ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: dezali
Pon Paź 16, 2006 17:43
VII Zjazd Członków Milan Club Polonia
Autor Wiadomość
gano 
Milanista



Dołączył: 09 Sie 2003
Skąd: Chełmek
Wysłany: Pią Sie 25, 2006 10:45   

Witam!

no i lipa...

z powodu nieprzewidzianych okolicznosci nie bede mogl pojawic sie na zlocie :cry2: dowiedzialem sie dzis rano... strasznie zaluje, bo liczylem na spotkanie z tymi ktorych juz znam i poznanie nowych. a tak trzeba to bedzie pewnie odlozyc do przyszlego roku... zazdroszcze wam turnieju pilkarskiego i mozliwosci dolozenia sobie kuleczkami z farba :rotfl2: a jak pomysle o tej uczcie po zmaganiach bojowych - ogolnie serce sie kraje...
Zycze wiec wszytkim szampanskiej zabawy!!! nie pozabijajcie sie przy wyborach.

p.s. czy z racji tego ze de facto nie wykorzystam wplaconej puli pieniedzy, moge liczyc na zwrot albo jakas rekompensate (np. okolicznosciowa koszulke)?
_________________
I consider it a challenge before the whole human race
And I ain't gonna lose
 
 
 
MikoZ 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią Sie 25, 2006 11:06   

Wyslemy Ci piasek z nad Wisly :)

Mosci - w tym roku slask gra ultra ofensywny futsal , wiec "oslabienie" w obronie w zaden sposob nie powinno zawazyc na naszym miazdzacym zwyciestwie :D
_________________
Koźmiński WON z Piasta!!!!!!!!!!
 
 
 
dezali 
Administrator




Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Sie 27, 2006 17:20   

W godzinach popołudniowych zakończył się VI Zjazd Członków Milan Club Polonia, w trakcie którego wybrane zostały nowe władze stowarzyszenia. W wyniku przeprowadzonego głosowania nowy Zarząd MCP tworzyć będą:

Michał Wrona (dezali) – Prezes Zarządu
Marcin Kapinos (kapi) – Członek Zarządu
Grzegorz Musiał (giorgio) – Członek Zarządu
Ewa Rakowska (Ewa_ACM) – Członek Zarządu
Karol Suder (carlo) – Członek Zarządu


Zarząd wybierze ze swego grona Skarbnika oraz Sekretarza.

W skład Komisji Rewizyjnej weszli natomiast:
Rafał Kiepuszewski (Kiepura)
Patryk Piekarski (baker)
Marcin Porada (taktyk)


Członkowie Komisji Rewizyjnej wybiorą spośród siebie Przewodniczącego oraz Sekretarza.
Kadencja nowych władz potrwa dwa lata.

Wkrótce na stronie ukaże się pełna relacja z krakowskiego Zjazdu.
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Nie Sie 27, 2006 18:10   

pionka napisał/a:
A szkoda bo w ten sposób z zarządu wyleci TomekW. Szkoda tym większa, że domyślam się kto wskoczy na jego miejsce


Bingo! :]
 
 
 
kapiMCP 
Milanista




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: z MCP
Wysłany: Nie Sie 27, 2006 18:44   

kapi napisał/a:
spoko, Kuba, Ewa bedzie, ja bede, browar bedzie, damy rade! ;-)


spoko, Kuba, Ewa byla, ja bylem, browar byl, dalismy rade! ;-D

pozdrowienia dla wszystkich zlotowiczow... i do zobaczenia za rok*! :-)
szkoda, ze nie wszyscy mogliscie zobaczyc, jak prezes po wyborach (z radosci?) usmiercil przy pizzy ose (pszczole?) w sosie pomidorowym... :-)

* - lub wczesniej na meczu Milanu :)
_________________
www.MilanClubPolonia.pl
 
 
łachu 
Milanista




Dołączył: 28 Sie 2006
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 08:24   

Chyba pobiliśmy rekord ze slasherem. Dopiero od 2 godz. jesteśmy w domu. Takie fajne połączenie mieliśmy z Krakowa:D no ale tak to już jest jak się mieszka na końcu świata
_________________
Siamo l'armata Rossonera
 
 
 
Ewa 
Milanista




Dołączyła: 20 Lip 2003
Skąd: Koszalin
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 11:31   

