ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Transfery Milanu (cz. 29)
Autor Wiadomość
Kzr 
Milanista



Dołączył: 18 Sty 2012
Wysłany: Wto Wrz 03, 2019 13:20   

Zgadzam się z rafal996, że wreszcie mamy coś co można nazwać poprawnie skonstruowaną drużyną. Jest fundament, następne okna transferowe powinny polegać na dokupowaniu lepszych graczy którzy będą zastępować gorszych. Chyba że zarząd pójdzie inną drogą i kupowane będą prospekty zastępujące wybijające się postaci, które będą sprzedawane, co będzie generować duże zyski... Zobaczymy jak będzie.
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Wrz 03, 2019 14:29   

Przez całe wakacje szydzono z kolejnej legendy Milanu, tym razem Maldiniego. Słusznie zaznaczano, że na tym stanowisku ma marne doświadczenie, ale zwalano na niego niemal każde domniemane niepowodzenia, często kierując się tylko głupimi plotkami. Także zapominano, że nad nim jest Gazidis czy Scaroni.
Czy dokonał on z Bobanem dobrego mercato? Tego dowiemy się na boisku.
Tak czy inaczej, nigdzie nie pojawił się zarzut, że mamy gorszy skład niż rok temu, prawda?
Niemal każdy się zgodzi, że znacznie poprawiła się głębia składu (co jak dla mnie oznacza lepszy skład), prawda?
To wszystko udało się/nie udało się dokonać przy respektowaniu zasad FFP, zbilansowanym budżecie czy szczęśliwych księgowych Elliotta.
Do tego udało się obniżyć kwotę wydawaną na pensje o niemal 30 mln. Dotąd zajmowaliśmy drugie miejsce w lidze. Dziś zapewne będzie to 4.

Jak na pierwszy rok Maldiniego - niezła robota. Jeżeli projekt wystartuje na całego, to uznam, że wręcz świetna.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Wto Wrz 03, 2019 14:48   

Nikt się nie nastawiał, że podróż po 4. miejsce będzie spacerkiem. Giampaolo dostał naprawdę dobry materiał ludzki. Mogę wybaczyć straty punktów z Juve, Napoli, Interem itp., ale facet dostał szeroką kadrę, jak na zespół walczący na jednym froncie (Coppa Italia nikt tu nie bierze na poważnie). Podejrzewam, że Atalanta będzie groźna, ale w końcu spuchnie przez walkę w LM. Nie wiem czego spodziewać się po Lazio, bo czasem brak zmian jest najlepszym wyjściem, ale czy w tym przypadku? Roma nie wygląda lepiej, Manolas to poważne osłabienie, chaos. Torino... Tutaj też nie wiadomo czego się spodziewać... Belotti, Baselli, Izzo, fajnie weszli w sezon, ale pewnie też w końcu braknie im pary.


Coraz bardziej skłaniam się ku twierdzeniu, że 4-3-1-2 nie ma w Milanie sensu. Ze względu na problem z trequartistą. Z Suso jest tak samo jak z Kessie. Oni potrafią irytować, ale ich brak jest jeszcze bardziej odczuwalny, a szkoda ograniczać Hiszpana stawiając go za napastnikami. On musi operować bliżej prawej strony.

Jeśli nazywacie taktykę Giampaolo "4-3-coś tam", to ok. Może właśnie Rebić i Suso jako te wolne elektrony krążące obok Krzyśka, to będzie strzał w '10'? Tej drużynie od dawna brakowało dynamiki i nieprzewidywalności.


Cytat:
Oglądając mecz z Brescią odniosłem wrażenie, że Samu był ustawiony trochę jakby na treq, a Suso jako SS operujący często na boku.
Nie przypomina Wam to czegoś? W Choince Carlo mieliśmy Kakę i Seedorfa jako trequartistów, ale Ricky często wyglądał bardziej jak cofnięty napastnik, a Holender jako trequartista właśnie.


Nie nastawiam się na fajerwerki, ale wydaje mi się, że kolejny krok do przodu został wykonany. Z drugiej strony szkoda mi Giampaolo, bo nie miał żadnego komfortu w presezonie. Ważni piłkarze, tacy jak Kessie i Paqueta wrócili późno, te nowe nabytki też były do jego dyspozycji pod koniec presezonu. No i Theo - gra dwa świetne sparingi (zwłaszcza ten z Bayernem) i kontuzja.

I tylko tego Caldary szkoda.


miszcz napisał/a:
Przez całe wakacje szydzono z kolejnej legendy Milanu, tym razem Maldiniego.


