ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: tom_n
Sob Cze 30, 2007 12:53
Transfery Milanu (cz. 23)
Autor Wiadomość
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Wto Sty 23, 2007 21:52   

Walker napisał/a:
A jak sprawa mial sie z Oddo w wieku Foggi? Moze wiec nie wypowiadajmy komentarzy, ktorych kiedys bedziemy musieli sie wstydzic.
To w takim razie musimy płakać nad każdym młodym z primavery, który nie potrafił przebić sie do pierwszego składu w ciagu ostatnich 10 lat [']
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Wto Sty 23, 2007 22:04   

Walker napisał/a:

Mam tylko nadzieje, ze to wstep i za nim w lecie przyjda Buffon, Isinho, Pato, Barzagli, to na poczatek. No i przede wszystkim nowy trener. Lippi nie jets moim ulubiencem. HIDDINK!


co mozesz mi powiedziec o grze pato i ilsinho ? mozesz opisac ich zalety i wady,jaka role pelniliby w Milanie i jak graja w swoich obecnych klubach(styl gry) ?
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Radeo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 28 Paź 2003
Wysłany: Wto Sty 23, 2007 22:25   

Walker napisał/a:
A jak sprawa mial sie z Oddo w wieku Foggi? Moze wiec nie wypowiadajmy komentarzy, ktorych kiedys bedziemy musieli sie wstydzic.


A pomyślałeś, że Oddo "się wyrobił" bo po prostu grał? Bo grał, grał i grał. Czego swego czasu Milan nie mógł mu zagwarantować? Czy miał być wypożyczany przez x lat, aż osiagnie odpowiedni poziom? Reszty się domyśl.

PS.
foobar2000 is playing DJ Walker - Frustru frustru (dance rmx) :rock:
_________________
.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wto Sty 23, 2007 22:38   

Cieszy mnie ta euforia na forum po transferze Oddo, ale radziłbym jeszcze stonować. Poczekajmy co pokaże u nas.

Co do Foggi i wychowanków - mnie wciąż zadziwia jak to jest możliwe, że np. w takiej Barcelonie (która pod tym względem mi imponuje) albo nawet Realu wychowankowie tak płynnie zasilają pierwszą drużynę i co chwila pojawia się diament gotowy do gry na najwyższym poziomie, a my musimy kupować ogranego 30-latka - wychowanka i w zamian oddawać zdolnego grajcara, który musi pograć gdzieś x lat, by ewentualnie do nas wrócić. Z tym jest jakiś problem, bo naszym ostatnim wielkim wychowankiem jest wciąż Paolo Maldini. Dlatego nie ma co dyskutować o tym czy Pasquale to ogórek czy nie - tak naprawdę nie dostał u nas szansy, a w Lazio regularnie krąży wokół pierwszego składu.
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Wto Sty 23, 2007 23:03   

po 1-foggia nie krazy regularnie wokol 1 skaldu.raz na jakis czas wejdzie z lawki.po transferze jimeneza bedzie etatowym lawkowiczem i juz oficjalnie przyznaje,ze chce odejsc z lazio.

po 2-jaki wychowanek realu plynnie zasili 1 zespol ? kogo amsz na mysli mowiac "diament gotowy do gry na najwyższym poziomie" ? de la reda ? czy moze raula brawo badz pavona ?
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 12:04   

Mam na myśli choćby Ikera Casillasa, Gutiego, Raula, nawet Raula Bravo ...

Real dodałem na przyczepkę, zobacz sobie gdzie indziej - Manchester United, Arsenal Londyn (chociaż u nich wychowankowie pojmowani są jako bardzo młodzi juniorzy, sprowadzeni i wyszkoleni dopiero w Arsenalu), za kilka lat Chelsea, Ajax Amsterdam, Olympique Lyon ...

A co do Foggi - wchodzi z ławki to znaczy oscyluje wokół pierwszego składu, zatem gdyby nie miał widoków na wejście do pierwszej jedenastki, to by nie był wypuszczany na boisko - proste. Szkoda, że musimy sięgać po "przyszywanych" milanistów - z wyboru jako kibica i serca, a nie ze szlachetnego urodzenia (vide: Gattuso, Brocchi...). A teraz sigamy po Oddo, który równie dobrze, na skróty, mógł się u nas wybić.
 
