ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Christian Abbiati
Autor Wiadomość
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Wto Maj 24, 2016 18:40   

Boateng i Balotelli to raczej pewniaki, ale kto poza nimi? Alex, Bertolacci? A może Luiz Adriano po nieudanym transferze do Chin?
 
 
Gimlord 
Milanista




Dołączył: 15 Mar 2014
Skąd: Kluczbork
Wysłany: Wto Maj 24, 2016 19:00   

No właśnie, kim jest ta czwórka lub piątka leserów?

Jeśli zastanowić się dłużej, to może to być prawie każdy. Z miejsca odrzucam Cerciego, de Jonga, Noce i Suso, którzy odeszli, a Christian - wydaje mi się - miał na myśli ostatnie tygodnie lub miesiące.

Nie licząc samego Abbiatiego, mamy w kadrze 26 piłkarzy. Donnarummę, Abate, Alexa, Antonellego, Calabrię, Ely'ego, Romagnoliego, Simicia, Bonaventurę, Kuckę, Locatellego, Mauriego, Montolivo, Polego i Hondę również nie biorę pod uwagę, to raczej ci, co do których większych wątpliwości nie ma - czy to zbyt młodzi, czy na boisku było widać, że walczą do ostatniego tchu.

Zostają:
Diego Lopez - po wypadnięciu ze składu i braku perspektyw na powrót mógł stracić motywację do ciężkich treningów, wiedząc, że są bezcelowe. Wydaje mi się jednak, że to nie ten "typ" człowieka, krótko: nie jest głupi.
De Sciglio - niby wychowanek, niby młody-głodny sukcesów, ale na boisku tak bezpłciowy, apatyczny i bazujący właśnie na tym, że wszyscy wciąż wybaczają mu kolejne żenujące mecze, że mogło mu się coś przestawić. Przy nim jednak jest o tyle trudno, że nie wiadomo na ile jego bezpłciowość boiskowa jest odbiciem jego charakteru, a na ile myśli w kategoriach "w wieku 23 lat jestem milionerem, mimo swojej bylejakości wciąż gram w jednym z najbardziej utytułowanych klubów na świecie, a do tego dostaję powołania do kadry narodowej - po co biec za Salahem?".
Mexes - z góry skreślony, pensja wysoka, selfie z dziubkiem ze stojącym obok papieżem, z pewnością kontrakt nie zostanie przedłużony... Miał powody, by nie trenować na 100%.
Bertolacci - dla mnie główny kandydat. Wydaje mi się, że zupełnie nie identyfikuje się z klubem, jego mina wyraża wieczne niezadowolenie, zblazowanie i "tumiwisizm"... O trenowanie w stylu Cristiano Ronaldo go nie posądzam.
Boateng - wszyscy znamy jego styl życia, chłop kompletnie nie interesuje się tym, żeby zaistnieć jeszcze w piłce. I te parę minut, podczas których dużo biegał niewiele zmieniają - dostając taką szansę od Milanu, stosowanie olewki podczas meczów z wielomilionową publicznością byłoby jak ubranie koszulki z napisem "dzięki za kontrakt, frajerzy".
Bacca - problematyczna postać. Na boisku się stara, ale to chyba ciało obce w zespole - może o to chodziło Abbiatiemu?
Balotelli - nie trzeba mówić nic.
Luiz Adriano - ciężki do ogarnięcia, było kilka czynników, które mogły sprawić, że Brazylijczykowi mogło przestać się chcieć - choćby nieudany transfer do Chin, swego czasu pomijanie go przy powołaniach na spotkania, z góry wiadoma sprawa, że na dwa miejsca w ataku jedno jest zarezerwowane dla Bakki, a na drugim był dobrze spisujący się Niang, a potem faworyzowany Balotelli.
Menez - człowiek-zagadka. On w ogóle otworzył kiedyś oczy bardziej niż do połowy? Mimo to na boisku biegał sporo w poszukiwaniu formy, kolejny człowiek-zagadka.

Pominąłem Nianga i Zapatę, powód: jeśli u powyższych bawię się w psychoanalityka, to u tej dwójki musiałbym być samym Panem Bogiem, by coś z ich zachowania wyczytać ;)

Spośród tej dziewiątki moi faworyci to: Bertolacci, Boateng, Balotelli, Menez, Mexes. Przy czym pierwsza trójka odstaje od pozostałych zdecydowanie.

Szkoda, że chyba nigdy nie dowiemy się o kogo chodziło naprawdę :)
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Wto Maj 24, 2016 21:31   

A ja czytając wywiad z Abbiatim poczułem smutek i żal, że przeciętność zabija legendę. Nie chciałbym być nim i patrzeć na postępującą ruinę z bliska. Coś co współ-budowałem inni rozmieniają na drobne. Ale syf się zrobił..
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Wto Maj 24, 2016 23:20   

Według mnie Bertolacci to pewniak. Sugerować może brak gry w finale, kiedy to zagrał Poli a po kontuzji Montolivo wszedł Mauri. Drugi to Menez. A z resztą mam problem. Być może Alex ale to raczej typ profesjonalisty. Balotelli też miał się raczej angażować choć to typ zagadka, mógł zachowywać się głupkowato. Kolejni to Mexes i Boateng.
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Wto Maj 24, 2016 23:30   

Gimlord napisał/a:
Mexes - z góry skreślony, pensja wysoka, selfie z dziubkiem ze stojącym obok papieżem, z pewnością kontrakt nie zostanie przedłużony... Miał powody, by nie trenować na 100%.

