ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Towarzyskie i Sparingi
Autor Wiadomość
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sie 11, 2018 21:15   

Nie. Musacchio na prawej, Calabria na lewej obronie. Tak to wygląda.
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Sob Sie 11, 2018 21:17   

Tak, poza tym Cutrone został na skrzydle.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Qba69 
Milanista




Dołączył: 30 Mar 2014
Wysłany: Sob Sie 11, 2018 21:52   

Nic się nie zmienia. Potrzebny jest skrzydłowy na gwałt. Trzeba również poważnie się zastanowić nad Suso bo on pewnego poziomu poprostu nie przeskoczy a dobry "piniądz" jeszcze można za niego wyrwać...
Środek pomocy wałkujemy od lat to nawet nie wspominam.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sie 11, 2018 21:55   

Środek pomocy bardzo słaby, nawet Hakan w środku niewidoczny. Igła bramkę wypracował sobie sam, zaczynając akcję w środku pola. Nie wyglądało to dzisiaj źle, przynajmniej w I połowie, ale Biglia i Jack pod formą. Za pierwszego będzie Bakayoko, ale za drugiego? Kombinuj Leo.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Sob Sie 11, 2018 21:55   

No i się skończyło, a ja idę spać zadowolony. To że jesteśmy słabsi wiedzieliśmy i przed spotkaniem, ale nasza gra do tej 60 minuty mogła się podobać. Przynajmniej mi się podobała.
Oczekiwałem zaangażowania i to było, przynajmniej dopóki mieliśmy siły biegać. Nasze słabe strony znamy aż za dobrze, żeby teraz je na nowo odkrywać po starciu z klubem, w którym Modrić wchodzi z ławki na ostatnie minuty.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Sob Sie 11, 2018 21:57   

Porażka, ale jestem mile zaskoczony. Potrafiliśmy kilka razy wyjść ładnie z pierwszej piłki, fizycznie też wyglądaliśmy dobrze.
Indywidualnie na plus Igła oraz Kessie, chociaż ten drugi miał swoje odpały. Ale podobało mi się, że był wszędzie. Dobra zmiana Bacci, starał się, współpracował, może jednak zostanie? W drugiej połowie całkiem dobrze wyglądała współpraca Romka z Caldarą.
Na minus - na pewno obrona w 1. połowie. Tymczasem w Genoi Piątek się rozszalał: 4 bramki w 35 min. z Lecce :-)
Suso i Jack, niestety, pokazali to, o czym pisał kiedyś jarles: wyżej pewnego poziomu nie przeskoczą.
Borini bezbarwny.
Nie wiem po co wszedł Mauri.
Dawać tego Bakayoko.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Sie 11, 2018 22:10   

Ależ ten Halilovic musi być słaby, skoro się nawet dziś z ławki nie ruszył. Chyba że jakiś uraz o którym nie wiem?
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sie 11, 2018 22:14   

Nie. Z urazami tylko Reina, Strinić i Bertolacci. Conti wiadomo. Też mnie zdziwił dziś brak Chorwata, bo nawet taki wynalazek jak Mauri znów wszedł. No nic, mam nadzieję, że szybko go pożegnamy, bo kto jak kto, ale Rino zna się na ludziach.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Sie 11, 2018 22:48   

Krótko. Jak na taki sparing mecz przyzwoity. Szczególnie w kwestii wychodzenia spod pressingu coś tam pokazaliśmy.

Higuain dał absolutnie odpowiedź, po co nam jest. To, czego zazdrosciłem Romie (Dzeko) czy właśnie Juve - napastnik, któremu starczy pół sytuacji.

Poza tym, nasze braki doskonale znamy i były też dziś widoczne. Nic nowego.

Pozytyw Bacca. Aż nie wiem, czy naprawdę stać nas, żeby trzymać zawodnika tej klasy na trzeciego napastnika.

Leo działaj, przynajmniej dwa wzmocnienia konieczne.
 
 
Stephan 
Milanista



Dołączył: 04 Lut 2013
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 00:10   

Cytat:
Potrzebny jest skrzydłowy na gwałt. Trzeba również poważnie się zastanowić nad Suso bo on pewnego poziomu poprostu nie przeskoczy a dobry "piniądz" jeszcze można za niego wyrwać...

