ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Euro 2012
Autor Wiadomość
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Lip 05, 2012 00:43   

Generalnie Włosi zagrali bardzo dobry turniej. Ich największa bolączką była skuteczność. W każdym ze swoich meczów powinni strzelić co najmniej jednego gola więcej.

Jeśli chodzi o finał, to szkoda aż tak wysokiej przegranej. 4:0 to jednak duża rysa, 2:0 by jeszcze jako tako wyglądało.

A Prandellego za dwa lata widzę w Milanello, a Allegriego w Coverciano ;)
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
nismovsky 
Milanista




Dołączył: 21 Maj 2011
Skąd: Powiśle
Wysłany: Czw Lip 05, 2012 00:47   

bogiel napisał/a:
A Prandellego za dwa lata widzę w Milanello

W sumie pomysł niegłupi, ale póki co brak powodów, by zwalniać Maxa - facet próbuje wcielić swój projekt w życie, ale albo nie ma środków na odpowiednich graczy, albo obecni gracze mają wiecznie kontuzje.
Prangelli i jego ofensywny styl pewnie podoba się Silvio, któremu zwykłe triumfy nigdy nie wystarczały - miało być jeszcze efektownie ;)
_________________
"Człowiek ma jedne usta i dwoje oczu oraz uszu, po to, żeby dwa razy więcej słuchał i patrzył, niż mówił. Ma też dziesięć palców u rąk, stąd teraz taka sraka w Internecie..."
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Czw Lip 05, 2012 12:09   

Trochę późno, bo choroba nie pozwoliła odezwą się wcześniej, ale jakoś muszę i ja się do meczu finałowego odnieść ;)
Generalnie mecz błędów Prandeliego niestety.
Wystawienie Cheliniego na lewej obronie kłóciło mnie się z postawą Prandelliego że Włosi mają grac ofensywnie. Moim zdaniem z Niemcami gość nie zachwycił. Szkoda że zagrał, szkoda że był za wolny i szkoda zmarnowanej jednej zmiany :(
Wystawienie po raz kolejny Marchisio to kolejny błąd. A przecież facet mówił że zmarnował setkę z Niemcami bo na oczy nie widział ze zmęczenia. A byli wypoczęci zawodnicy w kadrze.
Zdjęcie Montolivo (niemal asystę zaliczył do Di Natale chwilę wcześniej) to chyba najgorsze wyjście było. A wpuszczenie Motte to zakrawa na sabotaż ;) Nie dość że gość zbyt kreatywny nie jest (liczył na jego wzrost?) to jeszcze kolejny po Chelinim rekonwalescent w zespole. Po co było ryzykować? Również były inne możliwości (Giovinco, Diamanti).
Wielka szkoda nieskuteczności Di Natale. Rety nie sądziłem że i jemu się to zdarza ;) Jak już Abate piękna wrzutka wyszła, to jej nie wykorzystują ;)
Pirlo moim zdaniem zagrał gorzej z Irlandią. Ale tam w końcu się ogarnął i asysty zaliczył.
Generalnie szkoda że Prandelli nie zaryzykował i nie dał pograć zawodnikom którzy nie odczuli zbytnio tego turnieju. Ale za dojście do finału należą mu się wielkie brawa.

A na marginesie dodam tylko że ktoś kto ustalał program turnieju chyba musiał z barana spaść, żeby tak nierówno traktować zespoły w fazie pucharowej.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Lip 05, 2012 12:40   

Anathem napisał/a:
Pirlo moim zdaniem zagrał gorzej z Irlandią. Ale tam w końcu się ogarnął i asysty zaliczył.

Asyste.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Czw Lip 05, 2012 12:57   

Racja, wyparłem z pamięci fakt że to nie on wykonywał rożny przy golu Mario.
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 18:10   

Nie chcę "spamić" i zakładać nowego tematu o EURO 2020, bo jeszcze daleko do niego, więc napiszę tutaj.

Cytat:
Komitet Wykonawczy UEFA podjął decyzję o przeprowadzeniu Euro 2020 w kilku krajach Starego Kontynentu.

Angielski Związek Piłki Nożnej zgłosił wstępnie stadion Wembley jako arenę meczu finałowego.

