ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wyjazd do Mediolanu
Autor Wiadomość
Avia_Świdnik 
Milanista




Dołączył: 01 Maj 2006
Skąd: Świdnik
Wysłany: Śro Paź 24, 2007 13:28   

Cytat:
6-8 euro w jedna strone.


lepiej chyba kupic odrazu w 2 strony, zawsze wychdzii taniej , ja zapłaciłem 12 E w dwie strony z Bergamo Do Mediolanu

przed jakims emczem ligowym chyba latwo znalezc bilety w kasach, 2 H przed emczem spokojnie dostaniesz, nie wiem jak to jest teraz z konikami, ale w styczniu od konika mozna bylo nabyc bilety taniej niz w kasach :ok:
_________________
AVIA MILAN KOLEJORZ
 
 
 
ted360 
Milanista




Dołączył: 07 Kwi 2006
Skąd: Silesiopolis
Wysłany: Śro Paź 24, 2007 14:29   

No i wyjazd na Romę poszedł się ----- :cry2:
 
 
18ACM99
Milanista



Dołączył: 30 Mar 2007
Wysłany: Śro Paź 24, 2007 23:48   

a jakie sa ceny na normalny mecz ligowy? i ns jaki sektor najlepiej kupic- interesuja mnie jak najtansze ale zeby byla fajna atmosfera dopin itp:)
 
 
czado81 
Milanista




Dołączył: 03 Lut 2007
Skąd: Rymanów Zdr. /Kraków
Wysłany: Pon Paź 29, 2007 11:39   

Proponuję poczytać temat "Kupno biletów na mecz" również w pokoju Kibice. Na pewno na wiele Twoich pytań znajdziesz tam odpowiedź.
Z tego co wiem ceny biletów nie zostały zmienione w stosunku do zeszłego sezonu, więc informacje powinny być aktualne.
Pozdrawiam!
_________________
David w Gdańsku http://pl.youtube.com/watch?v=prVF_NibxbY
http://pejzaz.blog.onet.pl
____________________________________________
 
 
 
MikoZ 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon Paź 29, 2007 19:17   

to ja moze powiem tak: dla chcacego nic trudnego --->

Milan vs Roma

pozdro
_________________
Koźmiński WON z Piasta!!!!!!!!!!
 
 
 
MUCHAsaiyan 
Milanista



Dołączył: 19 Paź 2006
Skąd: krynica-zdrój
Wysłany: Śro Paź 31, 2007 20:56   

a mam pytanko do zarządu planujemy jechać w tym sezonie na LM, derby z Interem czy jakiś inny mecz ligowy ? wiadomo już mniej więcej jakie są plany i czy można je poznać :)


****
wkrótce pojawi się info w tej kwestii.

dez
_________________
e per sempre Rossonero !!!
 
 
 
majlech
Milanista



Dołączył: 29 Mar 2006
Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Pią Lis 02, 2007 16:34   

Wlasnie wrocilismy z 9-dniowego pobytu we Wloszech - udalo sie nam dotrzec na mecze: Milan - Szachtar, Milan - Roma i Sampdoria - Milan. Jest radosc. Postaram sie niedlugo opisac troche wiecej o szczegolach tego wyjazdu.
 
 
dezali 
Administrator




Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 02, 2007 17:19   

zapraszamy, tym bardziej, ze na stronie funkcjonuje dzial Na wlasne oczy: http://acmilan.pl/mcp/na_wlasne_oczy.php

przy zachowaniu odpowiedniej formy relacja moglaby zostac umieszczona na stronie.
 
 
MUCHAsaiyan 
Milanista



Dołączył: 19 Paź 2006
Skąd: krynica-zdrój
Wysłany: Pią Lis 02, 2007 17:33   

majlech byłoby świetnie jakbyś jeszcze jakies fotki z tego wyjazdu zamieścił... :)
POZDO:)
_________________
e per sempre Rossonero !!!
 