Na tego typu stanowiskach trzeba mieć też kupę szczęścia. Popatrzmy na początki odbudowy Juve po powrocie do Serie A - momentem przełomowym był ten sezon, gdzie przybył Conte (jako trener), Pirlo, Barzagli, Vidal, Lichtsteiner. Mają wielkie szczęście, że to od razu "zatrybiło". Gdyby Barzagli grał to co w Bundeslidze, a Pirlo to co w ostatnich sezonach w Milanie, gdyby Marchisio nie zmienił się ze średniaka w jednego z najlepszych pomocników we Włoszech, to poczekaliby jeszcze trochę na kolejne scudetti. A przecież wtopy też tam były (Reto Ziegler - był po świetnym sezonie w Dorii, potem zupełnie nie odnalazł się w Juve).

Ocenimy po sezonie, nie skreślam na starcie, ale też nie wychwalam, bo piłka jest nieprzewidywalna.
Po cichu liczę, że będziemy go przepraszać w maju 2020, za marudzenie związane z transferem Theo. ;)

Bardzo mnie ciekawi jak potoczą się losy kilku zawodników o których za dużo się w ostatnich dniach nie mówi. Chodzi o Maldiniego, Gabbię i Plizzariego. Powiem szczerze, że wolałbym oglądać Daniela niż Castillejo. Nie skreślałbym Matteo w walce o miejsce w hierarchii z Duarte. Gabbia to młodzieżowy reprezentant Italli, po bardzo dobrym turnieju i dobrym presezonie. Co do Plizzariego - być może jego czas nadejdzie już w przyszłe lato? Kolejna telenowela z Mino i Gigio w roli głównej, już niedługo... ;)
 
 
mms 
Milanista




Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto Wrz 03, 2019 15:39   

Paolo#3 napisał/a:
Suso jako te wolne elektrony

Lepiej bym nie scharakteryzował Suso. Nacisk kładłbym na słowo wolny :ok:
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Wrz 03, 2019 17:34   

Być może był wolny, bo cały Milan był wolny. Z Brescia w pewnym momencie pokazał niezłą szybkość :)

https://twitter.com/i/status/1168046722947440640
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
MK92 
Milanista



Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Śro Wrz 04, 2019 19:30   

Jakoś musiałem przeoczyć to zagranie Suso, a wszystko zrobił tu fantastycznie.

miszcz napisał/a:
Przez całe wakacje szydzono z kolejnej legendy Milanu, tym razem Maldiniego. Słusznie zaznaczano, że na tym stanowisku ma marne doświadczenie, ale zwalano na niego niemal każde domniemane niepowodzenia, często kierując się tylko głupimi plotkami. Także zapominano, że nad nim jest Gazidis czy Scaroni.

To było chyba najbardziej przykre tego lata. Niektórzy nie dali Paolo nawet odrobiny zaufania i wszystko negowali, rzucając czasem wyjątkowo podłe oskarżenia w kierunku naszej legendy. No, ale takie mamy czasy - w internecie nie ma żadnych świętości i zasad.

Paolo#3 napisał/a:
Coraz bardziej skłaniam się ku twierdzeniu, że 4-3-1-2 nie ma w Milanie sensu. Ze względu na problem z trequartistą. Z Suso jest tak samo jak z Kessie. Oni potrafią irytować, ale ich brak jest jeszcze bardziej odczuwalny, a szkoda ograniczać Hiszpana stawiając go za napastnikami. On musi operować bliżej prawej strony.

Dokładnie. Ja się łudziłem latem, że może Giampaolo coś z tym Suso naprawdę zrobił i Hiszpan przyniesie świeże rozwiązania jako trequartista. Dwa pierwsze mecze ligowe sprowadziły jednak szybko na ziemię mnie i wszystkich podobnie myślących. Z Udinese Suso był totalnie zagubiony, natomiast z Brescią stanowił o naszej sile w ofensywie. Jemu jest po prostu pisana ta prawa flanka i już. Na trequartistę bardziej nadają się Paqueta czy Bonaventura oraz być może Calhanoglu. Dobrze, że Giampaolo ma całkiem spore możliwości wyboru ustawienia i graczy na poszczególne pozycje. Gattuso i Montella nie mieli takiego komfortu.

Paolo#3 napisał/a:
Jeśli nazywacie taktykę Giampaolo "4-3-coś tam", to ok. Może właśnie Rebić i Suso jako te wolne elektrony krążące obok Krzyśka, to będzie strzał w '10'? Tej drużynie od dawna brakowało dynamiki i nieprzewidywalności.

