ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Roger w kadrze na EURO 2008

Czy Roger będzie wzmocnieniem reprezentacji?
tak, oczywiście
11%
 11%  [ 5 ]
tak
35%
 35%  [ 16 ]
nie
42%
 42%  [ 19 ]
nie, bezdyskusyjnie
11%
 11%  [ 5 ]
Głosowań: 45
Wszystkich Głosów: 45

Autor Wiadomość
polja 
Milanista




Dołączył: 26 Kwi 2007
Skąd: Polska
Wysłany: Wto Kwi 22, 2008 14:46   Roger w kadrze na EURO 2008

Jak podało PAP Roger znalazł się w szerokiej kadrze na EURO 2008. Jakie macie przeczucia co do jego występów, gry w obecnym sezonie i umiejętności?
Jakie możecie wymienić jego wady i zalety?
Zapraszam również do tej lektury: http://www.tvn24.pl/12694,1546423,wiadomosc.html
_________________
Only God Can Judge Me
Keep Ya Head Up
 
 
penio 
Milanista



Dołączył: 21 Lis 2007
Wysłany: Wto Kwi 22, 2008 14:54   

Napisze krótko. Roger to żadna potęga futbolu i mamy w Polsce nie jednego conajmniej tak samo dobrego piłkarza. Jestem przeciwnikiem naturalizowania obcokrajowców i robienia z nich w tym przypadku Polaka. Czy on jest polakiem? Nie! To czemu ma grać w reprezentacji naszego kraju?!?! Myślałem że reprezentacja danego państwa to piłkarze jednej danej narodowości. Jeszcze gdyby spędził w Polsce kupe czasu, np. tak jak Klose w Niemczech, mówił dobrze po Polsku to bym to przebolał. Ale skoro siedzi w naszym kraju (chyba) 2 lata z tego ci widziałem w pewnym programie kompletnie nie umie mówić po Polsku po za najprostszymi zwrotami, a plusem jedynym jest to że potrafi przynajmniej częściowo nasz hymn to dla mnie jest to chore. Tyle w temacie ;)
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Kwi 22, 2008 15:11   

moim zdaniem pozytek z niego bedzie jedynie taki ze pojawi sie troche konkurencji ;) jednak na EURO nie powinien jechac ;) jest po prostu za slaby, jesli obcokrajowca naturalizowac musi byc 2 razy lepszy niz Polak na tym miejscu ;) inaczej jego gra jest nie na miejscu ;)
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
Grey07 
Milanista




Dołączył: 21 Mar 2008
Wysłany: Wto Kwi 22, 2008 17:19   

Ja oddalem glos na nie. Co z tego ze gra dobrze w Legii. Czy tu tylko chodzi o to ze jak pilakrz gra na dobrym poziomie to zaraz do reprezentacji. Roger nie ma zgrania z wiekszoscia pilkarzy z naszej kadry. A poza nim wszyscy sie rozumieja. No i sprawa dogasywania. Umie powiedziec pare slow po polsku ale to za malo. Na boisku nikt nie bedzie krzyczec po ,,brazylijsku''. Ale tu tez nie o jesyk chodzi. Poco on jak mamy Żurawai ktory teraz bardzo dobrze sie prezentuje w Larisa'ie. Jest nam niepotrzebny. Jak dalismy rade w grupie bez niego toi na ME yez damy rade.
_________________
Camminiamo noi accanto ai nostri eroi, sopra un campo verde, sotto un cielo blu...Milan Milan solo con te, Milan Milan sempre per te
CAMPIONI D'ITALIA
FORZA MILAN CASCIAVITT
FORZA SZEWA I VAN DER SAR
 
 
krzysiekACM 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2006
Skąd: z Nienacka
Wysłany: Wto Kwi 22, 2008 18:32   

Naturalizowanie obcokrajowców to patologia z którą należy walczyć. Dla mnie - Polaka - jest kpiną aby jakiś brazylijczyk reprezentował Naszą Ojczyznę, grał z orłem na piersi. Taki zaszczyt powinni mieć tylko Polacy, a taki Roger nigdy Polakiem nie będzie!
I bez znaczenia jest to jakie umiejętności posiada Roger, bo nie o to tu chodzi. Chodzi o zasady. Reprezentacja to nie klub, gdzie można robić transfery. Polskę mają reprezentować Polacy. Tylko i wyłącznie.
POLSKA DLA POLAKÓW, NIE DLA ROGERÓW
_________________
Associazione Calcio Milan & Legia Warszawa
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
"Nie jeździmy dla grajków, którzy teraz są, a za rok ich nie będzie. Jeździmy po to, by sławić Legię, pod każdym względem i w każdy możliwy sposób. Ale nie Legię jako zbieraninę Latynosów, Murzynów, Mongołów i Bóg wie kogo tam jeszcze, tylko Legię jako wartość, część naszego życia!" - Staruch
 
