ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: dezali
Nie Lip 18, 2010 09:10
Liga Mistrzów 2009/2010
Autor Wiadomość
bosiontko 
Juventino




Dołączył: 12 Lis 2005
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 12:07   

Luk napisał/a:

bosiontko napisał/a:

Szkoda tylko, że ta Złota Era miała początek w Calciopoli. I nie dogryzam i nie napinam się tylko tak niestety (albo stety) już jest.

Moge sie z tym zgodzic, jesli mowimy o Calciopoli, jako o miejscu w czasie kiedy sie ta era zaczela.


Czyli bez Calciopoli i tak zaczęłaby się Złota Era Interu? Lato 2006 roku - ten magiczny okres, w którym Inter wykonał skok jakościowy i jasne stało się, że będzie dominował przez najbliższe lata. Yhy, jasne :D Calciopoli tylko było dodatkiem i to jakieś tam nic nie znaczące wydarzenie na drodze do Złotej Ery Interu. Coś jak słabe zbiory bananów na Kostaryce.
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 12:47   

No cóż, ja spalonego Pique nie widzę. Wg mnie na dalszym planie Muntari (chyba) jest w linii z Pique. Ale ujęcie jest trudne nawet na powtórce do wyrokowania. Stawiam że stali w linii i nie ma mowy o spalonym.
Wkleiłbym klatkę ale nie potrafię, ale tutaj to oglądam:
http://www.sport.pl/pilka...i_Mistrzow.html
I tak, mam na myśli nie tylko błędy sędziów w z dwumeczu z Barceloną, ale i z Chelsea pisząc że ja czuję niesmak. Tam karne chyba ze 3 powinny być.
Co do nie gwizdania karnych po odepchnięciach, przytrzymaniach itd. No cóż, dlaczego więc sędziowie w takich sytuacjach czasem gwiżdżą faule w ataku? Jak dla mnie faul to faul. Co to za argumentacja "takich się nie gwiżdże"??? bez sensu!
Nie twierdziłem też że sędzia się nie mylił na korzyść Barcelony. Pierwszego meczu nie wiedziałem, więc trudno mi te sytuacje przytoczyć. W rewanżu jednak tak się nie zdarzyło :)
I nie sądzę by Barca pokazała tylko atak na San Siro. Tam więcej akcji Inter stworzył niż 3, a jednak więcej goli nie strzelił ;)
Luk a co z bramką Krkicia??? Użyjmy Twojego argumentu. Na forach które przejrzałem jestem w większości która uważa że bramka była prawidłowa ;)
Ja nie zamierzam się spierać. Każdy ma swoje odczucia, każdy sobie może po swojemu interpretować różne sytuacje.
Nie zgadzam się jednak by było coś pięknego w grze Interu. Symulowanie, gra na czas, tragiczne zachowanie Motty (jak dla mnie prawidłowa druga żółta kartka) po czerwieni i błędy sędziego. Owszem taktycznie zagrali dobrze. Ale piękna w ich grze niestety nie widziałem. I awans zawdzięczają tak sobie jak sędziemu. I powtarzam, to moje zdanie. Każdy może mieć inne, a ja z nim nie zamierzam dyskutować :) Wyraziłem tylko mój, niepopularny punkt widzenia, bo nie rozumiem zachwytów nad gra Interu :) naprawdę chcielibyście oglądać taki Milan??? ja dziękuję wszystkim Łysym tego świata że nie zatrudniono Mourinho w Milanie :)
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 13:43   

Anathem napisał/a:

Marco7 napisał/a:
Słów Anathema nawet nie chce mi się komentować.

A jednak chęci się znalazły ;) No i co z tego że za późno coś robią? Ważne że robią, czyli nie jest tak jak napisałeś wcześniej że "nie inwestują w przyszłość"


Co z tego, że późno? To, że o ile 5 lat temu by to wystarczyło, tak w tym roku jest to wartość inwestycji niewystarczajaca. Przykładowo: żeby zaoszczędzić na jakąś pozwalającą przeżyć emeryturę powinieneś przez 40 lat swojej pracy oszczędzać jakieś 700-800 PLN miesięcznie. Ty tymczasem zaczynasz oszczędzać dopiero po 20 latach - również 700-800 PLN miesięcznie i pytasz co z tego, żę późno? To, że musisz teraz oszczędzać już po 1500-1600 PLN miesięcznie, bo inaczej najpewniej umrzesz z głodu.

