ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Eliminacje MŚ - Rosja 2018
Autor Wiadomość
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Pon Lip 03, 2017 22:29   

Tego "Maradonę" to pamiętam już z MŚ w RPA...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Wto Lip 04, 2017 07:32   

Zaznaczę z góry, że nie odnoszę się do komentatorów, którzy komentują ligi portugalskie, greckie czy też jakieś tam ligi ogórkowe...

Dla mnie Szpakowski od wielu wielu lat to jest komentatorskie dno. Ten człowiek prezentuje sobą wszystko czego normalnie w pracy żaden przełożony by nie zaakceptował tj. totalny brak wiedzy, dyletanctwo i olewatorstwo. Słuchają tego typa czuje się jakby ktoś napluł mi w twarz i dostał jeszcze za to sowitą premię. To, że zna wszystkich w tej branży i pił z każdym go nie usprawiedliwia, ten facet nie jest w stanie poznać z twarzy zawodnika o ugruntowanej pozycji w świecie piłki, nie wie kompletnie nic na temat zawodników i tego co się w piłce dzieje, gdyby miał komentować mecz Udinese-Cagliari nie wiedziałby co powiedzieć i waliłby te swoje farmazony co drugie zdanie. Słuchając tego co on mówi odnoszę wrażenie, że w Polsce jest kilka milionów ludzi, który znają się na piłce lepiej od niego. Jedzie na nazwisku i źle wykonuje swój co by nie powiedzieć fajny i dla wielu rodaków ważny zawód. Najgorsze jest w tym, że najprawdopodobniej dzieje się tak dlatego, że mu się nie chce przyłożyć, a to powinna być podstawa.

Szanuje komentatorów, którzy podchodzą profesjonalnie do zawodu, tj. dużo czytają, oglądają kilka spotkać w tygodniu i po prostu przygotowują się do meczów. Pod tym względem zawsze lubiłem Borka, ale nawet na Eleven jak się słucha komentatorów to zawsze jakiś smaczek powiedzą, odwołają się do jakiegoś spotkania czy wydarzenia z przed kilku lat, o którym fan Calcio nawet nie słyszał. To się nazywa profesjonalizm i wówczas inne błędy wybaczam, od kilku lat czekam na koniec Szpaka i ciągle nie wiem jak to możliwe, że ten facet komentuje wciąż najważniejsze wydarzenia sportowe...
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Lip 04, 2017 07:53   

korsi napisał/a:
zawsze jakiś smaczek powiedzą, odwołają się do jakiegoś spotkania czy wydarzenia z przed kilku lat, o którym fan Calcio nawet nie słyszał


No tylko że tak często te ciekawostki okazują się zdementowanymi dawno plotkami, że praktycznie nigdy w nie nie wierzę.

Ja mam zupełnie inne podejście do kwestii komentarza. Serio siadacie do meczu, żeby się czegoś dowiedzieć? Jakichś wykopanych z archiwum ciekawostek czy zaawansowanych statystyk sprzed 12 lat? Ja oglądam mecz i komentator ma mi nie przeszkadzać. Szpakowski mi nie przeszkadza absolutnie, oddaje emocje i to się liczy. I jest mi obojętne, co mówi.

Był czas, że oglądałem regularnie streamy w języku rumuńskim, bo akurat dobrze chodziły. I naprawdę, nie miałem najmniejszego problemu z tym, że komentator mówi w języku, w którym nie znam ani jednego słowa. Jak wyłączałem gadanie, to oglądało mi się gorzej ;)
 
 
pepe 
Milanista




Dołączył: 12 Gru 2003
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Lip 04, 2017 08:47   

rivaldoACM i Yahoo323 chyba dobrze oddali to, co u Szpakowskiego jest mankamentem. To bagatelizujące podejście i uważanie siebie za bożyszcze zgubiło typa. Wieczne wożenie się na historii o nauce u Ciszewskiego już wychodziło bokiem. Głos i ekspresję ma jednak jak mało który polski komentator. Szkoda, że zupełnie nie idzie to w parze z wiedzą.
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Wto Lip 04, 2017 08:49   

Pewnie część z tych informacji jest nieprawdziwa, ale uogólniasz. Zresztą mówiłem bardziej ogólnie, ciekawostką może być np informacja, że dajmy na to powiedzmy taki Verdi wywodzi się z Milanu i dwa lata temu strzelił 15 goli w lidze i gdyby nie kontuzja to grałby teraz w Juventusie (żeby nie było wiem, że to nie prawda :) ). U Szpakowskiego czegoś takiego nie uświadczysz, bo on niewiele wie o znanych graczach, a o anonimach nie wie nic i nie wysili się by się dowiedzieć. Też oglądam mecze na ruskich streamach czy jakiś innych, ale umówmy się tam liczy się tylko by na małym ekranie gościu pomógł mi z identyfikacją zawodników. Jeżeli komentarz jest w naszym języku i jest to transmisja legalna, za którą umówmy się w jakiś sposób płacę to wymagania są inne.
 
