ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Z Primavery do pierwszego skladu
Autor Wiadomość
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 09:25   

Mości napisał/a:

tak na marginesie Tomasson jest Dunczykiem...
pzdr.


Noceronowi chodziło chyba o to, że Tomasson przyszdł do nas z Holandii, a nie że jest Holendrem.

Ale fakt faktem bronienie tezy, że szkółka MIlanu jest dobra jest głupotą. Wystarczy spojrzeć ilu mamy wychowanków w pierwszym składzie, którzy nie przekroczyli trzydziestki? Zero. W Serie A teraz najlepszym naszym wychowankiem under 30 jest Oddo, ale za nim długo długo nic.

Zbyt bardzo odwróciliśmy się od młodzieży, a skupiliśmy na doświadczonych i ukształtowanych zawodnikach. Nasz zespół był prawdopodobnie najstarszym w zeszłorocznej Lidze Mistrzów. Słyszałem argumenty, że to jest wymóg dla wielkiego klubu jeśli chce coś osiągnąć. Zawodnicy muszą być doświadczeni, a młodzi ogrywać się mogą w innych klubach. Że w końcu jesteśmy Milanem i my mamy kupować tych, którzy zostaną wytrenowani przez inne kluby.

Dla mnie to jest absolutna nieprawda. Jest to tylko dowód, że nasza drużyna skostniała. Hierarchia jest w niej tak ściśle ustalona, że myślę, iż każdy z nas jest w stanie bezbłędnie podać w trakcie sezonu skład na następny mecz Milanu . To nie jest też żadna tradycja Milanu. Wystarczy cofnąć się 20 lat wstecz (no, może 19).

W sezonie 1987-88 tak wyglądała nasza defensywa:

Paolo Maldini,_______________19 lat,________________26 meczów
Franco Baresi,______________27 lat,________________27 meczów
Filippo Galli,________________24 lata,_______________30 meczów
Mauro Tasotti,______________27 lat,________________28 meczów
Alessandro Costacurta,_______21 lat,________________7 meczów

Rok później Costacurta już na dobre zadomowi się w pierwszym składzie i dorówna pozostałym w liczbie występów.

Jak zapewne wiecie to jest chyba najlepsza formacja defensywna jaką mieliśmy w historii i wiek jej w niczym nie przeszkadzał.

W pierwszym zespole Ci zawodnicy debiutowali w wieku: Paolo Maldini - 16 lat, Franco Baresi - 17 lat, Alessandro Costacurta - 21 lat, Filippo Galli - 20 lat, MAuro Tasotti - 20 lat.

Poza Tassottim wszyscy byli naszymi wychowankami.
Więc chyba jednak można było?
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 10:40   

tyle,ze jak dobrze wiesz wtedy byly inne czasy,mozna bylo miec tylko 3 obcokrajowcow w skladzie,wiec stawialo sie w wiekszym stopniu na wychowankow.teraz mozna miec 3 spoza ue i tylko roma z tych wielkich wloskich klubow stawia w znacznym stopniu na swoich mlodzikow.
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Neceron 
Milanista




Dołączył: 22 Kwi 2006
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 11:48   

Marco7 napisał/a:
Noceronowi chodziło chyba o to, że Tomasson przyszdł do nas z Holandii, a nie że jest Holendrem.

dokładnie tak :piwo:

beneras napisał/a:
tylko roma z tych wielkich wloskich klubow stawia w znacznym stopniu na swoich mlodzikow

Każdy klub z długami tak postępuje ;-) Sporo przykładów znajdziesz już w naszej lidze.

Prawdziwą szkółkę Milanu niedowiarki zobaczą, gdy wejdą w życie przepisy o ilości wychowanków w składzie.

To lista naszych na wypożyczeniu:
- Pozzi (Empoli)
- Marzoratti (Empoli)
- Kutuzov (Parma)
- Sarti (Cesena)
- Sammarco (Chievo)
- Ferrario (Chievo)
- Antonini (Siena)
- Donati (Atalanta)
- Abate (Modena)
- Kalambay (Triestina)
- Marti (Rimini)
- Digao (Rimini)
- Massaro (Pavia)
Jest ich znacznie więcej, ale tylko do tych dotarłem (zespoły są na ten sezon).

A to są składy z wczorajszego sparingu wewnętrznego:
Biali: Fiori, Marcos, Rocca, Bonera, Antonelli, Pirlo, Brocchi, Dalla Bona, Seedorf, Amoroso, Gilardino.
Czerwoni: Coppola, Jankulovski, Costacurta, Favalli, Aubameyang, Vogel, Gattuso, Foggia, Gourcuff, Inzaghi, Borriello.

