ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: tom_n
Nie Lut 25, 2007 12:45
Transfery Milanu (cz. 22)
Autor Wiadomość
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 03:39   

Walker napisał/a:
Lysy obiecuje rozne rzeczy i to juz od dawna wiec nie jest tak, ze nie sciagnal Pato i wszyscy sa zli na niego.

w ogole nie myslalem o Pato....bardziej o tym, ze coraz czesciej widze jakies odnosniki do wypowiedzi Łysego, ze teraz bedziemy jak Arsenal, lub bedziemy szukac odpowiednikow Ronaldinho w fazie poczwarki juz.....

Walker napisał/a:
Facet za caloksztalt powinien wyleciec z hukiem.

za caloksztalt to Łysy chyba spokojnie moglby dostac medal.... jesli sa na swiecie dzialacze klubowi nieomylni i ich kluby nonstop sa na topie to prosze mi takiego wskazac....

Walker napisał/a:
.....obrazaniu sie na Real, ze chce Kaka po czym sam ciagle na glos marzy razem z Silvio o Ronaldinho....

o ile mi wiadomo to sedno sprawy tkwi w sposobie pozyskania zawodnika.....Real pogrywal i wciaz pogrywa bardzo nieczysto, natomiast nasi zwyczajnie wyrazaja otwarta chec pozyskania tego zawodnika, ale jak dotad to nic chamskiego w tym kierunku nie wykonywali, Barcelona sie chyba nie skarzy i nie zarzuca nam hipokryzji....cow tym zlego??

Walker napisał/a:
Leczy mnie takze jego ciagle lamentowanie o zlej sytyacji podatkowej wloskich klubow, ktore przez to nie sa w stanie konkurowac z klubami z Hiszpani. No to juz jest szczyt. Kto przez ostatnie lata dzierzyl wladze we Wloszech? Czy Lysy zatroskany o Calcio nie mogl podczas jednych z wizyt Silvio, czy to w Milanello czy to na San Siro napomknac:" sluchaj trzeba zmienic prawo dla dobra wloskiej pilki".

a skad wiesz, ze nie chciali tego zmienic? skad w ogole wymyslasz tak daleko idace wnioski? o 90% sprawach nie masz pojecia, bo jestes tylko widzem i to karlowatym w dosyc dalekim rzedzie....a mowisz jakbys siedzial u Łysego w spodniach i wszystko slyszal/wiedzial

Walker napisał/a:
Inter szykuje 100 baniek za Messiego!!

no to gratuluje Interowi, bo ja bylbym przeciwny....wole taka kase przeznaczyc na 2/3 wielkich zawodnikow (jak jest ich wiecej to zawsze sa klopoty) + reszte na uzupelnienia skladu....

Walker napisał/a:
Wszyscy smieja sie z Chelsea i licza ile to kosztuje jedna bramka Shevy. Polecam policzenie ile nas kosztuje jedna bramka Oliego!

przy przejsciu do innej ligi zawsze istnieje ryzyko, ze 'przeszczep sie nie przyjmie'..... nie wazne kogo bysmy mieli zamiar sprowadzic, nigdy nie mozesz byc pewny, ze ktos na 100% da w nowym klubie rade.....jesli reczysz za to glowa to juz twoj problem

Walker napisał/a:
I co z tego. Grimmi nawet nie pogrywa w PW z drugoligowcem???!!!A tak przez wszystkich chwalony na tym forum Gourkuff jak na razie nie pokazl nic wielkiego, nie jest nawet uwazany za najwiekszy talent we Francji w swojej grupie wiekowej, nie mowiac o Europie!

i co, ze Grimi w tym meczu nie zagral, myslisz, ze jeden mecz by tu odegral az tak powazna role?? nie wydaje mi sie, jak ma byc dobry to i tak bedzie....wg twojego rozumowania: najwyzej jeden mecz pozniej.....
a kolejnych Zidanow, Maradonow, Pelechow i innych Bonkiow mam gdzies....zadne kryterium. dla mnie Francuz jest jeszcze nieopierzony, ale widze w nim potencjal, nie boi sie gry, nie ucieka, umie sie utrzymac przy pilce, zalicza asysty, bierze ciezar na siebie, gra jak na swoj wiek calkiem niezle wg mnie....nie kazdy zaraz po przejsciu musi byc najwieksza gwiazda nowego klubu

Walker napisał/a:
Jesli Milanowi nie potrzeba gruntownej przebudowy to chyba nikt nie ogladal wczorajszego spotkania z Arezzo.

