ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: dezali
Czw Lip 12, 2007 09:57
Liga Mistrzów 2006/2007
Autor Wiadomość
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 07:54   

Liverpool zdecydowane lepszy od Chelsea :] powinni wygrac bez karnych, ale sedzia znow (!!!) nie zastosowal przepisu o premiowaniu druzyny atakujacej, bo wg mnie zwyczajnie nie mogl byc pewny, ze Kuyt jest te pare centymetrow przed linia obrony ;)
Chelsea kolejny raz zawodzi, za te ruskie funciaki nie moga w ogole nawet dojsc do finalu!! a i w lidze traca mistrza.... heh, dwa mega zakupy (no, jeden zakup, drugi kontrakt) z tego sezonu nawet nie mogly zagrac, a i ich wplyw na gre Niebieskich w tym sezonie jest raczej marny.... oj zespol chyba wyczerpuje powoli formule....
co innego Liverpool i Benitez, ktory dziwaczna jak dla mie zbieranina pilkarzy raczej srednej klasy (mowa o ataku i skrzydlach glownie) kolejny raz jest w finale najwazniejszego pucharu i to calkowicie zasluzenie :] co prawda w lidze wciaz dzieli ich przepasc od ManU i Chelsea, ale LM juz chyba opanowali nie gorzej niz Milan w ostatnich latach ;)

a, ze Ateny w sumie blisko Stambulu to nie ma wysjcia, czas na WIELKI REWANŻ :]
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 09:34   

Z tego co wiem to ManU jeszcze na San Siro bramki nie strzelil :) Więc neich tradycji stanie się zadość i niech tak zostanie ;) A ponieważ nigdy nie padł remis nawet więc jak zawsze Milan awansuje ;) No, czyż historia nie jest piękna?? :)
Myślę że jesteśmy w stanie wygrać i 3:0 :)
Co do Liverpoolu ... to z kimkolwiek będzie grał final zagra jak na Camp Nou :( jak to angielski klub będą grać do końca ale ich siła tkwi w defensywie :(
Być może zawodników maja średniej klasy, nie wirtuozów, ale za to więcej niż solidnych z liderami w każdej formacji (dobry Reina, świetny Carragher, Gerrard) może prócz ataku. Ale tam są silni szybcy lub wysocy gracze. No i strzały z dystnsu Riise czy Gerrarda są bardzo groźne.
Mnie osobiście przykro będzie patrzeć na ich gre w finale (o ile Milan z nimi zagra, w przeciwnym razie dziś się dla mnie ten sezon LM skończ). No ale Chelsea nie byłoby wcale lepsze :(
Że tak zapytam, co stało się z Shevą, że nie zagrał wczoraj, bo nie wiem?
 
 
Sulej 
Milanista



Dołączył: 10 Mar 2006
Skąd: Katowice
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 10:15   

Szewa miał kontuzje:
http://sport.onet.pl/8283..._wiadomosc.html
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 10:43   

Dzięki :)

______________________________________
Prosimy o bardziej konstruktywne wypowiedzi.
Moderator.
 
 
Rivnaccio 
Milanista



Dołączył: 12 Kwi 2007
Skąd: Dolny
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 10:55   

Liverpool znów wygrał, przeszedł dalej, choć grał z Chelsea, drużyną "robotów" (przynajmniej wg. Steca;) Trzeba przyznać, że wygrał zasłużenie (trzeba by też dowiedzieć się, jak tan L'pool ćwiczy karne) choć spotkanie, tradycyjnie, widowiskiem raczej nie było.
Nie wiem skąd tak powszechna, panująca opinia o geniuszu taktycznym Mourincho, skąd opinie że jego taktyka obejmuje każdą kępę trawy (taaa...) skoro nawet krycie na całym boisku im nie wychodziło (czasem myślałem że kryją już bardziej "na radar"...) a przeważającym pomysłem na atak było granie do wielkiego, lecz osamotnionego Drogby?
Na tym tle zbieranina Czerwonych, złożona z graczy porządnych, ale na pewno nie wirtuozów, zebrana do kupy przez swego pomysłowego trenera utworzyła Drużynę, mającą na grę jakąś Koncepcję (użycie dużych liter tylko w stosunku do drużyny i gry Chelsea, która niemiłosiernie mnie rozczarowała- bo miałem nadzieję, jeżeli niebiosa pozwolą nam awansować, na pierwszy od lat pojedynek o stawkę ACM- właśnie Chelsea...i znów to tylko marzenia). Ich gra była bardziej dynamiczna, z większą pulą pomysłów, bardziej zdeterminowana. Mieli chyba większą chęć do zwyciężania- brzmi nieco górnolotnie, ale czym w końcu wytłumaczyć fenomen tego klubu? Milan nawet teraz ma lepszy skład, Barcelona miała zaś ogromnie lepszy skład, co prawda też kryzys, ale mimo wszytko...
Liverpool, jak dla mnie, jest faworytem LM. Do tej pory starałem się przymykać na niego oko, szczególnie za Stambuł, w którym jak dla mnie mieli zwyczajnego farta. Ale kolejny ich awans do finału przypadkiem być nie może i nie jest.
Może by tak właśnie rewanżyk za Stambuł? :ok:
_________________
Puchar czeka.
 
