ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Alexandre Pato
Autor Wiadomość
patrykw1990
Milanista



Dołączył: 21 Paź 2006
Wysłany: Sob Lut 06, 2016 13:35   

To maja wzmocnienie roku :rotfl:
 
 
Kukiss 
Milanista



Dołączył: 28 Sty 2015
Wysłany: Sob Lut 06, 2016 18:08   

ZApewne nie wytrzymał intensywności trenigu w Europie :rotfl:
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Lut 06, 2016 18:57   

Ale znany jest powód? Ogólnie ostro :D
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Sob Lut 06, 2016 19:22   

rafal996 napisał/a:
Ale znany jest powód? Ogólnie ostro :D


nie trenował od końca rozgrywek w Brazylii, czyli z nieco ponad miesiąc czasu... Gość wiedząc, że idzie do Europy to nie powinien robić sobie przerwy aż tak długiej tylko szukać klubu, w którym mógłby trenować
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Lut 06, 2016 20:26   

Czyli głupszy od Nianga? [']
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
patrykw1990
Milanista



Dołączył: 21 Paź 2006
Wysłany: Wto Mar 15, 2016 14:02   

Kurde ma ktoś nr tel do agenta Pato? MMoże zalatwilby mi też jakiś darmowy karnet na mecze Chelsea, albo nawet na ławke rezerwowych :rotfl: właśnie ogladam statystyki i parę razy na ławce siedział ale trawy nie powąchał ani minutę. Z reszta Falcao to ma dopiero wakacje w Londynie :prayer:
Kto im te transfery robi, jakiś zapalony gracz FM'a grający w wersje gdzie są jeszcze młodymi talentami?
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Wto Mar 15, 2016 20:59   

Lepiej, ponoć Pato po sezonie pożegna się z Chelsea bo okazał się.... totalną klęską transferową :lol2: Nie wiem jak to podsumować.
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Śro Mar 16, 2016 11:29   

Pewnie pójdzie razem z Supermario do Chin:)
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Czw Lip 28, 2016 19:56   

Kaczor w Villarreal za 3 miliony euro :shock:
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Czw Lip 28, 2016 20:15   

Moim zdaniem znakomity wybor, mam nadzieje, ze szybko sie odnajdzie ;)
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Lip 28, 2016 20:23   

Na pewno łatwiej mu będzie tam niz w Anglii.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Czw Wrz 15, 2016 21:02   

Dzisiaj Pato 1+1, oby chłopak się odrodził :)
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 17:17   

Oddał już walkę o powrót do konkretnej europejskiej piłki.
Emerytura w Chinach za skromne 6-7 mln euro na rok...
Szkoda, że tak to się wszystko skończyło.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 19:06   

Jestem zaskoczony. Nie szło mu przecież tak źle ostatnio.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 20:12   

To się nazywa koniec Pato.
Smutna historia.
 
 
Gimlord 
Milanista




Dołączył: 15 Mar 2014
Skąd: Kluczbork
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 20:49   

Skąd te żałobne tony? Przecież to nie tak, że trafił do Chin, bo w Villarealu go nie chcieli. Przeciwnie - u nich grał naprawdę dobrze. Ten transfer to dla niego nagroda, nie kara.
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 21:01   

Gimlord, co za wysublimowane poczucie humoru, brawo! Też myślę, że właśnie tak zaplanował sobie karierę po odejściu od nas. :P Wszędzie gdzie trafił, go chcieli. Ten ambitny chłopak nie zatrzymuje się na drodze samodoskonalenia.. Kto wie, gdzie trafi później? Australia? Indie?
A tak serio, to...cieszę się, że od dawna go nie darzę sympatią. Ufff. :)
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Gimlord 
Milanista




Dołączył: 15 Mar 2014
Skąd: Kluczbork
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 21:43   

carlos, ale ja słowem nie wspomniałem o jego ambicji czy samodoskonaleniu. Dla romantycznych kibiców pewnie jest to decyzja niezrozumiała, ale najłatwiej podejmować decyzje w czyimś imieniu. Jeśli jego celem na karierę jest zabezpieczyć finansowo kilka pokoleń wprzód, to przenosząc się do Chin podjął prawidłową decyzję. A to czy nie zdobędzie żadnego trofeum grając w Villarealu czy w Tianjin Quanjian ma dla niego pewnie znikome znaczenie.

