ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Marco Borriello
Autor Wiadomość
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 12:51   

a czy ja ci wmawiam, ze uwazasz cos za zle? watpie....
ty po prostu masz zdanie: dobrze, ze zareagowal, ale (naj)lepiej akby nie zareagowal... :lol2:
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 12:54   

Dobrze że zareagował skoro tak czuł. Ja bym nie zareagował, bo wolę ignorować Portugalczyka. Bo uważam że to go bardziej boli, uwiera go :)
A przecież nie twierdzę że to co ja bym zrobił jest najlepsze dla każdego, prawda?
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 13:04   

a jakby czul, ze w odpowiedzi musi zostawic stolca na wycieracze Mou i by to zrobil to tez by bylo dobrze? "Dobrze że zareagował skoro tak czuł"....

wez ty sie nie tlumacz za kazdym razem, bo najpierw zgadzasz sie z tymi co woleliby milczec, potem z tymi ktorzy chwala go za odpowiedz, a na koniec mowisz, ze dobrze ze zareagowal, bo tak pewnie chcial etc.... zawsze musisz byc po obu stronach barykady? wszystko jest dobre, a jak jest zle to pewnie jest zle z dobrych pobudek, wiec musi byc dobre w sumie ;)
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 13:18   

hehehe dobre :)
No jak chorągiewka jestem ;) Gdzie mnie wiatr poniesie, takie zdanie uważam za słuszne ;)
No oki, niech i tak będzie.
W takim razie wg mnie zrobił nieprawidłowo. Lepiej było milczeć i pozwolić się napocić Mourinho. jego zdanie byłoby jednego dnia zacytowane i następnego zapomniane. Teraz będą kolejne cytaty Mourinho w mediach. Nie jest głupi, do tego samego wracał nie będzie. Wytknie Milanowi i Borriello coś nowego. Marco nie będzie mógł powiedzieć że już odpowiedział Portugalczykowi, bo temat będzie nowy, więc stara odpowiedź byłaby ... nie na temat ;) I co wtedy? Albo ignorancja (jednak) albo mu znów coś odpowie. I tak dalej i tak dalej. To jak złapanie się w pułapkę. Mam nadzieję że starczy mu cierpliwości i inteligencji by wytrzymać takie wymiany zdań z Portugalczykiem.
I najważniejsze, że ta wymiana zdań nie wyprowadzi go z równowagi co odbije się na jego formie na boisku.
Ale skoro chciał mu odpowiedzieć, to oki. Jego sprawa. Widać go akurat stolec nie cisnął. A może adresu nie zna, albo ochrona go wcześniej złapała ;)
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 13:28   

przeraza mnie twoja wizja przyszlosci, albo ianczej, to jak ze zwyklej pierdoly potrafisz wymyslic sobie co sie teraz bedzie dzialo....chyba kogos tu ponosi :]

ps: nie zastanwiales sie nad tym zeby w mysl swojej zasady przestac mi odpowiadac? skoro sytuacja sie zapetla co tu jeszcez robisz? :lol2:
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 13:32   

Hmmm, ale przecież to ja jestem tu w pozycji Mourinho :) nie zauważyłeś??? :)
Odpowiadasz, więc mam co robić i piszę dalej :) Hmm, to jednak Ja dziś prowokuję Ciebie, a Ty chętnie na to przystajesz ;)
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 13:39   

taaa, szczegolnie po slowach, ze lepiej milczec i nie prowokowac....
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 13:41   

ale To było do tych co odpowiadają Mourinho na zaczepki :) Nie do niego samego przecież ;)
Może mnie ponosi, ale po prostu pamiętam poprzednie przypadki gdy odpowiadał Mu Ranieri i inni trenerzy i działacze we Włoszech. No i nie tylko tam.
 
 
Bayreuth 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2009
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 14:52   

Ale trujecie... Nie żebym Wam zabraniał, bo i jak... Jednak trujecie niesamowicie ;-) W d... mam Mourinho. Mam ją pojemną.
PS Tia, wiem, że to było bardzo konstruktywne. Nic to, wracam do pracy :cry2:
 
 
maslok 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2008
Skąd: Kalisz / Poznań
Wysłany: Sob Sty 30, 2010 02:53   

Może wyjaśnię, bo troszkę nieprecyzyjnie się wyraziłem. Na myśli miałem raczej wchodzenie w polemikę z Mourinho jako zjawisko ogólne, nie ten konkretny przypadek. Mou funkcjonuje na zasadzie celebryty. To jest taki trochę Kuba Wojewódzki wśród szkoleniowców. Do tego to, co mówi wcale nie musi być jego prawdziwą opinią, a raczej zagraniem, które: a) kreuje wizerunek, b) ma wywołać daną reakcję środowiska. Najlepiej by było, gdybyśmy nie dawali mu broni do ręki. Nam nie jest potrzebne ani wpływanie ja jego wizerunek, ani zdejmowanie presji z samych zawodników Interu.
 