"Nie inwestują w przyszłość" jest uogólnieniem, które oznacza, że nie ponoszą nakładów wystarczających na utrzymanie poziomu sportowego drużyny. Bo przegięciem jest pisanie, ze przecież kupili nową kosiarkę do strzyzenia trawy, a do toalet nabyli zapas papieru toaletowego, więc nie można powiedzieć, że "nie inwestują" i inne tego typu argumentacje.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 13:48   

Anathem napisał/a:
Na forach które przejrzałem jestem w większości która uważa że bramka była prawidłowa

No bo bramka strzelona prawidlowo. Tylko przyjecie pilki reka sie sedziemu nie spodobalo.
I nie ma tak prosto ze faul to faul. Sedziowie zazwyczaj sa bardziej drobiazgowi w srodku pola i jest wiele sytuacji ze odgwizduja faul przy linii srodkowej a ani im przez glowe przechodzi zeby taki faul odgwizdac w "16"...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 14:34   

Marco7 bez sensu piszesz. Ale to nie temat na ta dyskusję. Więc daruję sobie jej kontynuację :)
Bubu napisał/a:
Sedziowie zazwyczaj sa bardziej drobiazgowi w srodku pola i jest wiele sytuacji ze odgwizduja faul przy linii srodkowej a ani im przez glowe przechodzi zeby taki faul odgwizdac w "16"...

Ależ ja pisałem o faulach w 16 które raz gwiżdżą, raz nie, zależnie od tego czy faul popełnia atakujący, czy broniący ;)
Dobra nieistotne.
Udanych wakacji wszystkim :)
 
 
Luk 
Interista




Dołączył: 10 Sie 2006
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 16:11   

bosiontko napisał/a:

Czyli bez Calciopoli i tak zaczęłaby się Złota Era Interu?

Ja nie lubie dyskusji na ten temat, bo dla mnie (osobiscie) to jest zawsze chora dyskusja.

Jak ktos oszukuje, i sie przylapuje go na tym oszustwie, to nie mozna mowic, ze dlatego, ze ktos w koncu wpadl, to ten drugi na tym zyskal.

Taki temat na dyskusje dla mnie jest chory. Dyskusja sie powinna toczyc na temat:
Pierwsza druzyna nie powinna probowac oszukiwac w pierwszej kolejnosci.

Anathem napisał/a:

Luk a co z bramką Krkicia??? Użyjmy Twojego argumentu. Na forach które przejrzałem jestem w większości która uważa że bramka była prawidłowa ;)

Widocznie nie przejrzales tego forum, na ktorym bylem w twojej druzynie :smile:

Ja rowniez uwazalem, ze bramka prawidlowo zdobyta. Reka bardziej wygladala mi na nabita. Mala odleglosc, do tego pilka leciala w okolice brzucha.

Pozniej jednak obejzalem powtorke sport+ extra, gdzie Stempniewski sie wypowiadal o tej rece, i mowil, ze reka slusznie odgwizdana, czym mnie zaskoczyl, a goscia bardzo szanuje za jego wiedze. Powiedzial, ze byl ruch do pilki i sluszna decyzja. Pozniej obejzalem ta sytuacje jeszcze raz, i wydaje mi sie, ze Stempniewski mowil o drugiej rece, ktorej nie bralem pod uwage.

Ciezko powiedziec. Jak wczesniej bylem pewny, ze reki nie bylo, tak zdanie Stempniewskiego sprawilo, ze juz taki pewny nie jestem. Bardziej jednak bym sie sklanial do mojego zdania.

Co mnie jednak cieszy to to, ze zdecydowana wiekszosc opinii o meczu, pomimo tych bledow sedziow na jedna i druga strone, to to, ze jednak Inter byl druzyna lepsza w dwumeczu i zasluzyl na gre w finale.

