ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: TomekW
Pią Lip 17, 2015 22:38
Liga polska 2011/2012
Autor Wiadomość
zychu9 
Milanista




Dołączył: 20 Lis 2010
Skąd: (Kłodawa)JASŁO
Wysłany: Śro Lip 27, 2011 18:51   Liga polska 2011/2012

Postanowiłem założyć temat, bo już na dniach ruszy kolejny sezon polskiej ekstraklasy.
Tym razem obyło się bez dziwnych decyzji i Podbeskidzie i ŁKS otrzymały licencję ( chociaż oba zespoły będą rozgrywać mecze w innych miastach).

Ostatnie sezony polskiej ekstraklasy były dość ciekawe, 2 lata temu walka Lecha i Wisły do ostatniej kolejki i ten pechowiec z Wisły Job, uszczęśliwił cały Poznań, w poprzednim sezonie o ile mistrza poznaliśmy dość szybko tak, walka o utrzymanie dodawała „ smaczku” :ok:

Mam nadzieję, ze ten sezon również będzie ciekawy i zaspokoi kibiców.
Co do faworytów to oczywiście Wisła, może Śląsk, jakoś nie wierzę w Skorżę, chociaż życzę Legii wszystkiego najlepszego, nie zapominam również o Lechu, który na pewno będzie chciał się zrehabilitować swoim kibicom i powalczy o europejskie puchary.

Co do spadku to ciężko powiedzieć, na pewno beniaminkowie i tak na dzień dzisiejszy Korona.

Przypominam, ze w tym sezonie mecze będą rozgrywane 4 dni w tygodniu ( piątek-poniedziałek :wall2: )
_________________
Szukali światła w mroczne dni,
przed Bogiem tylko chyląc kark.
Pośród klęczących dumnie szli,
w pogardzie mając każdy targ.

 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Śro Lip 27, 2011 19:32   

zychu9 napisał/a:
Podbeskidzie

Nie wiem jak ŁKS ale Podbeskidzie będzie grało na swoim kurniku ;)
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
zychu9 
Milanista




Dołączył: 20 Lis 2010
Skąd: (Kłodawa)JASŁO
Wysłany: Śro Lip 27, 2011 19:51   

Kargool napisał/a:
zychu9 napisał/a:
Podbeskidzie

Nie wiem jak ŁKS ale Podbeskidzie będzie grało na swoim kurniku ;)

ŁKS gra w Bełchatowie x-x dzięki za sprostowanie w sprawie Podbeskidzia :ok:
_________________
Szukali światła w mroczne dni,
przed Bogiem tylko chyląc kark.
Pośród klęczących dumnie szli,
w pogardzie mając każdy targ.

 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Lip 28, 2011 01:16   

zychu9 napisał/a:
nie zapominam również o Lechu, który na pewno będzie chciał się zrehabilitować swoim kibicom i powalczy o europejskie puchary.

Lech może powalczyć o puchary ale jest jeden warunek, "Jezus Maria" musi odejść jak najszybciej, z nim niczego nie osiągniemy.
zychu9 napisał/a:
ten pechowiec z Wisły Job

Nie żebym się czepiał ale gwoli ścisłości, Jop :ok: długo będę go pamiętał (do następnego tytułu więc oby jednak nie tak długo) i nie pozwolę na przekręcanie nazwiska naszego cichego bohatera :D

Teoretycznie na faworytów wyglądają Wisła i Śląsk. Legia jak zawsze będzie w czołówce ale co najwyżej miejsce w pucharach wywalczy. A w Podbeskidziu upatruję czarnego konia rozgrywek, skończą ligę w górnej połówce tabeli jak to się czasem zdarza beniaminkom z rozpędu :ok: w Pucharze Polski pokazali swój potencjał i ja bym ich na walkę o utrzymanie nie skazywał. Do tego Zagłębie zebrało niezłą ekipę, też mogą powalczyć o czołowe lokaty.
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
zychu9 
Milanista




Dołączył: 20 Lis 2010
Skąd: (Kłodawa)JASŁO
Wysłany: Sob Sie 06, 2011 09:43   

bajer napisał/a:
Im dłużej Wisła będzie grac w pucharach tym mniejsze ma szanse na obronę tytułu, takie są polskie realia.

