ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Boks
Autor Wiadomość
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Sob Paź 05, 2013 17:42   

Nikt nic nie pisze, a już za kilka chwil pojedynek wagi ciężkiej pomiędzy dwoma obecnymi mistrzami owej kategorii. Władimir Kliczko kontro Aleksander Powietkin. Jest to chyba w tym roku największe wydarzenie bokserskie, a w puli nagród są aż 23 miliony dolarów. W puli również jest aż pięć pasów : WBA, WBO, IBF, IBO i magazynu "The Ring". Będzie się działo, nie ma co. Ja osobiście stawiam na pewne zwycięstwo młodszego z braci, aczkolwiek jest to waga ciężka i jeśli Aleksander zaprezentuje się o wiele lepiej niż w walce z Marco Huckiem i wejdzie mu kilka strzałów, to wszystko może się zdarzyć. Tak, czy siak, czego nas emocjonujący pojedynek!
 
 
 
Aiver 
Milanista



Dołączył: 16 Lis 2008
Wysłany: Sob Paź 05, 2013 22:18   

W wadze ciężkiej bez zmian, bracia Kliczko nadal nie mają godnych rywali. Brawo dla Powietkina za ambicję i odwagę, jako jeden z nielicznym próbował walczyć a nie uciekać przez 12 rund.
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Sob Paź 05, 2013 23:41   

Szkoda, że nie było nokautu, bo widać było, że po kilku mocnych ciosach(np. lewy sierp już w drugiej rundzie) Sasza był na miękkich nogach. Ale za dużo klinczu i momentami nieczystej walki doprowadziło do takiego, a nie innego rezultatu. Ciekawe, jak by wyglądał pojedynek Kliczki z Wilderem? Warunki chłop ma i rusza się nieco żwawiej niż Wach ;)
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Paź 06, 2013 00:21   

Zle sie to ogladalo. Klinczow wiecej niz zmarnowanych sytuacji Matriego... Mistrz sprytem wypunktowal rywala...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Pią Lis 01, 2013 21:02   

Może mi ktoś przybliżyć osobę Artura Binkowskiego? no i o co chodzi z tym że Zimnoch jest konfidentem?

Przyznam się szczerze że świat boksu mało kiedy śledzę i o większości sprawach nie mam zielonego pojęcia, obejrzałem parę wywiadów z tym Binkowskim i trafiłem na jeden sprzed paru(-nastu?) lat kiedy normalnie się wysławia jak normalny człowiek, teraz wygląda i ma gadanę jak porobiony przez koks bezmózgi dresiarz w bramie.
http://www.youtube.com/watch?v=Tt5obVu_fTE
http://www.youtube.com/watch?v=kruiCm-exL4
http://www.youtube.com/watch?v=DIMVRgIEa2k
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
Aiver 
Milanista



Dołączył: 16 Lis 2008
Wysłany: Sob Lis 02, 2013 19:46   

Rossonero_ napisał/a:
Może mi ktoś przybliżyć osobę Artura Binkowskiego? no i o co chodzi z tym że Zimnoch jest konfidentem?



Ciąg dalszy medialnych przepychanek między Szpilką a Zimnochem. Ponoć chodzi o to, że Zimnoch wsypał kogoś na policji. Binkowski po walce wycofał się ze wszystkiego co mówił na ten temat, co tylko pokazuje, że nie ma sensu się interesować tą sprawą.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Nie Sty 26, 2014 06:43   

Oglądałem pojedynek Szpilki i muszę stwierdzić, że walka w z Amerykaninem pokazała jak dużo mu jeszcze brakuje do największych. Artur jest uznawany przez wielu fachowców od boksu, jako kandydat do mistrzostwa świata. Natomiast jego rywal nie jest nawet jeszcze w tej światowej czołówce (i może nigdy nie będzie). W ringu Polak, na moje "niefachowe bokserskie" oko praktycznie nie miał za wiele do powiedzenia. Kilka rund zaliczyłbym na remis lub niewielkie wskazanie na Polaka, natomiast w pozostałych góra był jego rywal.
Przypominają mi się jego buńczuczne zapowiedzi, przed niemalże każdą walką, domaganie się przez niego walki z Adamkiem, walki o mistrzostwo świata. Ta walka powinna uświadomić mu, że jeszcze dużo pracy przed nim. Zarówno tej na płaszczyźnie fizycznej jak i psychicznej. Podobny jest nieco do Andrzeja Gołoty. Wielkie możliwości fizyczne i nieumiejętność zapanowania nad swoją głową. Jeśli nie zapanuje nad nią, to może mieć podobną karierę jak Gołota.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Sty 26, 2014 09:03   

Cytat:
Jeśli nie zapanuje nad nią, to może mieć podobną karierę jak Gołota.