Dida (jeszcze nie wiemy), Nesta, Kaladze, Bonera, Gattuso, Brochi, Pirlo, Gourkuff, Seedorf, Kaka, Gilardino, Oliveira (jak sie przebudzi na dobre)....taki trzon druzyny spokojnie moze byc wg mnie na kolejne powiedzmy 2/3 lata.....do tego trzeba skombinowac powazne wzmocnienia na bokach obrony i pouzupelniac conieco.... no, chyba, ze ty wymieniasz cala 23ke pierwszego skladu...


Walker napisał/a:
Pozdrowienia od Frustrata. Niesty ciagle nie moge znalesc frustranolu. Nie maja ani w Wal Mart, ani w Target, ani w Walgreens tudziez K Mart. Chyba mi sie pogorszy!

ogladnij ostatni mecz Milanu, moze juz sie nie obudzisz i po klopocie.....wybacz za taki tekst, ale ilosc tych wykrzyknikow i pesymizmu w twoim poscie kaze mi o tobie myslec jako o juz czlowieku, ktory ma przed soba tylko jeden wybor: żyletka czy sznur....

ok, ten post powstal tylko z tego wzgledu, ze napizgany wracajac do domu zachaczylem o sklep i kupilem o jedno 0,66 za duzo.... nie wiem czy jutro (dzis) bede na cokolwiek jeszcze odpowiadal (jak zaczniesz odpisywac, bo na trzezwo nie widzialem sensu...), mam nadzieje, ze wszystko juz wyjasnilem ;)
milej nocy/dnia....
 
 
 
marz 
Milanista



Dołączył: 16 Wrz 2003
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 10:31   

a ja chyba podobnie jak Łysy zaryzykowałbym i sprowadził Ronaldo. Wiem ze nie bedzie on lekiem na cale zlo,ale moze byc to trafiona proba uratowania tego sezonu.... pod warunkiem ze odzyska dawna forme i powroci do gry na swiatowym poziomie(nie patrz: rivaldo, vieri...), bo tylko takiego R9 nam potrzeba..... Moim zdaniem wszystkie te bajki na temat jego wagi sa wysane z palca :P A przynajmniej sa lekko przesadzone.... Kazdy wie jak wyglada Ailton czy niegdys Reka Boga... Wygryze sie wiec i stwierze ze chcialbym zobaczyc i sprawdzic R9 do Milanu, ale nie za wszelka cene.... Pozdro, marz

PS: Oddo? Nie wiem czemu, ale srednio mi zalezy na jego transferze....
 
 
 
dezali 
Administrator




Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 10:34   

co do transferu ronaldo to wydaje mi sie, ze wcale nie niego tak blisko, jak mozna to wyczytac we wloskiej prasie, czy chociazby wynikaloby z wypowiedzi ramaccioniego. podstawowy problem to dogadanie sie ronaldo z realem w kwestii rozwiazania obowiazujacego kontraktu. mysle, ze cala sprawa skonczy sie podobnie, jak z cassano.

polecam rowniez wszystkim wywiad z gallianim, ktory zamiescilismy dzis na stronie. w szczegolnosci wypowiedz dotyczaca polityki finansowej akcjonariatu (czyt. prezydenta berlusconiego) klubu. wypowiedzi typu "inter szykuje na messiego 100 mln eur, a my co?" nabieraja w tym swietle zupelnie innego wydzwieku.

byc moze co poniektore osoby obraly sobie niewlasciwy cel swoich 'osobistych wycieczek'. osobiscie uwazam, iz prezydent berlusconi ma pelne prawo kreowac polityke finansowa klubu wg wlasnego widzimisie. skoro po latach dokladania do interesu stwierdzil, iz czas na pewne zmiany, mial do tego pelne prawo. gallianiemu i innym jego podwladnym nie pozostaje nic innego, jak dostosowac swoje dzialania do obranej strategii.


ps. a latem, pomimo tych wszystkich deklaracji, prezydent i tak uraczy nas wielkim transferem.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 10:57   

marz napisał/a:

PS: Oddo? Nie wiem czemu, ale srednio mi zalezy na jego transferze....


Heh podzielam zdanie odnośnie Oddo jak i Ronaldo. W Realu mu nie idzie ale jakies mam takie przeczucie że u nas by się spowrotem odnalazł. Znowu o sobie przypomniec.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
taktyk 
Milanista




Dołączył: 16 Lip 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 11:28   

Jeśli będa go omijały kontuzje to myślę że Ronaldo może pograć na naprwdę dobrym poziomie, może nie takim jak w szczytowym okresie swojej kariery, ale wciąż godnym takiego klubu jak Milan.

