ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: dezali
Pią Maj 25, 2007 13:58
Mistrzostwa Świata 2006
Autor Wiadomość
stan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Lip 07, 2006 13:53   

chlopak sie przejezyczyl pewnie, Zambrotta chcial napisac, o co tyle szumu ;)
_________________
Una vittoria non mi appaga. Una sconfitta non mi ferma. Rossonero per dare il massimo.

Ateny, kraina mitów, gdzie historia została zapisana na nowo 23 maja 2007.
 
 
ostry 
Milanista




Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Lip 07, 2006 14:17   

Agares napisał/a:
Nie nagroda ma być przyznana w poniedziałek rano, a nie przed meczem finałowym.

Rzeczywiscie, moj blad. Sugerowalem sie gadkami komentatorow w tv.
 
 
 
Agares 
Milanista




Dołączył: 18 Kwi 2006
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią Lip 07, 2006 18:16   

Nie tam mialo byc Grosso. Nie wiem czemu, ale tak jakos te dwa nazwiska mi sie strasznie myla oczywiscie ze Grosso. A tym czasem już ogłosili nominowanych i fakt jest Buffon, ale tu raczej spodziwam się wyboru Ricardo, jest także Cannavaro no ale właśnie nie ma Grosso co mnie strasznie dziwi bo Lahm oki gra nieźle, ale czy lepiej od Grosso ??? szczeże wątpie. Zaskakująca jest także nominacja dla Tottiego.
_________________
Są bowiem w życiu tylko dwie ścieżki - jedna w górę, ku źródłom i szczytom, ku przyczynie i początkowi wszystkiego, i druga - w doliny, do ludzi. Być może jest to jedna i ta sama ścieżka. A więc nie szukaj wysoko tego, co tkwi w człowieku głęboko. Czymże bowiem są dzieje ludzkości, jak nie poszukiwaniem początku, który jest końcem i końca, który jest początkiem?
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Nie Lip 09, 2006 10:23   

dzis wielki final:wloska joga bonito vs francuskie catenaccio.

licze na to,ze wlosi pokaza francuzom na czym polega gra w pilke.na pewno nie polega na strzeleniu 1 gola ze stalego fragmentu i murowaniu swojej bramki.szczerze mowiac to rzygam kiedy widze gre druzyny domenecha.zero finezji,zero gra kombinacyjnej,zero czegokolwiek co mozna podziwiac.mam wrazenie,ze domenech kaze im sie klasc(zwlaszcza henremu) przy kazdym kontakcie z rywalem,zeby dostac jakikolwiek rzut wolny,ktory jest jedyna okazja by zblizyc sie do bramki przeciwnika.szkoda,ze taka wysublimowana taktyka moze doprowadzic do finalu.to doslownie morduje futbol.

taka gre to moze prowadzic hiddink prowadzac przecietna australie,ale tak nie moze grac druzyna majaca taki potencjal w ofensywie.

przeciwny biegun to wlosi,grajacy z fantazja,polotem i wyrafinowaniem.imo wlosi to idealna druzyna,grajaca ladny,mogacy sie podobac futbol,do tego graja tak dobrze w defensywie,ze jeszcze zaden przeciwnik nie zdolal strzelic im gola.sa jedna z najladniej grajacych druzyn na mundialu,nie mozna im zarzucic niczego i to oni najbardziej zasluzyli na mistrzostwo swiata,ktore jednak musza wywalczyc dzis na boisku.

jesli wygraja francuzi to bedzie to porazka futbolu,jesli wygraja wlosi to te mistrzostwa nie beda takie tragiczne(mimo,ze dominuje futbol asekurancki wygrywa druzyna grajaca joge bonito).

stawiam na 2-0 dla wlochow.

a jeszcze zapomnialem dodac,ze licze na gola/asyste ze strony naszego pirlo,licze na to ze zostanie wybrany mvp turnieju,a w nastepstwie dostanie tez zlota pilke \o/
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Nie Lip 09, 2006 10:48   