bajer, a powiedz mi w takim razie kto jest w stanie odebrać Wiśle mistrzostwo?
Legia? Jakoś nie wierzę, ze klub z Warszawy będzie mocno stąpał od zwycięstwa do zwycięstwa. W obronie ich trzyma Żewłakow, który już swoje lata ma i o szybkości czy też wytrzymałości przez cały sezon może zapomnieć. Pomoc ta sama co w poprzednim roku, to samo napad, no niby doszedł ten Ljuboja, jednak nie odmieni warszawskiego futbolu za dotknięciem „czarodziejskiej różczki”. Legia będzie solidną ekipą w tym sezonie, ale nic po za tym.
Lech? racja rozwalili ŁKS 5-0, ale ja tam cały czas nie widzę zespołu tylko indywidualności :) to raz Stilic zagra świetna piłkę, to Rudnevs robi jak chce obrońców i strzela te bramki, ale przyznaj czy ten zespół z tym trenerem jest obecnie lepszy od Wisły? A co będzie Rudnevs złapie kontuzje? Już wczoraj gdyby nie Kotorowski to kto wie czy Lech nie wracałby na tarczy z Lubina.
Polonia Warszawa, fakt pierwszy mecz z Lechią u siebie dobry, wręcz znakomity, jednak spokojnie przyjdzie mały kryzys i kto wie co koksowi do głowy strzeli?
Poczekajmy na wyjazdy tam „ Czarne Koszule” grają słabo i wówczas oceniajmy ten zespół, bo przypominam, ze w poprzednim sezonie po 3 meczach mieli 9 pkt, a skończyło się niewiele przed spadkiem.
Śląsk, to zespół z pomysłem, który okazji ma bez liku, jednak skuteczność to tragedia, ale nawet gdyby owa skuteczność przyszłą, czy jest w stanie wygrywać polską ligę? I grać równo przez cały sezon? nie wierzę!

Przypomne, ze Wisła poprzednim sezonie „wielkiej piłki” nie grała, ale ciułała te punkty i już kilka kolejek przed końcem mogła świetować mistrzostwo.

Dla mnie na dzień dzisiejszy Wisła grająca w pucharach jest i tak dużo lepsza niż inne polskie zespoły :)
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Sie 06, 2011 13:04   

Wszystkie ekipy które wymieniłeś są w stanie powalczyć. Patrząc jak Lech gra w pucharach w zeszłym sezonie czy 3 lata temu też można było się zastanawiać kto jest w stanie sprawić że Lech nie zdobędzie mistrzostwa przy takiej grze. I ostatecznie za każdym razem ktoś się znalazł. Na moje może to być równie dobrze Zagłębie Lubin (zebrali naprawdę porządną ekipę na ten sezon) chociaż nie wiem czy byliby na to gotowi, pewnie jeszcze nie ;)

Wg Ciebie Lech to ciągle indywidualności. Jak patrzę na Wisłę to tam to wygląda podobnie. Melikson to 50% jakości całego zespołu, 30% to Małecki. Zabrakło Małeckiego w Łodzi i nagle Wisła grała bardzo słabo. A jak wpadnie jeszcze, czego mu nie życzę, kontuzja Meliksona to Wisła może zupełnie nie istnieć. W dodatku ich obrona, zwłaszcza środek, wymaga poprawy bo komunikacja to tam słabiutka :hmm: w tym chociażby Lech Wisłę przebija. Ale jak na początku sezonu pisałem, niezbyt wierzę w to żeby Bakero był w stanie zakwalifikować się w ogóle do pucharów. Ale w Zielińskiego też nie wierzyłem, jedynie łudziłem się że będzie kontynuować serię zdobywania mistrzostw przez byłe ekipy Smudy i się udało akurat ;)

Legia jeśli nie poprawi się w czasie sezonu kondycyjnie to może jej być ciężko bo nie każdy będzie taki łaskawy jak Gaziantepspor. Polonia jest silna na papierze ale wiadomo. Oni co roku walczą o tytuł i kończą w drugiej połowie tabeli. Ale kiedyś musi być w końcu ten udany sezon, kto wie, może to ten. Śląsk moim zdaniem nie osiągnie takiego sukcesu jak w zeszłym sezonie. Wtedy mogli grac tak jak lubią, kontry i te sprawy. W tym raczej każdy będzie na nich wychodził bardziej defensywnie, w końcu to wicemistrz Polski a na takie ekipy jest większa spinka, której w zeszłym nie doświadczyli aż tak.

