ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sulley Muntari
Autor Wiadomość
maslok 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2008
Skąd: Kalisz / Poznań
Wysłany: Śro Kwi 15, 2015 12:31   

Bez przesady znowu. Muntari to nie jest znowu żaden cud. To jest zawodnik mocno ograniczony. Gdy wykorzystuje się go jednak w pewien sposób, w pewnych okolicznościach, można podkreślić jego zalety i sprawić, że wady nie będą kłuć w oczy.
 
 
 
Paweuu 
Milanista




Dołączył: 22 Kwi 2007
Skąd: Mikołów
Wysłany: Śro Kwi 15, 2015 13:25   

Cud nie, ale jest waleczny i ma dobre uderzenie z dystansu. Nie jest może drugim Pirlo, ale gdyby miał poukładane w głowie to byłoby więcej z niego pożytku.
_________________
Poznasz głupiego po czynach jego.

http://paweuu.wordpress.com
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Kwi 16, 2015 20:30   

maslok, Montolivo kryteriów cudu z pewnością nie spełnia, więc poprzeczka wisiała niżej.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Kwi 16, 2015 21:16   

carlos,

A tak w ogóle to co z Montolivo?
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Kwi 16, 2015 21:58   

lord bass napisał/a:
co z Montolivo?
W jakim sensie?
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Czw Kwi 16, 2015 22:12   

Chyba w takim, ze kiedy wroci do zdrowia, czy chcemy go jeszcze w klubie i czy na pewno on powinien nosic opaske. Co jak co, ale glab Muntari ma wiecej charakteru niz obezjajec Montolivo.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Kwi 26, 2015 11:13   

Jeśli w tym sensie to ja oczywiście chcę go dalej w tej drużynie, bo jeśli nie on, to kto? Obok NDJ to jedyny gracz, do którego można mieć najmniej zastrzeżeń z linii pomocy.

A sprawa opaski chociaż dyskusyjna to jednak smutno prosta, bo dla mnie jeden z czterech graczy, którym można ją dać. Są jeszcze Mexes, NDJ (o ile zostanie) i Abate. Kapitana trzeba się dorobić, gdyż takich ludzi nie kupuje się z miejsca.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Pon Kwi 27, 2015 13:28   

Nie kojarzę żeby Montolivo dorabial się opaski... Z drugiej strony trzeba sobie zadać pytanie czy chcemy w zespole kolejnego polamanca... W tym sezonie zaliczył raptem 12 występów w tym 2 w PW. Myślicie że w kolejnym będzie lepiej?
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Pon Kwi 27, 2015 18:26   

Montolivo nie jest ani charyzmatyczny, ani niesamowity, a jak zauwazyl Camill, wiekszosc czasu i tak go nie ma. Moim zdaniem zawodnik zbedny, marny kandydat do opaski.
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Kwi 27, 2015 18:48   

Ale był za darmo.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Pon Kwi 27, 2015 19:50   

Ale w druga strone poszedl Ambrosini.
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Pon Kwi 27, 2015 20:53   

Akurat w przypadku Montolivo trudno mówić o łamliwości. Zwłaszcza w pierwszej połowie sezonu. Leczył wtedy złamaną nogę, a tu łamliwość nie ma nic do rzeczy. Nikt przecież nie powie chyba, że Wasilewski jest szklany. Montolivo leczył najgorszy uraz w swojej karierze, który był równie bolesny co przypadkowy. Dlatego tak, sądzę, że w przyszłym sezonie będzie lepiej jeśli chodzi o liczbę jego meczów. Zgadzam się też z tezą, że to nie o Montolivo powinna opierać się budowa nowego Milanu.
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
KamiluACM 
Milanista




Dołączył: 25 Gru 2011
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: Wto Kwi 28, 2015 18:08   

CENTROCAMPISTI: Bonaventura, De Jong, Muntari, Poli, Van Ginkel

Król wraca!
Kompromitacja Pippo.
 
 
Novantadue 
Milanista




Dołączył: 27 Wrz 2013
Wysłany: Wto Kwi 28, 2015 19:43   

Milan to jest od jakiegoś czasu jedna wielka kompromitacja. Jedna więcej czy mniej - co za różnica...
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Wto Kwi 28, 2015 20:08   

Dlaczego kompromitacja? Powołanie Muntariego podnosi poziom drużyny, jakkolwiek żałośnie to brzmi. Chyba dobrze, że Pippo dobro drużyny przedkłada ponad, nazwijmy to, pozaboiskowe zawirowania. Zresztą, skoro i Inzaghiego, i Muntariego za dwa miesiąca ma już tu nie być, to teraz liczy się przegranie jak najmniejszej liczby meczów. Bez znaczenia czy będą się przez to mniej lub bardziej lubić.
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Wto Kwi 28, 2015 23:22   

Na kapitana go! Po odejściu koniecznie postawić mu pomnik, tuż obok Statuy Mexesa!
Dwóch niezrównoważonych gości, od których powinno się zacząć odstrzał w klubie, z niewiadomych względów, po swoich idiotycznych wybrykach wróciło do łask... tutaj nic już mnie nie zdziwi.
Nikt normalny takich półgłówków nie trzyma nawet jako uzupełnienia składu.
 
