ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dowcipy - wszystkie
Autor Wiadomość
ozzy69 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2004
Skąd: z plemnika
Wysłany: Pon Paź 15, 2007 22:40   

Sprzedam francuską strzelbę z II Wojny Światowej - Nieużywana, raz upuszczona.

Co powiedzial Benedykt XVI podczas wizyty w Aushwitz?
- Po maturze chodziliśmy tu na kremówki.
 
 
 
Lutrzyk 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2005
Skąd: Szamocin
Wysłany: Pon Paź 15, 2007 22:44   

Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka.
Pyta się:
- Ty zając chcesz się przejechać?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:
- Ty zając, zlałeś się ze strachu?
Na to zajączek ze spuszczona głową.
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:
- Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?
- No pewnie.
Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:
- Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając szczęśliwy odpowiada.
- No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca.
_________________
"Bramkarz w lewo, piłka w prawo." Alexandre Pato. Czerwono-czarny by znaczyć.
 
 
 
Martino 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: Czw Paź 18, 2007 18:43   

- Widzisz tę niedźwiedzią skórę na podłodze? - zapytał gościa Iwanow. - Tego miśka załatwiłem na Syberii, a ciężki to był pojedynek! Albo on, albo ja!
- W sumie dobrze się stało - powiedział gość. - Ty byś gorzej wyglądał na tej podłodze.

----------------------------------------------

Dzisiejszy "Dziennik" przedstawia wyniki kolejnego wstrząsającego sondażu. 33% Polaków zaprosiłaby Aleksandra Kwaśniewskiego na obiad. Widocznie pozostali nie chcą pozbywać się zapasów alkoholu...

Ten sam sondaż mówi o tym, że 26% z nas kupiłoby używany samochód od Aleksandra Kwaśniewskiego, zaś od Jarosława Kaczyńskiego tylko 24%. Dowodzi to tego, że połowa Polaków nie zna się na motoryzacji: bo kto normalny kupiłby samochód, wiedząc o tym, że prowadziła go osoba bez prawa jazdy, bądź osoba mieszająca leki z alkoholem...

-----------------------------------------------

Na świecie jedna osoba na pięć jest Chińczykiem. W mojej rodzinie jest pięć osób, więc jedna z nich musi być Chińczykiem. To może być moja mama, albo ojciec. Albo mój starszy brat Krzysiek. Albo moja młodsza siostra Ho-Chan-Hu. Stawiam na to, że to Krzysiek.

-----------------------------------------------

Jeśli kupujesz jedno, na pewno kupisz i drugie:

- DVD z filmami Tarkowskiego i butelkę wódki,
- Bilety do konserwatorium i napój energetyczny,
- Kebab i tabletki na żołądek,
- Samochód dla żony i relanium,
- Tomik poezji lirycznej i gumki,
- Portret Kaczyńskiego i zestaw do rzutek,
- Fotel gubernatora Czukotki i klub piłkarski,
- Kota i nowe buty,
- Butelkę wódki i butelkę wódki.
_________________
ZAWSZE WIERNY CZERWONO-CZARNYM BARWOM
 
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 17:36   

Nie wiem czy było i troche juz nieaktualne ale napiszę.

Druga w nocy. Do drzwi Romana Giertycha puka facet.
- Czego pan chce o tak późnej porze?
- Chcę wstąpić do Ligi Polskich Rodzin i to od zaraz.
- Panie, jest druga w nocy! Przyjdź pan jutro rano do biura poselskiego,
to się pan zapiszesz, przynieś pan zdjęcie i nie będzie problemu.
- Nie ma mowy, ja chcę teraz i już, od zaraz. Zdjęcie mam przy sobie...
- Ale panie, daj pan spokój. Nie mam w domu druków, pieczątek... Przyjdź pan rano do biura.
- Nie ruszę się stąd, do rana będę stał aż zostanę członkiem LPR!
Facet przekomarzał się tak przez godzinę, w końcu Giertych zmiękł, wyciągnął z szafki wszystkie niezbędne dokumenty, gość je wypełnił, otrzymał legitymację i zadowolony jak dziecko już miał iść do domu, gdy Giertych zatrzymał go i pyta:
- Dlaczego panu tak zależało na wstąpieniu w szeregi Ligi Polskich Rodzin?
- A bo, panie, to było tak: wróciłem wcześniej niż było planowane z delegacji, wchodzę do domu, patrzę: żona bzyka się z sąsiadem.
Wchodzę do pokoju córki, a ta ostro zabawia się, z dwoma facetami na raz, z czego jeden był Murzynem. Wpadam do pokoju syna, a ten w najlepsze ze swoim kolegą z ławki... Stanąłem więc na środku mieszkania i wrzasnąłem na całe gardło:
-No to zobaczycie ,ja wam, teraz dopiero wstydu narobię!!!

