ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie książki czytają fani Milanu?

Jak dużo książek czytasz ?
Wogóle
14%
 14%  [ 27 ]
Jedną na rok
16%
 16%  [ 30 ]
Jedną na miesiąć
41%
 41%  [ 77 ]
Jedną na tydzień
14%
 14%  [ 27 ]
Częściej
12%
 12%  [ 23 ]
Głosowań: 161
Wszystkich Głosów: 184

Autor Wiadomość
RASI 
Juventino




Dołączył: 19 Sie 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią Wrz 19, 2003 09:38   Jakie książki czytają fani Milanu?

Były już rozmowy o filmach i muzyce teraz czas na dyskusje o ksiązkach.
Czy wogóle coś czytacie ? Jeśli tak to jakie książki ? jakich autorów lubicie ?

Ja osobiście uwielbiam czytać. Bardzo lubie książki Grishama (np: "Firma " i " testament " ), Ludluma ( np: " Tożsamość Bourba" ), Folleta, Forsytha i Forbrbesa.
Książką, której nie musze chyba nikomu polecać jest "Władca pierścienia"
Ale najlepszą książką jaką przeczytałem jest " Rok 1984 " Orwella.
Ta książka ma dopiero klimat !! Daje do myśłenia.

Teraz czekam na wasze opinie :D
_________________
SoloJuve.com - juventus, juve, stara dama, del piero, turyn, delle alpi, scudetto, serie a
 
 
 
diavola 
Milanista



Dołączyła: 20 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Wrz 19, 2003 14:05   

jak mogles nawet przypuszczac ze fani pilki, fani Milanu nie czytaja ksiazek? to pilkarze nie czytaja :lol: temat na osobny topic.
Rasi skoro podobal Ci sie Orwell to podobne (choc pozbawione wymiaru tragicznego) odrealnienie odnajdziesz w ksiazkach Huxleya, a dokladniej w jego powiesciach.
ale ja wole "Drzwi percepcji. Niebo i pieklo", to bardziej studium naukowe, Huxley buduje w nim niesamowita koncepcje. ta ksiazka byla inspiracja dla pewnego znanego wokalisty do nadania swojemu znanemu zespolowi nazwy "Drzwi". w podobnej atmosferze pisal William Borroughs, niedawno polska tv pokazywala film "Nagi lunch", zrealizowany na podstawie roznych dziel Burroughsa. kto kojarzy fabule z facetem gadajacym z ogromnym karaluchem-maszyna do pisania, wie o co chodzi. przypomnialo mi sie, ze Kafka napisal anty-utopijne opowiadanie (w duchu Orwella)"Przemiana", tylko tam czlowiek ku obojetnosci bliskich zmienie sie w robaka.
nie mam ulubionych ksiazek (choc czasem bywa nia "W drodze" J.Kerouaca, albo Hessego "Gra szklanych paciorkow"), albo inaczej- to byloby trudne, po pierwsze z racji moich studiow ciagle czytam "nowe" inspirujace rzeczy, po drugie kiedy jakas ksiazka juz wydaje mi sie Ksiego, pozniej znajduje w niej linki do kolejnej. Jak w Biblii :wink:
ksiazki ulubione sa chlodne, je lubie te odpychajace, np. "Mur" Sartre'a, i "Nienasycenie" Witkiewicza - szkoda ze ekranizacji dopuscili sie tacy wybitni :twisted: tworcy, ale moze wiecej osob dowie sie o istnieniu wizjonerskiej polskiej powiesci i przestanie kojarzyc Witkacego z narkotykowym tripem albo "Szewcami" ze szkoly. tak nawiasem mowiac, przewiduje nadchodzacy kres powiesci i w ogole prozy jako formy pisarskiej, ktora niebawem udusi sie we wlasnych rzygowinach. na pomoc musi przyjsc poezja jako wentyl bezpieczenstwa. jak to sie dzieje, ze autorzy nie potrafia juz wyjsc poza swoja perspektywe widzenia swiata? to samo robiono juz na poczatku ubieglego wieku z tym wyjatkiem ze opisy wszelkich stosunkow intymnych byly rzeczywiscie pionierskie i sluzyly jako srodek a nie cel sam w sobie. przyszedl czas na nowa powiesc absolutna, ktos z Was zna taka? [/b]
 
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Pią Wrz 19, 2003 14:05   

Jestem studentem historii, tak więc chcąc nie chcąc muszę sporo czytać. Poza książkami historycznymi, które czytam nie tylko do egzaminu, ale większość również dla siebie. Oprócz tego czytam książki sportowe, konkretnie o piłce nożnej. Ostatnio przeczytałem "Futbolową gorączkę" Nicka Hornby'ego. Polecam wszystkim. Co do "Roku 1984" to też mi się ta książka podobała.
 
