ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mistrzostwa Świata RPA 2010
Autor Wiadomość
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 22:41   

Strasznie kontrowersyjny final... Sedzia mocno dziwny... Albo jestesmy za ostrą grą albo przeciw a nie tak jak dzis jedne ostre zagrania to kartka inne upomnienia... Kartek czerwonych powinno byc ze 4 i zółtek więcej...
Do pewnego momentu Webb byl konsekwetny pozniej to sie posypalo i byl festiwal pomyłek.
Zabrakło akcentu Milanowego wtedy Tulipany by wygraly :)
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
kibicjks 
Milanista




Dołączył: 29 Maj 2009
Skąd: Jasło
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 09:08   

pionka napisał/a:
rossonero napisał/a:
FIFA ogłosiła, że arbitrem spotkania finałowego będzie Howard Webb. Jak widać tylko w Polsce jest on uznawany za słabego sędziego.


A co powiesz teraz o łysym Webbie? :) Reakcja publiczności przy wręczaniu medali dla sędziów wymowna.

pionka, akurat webb sędziował finał bardzo dobrze, a reakcją publiczności bym się nie sugerował, ponieważ dużo więcej było kibiców z Holandii. Dlatego takie a nie inne było ich zachowanie przy wręczaniu medali.
 
 
Dondamajk 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2007
Skąd: Warszawa/Szczecin
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 11:01   

kibicjks napisał/a:
akurat webb sędziował finał bardzo dobrze


To my chyba inne mecze oglądaliśmy... już chociażby za ten cios karate w klatkę piersiową powinna być czerowna...
_________________
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
 
 
 
PacheL 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2005
Skąd: Legionowo
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 11:25   

no sędziowanie fatalne; dobrze, że chociaż mylił się w obie strony..
_________________
Love to football is playing every game as if it's your last.
 
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 11:54   

Za karate to bym goscia do kryminału zamknął ;) , a te pomyłki w dwie strony to moze i były, ale jak można nie zauważyć ewidentnej ręki w murze pod konec dogrywki to ja nie mam pojecia, nawet gdyby to potraktować po macoszemu jako ochrone twarzy czy przypadek to i tak rzut rożny się należał, a zamiast tego Hiszpanie wprowadzili piłkę do gry kosekwencją czego była bramkowa akcja.

Holendrzy zwalają winę na sędziego, ale gdyby Rołben (by szpaq) wykorzystał swoje setki to nawet łysy gwizdek by im nie przeszkodził.
_________________
強度米蘭
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 12:50   

pionka napisał/a:
rossonero napisał/a:
FIFA ogłosiła, że arbitrem spotkania finałowego będzie Howard Webb. Jak widać tylko w Polsce jest on uznawany za słabego sędziego.


A co powiesz teraz o łysym Webbie? :) Reakcja publiczności przy wręczaniu medali dla sędziów wymowna.

Mecz był bardzo trudny do sędziowania i Webb nie do końca sobie z tym poradził. Ale nie wiemy, co by się działo, gdyby sędziował kto inny. Może obie drużyny kończyłby po 9, albo ktoś wylądowałby w szpitalu.
W każdym bądź razie wyniku meczu nie wypaczył, a jak się mylił to w obie strony.
I zapewniam Cię, że posędziuje jeszcze nie jeden finał.
_________________

 
 
 
kibicjks 
Milanista




Dołączył: 29 Maj 2009
Skąd: Jasło
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 13:18   

Dondamajk napisał/a:
kibicjks napisał/a:
akurat webb sędziował finał bardzo dobrze

już chociażby za ten cios karate w klatkę piersiową powinna być czerowna...

Może i powinna być, ale dał żółtą i chyba wielkich pretensji Hiszpanie nie mieli, tym bardziej, że gdyby pokazał czerwień, to każdy by później mówił, że wypaczył wynik.
wg mnie sędziował poprawnie, oczywiście zdarzały mu się błędy, ale który sędzia nie popełnia błędów?
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 14:09   

Sędziował poprawnie, dobrze powiedziane. Do oceny bardzo dobrej było mu bardzo daleko. Na początku kartkował praktycznie każdy faul. Dał żółtka w 15, 17, 22, 23, 28 minucie. Jak zobaczył co się święci, że jak tak dalej pójdzie to zdekompletuje składy, to zluzował i zamiast kartek zaczął rozdawać upomnienia słowne.
Niezauważony rzut rożny to kluczowa akcja meczu. Zamiast rogu mieliśmy wznowienie od bramki i w konsekwencji gol dla Hiszpanii.

