ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Liga Mistrzów 2014/2015
Autor Wiadomość
Leuthen 
Milanista




Dołączył: 22 Wrz 2009
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto Maj 05, 2015 21:48   

Juve super mecz rozegrało, bardzo mi się podobali. Jak nigdy nie lubiłem Allegriego w Milanie, nawet gdy zdobywał tytuł, tak zaczynam go doceniać teraz, gdy jest w Juve ;) Jeśli Serie A i Premierleague utrzyma formę z tego sezonu, to wkrótce Angole będą mieć 3 drużyny w LM :D
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 05, 2015 21:50   

W przypadku 3 włoskich drużyn w finałach liczył ktoś ile możemy zdobyć punktów.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
Baresi87 
Milanista




Dołączył: 20 Sie 2013
Skąd: San Siro
Wysłany: Wto Maj 05, 2015 22:21   

Tak naprawdę to Juve nic specjalnego nie zagrało.
Wynik 2-1 to jest dla nich gorszy jak 0-0.
W rewanżu stawiam jakieś 3-1, 4-1 dla Realu.
 
 
Leuthen 
Milanista




Dołączył: 22 Wrz 2009
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto Maj 05, 2015 22:35   

Baresi87 napisał/a:
Wynik 2-1 to jest dla nich gorszy jak 0-0.


 
 
patrykw1990
Milanista



Dołączył: 21 Paź 2006
Wysłany: Wto Maj 05, 2015 22:35   

Carletto jak zwykle wystawił Bale który jest kompletnie bez formy kosztem Chicharito czym sprawił, że Real grał w 10 :kij: Juve zagrało tak jak się spodziewałem, uważnie w obronie szukając swoich okazji. Szkoda główki Jamesa w poprzeczkę, ale w ostatnich minutach Llorente zepsuł swoją okazje, więc w pojedynku szczęście - pech Realu 1:1.
Carvajal niepotrzebnie faulował Teveza, ale cianiak Casillas jak zwykle stał jak słup zamiast wyjść i skrócić kąt no i karny... W rewanżu wszystko możliwe.

Co do jutra ciekaw jestem co wymyśli Guardiola mając taki szpital, podczas gdy w Barcelona zagra najmocniejszym składem :ok:
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Maj 05, 2015 23:43   

patrykw1990 napisał/a:
Carletto jak zwykle wystawił Bale który jest kompletnie bez formy kosztem Chicharito czym sprawił, że Real grał w 10
Bale za poprzedni mecz z Sevillą był chwalony, więc takie określenie 'bez formy' jest dość mylące. No i Ronaldo na szpicy zdobył bramkę.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Śro Maj 06, 2015 05:34   

Bardzo solidny występ Juventusu. W ogóle nie dało się odczuć, że grają z wielkim Realem, z resztą zespół z Madrytu był wczoraj jakiś taki przygaszony. Szkoda, że panowie z Turynu nie dołożyli trzeciego trafienia, ale z pewnością po tym meczu nie mogą sobie niczego zarzucić. Wygrali z wielkim Realem przed własną publiką i mają korzystną zaliczkę przed rewanżem.

rafal996 napisał/a:
Juventus wygrywający pierwszy półfinałowy mecz pokazuje, że z Włochami jednak trzeba się liczyć.


No właśnie - dopiero pierwszy półfinałowy mecz... nie czarujmy się - Juve miało do tej pory dość łatwo. Najpoważniejszym rywalem było Atletico w grupie... potem już tylko Dortmund w kryzysie i jakieś Monaco. No ale dobrze, że wreszcie mamy półfinał z włoską drużyną.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Maj 06, 2015 07:50   

Baresi87 napisał/a:
Wynik 2-1 to jest dla nich gorszy jak 0-0.

Serio? Przy 0:0 w rewanżu Juve awansuje a tak to by była dogrywka.
Teraz tylko Allegri powinien wykonać telefon do Mourinho z prośbą o wskazówki dotyczące parkowania autobusu w bramce i Juve finał ma jak na tacy.
Ciekawe, dlaczego Carvajal nie dostał nawet żółtej kartki za faul na Tevezie, podczas gdy De Sciglio za podobną sytuacje wyleciał z boiska w meczu z Napoli.

lord bass napisał/a:
W przypadku 3 włoskich drużyn w finałach liczył ktoś ile możemy zdobyć punktów.

