ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mistrzostwa Świata - Brazylia 2014

Kto zostanie mistrzem świata?
Brazylia
9%
 9%  [ 8 ]
Argentyna
2%
 2%  [ 2 ]
Hiszpania
2%
 2%  [ 2 ]
Niemcy
24%
 24%  [ 20 ]
Holandia
12%
 12%  [ 10 ]
Włochy
40%
 40%  [ 33 ]
Francja
1%
 1%  [ 1 ]
Anglia
0%
 0%  [ 0 ]
inny
6%
 6%  [ 5 ]
Głosowań: 81
Wszystkich Głosów: 81

Autor Wiadomość
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 10:55   

Ale was boli ten Leo. Przegrał finał, zdobył niezasłużoną nagrodę, a tu pociski jakby wam pół rodziny wymordował. Płaczek? Ktoś tu chyba meczów nie ogląda. Messi zderzył się z mitem Maradony i nie wyszedł z tego obronną ręką. Tyle, że za kilkadziesiąt lat ktoś zderzy się z mitem Messiego i też wtedy będą mówić, że ten gość to przereklamowany płaczek, nie to co kiedyś Lionel. Taki los wybitnych jednostek, tyle samo osób ich kocha, co nienawidzi.

Nagroda dla Lahma? Równie dobrze mogłaby być dla Kroosa, Schweinsteigera, czy Muellera. Ja dałbym ją Rodriguezowi, ale raczej bez większego przekonania. Prawda jest taka, że wśród półfinalistów nie było jednostki, która jakoś szczególnie się wyróżniała, więc mógłby być Kolumbijczyk.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 11:23   

Był Mascherano, który grał bardzo dobrą piłkę przez cały mundial
_________________
Dirty mind
 
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 11:29   

Był też Neuer, któremu moim zdaniem o wiele bardziej należała się ta nagroda niż Messiemu.
 
 
Suchcik 
Milanista




Dołączył: 27 Sty 2005
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 11:54   

Gandalf napisał/a:
[b]Spoko w środę Legia zaczyna marsz do LM. W dodatku chyba za niedługo startuje Ekstraklapa. No i jest masa sparingów, i Real Fiorentina w Warszawie.
A już na jesieni eliminacje do ME w wykonaniu polskiej reprezentacji. Nie mogę się doczekać, takie emocje.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 11:56   

Cytat:
Faulu na Higuainie zdecydowanie nie było. Neuer pierwszy dopadł do piłki, a prawa fizyki sprawiły, że po jej dotknięciu nie zatrzymał się w miejscu, tylko leciał dalej. Gdyby Higuain był szybszy, to może byłaby inna sytuacja. Jaka wina bramkarza w tym, że wybił piłkę, leci dalej, i wpada na gościa, który leci do piłki tak samo jak on?


Zobacz co napisał carlos, który moim zdaniem wyczerpał temat:

Cytat:
I taka interpretacja otwiera drogę dla zrobienia z bramkarza kombajnu, który kosi napastników rywala, bo jak można wygrać walkę o piłkę z kimś, kto może ją dotknąć ręką? Ok, w polu bramkowym bramkarz jest jak święta krowa, ale żeby w całym polu karnym?


Ja też nie uważam, że to przesądziło o wyniku, tylko zwracam uwagę na ślepą uliczkę, w jaką prowadzi taka interpretacja. Bramkarz zawsze wygra walkę o piłkę, bo jest "większy" o zasięg rąk. Higuain nie mógł być szybszy, nabiegał na piłkę w odpowiednim czasie, zastawił się prawidłowo. Neuer przybiegł w mniej więcej tym samym czasie i gdyby był obrońcą, to by nie był w stanie nic zrobić. Ale jest bramkarzem, wyciągnął ręce co dało mu oczywistą przewagę, po czym wjechał kolanem w głowę przeciwnika i staranował go całym sobą. Ok, zderzenia na boisku się zdarzają i nie ma zazwyczaj faulu, ale to było ewidentnie zagranie ekstremalnie niebezpieczne. Dla mnie taka interpretacja przepisów, że najpierw w piłkę, a potem się już nie liczy, pozwala bramkarzowi zrobić dosłownie wszystko przeciwnikowi, bez patrzenia na jego zdrowie i bezpieczeństwo.