łachu, nie pobiliscie rekordu. Ja wlasnie weszlam do domu :) a nie mieszkam na koncu swiata ;)

Zeby nie bylo OT to chcialabym podziekowac wszystkim uczestnikom zlotu, w szczegolności Rute, Monice, Kiepurze, MikoZowi, Carlo, giorgio, Dezaliemu, bakerowi, Marysi, Mekinowi, tomowi_n, Veerowi, malutkiemu, stanowi, orzecholowi, kapiemu - za to że byliście :) . Jednak szczegolne podziękowania należą się Maniemu, Kubie, Jokerowi i taktykowi za wspolną podróż powrotna (taktyk dzięki wielkie za nocleg :) )
Do zobaczenia nastepnym razem :)

PS. Dziękuję tym, którzy na mnie głosowali :)
Ostatnio zmieniony przez Ewa Pon Sie 28, 2006 16:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
tom_n 
Administrator




Dołączył: 01 Lip 2003
Skąd: Świdnik
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 12:18   

łachu: ale przynajmniej przez to miałeś powód, żeby się zarejestrować na forum, witamy ;)

To może i ja kilka słów o zjeździe. Jak zwykle było super. Moim zdaniem atmosfera z roku na rok jest coraz lepsza. Chciałbym podziękować wszystkim uczestnikom zjazdu, a w szczególności głównym organizatorom, czyli carlo i giorgio. Odwalacie kawał dobrej roboty. Do zobaczenia za rok* ;)
 
 
 
Ewa 
Milanista




Dołączyła: 20 Lip 2003
Skąd: Koszalin
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 12:39   

Zapomniałam jeszcze wspomnieć o moich pozdrowieniach dla prezesa JuvePoland Club :rotfl2: , juvelucka i jego kolegów. Dziękuje Wam za wizytę na naszym zlocie :rotfl: ...bez Was nie byłoby tak samo :P :hahaha:
 
 
 
łachu 
Milanista




Dołączył: 28 Sie 2006
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 13:52   

Cytat:
nie pobiliscie rekordu. Ja wlasnie weszlam do domu
W takim razie przepraszam Ewa za niesprawdzoną informację i jednocześnie współczuję ;) . Również witam wszystkich forumowiczów. Ja także chciałem jeszcze raz podziękować organizatorom zlotu za te 3 dni

a może by tak następny zlot gdzieś na Mazurach? :D
 
 
 
MikoZ 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 14:01   

To i ja dolacze sie do podziekowan dla organizatorow, w mojej ocenie zloty z roku na rok sa coraz lepsze i profesjonalne... dziekuje wszystkim uczestnikom za swietna zabawe przez caly weekend i za niezapomniane atrakcje w roznych formach :rotfl2: do zobaczenia (mam nadzieje ze jak najszybciej). :ok: :ok: :ok:

edit: zapomnial bym o podziekowaniach dla kuby za swietnego rino :D
_________________
Koźmiński WON z Piasta!!!!!!!!!!
Ostatnio zmieniony przez MikoZ Pon Sie 28, 2006 20:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Nelson de Jesus 
Milanista




Dołączył: 02 Kwi 2006
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 15:28   

Super Zlot Super Organizacja Super Zarząd to chyba mowi wszystko.
Pozdrawiam wszystkich.


PS Kiepura zapomniales wypuscic prezesa JP z pieca :rotfl2:
 
 
krzysiekACM 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2006
Skąd: z Nienacka
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 15:55   