Także Wisła jak co roku jest kandydatem do mistrzostwa, głównym faworytem, nie zaprzeczam. Ale puchary im nie ułatwią drogi do obrony tytułu z pewnością. A im dłużej przygoda będzie trwać, tym trudniej będzie im ten cel osiągnąć. Bo nie wierzę że w tym roku wystarczy im tak mało punktów. Takie sezony raczej 2 lata z rzędu się nie powtarzają.
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
Umberto 
Milanista




Dołączył: 28 Lis 2009
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Sob Sie 06, 2011 19:31   

Drugi mecz ligowy w sezonie i drugi remis i drugi raz remis ratuje rezerwowy napastnik Białej Gwiazdy - Biton. Wiem że to początek sezonu i że Wisła grała dwa wyjazdowe mecze po ciężkich spotkaniach w Champions League, ale powoli robi się nie ciekawie z Krakowskim klubem. Na ich szczęście punkty zgubił Leszek.
_________________
Calcio jest Bogiem, AC Milan Nałogiem, Puchar Włoch Zabawą, Scudetto Podstawą!

FORZA /\/\ | |_ /\ |\|
Campione SERIE A 2010/11
Campione SUPERCOPPA ITALIA 2011
Campione CHAMPIONS LEAGUE 2006/07
Campione SUPERCOPPA EUROPEA 2007
Campione CLUB WORLD CUP 2007
FORZA NESTA

 
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Sie 07, 2011 01:43   

Tak gwoli ścisłości, Biton grał w pierwszym składzie :ok: sytuacja Wisły jak Lecha przed rokiem, puchary -> klub poza zasięgiem dla wszystkich w kraju, liga -> skuteczność gdzieś znika i punkty gubione. Początek sezonu i szkoda straconych przez Lecha punktów w Lubinie ale czuję że patrząc przez pryzmat całego sezonu akurat o meczach na Dialog Arenie będzie można mówić o zdobytym 1 punkcie. Bo czołówka tam punkty potraci, podoba mi się to Zagłębie i nieco się go obawiać zaczynam jako kontrkandydata do walki o czołowe lokaty.
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
Umberto 
Milanista




Dołączył: 28 Lis 2009
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Nie Sie 07, 2011 06:43   

Lechia Gdańsk zapowiadała, że walczy o pudło, a tym czasem drugi mecz i druga porażka. Lubie Gdańszczan, mają nowy stadion, w tamtym sezonie ładnie grali, ale muszą się obudzic
_________________
Calcio jest Bogiem, AC Milan Nałogiem, Puchar Włoch Zabawą, Scudetto Podstawą!

FORZA /\/\ | |_ /\ |\|
Campione SERIE A 2010/11
Campione SUPERCOPPA ITALIA 2011
Campione CHAMPIONS LEAGUE 2006/07
Campione SUPERCOPPA EUROPEA 2007
Campione CLUB WORLD CUP 2007
FORZA NESTA

 
 
 
wasyl 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2011
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 16:04   

Raczej o tym pudle to jest gadanie, zeby kibice im nie marudzili. Wisła,Legia,Polonia,Lech,Ślask-sa to o niebo lepsze sklady,wiec raczej nie ma o czym marzyc. Mnie ciekawi Ślask-graja naprawde fajna pilke i do tego maja ciekawy sklad. Raczej nie dadza rady,ale moze mistrzostwo w tym sezonie??:)
 
 
Umberto 
Milanista




Dołączył: 28 Lis 2009
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 16:52   

Śląsk na prawde fajną ma taktyke. Gdyby jeszcze tak z dwa transfery na przyzwoitym poziomie to mieliby szanse na mistrza, ale teraz także mają. Nie moge się doczekać tylko, kiedy przejdą na nowy stadion.
_________________
Calcio jest Bogiem, AC Milan Nałogiem, Puchar Włoch Zabawą, Scudetto Podstawą!

FORZA /\/\ | |_ /\ |\|
Campione SERIE A 2010/11
Campione SUPERCOPPA ITALIA 2011
Campione CHAMPIONS LEAGUE 2006/07
Campione SUPERCOPPA EUROPEA 2007
Campione CLUB WORLD CUP 2007
FORZA NESTA

 
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Nie Sie 21, 2011 11:18   

Sobotnie mecze to tragedia poziom dosyć marny. W piątek pokazał klasę Lech o dziwo dosyć dobra postawa Bakero i samych grajków, którym w końcu się chce grać i biegać po polskich boiskach. Na deser niedzielny mecz naszych europejczyków.
 