[ Dodano: Nie Sty 06, 2008 18:40 ]
Na plaży w Kalifornii spotykają się dwie pchły. Jedna z nich trzęsie się i jest strasznie przemarznięta.
- A czemu się tak trzęsiesz?
- A bo przyjechałam tu w wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało.
- To na drugi raz zrób tak jak ja: Skaczę sobie na lotnisko, upatruję jakąś stewardessę, wskakuję jej pod spódniczkę, wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w przytulnym i ciepłym "lasku".
- OK tak zrobię następnym razem.
Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza, tamtą pchłę trzepie znów z zimna.
- I co nie skorzystałaś z moich rad?
- Zrobiłam dokładnie tak jak mówiłaś, poskakałam na lotnisko, upatrzyłam stewardessę, wskoczyłam jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłam ciepły przytulny lasek i zasnęłam. A jak się obudziłam byłam w wąsach motocyklisty.
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pon Sty 07, 2008 23:59   

Hiphopowiec złowił złota rybkę.

Oczywiscie miał życzenie, itp.

W końcu rybka mówi:
- Ok, twoje życzenie spełni się.
- Kiedy ? - pyta facet.
- W nocy, gdy zasniesz, wszystko się spełni.
Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi.

Otwiera drzwi i widzi płonacy krzyż na placu przed domem

i szesć zakapturzonych, ubranych na biało osób.
Przywódca grupy podszedł do niego, z lina w ręku i pyta :
- To ty chłopcze chciałes bujać się jak czarni ?!

:lol2:
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Bizarre21 
Milanista




Dołączył: 13 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią Sty 25, 2008 23:33   

Akcja dzieje się gdzieś na środku Sahary. Jedzie sobie Arab na wielbłądzie, który ledwo żyje, żar z nieba, temperatura 60 stopni, zero wiatru. No i tak sobie człapie, człapie, aż tu nagle nie wiadomo skąd wyprzedza go kolarz, tak że tylko tumany piasku widać. No to Arab zdziwko, nie wie co sie dzieje, ale nic - jedzie dalej. Po 5 minutach sytuacja się powtarza. No to Arab się niecierpliwi, zatrzymuje się i rozgląda dookoła. Z daleka widzi nadjeżdzającego kolarza i macha do niego żeby się zatrzymał. Kolarz podjeżdza, a Arab się go pyta czemu on tak pędzi, przeciez jest gorąco itp. No to kolarz mu tłumaczy, że jak jedzie szybko, to dzięki powiewom powietrza jest chłodniej, nie czuć tej temperatury, człowiekowi się lepiej jedzie itp. No to Arab wziął sobie tą radę do serca, wsiada na wielbłąda i go popędza, żeby jechał szybciej. No i gnają przez tą pustynię, ale w końcu po paruset metrach wielbłąd padł. Arab wstaje, otrząsa się, patrzy na niego i myśli:
- Co jest? Zamarzł?

Wchodzi facet po schodach i ciągnie za nóżkę dziecko. Na każdym stopniu główka podskakuje. Sąsiadka faceta widząc to:
- Panie, bo mu zaraz spadnie czapeczka.
- Proszę się nie martwić. Przybiłem gwoździem.

Poszła mama z synkiem na zakupy. W slkepie synek zobaczył człowieka o krzywych nogach i zawołał:
- Mamo, zobacz jakie ten pan ma krzywe nogi!
Mamie zrobiło się głupio, wytłumaczyła synkowi, że nie wypada tak pokazywać na kogoś i że za karę ma przeczytać sztukę Szekspira. Póki nie skończy, nigdzie z nią nie pójdzie.
Minął jakiś czas, sztuka przeczytana, poszli znowu na zakupy.
Synek znowu zobaczył gościa z krzywymi nogami, pociągnął mamę za rękę i pamiętając naukę mamy rzekł:
" O, cóz za maniery panują w tych czasach By ludzie swe jaja nosili w nawiasach!"