 
 
RASI 
Juventino




Dołączył: 19 Sie 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią Wrz 19, 2003 15:45   

A co studiujesz Diavola ? Walnąłeś mi taki wykład, że chej :shock: . Od razu przyszedł mi na myśl jeden Admin, :wink: który ma skłonności do robienia podobnych wykładów :D . Spróbuje gdzieś dostać ksiązki , o których mówiłeś. Z takich bardzij ambitnych książek bardzo podobała mi się " Zbrodnia i Kara" , "Mistrz i Małgorzata" i " Rozmowy z katem ".
Paweł Strzelecki----> mimo, że jestem na polibudzie to bardzo lubie historie. Pasjonują mnie książki o I i II w.ś. jak i o okrsie między wojennym. Dlatego czytm książki Wołoszańskiego i Suworowa. Tego ostaniego czytałem " Dzień M ", " Żołnierze wolności " , " Akwarium " i "GRU". Możesz polecić jakies dobre książki o tych wydarzeniach ??
_________________
SoloJuve.com - juventus, juve, stara dama, del piero, turyn, delle alpi, scudetto, serie a
 
 
 
diavola 
Milanista



Dołączyła: 20 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Wrz 19, 2003 16:18   

[quote="RASI"]Walnąłeś mi taki wykład, że chej :shock: . quote]
zwroc uwage na zenska koncowke wloskiego rzeczownika diavola, ktora wskazuje, ze raczej nie jestem facetem :roll:
RASI napisał/a:
A co studiujesz Diavola ?

studiuje filozofie ale nikomu nie mow, bo to prawie tak jak powiedziec komus u nas, ze sie kocha pilke nozna :wink:
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Pią Wrz 19, 2003 16:31   

Najsampierw :D powiem ze są Milaniści którzy nieczytają książek, do mnie jak to śpiewa mój mistrz Kazik :) słowo pisane nieprzemawia, bliższy organizm to telewizja :D , zaznaczyłem że nieczytam wogóle, ponieważ w swoim życiu przeczytałem tylko 4 książki a więc niewychodzi mi tu nawet jedna na rok. Jedną z nich (a właściwie trzy :? ) był władca pierścieni, bardzo mi sie podobało ale to jeszcze nie to, największe wrażenie zrobiły na mnie 3 książki STEPHENA KINGA - mistrza słowa pisanego, pierwsza a zarazem najlepsza to Smętarz dla zwierzaków, na podstawie której powstał najstraszniejszy horror jaki w swoim życiu widziałem, druga do Misery, też powstał na podstawie niej film za który Katy Bates dostała oscara, była to świetna książka, a trzecia, troche słabsza ale też klasa sama dla siebie to Carrie, na podstawie której też oczywiście powstał film.

Nie jest to tak że to jedyne czego się tknąłem, bo musiałem precierz czytać lektury, tyle tylko że jeżeli ja biore do ręki książke pt. Nad Niemnem i czytam takie smuty jak to oni byli zadowoleni że się pięknie ubierali do pracy w polu, i ten cały kult pracy, albo "wspaniała" :? książka Wesele, którą kiedy tylko niewziąłem do ręki to usypiałem to zastanawiam się kto ustala te lektury?, przecierz to nic dziwnego ze dzisiejsza młodzierz niechce czytać lektur skoro są to takie pierdoły że to można kora walnąć. Według mnie żeby ludzie znowu zaczęli czytać lektury w szkole trzeba zrobić poważną reformę oświaty związaną ze zmianą doboru lektur
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
RASI 
Juventino




Dołączył: 19 Sie 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią Wrz 19, 2003 16:32   

[quote="diavola"]
RASI napisał/a:
Walnąłeś mi taki wykład, że chej :shock: . quote]
zwroc uwage na zenska koncowke wloskiego rzeczownika diavola, ktora wskazuje, ze raczej nie jestem facetem :roll:


Przepraszem :oops: jeśli cię to uraziło. Nie mam zielonego pojęcie o włoskim, więc nie znam końćówek męskich, żeńskich itd :oops: . A z twojego "wykładu" :wink: nie da rady wywnioskować, że nie jesteś facetem ( tak po prostu założyłem :oops: )
A co do kierunku studiów: teraz już się nie dziwie twojemu troche dziwnemu spojżeniu na literature.
_________________
SoloJuve.com - juventus, juve, stara dama, del piero, turyn, delle alpi, scudetto, serie a
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pią Wrz 19, 2003 23:17   

diavola---> tu chyba nie trzeba znac wloskiego, zeby domyslec sie ze to niewiasta :twisted:
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Rosie 
Milanista




Dołączyła: 19 Lip 2003
Skąd: Rzym
Wysłany: Sob Wrz 20, 2003 08:32   

bo w tym wypadku wloska i polska koncowka sa takie same ;)

a wracajac do ksiazek, to ja , no oczywiscie ze czytam, jak ktos ma jako jednyne przedmioty rozszerzone polski i historie to nie da rady nie czytac nic ;)

a na ten weekendzik wzielam sobie do domu "Wspanialy nowy swiat" Huxleya
 
 
Mackay 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sob Wrz 20, 2003 09:01   

A ja czytam tylko i wylacznie ksiazki wojenne (39-45)

teraz niestety musialem odstawic czytanie na rzecz meczenia dwoch ksiazek z makroekonomii, trudno to nazwac czytaniem :?

Jezeli ktos chce sobie przeczytac dobra ksiazke, ktorej tresc na pewno sie w zyciu przyda, to polecam "Wplywanie na ludzi" Roberta Cialdiniego.
Czytalem ze wzgledu na egz. z psychologii, ale nie zaluje ani jednej spedzonej przy tej ksiazce minuty - naprawde super! polecam :)
_________________
W Mediolanie są dwa dobre kluby - AC Milan i...Milan Primavera.
>>> lekko zmienione słowa kibica Interu <<<
 
 
 
Ozzy 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2003
Skąd: Wieluń, Polska
Wysłany: Sob Wrz 20, 2003 09:34   

Ksiazek czytam duzo i wlasciwie ciezko wskazac z jakiego gatunku najwiecej. Lykam wszystko co sie nawinie, ostatnio przeczytalem historyczna "Rommel o sobie" sa to zebrane listy, notatki i pamietniki legendarnego Lisa Pustyni, feldmarszlka armii niemieckiej z czasow II wojny swiatowej.

Moj ulubiony pisarz to zdecydowanie Ernest Hemingway, lubie jedo rzetelne pisanie, oraz poglady na zycie gloszone w utworach. Za najwazniejsza ksiazke Hemingwaya a co za tym idzie generalnie najwazniejsza dla mnie uwazam "Wyspy na Golfsztromie" goraco polecam.

Poza tym cenie pisarstwo Hellera ("Paragraf 22" to ksiazka ktora czytalem kilka razy i za kazdym wyje ze smiechu), wiekszosc ksiazek Whartona, Jamesa Jonesa.

Czesto lubie poczytac literature lzejsza, gdy bylem mlodszy to przeczytalem cala tworczosc Alistaira MacLeana, teraz zadko wracam do tych pozycji ale w sumie to czasem wracam do "HMS Ulisses", czy "Dzial Nawarony". Lubie czytac ksiazki Toma Clancyego, szczegolnie ze wzgledu na wiedze o technice wojskowej, podobnie jest z Suworowem (swietne jest szczegolnie "Akwarium")

Czesto siegam do ksiazek historycznych, najbardziej cenie Woloszanskiego, swietny jest poza tym cykl "Korpus" W.E.B. Griffina o Korpusie Piechoty Morskiej w czasach II wojny. Swietne sa rownierz ksiazki Corneliousa Ryana o inwazji w Normadii, czy operacji Market Garden.

Duza miejsca na polkach zajmuja ksiazki muzyczne, mam biografiee Genesis, Yes, Dire Straits, Jethro Tull, Marillion, dwie Pink Floyd :D , antologie tekstow Watersa, oraz ksiazke o artrocku "Progresywny urock".

Co do poezji to cenie Tetmajera (glownie za utwory o Tatrach), poza tym raczej jestem zwolennikiem prozy. Jakos wiekszosc poezji do mnie nie przemawia, choc rownierz tworzona aktualnie literatura czesto nie budzi mojego zainteresowania. Wyglada, ze podobnie jak z muzyka jestem troszke konserwatywny, wole dobra ksiazke Hemingwaya niz jakies swierze rzeczy.