Ta dyskusja ma znacznie nie tyle w kontekście tego finału, co całej piłki nożnej w ogóle. Dla mnie już całkowity imunited bramkarza w polu bramkowym jest przesadą w wielu przypadkach, bo wynika z tego że napastnik powinien zniknąć, żeby nie faulować. A przenoszenie tego na całe pole karne jest już w ogóle kontrowersyjne.
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 12:15   

Venomik napisał/a:

W sumie spalony po rzucie rożnym wyklucza się z samej definicji. Każdy piłkarz znajdujący się na boisku nie może być na spalonym.

Nie wyklucza. Jeżeli zawodnik, do którego adresowane jest podanie znajduje się za linią końcową, wówczas jest na pozycji spalonej. Kiedyś w polskiej ekstraklasie miała miejsce taka sytuacja w spotkaniu Lecha. Bodajże Jakub Wilk i Mateusz Możdżeń próbowali "krótko" rozegrać ten stały fragment gry. Jeden czekał na piłkę obok chorągiewki, ale za linią końcową. Drugi lekko dotknął piłkę, pierwszy do niej dopadł, a sędzia słusznie odgwizdał spalonego.

rafal996 napisał/a:
Dla mnie już całkowity imunitet bramkarza w polu bramkowym jest przesadą w wielu przypadkach, bo wynika z tego że napastnik powinien zniknąć, żeby nie faulować.

Nie ma czegoś takiego jak nietykalność bramkarza w polu brakowym. Owszem, bramkarz ma tam pewne przywileje, ale powalczyć z nim można.
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 12:20   

Takie zagrania, tj. najpierw w piłkę a potem w zawodnika, też są karane przez sędziów. Pierwszy przykład z brzegu - Flattuso, w ostatnim sezonu u nas, podczas któregoś z meczów wjechał od tyłu w nogi zawodnika. Najpierw trafił w piłkę, którą wybił, ale sędzia i tak był dla niego bezlitosny i ukarał go czerwienią.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 12:26   

rafal996 napisał/a:
który moim zdaniem wyczerpał temat
Nie czuję się tak, jakbym go już wyczerpał, bo to co napisał kamilus też można dodać, jak i to, że wcale nie musi być kontaktu między zawodnikami, żeby odgwizdać przewinienie jednego z nich, co zdarza się przy wejściu nakładką czy przy zbyt wysoko uniesionej nodze. Gra niebezpieczna. Do tego wystarczy przypomnieć sobie wejście Balotellego z Urugwajem, gdy wskoczył rywalowi na głowę. Czy gdyby dotknął piłki wcześniej niż rywala lub mógł ją dotknąć ręką (co skutkowałoby właśnie wcześniejszym dotknięciem piłki) to faulu by nie było?
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 13:05   

Alt kto kazał Higuainowi walczyć do końca o piłkę, skoro widział rozpędzonego Neuera i wiedział, że dopadnie on do piłki pierwszy (sami stwierdziliście, że to oczywiste, bo ma zasięg ramion). To odwracając sytuację, powstaną zastępy napastników kamikadze, którzy będę wpadać na interweniujących bramkarzy, żeby wymuszać karne. No panowie, bez żartów.

Neuer nie zrobił nic niezwykłego, Higuain pojawił się w tym punkcie przestrzeni po nim i dlatego nadział się na lecącego Niemca. Gdyby takie rzeczy były traktowane jako faul na napastniku to mielibyśmy w każdym meczu festiwal karnych.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
Gandalf 
Milanista



Dołączył: 15 Lip 2013
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 13:20   

kamilus napisał/a:
Takie zagrania, tj. najpierw w piłkę a potem w zawodnika, też są karane przez sędziów. Pierwszy przykład z brzegu - Flattuso, w ostatnim sezonu u nas, podczas któregoś z meczów wjechał od tyłu w nogi zawodnika. Najpierw trafił w piłkę, którą wybił, ale sędzia i tak był dla niego bezlitosny i ukarał go czerwienią.


W meczu z Napoli chyba, i to był chyba Rizzoli albo Tagliavento o ile mnie pamięć nie myli. Ale sytuacja jest trochę inna bo tam był atak na nogi. Dziwne nogi chronią ale głowy i torsu już nie tak bardzo.

carlos

Sytuacja Neuera z Higuainem to wyglądała podobnie przy tym co wcześniej Garay zrobił Kramerowi a to był ciężki nokaut. Jeśli tam faulu nie było to w sytuacji z Neuerem też nie ma o czym mówić.

