ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Milan vs Juventus
Autor Wiadomość
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 09:43   Milan vs Juventus

Dyskusja na forum nieco przycichła i ograniczyła się do tematu o transferach i serialach, w których każdy aktywny użytkownik co najmniej 3 razy podał swoje typy :) oraz tatuaży i piractwa.
Dlatego proponuję zajrzeć do sąsiedniego ogródka ;) . Po roku spędzonym na drugoligowych boiskach do Serie A wraca nasz długoletni rywal Juventus. Myślę, że wielu z Was ma na temat tego klubu własne przemyślenia :D , więc zachęcam do podzielenia się nimi z resztą forumowiczów. Jestem szczególnie ciekaw opinii licznie odwiedzających nasze forum Juventinich. Jak widzą przyszłość swojego klubu w Serie A w najbliższym oraz następnych sezonach?


Do napisania tego posta skłoniła mnie lektura wypowiedzi Juventinich na kilku portalach związana z ich oczekiwaniami i przewidywaniami odnośnie najbliższych rozgrywek ligi włoskiej, transferów itd. Wiało z nich wielkim optymizmem dla mnie, urodzonego sceptyka, niewytłumaczalnym ;) . Moim zdaniem najbliższy sezon wcale nie rysuje się dla Juventusu zbyt różowo. Obecny skład nie jest w stanie walczyć o nic innego jak o środek tabeli. Dotychczasowe transfery były raczej próbą uspokojenia sumienia niż poczynienia wzmocnień. Bo chociaż Grygera, Salihamidzic i Criscito to przyzwoici zawodnicy to jednak nie są to nazwiska, które mogłyby we Włoszech straszyć. Do końca mercato co prawda prawie 3 miesiące, ale mam dziwne przeczucie, że nie będzie ono dla Juventinich zbyt szczęśliwe. Po pierwsze dlatego, że przejawiają często wybujałe oczekiwania: Lampard, Gerrard itd, czyli zawodnicy, którzy prawdopodobnie klubów na razie nie zmienią, nie mówiąc już o tym by mieli z klubów walczących o najważniejsze trofea przenieść się do będącego poza pucharami Juventusu.

Drugim powodem jest zarząd, który zachowuje się jakby swoje doświadczenie zbierał podczas gry w Championshipa. Składanie ofert za Vidica czy Milito opiewająca na ˝ ich rynkowej wartości (sam robiłem tak kiedyś w CM) kompromituje ich w oczach szefów innych klubów i sprawia, że mogą nie być brani poważnie podczas dyskusji o innych transferach.

Powiewem optymizmu jest dla Juventusu postawa Bayernu, który mimo, że nie zagra w CL robi transfery, których może pozazdrościć prawie cała Europa. Niemcy doszli do wniosku, że skoro mają niewiele do zaoferowania pod względem sportowym to przynajmniej zrekompensują to nowym zawodnikom finansowo. I tak Toni otrzymał pensję 5 mln euro, a Ribery 4 mln euro, czyli kwoty, które ciężko byłoby im uzyskać w jakimkolwiek innym klubie (przynajmniej na starcie).

Pytanie czy Juventus jest w stanie pojść tą samą drogą. Bayern był znany z tego, że zawsze oglądał z każdej strony każde wydane euro i nigdy nie szastał pieniędzmi przy transferach. Stąd od wielu lat notował wielomilionowe zyski i ma w tym roku z czego wydawać. Juventus z kolei stracił znaczną część swoich przychodów w związku z wykluczeniem z LM i Serie A i nie wiem czy zyski ze sprzedaży piłkarzy w zeszłym roku zrównoważyły te braki w budżecie. Ma też już w swoim składzie Del Piero, Buffona, Trezegueta, Nedveda, czyli piłkarzy, z których każdy zarabia po 5 mln za sezon i należy do czołówki najlepiej opłacanych zawodników w lidze włoskiej. Zastanawiam się więc czy mają środki na powiększenie tej listy krezusów tym bardziej, że w LM przecież znowu nie wystąpią. Ostatnie doniesienia o problemachz przedłużeniem kontraktu z Del Piero mogą świadczyć, że mają z tym problemy i starają się ciąć wydatki.

