ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Cristian Brocchi
Autor Wiadomość
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 11:09   

acmilan1899 napisał/a:
Pierwsze mecze pokazały, że gość nie ma pojęcia o trenerce (pomysłu) albo nie potrafi się postawić.

Nie bardzo rozumiem komu/czemu miałby się stawiać? Został zatrudniony bo jego wizja spodobała się wizji prezydenta. Więc teraz ma odwracać się tyłkiem i powiedzieć: "a wal pan ile wlezie"?
Po drugie co wg Ciebie znaczy nie ma pojęcia o trenerce? Nie potrafi przygotować analizy rywala, przeprowadzić treningu, rozpisać harmonogramu zadań poszczególnym zawodnikom? Wiadomo, że szlify zdobywał na scenie młodzieżowej, ale takich trenerów było mnóstwo i oni dziś z powodzeniem sobie radzą. Poza tym ma tą przewagę/zaletę, że pracował z jednym z najlepszych w tym fachu i naprawdę miał się od kogo uczyć. A mecze pokazały że chce chłop coś zmienić w skostniałej drużynie, która jest uzależniona od dobrej formy jednego gracza, który dodatkowo nie gra na swojej pozycji. Przecież mamy zespół, który nawet w krytycznej chwili nie potrafi zagrać na aferę, bo ma takie ambicje, więc czego od niego oczekujesz?
Za to Guardiola to wyśmienity przykład trenerskiego geniuszu. Zaiste.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 11:10   

Trzech z rzedu trenerow z mizernym dorobkiem, z czego dwoch zupelnych amatorow. Czwarty odpali na pewno! I to tylko Berlu ma pomieszane w glowie? ;)
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 11:37   

Kargool napisał/a:
Nie bardzo rozumiem komu/czemu miałby się stawiać?

Hmm, prezydentowi?
Kargool napisał/a:
Został zatrudniony bo jego wizja spodobała się wizji prezydenta. Więc teraz ma odwracać się tyłkiem i powiedzieć: "a wal pan ile wlezie"?

Nie bardzo jestem pewien, czy on miał jakąś wizję..
Kargool napisał/a:
Po drugie co wg Ciebie znaczy nie ma pojęcia o trenerce? Nie potrafi przygotować analizy rywala, przeprowadzić treningu, rozpisać harmonogramu zadań poszczególnym zawodnikom?

Mówię o ogólnym obrazie gry – widać całościowy „zjazd” po odejściu Sinisy. Nie ma ani pięknej gry, której tak brakowało Silvio, ani wyników. A za co innego rozliczyć trenera?
Kargool napisał/a:
Wiadomo, że szlify zdobywał na scenie młodzieżowej, ale takich trenerów było mnóstwo i oni dziś z powodzeniem sobie radzą.

To zdanie nic nie wnosi: ani niczego nie potwierdza, ani nie zaprzecza.
Kargool napisał/a:
Poza tym ma tą przewagę/zaletę, że pracował z jednym z najlepszych w tym fachu i naprawdę miał się od kogo uczyć.

Może jest niepojętnym uczniem? Kto wie.
Kargool napisał/a:
A mecze pokazały że chce chłop coś zmienić w skostniałej drużynie (…)

Rzeczywiście „dobra zmiana” jak widać.
Kargool napisał/a:
więc czego od niego oczekujesz?

Przynajmniej, by nie psuł dobrych elementów, które już ktoś przed nim stworzył.
Kargool napisał/a:
Za to Guardiola to wyśmienity przykład trenerskiego geniuszu. Zaiste.