-------------

Po raz kolejny zwrócę uwagę na specyfikę lig. Niewielu Holendrów sprawdza się w lidze włoskiej, a Włosi w zagranicznych zespołach to w większości bramkarze i obrońcy (z reguły są ściągani przez włoskiego trenera), dlatego szkółki włoskich drużyn "produkują" głównie na własny rynek.
 
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 12:54   

beneras napisał/a:
tyle,ze jak dobrze wiesz wtedy byly inne czasy,mozna bylo miec tylko 3 obcokrajowcow w skladzie,wiec stawialo sie w wiekszym stopniu na wychowankow.teraz mozna miec 3 spoza ue i tylko roma z tych wielkich wloskich klubow stawia w znacznym stopniu na swoich mlodzikow.


To prawda, że wtedy były inne czasy. Ale nie wiem co to zmienia? Każdy kij ma dwa końce. Były ograniczenia dla obcokrajowców więc musieliśmy skupić się na Włochach. Teraz w naszej szkółce jest pełno Brazylijczyków, Nigeryjczyków, Francuzów i kogo tam jeszcze popadnie, a i tak nie potrafimy nikogo z nich wyszkolić. A wczeńśniej udawało nam się z samymi tylko Włochami. Poza tym teraz jest więcej meczów w sezonie, więc jest konieczna większa rotacja, a co za tym idzie młodzi mają więcej szans, zeby się ogrywać.

Także wcale nie jest powiedziane,że wtedy było łatwiej.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 13:08   

wydaje mi sie,ze gdybysmy teraz w szkolce mieli talenty pokroju billego,maldiniego czy baresiego to bez problemu dostaliby sie do 1 skladu.tylko powiedzmy sobie szczerze,takie talenty trafiaja sie raz na x-lat a taki wysyp w tak krotkim czasie raz na xx-lat.
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 13:28   

To jest statystycznie niemożliwe, żeby 20 lat temu pod samym tylko Mediolanem rodziło się tyle gwiazd, a teraz nagle nie było ani jednej i to przy możliwości ściągania do szkółki młodych chłopaków z całego świata.

Problem jest ten sam co w Polsce. Jak to się dzieje, ze w prawie 40-milionowym kraju nie można zebrać 11 ludzi, którzy jako tako potrafią kopnąć piłkę, a w 16 -milionowej Holandii świetni piłkarze rodzą się na kamieniu?

W Milanie po prostu zrezygnowano ze szkolenia młodzieży. Bo po co rozwijać młodych piłkarzy skoro można kupić potem takich Favallich czy Simiców.

W sezonie 1987-88, z którego podałem linię defensywną, w Milanie debiutował 23-letni MArco van Basten. nikt się nie bał na niego postawić mimo, że zajął jedno z trzech miejsc dla cudzoziemców - limit o którym mówiłeś. Teraz kupujemy nie wiem po co jakiegoś Amoroso zamiast dać pograć Boriello, trzymamy Simica, Favalliego zamiast zobaczyć co pokaże Marzorati.

Gdyby Maldini miał teraz 18 lat to przez najbliższe 5 lat włóczyłby się po po Serie B, ewentualnie peryferiach Serie A,m a potem Milan sprzedałby go do jakiegoś włoskiego średniaka, bo stwierdziłby,że to przeciętny piłarz
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Cartman 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 13:48   

Neceron napisał/a:
Prawdziwą szkółkę Milanu niedowiarki zobaczą, gdy wejdą w życie przepisy o ilości wychowanków w składzie.
To lista naszych na wypożyczeniu:
- Pozzi (Empoli)
- Marzoratti (Empoli)
- Kutuzov (Parma)
.........................


Wydaje mi się, że nawet gdy wejdą te przepisy to i tak nasi młodzicy nie będą odgrywać jakiejś wielkiej roli, bo większość z nich i tak nie wróci bo nie prezentują umiejętności by do tego doszło. Jeśli uda się kupić Oddo to w najbliższych latach, o ile dobrze pamiętam, będzie wymagane mieć 4 zarejestrowanych wychowanków. Oprócz Oddo będzie potrzebnych jeszcze 3 - nie wiem jak są liczeni (od jakiego wieku muszą być w kadrze zespołu by mogli być uznani za wychowanków) ale może uda się przepchnąć przy tych kryteriach jeszcze Ambrosiniego (choć na to bym nie liczył). Pozostali 2-3 będą to zwykłe zapchajdziury (typu Marzoratti i Ardemagni), którzy do momentu zmiany trenera (bo Carlo napewno na nich nie postawi, on i ta jego solidna 11) będą gnić na trybunach. Łącznie ci dwaj wymienieni wyżej przeze mnie zawodnicy (aż dwaj!) rozegrali w zeszłym sezonie 3 mecze w coppa italia notując odpowiednio 118 i 26 minut. Kadra Milanu nadal będzie liczyła 22 zawodników + ktoś tam do rejestracji i nie ma szans na jakąś ofensywę młodych.