 
 
Silvia Inverse 
Milanista




Dołączyła: 24 Sty 2010
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Sty 30, 2010 15:42   

Mourinho i cały zespół Interu byli wyraźnie pod presją. Na pewno się obawiali Milanu, który stał się bardzo pewny siebie i ostatnio szło mu w lidze o wiele lepiej niż im. Atmosfera podczas meczu okazała się zatem napięta i Mou nerwy puściły, a swoją złość, a może wręcz nienawiść dla zespołu, który mógł zagrozić jego karierze w Mediolanie sprawiła, że zachowuje się po meczu tak jak zachowuje. Boriello został zaatakowany i chyba normalne, że chciał powiedzieć jak było naprawdę. Nie można oczekiwać, że pozwoliłby się obrażać. A Mourinho niedługo minie;) Wystarczy, że Inter zacznie znów grać na swoim stałym wysokim poziomie...(oby tak się nie stało;))
_________________
"Wołaj, aż ktoś usłyszy,
wołaj na przekór ciszy,
wołaj w świat skuty mrokiem
aż się otworzą źrenice okien"...
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 30, 2010 21:49   

Anathem, co uważam za forumowy efekt Mou? To, że roztrząsamy zasadność odpowiedzi Marco Borriello na bzdurną zaczepkę Jose. Ja, Ty jak i cała reszta wiemy, że zarzuty Mourinho to absurd, po co więc się w tym babrać? To tak jak odpowiadać i polemizować z E.Steinbach, po co? Usłyszałem, olałem, zapomniałem.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Czw Lip 15, 2010 20:08   

http://zyciegwiazd.onet.p...ews_detail.html :lol2:
 
 
 
Sulej 
Milanista



Dołączył: 10 Mar 2006
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie Sie 29, 2010 23:09   

Zaczyna się:
http://www.footballpress....ead&idsel=68490
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Nie Sie 29, 2010 23:28   

Heh :/ 'Gwiazdor' już strzela fochami... Obyśmy nie zostali z samym Pippo jako zmiennikiem Zlatana... Okienko zamyka się już jutro, pewnie do zimy zostanie. Jeśli to prawda to trzeba było zostawic Hunta. Zawsze jakis poziom zagwarantuje, chce zostac i nie płacze na ławce...
_________________
Run Ignazio, run!
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Sie 29, 2010 23:40   

Jaja se robicie? On tak serio? :wow: Jeśli to prawda, powtarzam - jeśli, to jedno słowo: czubek. Jeśli chce to niech idzie do Juve, spoko, dziś grali skrzydłami bez środkowego napastnika w jego stylu więc ok, ma szanse grać. On i Hunter + bilet dla Gallianiego do Wolfsburga = :ok: , ale że to mało realne to np Roque Santa Cruz czy inna zapchaj dziura.
E, ale nie wierze, że tak zgłupiał.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
stan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Sie 30, 2010 00:25   

niespecjalnie rozumiem wasze oburzenie. do klubu przychodzi gwiazda na pozycje, na ktorej dotychczas gral Borriello - wiadomo, ze przeciez Ibra nie bedzie siedzial na lawie. Borriello nie powiedzial znowu nic tak strasznego, jedynie ze musi zastanowic sie nad swoja przyszloscia, 'takze dlatego, ze jest u szczytu swojej kariery'. osobiscie zdecydowanie wolalbym, zeby zostal. zawsze darzylem tego pilkarza sympatia i uwazam, ze jest bardzo pozyteczny i przez wielu niedoceniany. z pewnoscia przydalby sie i gralby niemalo, mysle ze bylby 1 zastepca kazdego z 3 napastnikow. ale jesli odejdzie to trudno go winic, chce grac, a po przyjsciu Ibry miejsca ubylo.
tak btw: pojawily sie doniesienia o Robinho, gdyby przyszedl to Borriello byloby jeszcze trudniej. wg mnie Borriello > Robinho

edit: literowki
_________________
Una vittoria non mi appaga. Una sconfitta non mi ferma. Rossonero per dare il massimo.