Zakładając bardzo optymistycznie, że włoskie kluby wygrają wszystkie mecze, to wygląda to tak:
Juventus 2+2+1pkt bonusowy
Napoli 2+2+2+1pkt bonusowy
Fiorentina 2+2+0+1pkt bonusowy. (0 oznacza porażkę w finale z Napoli)
Razem wychodzi 16pkt.
Aktualnie Włochy mają w rankingu UEFA 70,010 pkt. Czyli na koniec tego sezonu mogą mieć maksymalnie 70,010+16/6=72,677pkt.
_________________

 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Maj 06, 2015 10:32   

Liczenie punktów teraz nie ma sensu, w następnym sezonie na pewno nic się nie zmieni. Za rok, jeśli trend by się utrzymał, może już być gorąco. Ale to zależy też od wyników Anglików i Niemców.

To, co mnie też zaskoczyło, to statystyki. Spodziewałem się, że Juve będzie się broniło i da grać Realowi, a tu proszę bardzo, posiadanie piłki podobne, tyle samo oddanych strzałów, ale więcej celnych... Bardzo dobry znak. Milan wygrywając z Barceloną miał jednak dużo gorsze statystyki.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Maj 06, 2015 11:43   

rafal996 napisał/a:
Milan wygrywając z Barceloną miał jednak dużo gorsze statystyki.
Mówisz? Zerknąłem nawet na statystyki w dwóch źródłach i mam:
Milan: 8(2) / 8(3)
Barca: 6(2) / 7(1)
_________________
Dirty mind
 
 
 
Baresi87 
Milanista




Dołączył: 20 Sie 2013
Skąd: San Siro
Wysłany: Śro Maj 06, 2015 12:21   

rossonero napisał/a:
Baresi87 napisał/a:
Wynik 2-1 to jest dla nich gorszy jak 0-0.

Serio? Przy 0:0 w rewanżu Juve awansuje a tak to by była dogrywka.


Serio to Real ich rozjedzie u siebie, tak to widzę.

A co do rankingu UEFA za ten sezon, to po wczorajszym zwycięstwie Juventusu wygląda to tak:

https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/v/t1.0-9/11193409_913004492105550_8539712269562560202_n.jpg?oh=3b4c5149b9f088573da2f311cc812626&oe=55CA5505&__gda__=1440275596_1613c7f1d8631d7bc7944ec3eaa7b227
 
 
Paweuu 
Milanista




Dołączył: 22 Kwi 2007
Skąd: Mikołów
Wysłany: Śro Maj 06, 2015 13:54   

Baresi87 napisał/a:


Serio to Real ich rozjedzie u siebie, tak to widzę.



Też tak uważam i dalej obstawiam finał Real - Bayern. Spoko, że Juve wygrało wczoraj. Pokazali, że z włoską piłką jeszcze nie ma źle. Jednak myślę, że Real zepnie się na rewanż a autobus w bramce nie pomoże. Bardziej liczę na włoski finał w LE.
_________________
Poznasz głupiego po czynach jego.

http://paweuu.wordpress.com
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Śro Maj 06, 2015 14:20   

Póki co to ich nie rozjechał i nie bedzie to łatwe.
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Śro Maj 06, 2015 14:41   

Nie byłbym taki pewien tego rozjechania. Podobnie jak awansu Bayernu, w którym obecnie jest szpital. Juve póki co gra rozważnie w obronie. Wczoraj Krysia sobie nie pofolgowała... Bale również.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
gorylmagila 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2014
Wysłany: Czw Maj 07, 2015 07:21   