 
 
pepe 
Milanista




Dołączył: 12 Gru 2003
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Lip 04, 2017 10:05   

Trochę o tym w dwuodcinkowym wywiadzie z Zydorowiczem:

https://www.youtube.com/watch?v=XnnZYNmCTwk
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Wto Lip 04, 2017 11:45   

Jeśli ktoś zapyta mnie o top: Smokowski, Twarowski, Nahorny, Laskowski... nie wiem czy mamy jeszcze kogoś więcej, jeśli Borek ma do pomocy Michniewicza, zamiast Hajty, to też spoko.
Tym bardziej dziwi mnie to, że po jednym z konfliktów z "górą" pionu sportowego, odstrzelono Laskowskiego lekką ręką - klimat meczów świetnie oddawał jeszcze wtedy, gdy posiadał włosy na głowie, a kanały premium i ten cały kodowany rynek raczkowały.
Stracił Canal, zyskało TVP, nie będąc skazanym tylko na anegdoty Szpakowskiego, który od dawna w swych wypowiedziach zdradza objawy Alzheimera.

To trochę tak, jak ze Smudą - nie doskonalić warsztatu, to w tych czasach być już epokę wstecz. Przyszli młodsi i są lepsi, bo im się chciało.
"Najwybitniejszych" fachowców zatrudnia za to Eurosport - jak dadzą do meczu na głównego jakiegoś nieogara po kosztach, który pozwala co chwila przemawiać Strejlauowi, to koniec świata.
Mam też nadzieję, że Eleven nie rozważał zatrudnienia prymitywnej maskotki Bundesligi na swój mikrofon, wystarczy, że Polsat z niewiadomych względów katuje nas Tomaszem H.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Lip 04, 2017 12:08   

Szpakowski to po prostu komentator starej daty, wychowany w zupełnie innych czasach. U nas nie było konkurencji, mecze w jednym kanale, głównie reprezentacji i trochę LM, ludzie wiedzę czerpali z PS i PN, nie było ani porównania, ani weryfikacji. On nigdy nie musiał grzebać w ciekawostkach, a nawet jeśli, to nie miał nawet potrzeby sprawdzać, czy ktoś to robi lepiej - bo nikogo nie było. On nie rozumie, że teraz wystarczy wejść na wikipedię i sprawdzić kto gdzie grał itd. Za czasów jego i jego mentora było mało źródeł, krążyły raczej anegdoty o największych gwiazdach, a i to tylko wśród wtajemniczonych. Nie było też strachu, że ktoś zweryfikuje fakty. Rolą komentatora było opisywanie mniej więcej wydarzeń na boisku i podgrzewanie atmosfery. To Szakowski umie robić i więcej na pewno się już nie nauczy.
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Wto Lip 04, 2017 14:35   

Dokładnie tak i stąd moje porównanie do Smudy i jego trenerskiego nosa, bez doskonalenia się w zawodzie. Dziś to niezbędna cecha.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Lip 04, 2017 16:38   

No zgadzam się, bardzo dobre porównanie. Smuda ze swoim chłopskim rozumem był swego czasu skuteczny i miał wyniki, tyle że to było dawno temu, w innym świecie.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Wto Lip 04, 2017 22:09   

a mnie do gustu przypadli chłopaki z Elevenu
mają sporą wiedzę, często zarzucą jakąś wesołą anegdotą aż człowiek sam się pośmieje
Święcicki / Kapica / Dumanowski - naprawdę spoko
gorzej tylko z Piotrem Czachowskim bo jego się gorzej słucha bo ma jaką manię mówienia w bezdechu :)
 
 
Suchcik 
Milanista




Dołączył: 27 Sty 2005
Skąd: Lublin
Wysłany: Śro Lip 05, 2017 15:34   

Qnen napisał/a:
(...) mają sporą wiedzę, często zarzucą jakąś wesołą anegdotą (...)


