ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Euro 2016
Autor Wiadomość
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Śro Cze 29, 2016 18:23   

Może zamiast wyganiać kolegę zmień siebie.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Czw Cze 30, 2016 18:14   

O wojnie Polsatu z kibicami
http://sportowefakty.wp.p...rzegral-to-euro
Moim zdaniem dużo prawdy w stwierdzeniu:
Polsat postanowił zarobić na ME i pewnie zarobi, ale w dłuższej perspektywie raczej straci
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Pią Lip 01, 2016 11:57   

Polska wraca do domu z tarczą a nie na tarczy.
W sumie to nie dziwię się, że nikt nic tutaj nie pisze, bo po meczu ćwierćfinałowym pozostał jedynie smutek.
Trudno kogokolwiek winić, półinał był na wyciągnięcie reki, ale jednocześnie jest świadomość, że naszej drużynie brakło doświadczenia w tej fazie turnieju.
Miejmy nadzieję, że na MŚ w Rosji spokojnie awansujemy, tam wyjdziemy z grupy i doświadczenia zdobyte we Francji zaprocentują :ok:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Lip 01, 2016 12:02   

Piękny turniej. Ćwierćfinał i zero porażek w regulaminowym czasie gry. Tylko dwie stracone bramki. Z każdym rywalem graliśmy na poziomie. Zabrakło trochę szczęścia, ale i tak trudno nie być dumnym z tego wyniku.
 
 
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Pią Lip 01, 2016 12:24   

Brakuje tej drużynie rozgrywającego. Takiego piłkarza, który jakoś sensownie pokierowałby akcją od 35 metra pod bramką rywali. Milik robi to zbyt rzadko, no i to jednak napastnik, a Lewandowski się do tego nie nadaje. A propos, świetny mecz Roberta. Da się poświęcać dla drużyny, grając jednocześnie na swojej pozycji i nie pozbywając się głupio piłki? Najwyraźniej tak, zagrał o wiele lepiej niż tra-gi-czny Ronaldo.

rafał, zabrakło szczęścia, bo zostało już wykorzystane w 1/8 ;)
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pią Lip 01, 2016 13:17   

Dumny z osiągnięć naszej reprezentacji, czuję jednak lekki niedosyt, głównie z faktu, że Portugalia była w naszym zasięgu. W kolejnym meczu po uzyskaniu prowadzeniu cofamy się zbyt do tyłu i zostajemy skarceni golem. Szkoda tego, bo momentami nasi pokazywali, że jak się zaangażują, to żaden rywal im nie straszny.
Rzeczywiście brakuje nam kreatywnego pomocnika w środku pola. Krychowiak i Mączyński to zawodnicy głównie od zadań destrukcyjnych.
Minus dla bramkarza, za dwie serie karnych. Na 10 prób padło 9 bramek i ani jednej udanej interwencji Fabiańskiego.
Liczę również, że to nie jest jednorazowy wyskok naszej reprezentacji, ale zaledwie pierwszy krok w górę.
E: Jest jeden plus naszego odpadnięcia. Skończą się kłótnie na forum w kwestii narodowości, bo prawie wszyscy od tej pory zostajemy Włochami ;) .
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pią Lip 01, 2016 15:48   

Nawałka mógł wpuścić Boruca na rzuty karne. Szalony pomysł ale czasem się udaje. Szkoda szansy
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pią Lip 01, 2016 17:09   

Czytał nasze forum :) ?
https://www.youtube.com/watch?v=4yqz7iIpPU8
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Lip 01, 2016 18:17   

Tam chyba chodziło o kibiców Realu tylko.
Nie wiem dokładnie, neiie byłem w stanie go słuchać dłużej niż wyrywkowe dwie minuty, nie trafia do mnie zupełnie ta forma.
_________________
Dirty mind
 
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Pią Lip 01, 2016 19:17   

Do mnie też.

Kciuki trzymam za Islandię chociaż Islandczykiem nie będę. Teraz liczę tylko na fajne, sportowe widowiska.

Emocje jakoś opaść po wczorajszym meczu nie mogą. Wielka szkoda ale takie jest życie, karne to karne. Ekipe mamy fajną ale są braki, które były widoczne w każdym meczu Euro - kreatywna pomoc i ławka. Panie Zieliński czas na przeskok jakościowy bo eliminacje już blisko.

