ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Niechęć do włoskiej piłki/Milanu
Autor Wiadomość
 
Milanista




Dołączyła: 27 Kwi 2007
Skąd: rzeszów
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 13:39   

wiesz różnie moze być. Znam kilka osób którzy po mundialu zaczeli sie interesować wloskim futobolem. Niektorzy mówią ze nieslusznie wygrali, inni przeciwnie. Zawsze zdania są podzielone.

mimo wszystko nie czarujmy sie, gdyby Milan jednak wygrał LM wielu 'małolatow' i jak sądze nie tylko zaczeloby sie interesowac tym klubem :P :)
_________________
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
 
 
 
łachu 
Milanista




Dołączył: 28 Sie 2006
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 15:44   

Bizarre21 napisał/a:
Jeśli Milan wygra LM (tym bardziej po wyrównanym meczu) to znowu odezwą się głosy o włoskim antyfutbolu, zabijaniu piękna piłki, dziadkach, cwaniactwie, fuksie i włoskich homo...


To normalne, że tak będzie. No ale chyba wszyscy chcemy by owe głosy odezwały się właśnie w takiej sytuacji :devil:
_________________
Siamo l'armata Rossonera
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 17:17   

Mi się tylko przypomina zachwyt komentatorów nad doskonałą taktyką i przygotowaniem zespołu FC Liverpoolu w meczu z Barcą.
Ich taktyka była tak defensywna, że każdy włoski klub by został wówczas zmiażdzony słowami:
- tak grają tylko włosi
- typowe catenaccio
- mecze z włoskimi drużynami są nudne

O co więc chodzi? Otóż w dobie, gdzie taki stereotym istnieje, jest głęboko zakorzeniony, nie ma co myśleć o jego złamaniu. Gdyż zainteresowanie tym wykazują jedynie kibice włoskich drużyn/włoskiej reprezentacji. Komentatorzy w telewizji powielają i zesto wyolbrzymiają stereotypy.
I to jest bardzo złe podejście.
Bo od nich mamy prawo oczekiwać wiedzy na temat sposobu gry w piłkę Milanu/Interu/Romy (które to sposoby defensywnymi nie są) czy pamiętaniu o stylu gry Juve za czasów Lippiego.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Sonar 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2003
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 21:54   

Bizarre21 napisał/a:
Jeśli Milan wygra LM (tym bardziej po wyrównanym meczu) to znowu odezwą się głosy o włoskim antyfutbolu, zabijaniu piękna piłki, dziadkach, cwaniactwie, fuksie i włoskich homo...


ja juz sie przyzwyczailem do takiego gadania kumpli i szczerze mowiac to teraz juz kocham kiedy oni tak mowia. Kazde wieksze zwyciestwo Milanu dla moich znajomych to jest fuks, szczescie antyfubol. Ale fakt jest taki, ze tak mowia ci co sie z porazka nie umieja pogodzic, lub ci ktorych az tak bardzo boli ze to wlasnie Milan wygral. Ja powiem tak ze jak Milan przegral w tamtym roku z Barcelona to dostawalem smsy od znajomych ktorych nie widzialem na oczy juz pare lat. tak to jest ze kiedy Milan przegrywa to mam wielu "kolegow" i wtedy kazdy zna do mnie numer. Ale najpiekniejsze jest to, kiedy oni milcza i sie chowaja jak Milan wygrywa.
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 22:40   

Tak to tylko sprawia ze ten typ ludzi nie ma zielonego pojecia o czym mowi nie ma swojego zdania tylko wpowtarza za innymi etc... etc.. Fartem to fartem tamto. Kiedys liczylem liczbe zdobytych pucharow przez druzyny z roznych lig i najwiecej miala Wloska Serie A... I jak tu mozna mowic o farcie? Bo skoro mamy go zawsze (Ac Milan) i tak duzo to raczej powinno sie z tym pogodzic i tlumaczyc jak jedna z wielu umiejetnosci :) :diavolo:
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 09:00   

Wracając do wątku nowych kibiców Milanu, to boję się myśleć co będzie jeśli trafi do nas Ronaldinho :( Ech. Wtedy wielu "fanów" porzuci Barce na rzecz Milanu, o zgrozo :(
Venomik ma rację. To co pokazał Liverpool z Barcą nie widziałem nigdy w wykonaniu włoskiego klubu ;)
 