O Suso i czekających na niego dwóch dziennikarzach na lotnisku musieli powiedzieć w prawie każdym meczu ;)

Ale rzeczywiście ekipa z Elevenu jest OK, może to kwestia świeżości ale obecnie całkiem dobrze wypadają na tle Nsport czy TVP.
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lip 05, 2017 15:43   

Można marudzić na komentatorów z eleven, że się powtarzają, ale dla takiego Janusza, który ogląda Milan jak się nudzi lub gra z Juve czy Interem to takie fajne ciekawostki.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
pepe 
Milanista




Dołączył: 12 Gru 2003
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Śro Lip 05, 2017 16:46   

Po wysłuchaniu wielu wywiadów z cyklu "As wywiadu" przychylam się do tezy, którą wysuwali tam w swoich wypowiedziach niektórzy komentatorzy, że dzisiejsze komentowanie meczów w polskiej tv to jest słowotok. Wpienia mnie to niemiłosiernie, ten zalew informacji, które samemu można sprawdzić jednym kliknięciem. Pojawiły się tam głosy odnoszące do komentatorów niemieckich. I faktycznie - oglądając niemieckie relacje czasem ma się wrażenie, że komentatorowi zeżarło mikrofon. Cisza przez minutę. Nawet i kiedyś trafiłem, że dłużej. Mieliście kiedyś też styczność z komentarzem niemieckim i to uderzenie uświadomienia, że tam komentator jest faktycznie...komentatorem?
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Lip 05, 2017 17:33   

Zalew informacji jeszcze nie jest najgorszy. Mnie najbardizej irytuje moment w którym nie mają nic ciekawego do powiedzenia, a i tak wpadają w ten swój słowotok.
"Wszyscy od razu ruszyli do ataku cała drużyna zwarta razem probujaca przebic sie przez niezwykle szczelny tego wieczora mur ustawiony przed defensywe rywali ale nie tylko defensywe ale cala druzyne bo w dzisiejszej pilce nawet najwieksze gwiazdy musza pracowac na calej dlugosci i szerokosci boiska"
Niemieckiego komentarza nie znam, ale za to brytyjski sobie cenię. Nie ma problemu aby komentator wyłączył się na kilkadziesiąc sekund, informacje podawane spokojnie i zwięźle, a bardziej emocjonujący głos jest wykorzystywany przy groźnych sytuacjach tylko i opada jak tylko sie zakończy.
_________________
Dirty mind
 
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Śro Lip 05, 2017 18:19   

Mnie osobiście drażni powtarzanie haseł, które wymyślił jeszcze Jan Ciszewski: cudowne, fantastyczne, fenomenalne, kapitalne. Już tyle lat, a komentatorzy dalej powtarzają te hasełka.
Nie lubię na siłę robionej atmosfery, krzyczenia "fenomenalna interwencja", "to było coś nie-wia-ry-go-dne-go" po przeciętnym zagraniu. Nie wiem jak to działa, ale chyba trzeba mieć to "coś" w sobie, żeby w naturalny sposób umieć zbudować napięcie w meczu. Jak komentator próbuje robić to na siłę, to to się wyczuwa i jest to dla mnie sztuczne.
Dla mnie mistrzem budowania atmosfery jest Włodzimierz Szaranowicz. Pomimo tego, że zdarza mu się gadać głupoty, to lubię sposób w jaki buduje napięcie.
Tak jak wspomniani wcześniej Stanisław Snopek (jego "mistrzowskie" komentowanie skoków za najlepszych czasów Małysza) i Jacek Jońca potrafiliby zrobić z finału MŚ dobry "środek nasenny", tak Szaranowicz potrafiłby zrobić z obrad sejmu mega interesujące wydarzenie ;) .
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Czw Lip 06, 2017 04:15   

Szaranowicz całkiem sympatycznie, ale ma też manierę "nestora", co słychać u niego dobrze. Niemieckiego nie znam lecz wspomniany angielski czy też chiński komentarz sa właśnie w tym stylu. Mało gadania, ale większa ekspresja.
Natomiast mistrzami na polskiej scenie, uważam, są panowie Wyrzykowski i Jaroński oraz duety snookerowe. Dwa style, ale doskonale dopasowane do dyscyplin.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Czw Lip 06, 2017 04:15   

Szaranowicz całkiem sympatycznie, ale ma też manierę "nestora", co słychać u niego dobrze. Niemieckiego nie znam lecz wspomniany angielski czy też chiński komentarz sa właśnie w tym stylu. Mało gadania, ale większa ekspresja.
Natomiast mistrzami na polskiej scenie, uważam, są panowie Wyrzykowski i Jaroński oraz duety snookerowe. Dwa style, ale doskonale dopasowane do dyscyplin.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
pepe 
Milanista




Dołączył: 12 Gru 2003
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Lip 06, 2017 08:03   

STARY TIROWIEC napisał/a:
Mnie osobiście drażni powtarzanie haseł, które wymyślił jeszcze Jan Ciszewski: cudowne, fantastyczne, fenomenalne, kapitalne. Już tyle lat, a komentatorzy dalej powtarzają te hasełka.


