ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Philippe Mexes
Autor Wiadomość
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pon Sty 26, 2015 09:20   

Bubu napisał/a:
Jakby SEDZIA odpowiednio zareagowal na sytuacje Mexesa i Mauriego to by do tego nie doszlo.

Tak, mógł ich wypierdzielić w drodze z szatni na boisko mając wiedzę, że jeden to prowokator, drugi to wariat.
Ucinając temat, bo Ty wiesz swoje, koledzy swoje i ja też wiem swoje. Grasz w piłkę, przyznaj szczerze ile razy zostałeś kopnięty bez piłki i ile razy oddałeś delikwentowi rzucając się na niego z pięściami? I ile razy sam grając przyładowałeś komuś "za jajco"?
Bubu rozpływamy się nad gościem, który kasuje grube pieniądze i reprezentuje jeden z największych klubów w historii piłki nożnej. Puściły mu nerwy, wiemy to wszyscy, bo przegrywał mecz, wokoło miał samych patałachów i tyle. Znalazł ofiarę w postaci Mauriego, który zapewne sobie zbierał na taką reakcję. Niemniej nie powinien tak zareagować, nie powinien dostać tej kartki. Niezależnie od tego czy miałby wcześniej żółtą, czy sędzia dałby też kartonik Mauriemu. Może był na takim poziomie frustracji, że w momencie jakby zobaczył zółtą kartkę wyciągniętą przez sędziego to by mu sam wymierzył prostego w szczękę. Nie dyskutujmy "co by było gdyby", ale co Mexes zrobił i że tego zrobić nie powinien, bo piłkarzowi to zwyczajnie nie przystoi. Niezależnie od tego czy ma charakter, czy jest to sport dla bab czy dla dzieciaków itd.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Sty 26, 2015 10:20   

Nie powinien tak zareagować, zagotował się, stracił rozum, zachował się jak boiskowy bandyta.

A ja patrząc na ten mecz i kilka poprzednich, sto razy bardziej szanuję Mexesa, niż większość pozostałych statystów w koszulkach Milanu. Zrobił fatalną głupotę, za którą zresztą zaraz po meczu z klasą przeprosił, nie ma sensu bo bronić i bronić nie będę, bo ten czyn był zły, ale dla mnie w pełni zrozumiały. To ZAWSZE był piłkarz, który się angażował w pełni, nie odstawiał nogi, nie poddawał się. W najgorszych momentach to on podrywał zespół do walki, biegł jak wariat na oślep, ciągnął grę, żeby jeszcze cokolwiek ugrać. Powiecie, że ma wysoki kontrakt, ale to nic nie znaczy. Ktokolwiek by się nie wypowiadał o Mexesie, zawsze mówi że to profesjonalista, który zostawia zdrowie na boisku, nawet jeśli jest w głębokiej rezerwie, to trenuje jak przed finałem LM, nigdy nie odpuszcza. To typ tak ambitny i zaangażowany, jak to tylko możliwe. I do tego potrafi grać w piłkę, w przeciwieństwie do sporej części jego kolegów z drużyny. Wychodzi na boisko, stara się jak zawsze, a potem dostaje od swojego kapitana piłkę za plecy i drużyna traci bramkę. A potem jakiś fajfus kopie go po nogach od tyłu, na co sędzia nie reaguje. Dobra, wcześniej go uderzył, ale to była walka o pozycję, takie rzeczy się zdarzają, gwiżdże się to czasem, ale zazwyczaj bez kartki. Tymczasem kopnięcie w nogi od tyłu gwiżdże się zawsze. Gdyby Mexes był boiskowym aniołkiem, to by się uspokoił i nie zareagował, bo skoro sędzia nie widział, to sprawa była przegrana. Ale Mexes nigdy aniołkiem nie był. Jest wybuchowy, podminowany od samego początku, przegrywa mecz, bo ma wokół siebie patałachów, przegrywa sezon i własną karierę. Przegrzanie obwodów, wybuch. Nie usprawiedliwiam go, bo to było złe i głupie, ale go po prostu rozumiem.

Mówicie, że nie ma miejsca w Milanie na takie zachowanie, że nie honor dla barw. Nie honor dla barw to przegrywać takie mecze, człapać po boisku, nie potrafić oddać strzału na bramkę. Gdyby wszyscy mieli zaangażowanie na poziomie Mexesa, Milan byłby dziś dużo wyżej w tabeli.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pon Sty 26, 2015 10:22   

Kargool napisał/a:
Ty wiesz swoje, koledzy swoje i ja też wiem swoje

W sumie to te rzeczy, i nasze i Twoje, to w gruncie rzeczy nie wykluczają się wzajemnie :) .
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Pon Sty 26, 2015 11:43   

Bubu napisał/a:
Rossonero_ napisał/a:
facet ma tak nagrzany czajnik że sprowokować go do bójki może zwykłe krzywe spojrzenie rywala

Krzywo spojrzal kopiac go w nogi? :rotfl2:
Mauri to klasyczny przyklad prowokatora cioty, najpierw cos tam mu powie a pozniej udaje świętoszka. Fajnie jakby kazdy z obecnego zespolu mial wole walki i charyzme jak Mexes. Nie dochodziloby do takich sytuacji bo juz dawno Milan mialby wygrane spotkanie.