siema wszystkim
był to mój pierwszy zlot-i naprawdę,było świetnie.
łachu i slasher- gratuluje wytrwałości na dworcu w Krakowie:)
MikoZ- szacunek za akcje "pod oczkiem"!
Kuba1899- dzięki za wsparcie,że nie byłem jedynym kontuzjowanym zawodnikiem na zlocie,hehe:P
musiałbym tak wymienić prawie wszystkich,dlatego ogranicze sie do pozdrowienia wszystkich uczestników zjazdu!
musze potwierdzic że zgodnie z planem,nie było na zlocie mowy o piciu alkoholu,bo MCP propaguje wychowanie w trzeźwości,a piwa o których wspomniał Kapi były oczywiście bezalkoholowe :rotfl:
dla mnie największą atrakcją był bez wątpienia turniej PESa :rotfl2: a tak serio mówiąc,to może za rok sie uda coś zagrać;)
żałuje że nie mogłem zabawić sie w Paintballa,ale cóż....może za rok?
pozdrowienia dla wszystkich od kontuzjowanego Milanisty;)
ps.
JuvePoland- dla was tylko pogarda!
_________________
Associazione Calcio Milan & Legia Warszawa
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
"Nie jeździmy dla grajków, którzy teraz są, a za rok ich nie będzie. Jeździmy po to, by sławić Legię, pod każdym względem i w każdy możliwy sposób. Ale nie Legię jako zbieraninę Latynosów, Murzynów, Mongołów i Bóg wie kogo tam jeszcze, tylko Legię jako wartość, część naszego życia!" - Staruch
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 16:04   

Kolejny zlot i jeszcze lepszy niz rok temu. Zaczelismy bardzo kulturalnie oczywiscie nie bylo alkoholu (chyba ze ktos na sile chce podpiac wódkę i piwo pod napoje wyskokowe :P ). W stajni bylo fajnie, podobalo mi sie bardziej niz rok temu nad rzeką (szkoda ze mile panie nie chcialy dorobic nam kanapeczek ze smalczykiem :P ).

Integracja przebiegla znakomicie zarowno ta miedzy nami jak i ta z juveluckiem :rotfl2: .

Nastepnego dnia czekal nas jednak bardzo powazny turniej pilkarski. Wschod mimo iz zajal ostatnie miejsce ma zostac zwyciesca poniewaz byl pierwsza druzyna nie zamieszana w oszustwa sportowe jakich wiele bylo w innych zespolach :P Ale jak to mowia, ostatni beda pierwszymi :D Na turnieju pilkarskim nie obylo sie bez zemsty bojówki juvepoland :lol2: Postanowili zamknac boisko na ktorym gralismy rowerowym zamkiem nie widzac ze tuz obok sa ogromniaste obrotowe drzwi :rotfl2: Pewnie do tej pory siedza w wielkim przekonaniu ze umieramy z glodu a coniektorych zjadl Dida :P
Po turnieju kazdy chyba bedzie wiedzial zeby "GRAC DOŁEM" i nie denerwowac Bolka ;)

Po zaopatrzeniu sie w napoje bezalkoholowe marki bols, tyskie i wiele innych pojechalismy na paintballa ktory moim skromnym zdaniem byl 10 razy lepszy niz w zeszlym roku. Fantastycznie przygotowany tor dzieki czemu o wiele wieksza zabawa. W pierwszej turze druzyna bialych nie dala szans druzynie zielonych. Szczegolnym bohaterstwem na polu bitwy wykazali sie dRiv i panKamil przechwytujac flagi w pelnym ogniu. Grill rowniez byl znakomitym pomyslem (grochowka rox :D )

O 22 zawitalismy do sklepu monopolowego znanego pod pseudonimem Ropuszka i zakupilismy soki ktore mialy pomoc nam zregenerowac sily. Zdaje sie ze byly z Finlandii. Szkoda bo po cichu liczylem ze tym razem tam spotkamy tych kulturalnych kibicow ktorzy postanowili po prostacku poobrazac kobiety i popisac sie znakomita znajomoscia kilku wloskich slow. Ale nic dwa razy sie nie zdarza, drugi raz twarz prezesa na chodniku pewnie nie predko zobacze :>

Z racji tego ze nie mielismy kieliszkow Kuba postanowil ze w kubkach tez wodki trzeba lac do pelna albo przynajmniej do polowy co dla niektorych zle sie skonczylo :P Zabawa w hostelu i na spacerach dla mnie i Kuby skonczyla sie o 6. Wracajac marzylem tylko o dotarciu do łóżka. Jakiez bylo moje zaskoczenie gdy wchodzac do pokoju spostrzeglem ze w moim łóżku spi piekna lecz niestety nie moja dziewczyna :P i w ten oto sposob zostalem bez łóżka :] Jednak chec spania byla tak mocna ze znalazlem gdzies lozko polowe ktore rozstawilem w pokoju numer 11 i wystarczylo to aby na sie wyspac (cale 2 godziny :P )

Jesli chodzi o kabaret-cryk kuzyni to na poczatku bylo troche sztywno ale po chwili chyba wiekszosc sie przekonala i troche smiechu bylo. Moim zdaniem trafny pomysl na rozluznienie przed wyborami.

