ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: dezali
Sob Sty 19, 2008 15:44
Wyjazd na spotkanie Milan - Celtic
Autor Wiadomość
Avia_Świdnik 
Milanista




Dołączył: 01 Maj 2006
Skąd: Świdnik
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 14:38   

ja rowniez chcialem podziekowac wszystkim ktorzy pojechali, klimat byl przedni, fotek nie robilem wiec licze na dobroc osob ktore robily, pozdro dla calej ekipy jeszcze raz, i w miare mozliwosci odzywac sie na pw czy gg :piwo:
_________________
AVIA MILAN KOLEJORZ
 
 
 
picia9393 
Milanista



Dołączył: 16 Sie 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 15:08   

Witam.Pozdrawiam wszystkich którzy byli na wyjeżdzie.Było super a pamiątki z Milan Point zasilą mój narazie skromny zbiór.My ze stolicy to chyba byliśmy najdłużej na tym wyjeżdzie bo dopiero 00.49 wyjechaliśmy z Opola.Ale i tak na popsuł to maszych dobrych humorów.Postaram się też jak najszybcie wrzucić fotki i już czekam na następny wyjazd.Jeszcze raz pozdro dla wszystkich.PIPPO :gol:
_________________
picia9393
 
 
 
Rute_ACM 
Milanista




Dołączyła: 20 Lip 2003
Skąd: Tarnów / Katowice
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 17:00   

witam serdecznie :) wrzucam swoje foty, rozkoszujcie sie hehe ;) dzieki wielkie wszystkim za udzial w wyjezdzie, pozdrawiam i do nastepnego razu :)

foty celtic
_________________
POLAKOM GRATULUJEMY MILAN CLUB POLONIA
 
 
 
pippo3 
Milanista



Dołączył: 13 Lis 2007
Skąd: katowice
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 17:20   

dzieki wielkie za wyjazd wszystko bylo o.k jak dla mnie tylko ta akcja kaki :diavolo:
Wielu fajnych ludzi sie poznalo mam nadzieje ze bedzie okazja jeszcze nie raz sie spotkac.
Nawet nie wiedzialem ze na wyjezdzie Milanu mozna spotkac tych ktorych niedawno sie dopingowalo na trybunach pozdro Marek :cheer:

p.s moze poddane zostanie pod dyskusje temat poruszany na wyjezdzie czyli zmiana miejsca wyjazdu z Opola na Katowice mysle ze duzo spraw by to ulatwilo.Zwlaszcza powroty..

pozdro dla chlopakow z Warszawy heh jednak przed 1 jechaliscie

p.s ta piosenke o Kace co spiewali kibice jak dostal zlota pilke i na koniec po tej akcji ktos kojaryz zna slowa? ewentualnie filmik audio?? bardzo bym prosil
 
 
 
Avia_Świdnik 
Milanista




Dołączył: 01 Maj 2006
Skąd: Świdnik
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 18:00   

Siam venuti fin qua, siam venuti fin qua per vedere segnare Kaka

:ok:
_________________
AVIA MILAN KOLEJORZ
 
 
 
Mości 
Milanista z Klasą



Dołączył: 14 Sty 2005
Skąd: Katowice...
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 18:54   

kolejny swietny wyjazd z MCP.
tym razem szczegolny, gdyz Kake prezentujacego zlota pilke oraz Pippo bijacego rekord Mullera mozna zobaczyc tylko raz w zyciu \o/
chocby dla tych 2 rzeczy warto bylo telepac sie 37h w obie strony w autokarze.

bardzo dziekuje wszystkim obecnym na tym wyjezdzie i mam nadzieje do szybkiego zobaczenia! Forza MCP :>

pzdr.
_________________
Głupich nie sieją - sami sie rodzą...

Aladino Gilardino /o\
Pato \o/
 
 
 
Azra 
Milanista




Dołączyła: 03 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 20:27   

Wrzucam swoje zdjęcia milan - celtic 04.12.2007.zip - 23.16MB
Dzięki Chriss za pomoc ;-)

Dzięki wszystkim za miłe towarzystwo. To na pewno nie był mój ostatni wyjazd, chyba się uzależniłam :-)
Pozdrawiam!!