I tu pojawia się wątek Buffona. Gigi przedłużył właśnie kontrakt z Juventusem, który zwiąże go z tym klubem praktycznie na resztę kariery. Wiadomość ta została przyjęta z wielką radością przez Juventinich, ja się jednak zastanawiam czy dla Juventusu nie byłaby korzystniejsza sprzedaż swojego asa. Buffon to wielka klasa i sam byłem zwolennikiem jego sprowadzenia do Milanu zanim Dida nie przedłużył swojego kontraktu. Ale Gigi jest też tak naprawdę jedynym zawodnikiem, na którym Juventus mógłby zarobić jakieś godziwe pieniądze. Bo do sprzedaży poza nim nadają się jeszcze tylko Trezeguet, Camoranesi czy Chiellini, ale nie wiem nawet w sumie mogliby przynieść taki dochód jak Buffon. Czy warto mieć geniusza w bramce a w obronie gromadę przeciętniaków, czy też lepiej mieć solidnego, ale nie wybitnego bramkarza i porządnych obrońców przekonamy się już w tym sezonie jeśli moje przewidywania odnośnie mercato się spełnią.

Ostatnią kwestią jaką chciałem poruszyć jest trener. Claudio Ranieri nigdy nie był moim ulubieńcem i nigdy nie potrafiłem dostrzec jego kunsztu trenerskiego. Jest to trener praktycznie bez znaczących sukcesów mimo, że w swojej długiej już karierze trenował już naprawdę silne zespoły. Gdybym miał źle życzyć Juventusowi i miał prawo wybrać mu trenera to nie wiem czy znalazłbym wielu „lepszych” kandydatów niż Ranieri.

Czas pokaże czy miałem rację czy też znowu to było moje "czarnowidztwo" :) .A czy według Was Juventus będzie stanowił dla Milanu zagrożenie w następnym sezonie ligowym?
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 10:10   

A dlaczego mamy się bardzo Juve przejmować? Jestem więcej niż pewny że sobie poradzą i za sezon, może dwa będą o tytuły walczyć i w Serie A i w LM. Ranieri to nie jest zły trener, piłkarzy mają dobrych a Ci co przyjdą na pewno będą stanowić wzmocnienie. Dodatkowo będą zaangażowani tylko w lidze, dzięki czemu nie musza aż tak silnej i rozbudowanej kadry mieć jak Milan, Inter, Roma czy Lazio i Viola. Wystaczy im więc 11 graczy + 6 na rezerwę i dadzą radę :)
Buffon został i na pewno jest to działanie słuszne również marketngowo. Nikt tak nie przyciąga kibiców, sponsorów itd itp jak gwiazdy. A prócz niego w Juve zbyt wielu nie ma bo Nedved czy Del Pierro powoli będą kończyć kariery. No i Buffon to jednak bramkarz który nie jedną wygrana może im wybronić! Dlatego jak dla mnie Juve będzie jednym z kandydatów do gry w pucharach, a nawet w LM po sezonie.
A kasę oszczędzają, sprowadzając wolnych piłkarzy jak narazie.
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 11:03   

Anathem napisał/a:
Dlatego jak dla mnie Juve będzie jednym z kandydatów do gry w pucharach, a nawet w LM po sezonie.


No i o tym jest w zasadzie mój post. Bo kandydatem do gry w pucharach są też dla mnie Sampdoria czy Udinese. A przecież Juventus ma o niebo większe ambicje. Dotąd był pewniakiem do gry w LM i jednym z głównych faworytów do tytułu mistrza Włoch. Tymaczasem na dzień dzisiejszy oceniłeś Juventus (podobnie zresztą jak ja) na miejsca 4-8 w lidze.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 11:22   

Cóz, poczułem się pośrednio wywołany do tablicy.