W pewnej amerykańskiej firmie szef zebrał pracowników i mówi: Mam złą wiadomość. Ze względów oszczędnościowych musze zwolnić jedną osobę.
Jestem mniejszością i jeśli mnie zwolnisz oskarżę cię o rasizm powiedział murzyn.
Jestem kobietą, oskarżę cię o seksistowskie traktowanie zagroziła sekretarka.
Jak mnie zwolnisz, oskarżę cię o dyskryminacje ze względu na wiek oznajmił 70 letni szef jednego z działów. Wszyscy posiedzieli chwile w milczeniu po czym spojrzeli na ostatniego uczestnika zebrania młodego, zdrowego i białego mężczyznę.
Ten przerażony zastanowił się chwile po czym zwierzył się: Wiecie co, wydaje mi się, ze jestem gejem...

Wchodzi facet do sklepu i mowi: -Dzień dobry poproszę pączka. Sprzedawczyni mu daje tego pączka, a ten otwiera go, zjada samą marmolade i wyrzuca reszte. Następnie mowi:
-Poproszę jeszcze 5 pączków.
I znowu, zjada sama marmolade i reszte wyrzuca. Następnie mówi:
-Poproszę jeszcze 10 pączków.
Tak samo jak wtedy zjada samą marmoladę i reszte wyrzuca. Następnie mówi:
-Poproszę wszystkie pączki jakie macie.
No to wziął je, zjadł samą marmolade i reszte wyrzucił, na to sprzedawczyni do niego:
-Przepraszam pana, czy jest pan może motocyklistą?
-Tak a skąd pani wie?
-No bo motor stoi przed sklepem.

W zakładzie dla downów dyrektor ośrodka kupił basen.
cieszą się downy, skaczą do basenu... na główkę, na dechę... na co się da.
Na to przechodzi dyrektor i mówi:
- Co, cieszycie się, downy?
- Mmmmm, cieszymy się, cieszymy...
- To może by wam wody nalać?

- Zdecydowaliśmy Kamilu, podarować ci to, czego sam nigdy byś sobie nie kupił.
Dlatego masz 3 metry drutu kolczastego, rajstopy z klinem i narciarskie buty ortopedyczne - rozmiar 36.

Staropolski język nakazywał odmieniać nazwiska panien. I tak np. Anna Nowak stawała się Anną Nowakówną, zaś
Katarzyna Marchewka- Katarzyną Marchewkówną. W przypadku Joanny Czubówny odmiana nazwiska była korzystna, jednak gdy jakaś pani nazywała się Dorota Jemga sprawa wyglądała diametralnie inaczej....
_________________
To be totally honest, I am the taxi driver, my name is Travis Bickle, nice to meet ya.
 
 
Dondamajk 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2007
Skąd: Warszawa/Szczecin
Wysłany: Nie Sty 27, 2008 18:23   

Bizarre21 napisał/a:
Wchodzi facet do sklepu i mowi: -Dzień dobry poproszę pączka. Sprzedawczyni mu daje tego pączka, a ten otwiera go, zjada samą marmolade i wyrzuca reszte. Następnie mowi:
-Poproszę jeszcze 5 pączków.
I znowu, zjada sama marmolade i reszte wyrzuca. Następnie mówi:
-Poproszę jeszcze 10 pączków.
Tak samo jak wtedy zjada samą marmoladę i reszte wyrzuca. Następnie mówi:
-Poproszę wszystkie pączki jakie macie.
No to wziął je, zjadł samą marmolade i reszte wyrzucił, na to sprzedawczyni do niego:
-Przepraszam pana, czy jest pan może motocyklistą?
-Tak a skąd pani wie?
-No bo motor stoi przed sklepem.


To jakis kawal z serji abstrakcyjnych czy poprostu nie lapie..?? :king:
_________________
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
 
 
 
kamillos 
Milanista




Dołączył: 27 Lip 2004
Wysłany: Nie Sty 27, 2008 19:00   

Dondamajk, dowcip kozak! Mnie niesamowicie kiedyś rozbawił inny w podonym stylu o czapce kolejarza :D .

