ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kto za Carlo?
Autor Wiadomość
Marcu 
Milanista




Dołączył: 17 Sty 2004
Skąd: Mielec
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 15:32   

pewne jest to, że potrzeba innego spojrzenia na drużynę, świerzej koncepcji, a kto zastąpi Carlo to ciężko powiedzieć, pewne jest, że tym razem Carlo się nie obroni bo nie ma czym
 
 
markopolis25 
Milanista



Dołączył: 16 Sty 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 15:44   

Moim zdaniem musi to być trener z wielkim nazwiskiem,ja bym chciał,żeby milan trenował Capello albo Lippi ale to jest niemożliwe.W grę wchodzi któryś z byłych graczy,stawiam na Van Bastena albo Rijkarda a to znaczy krok w tył!!!!!!
 
 
Pan_Prezes 
Milanista



Dołączył: 28 Lip 2003
Skąd: Piła
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 16:11   

markopolis25 napisał/a:
Moim zdaniem musi to być trener z wielkim nazwiskiem,ja bym chciał,żeby milan trenował Capello albo Lippi


Capello juz raz wracał do Milanu i nic nie zdziałał... a temat Lippiego raczej nie istnieje.

Ja, sam nie wiem czemu, ale chciałbym Leonardo. Wiem,że nie ma doświadczenia w trenerce itp. ale jakoś mam do niego zaufanie :) może to fakt, że wynalazł w Brazylii takich piłkarzy jak Kaka czy Pato sprawia wrażenie, że ma nosa do decyzji personalnych. Problem w tym, czy umiałby takich piłkarzy odpowiednio wkomponować w drużynę... Jak nie zobaczymy to się nie przekonamy :D
_________________
La leggenda del calcio sara sempre rossonera
 
 
 
PacheL 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2005
Skąd: Legionowo
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 16:50   

Wszystko fajnie, ale dużym minusem Leonardo jest to, że jest to człowiek z bliskiego otoczenia obecnego Milanu. Ja widziałbym na ławce trenerskiej gościa z zewnątrz, który zniszczy to towarzystwo wzajemnej adoracji, zrobi porządek (= podziękuje kilku graczom) i będzie miał nowe spojrzenie na personalia i grę zespołu. Powątpiewam czy będzie stać na to Leonardo, który jest blisko związany z obecnym zarządem i graczami
_________________
Love to football is playing every game as if it's your last.
 
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 19:17   

Nie narzekajmy specjalnie na styl drużyn Mourinho, bo prawda jest taka, że Milan osiągał największe sukcesy wcale nie grając specjalnie ofensywnie ani efektownie.
Obecnie, kiedy mamy w kadrze tylu techników i artystów też nie gramy ani porywająco, ani ofensywnie, ani efektownie. Szczerze powiedziawszy to wolę patrzeć na siłowy i momentami toporny, ale też szybki, dynamiczny i zdecydowany styl drużyn Jose od obecnego Milanu, którego najlepszym określeniem jest nijakość.

Zgadzam się w 100%, że Carlo musi zostać zastąpiony przez kogoś, kto pozostawał z dala od Milanu przez ostatnie lata. Zatrudnienie Leonardo czy Tassottiego to wg mnie spełnienie powiedzenia: "Zamienił stryjek siekierkę na kijek."

Rijkard to trener z sukcesami, jednak wydaje mi się on równie uległy jak Carlo więc wg mnie mógłby mieć problem z przeprowadzeniem rewolucji w szatni.
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Kaka_and_Pato97 
Milanista




Dołączył: 27 Lut 2009
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 20:05   

moim zdaniem moze byc leo ;d;d

:forzamilan:
:forzamilan:
Forza Milan!
Milan campione!
forza Milan il Milan ole...
Forza Milan!
vinci per noi!
forza Milan la Sud e con te!
ale... ale... ale... ale...
forza Milan... ale... ale...
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 20:50   

szopa napisał/a:

