ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: dezali
Nie Sty 11, 2009 12:39
Rasizm w piłce i wśród kibiców
Autor Wiadomość
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 13:11   

Na czym polega moje, mistrzu? Nie napisałem nigdzie, że większość taka jest. Napisałem, że są i tacy. A Ty pisałeś "każdy". Z Twoim poziomem rozumienia tekstu nie mamy o czym rozmawiać. Zresztą już kilku rzeczy nie pojąłeś wcześniej.
 
 
Dhorasso 
Milanista



Dołączył: 08 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 13:28   

Określenie "mohery" nie jest przypadkiem krzywdzącym uogólnieniem ? Przecież nie każda babcia nosząca moherowy beret jest zacietrzewioną fanką Rydzyka.
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 13:30   

Ale ja nigdzie nie powiedziałem, że każda. Pod tym pojęciem rozumiem określoną liczbę osobników, a nie każdego noszącego beret z antenką. Zresztą odbijasz tylko nieudolnie piłeczkę. Dobra, koniec dyskusji. Poobijałem się na betonie.
 
 
Dhorasso 
Milanista



Dołączył: 08 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 14:17   

Bredzisz, ale nie tracisz rezonu widzę.Gratuluję samopoczucia anyway.
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 14:27   

:lol2:
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 14:31   

a co maja mohery wspolnego z rasizmem? Mogliscie juz lepiej pogadac na gg bo to do tematu nic nowego nie wnioslo :ok: no moze oprocz tego ze dowiedzialem sie ze katolik to synonim glupca :P
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 14:32   

Czyli jednak zdobyłeś jakąś wiedzę. Więc nie narzekaj.

edit: Akurat o nabijaniu to powinieneś najmniej się wypowiadać (vide codzienna garść jednozdaniowych postów).

edit2: Ale to co napisał lysy nazista poniżej zabiło mnie :lol2:
Ostatnio zmieniony przez acmilan1899 Sob Gru 27, 2008 16:00, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 14:35   

tylko ze ten temat zrobil sie juz totlanym spamem, nie masz o czym napisac, wal do tematu o rasizmie w pilce i nabijaj posty ;) jednak propozycja zamkniecia go byla pozytywna mysla ;)

teraz wracac do tematu jak ktos ma cos do powiedzenia jeszcze, jesli nie to temat wyczerpany, mozna odlozyc go na bok
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
LysyACAB 
Milanista



Dołączył: 18 Gru 2008
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 15:55   

Dhorasso to rozumiem ze jak bedziesz brał slub to napewno nie w kosciele? Jak urodzi ci sie dziecko to go nie ochrzcisz? Albo jak umrze ci zona to jej nie pochowasz na cmentarzu?

Ja nie jestem slepo zapatrzony w swoja wiare wierze bo wierze i tyle. A w zyciu sie czasem sie to przyda.

P.S. Pytanie o murzynach z czystej ciekawosci, gardzisz nimi czy nie?

P.S.2. bajer widzisz w temacie o rasizmie dowiesz sie o krucjatach, wojnach a nawet o religi :D
_________________
WIDZEW ŁÓDŹ
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 16:22   

Ja mam coś do powiedzenia jeszcze...

Po kolei:
Szymon_ACM napisał/a:

Wybacz, nie zauważyłem. Jeżeli to nie problem - wskaż mi te zdania, widać w swojej ignorancji gdzieś je przeoczyłem.

Ależ proszę Cię bardzo:
Soja napisał/a:
Mam wrażenie, że spora część wypowiadających się w temacie robi to tylko po to, żeby udowodnić forumowym rasistom(a najbardziej jednemu) jak bardzo takie poglądy są zaściankowe, niedorzeczne i nienowoczesne.

A teraz zaskoczenie:
To że te poglądy uważa się obecnie za takie, a nie inne, jest wszystkim wiadome. Jednak powtarzałem to już parokrotnie, że były takie czasy kiedy było zgoła na odwrót i nikt nie może zagwarantować, że takie czasy nie wrócą.