 
 
stan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 12:24   

od czasow Casillasa Real nie ma zadnego wychowanka, ktory wnosilby cos sensownego w gre pierwszej druzyny. Arsenal specjalizuje sie kradziezach utalentowanych graczy z innych lig, Wenger wykorzystuje roznice w prawie pracy w roznych panstwach i 16-latkom proponuje dlugie kontrakty, ktorych ich wlasny klub nie moze zaproponowac. do tego przekupuje ich rodzicow, zalatwia im prace (tak bylo np. z cescem) i w ten sposob sciaga do siebie. mam nadzieje, ze nie doczekam chwili, w ktorej milan bedzie stosowal takie praktyki. jesli chodzi o Foggie to ja sie ciesze, ze sie go pozbylismy. jest przecietniakiem, u ktorego nie widac sladu talentu, na miare chocby SerieA. wieksze nadzieje wiazalbym z Marzorattim, ktory, z tego co wiem, zaczyna grac coraz wiecej i coraz lepiej w Empoli. jest mozliwe, ze wroci w lecie i bedzie tworzyl kwartet naszych srodkowych obroncow z Kaladze, Nesta i Bonera.
_________________
Una vittoria non mi appaga. Una sconfitta non mi ferma. Rossonero per dare il massimo.

Ateny, kraina mitów, gdzie historia została zapisana na nowo 23 maja 2007.
 
 
Radeo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 28 Paź 2003
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 12:34   

Yahoo323 napisał/a:
za kilka lat Chelsea, Ajax Amsterdam, Olympique Lyon ...
aha :)

Yahoo323 napisał/a:
Szkoda, że musimy sięgać po "przyszywanych" milanistów - z wyboru jako kibica i serca, a nie ze szlachetnego urodzenia (vide: Gattuso, Brocchi...).
Szkoda, ale są po prostu lepsi. Nikt nie będzie miał w Milanie większej szansy tylko dlatego, że jest wychowankiem

Yahoo323 napisał/a:
A teraz sigamy po Oddo, który równie dobrze, na skróty, mógł się u nas wybić.
Widocznie nie mógł.
_________________
.
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 12:40   

Problem z tym czy wychowanek jest gotowy do występów w tak wielkim klubie, dla którego najważniejszy jest końcowy sukces. Podobnie było za Kasperczaka w wiśle i z braćmi Brożkami. Jak są lepsi w klubie, to wychowanków lepiej wypożyczać by się ogrywali w młodym wieku na odpowiednim szczeblu rozgrywek (jak Milan czyni) a tym z Primavery dawać szansę w meczach pucharowych i pojedynczo wprowadzać ich w lidze. Myślę że to się prawidłowo toczy w Milanie :)
ManU jakoś nie kojarzę żeby wychowanka wprowadził do 11-stki w ostatnim czasie. Epoka Giggsa, Bekhama, Scholsa, czy braci Neuvill-ów się skończyła. Następcy to zakupiony zaciąg. Z Chelsea to tylko gdybanie, bo chyba tylko Terry to wychowanek :) Barca też ostatnio chyba tylko Iniesta zaistniał. Messi, to w końcu talent argentyński, tylko ukształtowany w barsie :) Podobnie więc możemy o Kace i o Gourcuffie mówic jako o naszych wychowankach, w końcu trafili do nas też jako nastolatkowie ;)
Czas wychowanków i tak nadejdzie. Marzoratti, Di Gennaro i inni z Primavery coraz mocniej dobijają się do piewszego składu :)
Być może Foggia zatoczy koło jak Oddo i za lat kilka wydamy na niego kilka mln by do nas wrócił :) ale narazie nic na to nie wskazuje :)
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 14:05   