Update:
Venomik, sam wklejałem w tym temacie ten dowcip: http://www.acmilan.pl/for...p?p=67193#67193 ;)
Ostatnio zmieniony przez kamillos Nie Sty 27, 2008 19:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Sty 27, 2008 19:06   

To było to:

W barze pewien facet zamawia wódkę i pół cytryny. Pije wódkę, a cytrynę wyciska jedną ręką na blat. I tak z kolejną wódką i kolejną...
Jeden z bywalców lokalu przysuwa się i mówi.
- Ja wiem, kim pan jest...
- No?
- Kolejarzem!
- Jak się pan tego domyślił?
- Bo... ma pan kolejarską czapkę.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Dondamajk 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2007
Skąd: Warszawa/Szczecin
Wysłany: Nie Sty 27, 2008 23:05   

Ok.. tak myslalem, ze to wlasnie ten klimat... pewnie w odpowiednich ( :piwo: ) okolicznosciach tez bym spadl z krzesla... :king:
_________________
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
 
 
 
MUCHAsaiyan 
Milanista



Dołączył: 19 Paź 2006
Skąd: krynica-zdrój
Wysłany: Pon Sty 28, 2008 12:53   

facet wchodzi do sklepu spożywczego i mówi:
-poproszę kilo gwoździ
sprzedawca odpowiada
-przepraszam, niestety nie ma prądu...
klijent:
-nic nie szkodzi i tak jestem na nartach...

:hmm:

siedzi babka na ławce a dziadek... też ma sandały

też coś tym stylu... :P
_________________
e per sempre Rossonero !!!
 
 
 
Radeo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 28 Paź 2003
Wysłany: Wto Sty 29, 2008 00:56   

Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówkę?

1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona

14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki
i napiszą o tym jak inaczej można było to zrobić

7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki

1 który przeniesie temat do działu "oświetlenie "

2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu "Elektryka"

7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat
wymiany żarówki

5 którzy pojadą tym co wytykali błędy

3 którzy poprawią te błędy

6 którzy będą się kłócić czy pisze się żarówka czy rzarówka i 6 którzy
powiedzą im że są głupi

2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszystkich że mówi
się--lampa

15 wszechwiedzących którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i mówi
się żarówka

19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to
przenieść do forum o żarówkach

11 którzy obronią temat mówiąc że wszyscy używają żarówek więc temat pasuje

36 którzy będą debatować która metoda zmieniania żarówek jest lepsza,
gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które są wadliwe

7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek

4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe

13 którzy zacytują kilkanaście postów pod cytatami pisząc: Ja też/
Zgadzam się

5 którzy napiszą że odchodzą z forum bo nie mogą dłużej znieść
kontrowersji wokół żarówek

4 którzy napiszą że BYŁO!

13 którzy napiszą żeby szukać zanim napisze się kolejne pytania o żarówki

1 który zrobi mały hijack i zapyta się jak wymienić klakson

1 nowy który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa
_________________
.
 
 
MarcoPoland 
Milanista z Klasą



Dołączył: 11 Gru 2003
Wysłany: Wto Sty 29, 2008 12:16   

a teraz zadanie: kazdy przydzieli sam siebie do co najmniej 3 kategorii ;)
 
 
bosiontko 
Juventino




Dołączył: 12 Lis 2005
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto Sty 29, 2008 15:41   

Jesus, Artur Boruc and Barry Ferguson are in a boat on Loch Lomond, fishing. They spot a pub on the banks of the loch and Jesus says: "I'm away for a pint" and he hops off the boat and walks across the water to the pub.

A couple of minutes later Artur decides to join him, so he goes over the side and walks to the shore.

Jesus and Artur had just settled themselves down with a beer when they looked across the water to see Barry Ferguson go over the side of the boat, sink into the water, splash about a bit and drown.

Jesus turns to artur and said "I see you didn't tell him about the stepping stones".

To which Artur replied..."what stepping stones?"

Ktos wkleil na innym forum po angielsku to niech zostanie w oryginale :D
 
 
 
HECTOR 
Milanista




Dołączył: 13 Lis 2007
Skąd: Gliwice
Wysłany: Nie Lut 03, 2008 00:42   

Przychodzi baba do lekaza a lekaz w Irlandi! :lol2: :lol2:
_________________
PIPPO MIO!!!
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Lut 03, 2008 00:50   

Moderatorzy - przyjmę kartkę bez mrugnięcia okiem, ale...

Lekarz, na Boga, lekarz!
_________________
Dirty mind
 
 
 
HECTOR 
Milanista




Dołączył: 13 Lis 2007
Skąd: Gliwice
Wysłany: Nie Lut 03, 2008 00:52   

idzie pani do fryzjera i ma trzy wlosy na glowie mowi fryzjerce ze chce szałową fryzure na impreze,a ona mowi zrobie warkocz i przypadkiem urywa jednego wlosa! zostaja dwa mowi, a to zrobie irokeza i urwala znowu jednego wlosa zostal jeden mowi Prosze pani zostal jeden wlos przepraszam aa nie szkodzi pujde w rozpuszczonych :lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :lol2:
_________________
PIPPO MIO!!!
 