Na koniec zostawie sobie podziekowania
Za fantastyczna organizacje - w moim odczuciu mimo bardzo podobnego programu sporo lepsza niz rok temu - dziekuje giorgio i carlo. Reszta podziekowan bez wypisywania z osobna, kazdemu kto byl dziekuje za wspolna zabawe, gre, strzelanie. Bylo super do zobaczenia za rok.
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
juveluck
Juventino



Dołączył: 28 Sie 2006
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 16:50   

Chcialem bardzo serdecznie przeprosic wszystkie dziewczyny ktore obrazilem w piatkowa noc kiedy to spotkalismy czesc waszych zlotowiczow. Zachowanie to bylo calkowicie niegodne i nie zdawalem sobie sprawy ze sie tego dopuscilem. PRZEPRASZAM.

Chce rowniez podkresilic, ze spotkanie was na miescie blyo przypadkowe a na moje zachowanie, choc nie chce sie tym usprawiedliwiac, mial wplyw alkohol.
 
 
pan Kamil 
Milanista



Dołączył: 17 Kwi 2006
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 17:53   

krzysiekACM napisał/a:
MikoZ- szacunek za akcje "pod oczkiem"!

podpisuje sie pod tym obiema rekami.Krzysiek dla Ciebie taki sam szacunek za ambitny poscig.

Pozdrowienia dla tych,z ktorymi pilem wodke i dla tych,z ktorymi nie pilem,czyli dla wszystkich uczestnikow zlotu.
 
 
kuba1899 
Milanista




Dołączył: 28 Lip 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 18:18   

Czas napisać coś ode mnie. Po prostu giorgio i carlo są moimi idolami!! Organizacja super i faktycznie musze powiedziec ze przebili poprzedni rok. W zasadzie musze podpisac sie pod tym co napisał veer, wiec tylko kilka podziekowań osobistych (kolejnosc przypadkowa):
Maniemu, Jokerowi, Ewie, Taktykowi i Marysi za wspólną drogę.
veerowi za to że uświadomił mi że pewne rzeczy należy skasować zanim się o nich zapomni i za błąkanie się do 6 rano po krakowskich pomieszczeniach :)
Pippo za to że nie ma skrzydeł :)
bakerowi - ze potrafi wlać w człowieka bardzo pozytywne emocje!!
kapiemu za spełnienie obietnic zlotowych:)
Mikusiowi, Kiepurze i Krzyskowi_ACM za to ze bronili honoru dziewczyn i Milanu
Kasi i Natalii za kawę której nawet nie ruszyliśmy
giorgio ze dotrzymał obietnicy i zrównał mnie z murawą podczas meczu
glockowi77 za złamanie mi palca i uświadomienie jak kruche jest życie :rotfl2:
oj długo by wymieniać więc jeden wielki :ok: :piwo: :prayer: dla wszystkich bo kazdemu jestem wdzieczny za super 3 dni!! Trudno już bez was wszystkich żyć!!
_________________
Dumny po wygranej, wierny po porażce!! Incubo rosso nero!!
Ostatnio zmieniony przez kuba1899 Wto Sie 29, 2006 10:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
baker 
Moderator