P.S. Pozdrowienia od mamy, parasol zrobił furorę ;-) Obiecała też że zapisze się do MCP :-)
_________________
If he has such a bad scar on his face,
it's beacuse his brain was taken from
his head to his shoes.
 
 
 
rumek 
Milanista



Dołączył: 21 Lis 2007
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 20:34   

Dziękuje wszystkim za wyjazd!!! Zobaczyć San Siro to było na prawdę wielkie przeżycie którego nie da sie wybić z pamięci:) Ale również cieszę się z poznania wielu zajebistych ludzi :) Oby więcej takich wypadów i takich emocji:) Powrót do domu był długi bo poza tym ze jechaliśmy pociągiem 5h to jeszcze na niego czekaliśmy drugie tyle :P ale było na prawdę zabawnie i dobrze spędziliśmy ten czas:) I tak na magrinesie to też jestem za tym aby na przyszłośc zastanowić sie nad organizacja wyjazdu z jakiegoś wiekszego miasta aby lepiej było potem z powrotem do domu.
Dzięki za pozdrowienia i do zobaczenia! FORZA MILAN!!!
_________________
"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."
 
 
 
sawczen 
Milanista




Dołączył: 07 Kwi 2006
Skąd: Tczew
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 21:56   

niby mecz o pietruszke ale jednak byl to mecz w pewnym sensie wyjątkowy, jak już wspomniał Mości - rekord Pippo, Kaka ze Złotą Piłką, ale zapomniał o wystepie numer 100. w Lidze Mistrzów Seedorfa :P

dzieki wszystkim za super wyjazd i atmosfere w autobusie, dzieki za to, ze moglem poznac nowe osoby jak i znowu spotkac sie z ludzmi poznanymi na zlocie ;) Chłopakom z pociągu należy się też szczególne podziękowanie bo w końcu dodatkowe 20 godzin razem spędziliśmy :D

Mimo, że w podróży byłem prawie 60 godzin, a w Mediolanie 8, to na prawde dla takich chwil warto bylo urodzic sie z czerwono-czarnym sercem ;)

W domu byłem dziś o 8 rano :D był ktoś później? :P

moje fotki szału nie robią i nie jest ich dużo, ale prosze: Milan - Celtic

FORZA MCP i ...

do nastepnego razu ;)


EDIT: pamiętajcie... Gennarino Gattuso, Gennarino Gattuso, Gennarino Gattuso ALE !

to była dobra bitwa słowna, ale nie mieliśmy zbyt dużo do powiedzenia niestety :P
_________________
In Italia, In Europa, Ovunque!
 
 
 
szmalec 
Milanista



Dołączył: 21 Wrz 2006
Skąd: Pszczyna
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 22:49   

pippo3 napisał/a:
p.s ta piosenke o Kace co spiewali kibice jak dostal zlota pilke i na koniec po tej akcji ktos kojaryz zna slowa? ewentualnie filmik audio?? bardzo bym prosil
Prego:-D pippo3 http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________
Ale! ale! ale Milan ale! forza lotta, vinci dai non ti lasceremo mai!
"Są rzeczy, których kupić nie można..." Przeżyć piłkarską gorączkę-bezcenne
Ps: http://www.youtube.com/watch?v=ZBmqaFYXk6g
 
