ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Liga Mistrzów 2013/2014
Autor Wiadomość
patrykw1990
Milanista



Dołączył: 21 Paź 2006
Wysłany: Wto Kwi 29, 2014 22:58   

Do bramki na 1:0 było klepanie..... W 1 meczu też było klepanie.....
W bundeslidze ten scheman się sprawdzał, bo inne drużyny nie mają na skrzydłach CR i Bale, a na szpicy Benzemy, który rozrzuca kontrę na prawo i lewo.
Carletto zastosował idealną taktykę na Bayern, który bił głową w mur. No ale co się dziwić, skoro za podania od lewej do prawej, przerzuty od prawej do lewej punktów (goli) się nie przyznaje, a strzały z dystansu zabronione przez trenera... I wisienka na torcie dzisiejszej 1 połowy - Mario Mandżukić :prayer: chłop dzisiaj zapomniał w co gra.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 08:25   

jarles napisał/a:

Rafał, proszę Cię... my to gonienie możemy zacząć za lat kilka i prędzej to Real dołoży coś jeszcze niż my zniwelujemy różnicę. Give me a break;) Cieszmy się może razem z Carlo


Napisałem że w sferze marzeń ;) Oczywiście nie traktuję tego poważnie na ten moment, ale kibicem jestem nie od dziś, widziałem Milan na najróżniejszych etapach, kiedy też się wydawało, że całe lata nie doczekamy się sukcesów, a jednak zawsze się podnosiliśmy. Teraz też w końcu się to stanie i dla mnie jakoś "wygodniej" jest myśleć, że brakuje nam dwóch tytułów do Realu, niż trzech. Ale można na sprawę patrzeć pozytywnie - nadal najbliższy rywal za naszymi plecami będzie miał dwa triumfy mniej ;) A Bayern miał szansę podgonić.


Co do meczu i w ogóle Bayernu, to ja u nich tiki taki nie widziałem. Ani wczoraj, ani w ogóle nigdy. Może jakieś pojedyncze fragmenty się zdarzają, ale to jak u wielu drużyn.

Strzały z dystansu? Przecież były, tylko niecelne i w większości słabe. Ogólnie to bieganie po obwodzie pola karnego... smutno się patrzyło na ich bezradność. Kompletny brak pomysłu na rozegranie, brak jakiegoś nieszablonowego zagrania, za bardzo statycznie, za bardzo przewidywalnie. Do tego moim zdaniem w fatalnej formie Ribery, któremu nie wychodziło nic. Bo Robben to jak zawsze - szarpał, próbował, walczył, ale nie miał wsparcia. Znamienne, jak wiele razy było tak, że kiwnął coś, odrzucił rywala od siebie i rozglądał się za podaniem, a tu brak partnerów i musiał cofać. Tak się nie da grać, a już na pewno wygrać z Realem.

Z kolei Real właściwie perfekcyjnie. Wpadło im to, co miało wpaść, w zasadzie już pierwszy gol wszystko ustawił, a drugi przypieczętował. W obronie nie pozwolili kompletnie na nic, z przodu groźne kontry. Cały mecz pod totalną kontrolą.
 
 
diszcz 
Milanista




Dołączył: 13 Kwi 2014
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 08:44   

rafal996 napisał/a:


Co do meczu i w ogóle Bayernu, to ja u nich tiki taki nie widziałem. Ani wczoraj, ani w ogóle nigdy. Może jakieś pojedyncze fragmenty się zdarzają, ale to jak u wielu drużyn.

Strzały z dystansu? Przecież były, tylko niecelne i w większości słabe.


Może nie oglądaliśmy tego samego meczu, ale z tego co ja oglądałem to Bayern grał cały mecz tiki-takę. Było nudne klepanie w dziadka od lewej do prawej, tył przód z czego nic nie wynikało. Jedyne jakieś ciekawsze zrywy to były momenty jak Robben wypinał się na tiki-takę i próbował sam pociągnąć piłkę lub jak Kroos ze dwa razy uderzył z dystansu. A tak ciągłe klepanie.

Ale cóż, widać jak wyszło, że Guardiola nie jest wcale takim geniuszem futbolu na jakiego media go kreują, drugi klub i gra to samo, każdy mecz grają to samo, podczas gdy taki Ancelotti czy Mourihno ustawiają drużynę i taktykę pod rywala i to są genialni trenerzy.