No tak, potrzebny jest nam skrzydłowy, więc pomyślmy nad opchnięciem naszego najlepszego gracza na tej pozycji.
Nie wiem tez dlaczego miałby nie przeskoczyć obecnego poziomu, obok Hakana kreuje chyba najwięcej sytuacji, a i tak są głosy, żeby się go pozbyć.

Mecz mi się podobał, ładnie zagraliśmy przeciwko drużynie, która wygrała trzy ostatnie edycje ligi mistrzów. Gry po znacznych zmianach personalnych już do tego nie zaliczam, bo to sparing i wiadome było, że Gattuso będzie chciał dać pograć jak największej liczbie zawodników.

Jakiś skrzydłowy na lewą stronę bardzo by się przydał, aż szkoda, że nie zatrzymaliśmy Deulofeu, ale mimo wszystko nawet w takim składzie potrafiliśmy fajnie rozgrywać akcje i stwarzać problemy Realowi.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 08:20   

Stephan napisał/a:
No tak, potrzebny jest nam skrzydłowy, więc pomyślmy nad opchnięciem naszego najlepszego gracza na tej pozycji.
Podbijam pytanie, bo jest dobre.
Stephan napisał/a:
Nie wiem tez dlaczego miałby nie przeskoczyć obecnego poziomu, obok Hakana kreuje chyba najwięcej sytuacji, a i tak są głosy, żeby się go pozbyć.
Ok, ja też jestem w grupie osób, które uważają, że on pewnego poziomu nie przeskoczy. Każdy z nas ma jakieś tam doświadczenie wynikające z oglądania piłki, więc można go sobie porównać do gwiazd. Ale gdzie Rzym, gdzie Krym? To że Suso nie będzie nigdy jak Isco, nie znaczy wcale, że ten Milan to dla niego za dużo. Wywalając go możemy wywalić z 80% naszej kadry. Jacka, Hakana to przecież również dotyczy, a to nasze najcenniejsze atrybuty w ofensywie.
Tak samo dziwią mnie niektóre głosy o Bigli. To żaden as, ale facet naprawdę zna się na swej roli i trzyma swój poziom.
Stephan napisał/a:
Jakiś skrzydłowy na lewą stronę bardzo by się przydał, aż szkoda, że nie zatrzymaliśmy Deulofeu
Też żałuję, chociaż to kolejny piłkarz, który z pewnością pewnego poziomu nie przeskoczy.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Qba69 
Milanista




Dołączył: 30 Mar 2014
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 11:16   

Już odpowiadam.
Dlatego że przez ostatnie parę lat siedzimy w tym samym bigosie. Trzymamy się Suso, Bonaventury i paru innych panów którzy są po prostu przeciętniakami. Zmieniamy trenerów, ustawienia ale nikomu nie wpadło na myśl że to poprostu szkielet tej drużyny jest przeciętny. Na miejsca 6-8 które to systematycznie zajmujemy. Zejście Suso na lewą nogę nawet moja babcia ma opanowane do bólu.
A dlaczego nie przeskoczy pewnego poziomu? Dlatego że po prostu brakuje mu umiejętności. Prawej nogi i szybkości.
Kreuje najwięcej sytuacji z Turkiem?
A kto inny ma je kreować niż skrzydłowy podczas gry skrzydlowymi??
Problem jest taki że nadal tych sytuacji kreuje niewystarczająco wiele, ma przestoje i irytujące straty piłki.
Może i jest jednym z najlepszych graczy Milanu ale w perspektywie ligi jest średni. Nie sprawdzałem ale jestem pewien że statystycznie jest gdzieś na miejscu 6-8 jeżeli chodzi o skrzydłowych w lidze...

Edit
Carlos i takie myślenie moim zdaniem jest najbardziej szkodliwe. "Gra na pewnym poziomie" Czy my dalej mamy jakieś ambicje czy już wszyscy pogodził się z tym że gramy o LE?
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 11:24   

Co do zasady zgadzam się z tym, co napisał Qba69. Mnie się wydaje, że my trochę o tych naszych graczach sądzimy w ten sposób, który w swoim słynnym cytacie skrytykował Albert Einstein ;)

Cytat:
Obłęd: powtarzać w kółko tę samą czynność oczekując innych rezultatów.

Ciągle się łudzimy, że gdzieś się coś doda, gdzieś zamiesza i Suso z Bonaventurą nas zaciągną wreszcie na szczyt. A tymczasem nie zaciągną, tak samo jak nie zaciągnąłby żałowany często Deulofeu.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 11:32   

Zaraz, zaraz. Przewijała się tu gdzieś statystyka, według której Milan wykreował najwięcej okazji bramkowych w lidze, w każdym razie sporo więcej od Juventusu. A teraz piszesz, że Suso nie kreuje ich wystarczająco wiele. To jak to jest?