 
baker 
Moderator



Dołączył: 01 Lut 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 00:21   

Wyjazd Milan - Celtic moimi oczami:
Poznań ruszył do Opola w pięcioosobowym składzie: Agata, Aśka, siemol, kosta i ja. Wyjechaliśmy o ok. 14.30 (z półgodzinnym opóźnieniem, które ja spowodowałem...). Trasa minęła nam stosunkowo szybko i bez większych problemów. Mimo to dojechaliśmy na miejsce zbiórki bodajże jako ostatni, tak więc tylko przesiedliśmy się z samochodu do autobusu i w drogę. Podróż do Mediolanu upłynęła nam głównie na "długich Polaków rozmowach" delikatnie zapijanych.
Włochy przywitały nas piękną pogodą. Tradycyjna wysiadka przy stacji metra, kupno kart komunikacji miejskiej i podróż na Duomo. Tam pierwsze spotkanie z kibicami Celtiku, którzy opanowali główny plac. Poznańscy milaniści w towarzystwie Bolka wyruszyli na spacer w poszukiwani miejsca, gdzie można coś przekąsić. Znaleźliśmy bar uniwersytecki, tam pożywiliśmy się nieco i poszliśmy do New Milan Point, gdzie zrobiliśmy małe zakupy. Wcześniej spotkaliśmy ekipę fanklubu Milanu z Węgier (ok. 10 panów, średnia wieku pewnie z 50 lat, wąsy, kapelusze; jedynym słowem - fanatycy). Na Duomo, już w większej ekipie MCP, próbowaliśmy przekrzyczeć Celtów, co czasem nam się nawet udawało. W ogóle wśród Szkotów wzbudzaliśmy spore zainteresowanie, bo byliśmy jednymi z niewielu fanów Milanu w barwach klubowych na placu. To zainteresowanie jeszcze rosło, gdy mówiliśmy, że jesteśmy z Polski... W międzyczasie udzieliliśmy nawet jakiegoś wywiadu włoskiej telewizji, ale niestety nie wiem co to była za stacja.
Na San Siro dojechałem w towarzystwie Miśka ze Świdnika, któremu udało się uszkodzić automat do kontroli biletów w mediolańskim metrze, co zatrzymało nas na jakiś czas i reszta ekipy MCP już pojechała.
Przed meczem udaliśmy się jeszcze na małą kolację do Chińczyków, gdzie do pizzy kupiłem najdroższą fantę w moim życiu. Pod autokarem odebraliśmy bilety i bez problemów weszliśmy na stadion. Od razu rozwiesiliśmy flagę MCP i uwieczniliśmy ją na fotkach. Kazano ją nam jednak zdjąć, bo zasłaniała widok innym fanom, więc przenieśliśmy ją w inne miejsce i tam już zostaliśmy, żeby obejrzeć mecz.
Spod San Siro wyjechaliśmy bez żadnych problemów i ruszyliśmy w podróż powrotną, która stała pod znakiem gry w tysiąca i wygranych mościego.
Ciekawie też było w knajpie w Czechach, gdzie tradycyjnie stanęliśmy na obiad. We trójkę usiedliśmy z kierowcami na dole i byliśmy dzięki temu świadkami scen niczym z dobrej komedii. Najpierw nasz ulubiony kelner wyrżnął się wychodząc z kuchni i rozbił talerze z potrawami, które niósł dla klientów. Później pani ze szmatką, idąc posprzątać bałagan wylądowała na pupie pośliznąwszy się na owym bałaganie, co skwitowała siarczystą wiązanką. W końcu jednak zajęła się tym, co zwykle robi się szmatką przy okazji przytrzymując ciałem obrotowe drzwi. Na chwilkę przerwała swą pracę, gdy nasz ulubiony kelner stanął nad nią i o coś zapytał. To kosztowało go bolesny cios drzwiami w twarz, bo pani ze szmatką obracając się ku niemu przestała się o nie opierać. Tej ostatniej sytuacji nie widziałem, ale musiała być dość śmieszna, bo parsknęła cała sala, a Bolek musiał uspokoić swój śmiech wychodząc na zewnątrz.
Dalsza podróż upłynęła bez niespodzianek. Do Opola dojechaliśmy ok. 19 i stamtąd w poznańskim składzie ruszyliśmy autem do naszego miasta. W domu byłem jakoś po 23, zmęczony i niewyspany, ale też szczęśliwy, że znów miałem przyjemność brać udział w wyjeździe MCP.
Dzięki wszystkim za wspólną podróż, pobyt w Mediolanie i emocje na stadionie. Mam nadzieję, że nie było osób zawiedzionych wyjazdem. Jako koordynator dziękuję za współpracę, dzięki której zostaliśmy pochwaleni przez kierowców, jako dobrze zorganizowana grupa ;>. Dzięki także dla Ewy, która doskonale wywiązała się ze swojej roli.
Pzdr.
PS. Swoje zdjęcia wrzucę na forum w niedzielę.
_________________
"Znam twoje czyny,
że ani zimny , ani gorący nie jesteś.
Obyś był zimny albo gorący!
A tak, skoro jesteś letni
i ani gorący, ani zimny,
chcę cię wyrzucić z mych ust."