 
Umberto 
Milanista




Dołączył: 28 Lis 2009
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Nie Sie 21, 2011 14:32   

NO Lech wychodzi powoli na małego faworyta ;d
_________________
Calcio jest Bogiem, AC Milan Nałogiem, Puchar Włoch Zabawą, Scudetto Podstawą!

FORZA /\/\ | |_ /\ |\|
Campione SERIE A 2010/11
Campione SUPERCOPPA ITALIA 2011
Campione CHAMPIONS LEAGUE 2006/07
Campione SUPERCOPPA EUROPEA 2007
Campione CLUB WORLD CUP 2007
FORZA NESTA

 
 
 
wasyl 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2011
Wysłany: Nie Sie 21, 2011 23:36   

A moze jednak Slask o ktorym wspominalem:))dzisiaj pokazal klase z "wielka"Legia:))
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Pon Sie 22, 2011 12:19   

Sląsk z Legia spotkali się w trudnym momencie swojego terminarza ale sam mecz nie zawiódł. Dobre widowisko na nowoczesnym stadionie fajnie naprawdę to wyglądało.

Obok Wisły i Lecha kandydaci do mistrzostwa. Za dosyć mocnymi kadrami tych zespołów, plus stadiony, przemawia fakt że pozwolono trenerom na dłuższą pracę co przynosi już małe efekty. W naszej lidze trochę za szybko i pochopnie trenerzy tracą pracę przez rozkapryszone gwiazdeczki i ich managerów.
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Sie 22, 2011 15:12   

A mnie osobiście mecz Legii ze Śląskiem zawiódł. Idealne określenie to z dużej chmury mały deszcz. Tyle o tym meczu mówiono przed tym spotkaniem. Mecz przyszedł i jakoś bez większych emocji minął, przynajmniej moim zdaniem. Śląsk jest solidną ekipą ale nie wydaje mi się żeby powalczyli o mistrzostwo. Co innego o puchary, te z pewnością uda im się wywalczyć jak tak dalej będą grali.

Wisła jak na razie nie spodziewam się żeby walczyła o tytuł. Sposób w jaki wypowiada się Maaskant wskazuje dla mnie na jedno. Facet ma gdzieś wyniki na krajowym podwórku w tym sezonie. Chce osiągnąć sukces na arenie międzynarodowej, wypromować się i odejść do lepszego klubu na zachodzie. A liga, wystawia drugi skład który do walki o mistrzostwo się po prostu nie nadaje. Czeka Wisłę jeszcze minimum 6 spotkań w pucharach. Czyli też 6 odpuszczonych spotkań. I po nich mogą się ze snu europejskiego ze stratą 16 punktów do lidera jeśli prawidłowość będzie zachowana i będą remisować przed meczem w Europie. A taka strata po 17 kolejkach rozegranych w tym roku będzie raczej ich eliminować z walki o mistrzostwo. Więc dopóki nie zaczną traktować ligi na poważnie nie spodziewam się z ich strony obrony tytułu.

Legia prezentuje się naprawdę dobrze i może to być ich najlepszy sezon od lat. Zwłaszcza jak serbski duet Ljuboja i Radovic nadal będą kontynuować taką grę jak obecnie. Porażka ze Śląskiem tego nie zmienia bo mistrzostwo zdobywa się w walce z ekipami dołu i środka tabeli.

O Lechu się wolę nie wypowiadać bo nie będę zbyt obiektywny jako ich kibic. Ale co to pokazuje na razie zespół napawa naprawdę wielkim optymizmem. Lech gra pięknie i skutecznie. W życiu bym się tego po Bakero nie spodziewał, że może coś takiego sklecić. I co najważniejsze Lech, tak jak Legia, ma dwójkę zawodników decydujących o grze. Gdy jednego zabraknie, zawsze nadal jest ten drugi, który błyśnie i może dać zwycięstwo. A to co zrobił do tej pory Rudnev, poezja. Mam nadzieję że dotrzyma słowa i po zdobyciu mistrzostwa zostanie w Lechu i pomoże mu awansować do fazy grupowej LM :) wydaje mi się że to słowny chłopak i nie mówiłby tego gdyby nie miał takich zamiarów. I oby udało się przedłużyć kontrakt ze Stiliciem. Tego zespołu nie można rozsprzedać. Chociaż po zarządzie to niestety można się spodziewać wszystkiego. Ostatnio odnoszę wrażenie, że niedługo spróbują zawinąć manatki i zabawa w piłkę już ich znudziła :dunno: ale nawet jeśliby odeszli to oby bez szkody sportowej dla Lecha :ok:
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pon Sie 22, 2011 18:30   