Dołączył: 01 Lut 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 18:40   

Na wstepie chcialbym serdecznie podziekowac organizatorom zlotu - wszystko bylo dopiete na ostatni guzik - dzieki za trud wlozony w to, aby polscy milanisci dorbze sie bawili.
Moja wyprawa na zlot zaczela sie sie nieco po 9:00 z dworca w Poznaniu. Niestety tak sie w tym roku zlozylo, ze cala podroz odbylem sam, mimo ze tym samym pociagiem jechala na zlot Aska, o czym dowiedzialem sie dopiero w niedziele ;>
W hostelu zameldowalem sie ok. 17 i zastalem tam pokazna grupe czlonkow MCP. Milo bylo zobaczyc starych znajomych i poznac nowych. Po wstepnym zapoznaniu w towarzystwie piwka udalismy sie do Stajni, aby sie w pelni zintegorwac ;> Lokal rzeczywiscie byl fajny (na tyle, ze niektorzy miejsca w nim trzymali az do momentu zamkniecia ;>), atmosfera takze ok (niektorzy nawet tanczyli! ;>).
W slynnej "akcji pod Oczkiem" udzialu nie bralem, gdyz w przyplywie ulanskiej fantazji wybralismy sie z malutkim i stanem pieszo do hostelu zupelnie nie znajac drogi ;> (po drodze maly podrywal dziewice, ale niestety jest z Lodzi i mu sie nie udalo ;>). Dotarlismy jednak do miejsca spoczynku i polozylismy sie spac na bodaj 4-5 godzin.
Nastepny dzien to gra w pilke i paintaball. Sklady zostaly wybrane rano w pokoju vipow ;>, ale nieco roznily sie od tych, ktore pozniej wystapily na boisku (oczywiscie na korzysc Malopolski ;P). Turniej byl fajny - mecze wyrownane i padaly piekne gole. Ekipa Zachodu, w ktorej mialem przyjemnosc grac zaprezentowala ciekway futbol, oparty na dobrej organizacji obrony i starannym rozgrywaniu pilki w ataku (koniecznie dolem! ;>). Niestety szczescie nie bylo po naszej stronie, gdzy pilka co raz odbijala sie od poprzeczki lub slupka. Mimo to zajelismy zasluzone trzecie miejsce :>
Mnie tez painball podobal sie bardziej niz w zeszlym roku. Druzyna B w zkladzie ze mna dowodzona przez kiepure (w jasnych mundurach, w ktorych ciezko sie bylo ukrywac ;>) wygrala z teamem A, mimo heroicznej postawy komandosa Didy i jego kompanow ;> Pozniej mozna bylo spokojnie zasiasc do suto zastawionego stolu (potrawami i trunkami, o ktorych MCP nie wspominalo zapowiadajac zlot ;>). Wieczorem w czworke (Ewulka, giorgio, orzech + ja) udalismy sie na poszukiwaniu lokalu, gdzie miala do nas dolaczyc ekipa MCP. Zupelnie przypadkowo trafilismy znow do Stajni! Tym razem rezerwacji nie bylo i mielismy problem ze znalezieniem miejsca nawet do stania ;> Mimo to wyslalismy dziesiatki smsow do zlotowiczow zapraszajac do knajpy, ale nikt sie nie zjawil. Jak sie pozniej okazalo (patrz post Veera o dostawie z Finlandii ;>) hostelowicze nie byli juz w stanie opuscic swojego przybytku ;> Zniechecony tym faktem wrocilem do hostelu i na wlasne oczy widzialem pobojowisko ;> Udalo mi sie jeszcze wychylic z Kuba "brudzia" (w zyciu chyba nikt mi tak od serca nie nalal ;>) i wypic pare piwek. Do lozka trafilem ok. 6, gdy juz niewiele osob zostalo na nogach ;>
Niedziela to oczywiscie kabaret i wybory MCP (niektorzy twierdza, ze dwa kabarety - zwlaszcza niejaki Wir wszystkich rozbawil ;>). "Kuzyni" spisali sie niezle i generalnie podobali sie - tym bardziej, ze ich pradziadzius byl kibicem Milanu ;>. Wybory przebiegly bez zaklocen i niestety nadeszla pora pozegnan.
Wracalem juz nie sam, bo w towarzystwie Aski, reksia (do Zabrza) oraz orzechola i cartmana (do Wroclawia). W pociagu byl tlok i musielismy stac na korytarzu. Od Wrocka siedzielismy juz w przedziale i jak sie okazlo dowiedzielismy sie kilku frapujacych szczegolow dotyczacych naszego zjazdu oczami bacznego obserwatora, ktory ponoc nawet nas sledzil! ;>.
W pewnym momencie na korytarz tuz obok naszego przedzialu wyszedl ktos i rozmawiajac przez telefon glosno opowiadal o zjezdzie MCP w Krakowie. Chyba nie byl to milanista, gdyz mowil, ze glownym jego zamiarem ( i jego kompanow - chyba tez nie milanistow) bylo dostanie sie na boisko, na ktorym rozgrywalismy turniej i kradziez naszej flagi. Gdy to sie nie udalo (bo falgi akurat na boisku nie bylo) - ekipa nie-milanistow wybrala sie do sklepu rowerowego, aby zakupic klodke - zdaje sie, ze te sama, ktora nas zamknieto.
Do Poznania dojechalismy z Aska po 21 i na dworcu zupelnie przypadkowo spotkalismy juvelucka, ktory jak sie okazalo (takze przypadkowo) wracal tym samym pociagiem! Pogadalismy chwile o calciopoli i zaprosilem ekipe JPC na nastepny nasz zlot na wspolna gre w pilke. Moze kiedys sie uda? Czesi nam daja dobry przyklad rozgrywajac turnieje kibicow ;>
Pozdrowienia dla wszystkich uczestnikow zlotu. Ci ktorzy nie byli - niech zaluja. Do zobaczenia za rok.
_________________
"Znam twoje czyny,
że ani zimny , ani gorący nie jesteś.
Obyś był zimny albo gorący!
A tak, skoro jesteś letni
i ani gorący, ani zimny,
chcę cię wyrzucić z mych ust."