Soja napisał/a:
Właśnie tu jest sedno sprawy. Ja w przeciwieństwie do kolegi jestem wierzącym-praktykującym i doskonale wiem, ze nasza religia wywodzi się z judaizmu. Trzeba jednak rozgraniczyć moment, w którym Żydzi poszli swoją, błędną(w myśl naszej religii) drogą. "przyszedłem do swoich, a oni mnie nie przyjęli", "krew na nas i na nasze dzieci". Tyle chyba wystarczy...

Jak widzisz fragmenty, które zacytowałeś w swoim poście mają dalsze części, które w dużej mierze odpowiadają na Twoje wątpliwości. Ale rozumiem że jesteś mistrzem w wyrywaniu wypowiedzi z kontekstu, żeby pasowały do Twojego widzimisię :ok:
Szymon_ACM napisał/a:
Soja napisał/a:
Żydzi odrzucając nauki Jezusa przestali być Narodem Wybranym.
Jakaś nowa wersja Biblii, hm? Specjalne, antysemickie, wydanie ? :)

Znowu tak kombinujesz, żeby oczywiste fakty przeinaczyć na swoją modłę. W Starym Testamencie Żydzi nadal nazywani są "Narodem Wybranym". Jednak wydarzenia z Nowego Testamentu czynią chrześcijan nowym Narodem Wybranym. Powtórzę po raz kolejny, że Żydzi zmarnowali swoją szansę jaką było przyjście do nich prawdziwego Mesjasza.
Pamato napisał/a:
jesli chodzi o nasza dwojke to pierwsze zaczepki poszly z twojej
strony...

Ale ogólnie pierwszym zgrzytem w tym temacie było nazwanie kogoś "betonem"...przypominasz sobie kto to zrobił?
Pamato napisał/a:
kwestie 'zydowska' raczej sam sobie spartoliles swoja nieknsekwecnja i jakos nie widze zebys odpieral ten argument (hipokryzja), wcia jedynie walisz we mnie personalnie....

Już się z tym argumentem hipokryzji mierzyłem...chociażby tutaj:
Soja napisał/a:
Otóż ja żywię pogardę dla Żydów z powodu ich cech, których dowody można znaleźć w wielu źródłach. Ty natomiast próbujesz poniżyć każdego kto nie wczuwa się w Twoje poglądy i styl. Po paru postach wiesz kto jest "betonem", kto nie zasługuje na uwagę bo nie wyczuł akurat Twojej ironii itd. Nie wiesz z kim masz do czynienia, ale już wszystko o nim wiesz. Ja mam taki stosunek do Żydów z powodu ich cech jakby narodowych, które tu już nie raz wymieniłem. Nie wnikam w to, który jest inteligentny, który wrażliwy itd. Nie wiem jak Ty to robisz, ale ja gdyby jakiś...niech będzie Żyd...zarejestrował się na forum, przyznał się do pochodzenia i napisał dwa posty to pewnie potrafiłbym nadal o nim tylko tyle powiedzieć, że jest Żydem. Ty natomiast zrobiłbyś psychoanalizę i jaśnie stwierdził, że jest "betonem" albo czymś innym :ok:

Po prostu narodowość dla mnie mówi więcej niż dwa posty na forum i to jeszcze na ten sam temat. Mówiąc "narodowość" nie myślę tylko o Żydach. Niemiec, Włoch, Szwed, Rosjanin, Holender, Amerykanin, Brazylijczyk, Chińczyk itd... Nie wierzę, że sama narodowość nic nikomu nie mówi. Wiadomo, że nie wszyscy Niemcy są dokładni i precyzyjni, nie wszyscy Holendrzy wysocy, nie wszyscy Brazylijczycy potrafią grać w piłkę...ale te nazwy jakieś tam skojarzenia wywołują. W przypadku Żydów te skojarzenia mam bardzo negatywne i co gorsza poparte wiarygodnymi źródłami. Nie twierdzę, że każdy Żyd to krętacz ale zła sława jednak za nimi się ciągnie, a nawet ich wyprzedza.
Pamato napisał/a:
w kwestii oceniania ludzi dla mnie jest.... w innych kwestiach moge sie nawet z nim zgadzac (jak z toba zreszta nieraz) itd, ale tu tak, dla mnie jest betonem....zreszta opatrz jka gada z innymi, szoda gadac :/