Podobna sytuacja była w meczu z Juventusem, gdzie Cáceres znokautował Poliego. Poli oddał strzał głową a później Cáceres, spóźniony wjechał w niego z całym impetem głową.
Podobnie chyba Gabriel przywalił kiedyś Cassano w meczu z Parmą i to bez piłki. Ogólnie takich sytuacji jest mnóstwo. I zwyczajnie sędziowie nie reagują. Ciekawi mnie jak to jest w przepisach? o tym.

edit: http://www.sport.pl/mundi...i_popelnil.html Opinia Listkiewicza na ten temat, jeśli kogoś interesuje.

A i jeszcze tak ogólnie kto lepszy De Jong czy Mascherano?.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 13:43   

Gandalf napisał/a:
Sytuacja Neuera z Higuainem to wyglądała podobnie przy tym co wcześniej Garay zrobił Kramerowi a to był ciężki nokaut.
Według mnie różnica jest taka, że Kramer miał pecha że tak skończyło, a Higuain niebywałe szczęście.

Gandalf napisał/a:
Opinia Listkiewicza na ten temat, jeśli kogoś interesuje.
Opinia Szczęsnego jest natomiast inna, a do tego twierdzi, ze jakiś czas temu zmieniły się przepisy, które obecnie nakazują reagowanie na takie sytuacje.

Cytat:
A i jeszcze tak ogólnie kto lepszy De Jong czy Mascherano?
Nie no, serio pytasz? NDJ nie ma w piątce najlepszych DMów w SA, Argentyńczyk jest w 5 najlepszych na świecie.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 14:04   

Majkel napisał/a:
Alt kto kazał Higuainowi walczyć do końca o piłkę, skoro widział rozpędzonego Neuera i wiedział, że dopadnie on do piłki pierwszy (sami stwierdziliście, że to oczywiste, bo ma zasięg ramion)


Obejrzyj powtórki. Dobiegli do piłki równocześnie, a Higuain ustawiał się plecami, żeby się zasłonić. Gdyby za nim nadbiegał obrońca, na pewno Gonzalo by przyjął piłkę, bo nie było technicznej możliwości jej sięgnąć. Neuer skorzystał z rąk, do czego ma prawo, ale wiedział, że skończy się to poturbowaniem przeciwnika. Teraz wyobraźmy sobie, że robi to obrońca, czyli wjeżdża nogami od tyłu, trafia w piłkę i ścina napastnika z nóg. Sytuacja analogiczna.

Słuszna też analogia z Balotellim, który dostał żółtą i większość na tym forum wyzywała go od psycholi. Gdyby był bramkarzem, rozumiem że byłoby to rozsądne wejście zgodnie z przepisami?

SineCere napisał/a:
Nie ma czegoś takiego jak nietykalność bramkarza w polu brakowym. Owszem, bramkarz ma tam pewne przywileje, ale powalczyć z nim można.


Wiem że nie ma, ale do tego się to sprowadza. Bramkarz może dużo więcej i praktycznie nigdy nie ma sytuacji, żeby sędzia stwierdził jego faul. Nie istnieje coś takiego jak starcie z bramkarzem o górną piłkę, nawet jak jest to ciota a nie bramkarz i nie sięgnie piłki, ale potem upadnie, to jest faul bo był kontakt z napastnikiem.

Bez żartów z porównywaniem De Jonga i Mascherano ;) Nasz Nigel jest solidny i wywiązuje się ze swoich zadań, natomiast Javier trzymał za mordę całą drużynę i robił więcej, niż ktokolwiek mógł od niego oczekiwać.
 
 
Gandalf 
Milanista



Dołączył: 15 Lip 2013
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 14:13   

carlos napisał/a:
Opinia Szczęsnego jest natomiast inna, a do tego twierdzi, ze jakiś czas temu zmieniły się przepisy, które obecnie nakazują reagowanie na takie sytuacje.
Nie wiem komu bardziej ufać :) , tym bardziej, że kolega siedzący obok w studiu miał koszulkę Argentyny. I tym bardziej, że Szczęsny był za Argentyną. I dla mnie jego tłumaczenie tej sytuacji jest niejasne.

carlos napisał/a:
Nie no, serio pytasz? NDJ nie ma w piątce najlepszych DMów w SA, Argentyńczyk jest w 5 najlepszych na świecie.