1. Gilardino i Gofer, 2 mlodych perspektywicznych graczy, ktorych Carlo ewidentnie nie docenial, po odejsciu graja wysmienicie.
akurat Gilardino mial tyle szans ze glowa boli, po prostu nie umial sie stac czlonkiem rodziny Milanu, nie nadawal sie ;) a Gofer jak gral to bylo identycznie, nie pokazywal nic ;) ale zmienmy trenera, w koncu to przez niego pilkarz nie pokazal nic na boisku, Carlo ma pada i steruje nimi ;)
markopolis25 napisał/a:
żeby milan trenował Capello albo Lippi
oboje maja reprezentacje a w dodatku Lippi powiedzial ze nigdy Milanu nie bedzie trenowac, jesli jakis klub to tylko Juve ;)

ale jak juz wszyscy tak bardzo chca zmiany szkoleniowca to ja wybieram kogos spoza ukladu kto zna taktyke Milanu na tyle dobrze ze moglby kontynuowac mysl szkoleniowa :P mysle o Franku Smudzie :D w koncu marzy mu sie w koncu jaki porzadny klub trenowac za granica :P z Lechem mu niezle idzie jakby dostal sklad Milanu to moglby wygrac ten Puchar UEFA ;)
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
szopa 
Milanista



Dołączył: 08 Kwi 2004
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 23:17   

Moj boze a jednak stalo sie jeeeeeeeeeeeessssssssssssssssssttttttttttttttttttttttttttttttt.
_________________
Bezakalaria
 
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 23:55   

A jaśniej? O co chodzi, bo szukam info i nie mogę znaleźć?
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Sob Lut 28, 2009 09:32   

Kolega pomylił fora, pewnie chodziło o temat ''mój pierwszy raz'' czy cos w tym stylu :rotfl:

W temacie, nie wyobrażam sobie dalszej katorgi z Ancelottim, którego jedynym celem jest pobicie rekordu najdłuższego zasiedzenia się(w dosłownym znaczeniu;) na ławce Milanu.
Gość jest totalnie wypalony, niestety jego drużyna również. Trzeba pozamiatać to Towarzystwo Wzajemnej Adoracji póki kompromitacja na jaką się narażamy nie osiągnęła totalnego dna. Wiem (Bubu), że jesteśmy tylko kibicami z dalekiej Polandii i sie nie znamy i nikogo nie obchodzi co tu wypisujemy, ale czas powiedzieć BASTA.
''Kto za Carl?'' - elektryzuje mnie zaryzykowanie z Leonardo, który ma taka samą szansę na odniesienie wielkiego sukcesu jak i totalnej porażki, ale kto nie ryzykuje ten nie jedzie ;) , a Milan Carletto nie jedzie juz od dawna.
Trafiają jednak do mnie argumenty o tym, ze Leonardo jest częścią TWA i może byc przedłużeniem sielanki, której nie chcemy. Tassotti? Litości to byłoby ''zaminił stryjek kijek na kijek'' ;)
Nie wiem, może Rijkaard? a może ktoś zupełnie z zewnątrz... zobaczymy co wymyslą wielkie głowy ;) my sobie tutaj pogdybamy, bo wbrew temu co twierdzą niektórzy uzerzy mamy do tego prawo, a płacą za to innym, my ich później odpowiednio ocenimy :P
_________________
強度米蘭
 