Wreszcie przyznałeś...gdybyś od początku wypowiadał się oceniając jego poglądy, to nie byłoby całego halo. Ale Ty zamiast napisać, że ma takie a takie poglądy to piszesz, że on, człowiek, jest taki a taki...Łapiesz różnicę?
Pamato napisał/a:
ludzie nie zyja tylko Milanem (dla mnie to jedyne dodatek) i zloty MCP nie sa czesto u nich na #1 podczas planowania wakacji...kiedyes mialem przyjechac, ale nie dalem rady, od 2 lat jest coraz trudniej, ale coz, bywa...dla mnie to bez znaczenia, kazde miejsce jest dobre zeby sobie z kims pogadac.

Ja wiem, że nie tylko Milan na świecie. Ale patrząc na częstotliwość Twojego pisania na forum, to jednak nim mocno żyjesz(a przynajmniej życiem forum), więc trochę to dziwne, że nie możesz chociaż raz znaleźć czasu na parodniowy Zlot :hmm:

bajer, uparłeś się na ten przykład z Kaszubami.
Podstawowa różnica jest taka, że nienawiść i walka są nieodzownym elementem wzajemnych stosunków izraelsko-palestyńskich. Dzisiaj Żydzi bombardują Autonomię Palestyńską. Jest to odpowiedź na działalność Hamasu. Czy takie coś miało miejsce kiedyś między Polakami a Kaszubami? Można się różnić ale potrafić żyć w zgodzie...ale można się też różnić i zwalczać...

Co do ONZ jako żydowskiego mesjasza...coś marnie ich ten "mesjasz" zbawił, skoro od 60 lat nie mają spokoju :rotfl2:

Dhorasso, skoro katolicy to wg Ciebie idioci to po co z nimi dyskutujesz? Biorąc pod uwagę fakt, że 97% osób w tym kraju deklaruje się jako katolicy, mogłeś przewidzieć, że trafisz tutaj głównie na takich. Nie wiesz że: "nie dyskutuj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"?

A może po prostu leczysz jakieś kompleksy? Nie wiem...pracy nie dostałeś bo jesteś ateistą, kobieta nie chciała się z takim zadawać, dostrzegłeś bezsens swojej postawy i pustkę tego światopoglądu? Czyżbyś leczył swoje kompleksy wyżywając się na katolikach, bo jesteś zbyt dumny(a raczej zadufany w sobie i swoich przekonaniach), żeby zmienić swoje podejście do wiary?
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Szymon_ACM 
Milanista




Dołączył: 05 Lis 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 16:29   

Soja napisał/a:
Jak widzisz fragmenty, które zacytowałeś w swoim poście mają dalsze części, które w dużej mierze odpowiadają na Twoje wątpliwości. Ale rozumiem że jesteś mistrzem w wyrywaniu wypowiedzi z kontekstu, żeby pasowały do Twojego widzimisię

Niestety, nie potrafię doszukać się jakichkolwiek aspektów, które mogłyby być zmienione lub pojęte w inny sposób, gdybym odniósł się do całości twojego posta. Wybacz :prayer: .
 
 
 
Dhorasso 
Milanista



Dołączył: 08 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 16:37   

Soja - No, no, Pan Soja pobawił się w psychologa trochę, mam nadzieję że dobrze się bawiłeś.Jak już skończysz i będziesz miał ochotę na poważną dyskusję, to mnie zawołaj. A ten cytat z idiotami niezły, na pewno robi furorę w gimnazjach. Znasz jeszcze jakieś fajne cytaty z wikipedii, którymi można błysnąć :-) ? Jeśli wypowiedź "wiara jest zazwyczaj dla ludzi słabych lub głupich" zinterpetowałeś tak, że wszyscy katolicy są idiotami, to sam nim jesteś :dunno:

Łysy- Nie, nie gardzę nimi.Znałem jednego i przybijałem z nim piątkę, zresztą jak każdy na moim osiedlu (też jestem z Łodzi).Jeśli ewentualna żona będzie tego chciała, to wezmę słub kościelny.Jak umrze to oczywiście pochowam ją na cmentarzu, obrządek pochówku jest "troszkę" starszy niż religia chrześcijańska, więc kompletnie niezrozumiałe pytanie.Co do chrztu przyszłego dziecka to nie wybiegajmy aż tak daleko, bo sam narazie nim jestem.
 
