ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego kochamy AC Milan?
Autor Wiadomość
Lysy_ACAB 
Milanista



Dołączył: 19 Kwi 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro Kwi 25, 2007 21:59   

Ja zaczełem kibicować Milanowi po pamietnym przegranym finale LM(albo PM niepamietam :P ) z Ajaksem w 95 r. A mamy 2007 czyli juz 12 lat z Milanem i Widzewem :king:
_________________
WIDZEW ŁÓDŹ
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Kwi 26, 2007 07:57   

Nareszcie znalazlem tą date :) 1.12.1993, Milan - Porto 3-0 to był moj pierwszy mecz Milanu ktory pamietam. I tak to się zaczęło :diavolo:
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
 
Milanista




Dołączyła: 27 Kwi 2007
Skąd: rzeszów
Wysłany: Nie Kwi 29, 2007 18:07   

ja Milanowi kibicuje dość krótko, czyli od pamiętnego meczu LM Milan& Liverpool. Sądze jednak że nie liczy sie to ile ktoś kibicuje tylko bardziej to że uważa sie za prawdziwego kibica, i w sumie jest wierny klubowi, a nie zmienia sobie ulubione kluby jak Paris Hilton facetów prawda ? :D

czy tak czy tak, wiem że raczej nie zmienie nigdy mojej decyzji :D od temtego meczu zaczelam sie bardziej interesowac ta druzyną, i w pewnym sensie ją pokochałam :P no nic :) tyle.
_________________
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
 
 
 
dezali 
Administrator




Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Kwi 29, 2007 20:02   

mam nadzieje, ze jesli (hipotetycznie) nesta i kaka odejda z milanu, a maldini (to juz mniej hipotetycznie) zakonczy kariere twoja wypowiedz powyzej nadal bedzie aktualna.
 
 
 
Milanista




Dołączyła: 27 Kwi 2007
Skąd: rzeszów
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 05:21   

na pewno :) z tych trzech których wymieniłes najbardziej lubie Neste =] ale btw oni chyba jeszcze nie mają zamiaru odejśc takze jest dobrze :)

w kazdym razie pomijając nich jest jeszcze wielu w Milanie których lubie. Zresztą po co ja to pisze. Po tym pamietnym meczu raczej nie kieruje sie tym kto jest w druzynie :) Chociaz mi bardziej Milan kojarzyl sie z Shevchenka ktorego bardzo lubie i lubiałam gdy był w Milanie =] troche go tam brakuje.
_________________
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
 
 
 
RossoneriRimini 
Milanista




Dołączył: 27 Kwi 2007
Skąd: Ludwigshafen, Niemcy
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 13:07   

siema,

moj wloski dziadek i tato byli kibice milanu wiec ja tez jestem :forzamilan:


nara
_________________
"Nie jestem zadnym emcem niemcem, mowi hans franz fränzl" 5-2 Debiec
 
 
Gattuso 
Milanista




Dołączył: 02 Maj 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 22:53   rok 90 ja i puchar dla Milanu

Ja sie taki urodzilem :D urodzilem sie w styczniu 90 roku. W tym takze roku AC MILAN pokonal Benfice Lizbona 1-0 w finale Pucharu zdobywcow Pucharow.
Wyaje mi sie ze pierwszy mecz jaki zobaczylem w telewizji w wieku okolo 4 lat byl to mecz Milanu.... Milan wszedl w moje serce i tak jest do dzis, i jestem z tego DUMNY.
MILAN PONAD WSZYSTKO!!!!!!!


FORZA MILAN!!!!!
_________________
MILAN SOPRA TUTTO!!!
 
 
 
fito92 
Milanista




Dołączył: 04 Maj 2007
Skąd: Wieliczka
Wysłany: Pią Sie 24, 2007 08:30   

Dopiero teraz odgrzebalem temat. Ze mna sprawa jest troche skomplikowana.
Nie pamietam dokladnej daty, ale wiem ze wtedy dopiero raczkowalem w pilce noznej.
Wygladalo to mniej wiecej tak, ze moja ulubiona druzyna byl klub mojego ulubionego zawodnika. Bardzo zaimponowal mi Maldini wiec zaczalem sledzic jego kariere.
Po jakims czasie dowiedzialem sie ze jest zawoenikiem ACM i jakos tak zaczalem przygladac sie temu klubowi. Wkrotce zrodzila sie milosc do Rossonerich i jestem z nimi do dzisiaj. Minelo jakies 7 lat.