Państwa i miasta, które będą gościć uczestników Euro 2020 zostaną wybrane wiosną 2014 roku.


Jak Wy zapatrujecie się na tę decyzję? Moim zdaniem to jest obniżanie rangi tego turnieju. EURO traci smak poprzez takie decyzje. Obecnie kibice biorą kilka - kilkanaście dni urlopu i jadą w konkretne miejsce, przeżywają emocje razem z rodakami zgromadzonymi w danym miejscu. A teraz? Kogo będzie stać, żeby latać za kadrą np. po Izraelu, Islandii, Azerbejdżanie, Włoszech, Rosji czy Hiszpanii? Zresztą podobnie piłkarze: zmęczenie będzie dużo większe. Zamiast odpoczywać przed kolejnym meczem, być może będą musieli zmieniać strefę czasową. Jak dla mnie jest to zła decyzja, mam nadzieję, że Platini i spółka pójdą po rozum do głowy, póki jeszcze nie jest za późno.
 
 
Kaj 
Milanista




Dołączył: 14 Sty 2011
Skąd: Zgierz
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 18:17   

To juz postanowione? Przecież ta impreza wiele na tym straci, nie mówiąc już o rozwoju infrastruktur w niektórych krajach. Ta impreza dała nam możliwość budowy stadionów, autostrady (możliwości mówie, nie to że je wykorzystaliśmy :) ). A w takim przypadku impreza odbywałaby się na gotowych stadionach, typu SS, Bernabeu, Wembley itp. Zabierają nie tylko możliwości rozwoju ale też atmosferę, która towarzyszyła między innymi w Polsce w strefach kibica...
_________________
www.bet-zone.net <-- Darmowy typer piłkarski z pulą nagród 500euro dla najlepszych :) Zapraszam
 
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 18:31   

Cytat:
- Spotkaliśmy się z pozytywnym odzewem wszystkich krajowych związków. Chce kierować się zasadą "Euro dla Europy" - powiedział sekretarz generalny UEFA, Gianni Infantino.


Wiadomość z UEFA, więc chyba już postanowione. Szkoda, że Boniek też się dał omotać Platiniemu. Może obiecali nam jeden mecz fazy grupowej w Polsce. Dobrze mówisz Kaj, odbierają nie tylko atmosferę, ale też możliwość rozwoju danego kraju. Ciekaw jestem jak w takiej sytuacji będzie wyglądał bezpośredni awans? UEFA całkiem zrezygnuje z eliminiacji, bo każdy uczestnik będzie gospodarzem? A jeśli nie, a np. Polska się nie zakwalifikuje, to myślę, że cięzko byłoby zapełnić Narodowy przy meczu np. Armenia - Izrael.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 18:47   

Ciekawe, ciekawe, serio. I wcale nie takie głupie, jak przedmówcy to widzą.

Wątpię, że to będą areny wybierane tylko pod konkretne mecze, raczej mówimy o całych grupach, bo tylko to miałoby sens. Np. grupa A gra na stadionie w Dortmundzie i Wiedniu, grupa B w Krakowie i Lwowie... regiony położone blisko siebie z dobrym połączeniem i bogatą infrastrukturą. Rozwój danego kraju? Owszem, buduje się autostrady i inne takie rzeczy, i to jest fajne, ale czy ma być główna rola futbolu? Bo już zmuszanie, bo to jest pewien stały wymóg, żeby doprowadzić stadiony do pewnego poziomu, który potem w 99% okazuje się kompletnie nieprzydatny i albo trzeba stadiony zmniejszać, albo świecą pustkami i popadają w powolną ruinę. Większe koszty dla kibiców? Nie sądzę, że będą większe niż bujnięcie się z drużyną przez całą Europę środkowo-wschodnią, jak to było u nas. Zresztą sam przykład Ukrainy i tamtejszych zbójeckich marż pod kibiców z zachodu też mówi wiele.

