ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Gianluigi Donnarumma
Autor Wiadomość
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Śro Gru 20, 2017 10:01   

Camill napisał/a:
Skoro obecnie jesteśmy praktycznie pewni, że nie awansujemy do LM a o spadek będzie równie ciężko, to może warto dać młodemu więcej minut w obecnym ustawieniu?

Hm, wierzysz w to, że klub/trener/zarząd przyjmie takie założenie i nastawimy się już na luźne granie, o pietruszkę i eksperymenty już na przełomie roku? Mi ciężko w to uwierzyć, nawet mimo tego, że też uważam ten sezon ligowy już za stracony. Choć matematycznie do tego "nędznego" 6 miejsca nie mamy tak daleko i wciąż lekko możemy (możemy?) je zająć. Myślę jednak, że co by się nie działo, to nie będzie odpuszczania i eksperymentów (choć regularne granie Cutrone tym nie jest jak dla mnie).
Camill napisał/a:
tylko ja odniosłem już w lecie wrażenie, że niepotrzebnie się go pozbywamy?

mi go jakoś nie żal, moim zdaniem problem obecnie jest w jakości a nie ilości czy braku jeszcze jednego napadziora
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Śro Gru 20, 2017 10:15   

Camill napisał/a:
Generalnie wychodzi na to, że przydałby się jeszcze jeden rezerwowy napastnik - Lapadula jak w pysk strzelił... tylko ja odniosłem już w lecie wrażenie, że niepotrzebnie się go pozbywamy?

Jeżeli żałowałem latem czyjegoś odejścia, to właśnie Bravehearta i Juraja, ale wydawało się, że na ich miejsce przyszli lepsi jakościowo gracze. I ta jakość pewnie się nie zmieniła, tylko różnica jest w kondycji fizycznej i mentalnej między Lapadulą a Kaliniciem czy Kucką a Kessie... Ogólnie rzecz biorąc, Lapa mógł zostać jako czwarty napastnik.
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Śro Gru 20, 2017 10:17   

zino napisał/a:
mi go jakoś nie żal, moim zdaniem problem obecnie jest w jakości a nie ilości czy braku jeszcze jednego napadziora


Wiesz, przy grze dwójką z przodu i ewentualnej dłuższej kontuzji trzeciego, to jest już jakiś problem...

MK92 napisał/a:
I ta jakość pewnie się nie zmieniła, tylko różnica jest w kondycji fizycznej i mentalnej miedzy Lapadulą a Kaliniciem czy Kucką a Kessie...


Dlatego Lapadulę traktowałem zawsze jak solidnego jokera...

Kessie na tym poziomie to jeździec bez głowy... choć już nie tak nieprzytomny jak za Montelli...
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Śro Gru 20, 2017 10:42   

Przy grze dwójką z przodu tak, ale my póki co sami nie wiemy chyba, czy chcemy grać dwójką - jak czasem w LE czy CI, czy jednym jak w SerieA. Częściej gramy jednym, Kalinicem póki co, więc Lapadula by chyba za dużo nie pograł. Nawet gdyby miał być 4 napastnik, to jakoś Lapa mi do "odradzającego się Milanu" nie pasował. Nie ta jakość - choć z perspektywy czasu widzimy, że kto tą jakość z nowych daje? :wall2:
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Śro Gru 20, 2017 10:49   

Nie wiadomo... gdybyśmy zostawili Lapadulę, to najprawdopodobniej nie byłoby miejsca dla Cutrone :)
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Gru 20, 2017 11:03   

Dokładnie, Cutrone pewnie by nie powąchał boiska za często.
Jeśli żałuję odejścia kogokolwiek, to wyłącznie Kucki. Jego ograniczenia były oczywiste, ale teraz by się bardzo przydał taki walczak, który w razie potrzeby miał i strzał i rozegranie na jakimś tam poziomie. Na dziś Kessie nie jest w stanie tego dać, chociaż możliwości ma na pewno większe.

Aaa no i żałuję Deulofeu. Śmiem twierdzić, że z nim na boisku byśmy mieli teraz dobre 6 punktów więcej.

Co do ustawienia i wyjściowej jedenastki, mam trochę żal do Gattuso, że nie próbował grać jednym składem. Dobrze żarło jak grał Silva i Cutrone, a na ligę znowu Kalinic... Ani to nie motywuje chłopaków, ani nie daje im ciągłości, ani nic. Takie ruchy to mogą robić ułożone, zdyscyplinowane zespoły, które mają ograne różne schematy z różnym składem. U nas się powinno zacząć od jednego.

Mam dziwne wrażenie, że w dwóch albo i trzech tematach rozmawiamy o tym samym ;)
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Śro Gru 20, 2017 13:20   