Ps:
Na widok tworczosci Witkacego i Gombrowicza zaczynam reagowac agresja :wink: , nie moge przejsc przez te ich zakrecone jak sloik na zime mysli. Jakos wole prostsze srodki wyrazu.
_________________
Rossonero per la Vita.
Ostatnio zmieniony przez Ozzy Sob Wrz 20, 2003 16:03, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
RASI 
Juventino




Dołączył: 19 Sie 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sob Wrz 20, 2003 11:00   

Rosie napisał/a:
bo w tym wypadku wloska i polska koncowka sa takie same ;)


Może i są takie same ale jak sie o włoskim niewie KOMLETNIE NIC to trudno odgadnąć jakiego rodzaju jest dane słowo.

Veerapan------> Masz racje książki Kinga mają swój klimat. Cztałem
"Smętarz dla zwierzaków" i wywarł namnie równie wielkie wrażenie.
Ale jeszcze większe zrobiły na mnie jego powieści: "Miasteczko Salem"
i ( przedewszyskim ) " Jasność ". Baliście się kiedyś czytając ksiązke?
Ja miałem strzacha czytając właśnie tą ostatnią - gorąco polecam !!!
_________________
SoloJuve.com - juventus, juve, stara dama, del piero, turyn, delle alpi, scudetto, serie a
 
 
 
icx 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Wroclaw/Słupsk
Wysłany: Sob Wrz 20, 2003 16:01   

Czytanie książek zacząłem kilka lat temu od Tolkiena i "Władcy Pierścieni"- lektura wybitna- i widzę,że wielu z was czytało opowieść o losach śródziemia. Po zapoznaniu się z tą historią zapragnąłem więcej więc przeczytałem "Hobbita", a póżniej mitologię światów Tolkiena- "Slimarilion" (czyta się prawie jak encyklopedie).
"Rok 1984" to jedyna rzecz nad którą spędziłem cały dzień do 3:30 w nocy (chociaż pamiętam, że dzień przed ustną maturą z polaka położyłem się o podobnej godzinie). Później przeczytałem "Folwark zwierzęcy"- proste, a jakie genialne.
Co do Gombrowicza i Witkacego to cenie ich bardzo. Mimo iż przeczytalem tylko lektury szkolne owych artystów, a zrozumiałem je po lekcjach j.pol. to treści jakie zawierają pozwalają ustawić ich wśród wielkich twórów literatury.
W najbliższej przyszłości chcę przeczytać biografię Napoleona, ale jakoś nie mogę się zabrać.
Cenię też Mickiewicza i Mrożka.
_________________
"Wasza Świętobliwość jest jak mój Milan: Często jeździ za granicę, by nieść światu zwycięskie idee."
Silvio Berlusconi do Jana Pawła II.
 
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Sob Wrz 20, 2003 21:48   

RASI napisał/a:
Paweł Strzelecki----> mimo, że jestem na polibudzie to bardzo lubie historie. Pasjonują mnie książki o I i II w.ś. jak i o okrsie między wojennym. Dlatego czytm książki Wołoszańskiego i Suworowa. Tego ostaniego czytałem " Dzień M ", " Żołnierze wolności " , " Akwarium " i "GRU". Możesz polecić jakies dobre książki o tych wydarzeniach ??