Mecz był piękny tylko wynik... Obie drużyny miały swoje sytuacje ale brakowało wykończenia. W drugiej połowie nastąpiło przełamanie Barcelony i nawet nie pomogła fenomenalna forma bramkarza gości. Pytanie czy Bayern jest wstanie odrobić te straty? Raczej nie... A dwa czy po tym spotkaniu można napisać, że uczeń przerósł mistrza? (Luis vs Pep) Wg mnie jeszcze za wcześnie na tego typu wnioski.
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Maj 07, 2015 07:23   

No to losy awansu z drugiego półfinału praktycznie rozstrzygnięte. Choć, gdyby nie geniusz Messiego to pewnie Bayern dowiózłby to 0:0 do końca. Lewandowski wg mnie słabo. Widać, że ta kontuzja nie pozostała bez wpływu na formę Lewego.
_________________

 
 
 
Paweuu 
Milanista




Dołączył: 22 Kwi 2007
Skąd: Mikołów
Wysłany: Czw Maj 07, 2015 07:37   

rossonero napisał/a:
No to losy awansu z drugiego półfinału praktycznie rozstrzygnięte.


Po pierwszym meczu z Porto też tak wszyscy myśleli. Pamiętajmy, że Barca musi walczyć w lidze. Bayern ma już luz.
_________________
Poznasz głupiego po czynach jego.

http://paweuu.wordpress.com
 
 
Kzr 
Milanista




Dołączył: 18 Sty 2012
Wysłany: Czw Maj 07, 2015 07:40   

gorylmagila napisał/a:
A dwa czy po tym spotkaniu można napisać, że uczeń przerósł mistrza? (Luis vs Pep) Wg mnie jeszcze za wcześnie na tego typu wnioski.


Ja bym stwierdził że nie przerósł, a w każdym razie nic wczoraj na to nie wskazywało. Barcelona jest w szczycie formy, Messi również (dwie pierwsze bramki to tylko jego zasługa, ciężko byłoby doszukiwać się tu ręki trenera), a Bayern z kolei bez kilku kluczowych graczy i z Lewym świeżo po kontuzji. Prawda że Barcelona jako zespół grała świetnie, ale bez błysków geniuszu Messiego pewnie skończyłoby się 0:0
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Maj 07, 2015 07:46   

Meczu pięknym bym nie nazwał - szczególnie nie można tak nazwać pierwszych kilkunastu minut drugiej połowy, a i potem, jak już bramki padły, to nie działo się zbyt wiele i w zbyt szybkim tempie. Ale interesującym i intensywnym - jak najbardziej.

Parę dni temu rozmawiałem z kolegą z pracy (fanem Barcelony) i mówiłem mu, że obawiam się powtórki wyniku sprzed dwóch lat, tyle że w drugą stronę. I tak jak do pierwszego gola byłem zadowolony, że wynik dwumeczu jest nadal sprawą otwartą, tak w chwili obecnej jestem rozczarowany - bo uważam, że nie dość, że znamy już pierwszego finalistę, to znamy też zwycięzcę tegorocznych rozgrywek. Co dla mnie, jako dla postronnego widza, jest dość przykre...

Ciekawi mnie też kwestia Guardioli - czy zostanie na przyszły sezon? Jakby nie patrzeć, przychodził w najgorszym dla siebie momencie, bo obejmował zespół, który zakończył sezon z potrójną koroną i w półfinale rozjechał Barcę tak, jak mało komu w historii kiedykolwiek się udało. Rok temu nie udało się wygrać najważniejszego trofeum klubowego świata, w tym sezonie zapowiada się to samo. Czy władzom Bayernu starczy cierpliwości? Bo forma Bayernu z ostatnich miesięcy nie nastraja zbyt optymistycznie, a też i od początku ery Pepa w Niemczech podnosiły się głosy, że "tiki taka" w drużynie z Bawarii to nie to, co kibice chcą oglądać. Na dodatek tegoroczne lato to idealny moment na zmianę, bo od razu nasuwa się na myśl prawdopodobny następca na ławce trenerskiej - Klopp. Za rok o dobrego trenera może nie być tak łatwo, a okazje trzeba wykorzystywać, jeśli się nadarzają...

ps. :rotfl:
 
 
Valthy 
Barcelonista




Dołączył: 11 Lis 2010
Wysłany: Czw Maj 07, 2015 08:29   

Zdecydował geniusz Messiego. Brakuje już słów żeby opisać jego grę.