Tu najbardziej by pasowała choinka Carletto. Jednak ustawienie 4-3-3 z typowymi skrzydłowymi też wygląda sensownie. W ogóle, wreszcie Milan będzie mógł też lepiej rozkładać ciężar gry w ofensywie, zwłaszcza, gdy Hernandez wskoczy za Rodrigueza. Lewa flanka z Theo, Paquetą i Rebiciem ma potencjał do szybkiej i kombinacyjnej gry z przodu. Znacząco odciążyłoby to ten momentami mocno przejedzony trójkącik z Calabrią, Kessie i Suso po przeciwnej stronie boiska.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią Wrz 06, 2019 07:03   

Generalnie większość z nas na tym forum - w mojej ocenie - dość trafnie ocenia to mercato. Jakbym miał scharakteryzować je jednym słowem, to powiedziałbym: "perspektywiczne". Tak jak mówili, tak zrobili - każdy z kupionych piłkarzy wydaje się mieć mniejsze lub większe pole do rozwoju. Kupiliśmy bardzo obiecujących piłkarzy (Hernandez, Bennacer, Leao), na których istnieje dość małe prawdopodobieństwo, że stracimy. Największą wadą Bennacera jest rzeczywiście brak nazwiska. To nie są transfery, które można określić mianem Boriniego 2.0 czy Abate 3.0, każdy z tych transferów (przy czym Duarte nie widziałem, ale okoliczności jego transferu wpisują się w cały trend tego mercato) jest logiczny i właśnie perspektywiczny.

Maldini powtarzał, że musi znaleźć balans między finansami i kwestiami sportowymi - i moim zdaniem udało mu się to zrobić. Nie było jakiegoś szaleńczego rzutu finansowego, z boku wygląda to na bardzo rozważne i zbalansowane mercato. Jasne, że szkoda Cutrone, bo kibicowanie to nie tylko liczby, ale także przyspieszone bicie serca i mrowienie na plecach, ale jeżeli tak trzeba było ze względu na liczby w bilansie, to mogę przynajmniej z tego punktu widzenia uznać to za usprawiedliwione (nie przekonują mnie twierdzenia, że się cofnął w rozwoju, chłop rywalizował najpierw z nazwiskiem Higuaina, a potem z będącym w totalnym gazichu Piątkiem).

Moim zdaniem to mercato to krok do przodu na każdej płaszczyźnie - może nie skok, ale jak to mówią Kanaryjczycy, nie rozpędzaj się za bardzo, bo wpadniesz do oceanu.
 
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Pią Wrz 06, 2019 17:30   

Mnie cieszy też to, że w składzie wreszcie jest sporo graczy dobrych technicznie. Leao, Paqueta, Suso, Rebić, Bennacer, Bonaventura. Teoretycznie Castillejo, Hakan i Krunić też, ale jak to wychodzi w praktyce (w przypadku dwóch pierwszych, Krunić to wciąż zagadka), to wiadomo...

Teraz wszystko zależy od Giampaolo, ale jemu też należy się trochę czasu.


No i coraz więcej pozytywnych doniesień odnośnie porządków z FFP.

Jeśli uda się uciułać to 4. miejsce, to przyszłość Milanu może być naprawdę obiecująca. Jeśli nie, to coś czuję, że Gigio i Alessio odejdą do mocniejszych klubów. Ileż można czekać na debiut w LM, kiedy jesteś świetnym zawodnikiem i od dawna zasługujesz na grę w tych elitarnych rozgrywkach?
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Śro Wrz 11, 2019 21:32   

Ciezko mi coś powiedzieć o Rebicu, bo nie ogladam Bundesligi. Nie sądzę jednak, by Eintrachcie pracowali idioci i oddali znakomitego (?) zawodnika na takich preferencyjnych warunkach. Dlatego też nie nastawiam się na to, że Rebic bedzie jednym z lepszych zawodników w zespole. Na plus na pewno to, że pasuje do nowej taktyki i jest dynamiczny.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
nonenalim 
Administrator




Dołączył: 01 Lip 2003
Wysłany: Czw Wrz 12, 2019 17:32   

Z pięciu Asów, którzy odeszli tego lata za darmo z Milanu tylko Zapata znalazł nowego pracodawcę. Reszta dalej szuka. Wychodzi na to, że pozbyliśmy się wszystkich dużych pensji i nie mamy czego żałować, bo inni za darmo ich nie chcą. I jak widać w niektórych przypadkach chciwość nie popłaca. Ciepła posadka i nie granie przez rok albo dwa może oznaczać koniec poważnej kariery.
 
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Wrz 12, 2019 18:18   

Akurat Abate chciwy nie był. Teraz odrzuca lukratywne oferty z Kataru lub USA, bo liczy angaż w Europie.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Czw Wrz 12, 2019 19:46   

Abate ma ambicje, ale reszta....
Jestem ciekawy kiedy pozostale nasze nabytki będa grać. Jeżeli na starcie Samu jest lepszy od Leao...........
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Sob Wrz 14, 2019 11:55   

bogiel napisał/a:
Nie sądzę jednak, by Eintrachcie pracowali idioci i oddali znakomitego (?) zawodnika na takich preferencyjnych warunkach. Dlatego też nie nastawiam się na to, że Rebic bedzie jednym z lepszych zawodników w zespole. Na plus na pewno to, że pasuje do nowej taktyki i jest dynamiczny.
Bo Rebić nie jest znakomity. Jest niezły technicznie, dynamiczny, aktywny, ale też nie jest takim magikiem jak choćby Robinho czy Menez.