Ale zgodzę się, że mecz Holandii przegrał Robben. Dwie setki sam na sam, z których pierwszą powinien wykorzystać a drugą spuścić Puyola z boiska za czerwień.

A tak a propos, pytanie do sędziów bo są tu tacy. Jeżeli, tak jak w sytuacji Robbena przy drugiej sytuacji sam na sam, sędzia stosuje przywilej korzyści a drużyna za moment traci piłkę to nie powinien cofnąć sytuacji do momentu przewinienia? Albo chociaż ukarać zawodnika faulującego kartką nie odgwizdując już rzutu wolnego?
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 14:19   

Cytat:
Jeżeli, tak jak w sytuacji Robbena przy drugiej sytuacji sam na sam, sędzia stosuje przywilej korzyści a drużyna za moment traci piłkę to nie powinien cofnąć sytuacji do momentu przewinienia? Albo chociaż ukarać zawodnika faulującego kartką nie odgwizdując już rzutu wolnego?

Sędzią nie jestem, ale z tego co wiem, to może. I może :)
_________________
Dirty mind
 
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 17:16   

pionka napisał/a:
Na początku kartkował praktycznie każdy faul. Dał żółtka w 15, 17, 22, 23, 28 minucie. Jak zobaczył co się święci, że jak tak dalej pójdzie to zdekompletuje składy, to zluzował i zamiast kartek zaczął rozdawać upomnienia słowne.


Mam podobne odczucia, że sędzia(pal licho, że to był nasz łysy, polski ulubieniec) przechodził jakąś dziwną metamorfozę w trakcie meczu. Na początku gwizdał wszystko, później coraz mniej, aż w końcówce chyba mu kompletnie tchu do gwizdania brakowało :rotfl2:

Próbując być obiektywny, uważam, że w pierwszej połowie co najmniej jeden z dwójki van Bommel - de Jong powinien być odesłany do szatni, w drugiej połowie powinien zauważyć przewinienie Puyola na Robbenie, a w dogrywce odbicie piłki od muru(a nawet łokcia) przy rzucie wolnym Holendrów.

Co do tej sytuacji z Robbenem, to ciężko tu mówić o zastosowaniu przywileju korzyści, bo Puyol konkretnie wybił Holendra z rytmu biegowego i przez to Casillas miał łatwe zadanie. Błędem Robbena było to, że się nie położył, tylko próbował się bawić w A. Gyana z meczu Ghana - USA...
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
kibicjks 
Milanista




Dołączył: 29 Maj 2009
Skąd: Jasło
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 18:11   

Soja napisał/a:
Błędem Robbena było to, że się nie położył,

Słusznie powiedziane, gdyby Robben się przewrócił, na pewno sędzia użył by gwizdka, a tak to może mieć pretensje tylko do samego siebie.
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 20:48   

Ale czy każdy faul musi się zakończyć wywrotką? Później narzekania, że pełno boiskowych symulantów i wymuszaczy.
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 21:53   

kibicjks napisał/a:
Słusznie powiedziane, gdyby Robben się przewrócił, na pewno sędzia użył by gwizdka

Prorok czy co?
A moze sedzia potraktowalby to jako probe wymuszenia faulu i odeslania Puyola do szatni? Tak wczesniej zauwazono z kazda minuta gwizdek uzywany byl coraz rzadziej... I błędem bylo nie ukaranie Hiszpana za ten faul...
ps a co do gola to czy w takiej sytuacji nie powinno sie gwizdac spalonego? To wlasnie pytanie do tych co przepisy znaja lepiej. Bo w pierwsze podanie do Iniesty (byl wtedy metr na spalonym) zablokowal obronca a przy drugim juz nie zdazyl sie pozbierac (a byla to ta sama akcja) i gol...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 06:16   

I cała zabawa w mundial kończy się na sędziowaniu. Tak generalnie Webb może i poszalał z kartkami, ale za te faule które były to nie miał wyjścia i musiał dawać. Szkoda, że nie był konsekwentny i to jest jego największy błąd. Podobnie zresztą jak wielu sędziów. Zresztą może w przerwie w jego szatni wylądował Blatter i mu powiedział, że to ma być "szoł" a nie jatka i więcej kartek ma nie być.
Mnie sam finał nie zaskoczył. Spodziewałem się nudnej kopaniny i taka też była. Ledwie dwie ładne akcje w całym meczu, to zdecydowanie za mało. Futbol schodzi na psy, przynajmniej ten w światowym wydaniu. Jaki mundial, taki finał :)
Przynajmniej nagrodę dla najlepszego zawodnika dostał Forlan i była to najbardziej trafna decyzja tego turnieju.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 07:54   

pionka napisał/a:
Ale czy każdy faul musi się zakończyć wywrotką?

