ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przychodzi Moggi do Pairetto, czyli...
Autor Wiadomość
Carlo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 13 Sie 2003
Skąd: Byszyce
Wysłany: Czw Maj 04, 2006 22:47   Przychodzi Moggi do Pairetto, czyli...

Dzisiejsza opinia publiczna we Włoszech została zszokowana ujawnionymi rozmowami telefonicznymi między niezwykle ważnymi postaciami włoskiego piłkarstwa: Luciano Moggim, Pierluigim Pairetto (odpowiedzialnym za obsadę sędziowska we Włoszech a także wiceprezydentrem Komisji Sędziowskiej UEFA) i wiceprezydentem FIGC Mazzinim. Portal tgcom.it zamieścił w swoim serwisie zapis tych rozmów, postanowiłem przytoczyć niektóre wątki:

Rozmowa dotycząca obsady meczów towarzyskich :
Moggi: Oh, a do Messiny wysij mi Consolo i Battaglie
Pairetto: Eh, ale już dokonałem wyboru
Moggi: I kogo nam wysłałeś?
Pairetto: Wydaje mi się ze Consolo i Battaglie
Moggi: Eh, z Cassara?
Pairetto: Tak
Moggi: A do Livorno Rocchiego?
Pairetto: W Livorno, Rocchi, tak
Moggi: W Trofeum Berlusconiego najlepszy byłby Pieri


Rozmowa z 24 sierpnia 2004 roku poprzedzająca mecz rewanżowy eliminacji Ligi Mistrzów łatwo wygrany przez Juventus z Djurgaarden 4:1 (w pierwszym meczu w Turynuie padł wynik 2:2):
Moggi: Proszę
Morena: Panie Moggi, dzień dobry. Chciałabym zakomunikować kto będzie sędzią i asystentami w jutrzejszym meczu Ligi Mistrzów
Moggi: Kto jest sędzią, Cardoso?
Morena: Nie, Graham Poll
Moggi: uhm
Moggi: Skąd on jest?
Morena: Anglik

Pairetto: Proszę
Moggi: Dzień dobry
Pairetto: ohila, dzień dobry
Moggi: I co z Cardoso, eh?
Pairetto: Eh
Moggi: Paul Green (zamiast Graham Poll –mój przypis)
Pairetto: Jak?
Moggi: Paul Green
Pairetto: Cos musiało się wydarzyć w ostatnim momencie, miałem Cardoso, cos poszło nie tak... zobaczy się co poszło źle...
Moggi: informuj mnie, szybko, szybko
Pairetto: tak, tak, szybko zweryfikuje

Rozmowa przed meczem Ligi Mistrzów Ajax - Juventus (zakończony zwycięstwem Juve 1:0) 15 września 2004 roku:
Moggi: Proszę
Pairetto: Ehila, wiem że o mnie zapomniałeś, podczas gdy ja nie zapomniałem o Tobie. Wysłałem świetnego arbitra na mecz w Amsterdamie
Moggi: Kto to?
Pairetto: Meier
Moggi: Świetnie
Pairetto: Widzisz że pamiętam o Tobie, nawet jeśli Ty...

Portier: Rezydencja Agnellich, dzień dobry
Moggi: Z tej strony Moggi. Chciałem rozmawiać z Nallą.
Nalla: Cześć Luciano
Moggi: Musimy coś załatwić w bardzo krótkim czasie
Nalla: Tak
Moggi: Dla ważnego przyjaciela, Maserati
Nalla: Tak
Moggi: Czterodrzwiowe
Nalla: Czterodrzwiowe?
Moggi: Tak. Samochód jest potrzebny w krótkim czasie, tydzień, dziesięć dni, dobrze?
Nalla: Dobrze

Enzo: Proszę
Pairetto: Enzo?
Enzo: Cześć Gigi
Pairetto: Słuchaj, chciałem Ci powiedzieć o samochodzie, który już mam praktycznie
Enzo: Jakim?
Pairetto: Jest do odebrania w praktycznie każdym momencie, chodzi o Maserati.
_________________
Leopolis semper fidelis!
 