Jak dla mnie potencjał takiego El Schaarawy'ego. Zwykłym przeciętniakiem go nie można nazwać. Ot, solidny/dobry/ czasem bardzo dobry gracz, ale raczej nie ktoś, kto zrobi różnicę i zaliczy sezon jak Ronaldinho u Leonardo (jakieś 15 bramek i podobna ilość asyst). Nie raz się wkurzysz na niezbyt dokładne podanie/stratę piłki/zmarnowaną dogodną sytuację Chorwata. Ale i tak powinien zrobić dobrą robotę na tej lewej stronie.

Dla OBECNEGO Milanu, to jest (potencjalnie spore wzmocnienie). Zapewne będzie się więcej działo po tej lewej stronie z Rebiciem aniżeli Hakanem. ;) Dodatkowo wrócił Jack, więc ewentualny powrót do 4-3-3 uważam za słuszną decyzję :)
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie Wrz 15, 2019 17:00   

Paolo#3 napisał/a:
Bo Rebić nie jest znakomity. Jest niezły technicznie, dynamiczny, aktywny, ale też nie jest takim magikiem jak choćby Robinho czy Menez.
Ja nie uważam się za jego znawcę, bo trudno o to, jeśli się człowiek opiera na MŚ w Rosji. Nawet tam jednak nie widziałem żadnej magii, ale tyle serca, pracy i charakteru na boisku, że teraz mi się morda śmieje na myśl o nim w naszej koszulce.
Nie liczę więc na magię i mega jakość, liczę na charakter. Z drugiej strony to nie jest też Borini, żeby umiejętnościami miał nas dołować.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Wrz 16, 2019 15:47   

Fajerwerków technicznych nie ma się co po nim spodziewać, ale i tak swoją szybkością i walecznością jest potencjalnie zdolny sporo namieszać w szeregach przeciwnika. Czas na oceny jeszcze przyjdzie.
_________________
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Śro Wrz 18, 2019 12:18   

No zapłaciliśmy za Leao grubą kasę, a za niewiele więcej mielibyśmy go. Mam nadzieje ze Leao pokaże się kiedys tam w krasie.

https://www.football-ital...n-wanted-lozano
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Wrz 19, 2019 14:30   

Szkoda że nikt z zarządu nie wpadł na pomysł wypozyczenia Michtaraina. Roma bedzie miała z niego pociechę.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Czw Wrz 19, 2019 22:38   

Bo przez 2 miesiące rzeźbili Correę. :wall2:
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Śro Paź 02, 2019 11:05   

Często spekulujemy sobie, jakie realnie możliwości miał zarząd, niektórzy twierdzą, że zrobili wszystko co mogli, inni - że spartaczyli swoją robotę.

Powiem szczerze, że dla mnie Maldini z Bobanem spisują się słabo. Na świeżo po mercato oceniałem ich miernie, ale było to chyba trochę życzeniowo. To ich najbardziej obwiniam za to, co aktualnie dzieje się z Milanem.

Żeby nie być gołosłownym, przykład tego jak roztrwonili nasze możliwości. Pamiętałem o zainteresowanie Sassuolo Cutrone, ale kiedy wróciłem do newsów z tamtego czasu okazało się, że to co chodziło mi po głowie (wymiana Sensi-Cutrone) było propozycją samego Sassuolo. Mieli ten deal na tacy!
https://www.calciomercato...he-detail-97727

jak byśmy na tym wyszli teraz to każdy widzi (patrząc na to jak kozaczy Sensi w Interze), ale już wtedy była to niebywała okazja choćby ze względu na fakt, że można było znacznie zwiększyć wartość sprzedaży Cutrone w księgach (z tych marnych 18+4 mln euro), ustalając wartości zawodników na choćby 30 mln.

Mówiło się też o naszym zainteresowaniu Pulgarem, który za 10 mln euro przeszedł do Fiorentiny. W tym momencie ewidentnie brakuje kogoś silnego jako wsparcia Kessiego. Chilijczyk po odejściu Bakayoko i przy zakładanym odstawieniu Biglii był typem pomocnika pierwszej potrzeby. Nie chcę skreślać za wcześnie Krunica, który kosztował podobne pieniądze, ale tutaj jak dla mnie zarząd popełnił błąd z ustanowieniem priorytetów. Bośniaka też mogliśmy kupić w obliczu odejścia 4 pomocników, przydałby się i on, ale wobec polityki oszczędzania zrobiłbym to na końcu, jeśli starczyłoby środków.

