ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Antonio Cassano
Autor Wiadomość
maslok 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2008
Skąd: Kalisz / Poznań
Wysłany: Czw Lut 14, 2013 00:13   

Flams wrócił do składu akurat przed derbami. ZBIEG OKOLICZNOŚCI? NIE SĄDZĘ.
 
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Lut 14, 2013 02:24   

Stawiam, że na derby wyjdziemy pomocą Ambrosini, Montolivo, Boateng.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
PrzeM 
Milanista




Dołączył: 23 Lip 2010
Wysłany: Czw Lut 14, 2013 12:24   

maslok napisał/a:
Flams wrócił do składu akurat przed derbami. ZBIEG OKOLICZNOŚCI? NIE SĄDZĘ.

Ja bym raczej powiedział, że wrócił do składu przed meczem z Barceloną :diavolo: :box:
 
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Sob Mar 02, 2013 12:29   

http://intermediolan.com/...tramy-z-cassano

:rotfl: Myślałem, że tam dłużej będzie spokojny
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Mar 02, 2013 12:37   

Jak dla mnie to wytrzymał dłużej niż się spodziewałem ;)
_________________
Dirty mind
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Mar 02, 2013 17:11   

Na mecz z Catanią nie jest powołany, Pewnie dostał bana od administratora Stramy :rotfl:
 
 
PacheL 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2005
Skąd: Legionowo
Wysłany: Sob Mar 02, 2013 23:37   

Po dzisiejszym występie Pazzo i wybrykach Cassano chyba nawet ja (jako antyfan talentu Pazziniego) muszę przyznać, że deal jednak zrobiliśmy dobry :D
_________________
Love to football is playing every game as if it's your last.
 
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 00:08   

Ciekawa rzecz ( wypowiedź z IX 2012):
http://fcinter.pl/news/17...ansferu-cassano

Zobaczymy jak się zakończy konflikt Cassano vs. Strama.

e: podobno Antonio nie przykłada się do treningów i zachowuje się niewłaściwie w stosunku do młodszych zawodników.
_________________
Run Ignazio, run!
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 13:01   

Co trzeba przyznać mieli nosa do tego transferu, 7 mln dopłaconych za Pazziniego nie sposób przeliczyć na zdobyte pkt dzięki jego bramkom.

Spokojnie mogę przyznać się do błędnej oceny tej transakcji.

Pazzini >Cassano + 7 mln
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 13:04   

Zarówno Cassano i Pazzini to dobre transfery (nie biorę pod uwagę ostatniej kłotni). Gdyby nie Cassano, to Inter byłby w okolicach 10-ego miesjca.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 20:19   

@bogiel - wróżenie z fusów. Ciężko powiedzieć, co zrobiłby ktoś inny grający zamiast Cassano.
 
 
Phalcore 
Milanista




Dołączył: 02 Mar 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 20:23   

bogiel napisał/a:
Gdyby nie Cassano, to Inter byłby w okolicach 10-ego miesjca.


Cytując klasyka: "Gdyby to najczęstsze słowo polskie. Gdyby mama miała f**ta, to by była ojcem."

Tak sobie dzisiaj ponownie czytam wywiady Cassano po odejściu z Milanu i patrząc na wszystko z jego punktu widzenia to po części miał rację.
Podoba mi się jego postawa w Interze i to nie z zawiści jaką prezentują niektórzy kibice Milanu a po prostu dlatego, że ma jaja żeby powiedzieć co myśli. To nie jest kolejny najemnik, który dla kontraktu nawet w wywiadach będzie mówił to co mu nakażą ala "robimy postęp, zdobyliśmy 1pkt więcej od sezonu w ktorym zdobylismy klubowe mistrzostwa swiata".

Jedno jest pewne. Porównując prawdomówność Gallianiego i Cassano mogę stwierdzić, że jeśli któryś z nich miałby was poinformować o tym, że zostało wam pół roku życia bo zdiagnozowano u was nowotwór to Cassano powiedziałby to wprost, a Galliani starannie dobrałby sobie słowa, które odwracałyby uwagę od sedna sprawy i byłyby przyjemne dla mediów, fanów i jego konta w banku.
_________________
Dear A.C. Milan.
Less politics, more football.

www.facebook.com/MCPRzeszow
www.facebook.com/UnitedFansAgainstBarcelona
Ostatnio zmieniony przez Phalcore Nie Mar 03, 2013 21:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 21:01   

Zamiast Cassano nikogo dobrego by nie kupili, bo nie mieli kasy.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
maslok 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2008
Skąd: Kalisz / Poznań
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 21:29   

Phalcore napisał/a:
To nie jest kolejny najemnik


Phalcore napisał/a:
Jedno jest pewne. Porównując prawdomówność Gallianiego i Cassano mogę stwierdzić, że jeśli któryś z nich miałby was poinformować o tym, że zostało wam pół roku życia bo zdiagnozowano u was nowotwór to Cassano powiedziałby to wprost, a Galliani starannie dobrałby sobie słowa, które odwracałyby uwagę od sedna sprawy i byłyby przyjemne dla mediów, fanów i jego konta w banku.