Apokalipsa Św. Jana 3, 15-16
 
 
 
spidi 
Milanista



Dołączył: 26 Sty 2006
Skąd: Pyskowice
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 00:22   

Ja tez chciałem wszystkim podziękować za wyjazd bo było zjabiaszczo hehe :-D poza tym to był mój pierwszy wyjazd i myślę ze na każdym będę mógł być w końcu od czego jest L4.

Dla mnie każdy wyjazd o Italii nie ważne gdzie to tak jakbym jechał do swojej Ojczyzny.Ten kraj jest święty a do tego jeszcze Mediolan i San Siro to już wogole bajka.

Wchodząc na stadion to mi tak serce waliło ze myślałem ze chyba nici z meczu bo do szpitala mnie odwiozą a tu jeszcze te schody koszmar!!! W końcu stanąłem na trybunach rozejrzałem sie i tylko mowie nie płacz spidi będzie dobrze bo w końcu nadszedł czas na który czekałem od kiedy wyskoczyłem z łona matki!!!

Pamiątki super trochę szkoda mi koszulki bo chciałem w niej pochodzić ale jest tak fajna ze ja powieszę na ścianie!!!

Zapomniałem dodać widzieć jak Super Pippo strzela bramkę myślałem ze to jakiś sen ale nie PIPPO :gol: i ta jego radość nie ważne jak bramka zawsze tak samo jak ja to kocham!!!!

Ps.dzięki wszystkim za wyjazd, jeszcze raz tym wszystkim którzy wrzucają zdjęcia bo sam za dużo nie porobiłem ale to z tych emocji!!! pozdrowionka :forzamilan:
_________________
"840 meczów w barwach Milanu? Chcę powiedzieć, że ta koszulka jest "zrośnięta" z moim ciałem. W wieku 10 lat założyłem ją po raz pierwszy i nawet gdy ją ściągam na moim ciele pozostają czerwono-czarne barwy."
PAOLO MALDINI
 
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 10:22   

A ja mam małe pytanko do osób, które były juz wcześniej na SS - na podstawie relacji telewizyjnej wydaje mi się, że doping Milanistów prawie nie istnieje, czy w porównaniu np. z poprzednim wyjazdem na Celtów jest duża różnica?
Słychać było tylko chwilowe przebłyski, a tak to cisza, żadnych bębnów itd.
W środe podczas meczu Interu na C+ San Siro brzmiało zupełnie inaczej :(
_________________
強度米蘭
 
 
MikoZ 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 10:36   

bo na curvie sud od dłuższego czasu jest protest, brak dopingu , opraw, bębnów, flag ...
_________________
Koźmiński WON z Piasta!!!!!!!!!!
 
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 11:47   

wiem coś o tym słyszałem. Chociaż miałem nadzieję, że po prośbach piłkarzy tifosi wrócą do wspaniałych opraw i dopingu non stop.
Chodzi mi bardziej o to jak jest to odczuwalne w porównaniu z atmosferą na poprzednich meczach.
_________________
強度米蘭
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 12:41   

konrad_acm napisał/a:
Chociaż miałem nadzieję, że po prośbach piłkarzy tifosi wrócą do wspaniałych opraw i dopingu non stop.

Powrocili. Przez kilka meczow normalnie kibicowali, ale wznowili protest po wprowadzeniu zakazow wyjazdowych.
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
MikoZ 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 12:46   

łysy schował bębny i flagi do piwnicy i nie chce oddac :D dlatego nie ma dopingu
_________________
Koźmiński WON z Piasta!!!!!!!!!!
 