 
 
Bati 
Milanista




Dołączył: 13 Cze 2005
Skąd: Mrągowo
Wysłany: Wto Kwi 22, 2008 21:33   

Jak ktoś dobrze mówi po Polsku to nie znaczy ,że jest Polakiem języka można się nauczyć w ciągu kilku lat albo i szybciej. Osoba ,która reprezentuje kraj musi się czuć Polakiem. Nie oszukujmy się tacy zawodnicy jak Roger czy Olisadebe biorą sobie obywatelstwo danego kraju tylko po to aby grać na prestiżowych imprezach. Roger dobrze wie ,że w Brazylii nikt nigdy go do reprezentacji nie powoła. Obcokrajowiec mógłby grać w reprezentacji Polski pod warunkiem ,że mieszkał w danym kraju od "małego" lub ma jedno z rodziców z Polski albo korzenie Polskie.
_________________
FORZA MILAN
 
 
Szymon_ACM 
Milanista




Dołączył: 05 Lis 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro Kwi 23, 2008 11:17   

Muszę się zgodzić z powyższymi wypowiedziami. Nie mam nic do obcokrajowców - czy to grających w rodzimej lidze, czy po prostu mieszkających w naszym kraju. Wydaje mi się jednak, że gra w reprezentacji powinna być zarezerwowana dla Polaków - nie ludzi z polskim obywatelstwem, uzyskanym w pośpiechu, tylko po to, aby wzmocnić skład na zbliżający się turniej piłkarski.

Inaczej patrzyłbym na powołanie Rogera, gdyby ten stał się obywatelem Polski jakiś czas temu, posługiwałby się językiem jak Polak i przede wszystkim - czułby się Polakiem. W tej chwili odnoszę wrażenie, że Brazylijczyk będąc zbyt słabym na występy w reprezentacji "kanarków", wybrał z braku laku Polskę, bo akurat do ligi tego państwa trafił - i jak się okazało, reprezentacja narodowa na gwałt potrzebuje kogoś, kto będzie strzelał bramki.

Żeby było jasne - podkreślam jeszcze raz, gdyby Roger czuł się Polakiem (będąc nim już jakiś czas, zresztą - i to z własnego wyboru, niezwiązanego z pośpiechem wynikłym z możliwości gry w reprezentacji), nie miałbym nic przeciw jego powołaniu. Na chwilę obecną jednak, jestem na nie, niezależnie od tego jaki poziom prezentuje.
 
 
 
penio 
Milanista



Dołączył: 21 Lis 2007
Wysłany: Śro Kwi 23, 2008 14:50   

Szymon_ACM napisał/a:
i jak się okazało, reprezentacja narodowa na gwałt potrzebuje kogoś, kto będzie strzelał bramki.


Tak tylko z tego co się orientuje to Roger wcale dużo goli nie strzela. Przedewszystkim dlatego że nie jest napastnikiem więc kolejny argument przeciw Brazylijczykowi.
 
 
łachu 
Milanista




Dołączył: 28 Sie 2006
Wysłany: Śro Kwi 23, 2008 15:07   

Nie jest powiedziane, że Roger pojedzie na Euro. Może być tak, że Leo nie zabierze go na mistrzostwa (mimo całego szumu związanego z nadaniem Brazylijczykowi polskiego obywatelstwa) i pokaże kto tu naprawdę rządzi. To rozwiązanie wykorzystają zapewne, po ewentualnym niepowodzeniu Polaków na Euro, krytycy zarzucając selekcjonerowi, że go nie zabrał. Wydaje mi się jednak, że Roger Guerreiro dobrze się wpasuje w zespół i pojedzie na ME zabierając tym samym miejsce graczowi urodzonemu w naszym kraju.
_________________
Siamo l'armata Rossonera
 
 
 
penio 
Milanista



Dołączył: 21 Lis 2007
Wysłany: Śro Kwi 23, 2008 15:44   

Racja łachu! Ale nie zależy to tylko od Leo ale i od FIFA która rozpatruje czy zgodzić się na wyjazd Rogera na Euro.
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Śro Kwi 23, 2008 17:38   