Swoją drogą, ciągłe gadanie w mediach czy na różnych forach o Guardioli i Bayernie, a nikt nie wspomina o rekordzie bramek pobitym przez Ronaldo, przez rekord liczby bramek zdobytych w LM przez Real czy o tym, że Ancelotti jako pierwszy trener w Lidze Mistrzów zalicza już czwarty finał. To jest dopiero interesujące.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 08:51   

Niesamowite jest to, że człowiek zalicza jedną, wprawdzie upokarzającą, wpadke i już jest wyzywany od miernot. Doprawdy żałosne jak dla mnie. Carlo w Milanie zaliczył takich dużo więcej, ale jakoś nie przypominam sobie tylu żałosnych i zawistnych komentarzy.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 10:17   

No właśnie.

Może ja inaczej rozumiem pojęcie tiki taka. Dla mnie to nie jest wymienianie dużej ilości podań, bo byśmy mogli dojść do wniosku, że Milan też gra tiki takę, bo statystycznie tych podań z tego co pamiętam mamy sporą średnią. Dla mnie to są bardzo szybkie podania na małej przestrzeni, najczęściej bez przyjęcia (jak mówi nazwa, piłka się "odbija"), które dezorientują rywali, są zaskakujące zmiany kierunku, dużo ruchu itd. Tymczasem Bayern klepał te podania kompletnie bez sensu, w wolnym tempie, piłkarze długo zastanawiali się gdzie zagrać, partnerzy bardzo słabo się ustawiali, w rezultacie czego odpadł cały element zaskoczenia i niekonwencjonalności.
 
 
kryptonite6 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2009
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 16:28   

miszcz napisał/a:
Niesamowite jest to, że człowiek zalicza jedną, wprawdzie upokarzającą, wpadke i już jest wyzywany od miernot. Doprawdy żałosne jak dla mnie. Carlo w Milanie zaliczył takich dużo więcej, ale jakoś nie przypominam sobie tylu żałosnych i zawistnych komentarzy.

Dla mnie krytyka (mniej lub bardziej konstruktywna), brak aprobaty dla danego stylu gry, to nie to samo co zawiść, ale cóż, może w czyimś słowniku są to pojęcia pokrewne.
Nie widzę też, żeby ktoś nazywał Guardiolę miernotą. Po prostu nie każdy delektuje się grą ekip Pepa i skoro chce coś napisać to ten dział forum temu służy. I nic w tym żałosnego.
 
 
 
diszcz 
Milanista




Dołączył: 13 Kwi 2014
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 16:55   

miszcz napisał/a:
Niesamowite jest to, że człowiek zalicza jedną, wprawdzie upokarzającą, wpadkę i już jest wyzywany od miernot.


Nadinterpretacja. Od zawsze uważałem, że Guardiola jest dobrym trenerem ale nie tak genialnym na jakiego jest kreowany. Po prostu, wczorajszy mecz to pokazał. Poza tiki-taką nie zaprezentował póki co nic innego. To nie jest zawiść, to jest obserwacja i na jej podstawie opinia.

Więc elegancko proszę nie koloryzować moich postów wymyślonymi emocjami, tylko czytać to co jest napisane i tak to odbierać.
 
 
Pawko IRL 
Milanista




Dołączył: 15 Maj 2010
Skąd: Tullamore
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 17:48   

dziś stawiam pieniądze na Anglików,choć będzie strasznie ciężko.Simeone rozgrywa dziś chyba najważniejszy mecz w swojej krótkiej trenerskiej karierze,całe Atletico wie przed jaką szansą stoi i to... może być właśnie ich problemem,gdzie mogą się po prostu spalić.kibicuje Chelsea i wydaje mi się że cwany Jose nie da się jednak oszukać ekipie z Madrytu ;)btw, co to byłby za finał??jak ja nie nawidze "krajowych meczów" w europejskich pucharach :wall2: Real już czeka na Portugalczyka w finale :king:
_________________

 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 18:00   

Obejrzałem skrót właśnie. W pierwszej połowie Bayern nie istniał. W drugiej miał przewagę, z której i tak nic nie wyszło - zresztą wtedy było już praktycznie pozamiatane...choć (śledziłem wynik na livescore) po pierwszej połowie i wyniku 3:0 miałem małe deja vu.
W dzisiejszym meczu kibicuję Chelsea. Jestem bardziej kibicem Milanu niż osób z nim związanych (Carlo), jednocześnie uważam, że to Chelsea ma większe szanse na ogranie Realu w finale niż Atletico. Swoją drogą zapowiada się ciekawie. O ile mnie pamięć nie myli to Mou nigdy nie wygrał w Carlo a z drugiej strony Mou będzie chciał udowodnić Realowi, że za szybko się z nim rozstali.
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 18:07   