Nie nazwałem go geniuszem – to po pierwsze. Po drugie nie każdy trener z potęgą na papierze i nieorganiczonym budżetem zdobywa trofea garściami lub jest w ścisłej czołówce i bije się o nie do samego końca (nie potrafią tego Chelsea czy inne Manchestery). A co by nie mówić, Guardiola kilka medali zdobył (6 mistrzostw krajowych w 7 lat, 3 (a może 4) puchary krajowe, 3 Superpuchary Europy, 2x Liga Mistrzów, 3x Klubowe MŚ, kilka superpucharów krajowych, półfinały LM z Bayernem też chyba nie są wstydem. A nasi trenerzy nie potrafią wyprzedzić Sassuolo. Wybacz..
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 11:54   

acmilan1899 napisał/a:
nasi trenerzy nie potrafią wyprzedzić Sassuolo

Więc dlaczego to Brocchi jest "całym złem" skoro sam piszesz nasi trenerzy?
acmilan1899 napisał/a:
Mówię o ogólnym obrazie gry – widać całościowy „zjazd” po odejściu Sinisy

:hmm:
Widzisz jakiś zjazd? Ja nie widzę poprawy, ale zjazdu też nie zauważam. Sinisa nie miał wyników i poleciał, jak Brocchi nie będzie miał tez poleci. Ale nie po 7 meczach. Tym bardziej że mam nadzieję na wygranie tego pucharu.
acmilan1899 napisał/a:
by nie psuł dobrych elementów

Tzn jakich? Różnicy w wykonywaniu stałych fragmentów nie widzę. Jeśli mówisz o ustawieniu 4-4-2 to cytując "wybacz". Owszem, miał ten system swoje pięć minut i sam się cieszyłem, że kilka meczów udało się nim dobrze zagrać, ale na dłuższą metę obnaża nasze braki jeszcze bardziej niż to co mamy za Cristiana. Wystarczył dołek formy Bonaventury.
A Guardiola owszem zdobywał tutyłu z zespołami, które nie mają rywali w lidze. W Hiszpanii o mistrza walczy 2,5 klubu, w Niemczech Bayern gra sam ze sobą. Zobaczymy zderzenie z angielską rzeczywistością i wyjdzie kto jest więcej wart: marny Pellegrini czy wybitny Guardiola.
acmilan1899 napisał/a:
Nie nazwałem go geniuszem – to po pierwsze.

To było uogólnienie z mojej strony. Skoro do dałeś za przykład.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 11:58   

Napisałem "nasi trenerzy", bo spodziewałem się kontry, że Miha też przygotował jakieś fundamenty. Ale jeśli chcesz obronię się inaczej: słyszałeś o trenerze bramkarzy? ;)
I tak: widzę zjazd. Ale może to kwestia dyskusyjna.
P.S. Co by nie mówić średnia punktowa spadła, przy relatywnie słabszych rywalach.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 12:25   

acmilan1899 napisał/a:
Co by nie mówić średnia punktowa spadła, przy relatywnie słabszych rywalach.

Średnia może i spadła, ale jeśli spojrzymy na sześć ostatnich meczów Mihajlovica i sześć które miał Brocchi to u Mihy jest 5 punktów, 1-2-3, 5-7, a Brocchi: 8 punktów, 2-2-2, 7-8.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 12:29   

A rywale?
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 12:36   

Kargool napisał/a:
Widzisz jakiś zjazd? Ja nie widzę poprawy, ale zjazdu też nie zauważam.

:lol2:
Muszę sobie zrobić wolne od forum.
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 12:37   

Nie zasłaniajmy się rywalami :) Niemniej dla porównania w meczach z tymi rywalami zespół Sinisy zdobył 9 punktów z bilansem 2-3-1, 10-5. Z Bonaventurą o siłach i Niangiem w składzie. A szału też nie było.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 13:04   

Kargool napisał/a:
Jeśli mówisz o ustawieniu 4-4-2 to cytując "wybacz". Owszem, miał ten system swoje pięć minut i sam się cieszyłem, że kilka meczów udało się nim dobrze zagrać, ale na dłuższą metę obnaża nasze braki jeszcze bardziej niż to co mamy za Cristiana. Wystarczył dołek formy Bonaventury.


Do 4-4-2 brakowało nam konkretu na prawej stronie (choć Honda jakoś sobie radził) i zmiennika dla Bonaventury... w środku mieliśmy Montolivo. Przy 4-3-1-2 z Bonaventurą czy bez jest jeszcze większa nędza, bo nie mamy ani treuartisty ani półskrzydłowych... jest chaos.