 
kamal 
Milanista



Dołączył: 23 Maj 2005
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 11:04   

"Armia baranów prowadzona przez lwa, jest silniejsza od armii lwów prowadzonych przez barana" - Napoleon Bonaparte

tak bym skomentował mecz pomiędzy liverpoolem a chelsea

rzuty karne to zawsze loteria, wczoraj lepiej wykonywali je zawodnicy beniteza. w kolejnym meczy mogą strzelać jak chelsea. wszystko zależy w dużej mierze o szczęściu.
gratulacje dla liverpoolu i do zobaczenia w Atenach :D
_________________
Ale, ale, ale Milan ale
forza lotta, vinci dai
non ti lasceremo mai...
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 17:53   

Gdyby Drogba miał trochę więcej szczęścia w paru sytuacjach to bardzo prawdopodobne, że Czerwieniatki by w finale nie grały. Ale stało się inaczej.
Mam za to nadzieję że Liverpool czekający w finale będzie dodatkową motywacją dla naszych graczy dzisiaj. Niech tradycji stanie się zadość dziś a w Atenach obyśmy poznali słodki smak zemsty.
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 18:11   

nie no szczescia to raczej chyba zabraklo Kuytowi (albo komus tam) przy poprzeczce, Drogbie jak i calej Chelsea zabraklo w tym dniu koncepcji, umiejetnosci, determinacji etc....
 
 
 
Szatan 
Milanista



Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Przemyśl
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 21:45   

Ja teraz mam nadzieję, że te osoby co mówiły, iż nie ma sensu awansować daje bo nas Manchester zje żeby się mocno walnęły w głowę i żałowali swojej postawy :-) Teraz czas na rewanż :!:
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 21:50   

ja proponuje dac im bana :]
 
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 22:07   

No to mamy rewanż i okazję do słodkiej zemsty!

Ja osobiście wolałbym zagrać z Chelsea i zobaczyć łzy Shevy (tak myślałem do dzisiaj) ale jeżeli z Liverpoolem mamy zagrać tak jak dziś z MU i utrzymać 3-0 do końca to uczucie zemsty na całej drużynie będzie chyba przyjemniejsze niż na jednym zawodniku :rotfl:

Tak więc: Czerwieniatki bójcie się... :minigun:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 22:11   

eeeee, wlasnie jest idealnie, z Sheva idealnie byloby w dwumeczu jak dzis, na San Siro ;)
 
 
 
Eiwaiss 
Milanista



Dołączył: 27 Lip 2006
Skąd: Ostroznica
Wysłany: Czw Maj 03, 2007 10:38   

Milan > Liverpool ;d
_________________
MaM nAdZiEjE zE zAgRaM kIeDyS w BaRwAcH mIlAnU !!!
Forzzza Milan !!!;*
 
 
 
zielony_acm 
Milanista




Dołączył: 08 Maj 2007
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Wto Maj 08, 2007 20:21   

w finale będzie strasznie ciężko. Benitez jest dobrym strategiem i jak znam życie to zastawią się za podwójną gardą. Paradoksalnie w tym upatruje dla nas szansy bo Liverpool nie ma ani jednego zawodnika porównywalnego do Seedorfa czy Kaki, którzy jednym genialnym zagraniem potrafią odmienić losy meczu ;)

bieganie Gerrarda nie robi na mnie większego wrażenia natomiast uważałbym na jego strzały z dystansu (a raczej Dida powinien uważać). Człowiek-pająk i ten żałosny Kuyt nie są zawodnikami na miarę finału. Rafa mówił, że w 2007 są silniejsi niż w 2005. Moim zdaniem bzdura bo nie mają nawet 80% potencjału co w 2005 roku!