No to byłoby super, pod warunkiem, ze nie wydymaja go dwukrotnie tak jak Andrzeja w walce o pas.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
morpex 
Milanista




Dołączył: 26 Sty 2011
Wysłany: Nie Sty 26, 2014 14:27   

Artur był całkowicie nie przygotowany pod względem fizycznym.Od 6/7 rundy już nie próbował wygrać tylko przetrwać do końca walki.Ogólnie cała walka słaba i żaden z nich nic wielkiego nie pokazał,o ile po Jenningsie mozna sie bylo tego spodziewać to Szpila powinien pokazać o wiele wiecej.Szpila zaczął walkę bardzo spięty,brakowało luzu i tego "chamskiego" stylu za który wiele osób nie lubi Artura.Dzięki niemu Szpila jest bardziej nieprzewidywalny i agresywny.
_________________
-------------------
_____,^==¬¬¬¬_/|_______
)__,--'''[ µ"`\_\****””””””””
 
 
wasyl 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2011
Wysłany: Nie Sty 26, 2014 16:59   

Ludzie raczej nie lubia go za swoja pewnosc siebie. Jak to kazdego po kolei nie zleje. A wczoraj nie pokazal kompletnie nic. Calkowita kontrola walki przez Jenningsa.
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Nie Sty 26, 2014 17:16   

Na punkty też by dostał konkretne baty, niezależnie od tego, czy był liczony, nawet gdyby ta sytuacja nie miała miejsca, Artur nie miał szans.
Wolniejszy, słabszy kondycyjnie, nie zadał w zasadzie żadnego groźnego ciosu rywalowi, prawie cały czas w defensywie, napisałbym, że uciekał jak Adamek w każdej ze swych nudnych walk po zmianie kategorii, ale tu jednak bym trochę Szpilkę obraził :)
Bronić to on zbytnio nie umie, jakieś sztuczne uniki, jak w Fight Night na konsoli i machanie głową bez gardy :)
Nie był w stanie zdominować rywala i przejść do tego co mu do tej pory wychodziło, czyli ataku, a defensywę ma taką, jak Bonera z Amelią i skończyło się tak jak skończyło.

Następnym razem będzie lepiej, od połowy walki totalnie siadł fizycznie i ledwo kontaktował, co tam do niego w narożniku nawijają.
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Nie Sty 26, 2014 23:12   

Nie widziałem walki, ale słyszę tu i ówdzie, że Szpilka miał problemy z gardą, a sama walka to mało efektownych akcji. Od razu przypomniał mi się ubiegłoroczny pojedynek ze "złotej rękawicy":
http://www.bokser.org/con...31205/index.jsp
Walka ciekawa, ofensywna, widać że w amatorce lubią się chłopaki poboksować. Tu też gardy nie ma, ale za to wiele "boksu na tak" :)
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
siwyu2 
Milanista




Dołączył: 14 Maj 2011
Wysłany: Pon Sty 27, 2014 00:05   

Szczelną gardę miał za to jego rywal, Szpilka kompletnie nie miał pomysłu jak ją rozbić. Jennings walczył dobrze taktycznie, na pojedyncze szarże Artura odpowiadał dwoma, kontrolował walkę cały czas, moim zdaniem Szpila wygrał tylko 4 rundę.
 
 
maakul 
Milanista



Dołączył: 04 Lut 2014
Wysłany: Wto Lut 04, 2014 09:46   

Niestety za wysokie progi ale takie porażki pokazują mu jak jeszcze dużo pracy przed nim :) Niech dalej ćwiczy i boksuje , zobaczymy co z tego wyniknie :)
_________________
rodzaje NTM według Femudaru
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pią Mar 14, 2014 08:46   

W Kaliszu trwają MP seniorów. Po latach w końcu w formule Open przez co na ringach pojawiło się prawie 300 pięściarzy. Bardzo fajnie zawody relacjonuje PZBoks na swojej stronie: pzb.com.pl Można obejrzeć walki na żywo, jak i później retransmisję. Dziś od 11.00 bardzo ciekawa sesja z półfinałami w kategoriach ciężkiej i superciężkiej. Ja śledzę z uwagą, bo walczą tam dwaj bokserzy z Mysłowic :)
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pią Mar 14, 2014 18:21   

Kargool napisał/a:
Po latach w końcu w formule Open

Na czym dokładnie polega formuła OPEN?
Ja to zawsze rozumiałem, że jest to jedna "waga" dla wszystkich. Tzn. że tutaj mogą spotkać się bokser zaliczany do najcięższej z tym z najlżeszej. Ale przecież teoretycznie mogliby się obaj spotkać również w kategorii tej najcięższej. Bo chyba ograniczenia wagowe są jeśli chodzi o maksymalną wagę a nie minimalną.
Jak kumasz o co w tym chodzi to tłumacz :) .
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Nie Mar 16, 2014 11:15   

Chodzi chyba o to, że do zawodów może przystąpić każdy. Nawet Ty, jeżeli masz ochotę. Na pewno są eliminacje i jakieś przepisy, które nie wszystkim umożliwią udział choćby w pierwszej rundzie, ale w teorii możesz zostać mistrzem Polski ;)
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
morpex 
Milanista