Ja się za to nie zgodzę z przedmówcami.
Romantyczne czasy kiedy reprezentacja Niemiec była niemiecka, we francuskiej grali sami zawodnicy urodzeni we Francji, a piłka europejska nie była tak wyraźnie "zalana" Brazylijczykami już dawno minęły.
Skoro w reprezentacji Niemiec grają Klose, Podolski, Kuranyi czy Asamoah, największą gwiazdą Chorwacji jest Eduardo da Silva, a Francję do największych sukcesów prowadził Algierczyk to dlaczego Polska ma nie korzystać z drobnej pomocy naturalizowanych obcokrajowców?
Już raz wyszliśmy na tym dobrze, bo Olisadebe walnie przyczynił się do naszego awansu na Mundial po 16 latach posuchy.
Zrozumiałbym te głosy krytyki, gdyby Roger był bramkarzem, bo na tej pozycji mamy problem bogactwa. Ale widać Leo uznał, że na pozycji Rogera potrzebne jest wzmocnienie. Gdyby Garguła prezentował się jak w zeszłym roku i w dodatku byłby zmiennik dla niego, to nikt by o Rogerze nawet nie pomyślał. Prawda jest jednak taka, że od czasu tureckich przygód i zapaści Szymkowiaka nie mamy kreatywnego środkowego pomocnika(poza wyskokiem Garguły, szybko przerwanym kontuzją).
Tą reprezentację ciągną skrzydła(Smolarek, Krzynówek i Błaszczykowski, nieco mniej Łobodziński), a gdy akcję przychodzi rozegrać środkiem to z ataku musi wracać się Żurawski. Krzynówek grający za plecami Żurawia prezentuje się nieźle, ale jak sam przyznaje to nie jest jego pozycja. Więc mamy w kadrze problem...

Nie twierdzę, że Roger będzie rozwiązaniem tego problemu, bo nie jest to na pewno zawodnik klasy światowej, ale skoro sztab szkoleniowy uznał, że się może nam przydać oraz była taka możliwość, to dlaczego nie spróbować?

Żeby była jasność: nie jestem za robieniem z reprezentacji narodowych zwykłych klubów dokonujących namiętnie takich transferów. Ale skoro wielu dookoła posiłkuje się takimi trikami to dlaczego Polska ma być inna? Choć raz nie bądźmy inni niż wszyscy...
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
krzysiekACM 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2006
Skąd: z Nienacka
Wysłany: Śro Kwi 23, 2008 17:59   

Nie rozśmieszaj mnie hasłem "że skoro inni tak robią to czemu my nie".
My nie musimy małpować od innych. Podajesz przykład Francji i Niemiec, no i co jest fajnego w tym że w kadrze Niemiec grają Polacy a w kadrze Francji prawie sami przybysze z Afryki? To jest żałosne. Niech oni grają sobie u siebie w reprezentacjach i nie wpraszają się do naszej. W dzisiejszych czasach jednak pieniądz jest na topie, i ogólnie pogoń za sukcesem, i ludzie sie szmacą i w dupie mają zasady....

Budująca jest wypowiedź młodego polskiego piłkarza grającego za granicą:

Cytat:
Nie pójdę w ślady Podolskiego, którego uważam za gamonia. Wybrał niemieckie barwy dla kasy, tak się nie robi! - tłumaczył na łamach "Przeglądu Sportowego" Dominik Kruczek z Borussi Moenchengladbach.


Tak samo Roger gdyby miał odrobinę honoru, to stwierdziłby że jest brazylijczykiem i nie będzie grał w obcej reprezentacji. Ale tego honoru nie ma, i chce jechać na wielką imprezę jako niby Polak, i sie promować...
_________________
Associazione Calcio Milan & Legia Warszawa
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
"Nie jeździmy dla grajków, którzy teraz są, a za rok ich nie będzie. Jeździmy po to, by sławić Legię, pod każdym względem i w każdy możliwy sposób. Ale nie Legię jako zbieraninę Latynosów, Murzynów, Mongołów i Bóg wie kogo tam jeszcze, tylko Legię jako wartość, część naszego życia!" - Staruch
 
 
 
Szymon_ACM 
Milanista




Dołączył: 05 Lis 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro Kwi 23, 2008 18:46   

Z Francją i Algerią to jest inna sprawa, ponieważ ta druga była kiedyś kolonią 'trójkolorowych' (uzyskała niepodległość w 1962 roku) i wielu zawodników pochodzenia algerskiego, od dłuższego czasu ma obywatelstwo francuskie (a często nawet sami urodzili się we Francji). Więc gadanie o "afrykańskich przybyszach w kadrze Francji" to gruba przesada ;) . To że nie mają białego koloru skóry, nie znaczy, że nie są Francuzami. Gdyby Roger grał w naszej kadrze na takich zasadach jak grają piłkarze w kadrze R. Domenecha, to nie miałbym nic przeciwko.