Nie musi, ale na pewno jest to bardziej sugestywne, tym bardziej, że w tej sytuacji były ku temu podstawy. Bardzo podobna sytuacja zadziała się po drugiej stronie boiska, Heitinga przytrzymał zdaje się Iniestę i dostał drugą żółtą. Tylko, że Hiszpan zamiast gonić piłkę przykładnie się obalił.

Nie można powiedzieć, że Webb wypaczył wynik meczu, jednak jego decyzje miały duży wpływ na jego przebieg, a czym później tym coraz bardziej na końcowe rozstrzygnięcie. Nie bez podstaw krytykują go zarówno Holendrzy jak i Hiszpanie.
Bubu napisał/a:
ps a co do gola to czy w takiej sytuacji nie powinno sie gwizdac spalonego? To wlasnie pytanie do tych co przepisy znaja lepiej. Bo w pierwsze podanie do Iniesty (byl wtedy metr na spalonym) zablokowal obronca a przy drugim juz nie zdazyl sie pozbierac (a byla to ta sama akcja) i gol...

Ja osobiście nie jestem kompetentny do rozstrzygania tej kwestii. Tym bardziej jestem ciekaw opinii kogoś zorientowanego :hmm:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
PacheL 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2005
Skąd: Legionowo
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 12:44   

Soja napisał/a:
Bubu napisał/a:
ps a co do gola to czy w takiej sytuacji nie powinno sie gwizdac spalonego? To wlasnie pytanie do tych co przepisy znaja lepiej. Bo w pierwsze podanie do Iniesty (byl wtedy metr na spalonym) zablokowal obronca a przy drugim juz nie zdazyl sie pozbierac (a byla to ta sama akcja) i gol...

Ja osobiście nie jestem kompetentny do rozstrzygania tej kwestii. Tym bardziej jestem ciekaw opinii kogoś zorientowanego :hmm:


Po 1wsze to tam Iniesta nie był na pozycji spalonej ( w momencie pierwszego podania), był na równi z ostatnim obrońcą, także nie było mowy o odgwizdaniu spalonego.
No ale ok, załóżmy , że był na pozycji spalonej w momencie pierwszego podania, bo tego dotyczą Wasze pytania.

Wówczas sędzia mógłby odgwizdać spalonego jeśli by uznał, że Iniesta w jakiś sposób "przeszkadzał przeciwnikowi" (czyt. vdV-owi, który niefortunnie wybijał piłkę). Przeszkadzał przeciwnikowi tzn. uniemożliwił mu zagranie lub możliwość zagrania piłki przez wyraźne zasłonięcie mu pola widzenia lub utrudnienie poruszania się lub przez wykonanie gestu lub ruchu, który zdaniem sędziego dezorientuje lub rozprasza przeciwnika.
Także tak jak widać, dużo zależy tu od sędziego- jeśli by uznał, że ruch Iniesty dezorientował obrońcę, wówczas mógł odgwizdać spalonego. W tej sytuacji wydaje się jednak, że nie było o tym mowy- akcja była prawidłowa.

Co do dalszej części akcji- to co się działo wcześniej nie ma już znaczenia. Liczy się tylko i wyłącznie moment zagrania piłki.
Tzn. sędzia patrzy tylko na moment podania piłki od Fabregasa; nie interesuje go, że w tej samej akcji, chwilę wcześniej, Iniesta był na pozycji spalonej w momencie podania od Torresa.
_________________
Love to football is playing every game as if it's your last.
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 14:25   

Przesadzacie z tym czepianiem się kartek Webba. Dla mnie to oczywiste, że za pierwszy twardy faul sędzia nie od razu wlepia kartkę, ale już 2-3 taki faul jednego gracza na 90% kończy się żółtkiem. To nie jest brak konsekwencji.
Podobnie gdy sędzia widzi, że gra zaczyna się zaostrzać to ostrzega graczy, że za następne podobne faule będzie karał. To nie jest brak konsekwencji.
Owszem, można mówić o tym, że w drugiej połowie mozna było sięgnąć po 2-3 kartki więcej, ale bądźmy szczerzy, jeśli po takim meczu, pod taką presją i tak trudnym dla arbitra będziemy się czepiać, że zabrakło 2 żółtych kartek - to oznacza, że mecz był sędziowany przynajmniej dobrze.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Pawko IRL 
Milanista