 
Vilku 
Milanista




Dołączył: 19 Sty 2007
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 12:15   

aś napisał/a:

juz nie pierwszy raz probuje cos pisać na forum dla tak zwnanych 'doroslych' i zawsze ktos napisze ze jestem albo gowniarzem, albo małolatą. PRzyzwyczaiłam sie. (...) i nie chce sie klocic z nikim odnosnie tego : do kiedy mozna kogos nazwac malolatem. Bo nie sadze zeby ktos kto mial 15 lat miał MAŁO lat. :P ale to juz moje zdanie :P


15 lat? alez to bardzo malo, malutko, maciupeńko wręcz.. :piwo: sam chciałbym miec tyle... no coz, trudno, to se newrati.. ;)

to ile lat masz raczej nie ma znaczenia jezeli masz tylko coś do powiedzenia... wiec sie nie stresuj :)
Pozdro

A co do tematu, to w moim przypadku jest tak, że wszyscy znajomi są przeciwko drużynie, której ktoś bardzo kibicuje, ja jestem za ACM - wszyscy sa przecw niemu, kumpel jest za Lechem - wszyscy, w tym także ja, sa przeciwko Lechowi :brew:
_________________
"Zepsuta Kobieta należy do tego rodzaju istot, których mężczyźni nigdy nie mają dosyć."
(Oscar Wilde)
 
 
 
Milanista




Dołączyła: 27 Kwi 2007
Skąd: rzeszów
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 12:37   

ha no może mało patrząc na to ile Ty masz :P

a u mnie ja jedyna jestem za Milanem - wszyscy sa przeciwko. Ktos jest za Manu - wszyscy sa za. Dziwne.
_________________
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
 
 
 
Thomas Markus 
Milanista



Dołączył: 16 Sie 2006
Skąd: Strzyżów/Rzeszów
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 18:12   

Mój poprzedni najlepszy kumpel jest kibicem Interu, teraźniejszy jest kibicem Liverpool'u. Zawsze coś muszą powiedzieć, zawsze muszą dogryźć, obrazić, no ale jakoś trzeba żyć. A po pamiętnym finale z 2005 mieliśmy mecz wyjazdowy. Poszedłem do klubu, kumple (kibice Barcelony, Chelsea, Arsenalu, Interu) już czekali i od razu: "haha, Milan...", szybka riposta z mojej strony w postaci "cicho, bo zabiję!!!" i dali mi spokój. Ale ogólnie mi się wydaje, że kibice Milanu mają bardzo ciężkie życie. A najgorsze jest to, że mój brat to kibic Manchester'u i już od 5 dni się kłócimy, a dzisiaj to już mało się nie pobiliśmy. Ale kupiliśmy sobie orzeszki na mecz, żeby zredukować nerwy, to może do żadnego palenia szalików nie dojdzie. Co do kibiców Italii, to też ciężko. Wszyscy powielają stereotyp catenaccio, mówią, że Włosi na mistrzostwach oszukiwali, chociaż nie widzieli pewnie żadnego meczu oprócz półfinału i finału. Ale ważne, żeby sie nie poddawać presji i wierzyć w to co kochamy.
 
 
 
saylent 
Milanista




Dołączył: 05 Cze 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 20:25   

Ciekawe gdzie są teraz przeciwnicy "włoskiej" piłki i Milanu... no gdzie? Ciekawe jakie mają miny :dunno:
Pierwsza połowa to mistrzostwo świata! :)
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Maj 03, 2007 10:11   

Jerzy Dudek na swej stronie napisał/a:
AC Milan zagrał dziś jak w czasie pierwszej połowy pamiętnego finału z 2005 roku. Włosi nie dali najmniejszych szans Manchesterowi United, wygrywając 3:0. Oglądając pierwsze 10 minut meczu (trzy sytuacje do zdobycia gola), myślałem, że to nie jest włoska drużyna. Drużyny z tego kraju znane są bowiem z defensywnej gry i oczekiwania na tę jedyną sytuację, przesądzającą o wyniku konfrontacji.