To samo tyczy się Niemców w przypadku Klose i Podolsky'iego, gdzie zawodnicy ci mają tylko pochodzenie polskie, co nie czyni ich od razu Polakami. Nie zapominajmy, że wychowali się po drugiej stronie Odry.
 
 
 
polja 
Milanista




Dołączył: 26 Kwi 2007
Skąd: Polska
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 09:07   

A proszę :lol2: co za przedstawienie. Beenhakker powołał do reprezentacji Brazylijczyka :lol2: Kaczyński wręczył mu pustą teczkę, a obywatelstwo dostanie dopiero dzisiaj od wojewody :lol2: więcej info : http://sport.onet.pl/0,12...,wiadomosc.html .
_________________
Only God Can Judge Me
Keep Ya Head Up
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 12:19   

Tzn Brazylijczyk jako gracz to zle a Holender jako trener to dobrze? :lol2:
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 14:25   

Też nie jestem za naturalizowanie na siłę obcokrajowców. No chyba, że będzie to obcokrajowiec długo zasiedziały w Polsce, chcący tu osiąść na stałe. Olisadebe nawet spełniał warunki. Długo był w Posce, ożenił się z Polką, choc jak wiemy, po uzyskaniu zatrudnienia w dobrym klubie, nagle odechciało mu się gry dla Polski, miewał częste niespodziewane kontuzje w okresie zgrupowań.
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 15:17   

Ja niestety się boję że Leo jednak weźmie Rogera na Euro :( I kto wie, może będzie to kolejny wynalezek Holendra, który się sprawdzi i coś wniesie do kadry, ale kto to może zgadnąć. Nie w tym jednak rzecz.
Oli to chociaż żonę ma Polkę i dłużej w naszym kraju żył. Rozumiem że miał prawo się starać o nasze obywatelstwo. Dla mnie nieporozumieniem jest to że sportowcom daje się nasze obywatelstwo w innym trybie niż obcokrajowcom wykonującym inne zawody :( To smutne niestety :(
Jeszzce o Leo. Ja wiem że przyszedł do nas by osiągać wyniki, by uczyć gry w piłkę naszych zawodników, by rozwijać talenty, ale mogłby też nie robić z nas ciemniaków i zacofańców :( Podawane przykłady zawodników francuskich czy niemieckich czy nawet chorwata brazylijskiego, nijak się mają do Rogera :( Tak jak z Rogerem to chyba żadna federacja nie postepuje. A poza tym nie wszystkie przykłady wzięte z zachodu są dobre!!!
Pamiętam za to Batatę, który długo naszego paszportu nie dostawał, a prawie pół życia w Polsce spędził.
Jestem wiec zdecydowanym przeciwnikiem Rogera w kadrze. Nie wiem czy będę się czuł dobrze jak będzie dla nas bramki strzelał :(
Starajmy się o piłkarzy z polskim pochodzeniem. Dzieci czy wnuków emigrantów z Polski!
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 16:24   

krzysiekACM napisał/a:
Nie rozśmieszaj mnie hasłem "że skoro inni tak robią to czemu my nie".
My nie musimy małpować od innych. Podajesz przykład Francji i Niemiec, no i co jest fajnego w tym że w kadrze Niemiec grają Polacy a w kadrze Francji prawie sami przybysze z Afryki? To jest żałosne. Niech oni grają sobie u siebie w reprezentacjach i nie wpraszają się do naszej. W dzisiejszych czasach jednak pieniądz jest na topie, i ogólnie pogoń za sukcesem, i ludzie sie szmacą i w dupie mają zasady....