Ja też (...) taką grą, jaką prezentuje Francja. Bardzo przypominaja mi Grecję pod pewnymi względami. Żeby tylko nie "skończyli" jak Grekopoulousy...
Stawiam dzisiaj na 2:0 dla Włochów (Del Piero i Totti).
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
suchy 
Milanista z Klasą



Dołączył: 29 Gru 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Nie Lip 09, 2006 11:45   

Jest jeden problem. Francja od meczu z Hiszpania prezentuje sie lepiej, taktyka jaka stosuja okazuje sie byc efektywna. Dobrze prezentuja sie w defensywie co moze byc dla Wlochow problemem. Makelele zaczal lepiej wspolpracowac z Vieira, co bylo widac chociazby w meczu z Brazylia. Druzyna, ktora dopuszcza Brazylie do pierwszego celnego strzalu dopiero w granicach 80 minuty na pewno zasluguje na respekt. Nie sposob nie zgodzic sie jednak, ze gra Francji cieszyc oka nie moze, jest po prostu nudna. Slabo w porownaniu z gra w Arsenalu wypada Henry, Zidane ma co najwyzej przeblyski (to ma byc najlepszy pilkarz turnieju? x-x ), Malouda to nie to co w Lyonie, a najlepiej z grona ofensywnych zawodnikow prezentuje sie Ribery.

Wierze, ze Wlosi w finale sa w stanie zagrac tak jak w meczu z Niemcami, a szczegolnie tak jak w pierwszej polowie polfinalowego spotkania. Narzuca swoj styl gry, w srodku pola rzadzil bedzie Pirlo z Gattuso, Canna umiejetnie pokryje Henryka, Zambrotta i Grosso swoimi wejsciami nie raz sprawia problem francuskiej defensywie, a to kto strzeli bramke jest juz najmniej wazne. Rewanz za Euro 2000 bedzie mile widziany i nie mialbym nic przeciwko temu aby losy spotkania rozstrzygnely sie w koncowych sekundach...

Co do MVP turnieju, tylko i wylacznie ktos z dwojki Cannavaro/Pirlo. Innej opcji nie ma.
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Nie Lip 09, 2006 11:49   

suchy napisał/a:
Co do MVP turnieju, tylko i wylacznie ktos z dwojki Cannavaro/Pirlo. Innej opcji nie ma.


innej opcji nie ma dla nas,fanow calcio,bo w roli faworyta stawiany jest zidane,ktorego kazde zagranie wywyzszane jest do rangi geniuszu.ciekaw jestem,czy jesli wlosi wygraja przekonujaco i gdy pirlo rozegra genialna partie to tez dadza na odchodne ziadnowi nagrode mvp...
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
suchy 
Milanista z Klasą



Dołączył: 29 Gru 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Nie Lip 09, 2006 12:02   

Nagroda przyznawana jest chyba przed finalem, takze jesli dzis Pirlo zagra znakomite spotkanie to i tak mu to nie pomoze. Tak bylo chociazby 4 lata temu, swietna gra Kahna przez caly turniej, wybrany na MVP, a final zawalil. Obawiam sie, ze jesli wybiora Zidane'a to przede wszystkim za caloksztalt, beda chcieli mu dac nagrode na odchodne. To nie byloby dobre rozwiazanie bo w przeciagu calego turnieju byli od niego lepsi.