U nas to jest polityka promocji "wychowanków" ale na ławce trenerskiej. Silvio wymyślił sobie że trenerami Milanu mają być jego byli zawodnicy. Nie jest to założenie z góry mylne ale jak przeczytałem że Billy już teraz mówi że chce być trenerem ACM za 9 lat to się to troche chore wydaje...
Co do transferów to wreszcie mamy tego Oddo więc prawa strona powinna przestać kuleć, jest też perspektywiczny Grimi na lewej. Jeszcze tylko atak... Ale tutaj boje się że to kupowanie R-Parówki potrwa do 31 stycznia a i tak nic z tego nie będzie i zostaniemy z magicznym trio: Gila-Pippo-Oli. Powinna być alternatywa dla Ronaldo a tu znowu jest walka o każdy cent ze strony Gallianiego mającego chyba tylko jedną opcję...
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 14:29   

Soja napisał/a:
.....jak przeczytałem że Billy już teraz mówi że chce być trenerem ACM za 9 lat to się to troche chore wydaje...

a niby dlaczego? skad wiesz jakim trener bedzie Billy za 9 lat? a Carlo zostal trenerem Milanu ile lat po zakonczeniu kariery? szklanka do polowy pusta, co? ;) a i przeciez nikt mu miejsca trzymac nie bedzie, zreszta ja to bardziej odczytuje jako "chcialbym za jakies 9 lat trenowac moj Milan", nie sadze zeby nasz dziadek jakos specjalnie rzadal tego stanowiska....

btw: sam pomysl 'lawki wychowankow' uwazam za bardzo......mily, ale mam nadzieje, ze Dzialacze nie beda nim zaslepieni i w razie potrzeby beda tez myslec o trenerach nie majacych nic wspolengo z Milanem wczesniej, inaczej bylaby to bardzo karkolomna zabawa, jakos nie wyobrazam sobie sytuacji, gdy np Lippi wyraza zainteresowanie lawka Milanu a Silvio decyduje sie na zatrudnienie np Van Bastena ;)
 
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 15:38   

Pamato napisał/a:
skad wiesz jakim trener bedzie Billy za 9 lat?

Tego podejrzewam on sam nie wie.
Nie mam mu za złe że chce dalej pracować dla Milanu (na szczęście nie jako piłkarz w wieku 50 lat), ale w jego przypadku oczekiwałbym raczej deklaracji w stylu: "po sezonie kończę karierę" a później dopiero gdybania co będzie za 9 czy tam 15 lat.
Chyba że Billy myśli pełnić rolę grającego trenera...
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 15:48   

stan napisał/a:
. wieksze nadzieje wiazalbym z Marzorattim, ktory, z tego co wiem, zaczyna grac coraz wiecej i coraz lepiej w Empoli. jest mozliwe, ze wroci w lecie i bedzie tworzyl kwartet naszych srodkowych obroncow z Kaladze, Nesta i Bonera.

Wszystko fajnie,tylko,że Marzoratti to prawy obrońca.Za sezon lub dwa widze go w drużynie rywalizującego o miejsce na prawej flance,mimo iż za wiele to onim powiedzieć nie mogę bo meczy Empoli nie oglądam :dunno:Ale ponieważ gra w tym wieku już dośc regularnie to coś w nim musi być :-)
 
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 16:05   

korsi - Marzoratti jest srodkowym obronca. Na prawej gral z przymusu.
Yahoo323 - Brocchi akurat jest wychowankiem Milanu.
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 16:24   

Yahoo323 napisał/a:
Mam na myśli choćby Ikera Casillasa, Gutiego, Raula, nawet Raula Bravo ...


raul wychowankiem realu ? ciekawa teoria.guti to ten diament gotowy do gry w 1 skladzie na najwyzszym poziomie ? gosc gra 1 sezon w historii jako podstwowy zawodnik w wieku 31 lat,niedawno sam prezydent realu smial sie z niego na konferecji ze studentami,ze w wieku 31 lat jest ciagle obiecujacym garczem,kiedy raul od 12 lat jest gwiazda.raul brawo ? chcialbys miec na lawce Milanu raula brawo ? sorry,ja wole simica,stama,czy nawet costarcurte,ktory grajac u boku nest/madliniego potrafi osmieszyc ibrahimovicia czy zagrac dobry mecz przeciwko barcelonie.casillas to jedyny dobry przyklad.imo strzeliles sobie w stope.