 
enkidu81 
Milanista



Dołączył: 03 Cze 2005
Skąd: Bytom
Wysłany: Sob Lut 28, 2009 10:39   

Wczoraj w radiu uslyszalem informacje o przyznaniu przyznaniu francuskiego oscara za wulgarnosc Silvio Berlusconiemu:) Mam nadzieje, ze wobec postawy druzyny nie bedzie zachowywal sie jak dobry papcio Carlo tylko, podobnie jak w dzialaniach na arenie politycznej swego kraju, pokaze ze ma jaja. Ciekaw jestem jego opini po odpadnieciu z Pucharu Uefa.
Dla mnie koncepcja Milanu Carlo jest przegrana nie od meczu z Werderm ale znacznie wczesniej. Juz przegrana z Interem pogrzebala ten sezon i wobec nieosiagniecia wyznaczonych celow, wraz z zakonczeniem rozgrywek powinno sie podziekowac Pacynce. Mecz z Niemcami to tylko kolejny na to dowod oraz refleksja nad tym czy nie warto zrobic tego juz teraz:)
Odpowiedzialnosc za sytuacje ponosi nie tylko trener. Oberwac sie powinno tez kilku pilkarzom, Gallianiemu oraz naszemu slawetnemu MilanLab.
Nie jest niczym wyjatkowym, ze w takiej sytuacji kibice domagaja sie zwolneinia z posady wypalonego trenera. Na tym forum (przykladowo w temacie transfery) odnosi sie to tez do poszczegolnych zawodnikow.
Moim skromnym zdaniem najlepsza okazje zaprzepaszczono w momencie kiedy do wziacia byli tacy fachmeni jak Lippi czy Mou.
Nie martwil bym sie jednak brakiem odpowiednich kandydatow. Posada trenera takiej druzyny to jednak lakomy kasek.
Pytanie jakie kryterium wyboru zostanie obrane. Trener ze 'srodowiska', czy tez ktos niezwiazany emocjonalnie z druzyna czyli trener z 'zewnatrz'.
W pierwszym wariancie wybor jest znacznie ograniczony. Tassoti, Billy, Leonardo, Donadoni, Ryjek, Van Basten.
Jakimis osiagnieciami moga sie pochwalic jedynie Holendrzy. W zeszlym sezonie w mediach pojawial sie zreszta temat Ryjka. Obie kandydatury Holendrow nie sa zle. W sumie osobiscie jestem ciekaw jak Van Basten by sobie poradzil. Jego Holandia na ME mi zaimponowala. Trener to nie bojacy sie odwaznych decyzji. Przewietrzylby sklad, nie patrzal na wielkie nazwiska.
Druga opcja jest trener z zewnatrz. Wokol kilku po sezonie mozna sie zakrecic:) Spall, Wenger, Rafa, Hiddink (ze wzgledu na reprezentacje ciezko byloby go zakontraktowac ale czy niemozliwe?:)
Cieszylbym sie tez z tego aby Paolo po zakonczeniu kariery zajal sie trenerka jak jego ojciec onegdaj.

Co do obecnej sytuacji i nowych celow (sic) mysle ze nie ma wiekszego znaczenia czy o 4 miejsce bedzie walczyl Carlo czy inny trener. Mozliwosc spartaczenia tak ambitnego celu nie wydaje sie realna choc jak pokazal ubiegly sezon...:)

Zmiana teraz powinna potrzasasnac kolem wzajemnej adoracji a przede wszystkim zaczac realizacje nowego projektu. Lepiej zaczac robic to juz teraz bo problemow do naprawienia jest duzo. Moze opcja jest wlasnie odsuniecie Carlo od druzyny i wreczenie tymczasowo sterow Leonardo. Po sezonie czas na glebsza reflaksje i konkretne decyzje (wobec czego kontraktowanie teraz Favalliego i Becksa uwazam za zupelnie zbedne:)..
 
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Sob Lut 28, 2009 11:17   

Przeambitność celów klubu piu titolo al mondo jest przerażaja. Po Sampdorii celem będzie minimum 4 miejsce itd..
W zeszłym sezonie, postawiliśmy (ponoć) wszystko na KMŚ, ktoś jeszcze pamięta?
popłyneliśmy w LM, utopiliśmy się w lidze. Oczywiście to nie jest wina Carlo ani Łysego itd., tak musiało być, dowodem na to jest obecny mistrz swiata - ManU.
_________________
強度米蘭
 
 
Porek 
Milanista



Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob Lut 28, 2009 11:43   

Ja mam wciaz nadzieje ze bedzie kontynuowana tradycja trenera ze starej rodziny Milanu... Nie musi to byc oczywiscie trener z najblizszego otoczenia ( za niemozliwe uwazam aby Tassotti byl nowym coachem) ale np caly czas zastanawiam sie wlasnie nad dosc mlodym Leonardo ktory moze troszke nowej mysli szkoleniowej i swiezosci by zakrzepil w serca zawodnikow i kibicow ( niczym Guardiola). Nikt jeszcze nie wymienil chyba z naszych Holendrow Dreadlocka Gullita ( za ktorym mam nadzieje nie bedzie poparcia :P ) ale jednak jest on trenerem ktory prowadzil druzyny jakies i jest eks zawodnikiem Milanu - ba zdobywca zlotej pilki wiec kolejna do kolekcji ;) Licze ze trenerem nie bedzie jak ktos tu wczesniej wspomnial ani Mou ani Rafa - poprostu stylu gry Hiszpana nie znosze gra nudna taktycznie ze mozna poprostu usnac na meczu ( na meczu z Realem zreszta to zrobilem)... jednak mam nadzieje ze zmiana nadejdzie z koncem - a bardziej rezygnacja Carlo - jesli bedzie mial honor :)
 
 
PacheL 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2005
Skąd: Legionowo
Wysłany: Sob Lut 28, 2009 11:59   

enkidu81 napisał/a:
Hiddink (ze wzgledu na reprezentacje ciezko byloby go zakontraktowac ale czy niemozliwe?:)

Hiddink od miesiąca trenuje Chelsea :P
_________________
Love to football is playing every game as if it's your last.
 