A sami wychowankowie? Ja osobiście nie uważam Kutuzova, Pozziego czy dalla Bony za naszych wychowanków. Owszem, byli to zawodnicy Milanu zakupieni do klubu w młodym wieku, jednak Milan nie przyłożył do ich wyszkolenia ręki. Są oni tworami szkółek Chelsea, Parmy, czy innych drużyn do których ich wypożyczano. No bo jak może być wychowankiem zawodnik kupiony do drużyny, po czym natychmiast wypożyczony do innej drużyny i tak w kółko? Ile on czasu spędził w Milanello? Co innego z choćby Messim. Kupili go jak miał 13 lat i przez długi czas szlifowali jego talent. Podobnie można powiedzieć o Billym, Puyolu (też z Barcy), Maldinim... Wychowankami Milanu w moim mniemaniu mogą być Marzoratti, Ardemagni czy Abate. Ale napewno nie Kutuzov(Bate Borysow), Boban(Crvena Zvezda) czy Vieira (Cannes bądź Arsenal).

Inną sprawą jest poziom talentu naszych wychowanków. Ciężko jest nam go ocenić, gdy nie ma możliwości oglądnąć meczu primavery lub wypożyczonych zawodników. Również osoba Mistera, nieskłonna do stawiania na "innych" zawodników (przekonywanie się do Vikasha, Vogela, Simica, Kaladze) nie ułatwa tej sytuacji. Moim zdaniem nawet jeśli Marzoratti jest talentem na miare choćby Bonery, to i tak Carlo nie ma jaj żeby to sprawdzić.

pzdr.

PS.Zgadzam się z tym co Marco7 powiedział powyżej...
_________________
Mother, tell your children not to walk my way. Tell your children not to hear my words, what they mean, what they say...mother.

Whatever tommorow brings I'll be there, with open arms and open eyes yeah.

I got to follow my heart no matter how hard, I got to roll the dice, never look back and never think twice.
 
 
holendeR1947 
Milanista



Dołączył: 23 Lip 2010
Skąd: SMY-dom
Wysłany: Sob Lip 24, 2010 09:21   

:minigun: Trzeba wziąśc ''dziadków'' pod ostrzał i dać pograć młodym grajkom .... teraz do pierwszego zespołu dołączył Oduamendi Strasser i Verdi . Po sezonie 2010/11 zapewne dołaczy do I dróżyny Donuuarmma , Albertazzie , Romagnoli , Filkor,Merkel,Novinić i będzie dobrze .
_________________
FORZA GRANDE MILAN :-)
 
 
PrzeM 
Milanista




Dołączył: 23 Lip 2010
Wysłany: Sob Lip 24, 2010 18:48   

holendeR1947 napisał/a:
:minigun: Trzeba wziąśc ''dziadków'' pod ostrzał i dać pograć młodym grajkom .... teraz do pierwszego zespołu dołączył Oduamendi Strasser i Verdi . Po sezonie 2010/11 zapewne dołaczy do I dróżyny Donuuarmma , Albertazzie , Romagnoli , Filkor,Merkel,Novinić i będzie dobrze .

...o ile Milan dalej nie będzie kombinował z współwłasnościami :wall2:
 
 
 
matinho 
Milanista



Dołączył: 27 Gru 2010
Wysłany: Wto Cze 14, 2011 19:20   

Ciekawe kto w tym sezonie zostanie dołączony do pierwszego zespołu ;) Niby Galliani zapowiedział kilku ale ilu ich ostatecznie dołączy niewiadomo.
Oto nasza sytuacja:
Obrońcy:
Mattia De Sciglio (wiek 19 - Galliani zapowiedział, że zostanie dołączony do kadry I zespołu)
Pomocnicy:
Marco Ezio Fossati (wiek 19 - Galliani zapowiedział, że zostanie dołączony do kadry I zespołu)
Simone Calvano (wiek 18 - Galliani zapowiedział, że zostanie dołączony do kadry I zespołu)
Mattia Valoti (wiek 18 - Galliani zapowiedział, że zostanie dołączony do kadry I zespołu)
Do tego Merkel i Strasser wiec kilku napewno bedzie trzeba gdzieś wypożyczyć żeby sie ograli. Proponowałbym Rodney'a i Alexandera ponieważ interesuje sie nimi Novara wiec napewno sie z nimi dogadamy. Pozostali mogą sobie jeszcze ten sezon pośmigać w Primavarze a w meczach o pietruszkę lub w PW możnaby dać im pograć. ;)
 
 
PrzeM 
Milanista




Dołączył: 23 Lip 2010
Wysłany: Wto Cze 14, 2011 19:52   

Wymienieni na pewno będą dołączeni do zespołu na czas okresu przygotowawczego, dopiero potem trener zdecyduje, kto trafi na stałe do drużyny, a kto wróci do Primavery. W ciągu ostatnich dwóch lat klub prowadzi mądrą politykę młodzieżową, więc ufam, że i tym razem podjęte zostaną właściwe decyzje.
 