STARY TIROWIEC napisał/a:
O ile mnie pamięć nie myli to Mou nigdy nie wygrał w Carlo

Wygrał, z Interem pokonał Chelsea w drodze po LM.
 
 
gorylmagila 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2014
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 20:39   

Po pierwszej połowie mamy remis. Szkoda tej straconej bramki. Mam nadzieję, że Chelsea awansuje.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 21:04   

Mój scenariusz coraz bliższy realizacji.
:rotfl2:
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 21:26   

Taaak jest...Machiavelli futbolu wreszcie dostaje po tyłku. Nadal mi szkoda Liverpoolu, ale mam uśmiech na twarzy, bo "bracia" z Madrytu odpłacili pięknym za nadobne. Nie mam słów, by opisać to, co wyczynia Simeone i jego Atletico. Dla mnie, jeśli Atleti wygra ligę i LM, będzie to chyba największy wyczyn w historii dyscypliny.

P.S. Złotousty Wieszczu dopełnia uśmiech dzisiejszego wieczoru;)
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Marcu 
Milanista




Dołączył: 17 Sty 2004
Skąd: Mielec
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 21:39   

No i w finale derby Madrytu. Kto by się spodziewal. Z jednej strony zycze Carlo powodzenia, z drugiej jednak zycze Atletico zwycięstwa w finale bo galaktikos nie lubie. Poza tym, milej robi się na duszy jak pomysle, ze Milan odpadl z CL ze zdobywca pucharu.
 
 
Gol 
Milanista




Dołączył: 06 Gru 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Kwi 30, 2014 23:24   

Atletico wygrało zasłużenie.
To co dzisiaj wyprawiało Chelsea było momentalnie śmieszne.
Grali dosłownie jak Milan z Romą...

Grupka zagubionych dzieciaczków biegających bez sensu w kółko.
Kompletnie przeszli obok meczu i pomimo prowadzenia, wydawało mi się że w ich grze brakuje ikry i jakiejś wiary w sukces.

Finału Real - Atletico kompletnie się nie spodziewałem i do tej pory przecieram oczy ze zdumienia. Oczywiście Atletico to zespół kompletny, grający nie od dziś wielką piłkę - ale finał Ligi Mistrzów !?!

Brakuje jeszcze tylko tego żeby Liverpool wygrał Premiership i ten sezon oficjalnie będzie jednym z najbardziej zaskakujących w ostatnich latach.
_________________
If you are good at something never do it for free
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Czw Maj 01, 2014 06:55   

Już nawet przed 1/8 typowaliśmy ćwierćfinalistów, półfinalistów a nawet finał. Kto by się spodziewał, że w finale będą derby Madrytu :) .
Trzeba przyznać, że zwyciężyła futbol a nie antyfutbol w wykonaniu Chelsea.
Cytat:
Grupka zagubionych dzieciaczków biegających bez sensu w kółko.

Kompletnie przeszli obok meczu i pomimo prowadzenia, wydawało mi się że w ich grze brakuje ikry i jakiejś wiary w sukces.

Wystarczy za komentarz do postawy Chelsea.
 
 
zychu9 
Milanista




Dołączył: 20 Lis 2010
Skąd: (Kłodawa)JASŁO
Wysłany: Czw Maj 01, 2014 08:20   

Brawo Atletico, teraz powtórzyć ten wynik w finale i będzie pięknie :)
Gol napisał/a:

To co dzisiaj wyprawiało Chelsea było momentalnie śmieszne.
Grali dosłownie jak Milan z Romą...
Grupka zagubionych dzieciaczków biegających bez sensu w kółko.
Kompletnie przeszli obok meczu i pomimo prowadzenia, wydawało mi się że w ich grze brakuje ikry i jakiejś wiary w sukces.

???
Jak mówił śp Kazimierz Górski „ Tak się gra, jak przeciwnik pozwala.”
Forza Los Rojiblancos :king:
_________________
Szukali światła w mroczne dni,
przed Bogiem tylko chyląc kark.
Pośród klęczących dumnie szli,
w pogardzie mając każdy targ.