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Sob Lut 28, 2009 15:35   

Porek napisał/a:
jednak mam nadzieje ze zmiana nadejdzie z koncem - a bardziej rezygnacja Carlo - jesli bedzie mial honor

Poczytaj wypowiedzi jakich udziela Carlo. Jak chociażby na konferencji prasowej przed meczem z Sampą. Wynika z tego, że sam raczej nie odejdzie, tylko się będzie trzymał stołka do końca. No chyba, że w końcu ktoś z góry pójdzie po rozum do głowy :D .
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Lut 28, 2009 17:09   

PacheL napisał/a:
Hiddink od miesiąca trenuje Chelsea :P
a mozliwe to tylko dzieki temu ze i tak w reprezentacji Rosji kontrakt placi mu Abramowicz wiec moze go wykorzystac tez do swojego klubiku :P Milanu juz trenowac by nie mogl bo na to by sie nikt (czyt. Abramowicz) nie zgodzil w Rosji :D
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Sob Lut 28, 2009 18:30   

Porek napisał/a:
Licze ze trenerem nie bedzie jak ktos tu wczesniej wspomnial ani Mou ani Rafa - poprostu stylu gry Hiszpana nie znosze gra nudna taktycznie ze mozna poprostu usnac na meczu

Trochę nie rozumiem takich narzekań :hmm:
Nie zachowujcie się jak rozkapryszeni kibice Realu, albo po prostu zacznijcie mu kibicować zamiast tej Barcelonie :rotfl:
Dla mnie Milan powinien grać przede wszystkim skutecznie i na miarę potencjału jaki posiada. Nie ma co rywalizować w kategorii "piękno gry", bo tutaj pierwsze miejsce zarezerwowane jest dla Barcelony...nigdy też nie będziemy klubem "najsłynniejszym" bo to zarezerwowane jest dla Realu. Ale już klubem "najbardziej utytułowanym" spokojnie możemy być, bo już się takim obwoływaliśmy i nikt nie miał nic przeciwko :brew:

Ja cieszyłbym się z trenera, który ma wizję gry i pod nią dobiera sobie zawodników. Mou czy Rafa tacy właśnie są. Wiem, że w Anglii trener jest też managerem, ale Jose potrafił też przewrócić do góry nogami początkową koncepcję gry Interu(Quaresma, Mancini). Natomiast Carlo całą wizję gry("wizja gry" to dla mnie pojęcie szersze niż taktyka), dobiera pod zawodników, których ma(a raczej których nie ma :rotfl: ).
Tak właśnie powstała choinka - nie ma napastników...więc grajmy jednym!
Ok, tak można ciągnąć kiedy rzeczywiście nie ma kim grać...jednak w tym sezonie mając przez moment do dyspozycji czterech napastników nadal graliśmy jednym :dunno:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Marcu 
Milanista




Dołączył: 17 Sty 2004
Skąd: Mielec
Wysłany: Nie Mar 01, 2009 11:22   

no i tu trochę Carlo się broni i wychodzi jednak, że nie jesta taki zły, taktykę dobiera do tego czym dysponuje, nie ma kasy na transfery i przebudowę zespołu więc jest jak jest, wydaje mi się, że taki Carlo to dla Sylvio wspaniałe wyjście, nie marudzi, nie narzeka tylko lepi coś z tego co ma, a że wychodzi jak wychodzi to już inna sprawa, co do trenera to jeśli zmiana to tylko ktoś z zewnątrz, kto nie będzie bał się posadzić Seedorfa czy pozbyć się dziadków, dziś w Milanie liczy się tylko Kaka i Pato, bez nich nie ma drużyny i koncepcji, no jeszcze Abbiati się odrodził i ratuje im tyłki bardzo często
 