Yahoo323 napisał/a:

Real dodałem na przyczepkę, zobacz sobie gdzie indziej - Manchester United, Arsenal Londyn (chociaż u nich wychowankowie pojmowani są jako bardzo młodzi juniorzy, sprowadzeni i wyszkoleni dopiero w Arsenalu), za kilka lat Chelsea, Ajax Amsterdam, Olympique Lyon ...


wymien jakiegos dobrego wychowanka mu po erze bekhamow scholsow i nevillow.tylko nie wymieniaj mojego idola fletchera.
ajax amsterdam ? zobacz co oni ostatnio osiagaja,porownaj sobie polityke ajaxu i psv i zobacz kto lepiej wychodzi.
za kilka lat chelsea ? nie strzeliles sobie w stope,ty odrabales sobie cala noge od kolana w dol.
olympique lyon ? jakich oni maja wychowankow(pytam serio bo nei wiem)? btw w lm nie osiagaja zadnych spektakularnych wynikow(w sensie,ze dochodza daleko),a niby uwaza sie ich za faworytow.

jedynym wielkim klubem,ktory swietnie wprowadza wychowankow do 1 zespolu jest barcelona.messi(kupiony jak mial 12 lat),iniesta,xavi,pujol,valdes w 1 druzynie,to o czyms swiadczy.barca inwestuje ogromne pieniadze w mlodych,zawodnik,ktory przejdzie przez wszystkie 4 szczeble druzyn mlodziezowych to wydatek rzedu 4 mln ojro.do tego maja druzyne b i c,gdzie kazdy wyrozniajacy sie zawodnik przechodzi na wyzszy szczebel.barcelona ma swietnie zorganizowana prace z mlodzieza za co naleza sie jej brawa.

pozdo stan :ok:
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 18:00   

TomekW napisał/a:
korsi - Marzoratti jest srodkowym obronca. Na prawej gral z przymusu.
Yahoo323 - Brocchi akurat jest wychowankiem Milanu.


No, cóż...do dnia dzisiejszego dał bym sobie ręke uciąć za to,że Marzoratti jest prawym obrońcą(tak mi się wydawało,że grał tak w juniorskiej reprezentacji, no i tej pozycji miał epizody w milanie).Wniosek jest jednak taki,że dobrze,że nie miałem okazji się z nikim o to założyć :forzamilan:
 
 
 
Avia_Świdnik 
Milanista




Dołączył: 01 Maj 2006
Skąd: Świdnik
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 18:48   

oglądalem osttanio mecz Inter - Empoli w Coppa Italia...na Rai Due...Marzoratti gral na prawej obronie..ja rowniez zawsze myslalem ze jest prawym obroncą..w meczu z Interem nawet dobrze sobie radził..kilka dobrych udanych interwencji.. :piwo:
_________________
AVIA MILAN KOLEJORZ
 
 
 
Walker 
Milanista



Dołączył: 10 Gru 2003
Skąd: USA
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 21:19   

lukair napisał/a:
Ja chce tylko raz go zobaczyc w derbach i to jak go 75 000 ludzi "powita" tak jak sie wita najwiekszego frajera ostatnich lat. Dlugo bylo czekac na ten moment i moze wreszcie sie doczekam.


A jak go te 75000 ludzi powita? W prawdziwym "interowym stylu"? Na lotnisku kamulkami? Spali mu nalezaca do niego nieruchomosc? Czy moze na boisku raca w glowke?
_________________
in un mese hai perso moglie,tifosi e kakà,papi vendi la società
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 21:25   

Walker napisał/a:
A jak go te 75000 ludzi powita?

Z Entuzjazmem ;-)
Bo jeżeli mówimy o takiej liczbie to będą to na pewno Milaniści. Natomiast 10.000 będzie próbować gwizdać.

Wracając do tematu właściwego, to ciesze się z rozwiązania sprawy Oddo. Pozwoli to Bonerze skupić się na grze na środku. Z Grimi w odwodzie na lewej flance mamy dodatkowe pole manewru w pomocy (Jankul/Brocchi/Seedorf?). Również Cafu w ostateczności może zagrać pomocnika :wink:
Jeden transfer a tyle radości ;-)

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
Walker 
Milanista



Dołączył: 10 Gru 2003
Skąd: USA
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 21:33   

beneras napisał/a:
co mozesz mi powiedziec o grze pato i ilsinho ? mozesz opisac ich zalety i wady,jaka role pelniliby w Milanie i jak graja w swoich obecnych klubach(styl gry) ?