Z jednej strony zgadzam się, że Suso to prawdopodobnie nie jest zawodnik na miarę europejskiej czołówki. Ale z drugiej strony, nadal jest najmocniejszym punktem drużyny. Zacząłbym od wymieniania piłkarzy od niego słabszych i dopiero jak wszyscy dojdą do poziomu Suso zajął się nim.
 
 
Qba69 
Milanista




Dołączył: 30 Mar 2014
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 11:50   

rafal996 napisał/a:
araz, zaraz. Przewijała się tu gdzieś statystyka, według której Milan wykreował najwięcej okazji bramkowych w lidze

Szczerze to pierwszy raz o tym słyszę. Wychodzi na to że gdyby nie ten niedobry, nieskuteczny Kalinić Scudetto byłoby nasze...
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 12:00   

Tak na szybko znalazłem to:

http://www2.squawka.com/f...otal#desc#total

Trzeci wynik w lidze po Napoli i Romie, Juve na 8 miejscu. Milan 392 kluczowe podania, Juventus 304, Napoli 427, czyli bliżej Milanowi do najlepszego w lidze.

Co to pokazuje? W sumie nic, bo ostatecznie to Juve jest mistrzem. Ale w naszym przypadku może pokazywać, że Suso czy Hakan nie są problemem, tylko skuteczność napastników... oraz oczywiście obrona.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 12:14   

Qba69 napisał/a:
Dlatego że przez ostatnie parę lat siedzimy w tym samym bigosie. Trzymamy się Suso, Bonaventury i paru innych panów którzy są po prostu przeciętniakami. Zmieniamy trenerów, ustawienia ale nikomu nie wpadło na myśl że to poprostu szkielet tej drużyny jest przeciętny.
Przez ostatnie kilka lat trochę się tu działo, w sumie dopiero rok temu opuściliśmy ród Berlusconich. Szkielet? W zeszłe lato dokonaliśmy mnóstwa transferów, ilu w pierwszym składzie jest tych z dłuższym stażem niż rok lub dwa? Kto jest tu dłużej? Taki Romagnoli, który też jest poza czołówką ligi na swej pozycji (ekipa Juve, Koulibaly, Skrinar, de Vrij..), Suso, Jack i Abate.
Cytat:
Carlos i takie myślenie moim zdaniem jest najbardziej szkodliwe. "Gra na pewnym poziomie" Czy my dalej mamy jakieś ambicje czy już wszyscy pogodził się z tym że gramy o LE?
Ta rozmowa przypomina te o Abate czy Kucharczyku z Legii, mija x lat, oni są i grają, piłkarze mający wzmocnić tą pozycję przychodzą i odchodzą, a temat wciąż jest aktualny. Nie wiem dlaczego klub nie ma lepszych opcji, ale fakt jest taki, że nie ma. Mamy sprzedać Suso, "bo jest słaby", nie mając obecnie żadnej innej alternatywy? Posadźmy ich na ławce konkurencją i cieszmy się, że najlepsi piłkarze ubiegłych lat są na ławce. Tak według mnie wygląda rozwój.
Nie mówię, że jest nietykalny, nikt nie jest. Jak za rok przyjdzie taki West Ham z ofertą 50 mln za Hakana, a Turek sam stwierdzi, że bardzo chciałby, bo od dziecka jest młotem to co niby zrobimy, oprócz wzięcia dobrej kasy? Ale nie na tydzień przed końcem mercato, nie wtedy, gdy potrzebujemy jakiejś ciągłości gry i głębi składu.
Ps: rafal996, proszę, nie pisz, że Dzeko wystarczy pół sytuacji, ok? To twarz największych pudeł ligi.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Stephan 
Milanista



Dołączył: 04 Lut 2013
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 12:18   

Cytat:
Zaraz, zaraz. Przewijała się tu gdzieś statystyka, według której Milan wykreował najwięcej okazji bramkowych w lidze, w każdym razie sporo więcej od Juventusu. A teraz piszesz, że Suso nie kreuje ich wystarczająco wiele. To jak to jest?