P.S. Wczesniej moim ulubionym pilkarzem byl Ronaldo, wiec niewiele braklo a zostal bym Interista.
Uff!!
_________________
Siamo tutti Rossoneri!!!
 
 
 
max_outsane 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2006
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią Sie 24, 2007 09:50   

U mnie zaczęło się od fascynacji Roberto Baggio, po tym jak w finale Włochy-Brazylia('94) nie strzelił decydującego karnego zacząłem się interesować jego sylwetką, potem zainteresowałem się Milanem i innymi piłkarzami: Maldini, Weah, Albertini, Miałem wtedy z 10 lat i tak szczerze to kibicuję nieprzerwanie tej drużynie do dziś. Ach ileż to wspomnień:)
pozdrawiam
_________________
tledysk? https://www.youtube.com/watch?v=P5AfS7twBk8
 
 
Bahyr 
Milanista



Dołączył: 08 Kwi 2007
Skąd: Lubsko
Wysłany: Sob Sie 25, 2007 15:06   

Wybrałem AC Milan ponieważ jest to drużyna zwycięska posiadająca bardzo dobrych piłkarzy.
Jestem dumny z tego ze wybrałem właśnie Milan !!!!

:forzamilan: :forzamilan: :forzamilan:
_________________
Dove'e la Vittoria???
Siam pronti alla morte!!!
 
 
wasiu 
Milanista



Dołączył: 10 Lip 2007
Wysłany: Sob Sie 25, 2007 20:07   

Ja również podobnie jak max_outsane swoją przygodę z MILANEM rozpocząłem od śledzenia kariery Roberto Baggio a że miał on zaszczyt grać w tak wspaniałym już w tamtych czasach i dużo dużo wcześniej klubie to moje serce zostało już na San Siro :forzamilan:
 
 
Msi 
Milanista



Dołączył: 09 Paź 2004
Skąd: Koszalin
Wysłany: Sob Sie 25, 2007 20:39   

Mnie w to całe piłkarskie przedstawienie wprowadzili rodzice. Było to jakieś 12 lat temu. Dostałem pod choinkę koszulkę Paolo Maldiniego. Wtedy jeszcze nie wiedziałem co i jak ale z czasem ojciec zaczął mi opowiadać o jego ojcu Cesare jaki był z niego gracz i jakim jest Paolo Maldini na boisku i poza nim. Tak mi Paolo zaimponował wiernością wspaniałą grą i postawą na boisku jak i poza nim i tak zostało mi do teraz i jestem z tego powodu dumny. Paolo od tamtej chwili do dziś jest piłkarzem którego najbardziej podziwiam!!! :forzamilan:
_________________
Amo AC MILAN
 
 
 
Szymon_ACM 
Milanista




Dołączył: 05 Lis 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Sie 26, 2007 12:02   

U mnie wysztko zaczęło się od koszulki G. Weah. Było to gdzieś koło 1999 roku. Wtedy, jako mały gnojek, rajcowała mnie piłka -wiadomo- ale nie na skalę fanatycznego i oddanego kibicowania jednemu zespołowi. No i przez tę koszulkę wszystko się zmieniło. Najpierw AC Milan poznawany przez Fifę 98 i 99, później Bravo Sport ( :) ) i Piłkę Nożną, następnie czasy Internetu - biografia Paolo Maldiniego, kompilacje z jego wyczynami, wywiady z nim, no i tak to już trwa od tych ponad 8 lat, a Maldini został ulubionym zawodnikiem, którego dażę ogromnym szacunkiem za grę na boisku i życie poza nim.
Sam Milan pokochałem za żelazną obronę, zabawę Maldiniego z 'wrogimi' napastnikami, cudowną grę Bierhoff'a i Weah'a i przedkładanie taktyki i zespołowej gry nad czcze machanie nogami nad piłką nadymanych gwiazdek i gwiazdeczek.

Cytat:
P.S. Wczesniej moim ulubionym pilkarzem byl Ronaldo, wiec niewiele braklo a zostal bym Interista.
Uff!!

Ostatecznie jednak i tak trafiłbyś pod skrzydła Rossonerich ;P.
 