Jesli juz nawet Zidane zdobedzie ta nagrode to oby nie bylo mu dane cieszyc sie podwojnie.
 
 
tom77 
Milanista




Dołączył: 08 Sie 2004
Skąd: Nakło
Wysłany: Nie Lip 09, 2006 15:32   

beneras napisał/a:

innej opcji nie ma dla nas,fanow calcio,bo w roli faworyta stawiany jest zidane,ktorego kazde zagranie wywyzszane jest do rangi geniuszu.ciekaw jestem,czy jesli wlosi wygraja przekonujaco i gdy pirlo rozegra genialna partie to tez dadza na odchodne ziadnowi nagrode mvp...


to mi przypomina ronniego w lm którego każde zagranie jest "the best" olśniewające, imponujące itp. itd. a inni grają już tylko dobrze
 
 
 
slonicek 
Milanista




Dołączył: 30 Kwi 2006
Skąd: Z San Siro
Wysłany: Nie Lip 09, 2006 17:44   

Po pierwsze to witam waszystkich po długiej nieobecności.

suchy napisał/a:
Obawiam sie, ze jesli wybiora Zidane'a to przede wszystkim za caloksztalt, beda chcieli mu dac nagrode na odchodne.


Też tak sądzę ale jeżeli to tak na odchodne na pocieszenie to czemu nie Pauleta z Portugali??? Czemu akurat Zinedine Zidan. Inni grali lepiej np. Pirlo, Klose, Podolski itd. A co do finału Włosi GÓRĄ !!!!!!!!!!!!!!!!
_________________
hwdp człowieku
 
 
 
Pippo 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Lip 09, 2006 22:12   

Mistrzostwa Świata już za nami, a wielkimi zwycięzcami owego turnieju są Włosi. ;)
Zwycięstwo reprezentacji Włoch traktuję jako rekompensatę za słabą postawę Polaków w tym turnieju. ;)

Pierwsza połowa była chyba najbardziej zacięta oraz emocjonująca. Wynik tego spotkania otworzył Zidane, który wykorzystał rzut karny, który został podyktowany w skutek przewinienia Materazziego. Buffon został pokonany. Początkowo myślalem, ze nie ma gola, ale powtórki telewizyjne pokazały mi, że jednak myliłem się. Matrix stracił na chwilę pewność siebie, przeżywając krytyczne momenty. Jednak poźniej, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Pirlo, obrónca Interu w pewien sposób odrobił swoje straty, pokonując Bartheza, po czym Włosi remisowali z Francją. Poźniej strzałem w poprzeczkę popisał się Toni.

Druga połowa nie była dobra w wykonaniu Włochów. Francuzi przeprowadzali atak za atakiem, podczas gdy Włosi się tylko bronili, zaś w grze ofensywnej niczego nie pokazywali. Był bodajże tylko jeden moment, kiedy Azzurri zrobili coś efektywnie. Chodzi mi o stały fragment gry, kiedy to piłka doszła do Toniego, który pokonał Bartheza. Gol nie został uznany, ponieważ król strzelców Serie A był na pozycji spalonego. Mecz toczył się dalej, obronców Włoskich straszył Henry, ale jedynie na tym się skończyło. Warto jeszcze nadmienić, że Lippi przeprowadził złe zmiany, które niczego nowego, świeżego nie wniosły do gry Italii.

Dogrywka. Także Włosi niczego wielkiego nie pokazali w ofensywie. Tym razem nastraszył ich Ribery, który oddał minimalnie niecelny strzał. Także Zidane oddał groźny strzał głową, ale znakomitą paradą popisał się Buffon.
Mecz zakończył się rzutami karnymi, w których Włosi wygrali 5:3.

Marcello Lippi. Po odniesionym sukcesie przez Italie, można powiedzieć, iż jest to człowiek, który najbardziej nadaje się na stanowisko selekcjonera Azzurrich, ale przeprowadzone przez niego zmiany w dzisiejszym finale pozostawiają wiele do życzenia.

Za Tottiego wprowadził Iaquintę, który jak zwykle niczego wielkiego, ani efektywnego nie pokazał. Co prawda Totti powinien zostać zmieniony, ale przez lepszego gracza. Np. Alberto Gilardino, który pokazał się z bardzo dobrej strony w meczu z Niemcami.

