ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Andriy Shevchenko

Czy Sheva powróci do Milanu?
Tak
35%
 35%  [ 46 ]
Nie
64%
 64%  [ 85 ]
Głosowań: 131
Wszystkich Głosów: 131

Autor Wiadomość
malutki 
Milanista




Dołączył: 17 Lip 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 00:32   Andriy Shevchenko

Wchodzę w 'Piłkarze', gdzie podobno rozmawiamy na temat obecnych i byłych piłkarzy Milanu, a o Shevie tematu nie widzę. Bez sensu ;) Odszedł nasz brylant, mój numer jeden na świecie, utrzymując się teraz z petrofuntorubli gdzieś w Londynie, grając padaczkę i płacząc każdego dnia w poduszkę, że spadł ze szczytu i ciężko mu się tam dostać. A przynajmniej tak to wygląda w Chelsea, gdzie nie wierzę w jego aklimatyzację i dobrą grę w nachodzącym sezonie. Inna drużyna, inna hierarchia i inna struktura, poza co najwyżej solidny poziom, Andriy się nie wybije. Szansą dla niego jest powrót do Milanu i wierzę z całego serca, mocno naiwnie, że wróci! A jaka jest wasza opinia na ten temat, powrót Shevy wydaje wam się możliwy, czy nie wierzycie w to? A może nie chcielibyście ogladać go z powrotem w barwach Rossonerich?
 
 
 
Bahyr 
Milanista



Dołączył: 08 Kwi 2007
Skąd: Lubsko
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 11:06   

Osobiście chciałbym aby Sheva wrócił do Milanu lecz chyba to jest już nie możliwe ponieważ dyrektor sportowy Chelsea powiedział Gallianiemu że Sheva nie jest na sprzedaż i sam Sheva chce pozostać w Londynie!!!
_________________
Dove'e la Vittoria???
Siam pronti alla morte!!!
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 11:46   

JAK SIĘ NIE DOCENIA "CZEGOŚ" JAK SIĘ "TO"MA TO SIĘ DOCENI"TO"JAK "TEGO" NIE BĘDZIE.
Cóż Szewa nie docenił Milanu i teraz cierpi.Nie wiem czy aby dyrektor sportowy Chelsea ma ostanie słowo.Przecież najwięcej ma do powiedzenia Abramowicz i sam Szewa.Nie wierzę również że Szewa odzyska formę w tym sezonie w Chelsea.Choć życzę mu jak najlepiej to chyba jeśli nie wróci do Milanu jego kariera będzie się staczałą po równi pochyłej.Jestem jak najbardzej za powrotem ale definitywnym a nie wypożyczeniem,jak ma być tylko wypożyczenie to lepiej niech kupią kogos innego(Eto,Henry).
 
 
Pippo 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 13:42   

malutki napisał/a:
powrót Shevy wydaje wam się możliwy, czy nie wierzycie w to?


Nie wierze w powrot Shevy. Dlaczego? Sam zawodnik powiedzial, ze czuje sie szczesliwy w Londynie. Takze zapowiedzial powrót do najwyzszej formy, która prezentowal w Milanie. Swoja slaba postawe tlumaczyl aklimatyzacja (chyba, ze wypowiedzial te slowa pod jakas presja, co zupelnie zmieniloby postac rzeczy). On chyba ma cos jeszcze do udowodniena na Stamford. Poza tym, nawet gdyby mialby wrocic do nas, trzeba byloby pewnie wylozyc ciezka kase.

malutki napisał/a:
A może nie chcielibyście ogladać go z powrotem w barwach Rossonerich?


Na chwile obecna nie widze go w barwach Milanu z powrotem. Sposob w jaki odszedl pozostawia wiele do zyczenia. Nie zamykam przed nim drzwi... gdyby zdarzyla sie taka sytuacja, ze wyladawalby z powrotem w ACM, Ukrainiec musialby zaliczyc naprawde fantastyczne wystepy, aby przekonac mnie z powrotem do jego osoby.

pzdr
 
 
 
malutki 
Milanista




Dołączył: 17 Lip 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 13:48   

Pippo napisał/a:
Nie wierze w powrot Shevy. Dlaczego? Sam zawodnik powiedzial, ze czuje sie szczesliwy w Londynie. Takze zapowiedzial powrót do najwyzszej formy, która prezentowal w Milanie.


