ostatnich sezonach, a zwłaszcza w poprzednim, takie mecze remisowaliśmy albo przegrywaliśmy. A teraz znów wygraliśmy. I tyle :-)
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:57   

Uff, koniec tego horroru. Nie wiem gdzie był Milan, ale chyba nie przyjechał na Sycylię. Poziom naszej gry dzisiejszego popołudnia, nadawałby się na materiał dla Prousta, do napisania kontynuacji W Poszukiwaniu Straconego Czasu. Nie licząc pierwszych 20 minut i krótkiego okresu jak znowu goniliśmy wynik, po przekroczeniu połowy boiska następował kompletny paraliż i nie wiadomo było jak się konstruuje akcje ofensywne. W obronie znowu świetny Paletta.

Drugi mecz z ogórkami i komplet punktów. To jedyne pozytywy, bo gra musi się poprawić. Nie oczekuję cudów, ale na litość... co się robi z Pescarą, pokazała dzisiaj Atalanta. Ja rozumiem, że możemy męczyć bułę i wygrywać bez przekonania 1:0, ale dzisiaj mieliśmy po prostu szczęście, bo równie dobrze mogło być 2:1 dla Palermo.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 16:59   

Majkel napisał/a:

Drugi mecz z ogórkami i komplet punktów. To jedyne pozytywy, bo gra musi się poprawić. Nie oczekuję cudów, ale na litość... co się robi z Pescarą, pokazała dzisiaj Atalanta. Ja rozumiem, że możemy męczyć bułę i wygrywać bez przekonania 1:0, ale dzisiaj mieliśmy po prostu szczęście, bo równie dobrze mogło być 2:1 dla Palermo.


Chyba Empoli :brew:

Gra słaba ale najważniejsze 3 pkt.
 
 
Kojak 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 17:00   

Koniec, 3 punkty w kieszeni i kolejny mecz wygrany w bólach który pokazuje jak niestabilną drużyną dysponujemy. W sumie to nie ma się co dziwić skoro grę opieramy na smarkach w postaci Locatellego(to on grał dzisiaj?), nabierającego skuteczności Suso i nieobecnym Niangu.
Montella miał nosa wpuszczając Lapadulę choć i tak pewnie w meczu z Interem zobaczymy Kolumbijczyka.

Co do Suso, pisałem to przy okazji poprzedniego spotkania, na chłopaka dobre podziałała ławka bo zapiernicza całe spotkanie wzdłuż całego boiska.
Na minus zdecydowanie Bacca, Romagnoli który nie pokrył Nestorovskiego i niewidzialny Locatelli.
 
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 17:01   

Majkel napisał/a:
co się robi z Pescarą, pokazała dzisiaj Atalanta.


Empoli :-)

Ale... zobacz statystyki. Pescara miała ponad 20 sytuacji bramkowych, 15 strzałów. Tymczasem Empoli 6 strzałów celnych, 4 bramki.
Wynik nie zawsze oddaje grę :-)
Chyba że chodzi o Milan :-) Z czołówki mamy najmniej bramek zdobytych (razem z Atalantą) i najwięcej straconych. Ale na chwilę obecną to my jesteśmy 2.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 17:02   

Duzy minus dla Montelli za wystawienie w pierwszej jedenastce Bakki. Kolumbijczyk licząc dzisiejszy mecz przez 7 meczów nie potrafi strzelic gola z akcji. A jak "pomaga" zespołowi w innych aspektach, to kazdy wie.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 17:02   

Przepraszam, oczywiście Empoli. Atalanta masakrowała w tym czasie Sassuolo.

Po dzisiejszym meczu zdecydowanie humor poprawiłoby mi gdyby Inter chociaż zremisował z Crotone :diavolo:
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 17:22   

bogiel napisał/a:
Duzy minus dla Montelli za wystawienie w pierwszej jedenastce Bakki. Kolumbijczyk licząc dzisiejszy mecz przez 7 meczów nie potrafi strzelic gola z akcji. A jak "pomaga" zespołowi w innych aspektach, to kazdy wie.


To rzeczywiście ciekawy przypadek. W porównaniu do Sevilli, Bacca gra zdecydowanie więcej (kilkaset minut), a strzela porównywalnie i ma za to zdecydowanie mniej asyst (16 przez dwa lata w Hiszpanii, u nas dotąd 3). Może my do siebie nie pasujemy? :hmm:

Nie wiem, o co chodzi. LA i Lapadula nic nie pokazują na treningach? Prawdziwe są plotki że chcemy pozbyć się Carlosa więc go wystawiamy żeby coś w końcu strzelił, a jego wartość utrzymała się na poziomie 25/30 milionów?
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 17:51   



W męczarniach, bólach ale zwycięsko.