Nie wiem skąd czerpiesz informacje o jakimś hurra-optymizmie wśród Juventinich. Pomijajac niedzielnych kibiców - nastroje są raczej stonowane. 4 miejsce będzie nas w zupełności zadowalało.
I mamy prawo wierzyć, że cel ten osiągniemy. I patrzeć możemy na:
1. Trenera
Tak zkrytykowanego przez Ciebie i tak napawającego mnie optymizmem.
Być może patrzysz na niego przez pryzmat braku wielkich sukcesów (ale przecież Juventus nie będzie walczył o LM - więc to nie problem) czy jego przygody z Valencją (jego druga przygoda z tym klubem była wielką porażką). Jednak nie da się ocenić tego trenera tak łatwo.
Każda jego przygoda z włoskim futbolem była w zasadzie sukcesem.
Wymieniając:
- Cagliari - z serie C1 do Serie A w dwa sezony (czyli beniaminek serie B wywalczył sobie od razu awans - znaczące, prawda?)
- Napoli - 4 miejsce w lidze (takie nam obecnie wystarcza do LM)
- Fiorentina - w pierwszym sezonie awans do Serie A, w drugim wygranie w pucharze i superpucharze Włoch
(tutaj miały miejsce przygody zagraniczne)
- Parma - to chyba nie wymaga komentarza. Jak Ranieri obejmował ten zespół to chyba niktn ie dawał mu szans na pozostanie w Serie A. Pod jego wodzą Parma jednak wygrała 6 spotkań, 6 zremisowała i zaledwie 2 przegrała. Imponujące, prawda? Drużyna tak grająca przez cały sezon, zajęłaby w lidze 3 miejsce.
Pamiętma, że to była końcówka sezonu - pamiętam jednak tez, że to była Parma.
Być może ktoś będzie chciał powiedzieć: "Ale w zasadzie nie zaimponował w żadnej z wielkich drużyn!" (miał dwie takie przygody). Tylko cóż to za argument w kontekście walki o eliminacje LM? Juve - zbyt wielki dla Ranieriego, zbyt mały na eliminacje LM? Paradoks :)
2. Kalendarz
Juventus okrojony z gry w pucharach może skupić się spokojnie na Serie A. Jak bardzo jest to istotne - pokazuje od pewnego czasu Liga Mistrzów. Można zauwazyć, że drużyny, które dochodzą daleko w LM, słabiej grają w lidze. Przemęczenie daje znać o sobie.
Wiem, że są wyjątki od tego co piszę (jak od niemal wszystkiego) - ale ogólna tendencja jest dość widoczna.
W Pucharze UEFA podobnej tendencji nei widać wprawdzie - ale i tych kilka dodatkowych spotkań (jest faza grupowa - wiec jest więcej pewnych) może zaważyć na kilku wynikach w Serie A.
3. Mentalność
Wracamy do pasującej do nas ligi. Piłkarze są niesamowicie zmotywowani, co brzmi w niemal każdej ich wypowiedzi. Już teraz czuć wolę walki, chęć udowodnienia, że Juve wciąż jest wielkim klubem. I wiem, że oni walczyć będą. A walka w Serie A to duża część sukcesu.
Zwłaszcza gdy gracze na tę walkę mają wciąż siły (patrz punkt poprzedni)
4. Specyfika ligi
Serie A trudno nazwać wyrównaną ligą. Wiele jest drużyn słabych, kilka jest mocnych. Brak jest silnego środka. Zakładając, że Milan i Inter będą poza zasięgiem - pozostaje nam walczyć z Romą i Fiorentiną o dwa miejsca gwarantujące grę w eliminacjach LM. Lazio wciąż będę uważał za jednorazowy wybryk, jakie się we włoskiej lidze zdarzają. Gdyby nie ujemne punkty byliby na 5 miejscu. Takie Udinese było na 4 miejscu dwa sezony temu. A gdzie sezon temu i gdzie są teraz?
5. Kadra
O której wspominał Marco7.
Wystarczy spojrzeć na kadrę Fiorentiny. Czy ma ona rewelacyjny skład? Nie ma żadnych słabszych punktów?
Nie można przytaknąć przy żadnym z tych pytań. Ma naprawdę dobry skład, pełen młodych graczy. I trenera, który to poukładał. Po odejściu Toniego klub sporo stracił. Wielkich pieniędzy na nim nie zarobił, a to ich strzelec wyborowy.
Dlaczego Juventus miałby nie powalczyć z tą drużyną.


A teraz bardziej bezpośrednie komentarze.:
Cytat:

Bo chociaż Grygera, Salihamidzic i Criscito to przyzwoici zawodnicy to jednak nie są to nazwiska, które mogłyby we Włoszech straszyć.

Oni nie mają straszyć, ale mają grać. Fiorentina też nikogo graczami nie straszyła, a jednak (gdyby nie karne punkty) na LM zasłużyła.

Cytat:
Po pierwsze dlatego, że przejawiają często wybujałe oczekiwania: Lampard, Gerrard itd, czyli zawodnicy, którzy prawdopodobnie klubów na razie nie zmienią, nie mówiąc już o tym by mieli z klubów walczących o najważniejsze trofea przenieść się do będącego poza pucharami Juventusu.