 
 
MarcoPoland 
Milanista z Klasą



Dołączył: 11 Gru 2003
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 11:10   

Zostawiam w oryginale:

Just in case you ever get these two environments
mixed up, this should make things a little bit clearer.

@ PRISON You spend the majority of your time in a 10X10 cell
@ WORK You spend the majority of your time in an 8X8 cubicle

@ PRISON You get three meals a day fully paid for
@ WORK You get a break for one meal and you have to pay for it

@ PRISON You get time off for good behavior
@ WORK You get more work for good behavior

@ PRISON The guard locks and unlocks all the doors for you
@ WORK You must often carry a security card and open all the doors for yourself

@ PRISON You can watch TV and play games
@ WORK You could get fired for watching TV and playing games

@ PRISON You get your own toilet
@ WORK You have to share the toilet with some people who pee on the seat

@ PRISON They allow your family and friends to visit
@ WORK You aren't even supposed to speak to your family

@ PRISON All expenses are paid by the taxpayers with no work required
@ WORK You get to pay all your expenses to go to work, and they deduct taxes from your salary to pay for prisoners, and welfare

@ PRISON You spend most of your life inside bars wanting to get out
@ WORK You spend most of your time wanting to get out and go inside bars

@ PRISON You must deal with sadistic wardens
@ WORK They are called managers

THERE IS SOMETHING SERIOUSLY WRONG WITH THIS PICTURE!!!!
 
 
Ewa 
Milanista




Dołączyła: 20 Lip 2003
Skąd: Koszalin
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 17:22   

Pokłóciły się okrutnie części ciała. No, bo kto tu rządzi?

- Toż jasnym jest, że ja - burknął mózg - to ja tu myślę i
wszystko kontroluję.

- Bzdura! - zaprotestowały ręce - my tu robimy najwięcej -
zarabiamy na wasze utrzymanie.

- Ech - westchnęły nogi - to nasza rola rządzić, to my decydujemy,
jaki kierunek obrać i dążyć w słusznym kierunku.

- My - odparły oczy - myśmy szefami - my wszystko widzimy i
naprawdę nic nam nie umyka.

- Bzdura - odparł żołądek - to ja tu rządzę, wytwarzam wam
wszystkim energię, ciężko pracuję i trawię. Beze mnie zginiecie...

- JA BĘDĘ SZEFEM - nagle odezwała się milcząca dotąd dupa - I JUŻ.

śmiech ogólny, że całe ciało się nie może pozbierać.

- DOBRA - odpowiedziała dupa - jak tak, to STRAJK. I przestała
robić cokolwiek.

Minęło kilka godzin. Mózg dostał gorączki. Ręce opadły. Nogi
zgięły się w kolanach Oczy wyszły na wierzch. Żołądek wzdęło i
spuchł z wysiłku. Szybko zawarto porozumienie. Szefem została dupa.

I tak to już jest drodzy moi. Szefem może zostać tylko ten, co
gówno robi.
 
 
 
milan78 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2005
Skąd: LUBOŃ CITY
Wysłany: Śro Kwi 23, 2008 18:13   

Dorzuce cos od siebie :rotfl:


Bóg stworzył osła i powiedział do niego:
- Ty jesteś osłem. Będziesz nieprzerwanie od rana do wieczora pracował i na swoich plecach ciężkie przedmioty nosił. Będziesz jadł trawę i będziesz mało inteligentny. Będziesz żył 50 lat.
Na to osioł:
- 50 lat tak żyć jest za dużo, daj mi nie więcej jak 30 lat.
I tak się stało.

Następnie Bóg stworzył psa i tak powiedział do niego:
- Ty jesteś psem. Będziesz pilnował ludzkiego dobytku i ludzkim przyjacielem będziesz. Będziesz jadł to, co ci człowiek zostawi, będziesz tak 25 lat żył.
Pies na to:
- Boże, tak żyć i to przez 25 lat jest za dużo. Daj mi nie więcej jak 10 lat.
I tak się stało.