 
 
malutki 
Milanista




Dołączył: 17 Lip 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Maj 04, 2006 22:55   

Cóż, teraz pozostaje tylko czekać na rozwój sytuacji, a zwłaszcza na odpowiedź ze strony prokuratury i to, jaki werdykt wyda sąd. Jak widać, dowody są dość jednoznaczne, a mnie osobiście nie wydaje się, by był to wymysł prasy (te rozmowy). Może być ciekawie...
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Czw Maj 04, 2006 23:01   

Malutki napisał/a:
Cóż, teraz pozostaje tylko czekać na rozwój sytuacji

A na co tu czekac ? Ja juz teraz moge Ci powiedziec jaki bedzie :] Moggi zostanie oczyszczony z zarzutow a jak sie bardzo postara to jeszcze sad zarzadzi odszkodowanie na jego korzysc :]
Jesli ktos mysli inaczej to musi sobie wkoncu uswiadomic ze Juve jest we wloszech NIETYKALNE ;)
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
orzechol 
Milanista z Klasą




Dołączył: 20 Lip 2003
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw Maj 04, 2006 23:08   

Nie ma się co szczypać. Skoro okazało sie że lekarz Juventusu T. podający chemikalia zawodnikom Juventusu T. nie miał z Juventusem T. nic wspólnego to tak samo będzie i tym razem. Okaże się że to nie było czterodrzwiowe Maserati a dwudrzwiowa mała szafka z uszkodzonymi zawiasami zwrócona z pomocy dla powodzian.
_________________
Nie płakałem po Shevie.
 
 
malutki 
Milanista




Dołączył: 17 Lip 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Maj 04, 2006 23:09   

Veerapan napisał/a:
A na co tu czekac ?


Napisałem wyraźnie - na rozwój sytuacji. Nie rozumiem tego ironicznego pytania.

Veerapan napisał/a:
Ja juz teraz moge Ci powiedziec jaki bedzie :]


Nie możesz, bo nie wiesz. Lepiej waż słowa...

Veerapan napisał/a:
Moggi zostanie oczyszczony z zarzutow


Taki jesteś tego pewny? Ja bym się wstrzymał z takimi osądami....
Veerapan napisał/a:
jak sie bardzo postara to jeszcze sad zarzadzi odszkodowanie na jego korzysc :]


Tutaj to już zdecydowanie przesadzasz...


Veerapan napisał/a:
Jesli ktos mysli inaczej to musi sobie wkoncu uswiadomic ze Juve jest we wloszech NIETYKALNE ;)


Ja myślę inaczej i nie zamierzam sobie uświadamiać, że Juve jest nietykalne. Bo nie jest, o czym mam nadzieję niedługo się przekonamy :)
 
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Czw Maj 04, 2006 23:33   

Malutki napisał/a:
(...) i nie zamierzam sobie uświadamiać, że Juve jest nietykalne. Bo nie jest, o czym mam nadzieję niedługo się przekonamy :)


Nie pozostaje mi napisać nic innego jak przytoczyć powiedzenie: "nadzieja jest matką głupich".

Nic Moggiemu nie zrobią, a tym bardziej nic nie zrobią Juventusowi. Sprawa będzie się ciągła ze 6 lat aż ulegnie przedawnieniu. Wystarczy wspomnieć, że sprawą zajmuje się ten sam prokurator co zajmował się koksem...
 
 
 
Kiepura 
Milanista



Dołączył: 09 Kwi 2004
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 10:27   

Pionka, Veer :brawo:
Malutki, bez nerwów, NIC sie nie wydarzy takiego z czego bedzie sie mozna cieszyc" !!
_________________

 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 15:58   

Po pierwsze - Malutki - z Veerapanem nie ma się co kłócić bo on i tak wie wiecej i lepiej od Ciebie :)
Po drugie - a nie mowilem kilka dni temu min o tym ? to mnie Juventini i min. Veer wysmiewali buehehe - gdzie są teraz Ci śmieszni kibice juve? DjJuve?? co mi powiesz o tym skandalu ?
Ja też to wczoraj czytałem na Calciomercato i chcialem zamiescic posta ale jakos z tego natłoku matur nie zdążyłem.
Skandal i tyle - choć kazdy o tym i tak wie ze Moggi i Giraudo ustawiają mecze.
A tu macie liste sędziów kupionych przez nich :Coivolti , Dondarini, Datillo, Trefoloni , Bertini - jak widać głośne nazwiska w swiatku sędziów.
http://www.calciomercato....php?c=21&a=3287 Polecam przeczytanie artykulu kto potrafi po włosku. pzdr
- Mafia rządzi , mafia radzi , mafia nigdy Cię nie zdradzi... :prayer:
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 16:56   

Mam nadzieję ze wreszcie wezmą się im za kufry i odzyskamy tytul z zeszłęgo roku, no i w tym będziemy również mieli Mistrza. A Juventus? ---> serie B - tam ich miejsce!
 