W tej samej minucie na boisku pojawił się De Rossi, który w pewien sposób pogrążył swoją drużynę w meczu z USA. Niczego wielkiego nie pokazał. Był niewidoczny.

I wreszcie ostatnio zmiana. Del Piero za Camonaresiego. Miałem wrażenie, że DP w tym meczu był jedynie statystą na boisku.

Jeszcze o samym Lippim. Chyba zbyt pośpieszył się ze swoimi zmianami. Dwie w 61' minucie, poźniej ta ostatnia w 86'. Mógł poczekać ze swoimi zmianami, zostawiając chociaż jedną na dogrywkę. Także te zmiany mogły być bardziej trafne.

Zinedine Zidane, pomimo tego, że doszedł z Francją do finału, jest największym przegranym tego turnieju. Wszystko zapowiadało się dobrze na to, iż w przepiękny sposób zakończy swoją piłkarską karierę, ale tak się nie stało. W skutek głupiego zachowania dostał czerwoną kartkę. Nie ździwiłbym się, gdyby jakiemuś młodzianowi tak ugotowało się w główce, ale w jego przypadku jest to wręcz zaskakujące.

David Trezeguet, człowiek, który pogrążył Włochów podczas Euro 2000, strzelając im złotą bramkę w dogrywce w finale. Dziś pogrążył Francję, nie strzelając rzutu karnego w jednej z serii. Suma szczęścia = 0. ;) Można powiedzieć, że dzisiejszy dzień był tragedią tego zawodnika.

Na koniec chciałbym powiedzieć coś jeszcze.

ITALIA CAMPIONI DEL MONDO! ;)
Ostatnio zmieniony przez Pippo Nie Lip 09, 2006 23:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
diavola 
Milanista



Dołączyła: 20 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lip 09, 2006 23:26   

Siamo C A M P I O N I D E L M O N D O ! ! !
Obudzilysmy chyba caly Krakow od polnocnej granicy do Zielonek!!!
C A M P I O N I !!!!
_________________
Si scrive Milan
Si legge Campione
 
 
 
Aagatka 
Milanista



Dołączyła: 07 Sie 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lip 09, 2006 23:55   

Tak właśnie myślałam że, słyszałam Was na rynku... ;)
Mecz udało mi się obejrzeć, pomimo tego iż byłam w pracy , więc atmosfera sam na sam z telewizorem... :(
Kilka komentarzy na świeżo:
-mecz nie tak widowiskowy i szybki jak z niemcami, ale stawka i emocje osłodziły to
-wspaniała postawa milanistów ( tych grających w tym meczu ), wielkie brawa Cannavaro, Grosso, Toniego i Buffona, i dla Lippiego
-Materazzi? W sumie "winny" obu bramek, bilans na zero, ale jego postawa pozostawia duży niesmak..
Wydaje mi się że, obiektywnie patrząc francuzi byli lepszym zespołem w tym spotkaniu, jednak patrząc na przebieg całego mundialu dopiero od paru ostatnich meczy grali "coś".
Cóż, niesamowita radośc, zwłaszca w kontekście Euro2000, którego do dzisiaj nie przebolałam :) .
 
 
 
sawczen 
Milanista




Dołączył: 07 Kwi 2006
Skąd: Tczew
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 00:29   

czy ktoś może przyjrzał się i widział coś takiego, że Materazzi opluł Zidane'a?
ja nic takiego nie zauważyłem, ale troszkę osób pisze w komentarzach do różnych artykułów na wp.pl :)
nie chcę mi się w to wierzyć, dlatego wolę tutaj zapytać czy ktoś coś takiego widział :)
FORZA AZZURI !
_________________
In Italia, In Europa, Ovunque!
 