bajer napisał/a:
Wisła jak na razie nie spodziewam się żeby walczyła o tytuł. Sposób w jaki wypowiada się Maaskant wskazuje dla mnie na jedno. Facet ma gdzieś wyniki na krajowym podwórku w tym sezonie. Chce osiągnąć sukces na arenie międzynarodowej, wypromować się i odejść do lepszego klubu na zachodzie. A liga, wystawia drugi skład który do walki o mistrzostwo się po prostu nie nadaje. Czeka Wisłę jeszcze minimum 6 spotkań w pucharach. Czyli też 6 odpuszczonych spotkań. I po nich mogą się ze snu europejskiego ze stratą 16 punktów do lidera jeśli prawidłowość będzie zachowana i będą remisować przed meczem w Europie. A taka strata po 17 kolejkach rozegranych w tym roku będzie raczej ich eliminować z walki o mistrzostwo. Więc dopóki nie zaczną traktować ligi na poważnie nie spodziewam się z ich strony obrony tytułu.

co za bzdury tu czytam to az juz nie jest smieszne (jak niektore inne twoje teksty dotyczace polskich druzyn...). co sie wypowiada Maaskant? jak sie niby wypowiada? WSZYSCY w klubie (a najbardziej to juz w ogole sam Cupial) nastawili sie na LM i dwumecz z APOEL'em, bo stoja przed niebywala szansa na historyczny awans, a nie jakies kariery maja w glowie. ktos postawil przed nimi zadanie i to robia, jak do tej pory wszyscy sie zgadza... jaki drugi sklad w ogole? dopiero w ostatnim meczu gralo chyba z 8-miu rezerwowych (a i tak nie wyglado to najgorzej), wczesniej sam sobie zobacz kto gral i czy byly to jakies rezerwy, bez sensu gadanie... co bedzie pozniej to sie zobaczy, ale radze nie forsowac juz teraz teorii, ze w kazdym poprzedzajacym europejski wystep meczu ligowym bedzie sklad analogiczny do tego z Kielc, bo nie masz ku temu zadnych merytorycznych podstaw, jedynie swoje nieobiektywne zdanie... a juz te wyliczone stracone rzekomo punkty to jakas masakra normalnie :wow:
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Sie 22, 2011 22:39   

Tym bardziej ze Wisła poki co daje ciała w lidze a ma "az" 4 pkt straty do super hiper Lecha...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Wto Sie 23, 2011 08:02   

Najważniejszy mecz Wisły odbędzie się dzisiaj Cupiał i w sumie cała Polska czeka na tą upragnioną LM. Dla samego klubu to prestiż i bardzo duża kasa więc nie ma się co dziwić że odpuścili jeden mecz. Nie przewiduję takich manewrów później bo co za rok tylko nasza liga i strata takich pieniędzy.

Tak samo jeśli chodzi o tzw. syndrom Lecha z poprzedniego sezonu. Nie ma czegoś takiego. Dosyć krótka ławka, trochę kontuzji i najważniejsze brak chęci do gry bo co nie którzy sądzili że są gwiazdami europejskiego formatu a ofert transferowych będzie sporo. Najlepszym przykładem Stilic.

bajer napisał/a:
. Śląsk jest solidną ekipą ale nie wydaje mi się żeby powalczyli o mistrzostwo.


Może nikt o tym w klubie nie mówi ale szanse mają realne. Mocna kadra dodaj do obecnego stanu takich graczy jak Fojut Kazimierczak i kilku solidnych rzemieślników obecnie kontuzjowanych, mądrze prowadzona polityka transferowa, niedługo nowy stadion i najważniejsze największy atut pan Orest Lenczyk na ławce trenerskiej.
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Wto Sie 23, 2011 13:18   

Nie mam zamiaru rozpętać jakiejś wojny, ale ta "cała Polska" czekająca na Wisłę w LM to bardzo mocne nadużycie.
 
 
arekk20 
Milanista



Dołączył: 01 Sie 2010
Skąd: Łętownia
Wysłany: Wto Sie 23, 2011 14:16   

Ale temu, że cała Polska czeka na drużyne w LM to nie jest nadużycie, a to własnie Wisła jest bardzo bliska tego.
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Sie 23, 2011 16:34   

Pamato napisał/a:
co za bzdury tu czytam to az juz nie jest smieszne (jak niektore inne twoje teksty dotyczace polskich druzyn...).