Największy wygrany to Pazdan, a ta manga z nim mistrzostwo.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pią Lip 01, 2016 19:41   

Jeśli chodzi o Pazdana, to nie potrafię się oprzeć wrażeniu, że Michał jest kapitalny w odbiorze i słaby w rozegraniu, szczególnie do przodu. Na tle Glika widać było jego braki w tej kwestii. Moim zdaniem, chcąc pójść do lepszej ligi, będzie musiał ten element poprawić.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pią Lip 01, 2016 21:19   

rafal996 napisał/a:
Zabrakło trochę szczęścia,

Było go sporo, np przy faulu Pazdania na Krystynie.
Qnen napisał/a:
Nawałka mógł wpuścić Boruca na rzuty karne. Szalony pomysł ale czasem się udaje. Szkoda szansy

Czemu szalony? Do karnych nie potrzeba byc jakos super rozgrzanym czy cos, a ze Artur karne broni bardzo dobrze to Nawałka spokojnie mogl "zaryzykowac" widząc jak Łukasz bronil ze Szwajcarami. A jedna zmiana byla...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Pią Lip 01, 2016 23:49   

W obronionych karnych - statystycznie 25% Boruc i 24% Fabiański wg Transfermarkt. Różnica niezauważalna, nawet, gdyby Strejlau z Gmochem zrobili 4-godzinną analizę w Polsatach.
Jeśli nad czymś się można zastanawiać, to raczej nad tym, skąd taka niechęć do zmian u Nawałki, jak chodzi o zawodników z pola, rzecz jasna w dwóch meczach po wyjściu z grupy. Skrzydła martwe, rywale wykorzystują limit zmian, a my truchtamy w tym samym zestawieniu...
Nie mamy się czego wstydzić, oby reprezentacyjna piłka po latach hańby na stałe weszła na taki poziom, jaki mieliśmy przyjemność oglądać podczas Euro.
Brawo Polacy - kadra z którą wreszcie można się jakoś utożsamiać, a nie tylko z niej szydzić, jak dotychczas.
No i zostało nam na dziś - Forza Italia!
 
 
Kzr 
Milanista




Dołączył: 18 Sty 2012
Wysłany: Sob Lip 02, 2016 08:26   

rangiz napisał/a:
Jeśli nad czymś się można zastanawiać, to raczej nad tym, skąd taka niechęć do zmian u Nawałki, jak chodzi o zawodników z pola, rzecz jasna w dwóch meczach po wyjściu z grupy. Skrzydła martwe, rywale wykorzystują limit zmian, a my truchtamy w tym samym zestawieniu...


Akurat wbrew temu co sądzi rzesza ekspertów w rodzaju Maryli Rodowicz uważam że Nawałka dobrze robił nie wykorzystując zmian nawet w dogrywce. Kondycyjnie nie wyglądaliśmy źle, ale jakościowo to ławki niestety nie mamy. Na szczęście kontuzje nękały naszą reprezentację tylko na pozycji którą mamy dobrze obstawioną, czyli na bramce, inaczej mogłoby być krucho. Co do wpuszczania Boruca na same karne, można by, ale nie piętnuję trenera że to się nie stało. Fabiański był chyba najlepszym zawodnikiem naszej kadry na tej imprezie, a w karnych to normalne że nic się nie wyciągnie, miał pecha po prostu.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Sob Lip 02, 2016 08:56   

Kzr napisał/a:
Akurat wbrew temu co sądzi rzesza ekspertów w rodzaju Maryli Rodowicz

http://demotywatory.pl/46...ystepie-naszych :)
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Sob Lip 02, 2016 23:04   

Drugi mecz o takim ciężarze gatunkowym i jednocześnie najbardziej dramatyczny w tym turnieju. Wyszła ostatecznie bieda składu, bo jako drużyna Italia dawała radę z bardzo dobrym skutkiem. A skąd taki wniosek? Ano stad, że nienormalnym jest, żeby czterech obrońców było desygnowanych do karnych. Osobiście nie pamiętam takiej sytuacji, choć bawię się w to od ponad 25 lat. Inna sprawa, że całościowo napastnicy również w tej kwestii dali tyłka po całości...Gigi dziś nie miał szczęścia, bo - przy dobrym dniu - obroniłby jeszcze dwa. A tak poszło o centymetry od skutecznej interwencji. Italia trochę jak Polska, ale to również sukces!
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Sob Lip 02, 2016 23:34   

jarles napisał/a:
Wyszła ostatecznie bieda składu

Ja doszedłem do takiego samego wniosku, ale już z przebiegu meczu.
Niestety ale dzisiaj Włosi przegrywali większość piłek w środku pola, nie było nikogo kto będzie tam kontrolował sytuację ala De Rossi w pierwszej połowie meczu z Hiszpanią. Pelle też trafił wreszcie na twardych, skoncentrowanych obrońców i już tak nie zgarniał większości piłek. Do tego Eder z jego przyjęciami na 5 metrów. Obrona dawała radę ale trudno byłoby mówić o spokoju, a po stracie bramki wyglądało to przez chwilę na panikę. Do tego dołapali kartek i w półfinale już chyba nie miałby kto grać.

Uważam, że Conte wyciągnął z tych zawodników jakieś 150% jak nie 200% możliwości, ale koniec końców nawet jemu nie udało się zamaskować wszystkich braków.