Apokalipsa Św. Jana 3, 15-16
 
 
 
slonicek 
Milanista




Dołączył: 30 Kwi 2006
Skąd: Z San Siro
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 19:08   

A ja się cieszę, że uczestnicy zlotu dobrze się bawili. Mam nadzieję że za kilka lat ja też do Was dołączę!!
_________________
hwdp człowieku
 
 
 
milancsv 
Milanista



Dołączył: 12 Sie 2004
Skąd: Opole, Kluczbork
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 19:08   

Podziekowania dla Wszystkich zlotowiczow za to ze byli, dla organizatorow za jeszcze lepsze atrakcje niz zazwyczaj. Przepraszam wszystkich na ktorych krzyczalem podczas turnieju "aby grali dolem" :prayer: ale to wszystko emocje :P
Mysle iz zlot najlepszy z wszystkich pod kazdym wzgledem za rok bedzie jeszcze lepiej.
Szkoda chlopakow z JuvePoland kawal sie im nie udal :P . Szczegolne podziekowania dla Veera za wyrozumialosc wobec braku miejsca noclegowego, moja wina pomimo tego, iz nie ja tam spalem (taki nie fart z kluczami). Szczegolne podziekowania dla deza za akcje: "osa kontra sos pomidorowy" :rotfl: to bylo lepsze niz kabaret . :lol2:
_________________
pozdrawiam
 
 
 
Rute_ACM 
Milanista




Dołączyła: 20 Lip 2003
Skąd: Tarnów / Katowice
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 22:07   

to i ja cos skrobne od siebie :) (kolejnosc przypadkowa)
- wielkie dzieki dla carlo i giorgio za swietna organizacje i za sprowadzenie bardzo wczuwajacego sie w swoja role bramkarza :)
- dla wspanialej siostry shaby, za dotrzymywanie mi towarzystwa prawie przez caly zlot (szkoda ze nie moglas zobaczyc tryumfu malopolski) i za ograniczenie mi alkoholu w sobotni wieczor ;)
- dla Ewy za to ze przystala na moja propozycje odwiedzenia mnie w Tarnowie i za mile towarzystwo podczas zjazdu (kosmetyki sie na pewno przydadza :rotfl: )
- dla Mikusia, przede wszystkim za to ze w koncu zdecydowal sie zawitac na zlocie i umilac mi czas swoja obecnoscia :) :D :mrgreen:
- dla naszego prezesa deza za to ze w duzym stopniu dofinansowal zlot i oczywiscie za niezapomniana akcje "osa w sosie pomidorowym" :D
- oprocz tego dziekuje wszytkim uczestnikom zlotu za wspaniala zabawe. szczegolnie Veerowi (vel Wirowi;)), Kiepurze, orzecholowi, kubie1899, kapiemu, krzysiowiACM, taktykowi i Marysi, bakerowi oraz Didzie :ok:
- specjalnie podziekowania dla jp, za dostarczenie ciekawego tematu do rozmow (a juveluckowi wybaczam, bo wiem co alkohol potrafi robic z ludzmi ;) )
- dla knajpy Stajnia za wyborne kanapeczki ze smalcem (szkoda ze tak malo)
- dla mojego dream teamu z malopolski za podjecie walki i zdobycie w pelni zasluzonego pierwszego miejsca :D