 
 
majlech
Milanista



Dołączył: 29 Mar 2006
Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Pią Lis 02, 2007 19:39   

dezali napisał/a:
zapraszamy, tym bardziej, ze na stronie funkcjonuje dzial Na wlasne oczy: http://acmilan.pl/mcp/na_wlasne_oczy.php

przy zachowaniu odpowiedniej formy relacja moglaby zostac umieszczona na stronie.


Tak wiem - w tym dziale jest juz moja relacja z meczu Chievo - Milan z ubieglego roku.

Zdjec mam sporo, ale najpier musze nadrobic zaleglosci w pracy, ale postaram sie stopniowo wysylac relacje +zdjecia i linki do filmikow.
 
 
18ACM99
Milanista



Dołączył: 30 Mar 2007
Wysłany: Pon Lis 05, 2007 15:58   

bylismy na Milan- Torino musze przyznac ze mecz od strony kibicowskiej bardzo nas zawiodl... rozumiem ze rywal slaby itp ale myslalm ze Milan to konkretna ekipa a wzasadzie byli calkiem cicho, zaledwie pare razy cos krzykneli i ogolnie Torino bylo zdecydowanie glosniej. Poza tym myslelismy ze to ze nie idziemy na Curva Sud(wysprzedane bilety) nie znaczy ze nie bedziemy na sektorze ktory jest CALKIEM cicho, nawet na hymnie klubu nikt tylka nie ruszyl :wow: dziwne tez bylo ze sporo osob na meczu w sektorze milanu bylo kilka osob w szaach torino(w Polsce nie do pomyslenia) ale co kraj to obyczaj :)
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Lis 05, 2007 17:58   

18ACM99 napisał/a:
dziwne tez bylo ze sporo osob na meczu w sektorze milanu bylo kilka osob w szaach torino(w Polsce nie do pomyslenia) ale co kraj to obyczaj


Tego fragmentu się przyczepię.
Ja w maju byłem na Milan - Fiorentina. Curva Sud całkiem fajnie dopingowała przez większość spotkania (teraz są chyba nadal w podobnym jak Legia konflikcie) i kilka razy zaserwowała Fiorentinie piosenki zawierające znane chyba każdemu włoskie słowo (ja znam a języka nie znam:p). Ale do meritum... na moim sektorze (pikników) też siedziały samodzielne osoby w szalikach Fiorentiny. Co więcej, pod San Siro byłem jakieś 2h przed meczem i uderzyło mnie to, że kibice Milanu nie zaczepiali tych pojedyńczych w szaliku Fiorentiny, nie wywoływali burd (a policji nie było jakoś potwornie dużo). Dla mnie to objawy KULTURY i CYWILIZACJI. Jak znam życie, to Ci, którzy byli więcej razy na San Siro niż ja na Bułgarskiej :lol2: , przytoczą zaraz szereg przykładów przeciwnych, ale mi utkwiło to w pamięci i od tego momentu jest to dla mnie wręcz wzorem koegzystencji kibiców nawet zwaśnionych klubów.

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
Sonar 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2003
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Lis 05, 2007 21:10   

wystarczy wspomniec jak bylo jak bylismy na derbach.

milan byl gospodarzem i szlo pelno milanistow, a obok nas spokojnie na stadion podazali sobie interisci w szalikach. tez mnie troche to dziwilo, ale bylo to napewno mile dla oka. Na trybunach takze obok nas siedzialo malzenstwo z dziecmi gdzie maz byl w szaliku interu a jego prawdopodobnie zona w szaliku milanu.


u nas takie rzeczy sa nie do pomyslenia.


chociaz mysle ze na meczach typu milan-verona czy milan-roma takie rzeczy sie raczej nie dzieja, ale to niech sie wypowie kto byl ostatno na milan -roma ;)
_________________
Kiedy ten co słucha nie rozumie tego co do niego mówią, a ten co mówi nie wie o czym mówi to jest właśnie filozofia (Voltaire)
 
 
 
majlech
Milanista



Dołączył: 29 Mar 2006
Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Pon Lis 05, 2007 23:39   