 
LysyACAB 
Milanista



Dołączył: 18 Gru 2008
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 16:57   

Dhorasso napisał/a:
Co do chrztu przyszłego dziecka to nie wybiegajmy aż tak daleko, bo sam narazie nim jestem.


Nie mam wiecej pytan :lol2:

To jak bedziesz bral slub to co bedziesz sie modlil do Boga w ktorego nie wierzysz? Jak kiedys tam umrzesz to powiedz mi gdzie bedziesz pochowany? Bo chyba taki ktos jak ty nie bedzie chcial byc chowany na cmentarzu katolickim.
_________________
WIDZEW ŁÓDŹ
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 17:00   

Dhorasso, tekst rzeczywiście pierwszy raz usłyszałem w czasach gimnazjum. Poziomem myślę nie odbiega, a nawet przewyższa Twoje pożałowania godne argumenty przedstawione w tej dyskusji.
Pokaż mi gdzie napisałem, że uważasz, że "wszyscy katolicy są idiotami"? Po prostu skoro uważasz większość z nich za "słabych lub głupich" to mogłeś przewidzieć, że spotka się to z ostrą reakcją. Rozumiem, że Ty jesteś ateistą, bo nie chcesz być uważany za "słabego lub głupiego"? Naprawdę...pożałowania godne.
Ta analiza psychologiczna musiała być trafna, skoro Cię tak ruszyło :ok:
Ja stawiam na kobietę...mam rację?

Dopiero po wysłaniu posta zauważyłem cytat ŁysegoACAB z Twojej wypowiedzi...jakoś nie zwróciłem na to wcześniej uwagi...więc chyba jednak nie kobieta...jesteś za młody żeby myśleć o takich sprawach chyba :ok:
Skoro jesteś jeszcze dzieckiem...to może byłeś ministrantem i koledzy się z Ciebie śmiali na podwórku więc postanowiłeś wyrzec się wiary i udowodnić że nie jesteś "słaby lub głupi"?
:rotfl:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
Ostatnio zmieniony przez Soja Sob Gru 27, 2008 17:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
LysyACAB 
Milanista



Dołączył: 18 Gru 2008
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 17:02   

Dhorasso lubisz Beckhama? :devil:
_________________
WIDZEW ŁÓDŹ
 
 
Dhorasso 
Milanista



Dołączył: 08 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 17:12   

Soja - Szanuję wiarę katolicką tak samo jak każdą inną.Dla mnie to sobie możesz wierzyć w kamienie w swoim ogródku, nic nikomu do tego.To co przytaczasz to jest tylko moja subiektywna opinia, która może się komuś podobać lub nie. Twoja opinia o Żydach również się spotkała tutaj z "ostrą reakcją" i co z tego ? Nie myl skutku z przyczyną - jestem ateistą, bo wiara nie jest mi w niczym potrzebna.Nie mam najmniejszej potrzeby modlić się w trudnych chwilach, wierzę w siebie, nie w dogmaty.Po czym poznałeś, że mnie ruszyło ? Rozumiem, że miałem nie odpowiadać na te Twoje głupoty, wtedy bym pokazał że jestem luzak i twardziel ? Nie, nie masz racji od początku do końca, ale Ty pewnie wiesz lepiej :ok:

Z tym ministrantem nawet niezłe, ale na psychologię to Ty się nie wybieraj, dobrze radzę.
 
 
LysyACAB 
Milanista



Dołączył: 18 Gru 2008
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 17:15   

Dhorasso to na slubie lub pogrzebie nie bedziesz sie modlil?