 
 
guide01 
Milanista



Dołączył: 31 Lip 2007
Skąd: Z domu
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 00:17   moja milosc

ja to kiedyś próbowałem sobie samemu to przedstawić, nie wiem dlaczego prawie w formie felietonu, ale tak jakoś wyszło, mam nadzieje, ze przeczytacie to bez ironicznego uśmieszku na ustach, bo ja tak czuję i pisałem z serca;]
pozdrawiam

Zaraziłem się tą wspaniałą chorobą prawdopodobnie w roku pańskim 1998. Wszedłem do pokoju wujka (wtedy jeszcze człowieka w moim wieku mniejwięcej). Na ścianie wisiał szalik. Czerwono-czarny z białym napisem AC MILAN. Słyszałem, że mój wujek piłkę kopie. Dlatego jak to dziecko(7 letnie) skojarzyłem, że mój wujek tam gra. Mama szybko naprowadziła mnie na właściwy trop mówiąc: "AC Milan to włoski klub, w którym wujek nie gra, a mu kibicuje." Resztę informacji zaczerpnąłem po jakimś czasie od samego "fana". Przedstawił mi bogatą historię Milanu, jego piłkarzy i tradycje. Tyle mi w zupełności wystarczyło. Już wtedy wiedziałem, że jestem fanem Rossonerich. Zacząłem się interesować bieżącymi sprawami klubu. Początkowo z gazet, kolorowych czasopism i od innych fanów. Od tego czasu byłem już zawsze na bierząco. Miłość do czerwono-czarnych kontynuowałem przez grę. Pro Evolution Soccer, czyli najlepszy symulator piłki kopanej. Więcej na temat ACM dowiedziałem się z internetu kilka lat później. Teraz znam już całą historię na pamięć. Ale nie dziś o tym, bo to osobny temat. Z Mialnem od 2003 roku przeżywałem prawie zawsze zwycięstwa i powody do dumy. W sezonie 2002/3 Milan wygrał Ligę Mistrzów. Później było minimalnie gorzej. Rok w rok conajmiej 1/4 finału. W sezonie 2005/6 przegraliśmy finał w dramatycznych okolicznościach z Liverpoolem z Jerzym Dudkiem w bramce. Już w kolejnej edycji wyrwaliśmy co swoje, od klubu który nas "załatwił" wcześniej.

Nie wstydzę się i nigdy nie wstydziłem mojej miłości do tego klubu. Ba, nawet kilkoro osób przekonałem do Włochów. Teraz oni również mu kibicują. W tym roku (2007) spełniło się moje największe marzenie. Dostałem autografy piłkarzy postawowej 11-stki i kilku innych. Później wygrałem koszulkę upamiętniającą zdobycie 7 Pucharów Mistrzów przez Milan na jego polskiej stronie. Myślę, że to jest dla mnie nagroda za wytrwałość i bycie z klubem na dobre i złe. Myślę, że poszczęściło mi się. Milan to niezwykły klub, teraz, w przeszłości i na zawsze. Moje serce do grobowej deski będzie czerwono-czarne.

Gdybym kiedyś mógł choć raz założyć tryot Milanu i zagrać w oficjalnym meczu, wtedy mógłbym już umierać.
_________________
FORZA MILAN!
 
 
 
Szymon_ACM 
Milanista




Dołączył: 05 Lis 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 09:01   

No i jak najwięcej takich kibiców ; ).
 
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Nie Wrz 09, 2007 20:49   

Kocham AC MILAN ponieważ (od 7-8 roku zycia rok 88-89 im kibicuję,a zaczęło się od Van Bastena) jestem prawdziwym kibicem tzn.kibicuję i będę kibicował swojej ukochamej drużynie zawsze bez względu na osiągane wyniki,nawet gdyby spadli do drugiej albo nawet niższej ligi.Wiem ,że łatwo tak powiedzieć o drużynie ,która jest niejako "skazana na sukces" (fajnie zabrzmiało :king: ),ale jestem również kibicem Górnika Zabrze oraz Chicago Bulls i nieważne jest dla mnie ,że Górnik co roku walczy o utrzymanie i urywa się ze stryczka w ostatnich kolejkach dzięki przyczynom m.in.pozasportowym (karne degradacje),a Chicago Bulls po okresie 6 mistrzowskich tytółów byli chłopcami do bicia w NBA przez kilka sezonów z rzędu.
 