Kolejna sprawa - wymiana Rebic - Silva. Jeden z włodarzy Eintrachtu wypowiedział się, że idea wypożyczenia Andrei narodziła się już miesiąc przed końcem okienka. Może jest to błąd mniejszego stopnia, ale żałuję, że trener nie dostał Chorwata do dyspozycji wcześniej. Widząc niekończący się impas jaki wynikł przy próbie wypożyczenia Correi trzeba było wykorzystać taką okazję od razu tym bardziej, że rzekomo Angel był przymierzany do roli "10", a nie SSa jak Rebic.

Odnośnie samych błędów przy procesie selekcji trenera wypowiedziałem się już w wątku "Quo Vadis Diavolo", więc powtarzać się nie będę.

To tylko kilka przykładów, ale dla mnie jaskrawych i wartych podania, kiedy ktoś pisze/mówi o tym, że "nie było innych możliwości".

Myślę, że każdy z nas zastanawia się, czemu tak źle to wszystko wygląda w tym sezonie i gdybym miał pokusić się o zdiagnozowanie problemu to właśnie głównych winowajców widzę w głowie tej ryby, czyli zarządzie. Mieli wcale niemałe możliwości, a udało im się tylko pogorszyć naszą sytuację.
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Paź 02, 2019 11:26   

Pytanie czy Sensi by u nas wymiatał? U boku Hakana i Kessiego?

Pulgara też chciałem i się dziwiłem, że na niego nie zapolowali. Teraz się jednak zastanawiam, czy on czasem nie jest bez paszportu UE i dlatego nie był możliwy. Pewności nie mam jednak.

Ale ogólnie to się zgadzam. Sierpień to miesiąc przespany i zmarnowany. Lipiec dawał jakieś nadzieje, ale zabrakło pójścia za ciosem.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Śro Paź 02, 2019 12:55   

miszcz napisał/a:
Pytanie czy Sensi by u nas wymiatał? U boku Hakana i Kessiego?

Wiadomo, że nie możemy zakładać, że grałby u nas tak jak w Interze, ale już z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że podniósłby poziom naszej pomocy. Z resztą bawiąc się w dywagacje to ja bym go widział z Bennacerem po lewej stronie i Kessiem/Pulgarem po prawej, Hakana zamknąłbym w szafie w szatni do czasu aż nie poprawi swojej dyspozycji.

miszcz napisał/a:
Pulgara też chciałem i się dziwiłem, że na niego nie zapolowali. Teraz się jednak zastanawiam, czy on czasem nie jest bez paszportu UE i dlatego nie był możliwy. Pewności nie mam jednak.

Możliwe, ale wzięliśmy na to miejsce Duarte, który raczej nie był priorytetowym zakupem.
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Śro Paź 02, 2019 13:25   

Największym blędem było nie przedluzenie kontraktu Zapacie lub Abate. Nie zamykam się na Duarte, ale on nie zna Ligi.

Drugi motyw odejście Cutrone. Co juz wielokrotnie pisalem. wystarczy ze Piątek straci forme lub kontuzję nie ma kto strzelać. Mieć nadzieje, że Leao jako napastnik błyśnie.
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Paź 02, 2019 15:20   

Zacznę od tego, że skoro ja wiedziałem jaką mamy mniej więcej kadrę to tym bardziej zarząd powinien wiedzieć. Skoro ja miałem świadomość, że wielu piłkarzy ciężko będzie sprzedać i skosić kasę, która potrzebna będzie na przebudowę to oni powinni tym bardziej.

Jeśli mieli plan, że Giampaolo jest trenerem, który ma pozmieniać wszystko od podstaw, etapami i zajmie mu to czas to inna sprawa. Ale wynikami póki co nie powinni się przejmować i liczyć, że równie dobrze Milan może zająć odległe miejsce nim wszystko zatrybi albo uda się w kolejnych okienkach dopasować brakujące ogniwa na które teraz nas nie stać z różnych powodów.

Zakładając, że jednak sprowadzili Giampaolo by ten wprowadził swój system gry bazujący na konkretnych pozycjach i charakterystykach i celem jest 4 miejsce to powinni mercato przeprowadzić w taki sposób by mu to umożliwić. I póki co pod takim kątem je będę oceniał, ponieważ jakoś czuję, że jednak jak najbliższy mecz albo 2 kolejne nie pójdą to zarząd o schematach Giampaolo zapomni i będziemy się witać z innym trenerem.

1) Pozbyto się nieprzydatnego szrotu. Fajnie, ale to żaden wyczyn, ponieważ kończyły się umowy.

2) Obrona.