Nie mówiąc już o tym, że z formą z Hiszpanii zapewne miałby u nas pierwszy skład.
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 22:29   

Gimlord napisał/a:
Nie mówiąc już o tym, że z formą z Hiszpanii zapewne miałby u nas pierwszy skład.
A twierdzisz tak w oparciu o? Bo mi jakoś ciężko w ciągu ostatnich 5 lat jego kariery znaleźć cokolwiek, co sprawiłoby żebym pomyślał: o, tego gościa warto mieć u siebie.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Stephan 
Milanista



Dołączył: 04 Lut 2013
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 22:30   

Gimlord napisał/a:
Nie mówiąc już o tym, że z formą z Hiszpanii zapewne miałby u nas pierwszy skład.


kogoś tutaj ponosi ułańska fantazja. Pato w tym sezonie (sama La Liga):
14 meczów, 2 brami, 2 asysty, niecałe 900 minut na boisku.
W lidze, w której wyniki jak np. 5-0, 4-0, itp. są codziennością, to nie jest zbyt dobry wynik. Jestem zdania, że nawet Niang w tej lidze strzeliłby więcej. Ogólnie Pato zagrał 24 mecze w Hiszpanii we wszystkich rozgrywkach i strzelił 6 goli. Z takimi statami Pato nie miałby szans wygryźć Bacci, ba, nawet z Lapadulą miałby problem.

Trzeba przyznać szczerze Pato się już skońćzył. Zabezpieczyć kilka pokoleń to można również będąc zawodnikiem dowolnego europejskiego klubu, wystarczy umieć obchodzić się z pieniędzmi lub ewentualnie udać się na "piłkarską emeryturę" do Chin, MLS czy innej ligi, która może zaoferować dobrze płatne kontrakty.
Tutaj nikt nie podejmuje decyzji w imieniu Pato, tutaj wszyscy ją oceniają. Jeśli dla Ciebie romantyczny kibic to taki, który nie rozumie idei, którą kierują się niektórzy piłkarze - byle hajs się zgadzał, nieważne gdzie, to nie wiem czemu nie kibicujesz jakiemuś City czy PSG.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 22:44   

To nie jest kwestia romantyzmu, ale serio... Jeśli piłkarz w wieku powiedzmy 34 lat idzie do Chin czy innych Emiratów, to jest to zrozumiałe i normalne. Natomiast jeśli idzie w wieku 27 lat, to albo wie, że już nic nie osiągnie, albo nie ma ambicji i sprzedaje się za miliony. Wolę myśleć, że u Pato to jest ten pierwszy powód.
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 22:48   

Sam w niego jeszcze niedawno wierzyłem, ale w tej chwili stwierdzam, że jest pozamiatany...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 23:17   

Gimlord napisał/a:
Skąd te żałobne tony? Przecież to nie tak, że trafił do Chin, bo w Villarealu go nie chcieli. Przeciwnie - u nich grał naprawdę dobrze. Ten transfer to dla niego nagroda, nie kara.

Nie wiem jak grał w Villarealu, bo nie oglądam. Liczby go nie bronią, ale może faktycznie grał nieźle.
Ale tu chodzi o to, że Pato znalazł się w wieku 28 lat w sytuacji, gdzie faktycznie taki transfer może być nagrodą, gwiazdką z nieba. Owa drużyna walcząca o LE w Hiszpanii to wydaje się obecnie max tego, co Pato mógł dalej robić ze swoją karierą.

