ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Liga Mistrzów 2015/2016
Autor Wiadomość
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 20:56   

Spalił spalił. Wyraźnie. Inna sprawa, że był trzymany za koszulke.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 22:43   

Z drugiej strony karny z dupy dla Atletico...
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 22:48   

Witam po czasie :) . No tak, Kamilku...sadząc po wpisach Twych od dłuższego czasu, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że alkohol rzuca Ci się na szare komórki. Karny jak byk i tylko Clattenburg wie, dlaczego oszczędził "małpę", która - mając ową żółtą na koncie - powinna była za żenujące symulacje wylecieć z boiska. Jeśli kogoś naprawdę nie lubię w ostatnich latach z piłkarzy, to jest to zdecydowanie menda Pepe.
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 22:51   

Jeśli był faul to prędzej na Pepe...
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Novantadue 
Milanista




Dołączył: 27 Wrz 2013
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 22:53   

Spalony jak widać na powtórkach bezdyskusyjny, ale też nie taki żeby można było zarzucać coś liniowemu. Zapobiegnąć takim syutacjom mogłyby tylko te kontrowersyjne powtórki czy inny proponowany system, inna sprawa że Atletico nie wykorzystało swoich szans. Mimo że nic nie mam do Realu to jednak szkoda że znowu nie udało się wygrać ekipie Simeone, i znowu o włos.

Tak z innej beczki to zachowanie Pepe było więcej niż żenujące, no ale można się było spodziewać po nim czegoś takiego.
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 22:56   

Camill napisał/a:
Jeśli był faul to prędzej na Pepe...


I dalej brniesz w kompromitację bez dna...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 22:57   

Nawet komentatorzy to przyznali...

a propos: kim jest jarles?
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:04   

Jacy niby? Masz oczy, żeby oceniać za siebie samego? Tylko teoretycznie wygląda to na próbę przestawienia obrońcy przez napastnika. A po prawdzie jest tak, że obrońca pewny zastawy ciałem i wygrania tym samym pozycji, daje sobie w otatniej chwili włożyć nogę przed swoją, kiedy piłka dociera i w rezultacie staje korami na nogę przeciwnika. Mistrzowskie zachowanie napastnika i ewidentny karny. Szkoda, że bez żółtej...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Novantadue 
Milanista




Dołączył: 27 Wrz 2013
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:07   

Może coś mi się poprzestawiało po kilku piwach, ale wydawało mi się że komentatorzy mówili coś w stylu że Pepe ma pretensje odnośnie decyzji sędziego, ale jak zobaczy powtórkę to na pewno ich nie będzie miał. Też bym tam podyktował karnego, Pepe się spóźnił i kopnął Torresa od tyłu: https://streamable.com/cs2c
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:10   

Karny dla Atletico naciagany, bo de facto akurat Pepe zastawił się dobrze. Z drugiej strony spalony, choć Ramos piłki chyba nie dotknął ale absorbował bramkarza.
Real miał furę szczęścia i nerwy ze stali. Taki pewny i bezbledny przez 120 minut Juanfran w kluczowym momencie źle ustawia stopę...
A Pepe i jego teatr? Nie od wczoraj, więc widać było po arbitrze że ma go głęboko.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:13   

Na tej powtórce widać, że Pepe chciał wybijać piłkę, a Torres zastawił ją nogą widząc, że ten nadbiega... wygląda to nawet tak jak gdyby to Pepe wywrócił się o wystawioną nogę Torresa. nie ma jednak mowy o żadnym nadepnięciu korami na nogę Torresa...

https://www.youtube.com/watch?v=pNhLSNAP33o

Polecam sobie dokładnie to przeanalizować "klatka po klatce"...
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:15   

Kargool napisał/a:
Karny dla Atletico naciagany, bo de facto akurat Pepe zastawił się dobrze. Z drugiej strony spalony, choć Ramos piłki chyba nie dotknął ale absorbował bramkarza.