 
Nasir
Milanista



Dołączył: 18 Kwi 2006
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 17:22   

Chyba macie mistrza a JUVE w SERIE B
 
 
Walker 
Milanista



Dołączył: 10 Gru 2003
Skąd: USA
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 23:14   

Mam nadzieje, ze moze w koncu paru ludkow co na tym forum oburzali sie moimi postami i komentarzami w koncu przejrzy na oczy! Mam taka nadzieje. A co do kolejnego skandalu z Juve w roli glownej to zgadzam sie Verapem! Nic sie nie stanie. Juve pewnie wygra mistrzostwo i za rok jak znowu pojawi (a) sie kolejny (e) problem(y) to znowu kibice Juve beda nam kazali byc "obiektywnymi" i skonczyc ze "spiskowymi teoriami dziejow". A swoja droga to gdzie podziali sie kibice Juve???

FORZA MILAN!

PS. Kurcze ale sie ciesze, ze caly swiat widzi teraz prawde o "starej...........". Szkoda tylko, ze nic sie nie stanie. W normalnym kraju Juve zostaloby zdegradowane o klase nizej. Ale niestety Italia, podbnie jak Polska, do normalnych krajow nie naleza ( vide RywinGate, czy Orlengate, tudziez fabryka osocza, kontuzje nogi na cmentarzu w Katyniu itp. itd.......)! W kazdym razie jestem ukontentowany, bo prawda w koncu wyszla na jaw! Szkoda. ze w tym wypadku ta prawda nas nie wyzwoli!!!!
_________________
in un mese hai perso moglie,tifosi e kakà,papi vendi la società
 
 
DjJuve 
Juventino




Dołączył: 23 Mar 2004
Skąd: Ząbki
Wysłany: Pią Maj 05, 2006 23:44   

zino napisał/a:
DjJuve?? co mi powiesz o tym skandalu ?

"Berlusconi i Galliani usiedli przy stole z Pierim" - mówi Giraudo. "Wtedy dołączyłem do nich. Deptałem im po piętach."

Moggi powiedział również, co wydarzyło się w szatni na Stadio Meazza. "Berlusconi próbował włożyć Pinocheta (Pairetto przyp. www.sports.it) do swojej kieszeni. (...)"

Moggi: "No *****, Atalanta to jest gn****k." (Atalanta to w rzeczywistości Paolo Bergamo - decydujący o przydzielaniu arbitrów razem z Pairetto.)
Giraudo: "A co?"
Moggi: "Powiedział, że my…. że Liga na pewno będzie Milan - Inter."
Giraudo: "Wiesz co mi powiedział Adriano (Galliani)? Dowiedziałem się wczoraj. Wziął mnie na bok i mi powiedział: "Wiedz, że mi mówili, że stawiają w tym sezonie na Inter.""
Moggi: "Słuchaj, Milan - Inter, ale posunął się jeszcze dalej, powiedział, że i tak jak się skończy sezon to Montezemolo wywali Giraudo i Moggiego."
Giraudo: "To już wiem."
Moggi: "No kurde..."

(w razie błędów w tłumaczniu proszę Cię pionka o znalezienie i poprawienie :P )

W tej sprawie winne jest tylko Juve i Moggi, inne kluby są czyste jak łza :]

p.s.
zino i Walker trzymacie stary dobry poziom :pot:
 
 
 
Walker 
Milanista



Dołączył: 10 Gru 2003
Skąd: USA
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 00:15   

DjJuve napisał/a:
zino i Walker trzymacie stary dobry poziom :pot:


Przyganial kociol garnkowi! I co teraz bedzie? Znowu obrazicie sie na gazety? Podwojnie tym razem?