Powody miał już wielokrotnie i wielokrotnie przekonywał do siebie kolejnych trenerów, którzy w końcu na niego stawiali. Wyjątkiem był Mihajlović. W każdym razie, co by o nim nie mówić, to właśnie jest to raczej typ, który trenuje tak samo ciężko niezależnie od szansy na grę.

Gimlord napisał/a:
Donnarummę, Abate, Alexa, Antonellego, Calabrię, Ely'ego, Romagnoliego, Simicia, Bonaventurę, Kuckę, Locatellego, Mauriego, Montolivo, Polego i Hondę również nie biorę pod uwagę, to raczej ci, co do których większych wątpliwości nie ma - czy to zbyt młodzi, czy na boisku było widać, że walczą do ostatniego tchu.

Dlaczego wykluczasz Abate, który podobno był w tej rozłamowej grupie pod koniec pracy Seedorfa? I Hondę, który jeszcze kilka miesięcy temu dość gorzko mówił o Milanie? Jeśli Mexes mógłby mieć motyw, by się obijać, to jeszcze większe prawdopodobieństwo dostrzegałbym u Abate czy zwłaszcza Hondy.
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Maj 25, 2016 11:00   

Mexes moim zdaniem absolutnie nie. Dużo prędzej np. Diego Lopez czy nawet Bacca. Raczej nie Abate czy Honda, bo to innego typu osobowości moim zdaniem - ambitni, waleczni, mogą się nie zgadzać, ale prędzej zacisną zęby i może będą spiskować za plecami, niż otwarcie ignorować polecenia i rozwalać grupę.

Nie ma większego sensu dochodzenie, kto to jest. Istotne są powody i nie wierzę, że to tylko kwestia psychiki. No, może u Boatenga.

I ważne jest, że odchodzi ostatnia legenda w obecnej kadrze. Smutne, ale kiedyś musiało nastąpić.
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Śro Maj 25, 2016 11:40   

rafal996, tez mi sie wydaje, ze Ani Mexes, ani tym bardziej Abate czy Honda nie naleza do wspomnianej piatki. Balo tez bym nie podejrzewal.
Abbiati to ostatni zawodnik z druzyny, ktora poznalem na samym poczatku przygody z pilka i Milanem.
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Maj 25, 2016 11:57   

Według mnie murowanymi kandydatami są Boateng, Menez i Mexes. W kontekście 4 to wybierałbym pomiędzy Lopezem, Bertolaccim i Adriano.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Maj 25, 2016 12:07   

Menez tak, Mexes nie. Nieprzypadkowo każdy kolejny trener, ale też koledzy, podkreślają jego zaangażowanie i profesjonalizm, nawet w okresie, kiedy nie gra. On może chodzić do klubów czy robić sobie głupie zdjęcia, może zawalić okres przygotowawczy, ale w trakcie sezonu zawsze wszyscy powtarzali, że jest wzorem.
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Śro Maj 25, 2016 12:09   

lord bass napisał/a:
W kontekście 4 to wybierałbym pomiędzy Lopezem, Bertolaccim i Adriano.

Tego Adriano, o którym Brocchi mówił kilkanaście dni temu, że zawsze gwarantuje mu profesjonalne podejście i pełne zaangażowanie? :dunno:
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Maj 25, 2016 17:24   

TomekW napisał/a:
Tego Adriano, o którym Brocchi mówił kilkanaście dni temu, że zawsze gwarantuje mu profesjonalne podejście i pełne zaangażowanie?
Tylko czy też zachowywał się tak kilka tygodni wcześniej?


EDIT: Mój błąd, czyli jednak nie Adriano.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
Gimlord 
Milanista




Dołączył: 15 Mar 2014
Skąd: Kluczbork
Wysłany: Śro Cze 14, 2017 13:22   

Oficjalnie - Abbiati wraca do Milanu jako "club manager". Będzie kimś w rodzaju pośrednika między drużyną, a zarządem. :)
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj
 
 
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Śro Cze 14, 2017 15:19   

Ciekawe czy to część planu "zatrzymanie Gigio"? Tak czy inaczej, świetna decyzja.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Cze 14, 2017 15:32   

Faszysta i Rino to póki co najlepsze transfery nowego Milanu :P
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Cze 14, 2017 17:09   

Świetna decyzja. Bardzo szanuję nowy zarząd za to. Sprawiają, że Milan wcale nie jest chiński, nadal ma tożsamość.
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Śro Cze 14, 2017 17:19   

Otóż to! Jak najwięcej takich ludzi, bo dziś mamy u steru Chińczyków, a za pięć lat może być ktoś inny. Tożsamość buduje się długo i dobrze by było, żeby na całym projekcie było silnie odciśnięte piętno włoskiego Milanu.
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group