Po pierwsze, to zdecydowana większość uważa, że ten gracz byłby fantastycznym wzmocnieniem (czemu zaprzeczyć nie można) ale nie ma szans, że do nas zawita. Z Gerrardem było to jeszcze bardziej widoczne.
Więc nie wiem po co to tutaj przytaczasz.

Cytat:

Drugim powodem jest zarząd, który zachowuje się jakby swoje doświadczenie zbierał podczas gry w Championshipa. Składanie ofert za Vidica czy Milito opiewająca na ˝ ich rynkowej wartości (sam robiłem tak kiedyś w CM) kompromituje ich w oczach szefów innych klubów i sprawia, że mogą nie być brani poważnie podczas dyskusji o innych transferach.

Hmm... nie zwykłem wyrabiać sobie zdania na podstawie plotek, jeśli masz inne zwyczaje - Twój wybór.
Z resztą - jak niby klub będzie później reagował?
"O jejku, oni dwa razy dali małą ofertę - jak dadzą trzecią, choćby dużą, to nie będziemy jej rozpatrywać - co nie?"
No wybacz...
Cytat:

Tymaczasem na dzień dzisiejszy oceniłeś Juventus (podobnie zresztą jak ja) na miejsca 4-8 w lidze.

1. Dzień dzisiejszy = przed wydaniem kilkudziesięciu milionów euro na wzmocnienia.
2. Miejsce 4 będzie tym, które większość Juventinich co najmniej zadowoli.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Damianinho
Juventino



Dołączył: 18 Maj 2007
Skąd: z gazowni
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 11:34   

Cytat:
Czy warto mieć geniusza w bramce a w obronie gromadę przeciętniaków, czy też lepiej mieć solidnego, ale nie wybitnego bramkarza i porządnych obrońców
To taki dylemat w stylu "lepiej być chorym fizycznie, czy psychicznie? Najlepiej być zdrowym. A kasę transfery mamy tak czy inaczej. 3 solidnych obrońców kupimy.
_________________
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć...
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez słów...
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 11:41   

Nie wiemMarco7, czy nie przesadziłeś z tym niedocenieniem Juve. Może szans na mistrza realnych nie mają, ale ja nie zdziwiłbym się osobiście gdyby sprawdziła się parafraza znanego piłkarskiego przysłowia brzmiąca: "Serie A to taka liga, w której gra 20 drużyn a i tak zawsze w końcu wygrywa Juventus."
Nie mają świetnego składu, ale z drugiej strony będą walczyć tylko w lidze. Milan tymczasem będzie sobie jeździł po Japoniach na Klubowe Mistrzostwa Świata, a do tego pasowałoby godnie zaprezentować się w LM jako obrońca tytułu(o co akurat jestem spokojny).
Po wypowiedziach Łysego widać że Serie A znowu nie jest priorytetem na przyszły sezon.
I ja osobiście nie zdziwie się zbytnio gdy w pewnym momencie sezonu zostaniemy minięci w tabeli przez Juve. Bo skład Starej Damy spokojnie wystarczy na Torina, Cagliari czy inne Sampdorie, a naszym "gwiazdom" od wielu lat nie chce się grać z tymi "ogórkami".
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 13:08   

Venomik napisał/a:
Nie wiem skąd czerpiesz informacje o jakimś hurra-optymizmie wśród Juventinich. Pomijajac niedzielnych kibiców - nastroje są raczej stonowane. 4 miejsce będzie nas w zupełności zadowalało.


Ciężko mi oceniać kto jest niedzielnym kibicem a kto nie w przypadku osób, których w ogóle nie znam, więc nie potrafię Ci przyznać racji bądź zanegować. Ale np. na forum juvepoland znalazłem ankietę, w której 66% wypowiada się, że Juventus zostanie mistrzem w najbliższym sezonie. Pojawiają się też newsy na temat zakupu Lamparda za 9 mln funtów. Widziałem też wklejane składy Juventusu na przyszły sezon z Lampardem, Gerrardem, Quaresmą, Huntelaarem i kimkolwiek jeszcze sobie wymarzysz.
Być może jest tak, że ludzie bez pojęcia się wypowiadają, a ci kibice którzy znają się na piłce wolą zachować milczenie i stąd to wrażenie czytając posty, że większość buja w obłokach. Przyjmuję więc Twoją wersję o stonowanych nastrojach.