SineCere napisał/a:
Ciekaw jestem jak w takiej sytuacji będzie wyglądał bezpośredni awans? UEFA całkiem zrezygnuje z eliminiacji, bo każdy uczestnik będzie gospodarzem?
Nie no, bez jaj. Eliminacje to $$, a $$ to coś, co UEFA bardzo lubi. Mnie bardziej boli pomysł z powiększaniem Euro do 24(?) drużyn, bo zrobią się z tego MŚ, gdzie faza grupowa to zazwyczaj nuda i rozpacz.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Suchcik 
Milanista




Dołączył: 27 Sty 2005
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 18:55   

Zdaje się, że decyzja już zapadła, a sama idea pojawiała się w środowisku piłkarskim już od pewnego czasu. Hmm EURO2020 dla Europy z okazji 60 lat ogranizowania ME. Wg mnie to wcale nie taki zły pomysł. Nie to żebym był wielkim zwolennikiem tego pomysłu ale warto zachować otwarty umysł, bo podajecie dość skrajne i mało prawdopodobne przykłady (mecz Armenia-Izrael na Mistrzostwach Europy? ;) ). Nowa forma EURO ma być odpowiedzią na obecny kryzys gospodarczy - to co wymieniliście za wadę (brak możliwości rozwoju kraju gospodarza poprzez rozbudowę infrastruktury) UEFA uznaje za zaletę - zorganizują mistrzostwa tam gdzie po prostu od zaraz są do tego możliwości. Z tymi zmianami stref czasowych pomiędzy spotkaniami to też przesada: będzie 6 grup, zespoły z każdej grupy mają rozgrywać mecze w dwóch sąsiadujących ze sobą państwach (np. Portugalia-Hiszpania, Polska-Czechy). Samo podróżowanie też nie jest dużym problemem - potwierdziło to EURO2012 gdzie większość drużyn grających na Ukrainie miała swoje siedziby w Polsce. Jeśli chodzi o zapełnienie stadionów i stref kibica - raczej bym się o to nie martwił. Więcej państw-organizatorów - większa liczba potencjalnych kibiców, których nie byłoby stać na wyjazd kilkudniowy do innego kraju. A gwarantowany awans państw-gospodarzy? Znieść ten przepis, niech grają nalepsi!
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 19:16   

carlos napisał/a:
Np. grupa A gra na stadionie w Dortmundzie i Wiedniu, grupa B w Krakowie i Lwowie... regiony położone blisko siebie z dobrym połączeniem i bogatą infrastrukturą.

No chyba, że tak. Wtedy to może będzie miało ręce i nogi.

carlos napisał/a:
Większe koszty dla kibiców? Nie sądzę, że będą większe niż bujnięcie się z drużyną przez całą Europę środkowo-wschodnią, jak to było u nas.

Wyobraźmy sobie taką sytuację: Niemcy trafiają do grupy grającej w Hiszpanii i Portugalii. Wychodzą z grupy i grają ćwierćfinał np. w Moskwie. Koszt jest większy niż kuroswanie Poznań-Kijów.

carlos napisał/a:
Mnie bardziej boli pomysł z powiększaniem Euro do 24(?) drużyn, bo zrobią się z tego MŚ, gdzie faza grupowa to zazwyczaj nuda i rozpacz.

Mnie boli dlatego, że teraz łatwiej będzie się zakwalifkować drużynom przeciętnym czy wręcz słabym. A na MŚ takie Togo czy Angola poziomu nie podnosi, ale dodaje kolorytu na boisku, jak i na trybunach.

Suchcik napisał/a:
mecz Armenia-Izrael na Mistrzostwach Europy?

Armenii już teraz niewiele zabrakło, aby się zakwalifikować do EURO 2012. Teraz więcej drużyn będzie grało na turnieju głównym, więc rosną szansę i Armenii, i Izraela. Teraz może to wyglądać na sci-fi, ale wcale nie takie niemożliwe ;) .

Tak jak piszecie, to może są i plusy takiego rozwiązania, ale ja nadal jestem przeciwnikiem tego pomysłu.
 
 
Kaj 
Milanista




Dołączył: 14 Sty 2011
Skąd: Zgierz
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 20:38   

Suchcik napisał/a:
UEFA uznaje za zaletę - zorganizują mistrzostwa tam gdzie po prostu od zaraz są do tego możliwości.