Tak na marginesie, to Włosi chyba jednak muszą wrócić do kombinowania.
Grupę wygrali bez kalkulacji i w nagrodę trafili najpierw na Hiszpanię a później na Niemcy. Gdyby się podkładali i w swoim stylu awans z grupy wymęczyli, to przyszłoby im grać z Węgrami i Walią. Przekorny los...
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Lip 02, 2016 23:42   

Zaza klaun według Żewłakowa i w sumie jest w tym sporo racji. Dawno nie widziałem tak żałośnie wykonywanego karnego i do tego niby specjalisty w zawodzie. Nie ma to jak wprowadzić na karne człowieka, który za chwilę robi z siebie błazna.
Italia miał juz karne prawie zwycięskie ale najpierw wspomniany Zaza się skompromitował a na koniec serii wspaniałe wykończenie zaprezentował Pelle (następny napastnik) i strzelający na dwa - Bonucci. Mieli szansę od losu, której nie wykorzystali. Bo w dzisiejszym meczu Italia była na pewno słabsza od Niemców.
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Nie Lip 03, 2016 00:06   

Brakło pierwiastka poza tym, co napisałem wyżej. A takim mia być w dzisiejszym meczu Verratti. A i Marcisio mógłby sprawić, że mecz wygadał by inaczej. Pomoc nie istniała, a Niemcy nie popełnili taktycznego błędu Hiszpanów i trzymali nas przez długi czas w szachu.
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Lip 03, 2016 00:25   

Los, tylko los.
Polacy strzelali 9 karnych, 8 strzelili i odpadli.
Niemcy w jednym konkursie pomylili się 3 razy, a przeszli, bo rywal mylił się jeszcze częściej. Tak bywa.

To były przedziwne karne, dawno nie widziałem tylu błędów na raz.

Szkoda, wielka szkoda. Dla mnie Euro się właśnie skończyło. A wygrają zapewne Niemcy.
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie Lip 03, 2016 10:12   

Karniak Zazy to rzeczywiście komedia jakich mało. Aż mi się przypomniały niektóre wykonania rzutów wolnych za czasów Vio, gdzie piłkarze ustawiali się w "nietuzinkowy" sposób, ale i tak nic z tego nie wychodziło (a często wykonanie stałego fragmentu było wręcz żenujące).

Ale Internet karnego Włocha chyba nigdy nie zapomni, a dzięki ludziom można się trochę pośmiać. :)







 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Nie Lip 03, 2016 12:07   

Qnen napisał/a:
Bo w dzisiejszym meczu Italia była na pewno słabsza od Niemców.

Ale to jednak Włosi mieli lepsze okazje do strzelenia bramek ;) Szkoda mi głównie Gigiego, należał mu się ten puchar jak psu buda. Gdyby przeszli Niemców to mogliby śmiało celować w złoty medal. Sam nie wiem kto gorzej wykonał karnego i się bardziej zbłaźnił Zaza czy Pelle :wall: pierwszy chciał się popisać efektownym strzałem pod poprzeczkę a drugi chyba powędrował myślami nad jakieś pole golfowe postanawiając lekko i po ziemi trafić do dołka.
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Nie Lip 03, 2016 15:21   

Pamiętajmy, że Włosi wyszli właściwie drugim garniturem, jeśli chodzi o pomoc. Zabrakło De Rossiego i Candrevy, ale pamiętajmy też o Verrattim i Marchisio. Mimo to pokazali, że mają pomysł i potrafią sprawić gigantyczne problemy prawdopodobnie najlepszej reprezentacji na turnieju, a pewnie i na świecie.

Swoją drogą, widzę dużo podobieństw pomiędzy nimi a reprezentacją Polski. Na turnieju można było zaobserwować podobne atuty, jak i wady tych drużyn. No i kto by pomyślał, że Pelle zagra mistrzostwa porównywalne z Lewandowskim, a Pazdan z Chiellinim... ;)
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Lip 03, 2016 15:24   

Inna sprawa, że jednak wyszedł problem z brakiem powołania dla Jorginho, który w tym spotkaniu byłby po prostu na wagę złota.
Btw:
https://gfycat.com/DapperImperfectAfricanjacana
_________________
Dirty mind
 
 
 
Markucjo 
Juventino



Dołączył: 11 Sty 2016
Wysłany: Nie Lip 03, 2016 17:49   

Obaj napastnicy się zbłaźnili, ale Pelle przebił wszystko. Najpierw coś pokazuje Neuerowi, żeby wywrzeć na nim presję, później też dziwnie podbiega i na koniec strzela z siłą 5-latka... jeszcze niecelnie.
Conte też dobry, daje Zaze na minutę przed końcem i gość który nie jest w uderzeniu, nie poczuł nawet piłki na nodze, jest wystawiany do karnego... parodia.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group