Jeden bedzie strzelal bramki a drugi gral na boku obrony. A tak na powaznie to Pato pokazal sie z jak najlepszej strony w meczu z Barca, gdzie ogrywal Puyola raz za razem. Ponadto pokazuje sie z jak najlepszej strony w U-20, chociazby w meczu przeciw Urugwajowi. Nawet Galliani i Braida wykazali nim zainteresowanie, a wiadomo oni nie mysla sie nigdy. Ilsinho widzialem tylko w jednym spotkaniu ale bardzo mi zaimponowal dynamika, sowboda gry doskonalymi podaniami i szybkoscia. Czytalem tez sporo dobrego o nim. Ponaddto moj znajomy, Wloch z innego forum, ktoremu bardzo ufam chwali ich obu bardzo. Stad akurat dalem te dwa przyklady.

[ Dodano: Sro Sty 24, 2007 14:35 ]
droc napisał/a:
Bo jeżeli mówimy o takiej liczbie to będą to na pewno Milaniści. Natomiast 10.000 będzie próbować gwizdać.


Czy przypadkiem Milan nie byl w ostatnim meczu gospodarzem? Wiec teraz to raczej interistow bedzie wiecej. Wiec jak napisalem wyzej czekam na race, kamulki i piromanow. Inter Style!
_________________
in un mese hai perso moglie,tifosi e kakà,papi vendi la società
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 21:47   

Walker napisał/a:
Nawet Galliani i Braida wykazali nim zainteresowanie....

jak ci Łysy akurat pasuje (tu interesuje sie 'twoimi' zawodnikami) to podajesz go jako przyklad czegos pozytywnego (ironia czy nie, nie zmienia to jednak faktu), a jak juz robi cos nie po twojej mysli to jest przykladem czegos zupelnie odwrotnego.... wiec jak to jest z tym Gallianim, he? zna sie on tak naprawde czy nie zna na tym futbolu....chce dla Milanu dobrze, czy zeruje tylko jak huba na pniu ;)
 
 
 
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Śro Sty 24, 2007 22:18   

Walker napisał/a:
Ilsinho widzialem tylko w jednym spotkaniu

und...
Walker napisał/a:
Czytalem tez sporo dobrego o nim.

and...
Walker napisał/a:
Ponaddto moj znajomy, Wloch z innego forum, ktoremu bardzo ufam chwali ich obu bardzo

No to są rzeczywiście przeslanki abyś zajął miejsce wyszydzanego przez Ciebie Gallianiego. Wybacz mi Walker ale długo znosiłem Twój bełkot... tym razem przeszedłeś samego Siebie.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw Sty 25, 2007 01:33   

Beneras, spieszę z odpowiedziami:

1. Raul Gonzalez - nikt nigdy nie zaprzeczał, że to nie stricte wychowanek Realu, no ale proszę Cię - jako nieopierzony nastolatek tam trafia i tylko dzięki Realowi wspina się na sam szczyt. Dlatego też traktuję go jak wychowanka.

2. Guti - wiele można mu zarzucić, ale dwie rzeczy w nim są niezastąpione - wszechstronność oraz serce do gry. U nas niby jego odpowiednikiem jest Ambrosini <rotfl>, który zawsze łata dziury w pomocy około 75 minuty. Tyle, że różnica między nimi to co najmniej klasa - Guti potrafi piłkę przyjąć, rozegrać, strzelić ładną bramkę - a Ambro już nie...

3. Raula Bravo poprzedza "nawet", co oznacza, że też traktuje go z przymrużeniem oka. No ale jest - żaden rewelacyjny wychowanek Milanu z ostatnich lat nie doszedł nawet do tego poziomu - zatem to nie do końca strzał w stopę z tym Realem. Zresztą, gdyby nie szalona polityka Pereza, to zapewne mielibyśmy kolejnego wychowanka - Javiera Portillo, który do pewnego momentu szedł jak burza. Ale to temat na inną dyskusję.