Venomik napisał/a:
1. Trenera


Jeżeli chodzi o Napoli to chciałbym zauważyć, że mówimy o zespole z początku lat 90-tych. To było zupełnie inne Napoli niż teraz. Ponadto należy się zastanowić gdzie dotarłoby to Napoli, gdyby Ranieri nie wyrzucił ze składu Maradony bo taka sytuacja miała miejsce. 4 miejsca z tym zespołem za sukces więc nie uważam.

Zdobycie przez 4 sezony Pucharu i Superpucharu Włoch z Fiorentiną też żadnym osiągnięciem nie jest, bo to też był zespół z zupełnie innymi aspiracjami

W Chelsea czy Valencii poniósł porażkę. Jedynie Cagliari i teraz Parmę można mu zapisać na plus. Ale chyba utrzymanie się w lidze to nie jest sukces, na który liczy Juventus?

Venomik napisał/a:
2. Kalendarz


Z tym kalendarzem jest tak, że jak sam zauważyłeś, Juventus zyskuje w stosunku do takich klubów jak Inter, Milan, Roma i Lazio. Według mnie (nie wiem czy się zgodzisz) pierwsza trójka jest mimo bardziej napiętego kalendarza poza zasięgiem Juventusu więc Juve zyskuje jedynie w stosunku do Lazio.

Venomik napisał/a:
3. Mentalność

Tutaj się w pełni z Tobą zgadzam i uważam, że mentalność jest głównym czynnikiem, który może pchać Juventus w górę tabeli.

Venomik napisał/a:
4. Specyfika ligi


Mówisz o jednorazowych wybrykach, ale to jest broń obosieczna. Bo przecież równie dobrze takim wybrykiem może być w przyszłym sezonie np. Torino. I wtedy doszedłby Juventusowi kolejny konkurent. Dlatego też takiego argumentu bym nie stosował.

Venomik napisał/a:
5. Kadra


Jeżeli chodzi o Fiorentinę to mimo wszystko ich kadrę oceniam wyżej niż obecną kadrę Juventusu. Czy nie mają słabych punktów? Oczywiście, że je mają, tak jak ma je Milan, Real czy Barcelona.


Venomik napisał/a:
Cytat:
Po pierwsze dlatego, że przejawiają często wybujałe oczekiwania: Lampard, Gerrard itd, czyli zawodnicy, którzy prawdopodobnie klubów na razie nie zmienią, nie mówiąc już o tym by mieli z klubów walczących o najważniejsze trofea przenieść się do będącego poza pucharami Juventusu.

Po pierwsze, to zdecydowana większość uważa, że ten gracz byłby fantastycznym wzmocnieniem (czemu zaprzeczyć nie można) ale nie ma szans, że do nas zawita. Z Gerrardem było to jeszcze bardziej widoczne.
Więc nie wiem po co to tutaj przytaczasz.

Przytaczam te przykłady bo się z nimi spotkałem. A pod newsem na juvepoland, w którym agent Lamparda dementuje takie doniesienia przeczytałem, że nie zna się na swojej robocie, w tym wypowiedź administratora strony, że " agent widać nie ma pojęcia o artykule 17"
Ale patrz początek posta: przyjmuję, że po prostu Ci trzeźwo myślący po prostu się nie wypowiadają.


Co do zarządu to rzeczywiście się zapędziłem. Nie powinienem formuować poglądów na podstawie doniesień prasy. Mój błąd :)
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 13:37   

Ech, mało kontrowersyjny ten temat :) Widać jak dotąd wszyscy się zgadzają że Juve będzie w stanie włączyć się do walki o 4 conajmniej miejsce :) Czy będzie trochę wyżej czy troche niżej to juz boisko pokaże :) Ale szans nie można im odebrac. A jestem pewien że Inter, Roma, a nawet Milan będą mieli z Juve problemy i niejedna teoretycznie lepsza drużyna straci z nimi punkty. Na pewno nie powtórzy się sytuacja z tego sezonu gdy Inter uciekł reszcie stawki :) Czyli różnice punktowe w czołówce będą mniejsze zatem znów decydujące będą punkty zdobyte na średnich i słabych klubach. a chyba nie wątpimy że Juve stać będzie na wygrywanie ze wszystkimi. I to niezależnie od wzmocnień, choć te są konieczne i na pewno jeszcze nastąpią. Zapowiada się naprawde ciekawy sezon :) Wszyscy wystartują od 0 :)
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 15:18   

