ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: dezali
Sob Lut 20, 2010 09:34
Eliminacje MŚ 2010
Autor Wiadomość
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 16:21   

rossonero napisał/a:
A nad czym tu się rozpływać? Bo chyba nie nad pięknęm gry Italii.


Będąc kibicem włoskiej piłki nie rozpływa się nad pięknem ale nad skutecznością i wynikami. Takie rzeczy to chyba powinieneś wiedzieć. Nad pięknem to niech się kibice Barcelony rozpływają ;)
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 16:55   

Forza Calcio! Forza Catenaccio!
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 20:13   

a nasz stary znajomy Phelippe S. strzelił dwie brameczki w dwie minuty dla Szwajacarów :) szkoda, że odszedł, patrząc na naszą skutecznosc... :]
_________________
Run Ignazio, run!
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 21:55   

Foooorza Italia!! Forza Gila!!!

Forza Dawid! :P
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 17:12   

Uwielbiam Cię pionka!

[ Dodano: Sro Paź 14, 2009 22:26 ]
Gilardino <lol2>
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Śro Paź 14, 2009 21:31   

Forza grande Gilardino! :D
 
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Śro Paź 14, 2009 21:43   

Słowacja na MŚ, a Gila trafił na to co lubi - ogórków ( którzy jednak postraszyli Włochów) to sobie poprawił statystyki :D

Btw - albo jestem ślepy, albo nie widziałem piłki podczas transmisji :] jakby nie było czerwonej :/
_________________
Run Ignazio, run!
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Śro Paź 14, 2009 22:06   

Nie tylko Ty :) Ja równiez miałem wielkie problemy z czytaniem gry. Brawo dla organizatorów za żółtka na białym puchu.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Śro Paź 14, 2009 22:26   

W 2 polowie chcieli zmienic na czerwona ale Slowacy sie nie zgodzili :)
Mecz niby ok, z gry znacznie wiecej niz rywal. No ale w takich warunkach czesto decyduja przypadki i tak bylo tym razem.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Marcu 
Milanista




Dołączył: 17 Sty 2004
Skąd: Mielec
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 16:36   

Ten kto zadecydował o żółtych piłkach powinien stracić stanowisko - to jakiś amator! Na śniegu powinno się grać czerwoną. To już nawet Cracovia wie takie rzeczy i w Noworoczny poranek zawsze grają czerwoną piłką.
 
 
PoP 
Milanista




Dołączył: 21 Cze 2009
Wysłany: Czw Lis 19, 2009 20:48   

Chciałbym odświeżyć ten temat nieco z innego powodu niż Polska reprezentacja. Mianowicie chciałbym tu wspomnieć o bohaterze Francji czyli o Henrym. Co sądzicie o tej całej sytuacji z ręką. Czy uważacie że powinien zostać powtórzony mecz a może kara dla Henrego?? No chyba że uważacie też iż Fifa nic nie powinna zrobić w tej sytuacji i po prostu to przeczekać?? Ja osobiście jak to zobaczyłem naprawdę się wkurzyłem choć w sumie dla żadnej drużyny nie kibicowałem. Zdenerwowało mnie że przez takie oszustwo które było aż tak perfidne Francja awansowała. Moim zdaniem Fifa powinna pójść za radą Irlandii i zorganizować powtórzenie meczu tak jak tego domagają się wręcz wyspiarze.
_________________
Kibic Milanu od zawsze na zawsze!!!
 
 
maslok 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2008
Skąd: Kalisz / Poznań
Wysłany: Czw Lis 19, 2009 20:59   

Ja np. nic nie sądzę. Nie widziałem, mieszkam w jaskini. Pewnie sytuacja ta by mnie bulwersowała, gdybym był Irlandczykiem. Dodam, że Irlandczykiem nie jestem, zatem - jak się pewnie domyślacie już - nijak mnie to nie bulwersuje. Wolę oglądać na Mondiale drużynę Les Bleus grającą koninę, niż Irlandczyków, którzy też nie prezentują zbyt ciekawego futbolu. Jak oglądać koninę, to niech chociaż gwiazdy będą!