Bo naszym mistrzowskim kibicom nigdy nie dogodzisz, jak nie będzie na skrzydle kogoś pokroju Messiego to lepiej wszystkich oddać.


Cytat:
Dlatego że przez ostatnie parę lat siedzimy w tym samym bigosie. Trzymamy się Suso, Bonaventury i paru innych panów którzy są po prostu przeciętniakami.

Bonaventura i Suso to gracze wyjściowego składu, więc do takich graczy się odniosę, tylko Romagnoli, Calabria i Donnarumma grają u nas równie długo, z czego Calabria dopiero w zeszłym sezonie zaczął łapać sporo minut, także kogo niby takiego się trzymamy? Romagnoli to przeciętnak?

Qba69 napisał/a:
Zmieniamy trenerów, ustawienia ale nikomu nie wpadło na myśl że to poprostu szkielet tej drużyny jest przeciętny. Na miejsca 6-8 które to systematycznie zajmujemy.

Moim zdaniem szkielet mamy na wyższe miejsca. Przez takie postępowanie jakiego jesteś fanem zajmujemy te miejsca, o których piszesz, wymieniamy masę piłkarzy z pierwszego zespołu, a potem nie mamy cierpliwości do tego żeby nowi się zaaklimatyzowali, zgrali, jak od razu nie zaczną grać na mistrzowskim poziomie to należy ich sprzedać. Na szczęście teraz tak się nie stanie, bo polecą głównie Ci którzy mało grali, a my sami nie robimy rewolucji transferowej.
Weźmy dla przykładu takie Napoli, jeszcze kilka lat temu mieli kadrę na na słabszym poziomie, nie robili rewolucji kadrowych, nie wypychali na siłę swoich najlepszych graczy (tak jak sugerujesz), a teraz mają kadrę na walkę o mistrzowstwo.


Qba69 napisał/a:
Może i jest jednym z najlepszych graczy Milanu ale w perspektywie ligi jest średni. Nie sprawdzałem ale jestem pewien że statystycznie jest gdzieś na miejscu 6-8 jeżeli chodzi o skrzydłowych w lidze...

I dlatego taka Roma z chęcią by go przygarnęła, skoro Suso jest taki słaby to czemu w ogóle pojawią się plotki powiązane z nim i z wieloma czołowymi klubami? Nie widziałem, żeby jakiś średniak próbował go sprowadzić.

Rozumiem, że na najlepszych graczy w drużynie spada największa krytyka, bo najwięcej się od nich oczekuje, ale to już przesada. My nawet dla nich nie mamy wartościowych zamienników dla nich. Dalej nie mogę zrozumieć tego narzekania i chęci sprzedaży Suso.

Qba69 napisał/a:
Dlatego że po prostu brakuje mu umiejętności. Prawej nogi i szybkości.
Kreuje najwięcej sytuacji z Turkiem?
A kto inny ma je kreować niż skrzydłowy podczas gry skrzydlowymi??
Problem jest taki że nadal tych sytuacji kreuje niewystarczająco wiele, ma przestoje i irytujące straty piłki.

Odnośnie sytuacji wypowiedział się już Rafał, ja tylko dodam jeszcze, że nareszcie naprawiliśmy problem ze skutecznością (Gonzalo), jeszcze tylko ktoś kto potrafi strzelać na lewe skrzydło, chociaż i tak już teraz jestem wstanie stwierdzić, że będziemy strzelać więcej bramek.
Nie wiem czy mu tak brakuje tej prawej nogi, z Realem, a także w poprzednim sezonie często z niej korzystał. Ta lewa noga to trochę taki stereotyp, jak hasło o słabej grze nogami Gigio, które pewnie przy każdym gorszym meczu się pojawi.
 
 
Qba69 
Milanista




Dołączył: 30 Mar 2014
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 13:03   

Z tym Messim na skrzydle to mógłbyś sobie odpuścić. Sprowadzanie dyskusji do poziomu 5-latków nie pasuje do tego forum.
Zobaczymy jak to będzie z tym Suso. Mam nadzieję się mylić i jego talent nagle eksploduje i pod jego wodzą Milan załapie sie na LM. Całość jak zwykle zweryfikuje na koniec liga.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 14:36   

Cytat:
rafal996, proszę, nie pisz, że Dzeko wystarczy pół sytuacji, ok? To twarz największych pudeł ligi.