Jeśli Zapata przystałby na 2 letni kontrakt i może ciut wyższy niż w Genoi to bym go zostawił jako alternatywę. Mając w głowie powrót Caldary i zobaczenie czy coś z niego będzie to układ dobry. Trochę nie chce mi się wierzyć, że wolał po tylu latach i na tych samych warunkach grać w Genui i nie można by go przekonać.
Kupiono Duarte. Ok. Przekonamy się co to był za ruch bo na razie to piłkarz no name. W dodatku z Brazylii, stolicy radosnej piłki.

Przyszedł Theo i dla mnie to z jednej strony dobry ruch, ponieważ Laxalt był porażką, Strinicowi zdrowie przeszkodziło, a patrząc na ręczny hamulec, kółka, poprawianie piłki, zero dośrodkowań i przeciętnego z tyłu Rodrigueza to może być dobre rozwiązanie. Chociaż jak się zapytałem kibica Realu to cytuję: ''Fajnie że się go pozbyliśmy. Ma dzidę do przodu ale poczekaj jak zobaczysz go z tyłu''.
Cóż, o RR nie da się powiedzieć nawet tego pierwszego i czas żeby znalazł inne miejsce do pracy by chociaż jakieś pieniądze za niego dostać, póki dobrze gra w reprezentacji Szwajcarii. No i Milan to nie poziom Realu więc może dla nas będzie dobry.

Byłem zwolennikiem przedłużenia na rok kontraktu Abate i wysłanie na wypożyczenie Contiego. Chłopak miał stracone 2 sezony przez kontuzje i lepiej jak by się ogrywał na boisku w innej ekipie niż u nas na ławce rezerwowej i treningach. Postawiono na niego i Calabrię i jeśli ten ostatni będzie zdrowy to może się okazać, że 3 sezon Conti będzie bez gry.

3) Atak

Cutrone mi szkoda, tak po kibicowsku. Serducho, wola walki itd. Może gdyby grał więcej i miał lepsze cyferki i był lepszy technicznie to kwota transferu byłaby większa. Przyszedł Leao i być może będzie to jednak dobra jakościowo wymiana, bo technicznie wygląda dużo lepiej.

Wymiana Silva-Rebic to jak dla mnie plus ale tylko dlatego, że Portugalczyk był niezbywalny, a u nas to już się nie mogło udać. Z Chorwata może będziemy mieli przynajmniej pożytek.

Zostaje skrzydłowy Castillejo, który w tej układance nie pasuje do niczego i jest totalnie zbędny. Nie opchnięty, nie wypożyczony i pewnie nie grający, a za rok pójdzie za darmoszkę. Czy się dało? Sprzedać pewnie za dobre pieniądze nie, ale wypożyczyć pewnie tak.

Suso to kolejny skrzydłowy, który w układance Giampaolo jest zbędny. Może gdyby Hiszpan miał słabą jesień i dobrą wiosnę to by się ktoś z ofertą zjawił. Jedyna opcja to był deal z Romą, która za 20 mln próbowała jeszcze w rozliczeniu jakiś szrot dać. Nie było chętnych na niego, a jest za dobrym piłkarzem, żeby ot tak się go pozbywać.

Borini wypełni kontrakt, za darmo nikt go nie weźmie, chyba że dopłacimy do niego więc będzie zapchajdziurą i biegaczem. Tak, tak to jest napastnik, mimo że ciężko przyjąć to większości do świadomości.

4) Pomoc

I tu się robi gnój ( patrząc na preferowane ustawienie naszego nowego trenejro ), który ciężko mi ogarnąć choć w sumie to żadna nowość w mojej milanowej rzeczywistości ostatnich lat.

Był potrzebny wartościowy zmiennik albo konkurent dla Kessiego i przyszedł Krunic. Nie przekreślam go ale żebym powiedział, że wejdzie do składu to raczej niekoniecznie. Bardziej to tzw. głębia niż wzmocnienie podstawowej 11. Ponoć obserwowany od roku więc ciekawy jestem kogo tak długo obserwowali.

Pozyskano Bennacera za dobre pieniądze, który miał dobry sezon i dla niezbywalnego już Biglii grającego na alibi to na pewno ciekawy ruch, z którego byłem zadowolony.

Na lewej stronie jest Jack.
Coraz bardziej się zastanawiam czy nie byłoby możliwości pozbycia się Hakana chociaż za 10 mln niż wiara, że może w końcu odpali mając Paquetę w kadrze.

Teraz dochodzimy dopiero do clou programu. Pozycja trequartisty. Bardzo ważna w ustawieniu Giampaolo. Na tej pozycji nie mamy nikogo. Przymierzany był do niej Ceballos ale zrezygnowano, ponieważ opcja bez wykupu definitywnego zarządu nie satysfakcjonowała. Była saga z Correą ale cena za wysoka.