Pippo, a to nie ten sam człowiek mówił, że jest w Milanie szczęśliwy, nie ten sam człowiek zapowiadał zakończenie kariery, a potem niespodziewanie poprosił o transfer? Chyba ten sam.

Pippo napisał/a:
trzeba byloby pewnie wylozyc ciezka kase.


Kasy ci u nas pod dostatkiem \o/ Choć jeśli ma kosztować tyle co Henry, Eto'o czy R10, to rzecz jasna któryś z tych trzech panów milej widziany :)



Pippo napisał/a:
Na chwile obecna nie widze go w barwach Milanu z powrotem. Sposob w jaki odszedl pozostawia wiele do zyczenia. Nie zamykam przed nim drzwi... gdyby zdarzyla sie taka sytuacja, ze wyladawalby z powrotem w ACM, Ukrainiec musialby zaliczyc naprawde fantastyczne wystepy, aby przekonac mnie z powrotem do jego osoby.


Pippo, powiedz mi jaki sposób odejścia nie pozostawiałby Ci wiele do życzenia? Pożegnał się z kibicami na Curva? Pożegnał. Płakał? Płakał :) Jest wiele niejasności, ale jak już przyszło do odejścia, moim zdaniem zachował się najlepiej jak potrafił. Mnie przekonał do swojej osoby latami super występów w Milanie, strzelonymi bramkami, których zdobył najwięcej w ostatnich 50 latach dla Rossonerich. A co do jego naprawdę fantastycznych występów, to 80% takich było \o/
 
 
 
Radeo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 28 Paź 2003
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 13:50   

malutki napisał/a:
A przynajmniej tak to wygląda w Chelsea, gdzie nie wierzę w jego aklimatyzację i dobrą grę w nachodzącym sezonie. Inna drużyna, inna hierarchia i inna struktura, poza co najwyżej solidny poziom, Andriy się nie wybije.

A ja wierzę :) Wierzę, że taki kompletny gracz jak on, zdobywca Złotej Piłki, w końcu się przełamie. Zagryzie wargi, i mimo innej drużyny, innego stylu, hierarchii i całych przeciwności pokaże, że wciąż jest jednym z najlepszych napastników na świecie. Zresztą, sam to zapowiedział. I ten "solidny poziom" to będzie tylko wyjsciowe minimum.

Szkoda, że ankieta nie jest ta, o którą ostatnio walczyliśmy ;) Zamiast zgaduj-zgaduli czy przyjdzie wolałbym poznać zdanie milanistów, czy chcą go z powrotem. Ja go nie chcę. Tak z zasady, bo "Milan jest rodziną, której się nie opuszcza". Chociaż... mógłby wtedy powalczyć poprawienie nadszarpniętej reputacji ;) bo o legendzie to jak dla mnie chłop może już tylko pomarzyć ;) A czy wróci? Nie sądzę, jak napisałem, to w Chelsea będzie chciał walczyć o odzyskanie estymy.
_________________
.
 
 
Pippo 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 13:59   

malutki napisał/a:
Pippo, powiedz mi jaki sposób odejścia nie pozostawiałby Ci wiele do życzenia? Pożegnał się z kibicami na Curva? Pożegnał. Płakał? Płakał


Gdyby przede wszystkim nie zapewnial nas wiele razy, ze pozostanie w Milanie do konca kariery. Jak widac, te slowa okazaly sie byc rzucone na wiatr. Jezeli chodzi o placz, nie przekonal mnie tym. Takze byla mowa o języku angielskim...

Sheva byl zawodnikiem, od którego w pewnym sensie, gra Milanu byla uzalezniona. Byl nasza ikona. Nie raz ratowal nas z opresji itp. Byl zawodnikiem bez ktorego nie wyobrazalem sobie ataku Milanu. Zapewnial, ze zostanie do konca kariery Milanu. Ten caly bieg wydarzen spowodowal, ze zostalo we mnie uczucie pewnego niesmaku. A gdy pocalowal herb Chelsea (zreszta za co pozniej przeprosil), mialem wrazenie ze lata spedzone w Milanie puscil juz w niepamiec.

pzdr
 
 
 
Mości 
Milanista z Klasą



Dołączył: 14 Sty 2005
Skąd: Katowice...
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 14:01   

malutki napisał/a:
Pożegnał się z kibicami na Curva? Pożegnał. Płakał? Płakał :) Jest wiele niejasności, ale jak już przyszło do odejścia, moim zdaniem zachował się najlepiej jak potrafił.