A prawda jest taka, że każde ustawienie moglibyśmy wypunktować z uwagi na brak odpowiednich zawodników czy zmienników na daną pozycję. I to nie wina trenerów tylko klubu, który nie zapewnił odpowiednich wzmocnień. Nie zmienia to jednak faktu, że za Mihajlovica graliśmy 4-4-2 bo 4-3-1-2 się nie sprawdzało. Jak zaliczyliśmy chwilowy dołek z widmem poprawy po meczu z Juve to przyszedł Brocchi, który wrócił do ulubionej taktyki Berlusconiego powodując chaos.

Mam wrażenie, że Mihajlovic chciał coś wygrać bez względu na zachcianki Berlu, próbując najlepiej wykorzystać to co ma, mając własną wizję i dążąc do określonego celu. Brocchi zaś został sprowadzony, by realizować zachcianki Berlusconiego bez względu na wszystko.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 14:03   

I jak tu wymagac od pilkarzy, zeby czuli sie pewnie, rozumieli taktyke i dawali z siebie wszystko? Nie mam nic do Brocchiego, bo gosc wyraznie robi to, co chce Berlu, ale nie mozemy mowic o Sinisy, ze to ten sam poziom co Christian. Miha wygral z Interem, Viola, zagral super mecze z Roma, Napoli i Juve. Byly wpadki, owszem, ale po ostatnim meczu z Juventusem wygladalo na powrot do formy i wielce niesprawiedliwe bylo nie pozwolic mu dokonczyc roboty.
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 14:08   

Szkoda, że Berlusconi nie czyta tego forum. Gdyby tak było, to z pewnością znalazłby tutaj odpowiedniego fachowca (albo i kilku) na stołek trenera.
_________________

 
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 14:14   

rossonero, trenera moze nie, ale paru gosci, ktorzy nie klakierza i potafia powiedziec prawde o klubie z perspektywy kibica chyba by sie znalazlo :)
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 16:08   

Jak czytam, że nie ma zjazdu po zmianie trenera, to zastanawiam się, czy na pewno te same mecze i te same drużyny oglądaliśmy. Podpowiem, że Milan to ci w czerwono - czarnych barwach ;)
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 16:49   

rafal996 napisał/a:
miszcz napisał/a:
Ciekawe o jakich trzech zawodnikach, których Brocchi miałby odsunąć mówi LGDS. Moją pierwszą myślą jest Alex, Bertolacci i Balotelli. Mam nadzieję, że mister pójdzie po rozum do głowy i posadzi przynajmniej Mario i "Pana 20 mln" na ławce z Juve.


Mam nieodparte wrażenie, że Mario stał się nowym kozłem ofiarnym niektórych kibiców.
Rozumiem, że nie robi szału, ale moim zdaniem jest jednym z najlepszych piłkarzy Milanu w ostatnich tygodniach i udowodnił to też meczem z Romą. Nie rozumiem, dlaczego zszedł, skoro jako jedyny robił jakieś zamieszanie w ich szeregach, a po wejściu Adriano gra siadła już całkowicie.


Oj bardzo się nie zgadzamy :) Zdecydowanie dla mnie to Adriano robi więcej szumu co pokazał już kilka razy np. z Juve czy z Bologną.

acmilan1899 napisał/a:
Kargool napisał/a:
A cała szopka, żeby się Brocchiemu nie udało i żeby go zwolnić to jest poniżej czegokolwiek. Ma mu się udać, skoro dosiadł tego konia, a my na tego konia stawiamy nasze serca.

To nie tak. Zupełnie nie o to chodzi. Większość widzi po prostu, że przypadkowe kilka zwycięstw naszego "mistera" przedłuży tylko agonię. Lepiej od razu zacząć budować coś poważnego.