4. Olympique Lyon - masa utalentowanej młodzieży na czele z Karimem Benzema i Hatemem Ben Harfa.

5. Manchester United - masz kilku niezłych wychowanków w pierwszym składzie. O'Shea, Brown, mimo wszystko Fletcher - przebili się do pierwszego składu. Poza tym fantastyczna praca z młodzieżą, która została ściągnięta za juniora z innych, mniejszych lub większych zespołów.

6. Chelsea Londyn - to poczekaj za niedługo, będziesz miał casus Arsenalu. Wybitny wychowanek to John Terry, chyba najlepszy obecnie środkowy obrońca świata. Nie będę udawał, że znam kadry juniorskie Chelsea (bo nie znam), ale patrząc na skalę inwestycji, rozmach w szkolenie i wczesne werbowanie młodzieży można w ciemno założyć, że już niedługo kilku "wychowanków" pokroju Raula (tzn. wziętych w wieku 13-15 lat) znajdzie się w pierwszej drużynie.

Inna sprawa, to ogromna ilość wychowanków najlepszych klubów hiszpańskich w Primera Division. Kiedyś czytałem zestawienie, że około 40 wychowanków Realu jest w kadrach pierwszoligowych. Milan zapełni choćby połowę z tego?

Reasumując, myślę, że nieco rozminęliśmy się i nie zrozumieliśmy. W obecnym futbolu raczej ciężko jest znaleźć klub, który żyje z wychowanków, tzn. chłopaków, którzy nigdy (nawet za ksyka) gdzie indziej nie grali. Raczej model zmierza w stronę Arsenalu, który zrobił wielu piłkarzy z juniorów wcześnie ściągniętych - i tacy zawodnicy, w ramach kosmopolityzacji piłki, są teraz wychowankami. Milan na tym polu również niestety traci, bo kontraktuje 30-latków zamiast pieniądze te zainwestować w 10 juniorów, z których chociaż jeden powinien wyjść na ludzi. Ja bym zdecydowanie bardziej wolał oglądać takich piłkarzy niż Favalliego, Jankulovskiego, Ronaldo i Bóg wie kogo jeszcze Galliani wymyśli...
 
 
 
Walker 
Milanista



Dołączył: 10 Gru 2003
Skąd: USA
Wysłany: Czw Sty 25, 2007 02:03   

chrissnail napisał/a:

und...

chrissnail napisał/a:
and...


And now......... Ostanio nie czesto mam okazje czytac Twoje posty. Widac sporo "Capslowiczow", tudziez "nieumiejacych cytowac" sprawia, ze jestez niezwykle zajety dawaniem banow?

chrissnail napisał/a:
No to są rzeczywiście przeslanki abyś zajął miejsce wyszydzanego przez Ciebie Gallianiego.


Czlowieku a gdzie na Litosc Boska pisalem, ze chce posade Lysego? Jedyne czego sie domagam to odpowiedzialnosci za to co robi on z moja ukochana druzyna, od paru juz ladnych lat. A ze wyszydzam jego ciagle klamstwa, niekonsekwencje itd. to masz mi za zle. A co czynisz ty dalej?

chrissnail napisał/a:
Wybacz mi Walker ale długo znosiłem Twój bełkot...


Klaniam sie nisko. Alem niegodzien takich lask.

chrissnail napisał/a:
tym razem przeszedłeś samego Siebie.


To niemozliwe jest. I tak zupelnie na marginesie jak mawial Onufry Zagloba Herbu Wczele: " Do mojego wstydu nikogo nie zapraszam".