ja jednak wolalbym, aby zamiast swojego wystepu na Curvie mowil prawde w wywiadach. zaprzeczal do ostatniej chwili o checi odejscia. czy wierzysz w to co mowil o nauce angielskiego? ja nie wierze i jak dla mnie bylo to zwykle klamstwo. tak wiec jego pozegnanie pozostawia wiele do zyczenia.
mnie nie boli to, ze odszedl ale to, ze oklamal kibicow. gdyby powiedzial, ze odchodzi bo pragnie nowych wyzwan, chce sprobowac sil w innej druzynie, lidze? czyz nie byloby lepiej?
co do jego powrotu - sam nie wiem. znacznie bardziej wole np. e2, ale jesli nie bedziemy mieli zadnego innego pomyslu lub wiekszosc zawodnikow odrzuci nasze propozycje to i ukrainiec moze byc, bo gwarantuje w miare przyzwoity poziom. jednak jest z 7 graczy, ktorych o wiele bardziej widzialbym w Milanie niz jego.

pzdr.
_________________
Głupich nie sieją - sami sie rodzą...

Aladino Gilardino /o\
Pato \o/
 
 
 
malutki 
Milanista




Dołączył: 17 Lip 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 14:02   

Tyle juz bylo wersji jego odejscia, ze tak naprawde i ja nie moge zalozyc do konca, ze odszedl, bo dzialal pod wplywem zony, jak i ty, ze polecial na petrofunty i nowe wyzwania.
 
 
 
Radeo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 28 Paź 2003
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 18:05   

malutki napisał/a:
Pożegnał się z kibicami na Curva? Pożegnał. Płakał? Płakał :)

A może płakał, bo zrozumiał, że najzwyklej w świecie zrobił kibiców w wała?
_________________
.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 18:51   

Petrofunty?
Hmm... poprawcie mnie jeśli się mylę.
Czy Szewa przypadkiem nie dostał od Milanu propozycji kontraktu z zarobkami zbliżonymi do tych z Londynu?

Rozumiem, jeśli odszedł za namową zony (jednak rozdina ważniejsza niż piłka).
Rozumiem, jeśli chciał szukać nowych wrażeń (choć nie rozumiem wcześniejszych gadek o przywiązaniu)
I nie zrozumiem na pewno jego powrotu.
To będzie niczym przyznanie się do trudnej sytuacji i poddanie się na miejscu. Brak ambicji? Nie tego się po nim spodziewałem.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 08:26   

Nie wiem czy Sheva wróci, ale z tego co mówi Kaka i inni zawodnicy na pewno żałuje odejścia do Chelsea i chciałby do nas wrócić. Pomijając powody odejścia, uważam że jest nadal jednym z najlepszych napastników na świecie. I jeżeli do nas dołączy na pewno z czysto sportowego punktu widzenia będzie to fantastyczna wiadomość :)
Czy dobrze zrobił odchodząc? Zycie nie jest proste i nie zawsze samemu się podejmuje decyzje. A w małżeństwie już tak jest, że jak się chce by było szczęśliwe, to trzeba nie raz iść na kompromis. Dlatego wierze że nie chciał odchodzić. Wierzę że duży nacisk wywierała jego żona i w końcu wierzę że widzi ona teraz że jej mąż nie jest w Londynie szczęśliwy i rozumie błąd jaki popełniła.
Z tego co czytałem (nie wiem czy to prawda) to zarabia najwięcej na wyspach ;) Więc jeśli odejdzie do Milanu, będzie to znaczyć że jednak nie kasa jest dla niego najważniejsza (zakładam że u nas tyle nie dostanie co od Romana) ;) Będzie to też przyznanie się do błędu, a to akurat w ludziach cenię :) Bo któż z nas błędu nie popełnił w życiu? :) I co więcej każdemu należałoby dać szansę :) Brak ambicji Shevy? No wydaje mi się że to przesada :) Nawet w tym kiepskim dla niego sezonie, nie można mu było odmówić ambicji! I myślę że jeśli Sheva zrobił krok wstecz przechodząc do Chelse, to zamiast robić kolejny zostająć tam, powienien zrobić co może by wrócić do Milanu i zrobić krok w dobrą stronę :) Bo za wiele lat gry to już mu nie zstało!
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 10:15   