Anathem napisał/a:
I powtarzam, to moje zdanie. Każdy może mieć inne, a ja z nim nie zamierzam dyskutować :) Wyraziłem tylko mój, niepopularny punkt widzenia, bo nie rozumiem zachwytów nad gra Interu :) naprawdę chcielibyście oglądać taki Milan??? ja dziękuję wszystkim Łysym tego świata że nie zatrudniono Mourinho w Milanie :)

Nie wiem czemu sie tak bronisz ;)

Przeciez wiem, ze to twoje zdanie, masz do niego prawo, nie wyzywalem cie jakos z tego powodu :>, wiec nie wiem dlaczego taki jestes defensywny.

ps. Wiem, ze gify i jpgi z Busquetsem sa teraz na fali, ale widzieliscie to ? :lol2:

_________________

 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 16:22   

:lol2:
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
bosiontko 
Juventino




Dołączył: 12 Lis 2005
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 16:57   

Luk napisał/a:
bosiontko napisał/a:

Czyli bez Calciopoli i tak zaczęłaby się Złota Era Interu?

Ja nie lubie dyskusji na ten temat, bo dla mnie (osobiscie) to jest zawsze chora dyskusja.

Jak ktos oszukuje, i sie przylapuje go na tym oszustwie, to nie mozna mowic, ze dlatego, ze ktos w koncu wpadl, to ten drugi na tym zyskal.

Taki temat na dyskusje dla mnie jest chory. Dyskusja sie powinna toczyc na temat:
Pierwsza druzyna nie powinna probowac oszukiwac w pierwszej kolejnosci.


Oszukiwał, nie oszukiwał na ten temat wiadomo, że nie ma sensu dyskutować, może za 2 miesiące coś się więcej wyjaśni. Można natomiast dyskutować o tym, że Inter miał w 2006 roku dużo gorszą drużynę niż Juventus i Milan i w poprzednich latach również. Nikt z obozu Neroazzurrich nawet nie śnił o żadnej Złotej Erze, tak jak dziś nikt z Sevilli o tym nie śni. Więc nikt mi nie wmówi, że Calciopoli i początek Złotej Ery łączy tylko liczba 2006.
 
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 18:19   

Powiem krótko jestem za Bayernem. Inter zrobił swoje. Pokazał, że Włoska piłka nie jest straconej pozycji. Dla nich brawa, ale dla przyszłego rynku transferowego byłoby lepiej, gdyby Bayerny wygrał. Może kupi kogoś jak Dzeko, ale nie sprzedadzą Ribeiriego. Kwota transferowe w takim razie uspokoją i kogoś za dwa lata kupimy za dobrą i nie wymagającą pieniądze. Oczywiście odejście Rooneya i Aguerro za ogromne pieniądze mogą zniweczyć plany:).
Za Bayernem jestem spowodowany z negatywnym sentymentem. Do znienawidzonych sentymetalnych klubów zaliczam Ajax, Bayern, Liverpool i Juve(przerodziło się drugą miłość z powodu szacunku).
 
 
Luk 
Interista




Dołączył: 10 Sie 2006
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 19:09   

bosiontko napisał/a:

Można natomiast dyskutować o tym, że Inter miał w 2006 roku dużo gorszą drużynę niż Juventus i Milan i w poprzednich latach również.

Tu nie ma o czym dyskutowac, bo to jest fakt, i kazdy kto bedzie to negowal bedzie ignorantem, czy by to byl juventino, czy interista czy ktokolwiek inny.

Juve z Milanem w poprzednich latach mialy teoretycznie lepsze druzyny (chociaz nie powiem, ze np w sezonie 1998 ta roznica nie byla tak wielka, a moze nawet jej nie bylo wogole). Jednak przed samym Calciopoli Inter mial gorsza kadre, i tu nie ma nawet sensu dyskutowac.