UEFA tak, ale nie znaczy to, że to lepsze rozwiązanie :)

SineCere napisał/a:
Wyobraźmy sobie taką sytuację: Niemcy trafiają do grupy grającej w Hiszpanii i Portugalii. Wychodzą z grupy i grają ćwierćfinał np. w Moskwie. Koszt jest większy niż kuroswanie Poznań-Kijów.


Nie wiem jaka pogoda panuje w Moskwie na okres turnieju, ale pewnie jest dosyć spora temperatura pomiędzy Portugalią/Hiszpanią, a Rosją. No chyba że grupy będą poustawiane tak, że załóżmy (przy obecnych zasadach - 4 grupach) gruby A i B będą usytuowane na zachodzie, a C i D na wschodzie, wtedy ćwierćfinały mogłyby rozgrywać się bliżej centrum Europy, półfinały jeszcze bliżej no i finał w samym centrum, żeby pozbawić piłkarzy odczuwania jakiś większych skutków różnic pogodowych i czasowych. Ale to też bez sensu, bo wtedy zabieramy możliwość organizowania finału turnieju Rosji czy Portugalii.

Suchcik napisał/a:
Znieść ten przepis, niech grają nalepsi!


Tyle mówisz o kryzysach i o tym co jest lepsze dla UEFY, a chyba zapomniałeś jaką różnicę finansową i jaki wpływ na atmosfere ma gospodarz biorący udział w imprezie :)
_________________
www.bet-zone.net <-- Darmowy typer piłkarski z pulą nagród 500euro dla najlepszych :) Zapraszam
 
 
 
Suchcik 
Milanista




Dołączył: 27 Sty 2005
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 21:15   

Kaj napisał/a:
UEFA tak, ale nie znaczy to, że to lepsze rozwiązanie

Nie lepsze wg kogo? Każdy ma prawo do własnego zdania, ja tylko przedstawiam argumenty, które przytacza UEFA, i które wg mnie są sensowne. Przykłady stadionów pobudowanych z okazji ostatnich mistrzostw pokazują, że nie jest łatwo zapewnić im dodatni bilans, więc po co budować kolejne?
Kaj napisał/a:
Ale to też bez sensu, bo wtedy zabieramy możliwość organizowania finału turnieju Rosji czy Portugalii.

Dlaczego nie rozgrywać meczów w Portugalii czy Rosji? Dokładnie tak jak piszesz: grupa A gra na zachodzie Europy, grupa F na wschodzie, potencjalne zespoły z tych grup dochodzą do finału rozgrywanego w Londynie, w czym problem? W tym, że mecze grupowe będą rozgrywane w różnych warunkach atmosferycznych? Przecież nawet w obrębie jednego państwa pogoda się zmienia (we Wrocławiu pada, w Warszawie jest +30).
Cytat:
Tyle mówisz o kryzysach i o tym co jest lepsze dla UEFY, a chyba zapomniałeś jaką różnicę finansową i jaki wpływ na atmosfere ma gospodarz biorący udział w imprezie

Tyle mówię? Jedynie raz wspomniałem, i jak powtarzam, przytaczam tylko argumenty podawane przez UEFĘ. Atmosferę można zbudować również bez zespołów-gospodarzy (przykład: ostatnie ME) i przynajmniej nie byłoby naginania wyników w celu podtrzymania uczestnictwa gospodarza w turnieju. Z resztą może są jakieś zasady, która drużyna grałaby w jakim kraju.

Jeszcze raz: nie jestem super-zwolennikiem tego pomysłu, ale wydaje mi się on ciekawy i warty wypróbowania. UEFA jako organizacja mi wisi, oni i tak dorobią się kasy bez względu na formę rozgrywek.
 
 
Kaj 
Milanista




Dołączył: 14 Sty 2011
Skąd: Zgierz
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 21:36   

Suchcik napisał/a:
Nie lepsze wg kogo? Każdy ma prawo do własnego zdania, ja tylko przedstawiam argumenty


Napisałem że decyzje które dla UEFY są korzystne, nie muszą być korzystne dla dobra turnieju.