A Titi i tak pozostaje jednym z moich ulubionych napastników. :P
 
 
 
suchy 
Milanista z Klasą



Dołączył: 29 Gru 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw Lis 19, 2009 22:02   

FIFA to taki nasz PZPN. Dopoki tam nic sie nie zmieni dopoty takie sytuacje jak ta wczorajsza beda na porzadku dziennym. Nie rozumiem istnienia zasad FAIR PLAY skoro i tak na boisku zasady te nie sa przestrzegane. To chyba nie problem stworzyc regulamin, ktory jasno by okreslal co zrobic w przypadku kiedy ktos w swiadomy sposob chce wplynac na wynik rywalizacji. Majac ustalone sankcje duzo latwiej byloby wypedzic oszustow z boiska. FIFA tymczasem nie robic nic zeby sytuacje naprawic, ludzi z tej organizacji stac jedynie na slodkie pierdzenie o zasadach uczciwego wspolzawodnictwa.

Henry, ktory jak sam przyznal zagral pilke reka celowo musial wiedziec, ze jest male prawdopodobienstwo wlepienia mu kary. Sprobowal, sedzia nie widzial, pilka wpadla do bramki i Francja dzieki temu zagra sobie na afrykanskim turnieju. Przykre.

maslok napisał/a:
Wolę oglądać na Mondiale drużynę Les Bleus grającą koninę, niż Irlandczyków, którzy też nie prezentują zbyt ciekawego futbolu.


Ja z kolei wolalbym ogladac druzyne, ktora awans wywalczyla uczciwie. Tyle.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Czw Lis 19, 2009 22:07   

Powtarzać mecze - w żadnym wypadku. Stworzyłoby to niebezpieczny proceder.
Kara dla winnego - jak najbardziej. Najlepiej jeszcze taka, którą odczułby na samych mistrzostwach.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Lis 19, 2009 23:53   

Ale winny to jest sedzia ze uznal ta bramke...
Ja bym nie tyle co powtorzyl mecz co sama dogrywke... Bo do momentu strzelenia gola bylo uczciwe 1:0 dla Irlandii...
I wraca rowniez sprawa konsultacji po obejrzeniu akcji w TV... (jak np jest w NBA czy NHL)
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Dhorasso 
Milanista



Dołączył: 08 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 00:05   

Cytat:
Powtarzać mecze - w żadnym wypadku. Stworzyłoby to niebezpieczny proceder.


Chyba precedens :ok:

Od razu przypomniała mi się sytuacja z golem Adriano w derbach. Tam również oszustwo było jawne i również wypaczyło wynik meczu - choć skala jest naturalnie nieporównywalna. Winnemu nic się oczywiście nie stało i myślę, że w tym przypadku będzie podobnie. Póki nie będzie powtórek, takie sytuacje będą się powtarzać. To, że piłka nożna skutecznie się wzbrania przed ich wprowadzaniem, nie wydaje się przypadkowe.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 08:30   

Dhorasso napisał/a:
Chyba precedens

Racja. Dzięki za poprawienie.
Można odnieść, nie pierwszy raz zresztą, wrażenie, że w pewnych sytuacjach sternikom futbolu na rękę jest wejście do danych rozgrywek tej a nie innej drużyny. Wiadomo zainteresowanie meczami reprezentacji Francji będzie znacznie większe niż takiej Irlandii. A co za tym idzie sponsorzy, reklamy czyli kasa, kasa i jeszcze raz kasa.
Ostatnio zmieniony przez STARY TIROWIEC Pią Lis 20, 2009 17:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 08:36   

ja bym mu odcial te lewa reke.....i to dwa razy, bo tyle razy jej perfidnie uzyl ten gwiazdor z kosmiczna czaszka, ktory nie pierwszy raz gra wybitnie nie fair w meczu o wielka stawke.
az trudno uwierzyc, ze ktos kto osiagnal w pilce wszystko (doslownie) moze byc tak zalosny....
 