Przypominam, że jest to piłkarz który będąc często kontuzjowany, wygwizdywany, ostro krytykowany i wyśmiewany przez prasę potrafił strzelic te kilkanaście bramek w sezonie :]
 
 
 
Carlo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 13 Sie 2003
Skąd: Byszyce
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 13:13   

W kwestii polityki transferowej zgadzam się w 100% z dezalim. Niestety, taka już natura kibica aby żądać bez umiaru, bez względu na wszystkie okoliczności. Silvio jest bogaty, Silvio ma dawać.

Jeśli chodzi o Ronaldo, uważam że transfer dojdzie do skutku. Brazylijczyk jest zbyt mocno zdeterminowany aby przejść do Milanu. Real zatrzymując niezadowolonego gracza, może tylko stracić, podobnie jak w przypadku Cassano. Calderon najpierw zablokował transfer Włocha do Milanu, a teraz Mijatović próbuje go gdzieś umieścić za wszelką cenę (ostatnio w Interze). Podobnie jak marz, taktyk czy baker będę zadowolony z transferu Ronaldo, licząc że będzie przede wszystkim skuteczny.
_________________
Leopolis semper fidelis!
 
 
 
Cartman 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 16:24   

Zabiorę swój głos w dyskusji o Oddo i Ronaldo.

Oddo. Moim zdaniem Galliani powinien za wszelką cenę dopiąć ten transfer. Z kilku powodów.
Po pierwsze - jest to kapitan jednego z najpoważniejszych rywali do zajęcia 4 miejsca, jak ważnego nie trzeba przypominać. Czy jednak należy robić to jak najszybciej (czyli przed 31 stycznia)? Z jednej strony tak - Oddo gra świetny sezon, o czym może świadczyć ilość asyst i bramek, jest obrońcą wysokim (nasza defensywa, obrona i defensywna pomoc, nie narzeka na nadmiar wysokich graczy). Jest naszym wychowankiem zdeterminowanym do powrotu. Ma umiejętności przywódcze. Jest reprezentantem Włoch, moim zdaniem nr 2 na swojej pozycji. Nie jest wypalony, gdyż późno wszedł do poważnej piłki, a do wielkiej ma dopiero szansę się dostać-to uczyni go jeszcze bardziej zmobilizowanym. Nie przyjdzie tu by tylko pokopać piłkę, ale będzie za wszelką cenę chciał zagrać w LM. To zaleta, której nie wolno lekcewarzyć.

Po drugie, nie wiem czy taki był zamiar, czy tak wyszło naszym decydentom, ale transfer Oddo przedłużał się w czasie. I skoro nie udało się go kupić 4 stycznia, to warto było czekać te kolejne 2,5 tygodnia. Dlatego, że ciągłe spekulacje rozbijały atmosferę w stołecznej drużynie, bo Lazio jest zmieszane, bo stracą kapitana i wiedzą o tym. Bo gramy z nimi w niedzielę. I każdy z nich jak będzie podawał do swojego kapitana będzie myślał, czy podaje do zawodnika swojej drużyny, czy osoby po drugiej stronie barykady. A to może nam tylko pomóc. Nie ma co okrywać, że to najważniejszy zawodnik Lazio, poza nimi w walce o 4 pozycję liczy się już tylko Viola. Jeśli transfer dojdzie do skutku w poniedziałek, to każda kwota którą na ten zakup wydamy, w maju się moim zdaniem zwróci.

Po trzecie, żebyśmy w końcu udowodnili sobie, że jeśli chcemy kogoś kupić, to nie ma możliwości, żebyśmy tego kogoś nie kupili. Szkoda tylko, że w walce z Chelsea nie chcieliśmy postępować jak Lotito, bo tak byśmy mieli nowy rekord, no i może też troszkę, że w walce z Lazio nie chcieliśmy postępować jak Abramowicz, bo pewnie Massimo byłby u nas od lipca.

Ronaldo.
Nie wiem jakie są intencje Milanu. Moim zdaniem mamy szanse upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Pozyskać ciągle skutecznego napastnika, który co prawda lata świetności ma już za sobą, a przy okazji unikając rozmów z Realem dać im pstryczka w nos. Ja widziałbym R9 w Milanie, zwłaszcza za taką kwotę o jakiej się mówi (2mln Ł). To ciągle lepszy napastnik od RO i Boriello, który, jak słyszałem, ostatnio mocno się zmobilizował. Podobno ograniczył poziom tkanki tłuszczowej do 9% i zrzucił kilka kilo. Ławka w Realu wyszła mu na dobre, więc to dla niego też ostatnia szansa na wielką piłkę - potem to już tylko Kuwejt.
Inzaghi nie będzie zadowolony, ale mi osobiście to leży. Nikt nie kazał mu grać tak fatalnie, nikt nie gwarantował mu miejsca w I składzie - to w końcu Milan a nie byle Arezzo. Zarząd musi pokazać, że rodzinna atmosfera rodzinną atmosferą, ale ktoś tu w końcu komuś płaci grube miliony i ten opłacany niech weźmie się porządnie do roboty. A jeśli on uwarza, że to miejsce mu się należy - to niech to udowodni. Bo wygranie walki (a ostatnio przegranie) z Boriello i RO to chyba nie najlepsza rekomendacja. A i z marketingowego punktu widzenia byłoby to coś, co pozwoli nam znowu zaistnieć. Bo po odejściu Szewy sporo straciliśmy. R9-Gila-Kaka? Ok.