[ Dodano: Pią Maj 05, 2006 18:43 ]
DjJuve napisał/a:
W tej sprawie winne jest tylko Juve i Moggi, inne kluby są czyste jak łza


Roznica jest taka, ze jak Milan zlapali to zostalismy karnie przeniesieni o klase nizej. Juve nic nie grozi! I to jest Skandal!!Mysle, ze nawet nie ma mowy o odjeciu punktow w tej sytuacji! I do tego przydzielenie do meczu Parma-Milan Paperesty!!Wszystko po staremu w Serie A!
_________________
in un mese hai perso moglie,tifosi e kakà,papi vendi la società
 
 
DjJuve 
Juventino




Dołączył: 23 Mar 2004
Skąd: Ząbki
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 09:18   

Walker napisał/a:

Roznica jest taka, ze jak Milan zlapali to zostalismy karnie przeniesieni o klase nizej.
Nie mówie o starych winach tylko obecnej sytuacji. Tak dobrze jest wam oskarżać Juve (skazywać!), a sami nie wiecie czy aby przypadkiem także Wasi (a z rozmów Moggiego z Giarudo jasno to wynika) nie są zamieszani w tą sprawe.

Walker napisał/a:
Juve nic nie grozi! I to jest Skandal!!
Zobaczymy :>

Walker napisał/a:
I do tego przydzielenie do meczu Parma-Milan Paperesty!!Wszystko po staremu w Serie A!

Napewno nie uzna Wam 5 bramek, a Parmie podyktuje 3 rzuty karne, ogarnij się.
Z rozmów nie wynika, że Moggi ustalał sędziów na mecze Milanu, może Galliani to załatwił? ;)

p.s.
Pairetto już nie pracuje więc z Twoich słów wnioskuje, że Collina jest także zamieszany w tą sprawe.
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 13:19   

zino napisał/a:
Po drugie - a nie mowilem kilka dni temu min o tym ? to mnie Juventini i min. Veer wysmiewali buehehe
Walker napisał/a:
Mam nadzieje, ze moze w koncu paru ludkow co na tym forum oburzali sie moimi postami i komentarzami w koncu przejrzy na oczy!

Moje zdanie na temat sedziowania pod Juve sie nie zmienilo.
Od zawsze bylem przeciwnikiem teorii o kupowaniu sedziow. Moim zdaniem nie chodzilo o pieniadze, czego rozmowy rowniez nie potwierdzaja. Chodzi o cos wiecej, o kontakty Moggiego z osoba odpowiedzialna za przydzielanie sedziow.
Sedziowie nie byli kupowani, gwizdali pod Juve ze strachu, wiedzieli ze jesli w spornej sytuacji wypacza wynik meczu na niekorzysc Juve, moze to byc ich ostatni mecz w znaczacej pilce. Tylko czy taki skandal z byc moze szantazowaniem, albo straszeniem nie jest przypadkiem gorszy niz danie w lape ? Na to juz kazdy sam musi sobie odpowiedziec.

Ps. Malutki nasladowanie Dj'a wyszlo Ci swietnie. Nie mowie tylko o cytatach ale tez o wartosci merytorycznej odpowiedzi :lol:
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 14:32   

DjJuve napisał/a:
p.s.
zino i Walker trzymacie stary dobry poziom

widze Ty tez go trzymasz , jak stara dama stary poziom :)
Veerapan napisał/a:
Moje zdanie na temat sedziowania pod Juve sie nie zmienilo.
Od zawsze bylem przeciwnikiem teorii o kupowaniu sedziow. Moim zdaniem nie chodzilo o pieniadze, czego rozmowy rowniez nie potwierdzaja. Chodzi o cos wiecej, o kontakty Moggiego z osoba odpowiedzialna za przydzielanie sedziow.
Sedziowie nie byli kupowani, gwizdali pod Juve ze strachu, wiedzieli ze jesli w spornej sytuacji wypacza wynik meczu na niekorzysc Juve, moze to byc ich ostatni mecz w znaczacej pilce. Tylko czy taki skandal z byc moze szantazowaniem, albo straszeniem nie jest przypadkiem gorszy niz danie w lape ? Na to juz kazdy sam musi sobie odpowiedziec.