Bo temat wcale nie miał być kontrowersyjny. Nie miałem zamiaru nikogo urazić,a jedynie zaprezentować swój pogląd na sprawę. Poza tym jak dotąd wszyscy się zgodzili, że na dzień dzisiejszy Juve jest w stanie powalczyć o co najwyżej 4 miejsce.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
fito92 
Milanista




Dołączył: 04 Maj 2007
Skąd: Wieliczka
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 15:31   

Ja się szczerze mówiąc cieszę że Juve wraca do Serie A bo pojedynki
Milan - Juve
Juve - Inter
dodadzą smaczku przyszłym rozgrywkom ale oczywiście wierzę że Rossoneri poradzą sobie w pojedynkach z odwiecznym rywalem.
Kolejna sprawa to Scudetto. Juve jak słabo by nie grał to jednak zawsze liczy się w wyścigu po mistrzostwo.
Tak więc ciesze się z powrotu bianconerich.
_________________
Siamo tutti Rossoneri!!!
 
 
 
baker 
Moderator



Dołączył: 01 Lut 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Cze 09, 2007 12:42   

Ja, podobnie jak fito92, cieszę się z powrotu Juventusu do Serie A.
Ale wrócmy do Juve. Na chwilę obecną bianocneri mają dość dziurawy skład - zwłaszcza jeżeli chodzi o środek obrony i centrum pomocy. Nie wiadomo także, czy z klubu nie odejdą Trezeguet i Boijnov, co osłabiłoby dodatkowo siłę ofensywną Starej Damy. Potrzeba więc znaczących wzocnień. Pieniądze na nie na pewno się znajdą, lecz sama kasa to za mało.
Obecny zarząd Juve i pan Secco jakoś w ogóle mnie do siebie nie przekonują. Oczywiście ich profesjonalizm zweryfikuje nadchodzące okno transferowe, ale nie wydaje mi się, żeby ci panowie sprowadzili do Starej Damy wielkich graczy. Tym bardziej w to wątpie, że bianocneri nie zagrają w europejskich pucharach, a ich pozycja i reputacja bardzo ucierpiały po aferze calciopoli, co może mieć wpływ na decyzje zawodników, których bianconeri chcieliby mieć u siebie (choć wypowiedź Crisa z Lyonu zdaje się temu zaprzeczać).
W mojej opinii do Juventusu nie dołączą żadne wielkie gwiazdy, lecz solidni zawodnicy pokroju tych, których bianconeri już pozyskali (Grygera, Salihamidzic). Ci solidni zawodnicy w połączeniu z Buffonem, Nedvedem, Del Piero, Camoranesim i Trezeguetem (jeżeli zostaną) mogą stworzyć drużynę groźną dla każdego.
Na co będzie stać tak zbudowany Juventus? Nie będe kontrowersyjny - myślę, że na walkę o czwarte miejsce gwarantujące grę w eliminacjach Ligi Mistrzów. Czy taka lokata będzie satysfakcjonowała zarząd i kibiców bianconerich? Venomik pisze o stonowanych nastrojach wśród fanów, ale jest też wielu kibiców, o których pisał Marco7, oczekujących od razu walki o scudetto. Zastanawiają mnie też oczekiwania włodarzy Starej Damy. Wiadomo, że Deschamps nie obiecywał, że prowadzona przez niego drużyna włączy się do walki o mistrzostwo - dość mocno tonował euforyczne nastroje wśród kibiców. Być może to było jedną z przyczyn rozstania się Francuza z drużyna z Turynu.
Ranieri to uznana marka na rynku trenerskim, ale tak jak pisali poprzednicy - raczej nie do walki o najwyższe cele. Wiadomo, że Juventus chciał powrotu Lippiego, mówiono też sporo o Viallim (ten ponoć chciał za dużo zarabiać) - z tego wynika, że Ranieri nie był pierwszą opcją - a raczej tym, który pozostał, gdy inni trenerzy odpadli.
Podsumowując - cieszę się, że Juve wraca do Serie A. Uważam, że stać ich na walkę o grę w Lidze Mistrzów, ale tylko pod warunkiem solidnych transferów i pozostania w klubie gwiazd. Osiągnieciu tego celu powinno sprzyjać zatrudnienie Ranieriego jako trenera.
Pzdr.
_________________
"Znam twoje czyny,
że ani zimny , ani gorący nie jesteś.
Obyś był zimny albo gorący!
A tak, skoro jesteś letni
i ani gorący, ani zimny,
chcę cię wyrzucić z mych ust."

