ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przysłowiowe zawieszenie butów na kołku.
Autor Wiadomość
Kacapa92 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2014
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią Sty 30, 2015 15:05   Przysłowiowe zawieszenie butów na kołku.

Nie mogłem znaleźć podobnego tematu, więc pozwoliłem sobie założyć nowy :)

Niedawno piłkarski świat pożegnał dwóch wybitnych Francuzów.
Dzisiaj natknąłem się na świetny artykuł niewątpliwie wybitnego piłkarza.

http://www.weszlo.com/201...egnal-riquelme/

Zachęcam do lektury :)
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Wto Lut 03, 2015 21:33   Re: Przysłowiowe zawieszenie butów na kołku.

Kacapa92 napisał/a:
Niedawno piłkarski świat pożegnał dwóch wybitnych Francuzów.

O kogo chodzi?

Co do Riquelme, żałuję że ten piłkarz nigdy tak naprawdę nie spełnił się piłkarsko, trudny charakterek ale rozgrywającym był światowej klasy, szkoda tylko że w Villarreal a nie w jakimś większym klubie, no i ten karny zmarnowany z Arsenalem... Trochę przypomina mi Rui Costę, też wybitny grajek, piłkarz o kreatywności, technice jak i boiskowej inteligencji jakiej dzisiaj jest jak na lekarstwo ale nigdy nie był pierwszoplanową postacią w wielkim klubie, nawet u nas. Mam wrażenie (chyba że mam zbyt wielki sentyment do idoli z młodzieńczych lat) że pokolenie naprawdę wybitnych piłkarzy, mistrzów przemija. Większość dzisiejszych młodziaków to gwiazdy kilku sezonów albo napompowane medialnie gwiazdki z dziwacznymi fryzurami strojących się na metroseksualnych bogów które więcej szumu robią poza boiskiem niż na nim.
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
saylent 
Milanista




Dołączył: 05 Cze 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lut 03, 2015 21:59   

Trezeguet i Henry?
 
 
Aiver 
Milanista



Dołączył: 16 Lis 2008
Wysłany: Śro Lut 04, 2015 21:49   

Riquelme stylem gry zawsze przypominał mi Zizou, pewnie gdyby był takim profesjonalistą jak genialny Francuz to mógłby osiągnąć równie wiele co on, umiejętności miał zbliżone. Niestety Argentyńczykowi mentalnie bliżej było do Cassano czy Balotelliego i dlatego nie osiągnął nic wielkiego, na miarę swojego talentu.
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pią Lut 06, 2015 08:44   

Mentalnie może i tak, ale z drugiej strony być może zwyczajnie nie był piłkarzem tego kalibru, za jakiego uważa go autor np. tego artykułu? To że był gwiazdą w Argentynie czy Villareal nie świadczy o jego wielkości. Nie poradził sobie w Barcelonie i nie pociągnął Albicelestes do mistrzostwa. Jasne że był graczem nietuzinkowym, ale czy wybitnym i niespełnionym, bo mu trener w Barcelonie przeszkodził?
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group