Następnie Bóg stworzył małpę i tak powiedział:
- Ty jesteś małpa. Będziesz z drzewa na drzewo skakała i się jak idiota zachowywała. Ty musisz być zabawna i tak przez 20 lat żyć.
Małpa na to odpowiedziała:
- Boże, przez 20 lat żyć jak światowy błazen to o wiele za dużo. Proszę daj mi nie więcej jak 10 lat.
I tak się stało.

Ostatecznie stworzył Bóg mężczyznę i przemówił do niego:
- Ty jesteś mężczyzna, jedyna racjonalna istota żywa, która opanuje ziemie.
Będziesz swoja inteligencję używać do podporządkowania sobie innych stworzeń. Będziesz panował na ziemi i 20 lat żył.
Na to odpowiedział mężczyzna:
- Boże, mężczyzną być tylko przez 20 lat to za mało. Proszę daj mi 20 lat, które osioł odrzucił, te 15 lat psa i te 10 lat małpy.

I tak postarał się Bóg, żeby mężczyzna żył jako mężczyzna przez 20 lat, potem się ożenił i następne 20 lat żył jak osioł, który od rana do wieczora pracuje i ciężary dźwiga. Potem ma dzieci i przez 15 lat żyje jak pies, pilnuje domu i je to, co jemu rodzina pozostawi. A potem, na stare lata, żyje przez 10 lat jak małpa, zachowuje się jak idiota i zabawia wnuki.
_________________
GRAZIE MILAN!!! GRAZIE ROBY BAGGIO!!!
23.11.2011r. AC Milan - Barcelona 2:3 live SS
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 22:31   

Wisi jezus na krzyżu.
Obok niego zapłakana Maryja i Jan.
Nagle jezus podnosi głowe i z bólem mówi.
- Janie, podejdz proszę
Po czym Jan podchodzi.
- Tak panie
Na to Jezus
- Widać stąd Twoją chate !

:lol2:

- Myli się tylko raz?
- Brudasy

:D
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Ewa 
Milanista




Dołączyła: 20 Lip 2003
Skąd: Koszalin
Wysłany: Wto Sie 12, 2008 16:15   

Wraca dwóch kolegów z kręgli. Bawili się świetnie .. Po prostu niczym nie
skrępowane męskie spotkanie mocno zakrapiane alkoholem. Wracają rozbawieni
i weseli nocą pustymi ulicami .. Idą i idą ale z każdym krokiem jeden z nich
markotniej. Robi się co raz smutniejszy ... coś go gryzie .. coś trapi. No
to ten drugi zagaduje :
- Ej no co jest ? źle się bawiłeś ? coś Ci zaszkodziło ? co jest ?
- Nie no ok. ...było bez zarzutów - odpowiada
- No to co jest ?
- A nie chce mi się wracać do domu ..znowu będzie żona "trzeszczała" znowu
będzie marudziła .. zawsze tak jest. Wracam do domu. Buty już na klatce
schodowej ściągam. Rozbieram się ostrożnie, po ciemku stąpam po
mieszkaniu, nawet do łazienki nie wchodzę żeby hałasu nie narobić ! Do łóżka wślizguję
się 5 minut ..jak złodziej w banku .. Ale Stara zawsze się obudzi i marudzi
..nie no wieczór super ..tylko te powroty ..
- Ej to ty źle wracasz ! Ja jak wracam do domu to świece wszystkie
światła, robie se jeszcze drinka siadam i oglądam notowania z giełdy, potem jak idę
pod prysznic to puszczam se muzykę .. śpiewam pod prysznicem .. potem
jeszcze tylko mój ulubiony kawałek na ful odśpiewuje na tapczanie i idę do
sypialni. Otwieram drzwi i mówię: A TERAZ, BEJBE, BĘDZIE SEX! No i ona
udaje że śpi.

:rotfl2:

Wczoraj wybrałam sie na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu
mężowi, że wrócę o północy. 'Obiecuje ci kochanie, nie wrócę ani minuty
później'- powiedziałam i wybyłam. Ale. impreza była cudowna!!! Drinki,
balety, znów drinki, znów balety, i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie,
że zapomniałam o godzinie!!!!.. Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem.
Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tą wściekłą
kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, że mój mąż
się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9 razy... Byłam
z siebie bardzo dumna i zadowolona, że chociaż pijana w cztery d***, nagle
taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknęłam awantury z
mężem...!!!! Szybciutko położyłam się do łóżka, myśląc jaka to ja jestem
inteligenta! Ha!!!!
Rano, podczas śniadania, mąż zapytał o której wróciłam z imprezy, więc mu
powiedziałam, ze o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam.
On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego.
'Oh, jak dobrze, jestem uratowana....' - pomyślałam i prawie otarłam pot z
czoła. Mój maż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc:
'Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką'. Zbladłam ze strachu, ale
pytam pokornym głosem: 'Taaaak??
A dlaczego, kochanie?' A on na to: Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3
razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła 'O k****!!!' znów
zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła
na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nastąpnęła na kota i rozwaliła
stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz -
puściła se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać........