Po ostatniej wypowiedzi Berlusco można sądzić, że naszym nowym starym nabytkiem będzie Szewczenko, ciągle nie wiem co o tym myśleć... kiełbie mi się we łbie ;)
Wzbudza to we mnie wielkie emocje, ale wstrzymam się z ostateczną oceną do momentu, aż stanie się to faktem (o ile wogóle się stanie). Na dzień dzisiejszy nienawidzę go za to co zrobił, co będzie dalej zobaczymy.

w ankiecie nie zagłosuję bo najzwyczajniej w świecie nie wiem czy AS wróci :dunno:
gdyby było ''czy chciałbyś powrotu...'' pewnie bym zagłosował, ale z mocnym wahaniem ;)
_________________
強度米蘭
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 11:50   

Powrót Shevy byłby bez sensu z paru powodów.
1) Kasa. Chelsea podobno chce za niego 30 mln euro. A to dużo za dużo jak za napastnika bez formy i już nie pierwszej młodości. W porównaniu z tymi 30 mln, za R99 daliśmy grosze a chyba nikt nie powie, że Ukrainiec prezentował się lepiej w drugiej połowie sezonu od naszego Fenomeno.
2) Milan ma iść do przodu a nie cofać się. Była era Shevy, tak jak była Nordahla czy van Bastena. I się skończyła. Pora poszukać nowego bohatera, bo Andriy nawet gdyby wrócił to grać wiecznie nie będzie.
3) Chodzą słuchy że zawodnicy ACM niezbyt pozytywnie zapatrują się na ten powrót. Jeżeli to prawda i rzeczywiście Maldini i spółka stracili do niego zaufanie to nie ma on raczej czego szukać na San Siro.
4) Ja osobiście dalej lubie Sheve i życzę mu jak najlepiej. Dlatego uważam, że skoro odważył się na odejście do CFC to powinien starać się odbudować swoją wielkość tam.
Powrót do Milanu oznaczałby przyznanie się do błędu i poddanie się po 1 sezonie, co świadczyłoby o braku ambicji. A taki Sheva na pewno nie jest.
5) Carlo udowodnił, że Milan potrafi być wielki również bez autorytarnych rządów Silvio. Więc niech prezydent nieraz(tym razem) zrezygnuje nieco ze swoich marzeń aby wzmocnić drużynę naprawdę potrzebnymi zawodnikami.
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Mości 
Milanista z Klasą



Dołączył: 14 Sty 2005
Skąd: Katowice...
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 13:26   

dobrze pisze Soja.
skoro podnieslismy sie po jego odejsciu nie widze sensu sprowadzania go do nas ponownie. gdyby to jeszcze bylo kilka lat temu to mozna by sie zastanowic, ale teraz, gdy w perspektywie ma jeszcze z 2-3 lata dobrej gry... zeby nie bylo, ze wpadam w nurt tych co to chca 20 latkow w klubie - tak nie jest. nasza sila jest doswiadczenie i jak widac nasza strategia bardzo ladnie sie sprawdza. jednak w tym przypadku uwazam, ze powrot ukrainca nie bedzie najlepszym rozwiazaniem.
jedyna opcja jego powrotu bylaby wtedy, gdy nie uda nam sie zapewnic uslug innych graczy, ale aby tak sie stalo trzeba zaczac o nich walczyc (na co jeszcze jest czas),a nie odpuszczac i od razu skladac oferte chelsea.
pozytywem jego powrotu bedzie tylko to, ze wplynie pozytywnie na Kake. z tego sie trzeba cieszyc.
ja go u nas nie chce, i to nie ze wzglegu na antypatie, ale dlatego, ze skoro poszlismy krok do przody nie ma sensu sie wracac.

pzdr.
_________________
Głupich nie sieją - sami sie rodzą...

Aladino Gilardino /o\
Pato \o/
 
 
 
bierhoff 
Milanista



Dołączył: 08 Lut 2004
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 14:12   

Soja napisał/a:
Powrót Shevy byłby bez sensu z paru powodów.
1) Kasa. Chelsea podobno chce za niego 30 mln euro. A to dużo za dużo jak za napastnika bez formy i już nie pierwszej młodości. W porównaniu z tymi 30 mln, za R99 daliśmy grosze a chyba nikt nie powie, że Ukrainiec prezentował się lepiej w drugiej połowie sezonu od naszego Fenomeno.