Sarmatyzm wiecznie żywy. Tak, taka jest prawda, dzisiaj pieniądz rządzi światem(i to nie jest wbrew pozorom żadna nowość :rotfl2: ).
Natomiast stwierdzenia typu "my nie musimy małpować od innych" to żywcem jakby wzięte z XVII wieku.
Leo ma jeden cel: zadowalający wynik na Euro. Skoro uznał, że Roger może mu pomóc w spełnieniu tego celu to jego sprawa. Gdyby Polska jakimś cudem doszła do finału Euro, a Roger zostałby uznany najlepszym zawodnikiem turnieju, który poprowadził naszą reprezentację do zwycięstwa, to pewnie pomniki by mu stawiano. Wiem, że to czysta fantazja, bo ani nasza reprezentacja nie rokuje nadziei na nic więcej ponad ćwierćfinał, a dwa że Roger to raczej przeciętny wyrobnik, który raczej nigdy nie wybije się na piłkarskie salony. :dunno:
Leo to trenerski obieżyświat. On już wiele drużyn(a nawet reprezentacji) trenował i skoro uparł się na Rogera to znaczy, że widzi w nim potencjalne wzmocnienie kadry na Euro.
Skoro Roger zdecydował się reprezentować biało-czerwone barwy to pozostaje mieć nadzieję, że wie co one symbolizują i jakie mają znaczenie dla rodowitych Polaków.
Zwracanie uwagi na fakt, że za krótko przebywa w naszym kraju, czy też nie potrafi zaśpiewać hymnu to szukanie dziury w całym. Mielibyśmy czekać aż pomieszka u nas 15 lat i powoływać emeryta? Z hymnem ma problem nie tylko Roger, ale nawet prawy i sprawiedliwy prezes Kaczyński.

Szymon_ACM napisał/a:
Z Francją i Algerią to jest inna sprawa, ponieważ ta druga była kiedyś kolonią 'trójkolorowych' (uzyskała niepodległość w 1962 roku) i wielu zawodników pochodzenia algerskiego, od dłuższego czasu ma obywatelstwo francuskie (a często nawet sami urodzili się we Francji).


Henry też jest z Algierii? :rotfl:
Podążając tym tokiem myślenia, to Anglia by mogła brać piłkarzy z połowy świata a Brazylijczycy powinni grać w kadrze Portugalii :rotfl2:
Ja wiem, że dawne kolonie czują pewną więź z krajami, które nimi zarządzały. Ale to wcale nie działa na zasadzie: "oni mieli kolonie to mogą, my nie to nie". Zresztą przykład Eduardo i Chorwacji pokazuje, że bez kolonii też można :ok:
Mało mnie obchodzi ile lat Eduardo spędził w Chorwacji przed naturalizowaniem. Zabieg powoływania go do kadry był czyniony w podobnym celu co u nas teraz sprawa Rogera.
Leo wg mnie nie robi z nas "ciemniaków" tylko próbuje zrobić wszystko, aby nasza reprezentacja nie ośmieszyła się na trzeciej wielkiej imprezie z kolei :ok:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Szymon_ACM 
Milanista




Dołączył: 05 Lis 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 17:13   

Soja napisał/a:
Henry też jest z Algierii?
Podążając tym tokiem myślenia, to Anglia by mogła brać piłkarzy z połowy świata a Brazylijczycy powinni grać w kadrze Portugalii

Chyba nie zrozumiałeś do końca mojej wypowiedzi. krzysiekACM, zasugerował, że w 'wielonarodowej' kadrze Francji grają "przybysze z Afryki". Sprostowałem owe stwierdzenie przytaczając historyczny fakt o Algierii, jako byłej kolonii francuskiej, co zaowocowało sporą liczbą ciemnoskórych zawodników w szeregach kadry trójkolorowych. I nie chodzi tu o "pewne więzi, jakie czują kolonie z krajami", a o fakt przemieszania się ludności i to nie uwarunkowanej pod kątem reprezentacji, czy w ogóle sportu, a z zupełnie innych przyczyn (migracje, etc.).

Natomiast przytoczone przez Ciebie przykłady o Anglii, czy Portugalii są trochę nieadekwatne do mojej wypowiedzi, gdzie zaznaczyłem, wyraźnie rok uzyskania niepodległości przez Algierię, który nie jest wcale tak odległy.
 
 
 
suchy 
Milanista z Klasą



Dołączył: 29 Gru 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 18:59   

Bubu napisał/a:
Tzn Brazylijczyk jako gracz to zle a Holender jako trener to dobrze? :lol2:


Beenhakker nie musi byc obywatelem Polski zeby moc trenowac reprezentacje, Roger zeby w niej grac obywatelstwo posiadac musi, a pod pojeciem obywatel panstwa rozumiem czlowieka, ktorego zwiazek z danym krajem nie ogranicza sie tylko i wylacznie do tego, ze wykonuje tutaj swoja prace. Bo chyba nic wiecej Rogera z Polska nie laczy? Zreszta jakos watpie w jego uwielbienie dla naszego kraju, mysle ze gdyby w ciagu tych dwoch lat pobytu w Polsce troche lepiej kopal pilke to juz dawno wyjechalby robic kariere do mocniejszej ligi, a pomysl o grze z orzelkiem na piersi nawet by mu przez glowe nie przeszedl.