 
 
kuba1899 
Milanista




Dołączył: 28 Lip 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 07:41   

1. Nie było faulu po którym sędzia zagwizdał 11 dla Francji
2. Nie było spalonego przy 2 bramce dla Italii (Toni akurat nie był na spalonym)
3. Był za to faul Zambrotty w 2 połowie i karny dla Francji powinien być...
4. Zidane pozegnał się z piłką w najgorszy z możliwych sposobów... obojetnie czy Materac cos mu nawrzucał, nie powinien się tak zachować... ja oplucia nie widziałem. Widziałem tylko że Marco coś cały czas gadał, Zidane sie cały czas usmiechał, nagle sie odwrócił... zrobił kilka kroków i ... bummm.
5. Po raz pierwszy chyba widziałem by włosi wygrali karne :)
_________________
Dumny po wygranej, wierny po porażce!! Incubo rosso nero!!
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 08:32   

Jestem szczęśliwy :)
Kuba1899 - zapomniałeś chyba o półfinale EURO2000 :>
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
rinho 
Milanista




Dołączył: 27 Gru 2005
Skąd: Zgierz
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 08:33   

kuba1899 napisał/a:
5. Po raz pierwszy chyba widziałem by włosi wygrali karne

Nie pamiętasz już wspaniałego meczu z Holandią? :D oprócz tego że wygrali wtedy w karnych, to jeszcze Holandia nie wykorzystała dwóch jedenastek w meczu :D

Ja tam myślę, że sędziowanie było naprawdę w porządku w tym finale. Jakieś tam błędy były, ale ogólnie nie było źle. A wtej pierwszej sytuacji chyba był karny, bo na polsacie robili zbliżenie, i chyba go tam trochę nóżką zahaczył.

I poza tym, to jeszcze powiem, że jestem niesamowicie szczęśliwy :D
 
 
 
MikoZ 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 08:52   

rinho napisał/a:
Ja tam myślę, że sędziowanie było naprawdę w porządku w tym finale. Jakieś tam błędy były, ale ogólnie nie było źle. A wtej pierwszej sytuacji chyba był karny, bo na polsacie robili zbliżenie, i chyba go tam trochę nóżką zahaczył.


Moze i sedziowanie nie bylo najgorsze, ale powiedz mi jak sedzia widzial tego karnego jak na polsacie na zwyklych powtorkach nie bylo tego widac dopiero po zastosowaniu tzw "lupy" mozna bylo faktycznie stwierdzic czy byl faul?:)
_________________
Koźmiński WON z Piasta!!!!!!!!!!
 
 
 
slonicek 
Milanista




Dołączył: 30 Kwi 2006
Skąd: Z San Siro
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 09:49   

MikoZ napisał/a:
Moze i sedziowanie nie bylo najgorsze, ale powiedz mi jak sedzia widzial tego karnego jak na polsacie na zwyklych powtorkach nie bylo tego widac dopiero po zastosowaniu tzw "lupy" mozna bylo faktycznie stwierdzic czy byl faul?:)


Może sedzia miał lupę ??? :) A tak na serio to tam trochę był zachoczony. Ale to nie znaczy że nie symulował ani troche.

Jestem szczęśliwy i mam nadzieje że Polska też będzie tak grała.
_________________
hwdp człowieku
 
 
 
Shien 
Milanista



Dołączył: 03 Maj 2006
Skąd: Dolny, zdolny Śląsk
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 10:05   