P.S. siostra dolacza sie do podziekowan i pozdrawia wszytkich uczestnikow :)
_________________
POLAKOM GRATULUJEMY MILAN CLUB POLONIA
 
 
 
Seedorf 
Milanista




Dołączył: 11 Mar 2006
Skąd: Lębork / Toruń
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 15:39   

Gdy czytam te wszystkie posty i sprawozdanie z VII zlotu MCP to strasznie żałuję, że nie mogłem tam byc ze wszystkimi :cry2: , bardzo bym tego chcial, ale niestety zatrzymała mnie sezonowa praca w Łebie nad morzem, jestem jednak dobrej mysli i mam nadzieję, że za rok bede uczestnikiem zlotu MCP :brew:
_________________
Grande citta ... Grande calcio... Grande Milan
 
 
 
asia21 
Milanista



Dołączyła: 31 Paź 2005
Skąd: Poznań/Słupca
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 17:06   

Chciałabym podziękować wszystkim za 3 dni dobrej zabawy. Byłam pierwszy raz i musze przyznać że było świetnie :) Wielkie dzięki od tych którzy zorganizoawli ta impreze :ok: Szczególne podziekowania dla Bolka który przegrał nasz zakład :) i za rok (albo na jakimś wyjeżdzie) czekam na piwo :) i za poważną rozmowe w sobote w nocy :) dla wszystkich z którymi piłam jasne pełne w ciągu tych trzech dni (niestety nie pamiętam ksyw) :piwo: dla bakera, reksia, orzechola i cartmana za miłą podróż powrotną i pomoc w jedzeniu ciastek :) . Dzięki dla Veera za to ze nie wyrzuciłeś mnie w sobote ze swojego łózka :) i co tu dużo mówić do zobaczenia za rok :ok:
 
 
 
Kiepura 
Milanista



Dołączył: 09 Kwi 2004
Wysłany: Śro Sie 30, 2006 07:04   

Witam!!! Nie pisałem wcześniej bo dopiero wyszedłem z boiska… uff! (taki mały lol słowem wstępu)
Ja również pragnę się przyłączyć do podziękowań dla (jak to mówi kuba 1899) 2 moich idoli, tzn. giorgio i Carlo (nie ma to jak głowa na karku) za naprawdę bardzo dobry zjazd! Mam nadzieje chłopaki, że temat poruszony w piątek w pokoju vipów powróci jeszcze kiedyś na tapetę… w razie potrzeby służę pomocą i jestem (jak już mówiłem) jak najbardziej ZA.

Zjazd… jak zwykle w biegu”, co przy formie niektórych (w tym ja) było trochę męczące!
Stajnia – super lokal, aż dziw bierze, że udało się wynająć całą sale dla MCP… świeczki nie były konieczne o czym przekonała się moja koszulka ;)
Sobotni turniej piłkarski też okazał się ponad siły niektórych (w tym ja), mimo iż akurat grałem po ziemi” ;) to nie udało mi się nic ustrzelić, co więcej moja drużyna zajęła ostatnie miejsce (po cichu liczę na ujawnienie podsłuchów managera drużyny małopolski) byłem zadowolony… w końcu grałem (nie poraz pierwszy) w koszulce AC Milanu (pozdro veer)!
Paintball (lub jak kto woli painball) :D znów okazał się bardzo dobry, arena zmagań bardzo dobra, mój team bardzo dobry, przeciwnik… bardzo słaby (hehe), ale trzeba przyznać, że siły nie były wyrównane liczebnie, bo wagowo… można by się spierać :P
Wieczorna biesiada – rewelacja, nareszcie można było pogawędzić, i co ważne, wogóle nie na tematy milanu!
Druga wieczorna biesiada – masakra”, bo jak inaczej można by to określić :D tzw. impreza na bogato (porcelana w końcu na coś się przydała) ;) choć kuba 1899 powinien przejść przeszkolenie apropos polewania” (oszalałeś czy co???) :P tak czy inaczej integracja pełną gębą! nie będę się rozpisywał, bo bym musiał zetrzeć wszystkie klawisze…