Jedna rzecz mnie tylko smuci. Ambrosini. Znowu się połamał i o ile bardzo lubię tego gracza, to moim zdaniem jego czas na San Siro jako 12 zawodnika już minął. Choćby z tego powodu, że nie można na nim polegać, a zawodnik tak ważny w rotacji musi dawać choć cień pewności, że w 2 tygodnie po wyjściu z 6 miesięcznej kontuzji, znowu na 3 miesiące się nie połamie. Dlatego, gdyby Real chciał oddać Diarrę, to ja nadal uważam, że u nas byłby bardzo przydatnym zawodnikiem. Uważam też, że bardzo dobrze byłoby kupić zawodnika o takich charakterystykach już w tym okienku. Pomoc, jeśli chodzi o walkę o górne piłki, bez Ambro wygląda mizernie. Jeszcze jeden transfer, ale czy włodarzom starczy gotówki i pomyślunku?Oby.

Jeśli chodzi o przyszłość, to słyszałem, że największe guru Barcy Wielki Johann nie przepada za stylem gry R10 (może dlatego, że gra lepiej od Holendra?) i naciska na prezydenta Barcy, by ten go sprzedał do Chelsea. Ciekawe, na ile mocne są wpływy Cruyffa w stolicy Katalonii, bo dotychczas robił tam co chciał. Dodatkowo mając Messiego i Eto'o nie muszą się bać aż tak bardzo furii kibiców, jeśli na przykład odłożą na Lamparda, czy innego Henry'ego. Ciekawe ile w tych plotach prawdy, bo już od dawna widać, że i Rijkard, i R10 jakoś w tej Barcy nie mają takiego raju, jak jeszcze rok temu.

pzdr.
_________________
Mother, tell your children not to walk my way. Tell your children not to hear my words, what they mean, what they say...mother.

Whatever tommorow brings I'll be there, with open arms and open eyes yeah.

I got to follow my heart no matter how hard, I got to roll the dice, never look back and never think twice.
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 16:47   

Cartman napisał/a:
....każdy z nich jak będzie podawał do swojego kapitana będzie myślał, czy podaje do zawodnika swojej drużyny, czy osoby po drugiej stronie barykady.

a nie skonczylo sie na tym, ze Lazio zadecydowalo, ze Oddo nie zagra w niedziele wlasnie z wymienionych przez ciebie powodow?
 
 
 
Walker 
Milanista



Dołączył: 10 Gru 2003
Skąd: USA
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 17:33   

Pamato napisał/a:
w ogole nie myslalem o Pato....bardziej o tym, ze coraz czesciej widze jakies odnosniki do wypowiedzi Łysego, ze teraz bedziemy jak Arsenal, lub bedziemy szukac odpowiednikow Ronaldinho w fazie poczwarki juz.....


Przeciez to slowa Gallianiego. Masz mi za zle, ze je powtarzam?

Pamato napisał/a:
za caloksztalt to Łysy chyba spokojnie moglby dostac medal.... jesli sa na swiecie dzialacze klubowi nieomylni i ich kluby nonstop sa na topie to prosze mi takiego wskazac....


Pewnie, ze nie ma. Jakis czas temu pisalem o "zaslugach" Lysego. jakos wtedy nikt mnie nie skontrowal, nie zaprzeczyl, nie przygwozdzil argumentami. Wiec za co ten medal?

Pamato napisał/a:
o ile mi wiadomo to sedno sprawy tkwi w sposobie pozyskania zawodnika.....Real pogrywal i wciaz pogrywa bardzo nieczysto, natomiast nasi zwyczajnie wyrazaja otwarta chec pozyskania tego zawodnika, ale jak dotad to nic chamskiego w tym kierunku nie wykonywali, Barcelona sie chyba nie skarzy i nie zarzuca nam hipokryzji....cow tym zlego??


W calym tym zamieszaniu wszystko sprowadza sie do definicji chamstwa?