Było nie było, są to synonimy czegoś bardzo dobrze wykonanego. Jeszcze jest choćby świetnie, rewelacyjnie... To przecież ważne części składowe polskiego języka i wyrażania dzięki nim potężnych emocji, jakie za tymi słowami się kryją. No bo zwrot "dobre zagranie" różni się jednak od "fenomenalne zagranie" - prawda? Otrzymujemy jasny przekaz, że to drugie to choćby takie, które ciężko byłoby powtórzyć ;) .
Nam może się to kojarzyć z Ciszewskim dlatego, bo to on był pierwszym komentatorem telewizyjnym i od lat skorelowanym z meczami reprezentacji Polski, ale nie tylko przecież. Bo także jest identyfikowany z największymi sukcesami polskiej piłki (Górnik-Roma...). Faktem jest więc, że każdy po nim miał pod górkę, nie tylko pod względem kapitalnego :D :D :D głosu i przekazu, ale również przez brak tego łutu szczęścia dotyczącego sukcesów - Ciszewski miał zaszczyt komentować dwukrotnie trzecie miejsce Polski na świecie.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Czw Lip 06, 2017 09:50   

Niby że tak, jednak ich częstotliwość i używanie ich do normalnych zagrań, spowodowała że stały się dla mnie zbyt wyświechtane.
P.S. Mamy nowego forumowiczów, jakiś Matthaeus ;-)
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Czw Lip 06, 2017 10:15   

Kargool zaintrygowałeś mnie z tym snookerem. Na czym polega dobre komentowanie jakich "śpiących" sportów? :-)
 
 
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Czw Lip 06, 2017 12:16   

Kargool napisał/a:
panowie Wyrzykowski i Jaroński

Głos, świetna polszczyzna, gigantyczna wiedza i do tego humor. Sam bardzo lubię ich słuchać, mimo że sporty które komentują, są mi zupełnie obojętne.
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Czw Lip 06, 2017 13:13   

Tam na Eurosporcie do kolarstwa w ogóle mają fajną ekipę. Akurat bardzo lubię i śledzę. Poza Jarońskim i Wyrzykowskim to Darek Baranowski mega daje radę, potężna wiedza, przygotowanie, widać pasję. Poza tym Probosz i paru innych ekspertów. Z racji zainteresowania to pochwaliłbym też Dryłę z Żużla w NC+ , choć podobnie jak ktoś chwalił Brytyjczyków, to też w żużlowym Grand Prix angielscy komentatorzy są najlepsi. Z piłki ja akurat lubię posłuchać duetu Borek i Hajto ;) choć jak zamiast Gianniego dadzą Czesia Michniewicza to też spoko. Szaranowicz ma to coś, fakt, Laskowski na plus. Jeśli chodzi o Serie A, to często odpalam włoskie streamy, bardzo lubię ich posłuchać, język umiem, więc chyba nawet częściej oglądam na włoskich niż Eleven.
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lip 06, 2017 13:51   

zino, gość z kolarstwa komentował też skoki. Nie pamiętam nazwiska, ale komentarz TVP w porównaniu z nim był kiepski.

Co do żużla, na Eleven teraz są też świetni komentatorzy.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pią Lip 07, 2017 09:22   

STARY TIROWIEC napisał/a:
Na czym polega dobre komentowanie jakich "śpiących" sportów?

Przede wszystkim komentatorami są polscy zawodnicy, taka nasza czołówka, która nawet sporadycznie ma okazję zagrać z tymi najlepszymi na świecie. Oni dają odczuć tym co mówią, że się znają i wiedzą. Dzięki temu dowiesz się o przepisach, o ciekawostkach spoza stołu. Jeśli zaś chodzi o samą rozgrywkę, ponieważ jest to bardzo taktyczna gra (czyli "śpiąca" ;) ) to rozbierają ją na części pierwsze: opisują jak może potoczyć się partia, jak powinien zagrać zawodnik, co wykonał dobrze, a co źle w danym uderzeniu itp. Ciężko odtworzyć, ale polecam po prostu obejrzeć. Teraz np. trwa Puchar Świata, choć nie są to rozgrywki "czołowe". Ale jesienią zacznie się znowu właściwy sezon i taki turniej wysokiej rangi jak UK Championship czy Masters, nie mówiąc już o kwietniowych MŚ, warto po prostu obejrzeć. I przy okazji posłuchać.
Tak jak w kolarstwie ciągle jadą i jadą, tak tutaj tylko przerzucają bile po stole. A jednak dzięki temu co słychać w tle i jedno i drugie może zdecydowanie wciągnąć.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group