reasumując: ciężko będzie ale skromne 1-0 dla nas jest jak najbardziej prawdopodobne :king:
_________________
...:::!<Forza Cuore Rossonero>!:::...
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Wto Maj 08, 2007 21:16   

zielony_acm napisał/a:
w finale będzie strasznie ciężko.

Vs.
zielony_acm napisał/a:
Rafa mówił, że w 2007 są silniejsi niż w 2005. Moim zdaniem bzdura bo nie mają nawet 80% potencjału co w 2005 roku!


moze sie nie znam, ale dla mnie te dwie wypowiedzi sie wykluczaja ;)
wtedy Liverpoolowi pomoglo nie wiem co, ale oprocz tych 8 minut panowalismy na boisku niepodzielnie i mielismy szanse na conajmniej drugie 3 bramki jak nic.... wiec skoro teraz maja wg ciebie duuuuuuuuzo mniejszy potencjal to jak moga nam zagrozic? mowie oczywiscie w kontekscie 'przedmeczowych analiz', jesli wiesz o co mi chodzi....

chyba, ze chodzilo ci o to:
zielony_acm napisał/a:
Benitez jest dobrym strategiem i jak znam życie to zastawią się za podwójną gardą.


no, akurat to mi na taktyke finalowa nie wyglada, w ogole mi to nie wyglada na strategie Mistrza ;) dwa razy Benitezowi sie udalo :] final z nami i pierwszy mecz z Barcelona... o ile jeszcze w finale z nami bramki zdobywali po 'normalnych' akcjach to juz z Barca strzelali naprawde dziwnie ;) jesli taka mialby miec taktyke Rafa to ja mu gratuluje....wiary w kolejna laskawosc Niebios ;)

zielony_acm napisał/a:
Człowiek-pająk i ten żałosny Kuyt nie są zawodnikami na miarę finału.

nie lubie jak ktos kpi z przeciwnika...moze i nie sa to zawodnicy aspirujacy kiedykolwiek do Zlotej Pilki, ale jak nam strzela cos w finale (a przeciez moga) to jak wtedy zaspiewasz?
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Maj 09, 2007 08:53   

Pamato napisał/a:
moze sie nie znam, ale dla mnie te dwie wypowiedzi sie wykluczaja ;)
(...) skoro teraz maja wg ciebie duuuuuuuuzo mniejszy potencjal to jak moga nam zagrozic? mowie oczywiscie w kontekscie 'przedmeczowych analiz', jesli wiesz o co mi chodzi....


Z tego łatwo wynika, że Milan także nie prezentuje się tak dobrze jak dwa lata temu. Innego wyjścia nie ma :)
_________________
Dirty mind
 
 
 
zielony_acm 
Milanista




Dołączył: 08 Maj 2007
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Śro Maj 09, 2007 10:47   

pomato napisał/a:

Cytat:
moze sie nie znam, ale dla mnie te dwie wypowiedzi sie wykluczaja ;)
wtedy Liverpoolowi pomoglo nie wiem co, ale oprocz tych 8 minut panowalismy na boisku niepodzielnie i mielismy szanse na conajmniej drugie 3 bramki jak nic.... wiec skoro teraz maja wg ciebie duuuuuuuuzo mniejszy potencjal to jak moga nam zagrozic? mowie oczywiscie w kontekscie 'przedmeczowych analiz', jesli wiesz o co mi chodzi....


mam trochę inną ocenę tamtego meczu... ułożył się dla nas świetnie bo już w 2 minucie Maldini pozamiatał. potem umiejętnie się cofnęliśmy i poszły 2 perfekcyjne kontry. wydaje mi się, że dokładnie tak chciał... benitez dla liveproolu, a wyszło na odwrót. co się działo zaraz po przerwie pamiętamy i stąd mój wniosek, że Benitez jest świetnym strategiem.