no ale człowieku to co piszesz to chyba samo przez sie wyklucza - kupowanie meczów=kupowanie sedziow= kupowanie ludzi odpowiedzialnych za to itd. a ze gwizdali ze strachu - mozliwe ale to wszystko jest powiazane z tym ze wczesniej dostali jakies wskazowki = wałek kolejny =kasa = moggi itd itd.
DjJuve napisał/a:
Napewno nie uzna Wam 5 bramek, a Parmie podyktuje 3 rzuty karne, ogarnij się.
Z rozmów nie wynika, że Moggi ustalał sędziów na mecze Milanu, może Galliani to załatwił?

jeszcze mnie czymś wzruszysz?? :ok: jestem pod wrażeniem - wiadomo bylo ze teraz kibice juve beda sie odcinac , tlumaczyc itp - takze niczym mnie nie zaskoczyles - a na koniec Ci powiem ze we włoszech wasi fani już chcą głowy Moggiego i Giraudo... no tak tyle lat żyli zaślepieni , nie znali prawdy a raczej sami się oszukiwali i teraz bidule nie mogą wyjść z szoku.. :dunno: a jak to sie skonczy ? pewnie nic juve nie zrobią kolejny sezon z wałkami mniejszymi-większymi nas czeka :king:
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
DjJuve 
Juventino




Dołączył: 23 Mar 2004
Skąd: Ząbki
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 14:54   

Veerapan napisał/a:

Ps. Malutki nasladowanie Dj'a wyszlo Ci swietnie. Nie mowie tylko o cytatach ale tez o wartosci merytorycznej odpowiedzi :lol:
Wspaniałe rzucanie słów na wiatr :] Można konkrety (rozumiem cytowanie jest straszne, wkońcu jak można odnosić się do konkretnych fragmentów wypowiedzi danego usera?!)?

Moje odpowiedzi były pozbawione wartości merytorycznej w także temacie "Jaki napastnik mógłby zastąpić Inzgahiego?", szkoda, że nie doczekał się odpowiedzi z Twojej strony.
pozdrawiam

zino napisał/a:

jeszcze mnie czymś wzruszysz?? :ok:

Jeśli fragment z Berlusconim i Gallianim Cię nie wzruszył, to wątpie :]

zino napisał/a:
jestem pod wrażeniem - wiadomo bylo ze teraz kibice juve beda sie odcinac , tlumaczyc itp -

Nie mam zamiaru odcinać się, tłumaczyć itp. To, że Moggi postąpił źle nie ulega wątpliwości, chce pokazać, że nie tylko my mamy "brudne ręce". Afera ta dotyczy nie tylko Juventusu.

zino napisał/a:
takze niczym mnie nie zaskoczyles -
Czyli to, że "Berlusconi próbował włożyć Pinocheta (Pairetto przyp. www.sports.it) do swojej kieszeni. (...)" nie zaskoczyło Cię wogóle? :]

zino napisał/a:
a jak to sie skonczy ? pewnie nic juve nie zrobią kolejny sezon z wałkami mniejszymi-większymi nas czeka :king:
Przynajmniej będziesz miał o czym pisać (i szukać kolejnych sensacji) :>
 
 
 
romaneq 
Juventino




Dołączył: 14 Kwi 2005
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 15:14   

Ja tymi rewelacjami jestem poprostu zszokowany :cry2: Nie zamierzam, nawet do głowy mi nie przyjdzie, bronić Moggiego. To co zrobił jest hańbiące i krzywdzące wszystkich fanów Starej Damy. Nie zamierzam go bronić, ponieważ byłoby to wbrew zasadom, które wpojano mi w młodości.
Poza tym trofea, które Juventus zdobył stały się w tym momencie mało ważne. Jeśli i w tym sezonie chociaż jeden sędzia został przydzielony Luckowi to również dziękuje za takie Scudetto. :cry2:

Jeśli faktycznie jest tak jak pisze kolega zino, że fani Juve chcą głowy Moggiego i Giraudo to jestem jak najbardziej z nimi. Zwyciestwa w taki sposób mnie kompletnie nie interesują :grrr:


P.S. Witam wszystkich fanów Calcio :piwo:
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 15:17   

romaneq napisał/a:
Jeśli faktycznie jest tak jak pisze kolega zino, że fani Juve chcą głowy Moggiego i Giraudo to jestem jak najbardziej z nimi. Zwyciestwa w taki sposób mnie kompletnie nie interesują

tak jest - wiem bo mam na codzien info z włoch :)
choć jeden obiektywny juventino :P
DjJuve napisał/a:
Przynajmniej będziesz miał o czym pisać (i szukać kolejnych sensacji) :>

jasne , jak zawsze chetnie podyskutuje z Tobą :D
DjJuve napisał/a:
Nie mam zamiaru odcinać się, tłumaczyć itp. To, że Moggi postąpił źle nie ulega wątpliwości, chce pokazać, że nie tylko my mamy "brudne ręce". Afera ta dotyczy nie tylko Juventusu.

bueheh nie masz zamiaru ale jednak kolejny raz to robisz....
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
DjJuve 
Juventino




Dołączył: 23 Mar 2004
Skąd: Ząbki
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 15:35   

Nie tłumacze Moggiego (wszystko wyjaśni sąd), zrobił źle i nie mam zamiaru stać za nim murem. Chce pokazać Tobie (który z taką łatwością opluwasz Juventus), że byćmoże nie tylko my w tym siedzimy. Tak trudno to zrozumieć?
 
 
 
Agares 
Milanista




Dołączył: 18 Kwi 2006
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 15:35   

Veerapan napisał/a:
Jesli ktos mysli inaczej to musi sobie wkoncu uswiadomic ze Juve jest we wloszech NIETYKALNE


Oki to że we Włoszech to się zgadzam, ale tu sprawa dotyczy także rozgrywek Ligi Mistrzów, a tu już nie tak do końca są nietykalni. Jak by było pięknie jak by Juve odebrali tytuł z tamtego roku i wykluczyli ich na pare lat dajmy na to że na 2 z rozgrywek międzynarodowych. Może wkońcu nauczyli by się gry fair. A co do fanów Juve to co z tego że chcą głowy Moggiego, najważniejsze jest to żeby Juve spotkała kara. Ale znając życie to co napisałem to pobożne życzenia, a wszystko rozejdzie się po kościach :grrr: :cry2:
:forzamilan:
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 15:40   

zino napisał/a:
no ale człowieku to co piszesz to chyba samo przez sie wyklucza - kupowanie meczów=kupowanie sedziow= kupowanie ludzi odpowiedzialnych za to itd.

No chyba tak wlasnie napisalem, wiec nie wiem skad ten ton, wskazujacy na jakies niescislosci w tym co napisalem.
DjJuve napisał/a:
Wspaniałe rzucanie słów na wiatr :] Można konkrety (rozumiem cytowanie jest straszne, wkońcu jak można odnosić się do konkretnych fragmentów wypowiedzi danego usera?!)?

Wartosc merytoryczna twoich odpowiedzi w selektywnym cytowaniu najlepiej przedstawil swego czasu orzezsek.
DjJuve napisał/a:
Moje odpowiedzi były pozbawione wartości merytorycznej w także temacie "Jaki napastnik mógłby zastąpić Inzgahiego?", szkoda, że nie doczekał się odpowiedzi z Twojej strony.

A na co tam odpowiadac ? rozlozyles moja wypowiedz na 7 cytatow. Na 4 nie ma co odpowiadac (albo napisales jakas durnote tylko zeby cos zacytowac, albo stwierdziles niezaprzeczalny fakt na ktory nie ma sensu odpisywac), na jeden odpowiedzial za mnie pionka, a w pozostalych dwoch zadajac pytanie potwierdziles tylko moja teze.
W przeciwienstwie do ciebie nie odpisuje tylko po to zeby odpisywac i potrafie uzyc mozgu i tak skonstruowac wypowiedz aby nie rozkladac kazdego posta na czynniki pierwsze. Cytuje kiedy chce zwrocic uwage na cos konkretnego, jesli nie, cytat nie jest potrzebny, wystarczy odpowiednio skonstruowac zdanie. Nie wszyscy to jednak potrafia. Ty cytujesz kazde slowo, niezaleznie od tego czy jest cos do napisania czy nie, jak nie ma to walniesz jakis usmiech albo "tepy tekst".
DjJuve napisał/a:
Czyli to, że "Berlusconi próbował włożyć Pinocheta (Pairetto przyp. www.sports.it) do swojej kieszeni. (...)" nie zaskoczyło Cię wogóle? :]