Oj bo to był niezwykły sędzia :rotfl2:
Ale sędziował bardzo dobrze. Nie zapominajmy, pod jaką był presją!
Ale co to za gadki o sędziowaniu! Basta! Ważne jest co innego- zwycięstwo!
Mistrzostwo świata.
Zasłużone, choć szczęśliwe. Czwarte. I zdobyte w tak szczególnym, trudnym przecie momencie.
Dla mnie po części był to mundial rekompensujący porażki Milanu, zwłaszcza Stambuł. Dlaczego? Wygląda na to, że sam los tak chciał. Anglicy odpadli w karnych, karnego fenomenalnie wykorzystał Pirlo, tenże Pirlo genialnie zgrał piłkę do Grosso, a ten w 118', tak, tej minucie Szewy strzelił gola. (wprawdzie była to raczej 119, ale nie czepiajcie się zbytnio. to swobodna interpretacja :P ) No i w końcu ostateczny tryumf.
Włosi, według słów Thurama "po raz pierwszy tak zjednoczeni" cieszacy się po ponad 2 godzinach męczarni. Radość Rino, włoska czapeczka na pucharze. Kto był bohaterem? Patrząc od początku, wskazuję na Pirlo, lecz równie dobrze, jeśli nie lepiej grał Buffon (przyjdź! przybądź do ACM!!!) Finał wygrany dzięki wszechobecnemu i nieomylnemu Cannavaro, a także dzięki Buffonowi. On to, broniąc strzał Zidana chyba przesądził o wyniku. Zidane, rozczarowany niepowodzeniem, chyba nie wytrzymał presji, nerwów i wzruszeń. Ale sędzia może niczego by się nie dopatrzył, gdyby nie interwencja Buffona. W końcu ktoś spojrzał na kamerę, można powiedzieć.
Jednocześnie jest to finał smutny dla Francji i całej piłki. Zidane, reprezentujący całe swe pokolenie, zabijając ducha sportu pokonał wwłasną drużynę. On, co podkreślali komentatorzy (viva Gmoch! :prayer: :rotfl2: )wzór do naśladowania w jednej chwili zburzył swój wizerunek. Czy nadal jest wzorem? Wg. mnie tak. Dlaczego? Wprawdzie złamał swe zasady, ale został za to ukarany- i jakaś nauka z tego płynie.
Ale zostawmy już to i wróćmy do świętującego Gattuso, do włoskiego czempionatu i cieszmy się. Nie martwmy się na razie transferami, aferami czy składem i obłędem polskiego rządu/reprezentacji (zawsze zostają siatkarki :ok: )
Po prostu bawmy się! :gol: :piwo:
(dla żałujących, że znów nie będzie co oglądać w TV- w czwartek Zagłębie zaczyna swą przygodę z p.ufa :rotfl2: )
:forzamilan:
 
 
 
Sushi 
Milanista




Dołączył: 17 Sty 2006
Skąd: Kraina Łagodności
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 10:13   

Traszkę z innej beczki.Historia zatoczyła koło a mianowicie.
Mundial 1990r. we Włoszech wygrali Niemcy a Włosi zajeli trzecie miejsce.
Niemcy 2006r. w Niemczech wygrywają Włosi a Niemcy zajmują trzecie miejsce.

P.S. Włosi wygrali zasłużenie mundial w przekroju całego turniej okazali się drużyną najrówniej grającą.Co prawda zagrali troszkę słabiej w finale ale po tym właśnie poznajemy klasowe drużyny , pomomo słabszej gry potrafili wygrać z Francuzami.
A co do Zizou to poprostu Adieu!!!

FORZA ITALIA!!!
FORZA SQUADRA AZZURA!!!
CAMPIONI DEL MONDO!!!
_________________
FORZA MILAN
 
 
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 10:14   

kuba1899 napisał/a:
1. Nie było faulu po którym sędzia zagwizdał 11 dla Francji

Sędzia zinterpretowal probe "karate" jako faul. Co prawda Materac probowal sie wycofac ale...Póki co nie mam skrótu meczu wiec nie moge stanowczo opowiedzieć sie za którąś z opcji.
kuba1899 napisał/a:
2. Nie było spalonego przy 2 bramce dla Italii (Toni akurat nie był na spalonym)
Owszem...ale czy czasem wg przepisów nie brał udziału w akcji?
kuba1899 napisał/a:
3. Był za to faul Zambrotty w 2 połowie i karny dla Francji powinien być...
I tu wlaśnie bład sędziego bo to był napewno faul. Widać brak konsekwencji arbitra.
kuba1899 napisał/a:
obojetnie czy Materac cos mu nawrzucał...Marco coś cały czas gadał, Zidane sie cały czas usmiechał
Chyba rzeczywiście Karate-boy powiedział coś "ciężkiego" do Zizu bo reakcja była hm... Taka wlaśnie