Jasne, że mogę. Jeśli chodzi o I w.ś. to może "Dole i niedole dzielnego wojaka Szwejka" Jaroslava Haszka? :wink: :lol: Erich Maria Remarque - "Na zachodzie bez zmian" - tego nie czytałem, ale słyszałem bardzo pochlebne opinie. W I w.ś. nie siedzę, ale jak coś ciekawego znajdę, to dam znać. Łatwiej pisać o drugiej. Polecam wspomnienia Otto Skorzenego pt. "Nieznana wojna". Skorzeny to ten sam gość, który odbił Mussoliniego z internowania. I w ogóle człowiek od zadań specjalnych. "Dywizjon 303" Arkadego Fiedlera i "Rozmowy z katem"Kazimierza Moczarskiego, czyli z likwidatorem getta warszawskiego Jurgenem Stroopem. Obie książki dobre i pewnie obie czytałeś. Specem od historii III Reszy jest Karol Grunberg, napisał m.in. biografię Hitlera, o jego życiu prywatnym, to samo o Ewie Braun, a także o szpiegach Stalina. Fajnie się czyta prace prof. Grunberga, ponieważ pisze on językiem przystępnym, a nie sztywnym, czyli dla specjalistów. Gorąco polecam "Elitę Wehrmachtu" (autora niestety nie pamietam). Książka ta w interesujący sposób przybliża sylwetki generałów i marszałków armii niemieckiej. I najważniejsze: szybko się czyta. Kolejną pozycją godna uwagi jest książka Antoniego Lenkiewicza "Naczelni wodzowie II RP" (obejmuje też II w.ś.), krótko charakteryzuje postaci Piłsudskiego, Rydza-Śmigłego, Sikorskiego, Sosnkowskiego, Bora-Komorowskiego i Andresa. Ostatnio przeczytałem "Wilczy szaniec. Była wojenna kwatera Hitlera" Jerzego Szynkowskiego. Sporo info o tym miejscu, mapki, zdjęcia, wspomnienia o Hitlerze, ale są też krótkie info o innych kwaterach Hitlera i jego współpracowników. Osobny rozdział dotyczy zamachu na Hitlera w dniu 20.7.1944.
Generalnie warto też czytać różnego rodzaju pamiętniki i wspomnienia. Pokazują wydarzenia "od kuchni", ale należy pamiętać, że często są to bardzo subiektywne relacje.
PS. Suworow to dobry wybór, Wołoszański też niezły.
PS. 2 Przestrzegam przed "Gazetami wojennymi" - masa błędów.
Jak sobie coś jeszcze przypomnę, to jeszcze dam znać.
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Sob Wrz 20, 2003 22:53   

Paweł Strzelecki napisał/a:
Ostatnio przeczytałem "Wilczy szaniec. Była wojenna kwatera Hitlera" Jerzego Szynkowskiego. Sporo info o tym miejscu, mapki, zdjęcia, wspomnienia o Hitlerze, ale są też krótkie info o innych kwaterach Hitlera i jego współpracowników. Osobny rozdział dotyczy zamachu na Hitlera w dniu 20.7.1944.


Może troszke odbiegam od tematu, ale musze o tym wspomnieć, mianowicie byłem w wilczym szańcu, zwiedzałem duży rejon tego terenu i zrobił na mnie wielkie wrażenie. Polecam każdemu wycieczkę do tego miejsca,a tym bardziej ze mozna tam zdobyc wiele cennych informacji na temat choćby samego zamachu, są tam też zdjęcia i rekonstrukcja zamachu.
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
Rosie 
Milanista




Dołączyła: 19 Lip 2003
Skąd: Rzym
Wysłany: Nie Wrz 21, 2003 12:20   

No ja do 3:30 siedzialam czytajac Powrot Krola (bo Trylogie < i nie tylko !> Tolkiena tez mam juz za soba :) ) Pamietam ze czytalam po raz pierwszy trylogie w wakacje i od Dwoch Wiez mialam same pozarywan noce bo nie moglam sie oderwac :)

A jesli chodzi o ksiazki o tematyce wojennej to musze sie przyznac ze zbyt wielkiej wiedzy nie posiadam (no ale to sie zmieni bo na pewno skusze sie na ktoras z tych ktore wymienil Pawel) chyba tylko poezje Baczynskiego... nie liczac tego ze kiedy czytalam Kamienie na szaniec (nie pamietam w ktorej klasie sa lektura) naprawde plakalam, chyba wtedy pierwszy raz czytajac ksiazke...
 
 
ostry 
Milanista




Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Wrz 21, 2003 16:33   

Ja trzy dni temu skończyłem czytać "Akwarium" W.Suworowa i jestem pod wrażeniem. Naprawdę dobra książka.
Ponadto polecam książki Grishama (Klient, Ranimaker, Firma itd.).
Po przeczytaniu trylogi Tolkiena przeczytałem "Hobbit". Polecam ale czytanie w odwrotnej kolejności:)
 
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Nie Wrz 21, 2003 16:37   

Rosie napisał/a:
kiedy czytalam Kamienie na szaniec (nie pamietam w ktorej klasie sa lektura) naprawde plakalam, chyba wtedy pierwszy raz czytajac ksiazke...

Mi też żal serce ściaskał, kiedy po kolei ginęli główni bohateriwie "Kamieni na szaniec". Poezji za bardzo nie czytam. Ale podobają mi się wiersze K. I. Gałczyńskiego.
 