Hmm... to ja sobie chyba obejrzę powtórki nim cokolwiek tu wpiszę. Skasowałem komentarz, który chciałem wyslac
_________________
Dirty mind
 
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:16   

Kargool, proszę Cię...Poza tym, trzeba zwrócić uwagę na niesamowity finał i fantastycznie zorganizowane widowisko. Ja tam chcę Milan na San Sir przez najbliższe pół wieku. Szkoda tylko, że na dzień dzisiejszy mamy 4 Puchary Mistrzów do nadgonienia względem Realu...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:19   

Camill napisał/a:
Na tej powtórce widać, że Pepe chciał wybijać piłkę, a Torres zastawił ją nogą widząc, że ten nadbiega... wygląda to nawet tak jak gdyby to Pepe wywrócił się o wystawioną nogę Torresa. nie ma jednak mowy o żadnym nadepnięciu korami na nogę Torresa...

https://www.youtube.com/watch?v=pNhLSNAP33o

Polecam sobie dokładnie to przeanalizować "klatka po klatce"...


Przeanalizowałem i dalej twierdzę, że albo jesteś napruty, albo najzwyczajniej ślepy...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:24   

Jarles mi to akurat wisiało kto ma to wygrać. Na początku dałem się zwieść Torresowi ale w tej akcji to on był spóźniony, co widać gołym okiem.
Spalony mnie zaskoczył bo sędzia liniowy stał idealnie.
Jedyne zastrzeżenie do pracy głównego to tylko żółta kartka dla Ramosa przy kontrze w drugiej połowie.
Sam mecz przyjemny do oglądania, zwłaszcza Griezmann i Casemiro, którzy robili różnice na całej długości boiska.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:26   

Kargool

przestań bo albo jesteś napruty albo ślepy... :brew:

Przecież Pepe stanął korami na nogę Torresa... :rotfl:
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:29   

Kargool napisał/a:
Jarles mi to akurat wisiało kto ma to wygrać. Na początku dałem się zwieść Torresowi ale w tej akcji to on był spóźniony, co widać gołym okiem.
Spalony mnie zaskoczył bo sędzia liniowy stał idealnie.
Jedyne zastrzeżenie do pracy głównego to tylko żółta kartka dla Ramosa przy kontrze w drugiej połowie.
Sam mecz przyjemny do oglądania, zwłaszcza Griezmann i Casemiro, którzy robili różnice na całej długości boiska.


Zgadza się, ale to on umiejętnie włożył w ostatnim takcie nogę, wygrywając rzutem na taśmę pozycję i na te właśnie nogę nadepnął boiskowy troglodyta. Dla mnie nie ma najmniejszej dyskusji co do karnego.

Co do gola dla Realu, to spalony minimalny był, ale nie winiłbym za to sędziego. Poszło z duchem gry, a sytuacja była bardzo trudna do odczytania dla bocznego. O absorbowaniu bramkarza nie ma mowy, bo to przecież sam zainteresowany strzelił.
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:29   

Camill napisał/a:
kim jest jarles?

Patrząc po dacie dołączenia, to kimś, kto jest tutaj o 5 lat dłużej niż Ty :brew:

Mnie żal jest Atletico ale jednocześnie jestem nimi trochę zawiedziony. Po strzeleniu bramki odpuścili Realowi, który nawet sobie zaczął stwarzać jako-takie sytuacje. Wydawało im się, że są lepsi w karnych?

Po półfinałach myślałem, że Atletico będzie w stanie zamęczyć Real i wygrać, tymczasem to Real zaczął i skończył z większą intensywnością. Mimo, że z całego sezonu LM to Atletico zasługiwało na tryumf, w finale to Real wydawał się drużyną, która chce bardziej.
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:32   

Camill napisał/a:
Na tej powtórce widać, że Pepe chciał wybijać piłkę, a Torres zastawił ją nogą widząc, że ten nadbiega... wygląda to nawet tak jak gdyby to Pepe wywrócił się o wystawioną nogę Torresa. nie ma jednak mowy o żadnym nadepnięciu korami na nogę Torresa...