Bzdur przetlumaczonych przez JP nie mam zamiaru komentowac. Nie bede silil sie na wlasne tlumaczenie gdyz wloskiego nie znam. Wiem jednak ze ktos to lada moment zrobi i wyjda na jaw glupoty ktore tu przetlumaczyles.
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
Ostatnio zmieniony przez Veerapan Sob Maj 06, 2006 15:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
DjJuve 
Juventino




Dołączył: 23 Mar 2004
Skąd: Ząbki
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 15:47   

Veerapan napisał/a:
Bzdur przetlumaczonych przez JP nie mam zamiaru komentowac. Nie bede silil sie na wlasne tlumaczenie gdyz wloskiego nie znam. Wiem jednak ze ktos to lada moment zrobi i wyjda na jaw glupoty ktore tu przetlumaczyles.

1.Nic nie tłumaczyłem, tekst pochodzi z jp (na ile został poprawnie przetłumaczony? nie wiem)
2.Ciesze się, że ktoś to przetłumaczy, będe miał okazje przeczytać prawde :>

Na pierwszą część nie odpowiem, musiałbym użyć cytatu (z mózgiem byłoby ciężko), a że nie potrafie tego robić lepiej "nie drażnić moda" :>
 
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 15:55   

Kolejna afera wokol Juve i kolejny raz niektorzy kibice Starej Damy zachowuja sie bezczelnie (pozdrawiam romanqa, ktory w przeciwienstwie do niektorych, nie broni Juve za wszelka cene, lecz trzezwo ocenia sytuacje). Niektorzy, bo na wloskich forach juventini pisza w wiekszosci o hanbie, wstydzie i koniecznosci "pozbycia sie wrzoda, ktory niszczy pilke nozna". A co widzimy tutaj? To co zawsze. Zalosna ironie w postaci tekstow "W tej sprawie winne jest tylko Juve i Moggi, inne kluby są czyste jak łza". Przydaloby sie pokory. Nawet jesli inne kluby sa zamieszane, to nie zmniejsza to ani troche winy Moggiego. W tej chwili sa dowody na przekrety z jego strony. Jesli beda dowody na innych, to przyjdzie czas, by ich tez rozliczyc.

Jesli chodzi o teksty o Berlusconim i Gallianim, to mamy do czynienia z tradycyjna proba dezinformacji autorstwa nierzetelnych jak zawsze pseudoredaktorow pewnego serwisu u pewnym klubie (w przypadku Berlusconiego) oraz nadinterpretacji (w przypadku Gallianiego).

Spojrzmy:
Al Trofeo Berlusconi, dopo la partita, il premier Berlusconi organizza una cena con Galliani, Giraudo, l'arbitro Pieri e altri vip. L'indomani Giraudo chiama Moggi: "Berlusconi e Galliani sono andati al tavolo con Pieri e allora sono andato anch'io, li ho tallonati". Ma il meglio è accaduto negli spogliatoi dove, racconta Moggi divertito: "Berlusconi ha preso il pettine e ha pettinato "Pinochet" col pettine suo. Tanto i risultati sono relativi, eh eh".

czyli:
Po meczu o Trofeo Berlusconi premier Berlusconi organizuje kolacje z Gallianim, Giraudo, sedzia Pierim i innymi vipami. Nazajutrz Giraudo dzwoni do Moggiego: "Berlusconi i Galliani poszli do stołu z Pierim, wiec poszedlem i ja, deptalem im po pietach." Ale najlepsze wydarzyło się w szatni, gdzie - opowiada rozbawiony Moggi: "Berlusconi wyciagnal grzebien i uczesal "Pinocheta" wlasnym grzebieniem. Co wiecej, efekty sa podobne, he he"

Jak widac nie ma mowy o zadnym wkladaniu sobie kogos do kieszeni. Dla pewnosci spytalem rodowitego Wlocha, czy czasownik pettinare ma jakies inne znaczenie. I co? Ma... Tak sie tez mowi, jak ktos zrobi cos tak dobrze, ze nie da innym szans. Czyli po prostu jest... wyczesany ;) Znow ani slowa o wkladaniu do kieszeni. Cos mi sie zdaje, ze ktos za wszelka cene chce pokazac, ze inni tez moga byc zamieszani. Dziwne, ze prasy nie oburzylo to, co zrobil rzekomo Silvio, a tylko to, ze Moggi z Giraudo nabijali sie z wszystkich - takze z Carraro, Lippiego ("on gada tylko o dupciach", "za rok odwroca sie od niego najlepsi gracze i nie beda chcieli grac w reprezentacji. on nie ma charakteru, zeby sobie poradzic z tym zadaniem") i innych. Na pewno sa lepsze metody zyskania przychylnosci sedziow niz czesanie ich wlasnym grzebieniem... Mozna na przyklad pomoc w zakupie Maserati...