 
 
RASI 
Juventino




Dołączył: 19 Sie 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Nie Wrz 21, 2003 17:57   

Paweł Strzelecki-----> żeczywiście czytałem " Dywizjon 303" i " Rozmowy z Katem". Ale reszte ksiązek jeszcze nie. W poniedziałek skocze do bibljoteki i popytam co z tego mają. Dzięks :D
_________________
SoloJuve.com - juventus, juve, stara dama, del piero, turyn, delle alpi, scudetto, serie a
 
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Wrz 22, 2003 12:23   

Ostatnio przeczytałe "Burzę nad Pacyfikiem" Zbigniewa Flisowskiego. Książka opowiada o zmaganiach na Pacyfiku podczas II wojny światowej. Jest napisana w formie fabularyzowanego dokumentu. Jeżeli kogoś interesuje ta tematyka, to gorąco polecam.
_________________

 
 
 
RASI 
Juventino




Dołączył: 19 Sie 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon Wrz 22, 2003 12:28   

rossonero napisał/a:
Ostatnio przeczytałe "Burzę nad Pacyfikiem" Zbigniewa Flisowskiego. Książka opowiada o zmaganiach na Pacyfiku podczas II wojny światowej. Jest napisana w formie fabularyzowanego dokumentu. Jeżeli kogoś interesuje ta tematyka, to gorąco polecam.


Jeśli masz ochote poczytać cos w podobnych klimatach tp polecam ksiązke
" Morze w ogniu ". Autora dopisze jak tylko go sobie przypomnę. :D
_________________
SoloJuve.com - juventus, juve, stara dama, del piero, turyn, delle alpi, scudetto, serie a
 
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Wrz 22, 2003 13:59   

Bardzo chętnie. Teraz czytam "Okrutne morze" Nicholasa Monsarrata. W skrócie opowiada o konwojach na Atlantyku oczyma załogi dwóch okrętów wojennych. Też godna polecenia.
_________________

 
 
 
Ozzy 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2003
Skąd: Wieluń, Polska
Wysłany: Pon Wrz 22, 2003 15:59   

rossonero napisał/a:
Bardzo chętnie. Teraz czytam "Okrutne morze" Nicholasa Monsarrata. W skrócie opowiada o konwojach na Atlantyku oczyma załogi dwóch okrętów wojennych. Też godna polecenia.


Lyknij sobie i wogole wszyscy zainteresowani konwojami atlantyckimi "H.M.S. Ulisses" MacLeana, oraz jego zbior opowiadan bezkresne morze. Rewelacja, co prawda sa to ksiazki nie oparte na faktach autentycznych w duzej mierze, lecz rewelacyjna proza marynistyczna.

Aktualnie poluje po wroclawskich bibliotekach na dwutomowa publikacje "Wojna U-Bootow" piekna sprawa, dokladna historyczna analiza slynnej Unterseewafe admirala Donitza, caly pazdziernik zajety :D . W tym temacie jeszcze polecam legendarna ksiazke "Okret" Lothara G. Buchheim'a, oraz film Wolfganga Petersena pod tym samym tytulem.
_________________
Rossonero per la Vita.
 
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Wrz 23, 2003 06:41   

Ostatnio szarpnąłem się na książkę "Patton". Jest to biografia sławnego generała. Zapowiada się super.
Co do "Wojny U-Bootów". Zajrzyj na http://www.wydawnictwo-ma...ony/uboot1.html . Pierwszy tom jest dostępny za 50zł. Niestety nakłąd drugiego został wyczerpany. Może to oznaczać, że w księgarniach też nie będzie i trzeba będzie poczekać na kolejne wydanie. Ew. giełda książkowa.
_________________

 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Sob Wrz 27, 2003 14:27   

RASI napisał/a:
Rosie napisał/a:
bo w tym wypadku wloska i polska koncowka sa takie same ;)


Może i są takie same ale jak sie o włoskim niewie KOMLETNIE NIC to trudno odgadnąć jakiego rodzaju jest dane słowo.

Veerapan------> Masz racje książki Kinga mają swój klimat. Cztałem
"Smętarz dla zwierzaków" i wywarł namnie równie wielkie wrażenie.
Ale jeszcze większe zrobiły na mnie jego powieści: "Miasteczko Salem"
i ( przedewszyskim ) " Jasność ". Baliście się kiedyś czytając ksiązke?
Ja miałem strzacha czytając właśnie tą ostatnią - gorąco polecam !!!


RASI możesz być z siebie dumny, skłoniłeś mnie do skombinowania sobie tej książki, i tko wie, może będzie to 5 książka w moim życiu :lol: , mowa tutaj o książce Kinga oczywiście Jasność, zobaczymy co jest warta.
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group