Może dlatego, że Cassano to Piotruś Pan z Bari, kopiący piłkę a Adriano Galliani to działacz mający kreować politykę klubu.
 
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Nie Mar 03, 2013 22:25   

Phalcore napisał/a:
Tak sobie dzisiaj ponownie czytam wywiady Cassano po odejściu z Milanu i patrząc na wszystko z jego punktu widzenia to po części miał rację.
A ściślej - o jakie słowa dokładnie chodzi?
_________________
Run Ignazio, run!
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Mar 04, 2013 17:08   

Phalcore napisał/a:
Podoba mi się jego postawa w Interze
Mi też, zarówno ta sportowa jak i ostatni wybryk, bo co jak co, ale ugrzecznionego Cassano u kuzynów bym nie zniósł. Wciąż wolałbym mieć u siebie grzecznie zachowującego się Antka niż Pazziniego, bo różnica między nimi jest zauważalna gołym okiem. Faktem jest jednak też to, że grzecznie zachowujący się Cassano w przyrodzie nie występuje.
Generalnie oceniając ten transfer trafiam do punktu, w którym muszę wybrać pomiędzy srebrnym zabytkowym zegarkiem po dziadku, mającym jednak tendencję do spóźniania się i ogólnej awaryjności - mowa o zegarku, nie o dziadku; a sprawnie działającym czasomierzem od chińczyka.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Pon Mar 04, 2013 17:48   

A ja nie mam takiego problemu. Kwestia "Pazzini czy Cassano" sprowadza się dla mnie do wyboru pomiędzy niezłym cukierkiem w brzydkim papierku a gównem w złotku :diavolo:
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
Burzum 
Milanista




Dołączył: 16 Sty 2009
Skąd: Radom
Wysłany: Pon Mar 04, 2013 17:59   

Dokładnie Tomku. Cassano zagrał u nas jeden sezon, fakt , że całkiem niezły, ale płaczu za nim tyle, jakby sam nam to mistrzostwo zdobył. Pisałem przed sezonem, że ta wymiana wyjdzie lepiej dla nas. Teraz pewnie Antonio, będzie kochał bardzo Conte :rotfl2:
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pon Mar 04, 2013 18:13   

teraz możemy sobie gdybać i snuć teorie, ale mi się nasuwają dwie podstawowe kwestie i znaki zapytania w przypadku gdyby Antnio u nas został. mianowicie kto grałby u nas na szpicy i czy ten ktoś dałby nam więcej niż Pazzo i co prezentowałby sobą El Shaarawy gdyby na jego skrzydle śmigał Cassano...
 
 
 
Phalcore 
Milanista




Dołączył: 02 Mar 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon Mar 04, 2013 22:19   

TomekW napisał/a:
niezłym cukierkiem w brzydkim papierku a gównem w złotku :diavolo:


Mówić o Pazzinim w ten sposób to pomyłka. Dla mnie Pazzini ma o stokroć większy potencjał niż Antonio. Zawsze chciałem Pazziniego w Milanie. :)
_________________
Dear A.C. Milan.
Less politics, more football.

www.facebook.com/MCPRzeszow
www.facebook.com/UnitedFansAgainstBarcelona
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Mar 05, 2013 00:07   

Phalcore napisał/a:
Dla mnie Pazzini ma o stokroć większy potencjał niż Antonio.
Jestem bardzo ciekawy podstaw tego wniosku, serio. Pazzini ma większy potencjał, bo, ponieważ, że ... ?

I to nie jest tak, że jestem hejterem Pazziniego, bo oto moje posty z 22 sierpnia z transferów:

carlos napisał/a:
Osobiście na nic lepszego tak naprawdę nie liczyłem, wolę go niż L.Damiao.


carlos napisał/a:
Nie chcę znów drażnić Matiego, ale jestem ciekaw skąd to przekonanie, że Pazzini będzie zmiennikiem Pato? Z tej dwójki tylko jeden z nich zagrał chociaż raz w życiu sezon bez poważniejszych urazów i tylko jeden, na dodatek ten sam, przekroczył liczbę 15 ligowych goli.