Cytat:

pomato napisał/a:
nie lubie jak ktos kpi z przeciwnika...moze i nie sa to zawodnicy aspirujacy kiedykolwiek do Zlotej Pilki, ale jak nam strzela cos w finale (a przeciez moga) to jak wtedy zaspiewasz?


"człowiek pająk" to powszechnie używane określenie na Croucha i nie miałem go zamiaru obrażać- wierz mi. Jeśli chodzi o Kuyta to wcale nie miałem go zamiaru obrażać. nisko cenię jego umiejętności i stąd tak mocne słowo. być może się zagalopowałem w wyrażaniu własnej opinii. co zaśpiewam? nie wiem ale zdania o tych dwóch zawodnikach napewno nie zmienię

pzdr
_________________
...:::!<Forza Cuore Rossonero>!:::...
 
 
 
Sulej 
Milanista



Dołączył: 10 Mar 2006
Skąd: Katowice
Wysłany: Śro Maj 09, 2007 11:27   

http://sport.onet.pl/8303...,wiadomosc.html

Czyżby ferguson wiedział co dobre? :)
Szczerze mówiąc trochę zaskoczyła mnie tak wypowiedź.
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Śro Maj 09, 2007 11:49   

W Stambule faktycznie ułożył się nam mecz. Ale mimo wszystko w 1 połowie Liverpool był bezradny. Bramki padły po kontrach, ale jednak panowaliśmy na boisku ;)
Niestety zdarzył się kryzys (fizyczny - z ManU zresztą się to powtórzyło). Wydaje mi się że kluczowym graczem jest tu Ambro :) Z ManU zagrał świetnie i to on z Gattuso najbadziej pomogli przetrzymać okreś między 55 a 65 minutą, gdy na boisku panował chaos, ale przewagę miał ManU. Szkoda że Ambro nie było w Stambule :( Ten półfinał z ManU to pokazał najlepiej. Seedorf jest świetny w ofensywie, ale gdy trzeba się bronić (czasem desperacko i na oślep) jak przeciwnik przyciśnie, to się facet gubi niestety :(
Dlatego trzymajmy kciuki za dobre zdrowie Ambro (i całej reszty również) :)
Grając jak z ManU możemy spokojnie pchnąć Liverpool :)
Hmm w półfinale z ManU typowałem 3:0 ;) a w finale śmiem twierdzić że może być podobnie, lub nawet 4:0 ;)
Benitez to dobry taktyk, ale ich przeciwnicy byli zawsze mocno osłabieni (w pomocy czy obronie - PSV bez Alexa, Chelsea bez Carvalho, Shevy, Balacka, z Essienem na obronie) lub dawali im prezenty (obrona Barcy - zresztą oni też byli w dołku i się kłócili). Mam nadzieję że limit szczęścia (czy też nieszczęścia ich rywali) się wyczerpał ;)
Naprawdę wierzę że wygramy i to wysoko ;)
 
 
zielony_acm 
Milanista




Dołączył: 08 Maj 2007
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Śro Maj 09, 2007 12:02   

Obyś miał rację z tym szczęściem. Wiem jedno. Ważne będzie strzelenie gola w pierwszych 20-30 minutach i nie stracenie żadnego. Bo gra defensywna i męczenie przeciwnika to domena Liverpoolu. Boję się też dekoncentracji po strzelonym golu jak w meczach serie A gdzie traciliśmy gole chwilę po strzeleniu ;(

W ogóle wszystkiego się boje przed tym meczem bo nie wyobrażam sobie żebyśmy go mogli przegrać. Nie. To się nie może zdarzyć. Musimy wziąć rewanż za 2005r!!
_________________
...:::!<Forza Cuore Rossonero>!:::...
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Śro Maj 09, 2007 12:07   

ja nie mówię że mamy zlekceważyć Liverpool, bo to całkiem dobry i groźny zespół. Ale my jesteśmy w gazie, świetnej formie i gramy z charakterem, agresywnie i kreatywnie :) Jesteśmy w stanie zdominować final :)
Myślę że tylko szczęście Poolu może nam zagrozić ;) Jeśli zagramy z takim nastawieniem jak półfinał, to jestem o wynik spokojny ;)
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Maj 09, 2007 12:46   

zielony_acm napisał/a:
mam trochę inną ocenę tamtego meczu... ułożył się dla nas świetnie bo już w 2 minucie Maldini pozamiatał. potem umiejętnie się cofnęliśmy i poszły 2 perfekcyjne kontry. wydaje mi się, że dokładnie tak chciał... benitez dla liveproolu, a wyszło na odwrót. co się działo zaraz po przerwie pamiętamy i stąd mój wniosek, że Benitez jest świetnym strategiem.