I jeszcze jedno. Skoro dla niektorych pomysl z naturalizowaniem Brazylijczyka to nic zlego, to dlaczego nie zrobic z reprezentacji zbieraniny pilkarzy z innych, jeszcze bardziej egzotycznych rejonow swiata. Wziac siatke, ruszyc wglab Ameryki Poludniowej czy Afryki, nalapac do niej kazdego kto lepiej potrafi kopnac pilke (nasi przeciez maja z tym czesto problemy) i wcielic do Beenhakkerowskiej reprezentacji. Chociaz okreslenie klub pasowaloby chyba lepiej.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 22:23   

To ze Leo obywatelstwa posiadac nie musi to wiem. Mnie tylko zastanawia fakt oburzenia z racji mozliwosci reprezentowania Polski przez Brazylijczyka a zupelne zapomnienie ze Holender ją tak samo reprezentuje a w moim odczuciu ma znacznie wiekszy wplyw niz jeden czy drugi gracz.
Albo, albo.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
suchy 
Milanista z Klasą



Dołączył: 29 Gru 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 22:50   

Ale prowadzenie reprezentacji przez zagranicznego trenera to nic nowego, cos takiego jest praktykowane od dawna. Oczywiscie sytuacja bylaby inna gdyby i w tym przypadku obywatelstwo bylo konieczne, a na jego przyznanie moglby liczyc kazdy Mustafa czy inny Emmanuel w zaden sposob nie zwiazany z danym krajem, wtedy tak samo bylbym przeciwnikiem takiego rozwiazania.

Gdyby pilkarze tak samo jak trenerzy nie podlegali zadnym przepisom, ktore ograniczaja ich w reprezentowaniu konkretnego panstwa to pewnie rozmowa bylaby zupelnie inna. Takie praktyki bylyby powszechnie stosowane na calym swiecie, kazdy moglby zagrac w dowolnie wybranej przez siebie reprezentacji. Nikt jednak nigdy czegos takiego, na szczescie, nie wymyslil i mimo wszystko nie kazdy moze sobie pozwolic na takie wyroznienie.

Konczac, jesli juz ten caly Roger ma pojechac na Euro, to niech sobie zmieni nazwisko na odpowiednie. Ostatnio gdzies czytalem i brzmi calkiem przyjemnie: Rodżer Grajweuro :D
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 23:12   

Ok. Przepisy przepisami a ja podchodze do tego inaczej. Skoro jest atak na Rogera bo to nie Polak to tak samo mozna atakowac Leo. Co maja do tego przepisy. Albo chcemy zeby to "nasi" odpadli po 3 meczach albo nasi i troche nie nasi ;)
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 23:16   

Prowadzenie reprezentacji przez zagranicznych szkoleniowców to nic nowego, ale też były głosy przeciwko Leo na tym stanowisku. A po awansie na Euro te same osoby, które podczas pierwszego meczu z Finami w eliminacjach skandowały "Paweł Janas", a gdy pokazywali Benhakkera rozlegało się gromkie "wyp...", teraz wychwalają Holendra pod niebiosy. Tak samo pewnie będzie z Rogerem, jeżeli okaże się najlepszym piłkarzem tej reprezentacji(w co jednak wątpię).

Zawsze trzeba od czegoś zaczynać. W naszej reprezentacji "szlaki przecierał" Olisadebe, więc Roger już nie powinien powodować takiego szoku....Z drugiej strony znając mentalność niektórych Polaków nie ma się co dziwić hasłom typu: "Polska dla Polaków" itp.
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Szymon_ACM 
Milanista




Dołączył: 05 Lis 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 23:20   

Tu nie chodzi o hasła "Polska dla Polaków". To nie ma nic wspólnego z nietolerancją, rasizmem, czy innymi dewiacjami. Po prostu reprezentacja to drużyna narodowa, w której grać powinni zawodnicy czujący się Polakami, utożsamiający się z Polską, dla których gra w biało-czerwonych barwach nie jest czymś, co wybrali "z braku laku", bo nie było nic lepszego. Myślisz, że Roger, gdyby dostał powołanie do reprezentacji Brazylii, zastanawiałby się nad grą dla nas?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group