Odpowiedz jak mozesz czy lubisz Beckhama? :hmm:
_________________
WIDZEW ŁÓDŹ
 
 
Dhorasso 
Milanista



Dołączył: 08 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 17:17   

Widzę, że bardzo Cię interesuje moja osoba, ale sorry Łysy, wolę kobiety.
 
 
LysyACAB 
Milanista



Dołączył: 18 Gru 2008
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 17:19   

bo wiesz troche sie gubisz chlopcze jestes ateista a jak dziewczyna bedzie chciala slub to bedziesz sie modlil do Boga w ktorego nie wierzysz, nie badz smieszny.

Ostatnie pytanie mam do Ciebie Dhorasso powiedz tylko czy lubisz beckhama czy nie? i daje ci juz spokoj.
_________________
WIDZEW ŁÓDŹ
 
 
Dhorasso 
Milanista



Dołączył: 08 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 17:21   

Dla mnie Bóg nie istnieje i jeśli zrobię jej przyjemność tym, że powiem jakąś śmieszną formułkę na kolanach to zrobię to.Czego się nie robi dla kobiet -w twoim przypadku- chłopców :-)

Na durne pytania nie odpowiadam.
 
 
LysyACAB 
Milanista



Dołączył: 18 Gru 2008
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 17:24   

Widzisz bo nie wiesz co jest ukryte pod tym durnym pytaniem, i rozumiem ze to trudnosc ci sprawia odpowiedz na durne pytanie? To mowisz ze dla kobiet nawrocisz sie na chwile i bedziesz przez godzine wierzyl w Boga? :hahaha:
_________________
WIDZEW ŁÓDŹ
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 17:56   

Soja napisał/a:
Ale ogólnie pierwszym zgrzytem w tym temacie było nazwanie kogoś "betonem"...przypominasz sobie kto to zrobił?

jesli juz sie chcesz bawic globalne to pierwszym zgrzytem byla wypowiedz Lysego wkladajaca wszystkich bez wyjatku zydow do jednego stereotypowego worka...., ale chlopie, ja atakowalem jego skostniale poglady nazywajac betonem, ty mnie osobscie piszac jaki to jestem w stosunku do innych uzytkownikow etc....wez juz przestan obracac kota ogonem...
czy jak po porazce Milanu powiem, ze wg mnie jest wciaz ok to nazwiesz mnie '(niepoprawnym) optymista' w sensie caego mojego zycia czy bedziesz mial na mysli tylko Milan?

Soja napisał/a:

Już się z tym argumentem hipokryzji mierzyłem...chociażby tutaj:
Soja napisał/a:
Otóż ja żywię pogardę dla Żydów z powodu ich cech, których dowody można znaleźć w wielu źródłach. Ty natomiast próbujesz poniżyć każdego kto nie wczuwa się w Twoje poglądy i styl. Po paru postach wiesz kto jest "betonem", kto nie zasługuje na uwagę bo nie wyczuł akurat Twojej ironii itd. Nie wiesz z kim masz do czynienia, ale już wszystko o nim wiesz. Ja mam taki stosunek do Żydów z powodu ich cech jakby narodowych, które tu już nie raz wymieniłem. Nie wnikam w to, który jest inteligentny, który wrażliwy itd. Nie wiem jak Ty to robisz, ale ja gdyby jakiś...niech będzie Żyd...zarejestrował się na forum, przyznał się do pochodzenia i napisał dwa posty to pewnie potrafiłbym nadal o nim tylko tyle powiedzieć, że jest Żydem. Ty natomiast zrobiłbyś psychoanalizę i jaśnie stwierdził, że jest "betonem" albo czymś innym :ok:

Po prostu narodowość dla mnie mówi więcej niż dwa posty na forum i to jeszcze na ten sam temat. Mówiąc "narodowość" nie myślę tylko o Żydach. Niemiec, Włoch, Szwed, Rosjanin, Holender, Amerykanin, Brazylijczyk, Chińczyk itd... Nie wierzę, że sama narodowość nic nikomu nie mówi. Wiadomo, że nie wszyscy Niemcy są dokładni i precyzyjni, nie wszyscy Holendrzy wysocy, nie wszyscy Brazylijczycy potrafią grać w piłkę...ale te nazwy jakieś tam skojarzenia wywołują. W przypadku Żydów te skojarzenia mam bardzo negatywne i co gorsza poparte wiarygodnymi źródłami. Nie twierdzę, że każdy Żyd to krętacz ale zła sława jednak za nimi się ciągnie, a nawet ich wyprzedza.