Dołączył: 15 Maj 2010
Skąd: Tullamore
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 14:51   

Hiszpania mistrzem świata 2010 więc uważam że Admin może zamknąć temat ;-)
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 16:53   

Wg mnie to jest brak konsekwencji. Opinię moją opieram na zdaniu p. Jarosława Szostka, który w magazynie "Szybka piłka" właśnie takie zachowania arbitra punktował w ten sposób. Chodzi o sytuacje identyczne lub o podobnym wyrazie, za które w pierwszej połowie kartki były, a w drugiej nie.
To o czym piszesz:
Venomik napisał/a:
Dla mnie to oczywiste, że za pierwszy twardy faul sędzia nie od razu wlepia kartkę, ale już 2-3 taki faul jednego gracza na 90% kończy się żółtkiem. To nie jest brak konsekwencji.
Podobnie gdy sędzia widzi, że gra zaczyna się zaostrzać to ostrzega graczy, że za następne podobne faule będzie karał. To nie jest brak konsekwencji.

to całkiem inne zagadnienie.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Śro Lip 14, 2010 13:08   

Pawko IRL napisał/a:
Hiszpania mistrzem świata 2010 więc uważam że Admin może zamknąć temat ;-)

a ja uważam, że jest to forum służące dyskusji i wymianie poglądów i jeśli mnie w listopadzie najdzie jakaś refleksja czy zbłąkana myśl odnośnie wydarzeń związanych z mundialem to sobie tu wejdę i się nią z wami podzielę.
Zamknąć się powinni Ci, którzy nie mają nic sensownego do dodania.
_________________
強度米蘭
 
 
Pawko IRL 
Milanista




Dołączył: 15 Maj 2010
Skąd: Tullamore
Wysłany: Śro Lip 14, 2010 13:43   

chyba koniec imprezy prawda? to więc dlaczego ma być ten temat dalej otwarty jeśli inne podobne dawno są pozamykane?
drążenie (błedu czy nie błędu) Webba chyba jest już torche nudne no i to i tak niczego nie zmieni...
każdy z nas zna wynik mistrzostw i inaczej już nie będzie...
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Śro Lip 14, 2010 14:03   

Jak zawsze topic pozostanie otwarty tak długo, jak toczyć się w nim będzie dyskusja na temat. To samo dotyczy innych topików na tym forum. Na prośbę użytkowników istnieje też możliwość otwarcie uprzednio zamkniętego tematu.
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Śro Lip 14, 2010 14:15   

Pawko IRL, może zostaniesz Adminem? będziesz mógł zamykać tematy (to nie jest pierwszy temat, który Cię nudzi). Niczego nie bedzie.
_________________
強度米蘭
 
 
Pawko IRL 
Milanista




Dołączył: 15 Maj 2010
Skąd: Tullamore
Wysłany: Śro Lip 14, 2010 14:25   

konrad to nie o to chodzi-po prostu czasami mam dosyć <i podejrzewam że nie tylko ja>,że magluje się tutaj jakieś rzeczy które i tak już nie cofniemy a czasem trwa to w nieskończoność,a na koniec i tak nie wiadomo o co chodzi i kto tak na prawdę miał tu rację
Administratorem nie musze wcale być,są od tego inni którzy mają uprawnienia i tak jak tomek napisał wyżej dopóki dyskusja trwa dopóty temat jest otwarty-szanuje to zgadzam się z tym bo zaakceptowałem regulamin,a chyba tak jak wcześniej napisałeś,jest to forum gdzie ludzie wypowiadają swoje zdanie-i ja właśnie tak uczyniłem pisząc co mi sie niepodoba
i chyba wszystko na ten temat
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Śro Lip 14, 2010 14:39   

nie, jeszcze nie wszystko :P
- tak jak wspomniałem wyżej to kolejny temat, który Cię nudzi i chcesz go zamykać - jak Cię nudzi to nie czytaj! oznacz posty jako przeczytane i gitara.
- czasu nie cofniemy, ale każdy ma swoje zdanie i prawo udowodnienia komuś innemu, że to właśnie on ma rację, forum to bardzo dobre miejsce do tego.
- skoro twierdzisz, że nasze marudzenie niczego nie zmieni to po co nam np. temat "transfery Milanu" przecież i tak Berlusconi go nie czyta.
zamknąć wszystko bo jest nudne i nic nie zmienimy.

(trochę nudny OT :P )
pozdrawiam
_________________
強度米蘭
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group