Na meczu Milan - Roma siedzialem w sektore 243. Wokol nas sporo bylo kibicow Romy, czesc incognito, czesc w czapeczklach lub koszulkach Romy, ukrytych pod normalnym ubraniem, a czesc - co bylo przegieciem dla mnie - w barwach Milanu. Ogolnie nikt Romanistow nie zaczepial. Z drugiej strony jak bylem na meczu wyjazdowym z Sampdoria - to kibice Milanu siedzieli na sektorach Samp. i ez jakos nie byli przesladowani.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 00:04   

Bo to jest cos normalnego w cywilizowanych krajach... U nas jak chcesz wejsc na mecz wyjazdowy i przyznasz sie ze nie jestes "miejscowy" to ciezko w ogole wejsc na "piknikowe" sektory, nie mowiac juz o zachowaniu kibicow druzyny przeciwnej...
Jak chce zobaczyc jakis mecz "w spokoju" to pozostaje klatka dla gosci... Ochrona oraz kibice rywali jakos nie potrafia sobie wyobraic tego ze przyjezdzam sobie zobaczyc na zywo mecz mojej druzyny nie chcac nic demolowac wyzywac itd.... Bo poprostu zalezy mi na obejrzeniu spotkania na zywo...
Jeszcze duzo czasu potrzeba zeby u nas bylo jak w Italii...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
kuba1899 
Milanista




Dołączył: 28 Lip 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 08:36   

Ostatnio byliśmy na derbach Trójmiasta (na sektorze Arki) i musieliśmy ubrać grzecznie żółte koszulki do oprawy... inaczej nie wiem co by się mogło stać...
_________________
Dumny po wygranej, wierny po porażce!! Incubo rosso nero!!
 
 
 
paolo78 
Milanista




Dołączył: 28 Sie 2005
Skąd: milano
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 09:07   

18ACM99 napisał/a:
zawiodl... rozumiem ze rywal slaby itp ale myslalm ze Milan to konkretna ekipa a wzasadzie byli calkiem cicho, zaledwie pare razy cos krzykneli i ogolnie Torino bylo zdecydowanie glosniej. Poza tym myslelismy ze to ze nie idziemy na Curva Sud(wysprzedane bilety) nie znaczy ze nie bedziemy na sektorze ktory jest CALKIEM cicho, nawet na hymnie klubu nikt tylka nie ruszyl


chyba kolego cos ci sie pomylilo.na Torino doping byc conajmniej dobry no chyba ze siedziales z Torino to nie dziwie sie ze szlyszales tylko ich.nawet po meczu byly spiewy choc wynik nie byl najlepszy.Jak ci sie nie podoba ekipa milanu to zawsze mozesz sobie kibicowac tym w niebiesko czarne paski.sa teraz na 1 miejscu wiec pewnie bedzie latwiej do spiewy (watpie)pozdrawiam
_________________
TU SEI TUTTA LA MIA VITA!!!!
interista ciuccia cazzi!!!!!!!!!!!
 
 
 
kapiMCP 
Milanista




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: z MCP
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 15:13   

droc napisał/a:
pod San Siro byłem jakieś 2h przed meczem i uderzyło mnie to, że kibice Milanu nie zaczepiali tych pojedyńczych w szaliku Fiorentiny [...] od tego momentu jest to dla mnie wręcz wzorem koegzystencji kibiców nawet zwaśnionych klubów.


Bubu napisał/a:
Bo to jest cos normalnego w cywilizowanych krajach... [...] Jeszcze duzo czasu potrzeba zeby u nas bylo jak w Italii...


Za gorami, za lasami, w dalekiej Italii z Interista do wejscia na stadion idzie sie ramie w ramie. Nie wyzywa on, nie obraza ...dopoki nie znajdzie sie na schodach dwa pietra wyzej, kiedy to pozdrawia Twoja mame. Nie jest agresywny, nie atakuje ...dopoki nie znajdzie sie na trybunie nad Toba, kiedy to przekazuje Ci rzutem opadajacym zapalony srodek pirotechniczny. Ci najmilsi tak sie integruja, ze chca sie wymienic plynami ustrojowymi, ktore w postaci sliny przekazuja na Twoja glowe. Nad glowami unosi sie slodki zapach marihuany... Pelne odprezenie, sielanka. Bella Italia ;-) Zupelnie inny swiat, kultura, cywilizacja, "nie to co w Polsce" :-)
_________________
www.MilanClubPolonia.pl
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 15:18   