roznica miedzy defensywna (jesli taka jest zalozeniem przedmeczowym) gra Milanu i Liverpoolu jest taka, ze Milan grajac choinka w tym sezonie (czy tez grajac trapezem dawniej) stwarza sobie niemalo sytuacji bramkowych, natomiast Liverpool (co widac bylo w Barcelonie np) umie genialnie przeszkadzac rywalowi w grze, ale z akcjami zaczepnymi to u nich raczej krucho.... dlatego uwazam, ze nawet jesli Liverpool ma leciutka przewage jesli idzie o gre w destrukcji (zalezy jak lezy) to Milan ma zdecydowana jesli chodzi o prowadzenie gry i gre stricte do przodu....dodajac fakt 'motywacyjny' to czyni z nas zdecydowanego faworyta, a mnie niejako uspokaja przed Finalem ;)

a co takiego genialnego w taktyce Benitez mogl zaszczepic swoim graczom wprzerwie w Stambule? jak dla mnie to zadzialal raczej na ich morale, nie na taktyke.... chyba, ze taktyka jest pozwolenie najpierw skopac sobie tylki, by na tym fundamencie osiagnac koncowy sukces ;)

ps: nie ma tu zadnego pomato, tak apropo....
 
 
 
zielony_acm 
Milanista




Dołączył: 08 Maj 2007
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Śro Maj 09, 2007 13:35   

Pamato napisał:
Cytat:
a co takiego genialnego w taktyce Benitez mogl zaszczepic swoim graczom wprzerwie w Stambule? jak dla mnie to zadzialal raczej na ich morale, nie na taktyke...


a ja pisałem o taktyce? chyba o strategii. zmienił styl gry wpuszczając na boisko Hamanna (za Finnana) ofensywniej usposobionego obrońcę ;) w mojej ocenie to co się działo po przerwoe tamtego meczu to nie tylko 5 minut na strzelenie goli ale od 45 do 60 minuty Milan wyglądał jak dziecko zagubione we mgle ;/

p.s. sorka za literówkę w nicku ;)
_________________
...:::!<Forza Cuore Rossonero>!:::...
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Maj 09, 2007 13:49   

no jakos tak mi sie 'strategia' nieodlacznie wiaze z 'taktyka'....zle mysle?

Milan nie istnial, bo myslal, ze jest juz pozamiatane a Liverpool mial kwadrans konia....wpadalo wszystko, nawet karny po dobitce :/
poza tym jakos po 60-ej minucie wszystko sie uspokoilo, a w ostatniej minucie dogrywki Sheva spartaczyl cos co chyba nawet Cisse ze zlamana noga by strzelil ;)
ja tam zadnej genialnej strategii/taktyki nie widzialem i mam nadzieje, ze tu tez nie zobacze :]
to raczej Milan przegral ten mecz, a nie Benitez wygral..... to tak jak bieg przez plotki, ktos przez 3/4 dystansu biegnie duuuuzo szybciej niz rywal, ale traci koncentracje i potyka sie na ostatnim plotku....rywal, ktory do biegu byl przygotowany duzo gorzej i ogolnie jest slabszy, wygrywa....ale gdzie jest ten cudowny klucz do sukcesu? ano lezy 10m przed meta i kwiczy z rozpaczy ;)
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Śro Maj 09, 2007 13:51   

To też nie było takie genialne wcale :) Liverpool przegrywał bo było gorszy w pomocy stąd wejście Hamanna ;) Zmienił obrońcę, bo i co miał bronić? Nie wiem czy wtedy też Smicer się nie pojawił na boisku. No ale wole nie pamiętac tamtego meczu ;)
a czy to ważne czy to było 10, czy 15 minut kryzysu? Resztę czasu Milan i tak przeważał, kreował grę, dążył do zwycięstwa. Pool dązył po wyrównaniu tylko do karnych :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group