 
KamiluACM 
Milanista




Dołączył: 25 Gru 2011
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: Śro Kwi 29, 2015 06:55   

SineCere
Błagam, bądźmy poważni. Tu chodzi o jakąś normalność, nawet w najmniejszym wydaniu. Zabrakło jej, gdy Sulley powiedział, że nie chce więcej grać, ale można było to wpisać jeszcze w nasz folklor. Powoływanie go ponownie pokazuje całkowity brak konsekwencji, stosunek do młodych (chyba świat by się nie zawalił, gdyby na ławce usiadł Mastalli) i całkowity burdel jaki panuje w tym klubie. I jeżeli Pippo chciałby szukać jakichkolwiek argumentów sprzyjających mu to krok po kroku sam się ich pozbawia.

Cytat:
W środę na boisko wyjdą ci, którym zależy na tych barwach.
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Śro Kwi 29, 2015 07:32   

Kompromitacja klubu i trenera. Schodzimy coraz niżej. Jeszcze tylko brakuje peanów pochwalnych jak pan profesjonalista z ciężką pensją był w gotowości i zechciał łaskawie pomóc :wall2:
_________________
強度米蘭
 
 
patrykw1990
Milanista



Dołączył: 21 Paź 2006
Wysłany: Śro Kwi 29, 2015 10:39   

konrad_acm, brakuje pochwał? :rotfl2: Czekam, aż Miś wejdzie na boisko, a w komentarzach pomeczowych dowiemy się, że to wielki profesjonalista i dobrze pracował w ciągu ostatnich dni, więc postanowiłem go wystawić (...) :rotfl:
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Czw Kwi 30, 2015 12:49   

Mexes i Muntari to kompletni debile, ale przynajmniej się im chce. Mexes jest naszym najgroźniejszym napastnikiem. Nie, nie Menez. Menez jest najgroźniejszym napastnikiem zespołu Meneza. On gra w innej drużynie, swojej własnej.

KamiluACM napisał/a:
chyba świat by się nie zawalił, gdyby na ławce usiadł Mastalli

Oczywiście, skoro wyszło na to, że Muntari miał tylko siedzieć na ławce, to rzeczywiście lepiej byłoby zaprosić jakiegoś młodego pomocnika. Z tym, że Ghańczyk powinien być na boisku. Stawiam dolary przeciw orzechom, że gorzej od van Ginkela, de Jonga i Bonaventury by nie zagrał.
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
Novantadue 
Milanista




Dołączył: 27 Wrz 2013
Wysłany: Czw Kwi 30, 2015 13:02   

Problem w tym, że gdy regularnie grał Muntari to wielu na forum domagało się dania szansy tym którzy wtedy siedzieli na ławie, chociażby van Ginkelowi czy Saponarze gdy jeszcze u nas grzał ławę. Też pisano że gorzej od Muntariego by nie zagrali.

Chodzi mi o to, że niezależnie kogo wystawiamy w środku pola w obecnym Milanie to pomoc wygląda tragicznie, jak nie z jednej strony to z drugiej. Jakby znowu zaczął grać Muntari to za dwa-trzy mecze ci, którym jeszcze chce się oglądać tę padakę zaraz domagaliby się zastąpienia bezmózgiego misia. Bo może i w jednym meczu na cztery (to optymistyczna wersja) odda kilka potężnych strzałów na bramkę, czasami nawet coś wpadnie. Tylko w trzech pozostałych nadrobi ciągłymi stratami, podaniami pod nogi rywala czy idiotycznymi faulami. To takie zmiany dla samego zmieniania, żebyśmy znudzeni irytowaniem się grą jednych patałachów przerzucili się na irytowanie grą drugich patałachów. Co za różnica? Jednemu się chce, drugiemu się nie chce, a obu wychodzi to samo.
Inzaghi ciągle robi roszady ze składem czy formacjami i w niczym nam to nie pomaga.
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Pią Maj 01, 2015 14:54   

No i widzisz Novantadue, tyle racji jest w tym poście, że nawet nie wiem co odpowiedzieć. Po prostu należy się zgodzić.

Choć nadal pozostanę nieprzekonany co do wyższości van Ginkela nad Muntarim. Holender, który do przodu nie podaje wcale jest słabszy od poczciwego głupiutkiego Misia.
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Cze 30, 2015 12:48   

Ostatecznie żegnamy Misia. Oczywiście nie jest mi żal, ale też daleki jestem od uczucia ulgi, które towarzyszy wielu kibicom. Ja tam będę go jednak dobrze wspominać, na tle milanowej mizerii wyróżniał się przynajmniej zaangażowaniem, a i parę ważnych rzeczy zrobił, przesądzających o wyniku.
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Wto Cze 30, 2015 12:52   

Dzięki Muntar za wszystko, też nie mam zamiaru go hejtować, ale jego poziom jest idealnym symbolem poziomu Milanu, który daleki jest od naszych marzeń. Teraz przyszedł czas na to, żeby te marzenia zaczęły się chociaż częściowo urzeczywistniać. Dobre posunięcie zarządu.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Cze 30, 2015 12:54   

Muntari to taka szara eminencja, mógłby się sprawdzić nawet w znacznie lepszej drużynie, niż Milan w którym przyszło mu grać, robiłby czarną robotę na poziomie. Problemem Milanu było to, że nagle od Muntariego trzeba było wymagać, żeby był pierwszoplanową postacią naszego środka pola, a to jest absurd.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group