Co za poziom retoryki w Twoich postach od kiedy to jestem widzę, to już jest po prostu smutne. Nie zgadzam się =/= bzdury :ok:

Stoją przed szansą ale nie powiesz mi że Maaskantowi zależy tylko i wyłącznie na tym żeby Wisła osiągnęła sukces... A jeśli wierzysz że robi wszystko wyłącznie dla dobra Wisły to jest to bardzo naiwne. Młody trener przyszedł do Polski żeby się wypromować, ciężko to robić wyłącznie na krajowym podwórku bo mało na kim na zachodzie zrobi wrażenie w CV tytuł mistrza Polski. Żeby nie było, podobne zdanie mam o Bakero (tylko on jest nieco starszy), jemu jednak pozostaje tylko liga i na ewentualne pokazanie się będzie musiał poczekać ten rok dłużej. O ile osiągnie sukces i awansuje do pucharów. Bo jeśli nie uda mu się to, jego karierę trenerską można uznać za zakończoną.

Pamato napisał/a:
jaki drugi sklad w ogole? dopiero w ostatnim meczu gralo chyba z 8-miu rezerwowych (a i tak nie wyglado to najgorzej), wczesniej sam sobie zobacz kto gral i czy byly to jakies rezerwy, bez sensu gadanie...

Inaczej rozumiemy pewne pojęcia. Dla mnie rezerwowym składem jest już taki w którym mniej więcej połowa zawodników na boisku nie należy do najsilniejszego możliwego aktualnie zestawienia. W ostatnim meczu grało 9 rezerwowych. W meczach wcześniejszych było ich ok. 4-5, bazując na tym co usłyszałem w magazynie wczoraj na Polsacie Sport, gdzie to głębiej analizowali. Z czego zastępowani byli nie pierwsi lepsi tylko ci kluczowi, "robiący różnicę", jak to ładnie się określa. A Wisła z Meliksonem a bez niego to przynajmniej z tego co moje oczy widzą (a problemów ze wzrokiem nie mam, zapewniam) to zupełnie inne zespoły.

Pamato napisał/a:
nie masz ku temu zadnych merytorycznych podstaw, jedynie swoje nieobiektywne zdanie...

Z tego co wiem, forum jest od wymieniania się opiniami. Te z reguły nie są obiektywne :ok: moją jedyną podstawą są 4 dotychczasowe mecze w których w lidze widzę Wisłę przeciętną a w pucharach niepokonaną. Nie widzę powodów by po rozpoczęciu fazy grupowej, niezależnie w której Wisła wystąpi, cokolwiek miałoby się zmienić.
Bubu napisał/a:
Wisła poki co daje ciała w lidze a ma "az" 4 pkt straty do super hiper Lecha...
Stracić 4 punkty więcej w 4 kolejki to Twoim zdaniem mało i jest to gra na poziomie mistrza kraju? Na 12 możliwych punktów zdobyli połowę. Widzew, Korona, Zagłębie - te drużyny mistrz Polski powinien ogrywać nawet tym drugim składem. Udało się tylko z Zagłębiem, ale gdyby nie karny to i tu mogłoby być ciężko. Z Widzewem ledwo ten punkt wyciągnęli (brawa za walkę do końca co nie zmienia faktu że grali tam słabo). Korona? Eksperymentalny skład zagrał ambitnie, ale nieskutecznie. Więc pytam, jeśli czołowa drużyna zawodzi to jakie wyniki musi osiągać, żeby można było to obiektywnie stwierdzić? :hmm:

Co do wyliczonych punktów, strata po 4 kolejkach - 4 punkty. Proporcje wystarczy machnąć i widac gołym okiem "jak tak dalej pójdzie" jaka będzie strata. Z kosmosu tego nie wziąłem, matematyka kolego ;) oczywiście, to tylko teoria, nie zaprzeczam bo a nuż tym "rezerwowym" zacznie sprzyjać szczęście i zamiast remisów będą skromnie wygrywać. Ale równie dobrze mogą tego szczęścia mieć jeszcze mniej i wtedy moje "16 punktów" może okazać się niedoszacowaniem :dunno:

GPower napisał/a:
Może nikt o tym w klubie nie mówi ale szanse mają realne. Mocna kadra dodaj do obecnego stanu takich graczy jak Fojut Kazimierczak i kilku solidnych rzemieślników obecnie kontuzjowanych, mądrze prowadzona polityka transferowa, niedługo nowy stadion i najważniejsze największy atut pan Orest Lenczyk na ławce trenerskiej.