Pamato napisał/a:
a skad wiesz, ze nie chciali tego zmienic? skad w ogole wymyslasz tak daleko idace wnioski?


Nie wiem. Tylko pytam. A pytam na prostej podstawie. Skoro facet w wywiadach wynurza sie o tym jak go zona nie wpuszcza do mieszkania raczej pochwali sie o tym jak to jak lew walczy o dobro wloskiej pilki.

Pamato napisał/a:
o 90% sprawach nie masz pojecia,


Czy to znaczy, ze mam pojecie 0 10% spraw?

Pamato napisał/a:
bo jestes tylko widzem i to karlowatym w dosyc dalekim rzedzie....


co musze zrobic zeby usiasc z Toba w dosc blizszym rzedzie. Czy mam jak Galliani poprosci: "prosze wpusc mnie"?

Pamato napisał/a:
a mowisz jakbys siedzial u Łysego w spodniach i wszystko slyszal/wiedzial


Mysle, ze nie ma tam miejsca na nic poza samym Gallianim. Wszystko o czym pisze opieram na tym co wychodzi z ust Gallianiego a nie z jego spodni.

Pamato napisał/a:
no to gratuluje Interowi, bo ja bylbym przeciwny....wole taka kase przeznaczyc na 2/3 wielkich zawodnikow (jak jest ich wiecej to zawsze sa klopoty) + reszte na uzupelnienia skladu....


A co powiesz jak Galliani sciagnie R10 za 100 baniek?


Pamato napisał/a:
przy przejsciu do innej ligi zawsze istnieje ryzyko, ze 'przeszczep sie nie przyjmie'..... nie wazne kogo bysmy mieli zamiar sprowadzic, nigdy nie mozesz byc pewny, ze ktos na 100% da w nowym klubie rade.....jesli reczysz za to glowa to juz twoj problem


Na to nie jestem w stanie odpowiedziec (10% wiedzy to za malo). Wiec zdam sie na dwoch klasykow:

1. "Jego przyjście do Milanu odebrane było z lekką nutką sceptycyzmu, teraz mam nadzieję, że ci, którzy w niego nie wierzyli zmienią zdanie. Jest świetne wyszkolony technicznie, teraz czas, aby pokazał pełnię swoich możliwości.; Dodając jednocześnie:;Ta wygrana jest tym czego oczekiwaliśmy. To początek wspinaczki na szczyt.;

2. "ja kolejny raz z dziwna satysfakcja patrzylem na nieporadnosc Shevy....biedaczysko wciaz wystawia rece pokazujac zeby mu podali a tu nic (w Milanie polowa takich gestow bylaby zapewne zauwazona przez partnerow), a jak juz ma pilke przy nodze to lipa, potyka sie murawe, kiwki nie chca wysjc, albo obroncy z latwoscia mu ja odbieraja.... nie zycze mu zle na przyszlosc, ale 'kara za grzechy' musi byc, a swiadomosc, ze chlopak jest pierwszy do zmiany w kazdym meczu musi go niezle frustrowac no, ale na pewno te gorycz oslodza mu wreszcie usmiechnieta zonka "


Pamato napisał/a:
i co, ze Grimi w tym meczu nie zagral, myslisz, ze jeden mecz by tu odegral az tak powazna role?? nie wydaje mi sie, jak ma byc dobry to i tak bedzie....wg twojego rozumowania: najwyzej jeden mecz pozniej.....


Mi chodzi o zupelnie cos innego. O fakt, ze to ponac taki wielki talent. I taki talent nie jest wystarczajaco dobry na druzyne z Serie B?

Pamato napisał/a:
a kolejnych Zidanow, Maradonow, Pelechow i innych Bonkiow mam gdzies....zadne kryterium. dla mnie Francuz jest jeszcze nieopierzony, ale widze w nim potencjal, nie boi sie gry, nie ucieka, umie sie utrzymac przy pilce, zalicza asysty, bierze ciezar na siebie, gra jak na swoj wiek calkiem niezle wg mnie....nie kazdy zaraz po przejsciu musi byc najwieksza gwiazda nowego klubu


A daj mu Boze zdrowie. Niech gra jak najlepiej dla dobra Milanu. Mi chodzi o euforie jaka coniektorzy tu przejawiaja po tym jak chlopak nie pokazal jeszcze nic wielkiego.


Pamato napisał/a:
Dida (jeszcze nie wiemy), Nesta, Kaladze, Bonera, Gattuso, Brochi, Pirlo, Gourkuff, Seedorf, Kaka, Gilardino, Oliveira (jak sie przebudzi na dobre)


A jak sie nie przebudzi to co? Juz wiem. RONALDO!....