Ale kibic Arki i Lechii ramie w ramie nie dojda na jedno spotkanie to samo kibic Widzewa i LKS (nawet piknik) Legii Wisly, Wisly Cracovii itd itp... Ot taka subtelna roznica. Tam przed meczem nie oklepuja goscia tylko za to ze idzie z szalikiem danej druzyny chcac ja zobaczyc w akcji.
Kumpel w szpitalu lezy kolo goscia ktory zostal zmasakrowany za to ze szedl chyba po Zabrzu w rekawiczkach Ruchu...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 19:50   

A kapi swoje... po co czerpać pozytywne wzorce? Po co wyłapywać to co dobre. Lepiej w pseudodowcipny sposób skrytykować innych i podkreślić, że w sumie to jest tak samo jak u nas w kraju.

droc napisał/a:
Jak znam życie, to Ci, którzy byli więcej razy na San Siro niż ja na Bułgarskiej , przytoczą zaraz szereg przykładów przeciwnych

W pierwotnej wersji zamiast CI był tam Twój i MikoZ'a nick :wink: Nie pomyliłem się jak widzę.

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
MikoZ 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Gliwice
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 20:02   

hola hola prosze mnie nie mieszac w jakies swoje gierki i wojenki...

na temat dopingu na SS i tego co sie dzieje przed i po meczu raczej nie chce mi sie polemizowac, bo ocena jest dosc subiektywna jednemu sie podoba innemu nie...

bylem niedawno na Milan-Roma i mam kilka swoich przemyslen na ten temat ale pozwole sobie poki co zachowac je dla siebie ...

pozdro
_________________
Koźmiński WON z Piasta!!!!!!!!!!
 
 
 
18ACM99
Milanista



Dołączył: 30 Mar 2007
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 23:06   

Paolo78... byles na tym meczu? nie powiesz mi ze Milan cale spotkanie spiewal ja kokretn glosne spiewy slyszalem zaledwie kilka razy... to ze lubie milan juz od wielu lat nie znaczy ze nie moge sie wypowiedzic krytycznie bylem na wielu meczach roznych druzyn wiec mam porownanie i wyrazilem tylko opinie swoja wlasna subiektywna :)
 
 
kuba1899 
Milanista




Dołączył: 28 Lip 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 08:25   

Paolo78 ma karnet na Curva Sud i mieszka pod Mediolanem więc myślę że wie o czym mówi :) no further comments :)
_________________
Dumny po wygranej, wierny po porażce!! Incubo rosso nero!!
 
 
 
kapiMCP 
Milanista




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: z MCP
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 11:27   

droc napisał/a:
A kapi swoje... po co czerpać pozytywne wzorce? Po co wyłapywać to co dobre. Lepiej w pseudodowcipny sposób skrytykować innych i podkreślić, że w sumie to jest tak samo jak u nas w kraju.

droc napisał/a:
Jak znam życie, to Ci, którzy byli więcej razy na San Siro niż ja na Bułgarskiej , przytoczą zaraz szereg przykładów przeciwnych

W pierwotnej wersji zamiast CI był tam Twój i MikoZ'a nick :wink: Nie pomyliłem się jak widzę.

pzdr,


lapac mozesz co chcesz, tylko nie pisz bajek, jak to TAM jest super, a TU fatalnie. to jedno. a drugie, ze jesli w pierwotnej wersji byl tam nick moj i MikoZ'a, to mogles tak pozostawic, bo zamieniles to na wyraz napisany blednie wielka litera.

pozdrawiam i bez odbioru.

PS. bubu, a moj kolega lezal na oddziale z gosciem, na ktorego spadl skuter.
_________________
www.MilanClubPolonia.pl
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 13:51   

kapi napisał/a:
PS. bubu, a moj kolega lezal na oddziale z gosciem, na ktorego spadl skuter.


Nie no swietna riposta, pogratulowac. "Wujek Staszek" jak nic. /o\
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group