Po pierwsze Mauri kopnięciem odpowiedział na zaczepkę Mexesa. Po drugie obydwaj prowokowali się już w pierwszej połowie. Wskutek tego Lazio powinno mieć karnego tuż przed przerwą. Także sytuacja z końcówki, wygląda inaczej: kopnięcie Mauriego było skutkiem, a nie przyczyną.

selhaard napisał/a:
[Mexes] jest naszym najlepszym obrońcą. Smutne, a jednak prawdziwe.
Rami. Adil Rami jest naszym najlepszym obrońcą. Abate w sumie też jest lepszy od Mexesa. Choć trzeba przyznać, że Mexes bez wątpienia umiejętnościami zasługuje na miejsce w pierwszym składzie.
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Pon Sty 26, 2015 14:24   

Ja proponuję nie rozwodzić się nad Mexesem, bo niektórym to chyba się zagotowało tak jak Francuzowi.
Nie róbmy z tego tematu zastępczego dla fatalnej postawy zespołu, który miał walczyć o LM a tymczasem jest dostarczycielem punktów dla praktycznie wszystkich bez wyjątku.

Tak jak niektórzy słusznie zauważają, jako jeden z niewielu Mexes żyje tym co się dzieje na boisku. To że ma nierówno pod kopułą to już inna sprawa. Ale tak samo możnaby powiedzieć o Muntarim, Flaminim, Zlatanie czy nawet o takich postaciach tego klubu jak Gattuso czy Tassotti.

Nie ma co grzmieć o wywalaniu Mexesa - tego próbują już od dawna, niestety w obliczu ogólnego dziadostwa okazuje się (po raz kolejny), że tonący brzytwy się chwyta i oto Mexes zaczął grać bo inni są jedynie gorsi. A to, że wielu (wliczając mnie) widziałoby w nim kapitana tylko dopełnia satyrycznego obrazu obecnego Milanu. Można się pozbyć pana X czy Y, ale to nie naprawi prawdziwego skandalu jakim jest zarządzanie Milanem.

P.S. Nie jeden Mexes "zaszalał" w ten weekend - https://www.youtube.com/watch?v=672Tk6Q8TR8

P.S.2 Jeszcze o tym pajacu mi się przypomniało - https://www.youtube.com/watch?v=1LwL-xw7Zyk
Nie Mexes jedyny odwalił szopkę ani w Milanie ani nawet w ten weekend.
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Pon Sty 26, 2015 18:21   

No i nie ma Mexesa w kadrze na Lazio i pewnie już nigdy w naszych barwach nie będzie, co z resztą od soboty dla mnie jest oczywiste, choćby sezon na stoperze miał kończyć jakiś 18-letni szczurek z Primavery.
Odstrzał powinien zacząć się właśnie od takich półgłówków jak były stoper Romy i pewien były pomocnik Interu o imieniu Sulley.
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Pon Sty 26, 2015 18:50   

Soja napisał/a:
P.S. Nie jeden Mexes "zaszalał" w ten weekend - https://www.youtube.com/watch?v=672Tk6Q8TR8

P.S.2 Jeszcze o tym pajacu mi się przypomniało - https://www.youtube.com/watch?v=1LwL-xw7Zyk
Nie Mexes jedyny odwalił szopkę ani w Milanie ani nawet w ten weekend.

A dopiero co wczoraj minęło 20 lat od pamiętnego wyczynu innego legendarnego Francuza...
https://www.youtube.com/watch?v=TS21bEqq7ew
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Wto Sty 27, 2015 17:40   

Pffff... Proszę Was... bo u niektórych moralizatorski ton przyprawia mnie o mdłości. A pewnie połowa z nas postąpiłaby tak samo... I ja również... No może z ta różnicą, że ja udusilbym gada. Mexes postąpił tak jak postąpił bo zjadła go złość i frustracja co dla mnie jest oznaką tego ze mu zależy i ze ma lub miał jakieś ambicje. Suarez gryzie i trafia do coraz to lepszego klubu wiec nie róbmy szopki z tego, że Mexes gościa przytulił.

rangiz

Zanim wyrzucisz Muntara , pomysl o Essienie.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Baresi87 
Milanista




Dołączył: 20 Sie 2013
Skąd: San Siro
Wysłany: Śro Sty 28, 2015 15:41   

Mexes za duszonko 4 mecze, Ronaldo za uderzenie 2 mecze :) Może na przyszłość będzie bił zamiast dusił ;)
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Sob Lip 04, 2015 11:45   

Co z naszym Mexesem, nie zgloszony do kadry? Nie chcialbym, zeby odszedl!.
4
 
 
Gandalf 
Milanista



Dołączył: 15 Lip 2013
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Sob Lip 04, 2015 11:55   

Według tuttosport podpisuje w wtorek bodajże nowy 2 letni kontrakt z pensją na poziomie 1.5mln euro.
 