Dołączył: 26 Sty 2011
Wysłany: Nie Mar 16, 2014 14:29   

Adamek przegrywa walkę z Głazkowem i to prawdopodobnie koniec jego kariery.Teraz dostanie kilku kelnerów do obicia za sporą kasę i zawiesi rękawice na kołku.Sama walka była dość wyrównana chociaż już po kilku rundach Adamek mial mocno opuchnięte oko i miał ograniczoną widoczność.Wydaje mi sie że zabrakło zdecydowanych ataków.Obaj bokserzy próbowali kontrolować walkę lewymi prostymi i niestety Głazkow był dużo szybszy i trafiał Adamka dużo częściej.Kiedy Adamek ruszył zdecydowanie do ataku pod koniec walki widać było że Głazkow sie gubi i myślę że jak Adamek zdecydował by sie na taka bokserską wojnę już w pierwszej połowie walki to miałby dużo większą szanse na wygrana.
_________________
-------------------
_____,^==¬¬¬¬_/|_______
)__,--'''[ µ"`\_\****””””””””
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pon Mar 17, 2014 08:36   

STARY TIROWIEC napisał/a:
Na czym dokładnie polega formuła OPEN?

Dokładnie na tym, co napisał poniżej SineCere. Żeby rozjaśnić sprawę to w przeszłości (niedawnej, kilka sezonów wstecz) aby wziąć udział w MP należało się kwalifikować przez turnieje Grand Prix. Zdobywało się z nich punkty, z których tworzył się ranking i ośmiu! najlepszych walczyło w MP. Kuriozalny był ostatni sezon, gdzie odbyły się zaledwie dwa takie turnieje i to w ostatnim miesiącu przez mistrzostwami. Wielu zawodników na GP nie dojechało i MP w wielu wagach odbyły się bez najważniejszych zawodników. Na szczęście PZB wyciągnął wnioski i tym razem "otworzył" turniej dla wszystkich, również niestowarzyszonych pięściarzy. Tak więc po spełnieniu limitu wagi mógłbyś zaboksować ;)
Ponadto podczas mistrzostw wybrano do władz związku menadżera polskiej ekipy Hussars, która od dwóch sezonów występuje w lidze World Series of Boxing. To taka amatorska liga mistrzów, na zaproszenie występuje tam 12 zespołów z różnych krajów (choć nie walczą w nich tylko reprezentanci danego państwa). W Polsce występy w WSB mają służyć przygotowaniu do IO2016 w Rio de Janeiro. Postęp już widać, bo większość złotych medalistów miała w tym sezonie okazję zmierzyć się na ringu międzynarodowym i zdobyte doświadczenie wykorzystali w Kaliszu. Co prawda Polacy w tym roku w WSB zaliczy solidne lanie, ale mieliśmy naprawdę ciężką grupę z Kubańczykami, Rosjanami czy Kazachami (w każdej z ekip roiło się od medalistów MŚ, ME i IO).
Z chłopaków z Mysłowic jestem zadowolony: Toborek ze złotem w +91kg i Kowalski z brązem w 91kg. Na karierę ma szanse Toborek (198 cm wzrostu, potężny prawy), który za chwilę sprawdzi się w Memoriale F. Stamma. Jak dobrze zaboksuje to mam nadzieję zostanie na stałe włączony do kadry i pojedzie na kilka ważnych turniejów w Europie w 2014 roku.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pon Mar 17, 2014 16:21   

Kargool napisał/a:
Tak więc po spełnieniu limitu wagi mógłbyś zaboksować

E tam. Po prostu zapiszę się a później będę improwizował w której wystąpić - w zależności do tego, co waga pokaże ;) .
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pon Mar 17, 2014 20:35   

Miałbyś czas do pierwszego dnia przed mistrzostwami :) więc nawet jakbyś chciał do cięższej to mógłbyś zjeść z 10 schabowych i np. powalczyć w superciężkiej :D
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Pawko IRL 
Milanista




Dołączył: 15 Maj 2010
Skąd: Tullamore
Wysłany: Śro Mar 19, 2014 08:18   

mój dobry znajomy Rafał Janik zdobył w Kaliszu trenerskie złoto ;)
http://www.jelonka.com/ne...t,article,51326
_________________

 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Śro Mar 19, 2014 08:45   

Bardzo fajny artykuł. Dobrze że się pojawia i że ktoś docenia te wysiłki. W naszym mieście, gdzie jak pisałem teraz wywalczyliśmy dwa medale, a chłopaki boksują w WSB, nie ma nawet ringu! A żeby mówić o jakichś gratulacjach ze strony władzy to już w ogóle marzenie.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Gandalf 
Milanista



Dołączył: 15 Lip 2013
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Nie Maj 25, 2014 05:53   

ANDRZEJ FONFARA!!!! będziesz jeszcze mistrzem chłopie szkoda tej 9 rundy szkoda.
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Maj 25, 2014 11:42   

Andrzej Fonfara jesteśmy z TB.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group