Nie zaprzeczam że Śląsk z Lenczykiem na ławce będzie groźny w walce o czołowe lokaty. Problem jest tylko taki że ta ekipa nie do końca chyba dobrze czuje się gdy musi sama konstruować akcję, bawić się w atak pozycyjny. Tak było w dwumeczu z Lokomotivem, tak było w pojedynku z Górnikiem i Ruchem. W zeszłym roku nikt się szczególnie na nich nie spinał i mogli grac spokojnie swoją piłkę. W tym już o to tak łatwo nie będzie, każdy chce się pokazać z wicemistrzem. Od razu podkreślam, takie są moje odczucia, subiektywne. Za obiektywną wyrocznię jak niektórzy robić nie zamierzam.


I na koniec, szczerze mówiąc popieram to co napisał rangiz, ja Wiśle życzę jak najlepszego wyniku sportowego, ale w Lidze Europy, gdzie mogą więcej zrobić dla dobra polskiej piłki, nabijania punktów w rankingu itp. Mi "polska" ekipa do szczęścia w LM potrzebna nie jest. Ale nie kontynuuję tematu bo jeszcze mi życie miłe :ok:
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Wto Sie 23, 2011 17:43   

'pleciesz androny' brzmi lepiej? nie no, badz mezczyzna i nie przesadzaj z ta retoryka... :]

bajer napisał/a:
Stoją przed szansą ale nie powiesz mi że Maaskantowi zależy tylko i wyłącznie na tym żeby Wisła osiągnęła sukces... A jeśli wierzysz że robi wszystko wyłącznie dla dobra Wisły to jest to bardzo naiwne.

a skad, nic takiego nie uwazam, nawet tego nie zasugerowalem, ale zatrudniony profesjonalista (a na takiego poki co wyglada Maaskant) robi to co od niego w pracy wymagaja, a Cupial wymaga LM i to wie kazdy srednio rozgarniety w rodzimym futbolu 20-latek...jesli faktycznie pozniej bedzie olewal lige i gral pod siebie to wtedy dopiero bedzie mozna pisac, ze mysli wylacznie o swoim CV, narazie to jedynie twoje zdaje pobozne zyczenia...

bajer napisał/a:
Inaczej rozumiemy pewne pojęcia. Dla mnie rezerwowym składem jest już taki w którym mniej więcej połowa zawodników na boisku nie należy do najsilniejszego możliwego aktualnie zestawienia. W ostatnim meczu grało 9 rezerwowych. W meczach wcześniejszych było ich ok. 4-5, bazując na tym co usłyszałem w magazynie wczoraj na Polsacie Sport, gdzie to głębiej analizowali. Z czego zastępowani byli nie pierwsi lepsi tylko ci kluczowi, "robiący różnicę", jak to ładnie się określa. A Wisła z Meliksonem a bez niego to przynajmniej z tego co moje oczy widzą (a problemów ze wzrokiem nie mam, zapewniam) to zupełnie inne zespoły.

celowo pomine mecz z Korona, bo to wyjatkowa sytuacja, skupie sie trzech poprzednich meczach. w przypadku Maora zgoda, nie wystapil, ale akurat w jego przypadku to raczej zrozumiale (przed finalem LM w Milanie tez zapewne bysmy oszczedzali najlepszych graczy), zreszta ten mecz i tak zostal wygrany. natomiast na pozostalych pozycjach nie widac specjalnych zawirowan, szczegolnie biorac pod uwage ze najwazniejszymi postaciami Wisly sa obecnie: Pareiko, Lamey, Chavez, Jaliens, Sobolewski, Małecki, Iliev i Melikson. w przypadku pozostalych do obstawienia pozycji nie widac bylo na poczatku sezonu jakiegos specjalnego lidera, chodzi o rywalizacje Paljić/Diaz, Núñez/Wilk i Genkow/Biton. tak wiec ja jakos nie zauwazam w ponizszych zestawieniach jakiejs niesamowitej wymiany 4,5 zawodnikow na mecze ligowe.
1. vs. Widzew: Jovanić, Lamey, Chávez, Bunoza, Paljić, Iliev, Wilk, Núñez, Melikson, Kirm, Genkow
2. vs. Polonia: Pareiko, Lamey, Jaliens, Chávez, Paljić, Małecki, Sobolewski, Wilk, Melikson, Iliev, Biton
3. vs. Zagłębie: Pareiko, Lamey, Jaliens, Chávez, Diaz, Iliev, Sobolewski, Núñez, Garguła, Małecki, Biton