 
Paweuu 
Milanista




Dołączył: 22 Kwi 2007
Skąd: Mikołów
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 13:36   

Mexes jednak z nowym kontraktem :) To dobra wiadomość, teraz trzeba dokupić mu kogoś do pary. Nowy kontrakt jest ważny do 2016 r.
_________________
Poznasz głupiego po czynach jego.

http://paweuu.wordpress.com
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 13:43   

Bardzo dobra wiadomość! Mexes to wariat, ale takich też potrzebujemy.
Mam nadzieję, że to oznacza rozstanie z Alexem.

FORZA!
_________________
強度米蘭
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 13:45   

Jestem bardzo zaskoczony tą informacją, już się pogodziłem z jego odejściem.
Ciekawe, czy to były tylko plotki, że Mihajlovic go nie chce. Jeśli by tak było, mielibyśmy pierwszy zgrzyt pomiędzy nim, a Silvio, który ma być zwolennikiem Francuza.

Ciekawe też, czy wyszły jakieś nowe kwestie dotyczące transferów. Może upadł pomysł sprowadzenia kogoś ważnego, a może jednak Alex na wylocie?

Cieszy mnie pozostanie Mexesa, bo to nasz najlepszy obecnie obrońca. Fajnie by było, gdyby przyszedł Romagnoli, wtedy by mógł utworzyć bardzo fajną parę z jednym z trzech bardziej doświadczonych defensorów.
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 14:25   

12 miesięcy temu też go nikt nie chciał, a mimo wszystko po wielomiesięcznej banicji wrócił do składu będąc w dobrej formie. Krótki kontrakt bardzo dobry ruch.
 
 
łachu 
Milanista




Dołączył: 28 Sie 2006
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 14:45   

Myśle, że to Mihajlovic chciał zostawić Mexesa w drużynie. Z obecnej kadry to właśnie Francuz najbardziej przypomina boiskowy styl naszego nowego trenera. Mają chyba podobne charaktery. Dzięki Mexesowi w tej lidze czasem bywa kolorowo :ok:
_________________
Siamo l'armata Rossonera
 
 
 
diszcz 
Milanista




Dołączył: 13 Kwi 2014
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 15:26   

łachu napisał/a:
Myśle, że to Mihajlovic chciał zostawić Mexesa w drużynie.


Dokładnie, ten "konflikt" opini w sprawie Mexesa między Sinisą i Berlusconim to sobie pismaki wysmażyły, żeby im się lepiej gazeta sprzedawała.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 15:30   

Mexes podpisał.... Niezłe jaja...
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 16:08   

A ja myślę, że Sinisa jednak go nie chciał, ale po rozmowie z Silvio zawarli jakąś transakcję "wiązaną" - zgoda na traktowanie Francuza jak "normalnego" gracza (jeśli by go nie chciał, mógł pomijać go przy wyborach graczy), a w zamian transfer Romagnol(i?)ego i/lub jakiegoś innego gracza.
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 16:13   

Miał być kontrakt we wtorek i był, nie ma co szukać żadnego sztucznego konfliktu.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 16:16   

Bez doszukiwania się drugiego dna i zakulisowych rozgrywek... Dobra wiadomość, i tyle. Mexes nie jest idealny, ale ma charakter i jaja, mimo że nosi ciuchy jakby ich nie miał. :ok:
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Phalcore 
Milanista




Dołączył: 02 Mar 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Nie Paź 04, 2015 14:52   

Dlaczego Mexes po cichu zostal wydalony do Fiorentiny?
_________________
Dear A.C. Milan.
Less politics, more football.

www.facebook.com/MCPRzeszow
www.facebook.com/UnitedFansAgainstBarcelona
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Nie Paź 04, 2015 15:01   

Z tego co wiem, ma kontuzje i dlatego nie gra. Co do transferu do Fiorentiny-mam nadzieje, ze znow zablokuje go Berlu, bo Mexes jest potrzebny. Na srodek obrony mamy dwoch mlodziakow, Zapate i Alexa, na ktorego nie da sie patrzec. Mam nadzieje, ze Mexes znow przebije sie do skladu.
 
 
lux 
Milanista



Dołączył: 10 Sie 2011
Wysłany: Nie Paź 04, 2015 16:24   

Ja mam nadzieję, że Łysy... i moja nadzieja się kończy ;v
Zamiast wymieniać Nianga na Ranocchię czy tam kupować kolejnego napadziora wyłoży ze 30M€ na konkretnego obrońcę, a drugie tyle na pomocnika.
 
 
Gandalf 
Milanista



Dołączył: 15 Lip 2013
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Nie Paź 11, 2015 13:06   

Mexes wraca do składu?.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group