Ateny, kraina mitów, gdzie historia została zapisana na nowo 23 maja 2007.
Ostatnio zmieniony przez stan Pon Sie 30, 2010 00:29, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Pon Sie 30, 2010 00:27   

Nie ma się co dziwić on ma 28 lat, najlepszy imo wiek dla napastnika i chce grać, a przyjście tylko o rok starszego Zlatana(29 lat niedługo skończy) mu tego nie ułatwi. Najchętniej to bym się pozbył Marco jak i Huntera i kupił jakiegoś pewnego i doświadczonego napastnika na ławkę, najlepiej ogranego w Serie A.

Mamy dobre stosunki z Preziosim, proponuje taki deal zrobić do nas Sculli a do nich Marco ;)
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Sie 30, 2010 00:44   

Ja też go lubię, zawsze stawiałem sprawę jasno Borriello > Hunter, ale też z drugiej strony nigdy nie brałem na poważnie, że to on powinien być pierwszym napastnikiem w Milanie. Idealny rezerwowy. Nie, nie oburzam się, mimo, że tak można było to odebrać. Jeśli chce odejść spoko, znajdziemy kogoś odpowiedniego, a Marco do tego czasu zostanie z nami.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
holendeR1947 
Milanista



Dołączył: 23 Lip 2010
Skąd: SMY-dom
Wysłany: Pon Sie 30, 2010 08:25   

To nie pierwszoplanowy zawodnik w Milanie ale jako zmiennik Pato/Ibry jest idealny .....skoro Hunter odchodzi to On MUSI ZOSTAĆ :grrr: , bo Pipo i Odu to już ,jeszcze nie ta liga !!

FORZA BORRIELLO :-)
_________________
FORZA GRANDE MILAN :-)
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pon Sie 30, 2010 13:58   

stan napisał/a:
Borriello > Robinho


Ajj,pierwszy raz od jakiegos czasu sie nie zgadzamy :D

Jesli lysy kupi robinho za 10mln a sprzeda borriello za np 12 to ja wtedy umre.Lysy bedzie oficjalnie dla mnie gwiazda Milanu nr 1.

Co do Robinho,to wiadomo,ze to psychol i czubek,no ale gdzie taki pilkarz ma ogarnac dupsko,jak nie w Milanie?A potencjal,to ten chlopak ma przeogromny,dodatkowo mysle ze wsrod takich technikow jak r80,platan,pato musi grac dobrze!


A utraty Borriello wedlug mnie nie odczujemy.Na srodku ataku zawsze moze grac Zlatan,zawsze przydatny Pippo,badz Pato.

Ogolnie jesli kupimy robinho,to za rok zostaje nam zajecie sie bokami def i w kolejnym pomoc.

Madrze nasi buduja ten klub,bez kitu.

Pozdro!
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Pon Sie 30, 2010 15:02   

Jeśli Boriello boi się rywalizacji i coś tam marudzi o Juve, to proszę bardzo. Tylko gdzie ten pan ma ambicję? Sezon jest długi, na pewno miałby swoją szansę, jak się nie spodoba, można uciec zimą, a nie na samą wieść o Zlatanie.
Chyba, że zna swoją wartość i wie, że obecnie na pierwszy skład jest za słaby.
 
 
maslok 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2008
Skąd: Kalisz / Poznań
Wysłany: Pon Sie 30, 2010 15:16   

Takie było ciśnienie na wysokiego, silnego napastnika, co to nam wygra wszystko w powietrzu, a ile Il Bomber bramek głową strzelił? W dodatku po udanej jesieni, na wiosnę znacznie obniżył loty. Wymienić go na Robinho i jedziemy. Pato podobno przybrał na masie, od Borriello jest wyższy, to da radę nawet na środku. W kadrze tak zagrał przeciwko Stanom Zjednoczonym. Po lewo Neymar (ten, to też niezły typek jest), po prawo Robinho (dobry mecz), za plecami Ganso.
 
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Pon Sie 30, 2010 16:14   

Jeszcze jedno, Pato i Robinho to przyszłość kadry Brazylijskiej i na pewno zawodnicy na pierwszy skład, jak będą grać razem w kadrze i w klubie to może być jeszcze lepiej dla nas.
 
 
gatusostce 
Milanista



Dołączył: 28 Maj 2005
Wysłany: Pon Sie 30, 2010 18:55   

Ja się wcale nie dziwie wypowiedzi Marco. Jeśli ma do wyboru grać i podnosić umiejętności albo trenować i wchodzić na końcówki to pewnie, że lepsza jest dla Niego opcja nr 1. Jednak bardzo bym nie chciał aby odszedł. A jeśli ma już odejść to mam nadzieje, że za większą kwotę niż 12 mln. Zobaczymy co czas pokaże do końca mercato jeszcze 28 godzin. Wszystko się może zdarzyć.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group