Pamato napisał/a:
taki trzon druzyny spokojnie moze byc wg mnie na kolejne powiedzmy 2/3 lata.....do tego trzeba skombinowac powazne wzmocnienia na bokach obrony i pouzupelniac conieco.... no, chyba, ze ty wymieniasz cala 23ke pierwszego skladu...


Z tego co naliczylem to wymienilesc 12 zawodnikow. Czy to oznacza, ze chcesz wymiany, az boje sie to powiedziec, 11-13 zawodnikow. I skad wogule masz dane, ze ja rzadam wymienienia 23 zawodnikow. No chyba, ze wyrazenie "gruntowne zmiany" wlasnie to oznacza dla Ciebie.



Pamato napisał/a:
ogladnij ostatni mecz Milanu, moze juz sie nie obudzisz i po klopocie.....wybacz za taki tekst, ale ilosc tych wykrzyknikow i pesymizmu w twoim poscie kaze mi o tobie myslec jako o juz czlowieku, ktory ma przed soba tylko jeden wybor: żyletka czy sznur....


Nie dziekuje. Wole ogladnac, jak to powiedzial jeden z bohaterow "Get Shorty" "przeswetlenie zeba, bo jest ciekawsze" Jest jeszcze pare innych wyborow: "rzut z mostu", "samochod w garazu", "kula z pistoletu"...A jak tylko podejme decyzjie nie omieszkam Cie poinformowac.

Pamato napisał/a:
ok, ten post powstal tylko z tego wzgledu, ze napizgany wracajac do domu zachaczylem o sklep i kupilem o jedno 0,66 za duzo.... nie wiem czy jutro (dzis) bede na cokolwiek jeszcze odpowiadal (jak zaczniesz odpisywac, bo na trzezwo nie widzialem sensu...), mam nadzieje, ze wszystko juz wyjasnilem ;)
milej nocy/dnia....


Prosze nie marnuj zdrowia tylko po to zeby odpisac mi na post. I odgorne madrosci w stylu "na trzezwo nie ma sensu" pozostaw albo dla swoich przyjaciol, albo podziel sie nimi ze mna na privie. Bede wdzieczny.

PS. Wywiad z gallianim przeczytalem z wypiekami na twarzy. I znow zaciekawilo mnie jedno pytanie: Ile pan zarabia? "Mnie niz wydaje". Takich pysznosci dawno nie czytalem. Facet, ktory ma problem z budzetem domowym jest Generalnym Managerem wielkiej Korporacji. Chyba juz wiemy dlaczego Milan doluje.
_________________
in un mese hai perso moglie,tifosi e kakà,papi vendi la società
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 18:04   

Walker napisał/a:
Przeciez to slowa Gallianiego. Masz mi za zle, ze je powtarzam?

nie, nie widze tylko sensu w tak szybkim krytykowaniu Łysego za to, ze jeszcze nie pojawily sie u nas zarodki tych nowych geniuszy.....

Walker napisał/a:
W calym tym zamieszaniu wszystko sprowadza sie do definicji chamstwa?

to, ze jakis klub wyraza zainteresowanie jakims zawodnikiem nie jest niczym niezwyklym i nie za to Milan ma problem z Realem.... dlatego nie pasuje mi to co piszesz, ze niby hipokryzja? daj pan spokoj....

Walker napisał/a:
A co powiesz jak Galliani sciagnie R10 za 100 baniek?

to samo.....zmarnowane grube miliony, ktore na pewno mozna lepiej spozytkowac

Walker napisał/a:
Z tego co naliczylem to wymienilesc 12 zawodnikow. Czy to oznacza, ze chcesz wymiany, az boje sie to powiedziec, 11-13 zawodnikow.

nie....wymienilem tylko trzon, zawodnikow, ktorzy powinni grac w 11-tce. na niektorcyh pozycjach mamy wartosciowych zmiennikow, na innych nie, ale nie rozpisywalem sie o tym, wcale nie chce wymieniac 12 zawodnikow....