No zgadza się. Miał parę kompromitujących pudeł. I kilkadziesiąt znakomitych bramek. Naprawdę akurat Tobie trzeba to tłumaczyć? ;)

Zobacz sobie jego bramki z ostatniego sezonu czy dwóch. Ile z nich padło "z niczego", z ładnych, mierzonych strzałów z okolic pola karnego, z zasłoniętej pozycji, po przyjęciu zwodem, po wygranym pojedynku. Żaden z naszych napastników tego nie umiał.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 15:02   

carlos napisał/a:
Ps: rafal996, proszę, nie pisz, że Dzeko wystarczy pół sytuacji, ok? To twarz największych pudeł ligi.

rafal996 napisał/a:
No zgadza się. Miał parę kompromitujących pudeł. I kilkadziesiąt znakomitych bramek. Naprawdę akurat Tobie trzeba to tłumaczyć?

Nie wiem czy mówicie o dokladnie tym samym. Są zawodnicy typu Trezeguet - niesamowita skuteczność, także z ciężkich sytuacji - ale musi mieć tę sytuację. Tak samo Inzaghi - piłka go szukała w polu karnym, ale o ile nie dostał jej na strzał, to bardzo rzadko cokolwiek z tego wyszło.

Natomiast Dzeko i Higuain mają tę przewagę, że nawet jak widzisz jak piłka do nich leci i nie ma szansy, że to jest sytuacja strzelecka - oni sobie tę sytuację wypracują.
Tak przynajmniej rozumiem to 'pol sytuacji' - nie, że 'ciężka sytuacja do strzału', ale 'brak okazji do strzału, trzeba to sobie samodzielnie wypracować'.
Tak jak zrobił to Igła z Realem. Tak jak zrobił to Igła przy obu bramkach na San Siro rok temu. Przyjęcie na blyskawiczny strzał mimo asysty dwóch obrońców czy ogranie rywala balansem ciała i perfekcyjne przyjęcie na strzał*. To powinno być tą wartością dodaną dla Milanu w tym sezonie.



* jedna z moich absolutnie ulubionych bramek Igły w Juve, częściowo dlatego, że mogłem oglądać ją na żywo. Ale zupełnie inaczej ją zapamiętałem z trybun stadionu ;)
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 15:42   

rafal996, jak widać trzeba było. ;) I z tym się spokojnie zgodzę, bo Dzeko warunkami fizycznymi choćby ułatwia sobie pewne rzeczy, ale też nie tylko nimi, bo ma i inne walory.
Higuaina mi reklamować nie trzeba, nachwaliłem się go już wtedy, gdy brało go Juve. Szczerze mówiąc widziałbym go i w Milanie Carlo zamiast Pippo, jako partnera dla Szewczenki. Jest chyba tylko dwóch napastników, których chciałbym bardziej: Cavani i Icardi. A teraz zaśpiewam tak samo, jak wtedy, gdy braliśmy Bonucciego - mamy top gracza na tej pozycji, więc i spokój z filozofowaniem czy mogliśmy wybrać lepiej czy nie, bo lepiej się nie dało.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 16:47   

Venomik to bardzo ładnie opisał.

I szczerze to nie sądziłem, że już w debiucie Higuain to pokaże. Przecież takiej bramki by nie strzelił żaden z naszych napastników. Może Hakan by mógł spróbować.

Ileż to razy oglądałem Juve czy inne drużyny mające takich graczy i sobie myślałem, że w sumie nie zasługują na wygraną, nic nie kreują itd.... a wtedy padał taki gol i już wiedziałem jaka jest różnica między Milanem a nimi.
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 20:37   

Tak w ogole, to graliśmy ponoć trzema różnymi ustawieniami :)

Gattuso: "W ustawieniu 4-2-3-1 byliśmy w stanie bardziej naciskać i lepiej dochodziliśmy do ostatnich metrów. Zastosowaliśmy trzy różne systemy. Staraliśmy się zmieniać, ale pojawiali się zawodnicy poza swoją pozycją. Kosztowało nas to, gdy trzeba było się utrzymać przy piłce. "
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 20:39   

Na podstawie tego meczu, to ja bym chciał oglądać tylko 4-3-3 z pierwszej polowy, bo żonglowanie innymi formacjami w drugiej połowie wyglądało po prostu źle. Najbardziej mnie dotknęło to jak Hakan był niewidoczny, a Igła nie dostał żadnej piłki. Dwie sytuacje Bakki wykreowane po odbiorach, a nie naszych akcjach.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group