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 09:13   

Anri mógł sam wstrzymać akcję i zgłosić arbitrowi nieprawidłowość, później strzelić decydującego karnego i stać się turbodymobohaterem, ale widocznie stwierdził, że woli pewny awans na mundial i pewnie w tamtej sytuacji nie myślał o nagonce jaka na niego będzie.
Współczuję Irlandczykom.

Henry [']
_________________
強度米蘭
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 10:14   

Ze zrozumiałych przyczyn był to wczoraj temat numer jeden w Irlandii. Tak jak suchy, większość komentujących pytała, po co FIFA odstawia szopkę z Fair Play, skoro na koniec i tak górą są oszuści. Obserwatorzy zwracają również uwagę na to, że FIFA od samego początku nie ukrywała tego, iż "małe" reprezentacje są piątym kołem u wozu: pierwotny regulamin nie przewidywał w ogóle rozstawiania drużyn w barażach, lecz normalne losowanie. I panuje przekonanie, że FIFA nie wprowadza powtórek video (mimo, że - jak zmierzono - od strzelenia gola do wznowienia gry upłynęły 2 minuty, a ripleje były już po 5 sekundach), by móc w razie potrzeby "wykolegować" niewygodne drużyny.

Wczoraj FAI wystąpiła z oficjalnym wnioskiem do FIFA i francuskiej federacji (oni też muszą się zgodzić - sic!) o powtórzenie meczu. Irlandczycy powołują się precedens, jaki miał miejsce w roku 2005, kiedy z powodu błędu technicznego arbitra powtórzono mecz barażowy Bahrajn-Uzbekistan. FAI utrzymuje, że zatwierdzenie wyniku środowego barażu będzie poważnym ciosem dla integralności piłki nożnej i jawną kpiną z promowanej przez FIFA idei fair play.

Według mnie nie dojdzie do żadnej powtórki - ani meczu, ani dogrywki - bo FIFA odrzuci wniosek ze względu na brak precedensu. Przypadek Bahrajn-Uzbekistan dotyczył błędnego zastosowania zasad (piłkarze zbyt szybko wbiegli w pole karne przy jedenastce i sędzia, zamiast powtórzyć rzut karny, podyktował rzut wolny dla broniących), a w przypadku Francja-Irlandia miało miejsce "jedynie" przeoczenie nieprzepisowego zagrania. A idea Fair Play nie ma dla FIFA żadnego znaczenia, o czym przekonali się dobitnie Włosi i Hiszpanie podczas MŚ w Korei i Japonii. Szkoda tylko Irlandczyków, bo stracą nie tylko finansowo, ale także sportowo i czysto ludzko: dla niektórych zawodników to była ostatnia szansa na pojechanie na Mundial. I ta możliwość została im zrabowana. Wielka szkoda, bo kto oglądał mecz, ten widział, że Irlandczycy zasługiwali na awans.

Jeśli zaś chodzi o Henry'ego...
suchy napisał/a:
Henry, ktory jak sam przyznal zagral pilke reka celowo musial wiedziec, ze jest male prawdopodobienstwo wlepienia mu kary.