 
Rossonera 
Milanista



Dołączyła: 28 Cze 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 14, 2007 12:15   

Zakochałam się bez pamięci na meczu derbowym w 2003 roku, a potem już to uczucie przerosło mnie i teraz nie wyobrażam sobie życia, bez tego daru który dał mi pan Bóg...MILAN jest czymś więcej niż klubem :gol: Wiążę z nimi każdy moment swojego życia, traktuję jak najbliższą mi osobę, bo często w trudnych chwilach mogłam na nich liczyć.
_________________
FORZA GRANDE MILAN!!!!!!!!!!!!!
 
 
diavoli1899 
Milanista




Dołączył: 05 Paź 2007
Wysłany: Nie Paź 14, 2007 12:22   

Rossonera napisał/a:
traktuję jak najbliższą mi osobę, bo często w trudnych chwilach mogłam na nich liczyć.
troszke mi tu wieje przesadą..rozumiem milość do klubu tłumaczoną stylem, historia, charakterem drużyny i wieloma innymi...ale w jaki sposób AC Milan który znajduje się 1500 km od Ciebie może Ci pomóc w trudnych chwilach?
 
 
Radeo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 28 Paź 2003
Wysłany: Nie Paź 14, 2007 13:11   

diavoli1899 napisał/a:
ale w jaki sposób AC Milan który znajduje się 1500 km od Ciebie może Ci pomóc w trudnych chwilach?

Może. Ja np miałem trudne chwile - w kieszeni pusto, te sprawy. Postawiłem na Palermo gdy grało niedawno z Milanem, postawiłem na Celtic chwilę później. I Milan mnie nie zawiódł :*
_________________
.
 
 
diavoli1899 
Milanista




Dołączył: 05 Paź 2007
Wysłany: Nie Paź 14, 2007 14:36   

ale odczytując cały sens zdania z "najważniejszą osobą" to wg. mnie chodzi o problemy innego typu niż finansowe :) a Tobie Radeo nie pomogł Milan tylko STS albo Profesjonal badź inny bukmacher :) to tak jakbyś powiedział że wygrałeś w Lotto bo Ci kulki pomogły. ale gdyby nie ta firma to być nie wygrał zł.
 
 
Luthien 
Milanista




Dołączyła: 23 Maj 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie Paź 14, 2007 18:49   

Rossonera napisał/a:
MILAN jest czymś więcej niż klubem :gol: Wiążę z nimi każdy moment swojego życia, traktuję jak najbliższą mi osobę, bo często w trudnych chwilach mogłam na nich liczyć.

hmmm... Dla mnie to lekka przesada... Rozumiem miłość do klubu, ale tu wieje jakąś psychozą :P To nie jest normalne, żeby całe życie wiązać z klubem...
_________________
always look on the bright side of life! =)
 
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Nie Paź 14, 2007 20:19   

Powiedz to Baresiemu, Costacurcie, Maldiniemu :P
 
 
 
Luthien 
Milanista




Dołączyła: 23 Maj 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie Paź 14, 2007 20:48   

pionka napisał/a:
Powiedz to Baresiemu, Costacurcie, Maldiniemu :P

trochę źle to ujęłam... A Ty mnie nie zrozumiałeś :P Oni jako piłkarze byli uzależnienie w pewien sposób od klubu :D to była ich praca, sposób na życie :P a Rossonera, z Milanem wiąże całe życie trochę inaczej niż oni :P
_________________
always look on the bright side of life! =)
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Paź 14, 2007 21:04   

Powiedz to chłopaką, którzy bawią się w ultrasowanie lub tym, którzy ganiają się po łąkach w "ustawkach" ... oczywiście również za klub. To jest miłość, której nie dorównamy. My kibice "wykształciuchy", które czasami kawałek jakiegoś meczu oglądną (elo Sonar).

Radeo - przesadziłeś! Ty nie kochasz Milanu! Ty na nim żerujesz!

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Paź 14, 2007 21:18   

A propos miłosci do Milanu. Zauwazylem ze gole strzelane przez Milan duuzo bardziej mnie ciesza niz te strzelane przez reprezentacje...
Cos jest nie tak :P

p.s jakie trzeba spelnic wymagania zeby dostac Wloskie obywatelstwo? tatuaz Milanu chyba nie starczy co? :]
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group