 
Porek 
Milanista



Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie Mar 01, 2009 12:34   

Soja, okej nie bedziemy rywalizowac z Barcelona o piekno gry i wcale nie chodzi mi o to - poprostu chcialbym zeby Milan gral ciekawa pilke a wtedy bedzie sie milo ogladac i efekty artystyczne beda widoczne tez :) Liverpool Rafy dla mnie jest tak zaskakujacy jak to ze po liczbie 1 jest 2 - wcale. Ich gra jest nudna poprostu takie ja mam odczucie. Mou w Interze gra nudna pilke bo w Chelsea wcale tak nie bylo gdy po jednej stronie ganial Robben a po drugiej J. Cole wtedy bywalo naprawde ciekawie - ewentualne pojedynki druzyn z Liverpoolem sa nudne poprostu.
Choinka Carlo rowniez przez pewien czas byla bardzo ciekawa taktyka i bardzo skuteczna i obiecujaca ale wszystko sie zmienia poprostu. Moze i wymyslil ja dlatego ze nie bylo kim grac ale zdawalo to egzamin ;D Ja licze ze poprostu przyjdzie trener ktory da troche swiezosci, licze na jakiegos mlodego trenera bo np Guardiola potrafil cos stworzyc chociaz wielkiego doswiadczenia nie ma...
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Nie Mar 01, 2009 13:34   

Ancelotti: "Mam kontrakt do 2010 roku i zamierzem go wypełnić. Już od pięciu lat moje nazwisko łączone jest z innymi klubami więc nie jestem tym zaskoczony."

Facet całkowicie nie kuma bazy! Teraz jego nazwiako jest łączone z wylotem z Milanu, a nie próbą przejęcia przez Real czy inny klub! Ciepło mu w 4 litery, cele dopasowuje się do tego co osiąga, a raczej nie osiąga i sam nie może pojąć ile złego zrobił ostatnio.
Widocznie trzeba mu jeszcze większego kopa niż ten od Werderu i kilku tuzów serie A. Może Samp i Atalanta obudzą go z pieknego snu. targedia :wall2:
_________________
強度米蘭
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 18:28   

Carlo i tak zostanie, chocbysmy nie wiadomo jak bardzo chcieli jego odejscia ;) przynajmniej do konca przyszlego sezonu, bo odszkodowanie ktorego ewentualnie zazada bedzie dla zarzadu za wysokie zeby sie skusic
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
bel 
Milanista



Dołączył: 20 Lip 2003
Skąd: Kielce
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 22:28   

Niestety bajer, masz chyba rację. Duży szacunek za o co zrobił przez te lata,ale niestety już w Carlo nie wierzę. Mam jakieś dziwne odczucie,że mimo iż nasi piłkarze dobrymi piłkarzami są;) nie mogą już nic przy nim z siebie wykrzesać. Po ostatnich meczach bronią się tylko Pato i Abbiati.
_________________
OD 14.10.1987 MILAN NA ZAWSZE!(el.ME'88Polska-Gullitx2)http://www.youtube.com/watch?v=Qv_0kxo_MJM
 
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Wto Mar 03, 2009 08:03   

Oczywiste, że każdy z nas jest wdzięczny Carlo i spółce, ale nie można wiecznie żyć wdzięcznością i uznaniem za to co było...
Podobna sytuacja była z Seedorfem, który po wygwizdaniu na SS był broniony tekstami typu "jak można zachować się tak wobec piłkarza, który tyle uczynił dla drużyny", ale kibice to wiedzą, problem w tym, że te czyny to już przeszłość i teraz zagranie jednego dobrego spotkania na pięć czy szść nikomu nie wystarcz.

Zdobycie 2 LM i Scudetto w 4 lata jest imponującym wynikiem, ale rozciągając to na 9 sezonów, sukcesy te zaczynają się romywać.

Ponoć Łysy wymaga od Milanu zdobycia 3 miejsca, ciekawe czy jeśli spadną na 4 będzie na tyle konsekwentny żeby wywalić Carlo?
_________________
強度米蘭
 
 
Pan_Prezes 
Milanista



Dołączył: 28 Lip 2003
Skąd: Piła
Wysłany: Wto Mar 03, 2009 09:47   

Siebie mógłby też wywalić :D
_________________
La leggenda del calcio sara sempre rossonera
 
 
 
markopolis25 
Milanista



Dołączył: 16 Sty 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto Mar 03, 2009 10:44   

Carlo powinien odejść to wszyscy wiemy!Ale wina jest nie tylko jego,ponieważ nie ściągnięto mu piłkarzy takich jak chciał,moim zdaniem nie ma on wolnej ręki,wszędzie wtrąca się berlusconi i łysy i to jest problem,którego nie da się rozwiązać,ponieważ sami się nie zwolnią!!!!!!!Berlusconi i Galliani- :wall2:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group