Suchcik napisał/a:
Dlaczego nie rozgrywać meczów w Portugalii czy Rosji? Dokładnie tak jak piszesz: grupa A gra na zachodzie Europy, grupa F na wschodzie, potencjalne zespoły z tych grup dochodzą do finału rozgrywanego w Londynie, w czym problem?


W tym że finał rozgrywany co 4 lata w tym samym miejscu/regionie jest nieco niesprawiedliwy? :)

Suchcik napisał/a:
Atmosferę można zbudować również bez zespołów-gospodarzy (przykład: ostatnie ME)


Na ostatnim ME gospodarzem była Polska i Ukraina, a o ile mi wiadomo Ukraina jak i my graliśmy na tej imprezie :hmm: Wyobraź sobie całkowity brak Polaków, myślisz że byłyby pełne ludzi strefy kibica? Ja myślę, że nie :)
_________________
www.bet-zone.net <-- Darmowy typer piłkarski z pulą nagród 500euro dla najlepszych :) Zapraszam
 
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 21:40   

SineCere napisał/a:
Wyobraźmy sobie taką sytuację: Niemcy trafiają do grupy grającej w Hiszpanii i Portugalii. Wychodzą z grupy i grają ćwierćfinał np. w Moskwie. Koszt jest większy niż kuroswanie Poznań-Kijów.
Ale jakiej części kibiców ten problem dotyczy? Myślę, że będzie liczony w promilach. Raczej na mecz w grupie przyjeżdża jedna grupa, w razie awansu część jej zostaje, ale przybywają kolejni, coraz bardziej majętni, na konkretny mecz w 1/4 czy 1/2.
SineCere napisał/a:
Mnie boli dlatego, że teraz łatwiej będzie się zakwalifkować drużynom przeciętnym czy wręcz słabym. A na MŚ takie Togo czy Angola poziomu nie podnosi, ale dodaje kolorytu na boisku, jak i na trybunach.
Kwestia koloryty to rzecz bardzo umowna. Myślę, że każda nacja może dać coś fajnego, nie tylko te egzotyczne. U nas np bardzo polubiono Irlandczyków.
Kaj napisał/a:
Nie wiem jaka pogoda panuje w Moskwie na okres turnieju, ale pewnie jest dosyć spora temperatura pomiędzy Portugalią/Hiszpanią, a Rosją.
Tak jak pisze Suchcik, to temperatury raczej będą miały podobną rozpiętość, którą mogłyby osiągnąć w przypadku Gdańska i Odessy. Generalnie wtedy jest lato na półkuli północnej więc będzie ciepło albo gorąco. Nigdy nie da się zrobić tego fair, skoro Islandczycy mogą trafić na super upalny turniej rozgrywany w Grecji. Zresztą jest to przerabiane w każdej edycji LM przy okazji wypraw południowców na daleką północ lub wschód. Grałeś mecz w Barcelonie przy + 13, a jutro jedziesz do Machaczkały, gdzie jest metr śniegu i - 15.

Wiadomo, że trzeba byłoby odejść od przydziału miejsca gospodarzom, ale to i tak nawet lepiej. Rozgrywanie samych meczy towarzyskich sprawy nie ułatwia, a jest tylko odpowiedzią na potrzebę zagwarantowania zainteresowania w kraju gospodarza na imprezę. Teraz wybierze się miasta gospodarzy, potem połączy je w grupy, rozstawi tabelkę dalszych awansów (i to tu będzie kłopot, bo trzeba to będzie zrobić przed turniejem, ale najlepiej tak, żeby była jak najmniejsza szansa, że ktoś będzie grał u siebie), potem rozlosuje grupy przy pomocy metod z LM (ten nie może grać z tym i tamtym - Milan np z Juve i Malagą) i ...jazda.