Milan nie zagrał dzisiaj słynnego "catenaccio" (zawężona, agresywna obrona). Widać, że zespół z Mediolanu wyciągnął wnioski z pierwszego spotkania. Na Old Trafford, przy prowadzeniu 2:0 i dobrej grze, dał sobie wbić trzy gole. Teraz, po bezbłędnym meczu, awansował do finału. W Atenach będzie mieć szansę zrewanżować się nam za 2005 rok. Zapowiada się atrakcyjny finał. Zarówno Liverpool, jak i AC Milan są dziś innymi zespołami niż dwa lata temu. Jutro pokuszę się o szerszy komentarz, co do naszych szans.


Jak widać owy stereotyp funkcjonuje i ma się dobrze. Po doświadczonych piłkarzach można się więcej spodziewać. Owszem, zgadzam się że Włosi wciąż słyną z agresywnej i silnej obrony, ale to nie oznacza, że czekają na jedną sytuację do zdobycia gola i na tym koniec. Zbyt wiele widziałem meczów włoskich drużyn (kluby i reprezentacja) by nie wyśmiać czegoś takiego.
Nawet pomijając mylenie faktów (wynik w Manchesterze czy definicja określenia catenaccio).
_________________
Dirty mind
 
 
 
saylent 
Milanista




Dołączył: 05 Cze 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Maj 03, 2007 10:44   

Tak samo dzisiaj na to zwróciłem uwagę. Na szczęście Dudek juz nie uchodzi za guru i można spokojnie zaśmiać mu się w twarz. Przykre jest czytanie takich opinii. Ale jak na codzien patrzy się na taka grę Liverpoolu jaką opisał w odniesieniu do Milanu to mozna go chyba troche rozgrzeszyć. Co jednak nie usprawiedliwia wygłaszania publicznie takich bredni.
 
 
Bahyr 
Milanista



Dołączył: 08 Kwi 2007
Skąd: Lubsko
Wysłany: Czw Maj 03, 2007 20:41   

Umie w szkole tez zdarzają się takie przypadki że "Milan to słaba druzyna ".Ale mam paru w klasie którzy kibicują Milanowi :D :D A na tych którzy za dużo mówią na Milan to się pytam np: "Gdzie jest Bracelona w Lidze Mistrzów <lol2>???""I która drużyna dochodzi zawsze tak daleko w Lidze Mistrzów" :P P :forzamilan: :forzamilan: :forzamilan:
_________________
Dove'e la Vittoria???
Siam pronti alla morte!!!
 
 
Bizarre21 
Milanista




Dołączył: 13 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Wysłany: Czw Maj 03, 2007 22:25   

Dzisiaj był wspaniały dzień. Na dzielnicy mam przywilej bycia jedynym fanem ACM. Chodząc w różne miejca spotykałem znajomych, którzy gratulowali mi wspaniałej gry Milanu (jakbym co najmniej był trenerem :D ). Wspaniałe uczucie, kiedy wszyscy patrzą z podziwem na Milan. Ku mojemu zaskoczeniu nie było tekstów w stylu: "i co dziady znowu w finale", "ale liverpoolu nie przejdą", "mieli fuksa cwaniaki" itede. Były tylko słowa podziwu dla Seedorfa, Gattuso i Kaki'. Wspaniałe być Tifosim Milanu :forzamilan: :dance2:
_________________
To be totally honest, I am the taxi driver, my name is Travis Bickle, nice to meet ya.
 
 
czado81 
Milanista




Dołączył: 03 Lut 2007
Skąd: Rymanów Zdr. /Kraków
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 10:30   

Mnie natomiast spotkały od środy dwa skrajnie przeciwne doświadczenia:

Wracając z meczu (i małej imprezki w Sportbarze - tu pozdrowienia dla Tomka - prawdziwego Milanisty z Klasą) natknąłem się na jedndego kibica ManU. Mijając się z nim kątem oka zauważyłem czerwoną koszulkę (nie dość szczelnie ukrytą pod kurtką ;) ) i chociaż nie mam w zwyczaju wydzierać się w miejscach publicznych, tym razem odwróciłem się i krzyknąłem na całe gardło "FORZA MILAN!!!" (co za uczucie!). W odpowiedzi usłyszałem bardzo wyszukane "Spier... włoski pedale!" No cóż, mogę zrozumieć, zdenerwowanie, rozgoryczenie po dotkliwej porażce - zastanawia mnie jednak sam dobór słów. Nie wiem skąd to się bierze, że Włochów w ten właśnie sposób się obraża. Może polskich kibiców drażni, że ich partnerkom się Włosi po prostu podobają?