Teraz pora na gratulacje” vide podziękowania (w kolejności):

veer aka Wir – za podróż i za cierpliwość w słuchani moich wywodów
dida – za brameczkę turnieju (sorry reksio), za zdrową rywalizację na paintball’u (choć trudno było Cię nie trafić), za to, że nie zjadłeś” :D i oczywiście za to że nie byłeś pod słynny krakowskim sklepem… choć za to, to chyba nie muszę JA dziękować!!!
stan – za zdradę”, a mogliśmy wygrać wszystko… (bongo – wypas).
kuba 1899 – za to, że byłeś i za to, że będziesz… do soboty/niedzieli oraz za turniej PES’a, który ja to byłem ???
MikoZ – za ochronę” (już myślałem, że będę musiał biec oddać mocz) i za miła biesiadną rozmowę… taką o życiu ;) pozdro!
kapi – za wieczną niezgodę!!!!!! Zawsze będę o tym pamiętał. A błąd sędziego i tak był!!!
pippo – ja nie chciałem Cię zrzucić ze schodów… cały czas byłem za balkonem :P
całemu teamowi centum+wschód (choć dalej nie pamiętam z kim grałem) – za dzielną postawę i godny reprezent”… jesteśmy prawie (szkoda, że nie wszyscy jeszcze rozumieją ten frazes) jak Milan, zawsze łatwiej gra nam się z najlepszymi! :D
Krzysiek ACM – Asafa to z Ciebie nie jest, ale refleks to masz, że ho ho
orzechol – za farta przy losowaniu drużyn… też byłem zawiedziony :(
całej drużynie B” – za siłę i walkę do ostatniego (divix ;) Pan_Kamil – FORZA)
cartman - … ty naprawdę masz dużo czasu :P i lubisz sobie pogadać
wszystkim czechom – za założenie czeskiego MCP (może jakiś wspólny” wyjazd) i za poświęcenie… choć dalej będę się upierał, że im Was mniej tym lepiej ;)
Ewa – za zgłoszenie mojej kandydatury do zarządu (choć wiem jak życie bywa okrutne) i caaaaaałą resztę!
nielot – za wyjątkowe poczucie humoru, takt i ogładę :D pozdro!
Mekin – za kolejny zjazd bez ostrzeżenia ;)
tom_n – za poznanie się trochę lepiej… przez najbliższe 10 zjazdów, to się dopiero poznamy :D mam przynajmniej taka nadzieję.
Rute – za styl = szacuneczek, choć brakiem niewiedzy w niektórych sytuacjach (vide słynny sklep) się wykazałaś :P ale może to i dobrze!
Monika – za wytrwałość i wzmożoną uwagę w słuchaniu bełkotów i zażaleń w sobotnią noc ;) ps. a legia i tak jest słaba :P
dez – za to samo, za co dziękuję Herbertowi…. Kilpin’owi
taktyk, baker – na pewno coś się jeszcze znajdzie… wszystko przed Nami

oraz:

łódce z Finlandii – za zaopatrzenie!
Hostelowi 3 kawki – za pięć pięter… ile można! I za nietypowe urządzenie grzewcze.

tych co pominąłem, nie przepraszam, zrobiłem to specjalnie :P :P :P

na koniec pragnę wyrazić wielkie ubolewanie z faktu, że w tym roku na zjazd Nasz nie przybyły niektóre osoby, notabene bardzo Mi bliskie (bez skojarzeń), tak wiec, wielkie pozdrowienia dla mościego, gano, Tomka W, pionki, Kosty, Radeo, neścika, Ijoka no i Witka, ale z nim to już się sam policzę ;)

PS. jp !!! jesteście krewni” Mi za browar… i to nie było tyskie veer ślepy byłeś, nie widziałeś jak leciało :D
_________________

 
 
taktyk 
Milanista




Dołączył: 16 Lip 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Sie 30, 2006 22:16   

w przerwach miedzy alkoholizowaniem sie udalo mi sie wykonac pare fotek na zlocie, nie jest ich jakos strasznie duzo ale zawsze cos;)

http://rapidshare.de/files/31366268/mcp.rar.html


korzystajac z okazji, dzieki wszystkim uczestnikom za swietnie spedzony czas (nie ma to jak dobrze wykorzystac urlop :piwo: )
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group