Edit:
Kaj napisał/a:
Na ostatnim ME gospodarzem była Polska i Ukraina, a o ile mi wiadomo Ukraina jak i my graliśmy na tej imprezie :hmm: Wyobraź sobie całkowity brak Polaków, myślisz że byłyby pełne ludzi strefy kibica? Ja myślę, że nie :)
A co ludzi pędziło na stadiony, gdy grała Irlandia z Hiszpanią? Można też inaczej rozłożyć proporcje rozdzielania biletów i odejść od zdecydowanej większości sprzedawanej w kraju gospodarza. Skoro w grupie gra np. Grecja, Szwecja, Portugalia i Słowenia, a turniej rozgrywany jest w Brukseli i Amsterdamie to dać wszystkim pulę 20% i nara. Nie rozejdzie się?
Edit2: jak widać to, co chciałem dodać jest nie związane z tym, o co pytałeś Ty. Mea Culpa.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Ostatnio zmieniony przez carlos Czw Gru 06, 2012 22:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Suchcik 
Milanista




Dołączył: 27 Sty 2005
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 22:15   

Kaj napisał/a:
W tym że finał rozgrywany co 4 lata w tym samym miejscu/regionie jest nieco niesprawiedliwy?

Mediolan, Paryż, Berlin, Londyn, Amsterdam - jest pare potencjalnych miejsc organizacji finału. Wg mnie równie dobrze może to być Lizbona, Madryt, Warszawa, Kijów, Moskwa, etc.
Kaj napisał/a:
Wyobraź sobie całkowity brak Polaków, myślisz że byłyby pełne ludzi strefy kibica?

Myślę, że tak.
 
 
milanik 
Milanista




Dołączył: 09 Sty 2006
Skąd: Zgierz
Wysłany: Pią Gru 07, 2012 00:18   

Miast w Europie mamy naprawdę dużo i nie musimy bać się o to, że Włochom przyjdzie grać w najdzikszych warunkach w Rosji... Panowie z UEFY jednak chyba coś w głowach jeszcze mają :dunno:

Kwestie finansowe, transportowe itd. są jeszcze nie do końca jasne, bo nie wiadomo jak UEFA chce to zorganizować, ale strzelam w ciemno, że podział grupowy na poszczególne rejony będzie grany, a wtedy nie jest to ogromna przeszkoda. Gorzej z podróżowaniem w późniejszych fazach, ale jest sporo czasu na myślenie.

Pomysł na pewno zaskakujący, kontrowersyjny. ale też ciekawy. Euro w całej Europie, stadiony z różnych państw... jednak w tym wszystkim jeszcze nic tak naprawdę nie wiadomo, więc daleko mi do huraoptymizmu. Wiele dodatkowej pracy sobie UEFA zgotowała... to na pewno.
_________________
Il Debutto"01.04.2001"Milan - Lazio
 
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Gru 07, 2012 12:07   

Ja nie widzę problemu. Będzie to eksperyment i jeżeli się powiedzie, to zapewne UEFA będzie do niego wracać. Nie przesadzałbym z kosztami podróży i różnicami klimatycznymi. W końcu odbywały się już piłkarskie imprezy na terytorium większym niż cała Europa jak chociażby mundial w USA i było ok. A w Moskwie w czerwcu może być bardziej gorąco niż w Lizbonie.
_________________

 
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Pią Gru 07, 2012 16:36   

No dobra o kwestiach organizacyjnych ciężko dyskutować póki nie ma żadnych decyzji. Ale o prestiżu można. Nie wydaje Wam się, że to jest deprecjonowanie tego turnieju? Już powiększenie go do 24 drużyn sprawia, że przestaje on być elitarny (a takie jest chyba założenie każdych turniejów mających w nazwie "Mistrzostwa"), może się na niego zakwalifikować byle średniak, któremu szczęście dopisze w losowaniu i nie trafi do grupy z dwoma gigantami (bo jak rozumiem, teraz po dwa zespoły z każej grupy uzyskają awans do turnieju głównego?). A zorganizowanie turnieju w tylu krajach sprawia, że wystarczy mieć jeden stadion, jedno lotnisko, kilkanaście hoteli i kawałek równej drogi. A jaki będzie kolejny krok? Na wzór Copa America zaprosimy sobie Meksykanów albo Amerykanów? Czy może zaszalejemy i poprosimy o "uświetnienie" turnieju Brazylię? Nie krytykuję idei "po całości", bo na pewno rozgrywanie EURO w całej Europie to ciekawy pomysł, ale czy na pewno potrzebny?