 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Czw Maj 01, 2014 12:07   

Nie wierzyłem że Atletico przejdzie do finału, do teraz ciężko mi w to uwierzyć. Derby Madrytu w finale Ligi Mistrzów nadają jeszcze większego smaczku tej prestiżowej imprezie, ale pewnie nie obędzie się od wielokrotnych przepychanek, symulek i wieśniackich uszczypliwości - cóż, taka natura tamtejszych grajków. Osobiście będę całym sercem za Atletico ponieważ wszystko co związane z Realem mnie niesamowicie brzydzi, od struktur klubu, po ich grajków (nie wszystkich) po rządzących, ich mentalność i "przepis na sukces", ale jednak Carlo zna te turnieje jak własną kieszeń i ciężko mi sobie wyobrazić triumfujących piłkarzy Atletico.
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Wto Maj 06, 2014 21:07   

Mocne kary na dzieńdobry za FPP. PSG ma mieć zredukowaną kadrę do 21 graczy i kara finansowa rozłożona na raty. O ile PSG idzie na ugodę to City nie zamierza ustąpić kara podobna, ale oni z rejestracją mogą mieć problem patrząc na to, że będą musieli rejestrować 12 z 21 graczy wyszkolonych w Anglii
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 06, 2014 21:25   

bounty_fire,

Nie zredukowaną kadrę, a możliwość powołania tylko 21 gracz do LM.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Maj 06, 2014 21:36   

Cytat:
oni z rejestracją mogą mieć problem patrząc na to, że będą musieli rejestrować 12 z 21 graczy wyszkolonych w Anglii

Dlaczego 12? W zgłoszeniach do LM jest limit chyba 8?
_________________
Dirty mind
 
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Wto Maj 06, 2014 21:40   

Venomik napisał/a:
Cytat:
oni z rejestracją mogą mieć problem patrząc na to, że będą musieli rejestrować 12 z 21 graczy wyszkolonych w Anglii

Dlaczego 12? W zgłoszeniach do LM jest limit chyba 8?


tu mi się pomieszało ^ Mój błąd W przypadku PSG tak nie zaboli, bo skupują tych lepszych francuzów do siebie to z City trochę gorzej jakościowo może być ;)
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Wto Maj 06, 2014 22:10   

- grzywna w wysokości 60 milionów euro, która musi zostać zapłacona w ciągu trzech lat.
- Paryżanie będą mogli wydać na jednego gracza 60 milionów euro. Jednocześnie UEFA zabroniła francuskiemu klubowi podzielić tę kwotę na zakup dwóch zawodników po 30 milionów euro, bądź trzech za 20. Innym ograniczeniem przed podjęciem kolejnej transakcji, musi sprzedać jednego z zawodników.
- UEFA będzie pilnie nadzorowała płace w paryskim klubie. Obecnie są one najwyższe w Europie i wynoszą 240 milionów euro. Nie mogą się więc one zwiększyć w obawie przed dalszymi represjami.
- w nadchodzącej edycji Ligi Mistrzów będą mogli zarejestrować jedynie 21 zawodników, a nie 25, jak mogą zrobić to pozostałe kluby.

Tak to się przedstawia jeśli chodzi o PSG, City chyba przyhamowało z wydawaniem pieniędzy na prawo i lewo poza tym słyszałem że podpisali jakiś gigantyczny kontrakt z liniami lotniczymi których właścicielem jest....właściciel Manchesteru City :P
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Śro Maj 07, 2014 08:58   

Jeśli chodzi o kary, to zastanawia mnie kwestia graczy zgłoszonych do LM - wczoraj niektóre źródła podawały informację, że 8 spośród 21 musi być wychowankami danego klubu, dziś zaś w innym źródle przeczytałem takie coś - "8 będzie musiało być wychowankami lokalnych klubów" - i za cholerę nie wiem, co to może oznaczać. -_-

A co do umowy City - parę lat temu podpisali 10-letnią umowę z Etihad Airways, wartą 400 mln funtów. A ich właściciel ma powiązania z właścicielem 'The Citizens'...
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Maj 07, 2014 09:27   

kamilus napisał/a:
dziś zaś w innym źródle przeczytałem takie coś - "8 będzie musiało być wychowankami lokalnych klubów" - i za cholerę nie wiem, co to może oznaczać. -_-
Generalnie zasady są takie, że musi tam być 4 wychowanków danego klubu i 8 wychowanków klubów z tej samej ligi. Oczywiście Ci 4 wychowankowie zaliczają się również do wychowanków klubów z danej ligi.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group