 
 
krzysiekACM 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2006
Skąd: z Nienacka
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 13:29   

TomekW napisał/a:
Przez kilka meczow normalnie kibicowali, ale wznowili protest po wprowadzeniu zakazow wyjazdowych

i bardzo dobrze, PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!
a swoją drogą, to na Milanie prawie jak na Legii;)
Liberta per gli ultras!!!
_________________
Associazione Calcio Milan & Legia Warszawa
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
"Nie jeździmy dla grajków, którzy teraz są, a za rok ich nie będzie. Jeździmy po to, by sławić Legię, pod każdym względem i w każdy możliwy sposób. Ale nie Legię jako zbieraninę Latynosów, Murzynów, Mongołów i Bóg wie kogo tam jeszcze, tylko Legię jako wartość, część naszego życia!" - Staruch
 
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 13:39   

krzysiekACM, bardzo dobrze, że nie ma dopingu? bez przesady.
chciałbyś pojechac na SanSiro i przysłuchiwać się dopingowi gości?
ryk z Curvy powoduje ciarki na plecach i nie mogę pojąć jak sami kibice, którzy wcześniej to robili teraz potrafią milczeć.
_________________
強度米蘭
 
 
krzysiekACM 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2006
Skąd: z Nienacka
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 13:56   

konrad_acm napisał/a:
krzysiekACM, bardzo dobrze, że nie ma dopingu? bez przesady.

bardzo dobrze że protestują. zrozum że nie ma skutku bez przyczyny.
przeciwko absurdalnym decyzjom trzeba się sprzeciwiać.
_________________
Associazione Calcio Milan & Legia Warszawa
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
"Nie jeździmy dla grajków, którzy teraz są, a za rok ich nie będzie. Jeździmy po to, by sławić Legię, pod każdym względem i w każdy możliwy sposób. Ale nie Legię jako zbieraninę Latynosów, Murzynów, Mongołów i Bóg wie kogo tam jeszcze, tylko Legię jako wartość, część naszego życia!" - Staruch
 
 
 
assa 
Milanista



Dołączył: 12 Lis 2007
Skąd: Opoczno RTS
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 14:51   

prawie stanowi wielka roznice :diavolo:
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 15:38   

krzysiekACM napisał/a:
a swoją drogą, to na Milanie prawie jak na Legii;)

Tylko po co obrazac Milan odrazu? :) Protest protestem ale 38k ludzi na meczu LM to troszku mało...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
krzysiekACM 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2006
Skąd: z Nienacka
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 15:44   

Bubu napisał/a:
Tylko po co obrazac Milan odrazu?

jakoś nie zrozumiałem żartu.
Bubu napisał/a:
Protest protestem ale 38k ludzi na meczu LM to troszku mało...

no mało mało, ale do tego chyba już zdążyłeś sie przyzwyczaić, że na meczach o pietruszke na San Siro nigdy nie ma tłumów. Nawet jak był doping to tyle ludzi przychodziło. Stadion się wypełnia tylko podczas ważnych prestiżowych meczów- taka prawda...
_________________
Associazione Calcio Milan & Legia Warszawa
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
"Nie jeździmy dla grajków, którzy teraz są, a za rok ich nie będzie. Jeździmy po to, by sławić Legię, pod każdym względem i w każdy możliwy sposób. Ale nie Legię jako zbieraninę Latynosów, Murzynów, Mongołów i Bóg wie kogo tam jeszcze, tylko Legię jako wartość, część naszego życia!" - Staruch
 
 
 
kazelot 
Milanista



Dołączył: 26 Paź 2005
Skąd: Bytom
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 17:02   

chcialem podziekowac calemu MCP za mozliwosc wyjazdu i spełnienia mojego mazenia , oraz wszystkim ktorzy jechali za swietna atmosfere :)
wyjazd byl swietny , zobaczyc kibicow Celticu super przezycie , a San Siro to juz wogule bajka
wiec jeszcze raz dzieki wielkie i czekam na nastepny wyjazd :)
aha i dzieki za fotki :)
_________________
kazelot
 
 
cichy 
Milanista




Dołączył: 14 Lis 2007
Skąd: Sława/Zielona Góra
Wysłany: Sob Gru 08, 2007 16:58   

Wielkie dzięki wszystkim z mile spędzony czas :-)!!! Był to mój pierwszy raz i jestem bardzo zadowolony. Poznałem świetnych ludzi no i oczywiście zobaczyłem mój kochany MILAN.
Atmosfera była super i myślę że przy okazji następnego wyjazdu też się wybiorę.

A tu kilka moich fotek i filmiki
Milan.rar
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group