Wczoraj natomiast spotkały mnie doświadczenia bardzo sympatyczne: jakiś nieznajomy gość widząc koszulkę poklepał mnie po ramieniu i gratulował. Później słyszłem też rozmowę kilku Anglików (których w Krakowie jest teraz pełno) bardzo pozytywnie wypowiadających się na temat Kaki (po tym jak zobaczyli numer 22 na moich plecach).

Sytuacje są jak widać skrajnie różne. Niestety chyba nadal w przewadze są te negatywne, ale sądzę, że jeśli my, kibice Milanu, nie będziemy reagować chamstwem na chamstwo to może uda się choć trochę ten negatywny obraz włoskiej piłki poprawić :ok:
_________________
David w Gdańsku http://pl.youtube.com/watch?v=prVF_NibxbY
http://pejzaz.blog.onet.pl
____________________________________________
 
 
 
brzozaw 
Milanista




Dołączył: 15 Gru 2006
Skąd: Mediolanum
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 13:05   

U mnie jest dokładnie to samo, nikt Milanu nie trawi - może jakieś 2 osoby na wiosce. Każdy stwierdza że mecze Rossonerich są nudne i nie da się ich oglądać... [']
A tu kilka cytatów z wczoraj(akurat pasują do tego tematu) fana(za 10zl Barcelony). Pomijając cudowną Polską ortografie...
"MILAN NIKT NIE LUBI GRAC NIE UMIA"
"no i co tak kazdy woli Barce bo Barca jest lepsza niz ten cienki milan"
"A KAZDY WIE ZE MILAN TO DZ..."
"przestan maldini najlepsze lata ma za soba, chwała mu ze gra ale gra słabo nie oszukujmy sie"
Było tego więcej ale wybrałem najsmiejszniejsze :rotfl:
_________________
A.C. Milan
Tu Sei Tutta La Mia Vita
 
 
 
kasienka 
Milanista



Dołączyła: 29 Gru 2004
Skąd: Toruń
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 15:23   

moi znajomi, któży interesują się piłką nożną także dziwią sie, że kibicuje milanowi.
z reguły mają swoj klub z wysp, albo kibicują realowi, czy barcelonie.
ostatnio mile zostałam zaskoczona w pracy(wszyscy wiedzą, że jestem kibicem milanu)
wchodze i znajomi krzyczą jednym głosem- kasia mamy nowego pracownika-dołączył do nas następny fan milanu!!
nareszcie będę miała z kim porozmawiać w pracy o naszym klubie :forzamilan:
_________________
kasienka
 
 
Szatan 
Milanista



Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Przemyśl
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 16:09   

Z uszczypliwymi komentarzami nt. Milanu czy włoskiej piłki spotykam się praktycznie codziennie, ale po środowym meczu o dziwo wszyscy gratulowali mi wspaniałej gry Milanu :) Przynajmniej raz hehehe
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 20:42   

czado81 napisał/a:
Mijając się z nim kątem oka zauważyłem czerwoną koszulkę (nie dość szczelnie ukrytą pod kurtką ;) ) i chociaż nie mam w zwyczaju wydzierać się w miejscach publicznych, tym razem odwróciłem się i krzyknąłem na całe gardło "FORZA MILAN!!!" (co za uczucie!).

No nie wiem, Twoje zachowanie też nei było na szczególnie wysokim poziomie.
Gdyby mi ktoś tak zrobił, też bym się ostro zdenerwował.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Kiepura 
Milanista



Dołączył: 09 Kwi 2004
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 22:55   

porownujesz taka postawe pod wzgledem jakis poziomow???? hmm
zalowac mozna jedynie, ze na tym poprzestal ;)
Venomik napisał/a:
Gdyby mi ktoś tak zrobił, też bym się ostro zdenerwował.

i tu sie przynajmiej zgadzamy :brawo: szkoda, ze nie mozemy o tym naprawde porozmawiac...
_________________

 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 23:02   

Ja wczoraj gadałem z zagorzałym fanem MU. Gość coś tam mamrotał, że MU walczyło o 3 trofea a Milan tylko o jedno i że kontuzje i ogólnie jakby byli w pełnym składzie i bez szans w lidzie(sic!) to by nam tak łatwo nie poszło. Ale umiał też przyznać, że Milan grał doskonale i awansował zasłużenie.