Od początku było wiadomo, że pozyskanie kreatywnego, wartościowego piłkarza do pierwszego składu na tą pozycję będzie trudne i kosztowne. Nie udało się z Ceballosem i Correą więc w końcu zostaliśmy... bez nikogo! Rozwiązaniem sytuacji jest rzeźbienie teraz sobie takiej postaci z Suso, a być może zaraz z kolejnych zawodników w nadziei, że się uda!

Reasumując:

Zostaliśmy z 2 skrzydłowymi chociaż skrzydłami mamy nie grać i będą grać na innych pozycjach co pewnie wyglądać za dobrze nie będzie; Hakanem, który nie nadaje się nigdzie; Paquetą, który również nie wiadomo gdzie ma grać oraz z brakiem piłkarza na kluczową pozycję trequartisty, gdzie grać będzie nominalny skrzydłowy licząc, że się nauczy w gole tam odnajdywać.

Tak ja widzę mercato, po tym jak zmieniliśmy trenera i system gry. Powiem szczerze, że wygląda to słabo bo nie rozumiem jak kluczową pozycję można zostawiać nieobsadzoną albo właśnie akurat ją klecić metodą ''może się uda'', gdzie mamy podstawy sądzić, że się nie uda.

I tak sformatowaną kadrę daliśmy nowemu trenerowi by wprowadzał swój system i schematy opierające się w dużej mierze na pozycji trequartisty.

Albo ujmę to w inny sposób. Wiedząc, że taką mamy kadrę, z takimi a nie innymi ograniczeniami i charakterystykami zawodników i jakie mniej więcej będą możliwości na rynku transferowym takiego właśnie wybraliśmy trenera na nowy sezon licząc, że zaskoczy i to w miarę szybko.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Paź 03, 2019 10:48   

Trochę w tym jest winy samego Giampaolo, jeśli wierzyć w doniesienia mediów i niektóre wywiady. To on zadecydował, że Suso ma zostać i adaptować się do gry na środku, to on wielokrotnie go komplementował i pisał, że jest jakościowy, że nie wolno się go pozbywać. W zamyśle zarządu miał być jeszcze Correa, więc taka dwójka nie wydaje się zła, biorąc pod uwagę ewentualne wymiany pozycji itd., faktycznie byłby czas na adaptację. Tak się jednak nie stało i Suso został jako podstawowy trequartista, mający się uczyć w trakcie sezonu, co zakrawa na absurd.

To, co mnie ewidentnie martwi, to kwestia Paquety. Zaczął wspaniale, potem był zmęczony, ale teraz już nie ma wymówek, a gra nadal bardzo słabo. Liczyłem mocno, że to będzie podstawowy zawodnik, a tymczasem zawodzi. I to jest poważny problem, bo z nim w formie inaczej byśmy wyglądali. Podobnie jak z Bonaventurą. Dlatego tu z oceną się wstrzymam. Może potrzeba trochę czasu.

Trudno mi się zgodzić co do obrony. Przede wszystkim lekceważymy wciąż Musacchio, który aż do kartki (powiedzmy, że wypadek przy pracy) nie ustępował w niczym Alessio i był bardzo pewnym punktem drużyny. On naprawdę potrafi grać. W związku z tym widzę to tak - Zapata byłby awaryjnym, dziś są Gabbia, Duarte i Caldara w drugiej części sezonu. I to powinno starczy. Na zawodnika do pierwszego składu, ewidentnie lepszego niż Mateo i tak nas nie było stać i trzeba go traktować jako podstawowego. Pozostała trójka w rezerwie wydaje mi się wystarczająca jak na jedne rozgrywki i serio Zapata nic wielkiego by tu nie zmienił.

Natomiast co do boków, w mojej ocenie wszystko jest w porządku. Abate co prawda oferował pewien poziom, ale umówmy się, to zawsze był zawodnik przeciętny i do tego z wiekiem stracił swój główny atut, czyli prędkość. Zdecydowanie wolę ogrywać Calabrię na zmianę z Contim, co jak sądzę będzie się działo, niż trzymać emeryta. Tutaj trochę jest to, o czym kiedyś już pisałem - Milan jak dla mnie poświęca wyniki w imię przyszłości. Może Abate by był pewniejszy, ale za to byłby dreptaniem w miejscu. Conti daje nadzieję na rozwój i krok do przodu.

Druga strona podobnie. Laxalta i Strinica skreślam. Mamy parę Rodriguez - Hernandez, bardzo ciekawą, wzajemnie się uzupełniającą, która może być wykorzystywana w zależności od meczu i sytuacji na boisku. A ocenami kibiców Realu bym się nie martwił, ich podłoga jest obecnie naszym sufitem, a nawet nie wiem czy jeszcze jedno piętro by się między nimi nie zmieściło.