Ok, rozumiem fakt, że liczba zwolenników Pazziniego rośnie wprost proporcjonalnie do liczby strzelonych bramek, ale całe to porównywanie tych osobników jest możliwe tylko dzięki temu, że Cassano od dziecka nie wykupuje recept wypisywanych przez psychiatrę.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Mar 05, 2013 00:19   

Co jest najbardziej istotne... To ze z kazdym dniem tak bardzo krytykowana decyzja Łysego o dopłacie 7 baniek (do gościa który prawie dwa miesiace wczesniej powiedzial ze NIE CHCE GRAC W MILANIE)
staje sie juz nie tylko racjonalnym posunieciem, a naprawde dobrym transferem.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Wto Mar 05, 2013 09:16   

Pamato napisał/a:
teraz możemy sobie gdybać i snuć teorie, ale mi się nasuwają dwie podstawowe kwestie i znaki zapytania w przypadku gdyby Antnio u nas został. mianowicie kto grałby u nas na szpicy i czy ten ktoś dałby nam więcej niż Pazzo i co prezentowałby sobą El Shaarawy gdyby na jego skrzydle śmigał Cassano...


Na szpicy grałby Niang, albo Boa ;)
Faraon wyleczył z pierwszego składu Binho, a ten na stare lata spoważniał, czego o Cassano powiedzieć się nie da. Dobrze więc że to nie w naszej szatni bruździ.

Osobiście żałowałem swego czasu że sprowadzamy Cassano a nie Pazzo (choć rozumiałem że na szpice napastnik nam nie jest potrzebny), bo podobała mi się jego gra w Samp. Cieszę się że ostatecznie u nas gra.
carlos napisał/a:
Pazzini ma większy potencjał, bo, ponieważ, że ... ?

Zależy na co spojrzeć. Pazzo pokazuje że jest nie tylko dobry w polu karnym i przy dośrodkowaniach (z nimi akurat u nas stara bida). jest waleczny, silny, ma niezłą technikę użytkową no i co najważniejsze jest całkiem skuteczny.
Antonio to głównie kreatywność i drybling. Każdy z nich przewyższa drugiego w swoich najlepszych "stronach".

PS. Po pierwszym meczu z Bologną prowadziłem z kimś dyskusję o Pazzo. Ma już ponad 10 bramek. Może jednak lepiej się spisuje od Gili??? ;)
 
 
ostry 
Milanista




Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto Mar 05, 2013 10:32   

Ja też jakoś zawsze lubiłem Pazziniego.
Z Antkiem jest chyba jeszcze jeden problem. Wystawianie go w pierwszym składzie "zmniejsza" trenerowi pole manewru przy zmianach bo to gracz na jakieś 60 minut meczu. Ja będąc na miejscu trenera wolałbym jednak mieć pełną dowolność w wykorzystywaniu zmian.
Poza tym nie jestem aż tak zorientowany więc może ktoś z was mógłby napisać kto wynosi informację z szatni Interu (Pazzini w ostatnim wywiadzie mówi że wszyscy o tym wiedzą)?
 
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Wto Mar 05, 2013 23:28   

Problem jest tego typu, że niby wymieniliśmy napastnika na napastnika, ale na tym podobieństwa się kończą. Cassano to kreator gry, Pazzo snajper i najlepiej różnicę widać było podczas ich wspólnej gry w Sampie, kiedy skutecznie forsowali niejedną obronę. Jak dla mnie wymiana na plus, bo uważam, że mając takiego Pazzo w składzie zdobyliśmy więcej punktów aniżeli zdobylibyśmy z niezadowolonym Cassano. Oczywiście nigdy tego nie zweryfikujemy. Do tego dochodzi wiek, kondycja i zdrowie - wszystko na korzyść Giampaolo. Co do potencjału Pazzo i tego, że jest 100krotnie większy no to oczywiście - nie zgadzam się w 100% ;) trochę sobie zaprzeczę, bo mimowolnie porównam jednego i drugiego napastnika, ale podejrzewam, że wpisując we wszystkich językach świata w google "Cassano zmarnowany potencjał" i "Pazzini zmarnowany potencjał" to wiele więcej (niewykluczone, że 100 razy) wyników będzie przy Antonio ;) ludzie w Cassano widzieli gracza na miarę Złotej Piłki i to wcale nie bezpodstawnie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group