Nigdy tego nie negowalem, a kiedykolwiek sie pojawialo takie pytanie zawsze odpowiadalem w ten sam sposob. Nie wiem dlaczego, ale juventini czesto zadaja to pytanie ;p Pewnie mysla, ze interista, to sie nie przyzna do tego jak bylo. A niby dlaczego ? :>

Cytat:

Nikt z obozu Neroazzurrich nawet nie śnił o żadnej Złotej Erze, tak jak dziś nikt z Sevilli o tym nie śni. Więc nikt mi nie wmówi, że Calciopoli i początek Złotej Ery łączy tylko liczba 2006.

Gdyby wszystko bylo fair, Juve by nie zdegradowano, Milanowi by nie odjeto punktow, pewnie taka sytuacja jak teraz (taka przewaga Interu nad pozostalymi druzynami) nie miala by miejsca. Ale z drugiej strony, o mistrzostwo by bylo latwiej.

A to, ze Calciopoli "pomoglo" Interowi zbudowac taka przewage, o to pretensje moga miec tylko i wylacznie zainteresowani.
_________________

 
 
bosiontko 
Juventino




Dołączył: 12 Lis 2005
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 21:07   

No to przynajmniej tyle wyjaśnione.

A w finale będę niestety za Interem, ale tylko jak wygrają w 90 minut (ewentualnie w 120), chociaż nie wiem jak dogrywka jest liczona w punktach do rankingu, zakładam, że nic nie się nie zmienia. Jak Inter wygra po karnych to nie odrobi straty w rankingu i Serie A i tak straci miejsce w LM. W razie takiego rozwiązania chyba się rozpędzę i rozwalę sobie łeb na najbliższej ścianie. Jakie to byłoby piękne gdyby Inter mógł nie wygrać trofeum a odrobić punkty :(
 
 
 
Luk 
Interista




Dołączył: 10 Sie 2006
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 09:36   

bosiontko napisał/a:

A w finale będę niestety za Interem, ale tylko jak wygrają w 90 minut (ewentualnie w 120), chociaż nie wiem jak dogrywka jest liczona w punktach do rankingu, zakładam, że nic nie się nie zmienia.

Nic sie nie zmienia.

Jesli Wlochy maja odzyskac miejsce 3cie w rankingu, Inter musi ten mecz wygrac w ciagu 90 minut.
_________________

 
 
bosiontko 
Juventino




Dołączył: 12 Lis 2005
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 19:22   

No to jeśli nic się nie zmienia, to właśnie wydaje mi się, że mogą wygrać w 120 minut. Jak mecz się skończy 2-1 po dogrywce to Inter dostanie 2pt za wygraną + 1 bonusa, a Bayern 0. Dopiero jak będą karne, to obie drużyny dostaną po 1pt za remis, a bonus dostanie zwycięzca karnych. Rozwiązanie 3-0 przywraca Włochom miejsce w rankingu, rozwiązanie 2-1 nie.
 
 
 
Luk 
Interista




Dołączył: 10 Sie 2006
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 20:04   

Glowy uciac sobie nie dam, ale czytalem gdzies, ze jesli mecz zakonczy sie remisem po 90 minutach, to co sie dalej bedzie dziac nie ma znaczenia.

W takim przypadku mecz bedzie zaliczony jako remis, i Wlochy nie przescigna Niemcow.

Inter musi wygrac w ciagu 90 minut, bo inaczej nic to nie da, w tej materii.
_________________

 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Sob Maj 01, 2010 23:18   

Cytat:

"This coefficient is determined by the results of the clubs of the leagues in UEFA Champions League and UEFA Europa League games over the past five seasons. The number of points awarded each season (two for each win by a club from that league, one for a draw) is divided by the number of teams that participated for that nation in that season. This number is then truncated after three decimal places (e.g. 2 2/3 will be truncated to 2.666).

For the league coefficient the season's league coefficients for the last five seasons must be added up. In the preliminary rounds of both the Champions League and Europa League, the awarded points are halved. Bonus points are allocated for:

* Qualifying for the Champions League group phase. (4 bonus points)
* Reaching the second round of the Champions League. (5 bonus points)
* Reaching the quarter, semi and final of both Champions League and Europa League. (1 bonus point)

The bonus points are added to the number of points scored in a season."