Guardiola wyszedł na mecz jak samobójca, ale dokonał odpowiednich zmian i Bayern nawiązał walkę, potrafił się skutecznie bronić, a pierwsze dwie bramki to zasługa Messiego. Jasne, praktycznie cała Barcelona zagrała dobry mecz, ale o wyniku przesądził jeden zawodnik. Właśnie tych indywidualności zabrakło Bayernowi. Tłumaczenie się kontuzjami może być głupie, ale bądźmy szczerzy.. z Robbenem i Riberym Niemcy mieliby dużo więcej do powiedzenia w ataku.

@kamilus, Barcelona wcale nie jest pewniakiem do wygrania LM. Potrafią teraz zdominować rywala, a nawet grać dobrze z kontry, trio w ataku według mnie jest najlepsze na świecie, nawet obrona dobrze sobie radzi bo Barcelona stracila najmniej bramek w lidze ze wszystkich drużyn, jest też dwóch świetnych bramkarzy.. Tylko że zawsze jest "ale". Pomoc, mimo że wczoraj spisała się doskonale, szczególnie Rakitić pokazał czemu jest lepszy od Fabregasa, to jak miałbym porównać ich do pomocy Realu ze zdrowym Modriciem.. Duża przewaga Królewskich, a to że Barcelona potrafi teraz grać z kontry wcale nie jest pocieszające, gra w środku pola może być kluczowym elementem w finale.

No ale to takie gdybanie.. Real musi pierw przejść Juventus, a Barcelona pilnować się w Monachium. Nikt nie mówi o comebacku Bayernu, ale już nie takie rzeczy widziałem w LM, szczególnie jeśli zawodnicy Enrique poczują się teraz zbyt pewni siebie.
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Czw Maj 07, 2015 08:34   

Uważam, że jeśli będzie finał Real - Barca to Puchar wzniesie klub z Katalonii. Jeśli w finale zagra Barca z Juve to może być różnie.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
miechu 
Milanista




Dołączył: 30 Gru 2013
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: Czw Maj 07, 2015 09:56   

Bardzo mnie irytowało w trakcie pierwszej połowy zachowanie atakujących Barcelony. Piła dobrze wyłożona w okolicach 16-20 metra i zamiast walić na bramę to jeszcze jedna klepka, jeszcze jedno kółeczko, jeszcze za mało koronki... Bayern zagrał w defensywie bardzo dobrze no ale zaważyła siła indywidualności Messiego. Gdyby nie to, mogłoby się skończyć 0-0 i sprawa rewanżu byłaby otwarta. Natomiast teraz uważam sprawę awansu za rozstrzygniętą. Niby Bayern u siebie groźny ale będą się musieli odkryć, musiałby się jakiś kataklizm wydarzyć, żeby odwrócili losu półfinału.

Kto by nie awansował do finału - nie spodziewam się, żeby Barcelona była do pokonania w tym sezonie.
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Maj 07, 2015 11:30   

Paweuu napisał/a:
rossonero napisał/a:
No to losy awansu z drugiego półfinału praktycznie rozstrzygnięte.


Po pierwszym meczu z Porto też tak wszyscy myśleli. Pamiętajmy, że Barca musi walczyć w lidze. Bayern ma już luz.

Po pierwsze Barcelona to nie FC Porto a po drugie w Porto było 3:1 a tutaj 3:0. Nie wierzę, że Barcelona nie strzeli jednego gola. A wtedy Bayern musiałby strzelić 5, co jest wg mnie niewykonalne. Szanse oceniam na 80/20 na korzyść Barcelony.
_________________

 
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Czw Maj 07, 2015 12:56   

Messi zrobił Boatenga tak samo jak Milito w finale 2010 Van Buytena :P
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Wto Maj 12, 2015 19:13   

Alaba:
Cytat:
Wygramy 4:0 i mam nadzieję, że będę zdolny do gry w finale w Berlinie

:lol2:
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group