Apokalipsa Św. Jana 3, 15-16
Ostatnio zmieniony przez baker Sob Cze 09, 2007 16:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Cze 09, 2007 15:08   

baker napisał/a:

W mojej opinii do Juventusu nie dołączą żadne wielkie gwiazdy, lecz solidni zawodnicy pokroju tych, których bianconeri już pozyskali (Grygera, Salihamidzic).


Gwiazd może nie, ale podejrzewam, że Juventus ściągnie co najmniej jednego zawodniku o uznanej reputacji. Przez pewien czas obwiałem się, że to będzie nasz Gilardino, ale jego ostatnie zapewnienia trochę mnie uspokoiły. Według mnie to będzie Cris albo Barzagli, bo środek obrony jest punktem, który najbardziej potrzebuje wzmocnień. Na pewno to nie będzie tania zabawa, bo negocjacje z Aulasem do przyjemnych nie należą, a Zamparini tylko nieznacznie mu pod tym względem ustępuje, ale zarząd Juve na kogoś te obiecane 50 mln musi wydać.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
szakuś 
Milanista




Dołączył: 29 Maj 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Cze 20, 2007 14:04   

Juve jest znacznie gorszym zespołem, niż dwa sezony temu, ale myślę, że w pierwszej piątce, a może i nawet w czwórce liczącej się w walce o LM może się znaleźć.
_________________
ACMilan.pl
Okrutny spam w sygnaturze :|
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Cze 20, 2007 15:23   

jakakolwiek powazna dyskusja na temat jakie szanse (i na jakie puchary) ma Juventus sa bezsensowne do momentu jak nie wykrystalizuje sie konkretna kadra.....zaraz sie okaze, ze moze i Juve na mistrza szans na papierze miec nie bedzie, ale miejsce poza LM z takimi pilkarzami bedzie uznawane za porazke, wiec spokojnie, narazie to sie jeszcze rok szkolny nie skonczyl ;)
 
 
 
Bahyr 
Milanista



Dołączył: 08 Kwi 2007
Skąd: Lubsko
Wysłany: Śro Cze 20, 2007 15:27   

zgadzam się z tobą "szakuś" Juve w następnym sezonie będzie nieco słabsza niż 2 lata temu lecz może być nadal groźnym przeciwnikiem dla Milanu w walce o LM!!! jeszcze do tego że do Juve przechodzą nowi gracze. Liczę również na to że Juve i Milan pokażą w następnym sezonie gdzie jest Interu miejsce w Seria A!!! :forzamilan: :forzamilan:
_________________
Dove'e la Vittoria???
Siam pronti alla morte!!!
 
 
Damianinho
Juventino



Dołączył: 18 Maj 2007
Skąd: z gazowni
Wysłany: Pią Cze 22, 2007 18:51   

Cytat:
. Liczę również na to że Juve i Milan pokażą w następnym sezonie gdzie jest Interu miejsce w Seria A!!!
1.Juventus
2. Milan
3. Roma
4. Fiorentina
5. Inter

Pomarzyć dobra rzecz ;>
_________________
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć...
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez słów...
 
 
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Pią Cze 22, 2007 18:59   

Damianinho napisał/a:
1.Juventus
oraz
Damianinho napisał/a:
Pomarzyć dobra rzecz ;>
... w rzeczy samej...
 
 
Damianinho
Juventino



Dołączył: 18 Maj 2007
Skąd: z gazowni
Wysłany: Pią Cze 22, 2007 20:16   

Bardziej chodziło o Inter poza czwórką, niż Juventus na 1 miejscu. Ale i tak Scudetto to będzie utopia. Więc niestety tu muszę przyznać Ci rację. Pogramy o puchary. A za rok? Za rok się zobaczy.