EDIT: A tu cała "akcja" Strzał z bańki
Ostatnio zmieniony przez chrissnail Pon Lip 10, 2006 10:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ostry 
Milanista




Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 10:28   

MI ten wczorajszy mecz bardzo przypominal niektore mecze Milanu, te bardziej denerwujace. W drugiej polowie Wlosi grali naprawde nieporadnie, na szczescie dobra obrona pozwolila im dotrwac do karnych.
To byl chyba najslabsza druga polowa Wlochow w tych mistrzostwach. Co nie zmienia faktu ze w przekroju calego turnieju byli druzyna lepsza od Francji.
Buffon bronil swietnie w calym turnieju ale jedno trzeba mu przyznac, karnych to on bronic nie umie ;)
Zizou nie szkoda mi wcale, skoro jest na tyle glupi zeby odstawiac takie numery to niech lepiej juz nie pojawia sie na boiskach.
Zastanawiam sie co zrobil Gattuso ze swoimi spodenkami bo przez moment biegal w samych gaciach ;)
Zaskakujaco pewnie wykonywali Wlosi wczoraj jedenastki, nie spodziewalem sie ze trafia wszystkie 5 strzalow, zostale milo zaskoczony.
Pozostaje sie cieszyc ze zwyciestwa Italii i czekac na kolejne wiesci z Wloch dotyczace wyrokow w aferze calciopolli.
 
 
 
krzysiekACM 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2006
Skąd: z Nienacka
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 12:09   

Italia Campioni!!! Campioni del Mondo!!!!
przed chwilką przeczytałem że Zidane został wybrany piłkarzem mundialu- po prostu mnie zatkało.... czy to jakiś ponury żart FIFY?
przyznając tą nagrodę FIFA pokazała że toleruje chamstwo na boisku,bo zachowanie Zidana było skandaliczne!!! żenada....
_________________
Associazione Calcio Milan & Legia Warszawa
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
"Nie jeździmy dla grajków, którzy teraz są, a za rok ich nie będzie. Jeździmy po to, by sławić Legię, pod każdym względem i w każdy możliwy sposób. Ale nie Legię jako zbieraninę Latynosów, Murzynów, Mongołów i Bóg wie kogo tam jeszcze, tylko Legię jako wartość, część naszego życia!" - Staruch
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 12:10   

ha, ale nagonka na Materaca byla niewąska...ze niby to taki prowokator, ze on na pewno zbesztal jego rodzine czy tam jakies rasistowskie tekty puscil (TVP Rulezzz ;) ) itd itp.... od razu jakies proby 'wybielania' Zizou i interesuja mnie w tej kwestii dwie sprawy:
1. jakie by byly komentarze, gdyby to jakis Wloch wypalil z dynki Gallasowi np :/
2. jakos szybko wszyscy zapomnieli (w komentarzach czytuje) jak doszlo do rzutu wolnego dla Francji w meczu z Hiszpanani i w tym samym czasie wciaz ludzie gadaja jacy to Wlosi brutalni, bo De Rossi walnal kogos z lokcia :/

ehhh, dobrze ze chociaz niektorzy patrza na to wszystko obiektywnie, bo wsrod wiekszosci plebsu stosunek do Wlochow i ich pilki bedzie wciaz taki sam :/

btw: fakt, Zizou zostal MVP mimo iz w przeciagu calego turnieju lepiej prezentowal sie Cannavaro czy Pirlo (odpowiednio drugie i trzecie miejsce w tej klasyfikacji), ale wiadomo przeciez, ze ta decycja jest 'polityczna', bo FIFA nie ma takich jaj jak Elizondo ;)
Ostatnio zmieniony przez Pamato Pon Lip 10, 2006 12:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group