:hahaha:
 
 
 
czado81 
Milanista




Dołączył: 03 Lut 2007
Skąd: Rymanów Zdr. /Kraków
Wysłany: Śro Sie 13, 2008 11:18   

Z życia wzięte:

Przed wysłaniem w kosmos pierwszego lotu załogowego naukowcy z NASA opracowali specjalny długopis, który pisze w stanie nieważkości...

...Sowieci zabrali ołówki :D
_________________
David w Gdańsku http://pl.youtube.com/watch?v=prVF_NibxbY
http://pejzaz.blog.onet.pl
____________________________________________
 
 
 
Dondamajk 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2007
Skąd: Warszawa/Szczecin
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 12:01   

Z serii... durnych, o jasiu, wyczytanych gdzies przypadkiem w sieci...

Szkola, nauczycielka pyta klase:
- Jesli piec ptakow siedzi na plocie i zestrzelimy jednego z nich, to
ile zostanie?
Do odpowiedzi rwie sie Jasiu:
- Zaden, pani profesor, na dzwiek strzalu wszystkie odleca.
- Poprawna odpowiedz to cztery, Jasiu, ale podoba mi sie twoj tok
rozumowania...
- To teraz ja zadam pani pytanie - mowi Jasiu.
- Na lawce siedza trzy kobiety. Kazda z nich je loda. Pierwsza
delikatnie oblizuje galke, druga ssie go calymi ustami tworzac z loda
stozek, a trzecia odgyza jednym ruchem pol loda. Ktora z nich jest
mezatka?
Pani chwile sie zastanawia i pewnym glosem odpowiada:
- Wydaje mi sie, ze ta, ktora ssie loda calymi ustami tworzac stozek.
- Poprawna odpowiedz brzmi: ta, ktora ma obraczke na palcu, ale podoba
mi sie pani tok rozumowania...

Nauczycielka pierwszej klasy, miała kłopoty z jednym z uczniów.
-Jasiu, o co ci chodzi?
-Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie!
Nauczycielka zabrała Jasia do gabinetu dyrektora, wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Dyrektor postanowił zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na pytania to będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
Dyrektor pyta:
-Ile jest 3 x 3?
-9.
-Ile jest 6 x 6?
-36.
I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor.
-Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy.
Nauczycielka spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań? Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się.
-Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
-Nogi.
-Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?
-Kieszenie.
-Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn?
-Kokos
-Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?
Oczy dyrektora otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział.
-Guma do żucia.
-Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach?
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się odezwać... Jasiu:
-Podaje dłoń.
-Teraz zadam kilka pyta z serii "Kim jestem?".
-OK - powiedział Jasiu
-Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie.
-Namiot
-Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Dróżba zawsze ma mnie pierwszą.
Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty.
-Obrączka ślubna
-Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze.
-Nos
-Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem.
-Strzała
Dyrektor odetchnął z ulgą i mówi:
-Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!

:king:
_________________
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
 
 
 
czado81 
Milanista




Dołączył: 03 Lut 2007
Skąd: Rymanów Zdr. /Kraków
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 13:28   

Przychodzi kobieta do ginekologa. Ten rozpoczyna badanie i pyta:
- Ilu pani miała partnerów?
- Pięciu. No, może sześciu...
- To nie tak znów wielu...
- Cóż - słaby weekend...


- Słuchaj, a ty wiesz, że ten profesor, co mieszka pod tobą, to gej?
- Coś takiego! Czego to się można o ludziach dowiedzieć! Tyle lat jesteśmy razem, a nie wiedziałem, że jest profesorem!


- O, pracujesz w banku, jesteś rekinem finansjery?
- Nie, dzięciołem klawiatury.
_________________
David w Gdańsku http://pl.youtube.com/watch?v=prVF_NibxbY
http://pejzaz.blog.onet.pl
____________________________________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group