*****
Proszę zapoznaj się z regulaminem - a zwłaszcza z punktem dotyczącym cytowania.

Moderator
*****
_________________
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć...
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez słów...
 
 
szakuś 
Milanista




Dołączył: 29 Maj 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Cze 27, 2007 13:46   

By the way, uważam, że miejsce Juve jest w Serie B :) Jak ktoś "kantuje", to nie zasługuje na grę w tak elitarnych rozgrywkach jak Serie A.
_________________
ACMilan.pl
Okrutny spam w sygnaturze :|
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Cze 27, 2007 15:49   

Tak z ciekawości: ile sezonów na w Serie B kiblować za przekręty?
Znasz historię Milanu dość dokładnie by móc te słowa wypowiadać? :]
_________________
Dirty mind
 
 
 
Damianinho
Juventino



Dołączył: 18 Maj 2007
Skąd: z gazowni
Wysłany: Czw Cze 28, 2007 12:59   

Wy byliście tam dwa razy, synku. Raz za to samo, za co my, drugi raz dzięki swojej słabości. Widać, historię Milanu znasz bardzo dobrze :lol2:
_________________
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć...
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez słów...
 
 
Juve_29 
Juventino



Dołączył: 28 Cze 2007
Wysłany: Czw Cze 28, 2007 21:14   

Hmmm to akurat racja ja tam wczesniej nie darzylem sympatia Milanu ale po aferze uwazam zarowno kibice ACM jak Juve powinni skierowac sie przeciwko interowi nie sadzicie ??
_________________
Dzielą nas kilometry, łaczy pokonanie interu.
 
 
Bart 
Interista




Dołączył: 24 Wrz 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 16:17   

Tak! Moim zdaniem kibice Juve mają absolutną rację, powinni zawrzeć sztamę z Milanem i wyplenić ten wredny Inter. W końcu nie od dziś wiadomo, że Moggi wyłysiał przez spisek Interu, Boumsong robił kiksy na samą myśl że ktoś z Interu właśnie może kraść mu samochód, a Elkanna na pewno zgwałcili transwestyci z Interu, zapewne Francesco Coco im kazał. A ja tymczasem muszę już iść, złamała mi się ramka na portrecie Guido Rossiego. :/
_________________
C'e solo l'Inter
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 17:04   

Bart napisał/a:
Boumsong robił kiksy na samą myśl że ktoś z Interu właśnie może kraść mu samochód

To raczej chodzi o okres przed transferem Boumsonga ;)

Dla mnie najeżdzanie na Inter jest śmieszne. Każdy niech ma swoje zdanie, a nie opiera je na stwierdzeniach: wszystko to wina Ineru, to oni stoją za wsystkim, oni są najgorsi.
Bzdury.
Nie przepadam za Interem, przyznaję. Ale nie dlatego, że jestem fanem Juve, przyznanie scudetto Interowi niewiele zmieniło - a gdyby nie niepotrzebne docinki ze strony Morattiego (albo Manciniego - wybaczcie lukę w pamięci) nie zmieniłoby praktycznie nic.
To raczej kwestia ogólnej niechęci i rywalizacji tych klubów oraz transferów Interu: wielkie pieniądze, wiecznie byle-nie-Włosi i wiecznie posucha w trofeach. A sam Lippi typował ich do zwycięstwa.
Nie mniej nie przeszkadza mi to w docenianiu tego, co osiągneli w ostatnim sezonie w Serie A.

A teraz staroć:
Marco7 napisał/a:
W Chelsea czy Valencii poniósł porażkę.

(to o trenerze)
głównym powodem tej porażki (ale tylko za drugim razem!!) jest przyzwyczajenie do Włochów - i ściągnięcie ich do Hiszpanii oraz wystawianie ich w składzie.
Jak wiesz we Włoszech taki problem jest zupełnie chybiony.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Damianinho
Juventino



Dołączył: 18 Maj 2007
Skąd: z gazowni
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 18:01   

Dajcie już spokój Interowi. Niektórzy tylko się ośmieszają, nie będę pokazywał palcem. Będziecie skakać sobie do gardeł? Poczekajcie te dwa miesiące, ruszy Serie A i wtedy pogadamy. Zawrzeć sztamę z Milanem i skierować się przeciwko Interowi? Dzieciaku, na jakim świecie ty żyjesz?
Spory najlepiej zweryfikuje boisko. Zwyciężymy, będziemy mieli satysfakcję. Polegniemy - będziemy mieli powód do płaczu. Zremisujemy - jedna i druga strona będzie niezadowolona.
A wszelkiego rodzaju najazdy na Inter traktuje jako szczyt głupoty wymieszanej z zazdrością. Istotnie, mamy im czego zazdrościć. Postaramy odgryźć się na boisku, nie w dziecinnych pyskówkach. To tyle.
_________________
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć...
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez słów...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group