No właśnie to jest "tak". Sorry, ale już od czasów Ancelottiego pamiętam takie komentarze czy na tym forum czy na innym. Co roku pojawia się banda "inteligentów", którzy życzą Milanowi porażki byleby zmienić trenera, a przy okazji może Berlusconi zobaczy, że coś trzeba zmienić, czyli więcej wydać bądź klub sprzedać.
Znów w tym roku pojawiło się kilka komentarzy, że lepiej jak Milan nie awansuje do LE, bo Silvio na pewno sprzeda klub.
Z kolei ostatnio ktoś tu napisał, że większość kibiców liczy na porażkę z Romą i Juve byleby zwolnić Brocchiego. Skąd takie idiotyzmy się w ogóle biorą? Czy ci ludzie naprawdę kibicują Milanowi? Doszło jeszcze do tego, że pojedynczy idioci uzurpują sobie prawo do nazywania się "większością". Tak jak napisał pepe, kabaret.

Zaraz pewnie znowu przeczytam, że to nie tak, tylko po prostu lepiej nie przedłużać agonii pojedynczym zwyciestwem... :wall2: :wall2: :wall2:
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 18:15   

Tymczasem wg. Sky Christian testuje 4-3-3: Bonaventura-Bacca-Honda
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 19:37   

Kargool napisał/a:
Ale nie po 7 meczach.
Masz rację, nie po 7. Po 8. On przyszedł jako strażak mający ugasić pożar, ale go jeszcze bardziej rozniecił.
Kargool napisał/a:
Został zatrudniony bo jego wizja spodobała się wizji prezydenta.
Mi się wydaje, że on został zatrudniony, bo prezydentowi podobało się to, że Brocchiemu podoba się jego wizja. A przynajmniej że potakuje, gdy prezydent o niej mówi.
Trudno ocenić inaczej niż źle poczynania trenera, no chyba, że on miał z założenia olać puchary i sprawdzenie stanu kadry przed letnią przebudową. Jednak...to byłoby głupie.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 19:55   

Po zwolnieniu Sinisy, wielokrotnie czytałem, że za wyniki odpowiedzialny jest trener... nie ma wyników, nie ma trenera. Choć Mihajlovic jeszcze niczego wtedy nie przegrał.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 19:58   

rivaldoACM napisał/a:
Muszę sobie zrobić wolne od forum.

Zrób, najlepiej do momentu aż pojawi nam się gwiazdzbiór w składzie i będzie kogo oklaskiwać.
carlos
Jako strażaka to zatrudnialibyśmy kogoś w rodzaju Mietka Broniszewskiego czy Jasia Żurka. Tacy we Włoszech też są. Natomiast co do zgodności wizji to zgadzam się absolutnie: jednemu B podoba się wizja drugiego B. Mamy przynajmniej tyle, że być może Brocchi dostanie więcej czasu i być może większy wpływ na mercato.
carlos napisał/a:
Trudno ocenić inaczej niż źle poczynania trenera

Tutaj mam mieszane uczucia. Z jednej strony wynik nie jest dobry, Sassuolo nas wyprzedziło. Z drugiej broni go to w jakim momencie zastał zespół i że jednak próbował coś zmieniać. Zarzut taki, że miał nie zmieniać jest dla mnie bezsensowny, bo gra zespołu Sinisy od kontuzji Nianga i spadku formy Jacka była beznadziejna, a trener nic na ławce nie zmieniał. Niby dobra postawa z Juve tego nie usprawiedliwia.
Zostaje jeszcze puchar. Może kilka mocnych pogadanek zadziała i niektórzy odkryją w sobie nieco złości. Niech się wkurzają i na Brocchiego, ale niech się wyładują na Juve.

Camill tak jest jak piszesz. Nie będzie wyniku, nie będzie Brocchiego. Ale też Sinisa miał więcej czasu i więcej pieniędzy. Zróbmy bilans, gdy obydwaj znajda się w tym samym momencie.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 20:15   

Od razu zaznaczam, że nie zwalniam Brocchiego, ba jak dla mnie niech nawet dostanie kolejny sezon i niech spróbuje swoich sił od początku do końca przynjamniej jednych rozgrywek... nie mniej jednak, wbrew innym opiniom, tego samego życzyłem Mihajlovicowi...