W ataku...

Nie widzę sensu rozpamiętywania Cutrone. Przy całej mojej sympatii, nie brakuje mi go kompletnie. Ok, Piątek gra słabo. Ktoś wierzy, że Cutrone by wszedł w ostatnich dwóch meczach i zrobił poważną różnicę? Bo ja średnio. Bardziej wierzę, że Leao coś wykombinuje, bo umie coś zrobić sam. Patrick musi dostać piłkę, najlepiej na nos.

Rebic... no szkoda, że nie przyszedł wcześniej. Musimy czekać.

I to jest zdaje się myśl przewodnia. Brzmi słabo, brzmi jak wymówka, ale taka jest prawda. Musimy czekać, bo za dużo tu jest elementów, które wymagają czasu. Schematy Giampaolo, powrót Bonaventury, forma Paquety, wkomponowanie się Leao i Rebica. Możliwe, że za miesiąc będziemy w innych nastrojach.

A możliwe, że w gorszych ;)

Jeszcze co do Sensiego... Nie lubię takich dywagacji. Najłatwiej jest oceniać z perspektywy czasu. Kiedy była o nim mowa latem, dużo kibiców marudziło. A kto to jest Sensi, średniak ligowy, niby nieźle gra, ale czy na miarę Milanu, i tak dalej. Okazało się, że wypalił w Interze, to teraz jest płacz, że taki grajek był do wyjęcia. Tyle, że on nie był w niczym lepszy od np. Bennacera (chodzi o poziom, nie pozycję). Bennacer u nas szału nie robi, Sensi u nich wymiata. I o czym to świadczy? O błędach transferowych? Nie sądzę.
 
 
jawora37 
Milanista



Dołączył: 29 Maj 2011
Wysłany: Czw Paź 03, 2019 10:58   

plakat33 napisał/a:
Suso to kolejny skrzydłowy, który w układance Giampaolo jest zbędny. Może gdyby Hiszpan miał słabą jesień i dobrą wiosnę to by się ktoś z ofertą zjawił. Jedyna opcja to był deal z Romą, która za 20 mln próbowała jeszcze w rozliczeniu jakiś szrot dać. Nie było chętnych na niego, a jest za dobrym piłkarzem, żeby ot tak się go pozbywać.


Suso, według naszego trenera miał się nadawać na trequartiste, podobnie jak Piątek jako jeden z dwójki napastników w taktyce Giampaolo. Dopiero po zakończeniu mercato (lub tuż pod koniec) okazało się, że ten pomysł nie wypalił. Jeśli dobrze pamiętam, to obaj zawodnicy byli dostępni dla trenera od początku przygotowań...

plakat33 napisał/a:
Zostaliśmy z 2 skrzydłowymi chociaż skrzydłami mamy nie grać i będą grać na innych pozycjach co pewnie wyglądać za dobrze nie będzie; Hakanem, który nie nadaje się nigdzie; Paquetą, który również nie wiadomo gdzie ma grać oraz z brakiem piłkarza na kluczową pozycję trequartisty, gdzie grać będzie nominalny skrzydłowy licząc, że się nauczy w gole tam odnajdywać.


Jak dla mnie najlepszą sytuacją byłoby doprowadzenie Paquety i Jacka do dobrej formy i ich rywalizacja o pozycję mezzali, a Hakan na ławce, trybunach lub najlepiej w innym klubie. Jednak trener na razie Bonaveture wystawia wyżej, a z Brazylijczykiem nadal eksperymentuje.

Podejrzewam, że przed podpisaniem kontraktu z trenerem, zarówno dyrektorzy, jak i sam szkoleniowiec, mieli jakiś pomysł na konstrukcję tej drużyny. Ewidentnie plan nie wypalił. Teraz zobaczymy, jak nasz trener jest elastyczny i czy potrafi dostosować swoją wizję do piłkarzy, a także jaka jest cierpliwość włodarzy.

Ostatni Calcio Truck, w którym winę za porażki zrzucają nie tylko na trenera, ale również na transfery, zainspirował mnie do przejrzenia piłkarzy pozyskanych przez Milan w ostatnich sezonach (lato 2014 - lato 2018). Brałem pod uwagę transfery gotówkowe i płatne wypożyczenia. Po szybkim researchu wyszło mi, że wyrzuciliśmy ponad 300 mln w błoto, a na ponad 25 transferowych porażek przypada 3 świetne ruchy (suso, jack, romagnoli) i może ze 3 dobre (jak kucka).

To tylko moja prywatna ocena, ale coś ewidentnie nie funkcjonuje w ocenie i doborze piłkarzy, a ciągłe szukanie odpowiedniego systemu gry też pewnie nie pomaga.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group