Chłopak stanął więc przed wyborem - próbować coś ugrać w europejskim średniaku albo odejść do Chin.
I to jest smutne. Że tak się kariera potoczyła, a przecież lata temu pokazywal umiejętności sugerujące, że wkrótce będzie czołowym napastnikiem w Europie i propozycje z Chin zwyczajnie wykpi jako niepoważną.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Gimlord 
Milanista




Dołączył: 15 Mar 2014
Skąd: Kluczbork
Wysłany: Pon Sty 30, 2017 23:55   

carlos napisał/a:
A twierdzisz tak w oparciu o? Bo mi jakoś ciężko w ciągu ostatnich 5 lat jego kariery znaleźć cokolwiek, co sprawiłoby żebym pomyślał: o, tego gościa warto mieć u siebie.
Nie mówię o jego ostatnich pięciu latach kariery, bo podczas tej pięciolatki uważniej śledziłem go tylko w Villarealu. I nie mówię też, że chciałbym jego transferu - w żadnym wypadku. Po prostu jeśli w takiej formie jaką miał w ostatnich tygodniach, jakimś magicznym zrządzeniem losu znalazłby się na treningach u Montelli, dodając do tego słabą formę Bakki i nie do końca przekonującego trenera Lapadulę, możliwe że Brazylijczyk wyszedłby na parę meczów w pierwszym składzie. Nie żebym uważał go za jakąś gwiazdę europejskiego formatu, jeśli to tak zabrzmiało :P

Stephan napisał/a:
kogoś tutaj ponosi ułańska fantazja. Pato w tym sezonie (sama La Liga):
14 meczów, 2 brami, 2 asysty, niecałe 900 minut na boisku.
W lidze, w której wyniki jak np. 5-0, 4-0, itp. są codziennością, to nie jest zbyt dobry wynik. Jestem zdania, że nawet Niang w tej lidze strzeliłby więcej. Ogólnie Pato zagrał 24 mecze w Hiszpanii we wszystkich rozgrywkach i strzelił 6 goli. Z takimi statami Pato nie miałby szans wygryźć Bacci, ba, nawet z Lapadulą miałby problem.
Pato zagrał 24 mecze, ale na boisku był tylko przez 1599 minut, co daje mu gola/asystę co 159 minut. Bacca miał udział przy golu co 130 minut. Niewielka różnica, a jeśli dodamy do tego fakt, że ich style gry znacząco się różnią - to znaczy Pato niejednokrotnie napędzał grę Villarealu, brał udział w akcjach, dryblował, podawał, a Bacca raczej tylko egzystował na boisku, okazyjnie maszcząc jakąś dobrze zapowiadającą się sytuację - można dojść do wniosku, że rywalizacja byłaby zacięta i nie jest powiedziane, że Brazylijczyk by jej nie wygrał. Szczególnie biorąc pod uwagę formę z ostatnich miesięcy obu graczy.

Myślę, że wszyscy nie do końca potrzebnie mieszacie w jego obecną sytuację to, co pokazywał w latach świetności. Tamtego piłkarza już nie ma. Myślę, że jego maksimum było to, co obecnie pokazywał w Hiszpanii. W takim przypadku przyjęcie tej oferty to jakaś wielka kontrowersja? Jeśli lubi wygodne życie bez większego przemęczania się i z ogromną pensją, a do tego status o wiele większej gwiazdy niż w Europie, to trudno mi go jakoś strasznie krytykować, tyle. Miał powody ku takiej decyzji.
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Sty 31, 2017 00:18   

Gimlord napisał/a:
Myślę, że wszyscy nie do końca potrzebnie mieszacie w jego obecną sytuację to, co pokazywał w latach świetności.

No właśnie odwrotnie. Nie szokuje mnie, że obecny Pato poszedł do Chin, nie smuci mnie to. Krok zrozumiały.

Od drugiej strony.
To, czego mi szkoda, to fakt że znakomicie zapowiadający się napastnik znalazł się w wieku 28 lat w takim momencie. On naprawdę mógł zrobić znakomitą karierę. Może nie na poziom Złotej Piłki, ale powiedzmy takiego Aguero, będącego w tym samym wieku i też nękanego kontuzjami.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group