Camill napisał/a:
Przecież grę 2 napastnikami już przerabialiśmy w tym sezonie. A teraz spójrzmy na to tak: Kalinic jest jakiś przyblokowany, Silva się nie sprawdza, a jedynym miłym zaskoczeniem jest Cutrone. Według mnie Cutrone i Kalinic nie są stworzeni do gry razem, ale chyba sam przyznasz, że piłka w polu karnym bardziej lubi młodego Włocha? Poza tym - naprawdę chcesz wracać do ustawień, w których ani Jack ani Suso nie grali na swoich nominalnych pozycjach? Przecież to był jeden z głównych zarzutów po adresem Montelli...
Ty myślisz o konkretnych schematach, ja o pewnym oszukaństwie. I to oszukaństwie celowo promującym pewną prostackość założeń gry. Borini już jakiś czas temu przestał być kandydatem do ofensywy, bo gra cofnięty po prostu lepiej. Cztery nazwiska graczy odpowiedzialnych za ofensywę brałoby się z grona: 3 napastników, Hakan, Suso, Jack. I wcale nie trzeba tu przesuwać Suso czy Jacka za bardzo. A prostackość założeń wynika z mojej chęci bombardowania przedpola przeciwnika piłkami od Suso, Jacka i bocznych obrońców, a tam niech napastnicy się o to zabijają. Mi szkoda marnować na ławce niezłych napastników, gdy skrzydłowych nie wystrugamy sobie na już, a pomoc po wzmocnieniach na wzmocnioną nie wygląda jeśli chodzi o grę.
zino napisał/a:
mi go jakoś nie żal, moim zdaniem problem obecnie jest w jakości a nie ilości czy braku jeszcze jednego napadziora
Ale jakości napastnika? Kto z ligi jest dostępny i ewentualnie za ile, oraz co tak naprawdę zapewnia? Belotti i Immobile to pewnie górny pułap, o ile w ogóle, naszych możliwości, zwłaszcza jeśli nie awansujemy do LM. W kim mamy szukać ratunku? W Simeone? W Duvalu Zapacie? A przecież to po prostu kolejny rok, gdy jesteśmy zawiedzeni grą napastników. Tradycyjnie wręcz. Nie zgadzam się z dogmatem, że dobry napastnik pewne sytuacje po prostu musi wykorzystywać, bo Dzeko jest dobry i on akurat naprawdę nic w tym względzie nie musi. Może ilość goli wynika więc z tego z kim gra, w jakim zespole? Z innej kultury gry? Kalinic w Fiorentinie był solidnym punktem, może też z konkretnych powodów? Może po prostu dlatego, że grając z Bernadeschim, Chiesą, Ilicicem, Vecino czy Borją Valero grał w lepiej grającym zespole?

To się nie odnosi zresztą tylko do napastników, bo ogólnie do wszystkich. Dlaczego większość dopadła niemoc? Dlaczego Lazio zastąpiło do bólu porządnego Biglię od ręki wyglądającym równie porządnym Lucasem Leivą? Dlaczego obawiam się, że Leiva u nas byłby dotknięty sportowym paraliżem?
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Gru 20, 2017 14:17   

carlos napisał/a:
Może ilość goli wynika więc z tego z kim gra, w jakim zespole? Z innej kultury gry? Kalinic w Fiorentinie był solidnym punktem, może też z konkretnych powodów? Może po prostu dlatego, że grając z Bernadeschim, Chiesą, Ilicicem, Vecino czy Borją Valero grał w lepiej grającym zespole?

To się nie odnosi zresztą tylko do napastników, bo ogólnie do wszystkich. Dlaczego większość dopadła niemoc? Dlaczego Lazio zastąpiło do bólu porządnego Biglię od ręki wyglądającym równie porządnym Lucasem Leivą? Dlaczego obawiam się, że Leiva u nas byłby dotknięty sportowym paraliżem?


AMEN

Do przeczytania dla tych, którzy klną na naszych zawodników, że grają źle bo im się pewnie nie chce, bo najemnicy, a gdzie indziej to potrafili. Tak jak swego czasu się mówiło o Lewandowskim, że dla Niemca to strzela, a w kadrze nic. Kadra zaczęła jakoś grać, to i Lewandowski magicznie zaczął pokazywać te same atuty, co "u Niemca".

Zróbmy drużynę, to się okaże, że taki Calhanoglu to jednak jest świetny jakościowy piłkarz, a Kalinic skuteczny napastnik.
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Śro Gru 20, 2017 14:57   

carlos napisał/a:
Ale jakości napastnika? Kto z ligi jest dostępny i ewentualnie za ile, oraz co tak naprawdę zapewnia?

A musimy obracać się w kręgu tylko SerieA? Jeśli tak, to fakt - przyznaję, że szału z wyborem nie było. Immobile nigdy mnie nie przekonywał, nawet w tym sezonie jakoś się nie podniecam nim, ok ma te 15 bramek w lidze, ale z tego 6 z karnych. Ogólnie jego gra, styl do mnie nie trafia i mam wrażenie, może mylne - nie wiem, że w "większym" klubie od Lazio , czyli powiedzmy Milanie (na papierze, historycznie itd, wiadomo o co chodzi). Belotti hm... poprzedni sezon kozak, ale byłem i jestem bardzo ciekawy co pokaże w drugim roku, póki co szału nie ma. Choć oczywiście jest to hot prospect. Po Kalinicu oczywiście też się cudów nie spodziewałem, to napastnik na max 15-18 goli w sezonie. Nam potrzeba chyba jednak jakiegoś grajka typu Aubameyang, może Morata. Oczywiście z soldinym wsparciem pomocników/skrzydeł.
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
Qba69 
Milanista




Dołączył: 30 Mar 2014
Wysłany: Śro Gru 20, 2017 15:56   

W ramach ciekawostki ten "hot prospect" obchodzi dzisiaj 24-te urodziny
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Czw Gru 21, 2017 12:45   

Patrz, to tak jak moja żona, choć nie 24. Bierzmy go! ;) :king:
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Gru 21, 2017 13:12   

Twoja żona to 'Hot prospect'? :)
_________________
Dirty mind
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group