I rzeczywiście można zrobić bilans jeśli Brocchi dojdzie do tego samego momentu co Serb, ale będzie on miarodajny tylko wtedy jeśli Brocchi będzie dysponował bardzo podobnymi zasobami.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Wto Maj 17, 2016 21:41   

Mi się wydawało, że Brocchi przyszedł, nie dlatego, że miał podobne zdanie do prezydenta, ale dlatego, że jak drużyna zaczęła grać słabiutko pod wodzą Mihy, to trzeba było (a właściwie to lepszym określeniem byłoby "postanowiono") kogoś wstawić na jego miejsce. Ideologii bym do tego nie dopisywał.
A moja ocena jego poczynań była już na samym wstępie taka: przejmuje drużynę w trudnym momencie, po kilku porażkach i jeśli coś z tego zrobi pozytywnego to będzie dobrze, jeśli nie to nie będzie go można winić za to, że w tak krótkim czasie nie naprawił drużyny.
Drużyna pod wodza Mihy zaczęła mocno dołować, zrobiono roszadę (wydaje mi się), na zasadzie uda się wstrząs albo nie. Niestety nie udało się.
A bronienie Mihajlovicia, że nie został na stołku? Cóż tak to już jest, że dokonując zmiany, nie dowiemy się, co by było gdyby Serb został. Równie dobrze mogło być jeszcze gorzej niż za Christiana i zastanawianie się dlaczego nie został osunięty wcześniej. Końcowa nieudana passa Sinisy, nakazuje również taki scenariusz brać pod uwagę.
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Śro Maj 18, 2016 07:08   

Brocchi przyszedł bo jego Primavera grała ulubionym ustawieniem prezydenta i zapewne takie ustawienie dorosłego Milanu Cristian prezydentowi obiecał... co do Mihajlovica to nie chciałbym snuć teorii spiskowych, ale uważam, że na Mihajlovicu postawiono krzyżyk już pod koniec 2015 roku, kiedy Serb zaczął grać 4-4-2... tłumaczyłoby to między innymi brak jakichkolwiek konkretnych transferów poza przygarnięciem "sieroty" Boatenga czyli zawodnika, który na tamtą chwilę nie był nam niezbędny.

Władza widziała jakim gramy ustawieniem i jakie mamy w związku z tym braki, a nie zrobiła nic w tym kierunku żeby te braki uzupełnić, choćby przez pozostanie w klubie El Shaarawy'ego... a przecież pozbyliśmy się kilku innych zawodników. Być może Berlusconi liczył, że uda się wcześniej wymienić Mihajlovica, który nie podzielał jego "wizji" zespołu no ale jak "na złość" zespół zaczął zbierać punkty i piąć się w górę tabeli, więc w tamtym okresie zwolnienie Serba nie mogło mieć miejsca.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Śro Maj 18, 2016 13:30   

Sinisa próbował grać tym systemem, ale z powodu braku wykonawców go porzucił. W zimę nie dostał nowych kart, grał więc starymi. Teraz Brocchi kasę dostanie, bo? Też chce grać tym systemem? Aha, spoko. Czym się więc kierowali stawiając na Seedorfa, Pippo i Sinię? Prezydent miał inny ulubiony system? Trenerzy złośliwie pomijali go, mając idealnie skrojony pod niego zespół?

TO JEST TA SAMA SYTUACJA. Z TAKICH SAMYCH POWODÓW! Nie widzicie tego? Inna jest trochę sceneria, część kukiełek jest nowa, ale to ten sam teatr, to samo przedstawienie.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Śro Maj 18, 2016 18:08   

Dokładnie carlos..
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pon Mar 13, 2017 23:45   

Brocchi zwoniony.
Był trenerem Brescii przez 30 kolejek.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group