Ale najzabawniejsze było to co powiedział na koniec: "Mam nadzieję że w przyszłym sezonie MU i Milan nie trafią na siebie. Wole wszystkich, nawet Barcelone, byle nie Was!" :rotfl:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
slonicek 
Milanista




Dołączył: 30 Kwi 2006
Skąd: Z San Siro
Wysłany: Sob Maj 05, 2007 12:25   

U mnie w szkole to zawsze ta sama gadka! "Milan przeszedł bo miał fuksa!" Jedyny z klasy kibicuję Milanowi. Moi kumple to jeszcze Barcy, Arsenalowi, Interowi, Fiorentinie, Man Utd, Newcastle i chyba tyle... A ja jedyny MILANOWI!!! NA ZAWSZE!!!
_________________
hwdp człowieku
 
 
 
Damianinho
Juventino



Dołączył: 18 Maj 2007
Skąd: z gazowni
Wysłany: Pią Maj 18, 2007 12:07   

Cytat:
Skąd to sie bierze?

Moim zdaniem przede wszystkim z zazdrości. I nie chodzi mi tu o Milan, bo mu nie kibicuję, ale o wszystkie drużyny z Calcio. Niektórych może denerwować styl gry - rozumiem, piękno jest pojęciem względnym, a o gustach się nie dyskutuje. Frustrujące może być nie tylko strzelenie bramki w ostatniej minucie, ale przede wszystkim dokładne krycie największych gwiazdeczek, w których większość tępych sezonowców jest po prostu zakochana. Patrz Cristiano Ronaldo. Sami widzieliście, jak bezradny był podczas meczu na San Siro. Niechęć do włoskiej piłki potęgował również Juventus, wygrywając wszystkie mecze w grupie w LM najbardziej "włoskim" wynikiem 1:0. Cóż, taki wynik. Trzy punkty na koncie Starej Damy. Przypomnę tylko strzelenie bramki Timowi Weise w ostatniej minucie, która decydowała o awansie do 1/4 finału. Mieliśmy szczęście, jak wszystkie drużyny włoskie w Pucharach mają. Ale szczęście sprzyja tylko i wyłącznie lepszym. To tyle. Piszę ze swojego doświadczenia, w końcu Juve to też Calcio.

I proszę o zmianę rangi na "Juventino"
_________________
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć...
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez słów...
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 10:16   

Włoskie zespoły opierają się na grze zespołowej. Gwiazdy są podporządkowane systemowi, choć ich we włoskiej piłce nei brakuje, a i potrafią błysnąć geniuszem. Jednak to zespół jest najważniejszy :) A kibiców najbardziej rozpalają gwiazdy i ich popisy (C. Ronaldo, R9). Ja niespecjalnie to rozumiem i pochwalam, ale tak niestety jest. A przeciez piłka to gra zespołowa ;) Przypomina mi to sytuację w NBA. W Wyborczej narzekają że gwiazdy odpadają (odpadły) juz z play off (Wade, Nash, Bryant, Nowitzki) a zostały brzydko grające Detroit, San Antonio czy Utah. A przecież w kosza gra zespół i w NBA widać że wygrywają drużyny oparte na grze zespołowej, a nei na popisach pojedynczych gwiazd ;) I kolejna ważna sprawa, najważniejsza jest równowaga między atakiem i obroną ;) Dlatego uwielbiam Pistons i Milan ;) Grają zespołowo, świetnie w obronie, a i w ataku bardzo dobrze sobie radzą :) I najważneijsze, stanowią prawdziwy zespół!!! :)
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 10:59   

Damianinho napisał/a:
Mieliśmy szczęście, jak wszystkie drużyny włoskie w Pucharach mają. Ale szczęście sprzyja tylko i wyłącznie lepszym.

szczescie to sprzyja komu chce, kiedy chce i jak chce.... ani lepszym. ani glupim :]
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group