Przy przejsciu Ronaldo tez okolo 90% tego forum psioczyla... bo za stary, bo za gruby itp. Jezeli Sheva chce wrocic to kwestie finansowe nie powinny byc problemem Tym bardziej ze nie mamy szans na sciagniecie chocby Henrego czy Eto'o (posluzylem sie nimi jako przykladem - nie mowie ze wolalbym ich od Shevy)

Cytat:
3) Chodzą słuchy że zawodnicy ACM niezbyt pozytywnie zapatrują się na ten powrót. Jeżeli to prawda i rzeczywiście Maldini i spółka stracili do niego zaufanie to nie ma on raczej czego szukać na San Siro.


Nie wierze w to... Tak samo chodzily sluchy ze Bak chce od Legii 500tys netto :wink:
 
 
Mości 
Milanista z Klasą



Dołączył: 14 Sty 2005
Skąd: Katowice...
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 14:23   

Bierhoff napisał/a:
Przy przejsciu Ronaldo tez okolo 90% tego forum psioczyla... bo za stary, bo za gruby itp. Jezeli Sheva chce wrocic to kwestie finansowe nie powinny byc problemem.

no pewnie. placic 30 mln E za 31 latka o_O
za Ronaldo (w tym samym wieku) zaplacilismy 7.5 mln czyli 4x mniej niz podobno chce chelsea.
wlasnie przy takich transferach kwestie finansowa powinny jak najbardziej grac role. 30 mln. za zawodnika, ktory strzelil 4 gole w lidze (w tym tylko 1 w 2007 roku) to chyba jakis zart.

pzdr.
_________________
Głupich nie sieją - sami sie rodzą...

Aladino Gilardino /o\
Pato \o/
 
 
 
Placor 
Milanista




Dołączył: 09 Maj 2004
Skąd: Świebodzin
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 14:40   

Ja jestem za tym zeby wrocil chocby dlatego ze jego powrot bedzie przykladem na to ze nie odchodzi sie od tak wielkiego klubu jakim jest Ac Milan. Bedzie to przestroga dla innych graczy ktorzy w przyszlosci beda chcieli odejsc :>
 
 
 
malutki 
Milanista




Dołączył: 17 Lip 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 14:51   

Mości napisał/a:

no pewnie. placic 30 mln E za 31 latka o_O


Mosci, Henry ma lat 30, a uwazasz ze kwota 30mln euro bylaby wygorowana jesli o niego chodzi?
 
 
 
bierhoff 
Milanista



Dołączył: 08 Lut 2004
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 14:59   

Mości napisał/a:

za Ronaldo (w tym samym wieku) zaplacilismy 7.5 mln czyli 4x mniej niz podobno chce chelsea.


Z moich rachunkow wynika ze na tym transferze zarobilsmy okolo 20mln E wiec pieniadze sa :wink:
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 16:29   

Bierhoff, co do finansów to Mości, Ci już odpowiedział. Właśnie przy takich transferach trzeba oglądać każdy cent, żeby nie okazało się że marnujemy kase. Póki co nie jesteśmy skazani na Ukraińca w tym mercato, nawet Łysy zapowiada walkę o innych. A że nam Andriy stracił formę w Londynie to tylko dodatkowy argument że 30 mln to za dużo.
To czy te pogłoski o niechęci w szatni ACM do powrotu Shevy są prawdziwe to ani Ty ani ja nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Ale ja byłbym skłonny w to wierzyć. Maldini ma prawo mieć uraz do Shevy, bo nasz kapitan mimo że bezsprzecznie w drugiej połowie lat 90. był na swojej pozycji jednym z najlepszych(a wg mnie najlepszym) na świecie to wytrzymał tułaczkę z Milanem po ogonie Serie A. Natomiast Sheva odszedł od Milanu będącego jednym z najsilniejszych klubów świata, dominującym w ostatnich latach w LM.
A Milan dał Shevie wiele. Bo czy jest gwarancja, że gdyby trafił z Kijowa np. do Londynu to jego gwiazda zajaśniała by tak jasno? Patrząc na ten sezon w CFC to śmiem wątpić...
I nie rozumiem gdzie na transferze Ronaldo zarobiliśmy. A jeżeli nawet gdzieś widzisz te 20 mln to pomyśl że pół roku wcześniej zostały one już utopione w Olim.
Placor, już osiągnięcia Shevy w Londynie z tego sezonu są przykładem na to że się nie odchodzi z wielkiego klubu jeżeli w nim dobrze szło.
malutki, chociaż nie mnie pytasz to odpowiem: Henry to Henry. Póki nie ta kontuzja to sezon miał udany, taki jak zawsze, w przeciwieństwie do Shevy, dla którego ten sezon w porównaniu do kilku poprzednich(nie tylko gra w Milanie ale jeszcze w Dynamie) można określić krótko: katastrofa. Poza tym Henry to byłby krok do przodu, wielki sukces czy nie ale zawsze coś, a ściąganie na siłę Andriya to życie przeszłością, piękną ale raczej niemożliwą do powtórzenia.
Ja osobiście nie chcę z Milanu robić instytucji charytatywnej. Kontraktujemy Ibrahima Ba bo ten nie ma się prawdopodobnie gdzie podziać. Teraz mielibyśmy sprowadzić Sheve bo stracił forme, ogólnie mu nie idzie i w Londynie niektórzy uważają go z darmozjada.
A on gdy odchodził to przejmował się dobrem Milanu? Czy przyszło mu do głowy, że zrani Silvio, który na każdym kroku podkreślał i podkreśla, że traktuje go jak syna? Czy zastanawiał się jak będzie wyglądał atak ACM bez niego, z kim będzie grał Kaka, czyje strzały będzie dobijał Pippo?
Wg mnie specjalnie go to nie interesowało. Odstawił jakiś teatrzyk, zabrał swoją przemądrzałą żonkę i pojechał do Londynu...uczyć się angielskiego :rotfl:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Mości 
Milanista z Klasą