Serio, według kogo albo jakich rankingów?. I pytałem ogólnie nie chodziło mi tylko o MŚ. Chciałem poznać waszą opinię nie chciałem nic sugerować. Ale jak dla mnie Mascherano ma trochę lepszą technikę i lepiej wyprowadza piłkę to tyle.
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 14:34   

rafal996 napisał/a:
Nie istnieje coś takiego jak starcie z bramkarzem o górną piłkę, nawet jak jest to ciota a nie bramkarz i nie sięgnie piłki, ale potem upadnie, to jest faul bo był kontakt z napastnikiem.

Sędziowie rzeczywiście często jeszcze takie rzeczy gwiżdżą, ale tendencja jest taka, że to się puszcza. Co innego jeśli rzeczywiście napastnik wpadnie w bramkarza lub będzie go trzymał. Tu bramkarz jest bardziej chroniony niż gracze z pola.
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 14:59   

Co do finału 2 odczucia: 1. na szczęście wszystko skończyło się dobrze, 2. nareszcie się doczekali

Małe podsumowanie turnieju:
MŚ2014 - w całym moim rankingu tych które widziałem (od '94) jedne z lepszych, chyba tylko za tymi z 2006
MISTRZOSTWO - zasłużone dla Niemców
SZKODA - chyba trochę Holandii, może Chilijczyków lub Kolumbijczyków - mogli mieć medale
ZŁOTA PIŁKA - ta dla Messiego to jakaś kpina, powinna pójść do kogoś ze zwycięskiej drużyny: biorąc pod uwagę, że Neuer dostaje nagrodę dla bramkarza to dałbym Muellerowi, jeśli nie z mistrzowskiej drużyny to może Robben
ZŁOTE RĘKAWICE - no wybór mógł być jeden - Manuel Neuer
ZŁOTY BUT - wiadomo ten co nastrzela najwięcej - James
BRAMKA TURNIEJU - na równi: James z Urugwajem i RVP z Hiszpanią
MECZ TURNIEJU - trudno wskazać, osobiście mimo wszystko jeśli ten jeden to Włochy - Anglia, choć pewnie rzadko kto się zgodzi
ZASKOCZENIE - "czarnym koniem" chyba nazwiemy Kostarykę bo w 1/4 była najbardziej niespodziewana, mnie grą porwali najmocniej Kolumbijczycy
ROZCZAROWANIE - obok zawiedzionych kibiców Hiszpanii, Anglii czy Portugalii, mnie jak zwykle dotknęli Włosi, ale tak naprawdę najbardziej rozczarowały państwa z Afryki jak Kamerun i Ghana i ich kłótnie o pieniądze przy najważniejszym turnieju w tej dyscyplinie + wyróżnienie dla Japonii i Korei - za "najsłabsze drużyny na turnieju" i bonus dla WKS za odpadnięcie na własne życzenie
ODKRYCIE - znowu trudno powiedzieć, myślę że jednak o takim Keylorze Navasie poza pasjonatami ligi hiszpańskiej mało kto słyszał, a teraz może się chłop wybić
 
 
Pawko IRL 
Milanista




Dołączył: 15 Maj 2010
Skąd: Tullamore
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 17:19   

cortess, jeśli pozwolisz to do Twojej listy dodam tylko coś jeszcze od siebie
NAJWIĘKSZA WPADKA TURNIEJU- brak hymnów narodowych przed meczem Francja-Honduras :wall2:
_________________

 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 18:34   

Pawko IRL napisał/a:
cortess, jeśli pozwolisz to do Twojej listy dodam tylko coś jeszcze od siebie
NAJWIĘKSZA WPADKA TURNIEJU- brak hymnów narodowych przed meczem Francja-Honduras :wall2:

Jak najbardziej, przyznaję rację...