co innego styl gry i wyniki, ale chyba tylko szaleniec juz po tych czterech kolejkach wie co i jak bedzie dalej... a eksperci z tv, no coz, nie chce mi sie tego rozwijac nawet, zreszta nie ogladalem, ale widze ze to nawet dobrze ;)

bajer napisał/a:
Z tego co wiem, forum jest od wymieniania się opiniami. Te z reguły nie są obiektywne

po co wtedy podkreslac to przed konkretnymi wypowiedziami na temat Lecha sugerujac, ze wczesniej bylo niby jak?

bajer napisał/a:
moją jedyną podstawą są 4 dotychczasowe mecze w których w lidze widzę Wisłę przeciętną a w pucharach niepokonaną. Nie widzę powodów by po rozpoczęciu fazy grupowej, niezależnie w której Wisła wystąpi, cokolwiek miałoby się zmienić.

w lidze tez sa niepokonani, sugerujesz co innego....a jesli zachowaja ciaglosc nieprzegrywania na wyjazdach i wygrywania u siebie to beda walczyc o mistrza, nie widze narazie podstaw do tego zeby bylo inaczej :)
 
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Sie 23, 2011 19:03   

Pamato napisał/a:
w lidze tez sa niepokonani, sugerujesz co innego....a jesli zachowaja ciaglosc nieprzegrywania na wyjazdach i wygrywania u siebie to beda walczyc o mistrza, nie widze narazie podstaw do tego zeby bylo inaczej :)
Tu mój błąd, źle sformułowałem zdanie. W pucharach z kompletem zwycięstw, w lidze głównie remisującą, przez co będącą wśród przeciętności :)

Pamato napisał/a:
po co wtedy podkreslac to przed konkretnymi wypowiedziami na temat Lecha sugerujac, ze wczesniej bylo niby jak?

Podkreślam gdyż pisząc o Lechu zawsze będę się wypowiadał nieco życzeniowo, siłą rzeczy, mimo prób zachowania jakiejś bezstronności, zawsze będę lepiej widział to co jest dobre a niektórych słabych punktów mogę nie dostrzec które zauważy ktoś z boku ;) pisząc o innych klubach po prostu oceniam jakie są ich szanse/sytuacja moim zdaniem i argumentuję to po swojemu, jedni może się z tym zgodzą, dla innych będą to bzdury :ok: taka już magia różnicy poglądów

Co do zmian w Wiśle, może być że to było coś w stylu rotacji. Widocznie dałem się porobić mediom :ok: bo te wszystkie zestawienia ze składami z LM i meczów ligowych ewidentnie wskazywały na wymianę połowy składu w stosunku do siebie :hmm:

Jeśli o Maaskanta zaś chodzi, niezależnie czy to był jednorazowy wyskok z traktowaniem ligi jako zła koniecznego a nie norma, zwrócę honor. Na dzień dzisiejszy odnoszę wrażenie że może mu jednak bardziej chodzić o promocję samego siebie niż dobro drużyny. Kto ma rację, czas pokaże. Wrócimy do tematu za pół roku po zakończeniu fazy grupowej pucharu, wtedy będzie można to stwierdzić. Obecnie pozostają dywagacje.

PS. Androny zdecydowanie lepsze, chociaż jeszcze lepsze andruty :brew:
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Wto Sie 23, 2011 19:50   

bajer napisał/a:


Problem jest tylko taki że ta ekipa nie do końca chyba dobrze czuje się gdy musi sama konstruować akcję, bawić się w atak pozycyjny.


To akurat dotyczy całego futbolu polskiego. Ja liczę na tą czwórkę na pierwszych pozycjach na koniec, kto wygra okaże się na boisku.

bajer napisał/a:

I na koniec, szczerze mówiąc popieram to co napisał rangiz, ja Wiśle życzę jak najlepszego wyniku sportowego, ale w Lidze Europy, gdzie mogą więcej zrobić dla dobra polskiej piłki, nabijania punktów w rankingu itp. Mi "polska" ekipa do szczęścia w LM potrzebna nie jest. Ale nie kontynuuję tematu bo jeszcze mi życie miłe :ok:


Tu pojechałeś na maksa. Właśnie że dla dobra potrzebna jest LM. Pkt rankingowe muszą nabijać wszystkie drużyny a nie mistrz Polski w Lidze Europejskiej
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group