no popatrz, dalo sie bez wykrzyknikow jednak.....jakis nowy sklep wychaczyles? ;)
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 17:17   

zdziwilo mnie,ze jest tylu zwolennikow transferu brazylijczyka i ciezko mi zrozumiec wasza wiare w to,ze ronaldo po przyjsciu do Milanu wezmie sie za siebie,bedzie sie zdrowo odzywial,przykladal do meczow(czyt. biegal podczas ich trwania) itp.informacje o tym,ze ronaldo bierze sie za siebie czytalem juz z kilka razy(wraz z kazdym przyjsciem nowego trenera,czy podczas wygrania kampanii przez calderona) i powiedzmy sobie szczerze,nigdy nei byl blisko ich zrealizowania.niby zaczynal,niby przykladal sie do treningow,niby chudl ale nie przynosilo to zadnych efektow.skoro nawet capello nie zmotywowal go do przykladania sie,to juz nikt chyba tego nie zrobi.dla mnie to zawodnik pozbawiony jakiejkowliek ambicji,wypalony i rozpuszczony.kiedys byl najwiekszy,teraz jest tylko dobry.ma ogromne wymagania finansowe,nieproporcjonalne do tego co moze dac zespolowi.gdyby mogl grac w lm to jego sprowadzenie uwazalbym,za w miare logiczne.ale nie moze grac,wiec pytam po co on nam ? 4 miejsce w tym sezonie wywalczymy bez niego,do tego nie mam zadnych watpliwosci,wiec skoro damy rade wywalczyc 4 miejsce z tym skladem i nie mogac korzystac z niego w lm pytam po co on nam ? chyba nie chcemy opierac ataku nowego Milanu na 31letnim leniwym brazylijczyku,ktory rusza sie tylko wtedy kiedy ma pilke ?! atak gila-ronaldo to byloby samobojstwo /o\ 2 kolesi,ktorzy na boisku nie robia nic /o\ nie zdzierzyl bym tego widoku.

reasumujac moim zdnaiem powinnismy sobie odpuscic ronaldo,bo w tym sezonie w niczym nam nie pomoze,nie jest nam niezbedny.te 6 mln i kase na jego sprowadzenie(bo wapie zeby real puscil go za darmo),zainwestowac latem w budowe nowej druyzny,w nowego napastnika,ktory zastapi godnie sheve.

ronaldo :hand:
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
rinho 
Milanista




Dołączył: 27 Gru 2005
Skąd: Zgierz
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 17:29   

beneras napisał/a:
kase na jego sprowadzenie(bo wapie zeby real puscil go za darmo)


z tego co czytałem, to zarząd zapowiadał, że chce Ronaldo tylko i wyłącznie za darmo. Real sam z siebie go nie puści, ale wystarczy że Ronaldo ze SWOJEJ (tak mówi Galliani ;) ) kieszeni zapłaci bodajże 5 mln za zerwanie kontraktu i może iść.

A pieniądze z pensji zwróca się imho w dużym stopniu z pamiątek i takich tam pierdół, bo jakby nie było, to popularny jest R9 wciąż.

W sumie nie drażni mnie ten transfer za bardzo, ale też nie cieszę z się zbytnio z jego ewentualnego sfinalizowania. Się zobaczy jak będzie grał, jak przyjdzie ;)
 
 
 
windrider 
Milanista




Dołączył: 26 Sty 2005
Skąd: KNZ
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 17:48   

Juz widze jak Ronaldo z wlasnej kieszeni wyklada 5mln skoro nie robiac nic moze miec 6 w Realu. Kasy nigdy za wiele.Jakby mu zalezalo na grze na najwyzszym poziomie to moglby to osiagnac za darmo poprostu przykladajac sie do treningow .
_________________
Ale... Ale... Ale... Milan Ale... forza lotta, vincerai... non ti lasceremo mai! \o/
 
 
 
Sonar 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2003
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 17:56   

czlowieku gdyby mu zalezalo na kasie to poszedlby do Arabii i szejkiem niezlym zostal.
_________________
Kiedy ten co słucha nie rozumie tego co do niego mówią, a ten co mówi nie wie o czym mówi to jest właśnie filozofia (Voltaire)
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 18:02   

pewnie o tym nei wiedziales,ale tacy zawodnicy jak ronaldo,bekham,zidane itp wiecej $ zarabiaja ze swojej popularnosci niz z kontraktu.w arabii moglby dostac wieksza pensje,jednak jego znaczenie w swiecie marketingu spadloby prawie do zera,co rowna sie z malutkimi przychodami z reklam itp.grajac w realu,czy Milanie ma gwarancje,ze ciagle bedzie na szczycie jesli chodzi o medialnosc,co oznacza wielkie przychody.