Tak się kończy nasza przygoda - wątłej jakość - na Sycylii.
Ten mecz pokazał wprost jakie mamy braki w pomocy gdy do przodu przesunięty jest Bonaventura. Pasalić początek bardzo fajny, aktywny ale szybko zniknął z pola widzenia. Locatelli grał dość poprawnie ale z grą do przodu było jak u Montolivo - nie było jej wcale. Kucka słabo w ogóle. Dzięki tak niemrawej pomocy - Bacca znowu poza meczem przez większość czasu na boisku. I tylko momentami Jack ciągnął grę a po przerwie dużo lepszy Suso, który ma dzisiaj 1+1 - 2 pkt. do klasyfikacji kanadyjskiej. Gracz meczu, duża torpeda. Na plus oczywiście Lapadula, który dzisiaj zgasił Bakkę jak świeczkę na wietrze. Jeszcze na dodatek strzelając bramkę piętą :)

W obronie świetną robotę wykonał Paletta. Romagnoli minus przy bramce, nie upilnował Nesterovica. Abate truchtał przy asystującym Diamantim. De Sciglio chyba bez błędu. Gigio chyba bez szans przy golu.

Po takim meczu wiadomo po raz kolejny, że nie mamy wielkiej jakości. Trzeba tyrać na boisku, wygrywać po epizodach, pięknych golach czy przypadkowych. Nie mamy drużyny by mogła sobie odpuszczać choćby z Pescarą czy Palermo. W obu przypadkach graliśmy przeciętnie a i tak uzyskaliśmy komplet. Kiedyś niemożliwe, dzisiaj wykonalne. Wzmocnijmy pomoc i będzie lepiej.
 
 
Stephan 
Milanista



Dołączył: 04 Lut 2013
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 17:52   

pandoktor napisał/a:

To rzeczywiście ciekawy przypadek. W porównaniu do Sevilli, Bacca gra zdecydowanie więcej (kilkaset minut), a strzela porównywalnie i ma za to zdecydowanie mniej asyst (16 przez dwa lata w Hiszpanii, u nas dotąd 3). Może my do siebie nie pasujemy?


No rzeczywiście ciekawy. Porównujesz dwa zupełnie różne otoczenia. Sevilla odkąd zaczęła zdobywać LE co roku ma/ miała bardzo mocną kadrę mimo - Bacca miał tam komu asystować. Do tego dochodzi inny, stały trener oraz system gry. Wystarczy obejrzeć pierwszą kompilacje, żeby zauważyć jak tam każdy szybko chce rozklepac obronę rywala i zdobyć bramkę. W Sevilli Bacca dostawał dużo podań i miał co zrobić z piłką gdy dołączali się do niego koledzy. Wątpię, żeby w Milanie miał tyle kontaktów z piłką. Do tego dochodzi kwestia innej ligi, w Hiszpanii obrońcy nie są jakimiś wirtuozami, a wyniki po 5-0 są tym normą.
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 18:03   

To chyba proste... W Hiszpanii nie gra się w pierwszej kolejności na zero z tyłu jak we Włoszech... Tam liczy się głównie to ile jest z przodu... Z resztą uważam, że taki Bacca miałby więcej bramek np. w takim Napoli grając w miejscu Higuaina, który również żyje głównie z podań. Już kiedyś pisaliśmy, że Kolumbijczyk jest napastnikiem na te 30 goli w Serie A, ale nie w obecnym Milanie. Nie mniej jednak spodziewałem się po Carlosie więcej choćby dlatego, że ma szybkość, którą np. nie grzeszy taki Higuain.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 18:29   

Camill, pudło. W Hiszpanii średnia bramek na mecz jest porównywalna do Włoch. Gdyby wyjąć Real i Barce byłaby dużo mniejsza.

Stephan, to co piszesz, wskazuje, że Milanowi i Carlosowi nie jest po drodze i dopóki nie przyjdzie taki Fabregas, czy inny asystent, nie ma co liczyć na zmianę sytuacji... czyli Bacca bedzie irytowal, ale strzeli swoje kilkanascie bramek.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 18:52   

Nie nie pudło... Mam na myśli specyfikę gry a nie statystyki... Choć liga włoska rzeczywiście w ostatnich latach się zmieniła, co wynika poniekąd z konieczności unowoczesniania futbolu w dostosowaniu do reszty świata. Nie mniej jednak fundamentem gry we Włoszech niemal zawsze była obrona, czego o lidze hiszpańskiej powiedzieć nie można.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group