Swoją drogą jak się zapatrujecie na sytuacje z "intruzami na murawie":
a) słusznie nie pokazują tego kamery, bo po co robić rozgłos debilom
b) skoro pomijają takie sytuacje to czego jeszcze nam nie pokazali, stop z cenzurą TV
???
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 19:13   

Walka z intruzami to moim zdaniem trochę taka walka z wiatrakami - bo co z tego, skoro nie pokażą go na żywo w TV, jak większa liczba ludzi zobaczy go w parę godzin po meczu w Internecie i różnych programach informacyjnych w telewizji? -_-
 
 
VelenoRosso 
Milanista z Klasą



Dołączył: 13 Wrz 2011
Skąd: Pavia
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 20:02   

kamilus napisał/a:
Walka z intruzami to moim zdaniem trochę taka walka z wiatrakami - bo co z tego, skoro nie pokażą go na żywo w TV, jak większa liczba ludzi zobaczy go w parę godzin po meczu w Internecie i różnych programach informacyjnych w telewizji? -_-

ja dolozylbym jeszcze od siebie, ze nie pokazywanie ich w czasie transmisji pobudza tylko ciekawosc (przynajmniej moja) w efekcie czego zyskuja dotakowy rozglos
inna sprawa, ze dla mnie "inwazje" nie sa jakims problemem, a dodaja troche kolorokow do meczu, w koncu nie wybiega ktos z trybun z piana na pysku i siekiera by pozabijac rywali, ale by sie pokazac lub usciskac idola etc.
_________________
Ed i colori che noi portiamo sono la gloria
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 21:20   

Gandalf napisał/a:
Serio, według kogo albo jakich rankingów?. I pytałem ogólnie nie chodziło mi tylko o MŚ.
W rankingu carlosa. ;) I odpowiedziałem też ogólnie, bez związku z występami na MŚ. Spójrz sobie na Juve, Romę i Napoli, wybierz pięciu najlepszych i porównaj do Nigela. A na podium się świat calcio nie kończy. Ja na przykład zawsze bardzo wysoko ceniłem sobie umiejętności Cambiasso. Oczywiści między każdym graczem są pewne różnice i osobiście do NDJ porównuję Strootmana, De Rossiego i Nainggolana, ale nie porównuję np. do Pirlo.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Burzum 
Milanista




Dołączył: 16 Sty 2009
Skąd: Radom
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 21:26   

Powinien być karny. Jakby Higuaín zalał się krwią i stracił dwa zęby, to wtedy dopiero się gwiżdże? Neuer dobrze wiedział, ze go staranuje, ale było minęło, czasu nie cofniemy.
Ja chciałem o innej rzeczy. To jest pierwsza tego typu impreza, aby tak strasznie źle i tragicznie zaprezentowali się napastnicy.

Niemcy - TU mieli tylko Mirka, który pojechał na mundial tylko by pobić ten rekord Ronaldo. jestem pewien, że Kießling czy Podolski dali by tej kadrze o wiele więcej. Strzelił te dwie bramki, ale czy coś pokazał?
Argentyna - Agüero, Higuaín, Palacio razem zdobyli jedna bramkę. Tej klasy napastnicy, wspierani przez Messiego i Di Marie, trudno w to uwierzyć.
Holandia - van Persie, Huntelaar razem 4 bramki, w tym dwie z karnych. Robin po za pokazowym lotem w meczu z Hiszpanią za wiele już nie pokazał.
Brazylia - :rotfl2: Tu chyba nie trzeba wymieniać, jakby nie Neymar to.....wielkie nic

Chyba tylko Benzema, Neymar i Mandzukic mogą powiedzieć, że jako napastnicy nie zawiedli.
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 21:34   

Podolski w kadrze był... Patrząc na grę Niemców (wjazd z piłką do bramki) to imho Kiessling byłby tak przydatny jak Fred w Brazylii ;]

Nie zapominajmy, że rolę napastnika jednak pełnił Muller który często schodził do roli napastnika z skrzydłą
 
 
Pawko IRL 
Milanista




Dołączył: 15 Maj 2010
Skąd: Tullamore
Wysłany: Śro Lip 16, 2014 15:57   

Darek Szpakowski podczas finału-polecam obejrzeć ten filmik :ok:
http://sport.tvp.pl/2014f...atkowe-nagranie
_________________

 
 
Kojak 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: Śro Lip 16, 2014 16:21   

Bardzo fajny filmik :) Co to za chłop siedzi pomiędzy nimi, to jakiś delegat czy co ? :P Jak tak przez cały mecz siedzi i słucha jak się komentatorzy wydzierają to pozdro :D
 
 
 
Gimlord 
Milanista




Dołączył: 15 Mar 2014
Skąd: Kluczbork
Wysłany: Śro Lip 16, 2014 16:32   

Ciekawy filmik, trochę inaczej sobie go wyobrażałem :) A ten człowiek między Szpakiem a Mielcarskim to kto, wie ktoś może?
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group