jasne...sam pisales, ze jestes antysemita i nie tolerulesz zydow z urzedu, wiec ie proboj teraz jakos relatywizowac swoje odczucia wobec nich.... jestes niewiarygdny po prostu. nie lubisz kazdego zyda i koniec i to jest po prostu przykre i zalosne... chyba, ze wczesniej pisales klamstwa...

Soja napisał/a:
Wreszcie przyznałeś...gdybyś od początku wypowiadał się oceniając jego poglądy, to nie byłoby całego halo. Ale Ty zamiast napisać, że ma takie a takie poglądy to piszesz, że on, człowiek, jest taki a taki...Łapiesz różnicę?

no, ty nie piszesz, ze jestem taki a taki, co? pewych rzeczy ie ma co definiowac za kazdym razem, chyba, ze bawimy sie w przedszkole i wszedzie musimy pisac ze odnosimy sie konkretnie do czegos i wymieniac po kolei, i sie tlumaczyc itd, dziecinada....proste, ze znajac kogos z forum oceniam jego postac na forum itd...

Soja napisał/a:
Ja wiem, że nie tylko Milan na świecie. Ale patrząc na częstotliwość Twojego pisania na forum, to jednak nim mocno żyjesz(a przynajmniej życiem forum), więc trochę to dziwne, że nie możesz chociaż raz znaleźć czasu na parodniowy Zlot :hmm:

a co cie to tak boli, he? nie badz zalosny juz w tych zlotach MCP.... kiedys sie zapisalem, bo mialem realna chec przyjechac, potem sie posypalo itd, trudno, jakos przezylem... teraz to nie wiem czy bede mogl kiedykolwiek pojechac i daj wiare ze specjalnie nad tym nie pracuje i nie mysle o tym...ale wyciaganie takich bzdetow podczas jakiejs tam wymiany pogladow na forum zakrawa juz na totalna dziecinade, zrezta tak samo jak kiedys pisanie a temat rang i tytulow...
a skoro jzu tak mnie analizujesz to racz zauwazyc, ze na forum pisze teraz duzo rzadziej niz np rok, dwa temu, za malo wolnego czasu w ciagu roku....
 
 
 
Szymon_ACM 
Milanista




Dołączył: 05 Lis 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 18:01   

Mnie czasami ogarnia pewne uczucie, że ty, LysyACAB, nie istniejesz, zostałeś wygenerowany na potrzebę podniesienia atrakcyjności tego tematu. Nie chce mi się wierzyć, że ktoś tak ograniczony faktycznie egzystuje :) .

Sorry za OT, ale nie mogę się powstrzymać, patrząc na to co tu się dzieje. Swoją drogą - niezły syf się w temacie zrobił. Z rasizmu zeszło na wiarę w Boga.
 
 
 
LysyACAB 
Milanista



Dołączył: 18 Gru 2008
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 18:10   

Szymon_ACM za to ty jestes nad wyraz rzeczywisty super inteligentny czowiek rozwiniety pod kazdym wzgledem :-D zreszta zawsze mozesz przyjechac i sprawdzic czy istnieje czy nie :]
_________________
WIDZEW ŁÓDŹ
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 19:27   

ja sie katolikiem nie czuje mimo i zdanie na temat kosciola katolickiego mam negatywne jestem chrzescijaninem i najblizej mi do 12 plemion izraela jednego z domow rastafarai :) nie jestem rasta ale pogladowo mi najblizej do owego domu :) wiec nazywanie ludzi wierzacych idiotami jest totalnie bezsensu bo idac tym tokiem to kazda grupe mozna nazwac od idiotow imbecyli itd.... co do homoseksualizmu tolerancja i akceptacja tak propaganda NIE
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group