1. Sędziego guzik obchodzi co Pepe chciał zrobić - wystarczy efekt: faul
2. Oczywiście, że Torres sobie zastawił piłkę (na drugą nogę nawet). To jest w pełni legalne zagranie - w przeciewieństwie do w...pakowania się w nogę, którą piłkarz zastawia piłkę.
Jestem w sporym zdziwieniu, żę ktoś marudzi tu na karnego. W ten sposób swego czasu co drugiego karnego Balotellego należałoby wykluczyć, co nie Camill?
_________________
Dirty mind
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:39   

Przy sytuacjach tego typu intencja też jest ważna. Torres w ogóle nie interesował się piłką, zagrał na wymuszenie a sędzia dał się nabrać. Zresztą mi to wisi ;)
Cytat:
Po strzeleniu bramki odpuścili Realowi

Też odnoszę takie wrażenie. Tak jakby bali się wygrać.
Najważniejsza i tak jest równowaga: rok temu wygrał Nike, teraz Adidas.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:42   

Przecież Torres ewidentnie podstawił nogę pod faul...
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Sob Maj 28, 2016 23:44   

Kargool napisał/a:
Przy sytuacjach tego typu intencja też jest ważna. Torres w ogóle nie interesował się piłką, zagrał na wymuszenie a sędzia dał się nabrać. Zresztą mi to wisi ;)
Cytat:
Po strzeleniu bramki odpuścili Realowi

Też odnoszę takie wrażenie. Tak jakby bali się wygrać.
Najważniejsza i tak jest równowaga: rok temu wygrał Nike, teraz Adidas.


Żartujesz sobie, prawda? Tak sobie myślę teraz, chłopaki, że może trzeba by kiedyś zorganizować jakiś wypad w gronie co najmniej 10-12 osobowym (żeby na dwie drużyny starczyło) i wyskoczyć na boisko. Wtedy może lepiej się zrozumiemy...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
milanik 
Milanista




Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Zgierz
Wysłany: Nie Maj 29, 2016 01:18   

jarles napisał/a:
Szkoda tylko, że na dzień dzisiejszy mamy 4 Puchary Mistrzów do nadgonienia względem Realu...


Do przeżycia. Smutek większy będzie jak nas zbiją z drugiego miejsca - Bayern i Barcelona są niedaleko, a o kryzysie u tych zespołów mówić nie można.

Szkoda Atletico, ale ewidentnie zwolnili obroty w momencie, gdy powinni docisnąć. Oblak też na tych karnych stał jak sparaliżowany... to loteria, ale szczęściu trzeba pomóc, a staniem na środku raczej ciężko o to.
_________________
Il Debutto"01.04.2001"Milan - Lazio
 
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Nie Maj 29, 2016 05:46   

Super, że wspomniałeś o bramkarzu Atletico, bo rzeczywiście można mieć do niego jakieś tam zarzuty w tej kwestii. Rozumiem emocje, brak doświadczenia w takim momencie, ale bramkarz nie może bodaj trzy razy zostać w blokach nie wybierając rogu, w który ma się rzucić.

Atletico szkoda mi i to bardzo, bo właśnie im kibicowałem, ale sytuację po strzeleniu gola widzę trochę inaczej - mam wrażenie, że początkowo mocno próbowali, usiłując dobić przeciwnika, a potem brakło sił. Co by nie mówić o Realu, to ta obrona była naprawdę dobrze zorganizowana i niełatwo było cokolwiek wcisnąć.
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Maj 29, 2016 06:21   

My też w gronie oglądających mecz dyskutowaliśmy, czy aby na pewno taki 100% karny dla Atletico był. Generalnie takie sytuacje są zawsze trudne do oceny, bo jest niezwykle ciężko "na szybko" ocenić kto kogo zastawia i czy czasem obrońca nie wyprzedza napastnika. Ja bym tam karnego gwizdnął, ale rozumiem też, że można mieć wątpliwości.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group