Kaj napisał/a:
Wyobraź sobie całkowity brak Polaków, myślisz że byłyby pełne ludzi strefy kibica? Ja myślę, że nie

Oczywiście, że nie. Całą atmosferę napędziły oczekiwania wobec Polaków (u nas) i Ukraińców (u naszych wschodnich sąsiadów). Na mecz otwarcia, finał czy jakieś szlagiery strefy mogłyby się zapełnić, ale w innych przypadkach już niekoniecznie. Jasne, Irlandczycy zrobili świetną robotę, fantastycznie dopingowali, ale bez gospodarzy takiej atmosfery by nie stworzyli, a już na pewno nie w całym kraju (czy w tym przypadku w całej Europie).

carlos napisał/a:
Raczej na mecz w grupie przyjeżdża jedna grupa, w razie awansu część jej zostaje, ale przybywają kolejni, coraz bardziej majętni, na konkretny mecz w 1/4 czy 1/2.

Są duże grupy, które jeżdżą za swoimi przez cały turniej.

carlos napisał/a:
A co ludzi pędziło na stadiony, gdy grała Irlandia z Hiszpanią?

Fantastyczni irlandcy kibice i fakt, że Hiszpanie to mistrzowie świata i Europy. Dodatkowo dużo jarających się Barceloną czy Realem chciała zobaczyć swoich w akcji. A co ludzi będzie pędziło na stadiony, gdy zagra np. Grecja z Rumunią?

rossonero napisał/a:
Będzie to eksperyment i jeżeli się powiedzie, to zapewne UEFA będzie do niego wracać.

Dla mnie do zaakceptowania będzie jeśli to jest jednorazowy wyskok. Na 60. rocznicę pierwszego czempionatu. Jeśli będzie to robione co 4 lata, albo nawet co 20, to całe EURO straci dla mnie smak i swoją rangę. No ale ja nie mam na to wpływu (nie)stety.
 
 
Suchcik 
Milanista




Dołączył: 27 Sty 2005
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią Gru 07, 2012 17:07   

SineCere napisał/a:
Jeśli będzie to robione co 4 lata, albo nawet co 20, to całe EURO straci dla mnie smak i swoją rangę.

Kod:
To będzie Euro dla Europy - powiedział sekretarz generalny UEFA, Gianni Infantino. Dodał, że decyzja dotyczy wyłącznie Euro 2020 - Euro 2024 i kolejne mają być rozgrywane według normalnej formuły.
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Pon Paź 07, 2013 13:22   

Platini na EURO 2020 zamierza zaprosić także reprezentacje spoza Europy. Jednorazowe rozegranie turnieju na całym kontynencie jakoś przeboleję, zdzierżę rozszerzenie stawki do dwudziestu czterech drużyn, potrafię zrozumieć, iż światem rządzi pieniądz, ale to już jest przesada :grrr: Najpierw mówi, że to "EURO dla Europy", a teraz zastanawia się, czy aby nie ugościć Japończyków czy Brazylijczyków? Mało mu, że w Europie "leżą" już Izrael, Kazachstan czy Azerbejdżan? A na boisku był tak inteligentnym człowiekiem...
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
Novantadue 
Milanista




Dołączył: 27 Wrz 2013
Wysłany: Pon Paź 07, 2013 13:47   

Skąd takie info? Jeśli to prawda, to szkoda słów...
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Pon Paź 07, 2013 13:53   

Novantadue napisał/a:
Skąd takie info?

http://www.rmf24.pl/sport...uro,nId,1037855
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
Pawko IRL 
Milanista




Dołączył: 15 Maj 2010
Skąd: Tullamore
Wysłany: Pon Paź 07, 2013 18:24   

to już jest jakiś cyrk :help:
_________________

 
 
PrzeM 
Milanista




Dołączył: 23 Lip 2010
Wysłany: Pon Paź 07, 2013 18:36   

Na stronie Eurosportu sugerowali, że między UEFA i FIFA tli się jakiś większy konflikt i ten pomysł jest tego odzwierciedleniem (podobno FIFA chce obciąć liczbę miejsc dla Europy w MŚ).
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group