Z tego wynika, że już nie będzie żadnego bonusu (był tylko za awans), a pozostały do rozdysponowania jedynie punkty za zwycięstwo (2) lub remis (po 1). WYDAJE mi się, że w przypadku remisu po 90 minutach oba zespoły zainkasują więc po 1 pkt, a dalsze losy meczu nie będą mieć znaczenia (tak jak pisał wcześniej Luk).
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 12:39   

Jeśli mówicie o sytuacji z Pique to panowie Salak i Jagoda w swoim programie w NSport, który drobiazgowo przedstawia powtórki udowodnili, że spalonego nie było.

Co do bramki Krkicia to też zdobyta prawidłowo.

Ale to nie ma znaczenia, bo moim skromnym zdaniem Inter i tak zagrał lepiej w całym dwumeczu :)
Pięknie nie grają, ale za to skutecznie. Mourinho potrafił wrócić do mistrzowskiego Catenaccio bez Włochów w 11.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 15:58   

http://rafalstec.blox.pl/...a-narodowa.html

Wg tego wygrana w dogrywce daje 2 pkt.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 19:24   

Wg mnie za zwycięstwo dostaje się dwa punkty niezależnie od tego, czy po 90 minutach czy po dogrywce.
Ale w finale i tak jestem za Bayernem. Jakby jednak wygrał Inter, to żył sobie podcinał nie będę. Generalnie mecz bez większych emocji.
_________________

 
 
 
Luk 
Interista




Dołączył: 10 Sie 2006
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 23:03   

acmilan1899 napisał/a:
http://rafalstec.blox.pl/2010/04/Final-Ligi-Mistrzow-sprawa-narodowa.html

Wg tego wygrana w dogrywce daje 2 pkt.

Zauwazylem, ze wiecej osob twierdzi podobnie. Lipa tez mowil przy ktoryms meczu o podobnym scenariuszu.

Wydaje sie wiec chyba, ze tak faktycznie jest. Czyli zwyciestwo, byle nie po karnych.
_________________

 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 04, 2010 09:25   

Anathem napisał/a:
Marco7 bez sensu piszesz. Ale to nie temat na ta dyskusję. Więc daruję sobie jej kontynuację :)


Anathem, a mógłbyś sprecyzować, która częśc mojej wypowiedzi jest aż tak bezsensowna?

Pozdrawiam
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
kibicjks 
Milanista




Dołączył: 29 Maj 2009
Skąd: Jasło
Wysłany: Czw Maj 20, 2010 11:31   

Angielski arbiter, Howard Webb po sędziuje finał :lol2:
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Czw Maj 20, 2010 18:31   

No to już wiem kto będzie winny porażki Mourinho ;)
 
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Maj 20, 2010 19:35   

kibicjks napisał/a:
Angielski arbiter, Howard Webb po sędziuje finał :lol2:

Nie wiem skąd ten śmiech. Webb to jeden z najlepszych sędziów.
_________________

 
 
 
kibicjks 
Milanista




Dołączył: 29 Maj 2009
Skąd: Jasło
Wysłany: Czw Maj 20, 2010 19:39   

rossonero napisał/a:
kibicjks napisał/a:
Angielski arbiter, Howard Webb po sędziuje finał :lol2:

Nie wiem skąd ten śmiech. Webb to jeden z najlepszych sędziów.

Taaaaa jasne, szczególnie jeśli chodzi o karne :wall2:
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Maj 20, 2010 20:19   

kibicjks napisał/a:
rossonero napisał/a:
kibicjks napisał/a:
Angielski arbiter, Howard Webb po sędziuje finał :lol2:

Nie wiem skąd ten śmiech. Webb to jeden z najlepszych sędziów.

Taaaaa jasne, szczególnie jeśli chodzi o karne :wall2:

Podasz jakieś konkretne przykłady? Tylko nie mecz Austria-Polska, bo tamten karny był ewidentny dla wszystkich, oprócz Polaków.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group