a,ze ronaldo zalezy tylko na $ przekonalo sie psv,potem barca,potem inter.
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 18:58   

prawie do zera?? nie zgodze sie.... wydaje mi sie, ze tacy zaowdnicy (ktorych wymieniles) najwiecej zarabiaja (w sensie marketingowym) nie w Europie, ale np Azji i ne wydaje mi sie, ze przenosiny takiego zawodnika jak Ronaldo czy Beckham do slabszego klubu przy umiejetnie prowadzonych interesach jakos specjalnie odbilyby sie na wizerunkowych zarobkach przez najblizsze powiedzmy 2 lata.... gdyby np przeniosl sie do USA to z Becksem moglby zbudowac cala lige na wlasnych wizerunkach (i popisach) i to bez najmniejszego problemu, Stany wciaz sa nieodkryte dla pilki noznej i pole dla managerow do tworzenia wizerunku dla takich gwiazd jest tam ogromne....
jesli np Ronaldo sam wykupilby wlasny kontrakt z Realu i chcial sie przeniesc do Milanu to dla mnie oznaczaloby to tylko jedno..... chlop ma wszyskim cos do udowodnienia i jeszcze nie sklada broni, a co za tym idzie bedzie sam chcial naprawde dojsc do jak najlepszej formy.... jak juz pisalem, gdyby to odbylo sie takich warunkach to przychylam sie do ewentualnych przenosin, nie jakos bardzo bardzo, ale jednak :]
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 19:19   

mowa o arabii,a nie ameryce(co do ktorej sie zgadzam).
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 19:24   

myslisz, ze Ronaldo nie znalazłby sobie odpowiedniego klubu w USA? mysle, ze gdyby tylko tam chcial grac to spokojnie by sobie jakos cos zalatwil, moze u rywala klubu Becks'a?? ;) raczej nie musi sie godzic na jakiekolwiek oferty z Arabii, anwet jakby mial nie grac przez najblizszy czas w Realu, na ewentualne USA jego tusza wystarczy i tak....
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 19:32   

gdzies zasugerowalem,ze ronaldo nie znalazlby klubu w usa ? songo napisal o arabii wiec o arabii odpisalem.usa to zupelnie co innego,bo to kraj rozwinietym,przebogaty.
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 19:38   

spytalem tylko czy tak uwazasz.....nie wazne w tym momencie, bo glownie chodzilo mi o to, ze wg mnie jego decycja (ewentualna) o przenosinach do Milanu na zasadach jakie opisalem (wykupienie sobie kontraktu) nie bylaby spowodowana wzgledami marketingowymi, lecz sportowymi ;)
 
 
 
windrider 
Milanista




Dołączył: 26 Sty 2005
Skąd: KNZ
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 19:38   

Pomato raczej nie chwycil o co chodzi i wkradlo sie nieco chaosu :) Rzecz w tym ze Ronaldo nie ma zadnej ambicji co juz wielokrotnie udowodnil i nawet nei ma co sie nad tym rozwodzic. Jesli nie przejdzie do Milanu za darmo teraz to latem wyladuje w tej upragnionej arabii lub usa.
Jak napisal to wczesniej beneras w walce o 4te miejsce nie jest potrzebny bo damy rade bez wzmocnien ,w lm grac nie moze ,wiec transfer bez sensu.Chyba,ze tylko by utrzec nosa morattiemu co byloby jedynym powodem jego przyjscia,ktory jeszcze bym jakos zrozumial ;)
_________________
Ale... Ale... Ale... Milan Ale... forza lotta, vincerai... non ti lasceremo mai! \o/
 
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 19:41   

A czy wy myślicie, że jemu jeszcze potrzebne są jakiekolwiek pieniądze? :o Co on jest kot, który ma siedem żyć? Bo chyba tyle by potrzebował, żeby to wszystko co ma wydać..
Ale ja chcę Torresa. Będzie strzelał karne.
 
 
 
windrider 
Milanista




Dołączył: 26 Sty 2005
Skąd: KNZ
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 19:47   

Im sie wiecej ma tym sie wiecej wydaje a ci ktorzy maja najwiecej sa najbardziej skapi.Fajnie sie pisze o nei swojej kasie szczegolnie jak takich pieniedzy jakie ma Ronaldo na oczy w zyciu sie nie zobaczy i nawet sie nei wie na co mozna i gdzie takie sumy wydawac.
Troche OT sie robi.
_________________
Ale... Ale... Ale... Milan Ale... forza lotta, vincerai... non ti lasceremo mai! \o/
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 19:49   

oczywiscie....jesli Ronaldo nie bedzie chcial wykupic swojego kontraktu tylko bedzie liczyl na kase Milanu to jestem na nie i wiadomo, ze to nic dobrego nie przyniesie..... napisalem tylko jakie by byly moje odczucia jakby sam wylozyl te pieniazki, bo chyba przyznasz, ze byloby to dosyc osobliwe i godne uwagi :]
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 19:50   

pionka,a sheva ile ma zyc ?

Edit:

pamato racja,gdyby ronaldo odkupil swoj kontrakt to cos by to znaczylo,ale watpie w taka mozliwosc.
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group