Sprawa Gallianiego jest prosta. Kibice Juve na sile doszukuja sie drugiego dna w tych slowach. "Stawiaja w tym sezonie na Inter". I co z tego? Czy to oznacza, ze ktos bedzie pomagal Interowi? A moze to, ze ludzie uwazaja, ze to bedzie rok nerazzurrich? "Liga bedzie na pewno Milan-Inter" - co w tym zlego? Najprostsze wytlumaczenie czasem jest najlepsze. Ja tu widze tylko tyle, ze wg kogos o scudetto walczyc beda Milan z Interem. Moggi jest oczywiscie zly, bo nie mowi sie o Juve. Ale to nie przestepstwo. Rozumiem, ze kibicom Juve nie jest w smak, ze wszyscy jada po ich klubie. Ale nie musza probowac wciagac w to innych. Skoro Milan jest podejrzany, to dlaczego wszyscy dziennikarze skupiaja sie na Juve? Widocznie podejrzenia wobec Milanu zrodzily sie w glowach kibicow Juve. Na przyklad po manipulacjach przy tlumaczeniu wypowiedzi.

Przyznam szczerze, ze chociaz zawsze uwazalem, ze Juve ma taryfe ulgowa, to nie spodziewalem sie tego, co sie okazalo. Rozmowa Pairetto z Dondarinim zwalila mnie z nog (zwlaszcza teksty o przyznaniu karnego i to, ze publicznosc sie nie zorientowala, ale przede wszystkim "czasem trzeba widziec cos, czego nie ma"). Wyraznie widac, ze Moggi ma (mial) tak mocna pozycje, ze sedziowie sami mu wchodza w tylek... Bo jak inaczej wyjasnic telefon od Pairetto i radosne oswiadczenie, ze zalatwil swietnego sedziego? I zaraz potem slowa "ja o tobie pamietalem, a ty...". Szok. Mam nadzieje, ze sprawiedliwosci stanie sie za dosc. Bo mamy do czynienia z afera na miare skandalu Tottonero. Wtedy nikt nie patyczkowal sie z obronca tytulu, majacym gwiazde na koszulce...

Poczekajmy na final tej sprawy. Coni i FIGC juz mowia, ze beda chcieli szybko to zalatwic. Szykuje sie gorace lato. Sprawa z dopingiem pokazala niedoskonalosc prawa, bo na zdrowy rozum nikt by nie uwierzyl, ze Juve nie wiedzialo, ze ma apteke i ze to wszystko (kupione za pol ceny z osrodka dla psychicznie chorych) lezalo nieuzywane... Tym razem moze byc podobnie. Jak powiedzial jeden kibic Juve: moze sie okazac, ze Moggi i Giraudo komentowali sobie gre komputerowa, siedzac w maluchu w korku :lol:
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
DjJuve 
Juventino




Dołączył: 23 Mar 2004
Skąd: Ząbki
Wysłany: Sob Maj 06, 2006 16:33   

TomekW napisał/a:
Zalosna ironie w postaci tekstow "W tej sprawie winne jest tylko Juve i Moggi, inne kluby są czyste jak łza". Przydaloby sie pokory.

Wybacz, ale teksty:
"Berlusconi próbował włożyć Pinocheta (Pairetto przyp. www.sports.it) do swojej kieszeni. (...)", a "Berlusconi wyciagnal grzebien i uczesal "Pinocheta" wlasnym grzebieniem. Co wiecej, efekty sa podobne, he he" brzmią zupełnie inaczej. Pierwszy stawiał w złym świetle także Milan, w drugim czegoś takiego nie widać.
Ciekawe skąd taki tekst wziął się na jp? :>
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group