Nie wiem ile spotkan z udzialem Ilsinho mam obejrzec aby byc wladnym do wypowiadnia swojego zdania? Trzy, Piec, Dziesiec? (przynajmniej szczerze odpowiadam a nie wymyslam niestworzonych rzeczy) Ciekaw jestem ile spotkan Grimmiego obejrzal Galliani I Braida zanim go sciagneli? To, ze to nazwisko nie pojawia sie na tym forum nie oznacza, ze jakis pilkarz nie istnieje, nie warto mu sie przyjrzec, moj Boze, nie warto zaryzykowac stwierdzenia, ze pasowalby do Milanu. Pojawia sie na innych. Gdy sie pojawilo spytalem tych co o nim wspomnieli kto zacz. W odpwiedzi uslyszalem, ze bardzo utalentowany chlopak, ktory jak znalazl pasowalby do Milanu za Cafu. Troche poszperalem, obejrzalem a reszte wzialem za pewnik od tych co o nim pisali. Tak dla przypomienia slowa Gallianiego o Kace: "od naszych wyslannikow juz pare lat temu dostalismy sygnal o bardzo utalentowanym mlodym zawodniku". Widac to beloketm nie jest. Naprawde nie mam czasu, ani nie jest to moim glownym zajeciem, jak mam nadzieje jest Braidy, aby siedziec i ogladac tasmy z zapisami gier roznych zawodnikow. On tez z pewnoscia polega czesto gesto na zdaniu innych i liczy, ze Ci co mu to mowia wiedza o czym mowa. Potem leci, oglada spotkanie, jak mu ktos zapimonowal, pewnie i drugie i albo sklada oferte albo nie, tudziesz zapisuje w swoim notesie np: "Sprawdzic jak sie rozwija pilkarsko za dwa lata". Nie wiem czy tak jest. Mysle, ze tak wlasnie to wyglada. Jesli sie myle, to prosze popraw mnie. Jesli nie, albo sam nie wiesz, to zachowaj komentarze o belkocie dla siebie, a przydatnosc graczy do Milanu oceniaj na jakiejkolwiek chesz podstawie, chociazby na slowie Gallianiego. Pozostaw mi jednak prawo abym ja robil to wedlug moich, z pewnoscia nie tak dobrych jak Twoje tudziez Lysego.

Pozdrawiam.

PS. Czym ostatnio zaimponowal Braidzie i Gallianiemu Ronaldo? Albo Beckham?
_________________
in un mese hai perso moglie,tifosi e kak&agrave;,papi vendi la societ&agrave;
 
 
Cartman 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw Sty 25, 2007 07:59   

Radeo napisał/a:
Yahoo323 napisał/a:
Szkoda, że musimy sięgać po "przyszywanych" milanistów - z wyboru jako kibica i serca, a nie ze szlachetnego urodzenia (vide: Gattuso, Brocchi...).
Szkoda, ale są po prostu lepsi. Nikt nie będzie miał w Milanie większej szansy tylko dlatego, że jest wychowankiem


niestety, nawet u nas są równi i równiejsi, o czym może świadczyć sytuacja Costacurty, Seedorfa, Ambrosiniego, Pirlo. Niektórzy ze względu na wiek, niektórzy ze względu na brak przydatności, inni ze względu na nie wysilanie się na boisku. Gdyby w MIlanie wykazano tyle cierpliwości w stosunku do wychowanków co do Pirlo i Seedorfa, to kto wie, czy i u nas nie pojawiłby się nowy De Rossi, Aquilani, czy choćby Iniesta. Niestety u nas szansę dostaje się dopiero po 30.

beneras napisał/a:
czy nawet costarcurte,ktory grajac u boku nest/madliniego potrafi osmieszyc ibrahimovicia

jakoś nie mogę sobie przypomnieć takiej sytuacji z ostatnich derbów. Niestety

chrissnail napisał/a:
No to są rzeczywiście przeslanki abyś zajął miejsce wyszydzanego przez Ciebie Gallianiego. Wybacz mi Walker ale długo znosiłem Twój bełkot... tym razem przeszedłeś samego Siebie.


ciekawe ile meczów Yoanna widział Galliani zanim zdecydował się go kupić? A może to jacyś doradcy oglądali mecze Rennes i go zaopiniowali? A może ANcelotti po treningach latał do Francji. Już nie udawajmy mądrzejszych niż jesteśmy, Galliani nie jest magikiem, też opiera się na doradcach. Tak jak napisał z Grimim. Kupiliśmy nieznanego piłkarza - genialny. Ktoś zaproponuje nieznanego piłkarza - CM/FM. Bzdura.

pzdr.
_________________
Mother, tell your children not to walk my way. Tell your children not to hear my words, what they mean, what they say...mother.

Whatever tommorow brings I'll be there, with open arms and open eyes yeah.

I got to follow my heart no matter how hard, I got to roll the dice, never look back and never think twice.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group