Dołączył: 14 Sty 2005
Skąd: Katowice...
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 17:04   

malutki napisał/a:
Mości napisał/a:

no pewnie. placic 30 mln E za 31 latka o_O

Mosci, Henry ma lat 30, a uwazasz ze kwota 30mln euro bylaby wygorowana jesli o niego chodzi?

ukrainca rok temu (majacego wtedy rowniez 30 lat) sprzedalismy za 45 mln.
henry ma ta przewage, ze jak gral w tym sezonie (mimo dlugiej kontuzji) to czynil to dobrze, a sheva mimo braku kontuzji gral do bani. poza tym jeden rok roznicy rowniez robi swoje, zwlaszcza jesli zawodnik jest po 30tce. tak wiec 30 mln za 30letniego henrego jest kwota duza, ale mozliwa do wydania, a 30 mln za 31letniego sheve, po fatalnym sezonie jest kwota zbyt duza.

pzdr.
_________________
Głupich nie sieją - sami sie rodzą...

Aladino Gilardino /o\
Pato \o/
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 17:14   

Jest jeszcze jedna różnica pomiędzy Henrym i Szewą.

Ukrainiec wracałby do dawnej ligi, do dawnego zespołu, do (prawdopodobnie) dawnej taktyki. Czyli dokładnie tam, gdzie kapitalnie sobie radził
Francuz - przeniósłby się do nowej ligi, nowego zespołu i nowej taktyki. Wielka niewiadoma.

Możliwości są dwie:
- albo Ukraińcowi nie podpasowała nowa liga, jej specyfika, nowe założenia taktyczne.
- albo Ukrainiec zapomniał zupełnie jak się gra w piłke i jest graczem na poziomie niejakiego Phila Jagielki - który strzelił tyle samo bramek w lidze co Ukrainiec.
Teraz zgadnijcie która opcja jest bardziej prawdopodobna?
_________________
Dirty mind
 
 
 
malutki 
Milanista




Dołączył: 17 Lip 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 17:28   

Podoba mi się spojrzenie Venomika ;)

Jak dla mnie trio: Kaka, Sheva i Ronaldo może niszczyć i strzelać niewyobrażalną ilość bramek.
 
 
 
stan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 17:48   

moze i moze niszczyc. ale ja licze, ze w przyszlym sezonie niszczyc bedzie jakies inne trio, bo powrotu Szewczenki nie chce. oczywiscie, lepiej on niz nikt, bo napadu w obecnym stanie tak zostawic nie mozna, ale zdecydowanie chetniej widzialbym jakiegos innego napastnika, ktory moglby stac sie kims, kim Szewa byl przed odejsciem do Londynu.
_________________
Una vittoria non mi appaga. Una sconfitta non mi ferma. Rossonero per dare il massimo.

Ateny, kraina mitów, gdzie historia została zapisana na nowo 23 maja 2007.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group