A nieprawda. Wczoraj przez cały dzień odtwarzano w irlandzkim radiu wypowiedzi Henry'ego, który powiedział, że czuł jak piłka dotknęła jego rękę, ale nie zrobił tego celowo! Jeszcze bardziej bezczelne jest to, że dodał, iż to nie on był sędzią, więc nie do niego pretensje! Zgadzam się więc z Pamato, że Francuz jest po prostu żałosny. A jego "przypadkowe" zagrania ręką można było podziwiać kilka razy w dogrywce: każde przyjęcie na klatę kończyło się delikatnymi trąceniami piłki dłońmi, żeby przypadkiem za bardzo nie odskoczyła. Sędzia ani razu nie przerwał akcji, podczas gdy Keane'owi odgwizdał cztery zagrania ramieniem. A podwójną rękę przy golu Francuzów oczywiście przegapił, mimo że nieprzepisowe zagranie widział nawet 70-letni Trapattoni stojący o pół boiska od akcji. Jak dla mnie, Henry powinien zostać zawieszony na kilka meczów na podstawie zapisu video. Oszustów trzeba tępić.

PS: Henry jest twarzą kampanii reklamowej Gillette. Jak na ironię, wybór argumentowano tym, że jest to zawodnik promujące pozytywne wartości w sporcie. Gillette Ireland zapowiedziało, że nie usunie wizerunku piłkarza ze swoich spotów na terenie Eire.
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
rinho 
Milanista




Dołączył: 27 Gru 2005
Skąd: Zgierz
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 10:28   

TomekW napisał/a:
czuł jak piłka dotknęła jego rękę, ale nie zrobił tego celowo!

Ja z kolei czytałem jego wypowiedz, w ktorej stwierdzil, ze czul jak pilka dotknela jego ramienia :lol2: Nie wiem czy to prawda czy nie, ale mocno sie usmiechnalem widzac to zdanie.
 
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 12:26   

No i wszystko jasne. Zgodnie z oczekiwaniami powtórki nie będzie. FIFA orzekła, że zgodnie z regulaminem decyzje podjęte przez sędziego na boisku są decyzjami ostatecznymi.

I komentarz jednego ze słuchaczy w irlandzkim radiu: "Jestem trenerem młodzieży i pierwszą rzeczą, którą staram się zaszczepić w młodych graczach, jest uczciwa, sportowa rywalizacja. Jak teraz mam zachęcać ich do idei fair play, skoro wszyscy na własne oczy widzieli, że tak naprawdę popłaca oszustwo?"
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
suchy 
Milanista z Klasą



Dołączył: 29 Gru 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 13:07   

Racja TomekW, cos tam poczul, ale na pewno nie zrobil tego celowo ;) Kazdy widzial, ze zagranie bylo zamierzone, tym bardziej zalosne jest wykrecanie sie z tego. Dokladnie takiej decyzji FIFY mozna bylo sie spodziewac, skoro wczesniej tyle razy przymykali oko na jeszcze wieksze cyrki to co tam jakas reka w meczu decydujacym o udziale w MŚ.
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 13:52   

Niestety FIFA to tylko większy i bogatszy PZPN. Przekręty z udziałem tej organizacji, dla której liczy się tylko kasa, przymykanie oczu na ewidentne oszustwa, fasadowe hasła fair play itp to właśnie cechuje współczesny futbol. Tam gdzie idzie o pieniądze, tam nie ma uczciwości. Nawet Henry, który mam miliony nie pogardzi jeszcze jednym za awans do mistrzostw czy zdobycie pucharu od federacji i kolejnymi od reklamodawców. My dziś pokrzyczymy, a karawana i tak pojedzie dalej. Jeśli machlojki i przekręty zaczynają się już w ligach juniorskich i okręgowych, to ciężko o zdrową rywalizację w "dorosłej" piłce.
Jakie to szczęście, że jeszcze można pograć w amatorskich rozgrywkach, które się organizuje własnym kosztem.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 15:16   

Cytat:
FIFA Fair Play Code wrote:
1. Play fair
Winning is without value if victory has been achieved unfairly or dishonestly. Cheating is easy, but brings no pleasure. Playing fair requires courage and character. It is also more satisfying. Fair play always has its reward, even when the game is lost. Playing fair earns respect, while cheating only brings shame. Remember: it is only a game. And games are pointless unless played fairly.


:D
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group