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Cze 14, 2011 19:57   

Mam nadzieje, że Fossati okaże się kiedyś wielkim graczem - Inter plułby sobie w brode.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 12:22   

Moim zdaniem solidna Primavera jest potrzebna do tego, żeby móc przeprowadzać ciekawe transfery wewnątrz ligi. Dokładanie połówek kart swoich wychowanków za gwiazdy ligi to bardzo popularny manewr, który znacząco pozwala obniżać koszty transferów.

Poza tym wzmacniając kluby Serie B umacniamy dobre stosunki z niektórymi z nich. Dajmy na to przykład Torino, które korzysta z naszych wychowanków (Oduamadiego i Verdiego). Myślę, że nie będzie to bez znaczenia, jeśli potencjalnie będziemy chcieli sprowadzić Ogbonnę.

Co do wprowadzania wychowanków do pierwszego składu... Maksymalnie w takim stopniu jak Merkela i Strassera. Dać pograć ogony w kilku meczach, ze 2 spotkania od pierwszych minut, a potem współwłasność ze słabszym klubem tak, żeby mogli grac jak najwięcej i jak najdłużej.

Na tą chwilę mam nadzieję, że Merkel wróci grac do Genoi, gdzie w pierwszej połowie sezonu wywalczył sobie miejsce w składzie. Strasser po kontuzji powinien mierzyć w klub z dołu tabeli, zdecydowanego dołu (również współwłasność). Oprócz nich jest jeszcze wyróżniający się De Sciglio. Osobiście sprawdziłbym go najpierw w Serie B. Uważam, że wypożyczenie/oddanie na współwłasność do klubu z II ligi to najlepsze rozwiązanie, gdyż bardzo prawdopodobne, że rozegrałby większość spotkań. Serie A nie wybacza zbyt wielu błędów i chłopak mógłby się spalić.
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Wto Maj 15, 2012 09:49   

Renesco napisał/a:
Serie A nie wybacza zbyt wielu błędów i chłopak mógłby się spalić.

chłopak się nie spalił nawet w derbach.
Oddawanie go na wypożyczenie, lub co gorsza na współwłasność, byłoby w mojej ocenie dużym błędem. Chłopak powinien zostać w Milanie i grać na zmianę z Abate :)
Wydaje się że ma na tyle poukładane w głowie i taki talent, że da sobie radę w Milanie. W każdym razie ten sezon był w jego wykonaniu obiecujący.
 
 
vinci68 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2013
Wysłany: Pią Sie 09, 2013 21:43   

Nie wiem, czemu nikt nie pisze nic w tym temacie od dłuższego czasu.. To jest jak najbardziej dobry temat do dyskusji, dlaczego na przykład tacy piłkarze jak Pacifico, po dobrych meczach nie zostają włączeni do kadry pierwszego zespołu.. Jeżeli celem Allegriego było wzięcie Pacifico na kilka meczy i odesłanie go do Primavery bez względu na jego grę, to taka postawa mija się z celem..
Oczywiście to nie jest jedyny przypadek, mamy wielu piłkarzy, którzy z powodzeniem mogliby być rezerwowymi w pierwszym zespole, a nawet mogliby walczyć o występy..
Wspomniany Pacifico dobrze się prezentował w meczach przedsezonowych, jego możnaby zamienić za Vergarę, który grałby w Primaverze, a Pacifico może doczekałby się większej szansy, kto wie, może by się sprawdził.. Moim zdaniem szansę powinni dostawać także piłkarze, któzy zostali dołączeni do kadry pierwszego zespołu, czyli Petagna i Cristante, lepiej, żeby coś grali, bo dla niektórych piłkarzy brak występów jest powodem słabej dyspozycji..
Mamy w Primaverze też innych piłkarzy, którzy zasługują na szansę.. jest Rondanini, Iotti, Pinato, Pedone, Piccinocchi, Di Molfetta, K.Boateng.. wszyscy ci młodzi piłkarze mogliby dostać jakąś szansę w trakcie sezonu, w zależności od formy..
A stawianie na naszych wychowanków może im tylko pomóc w rozwoju, De Sciglio po pierwszym sezonie z kilkoma występami, w drugim odpalił i stał się podstawowym obrońcą, może ktoś pójdzie w jego ślady, ale do tego potrzebne są szanse dla młodych piłkarzy(!)
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pią Sie 09, 2013 22:12   

vinci68 napisał/a:
Jeżeli celem Allegriego było wzięcie Pacifico na kilka meczy i odesłanie go do Primavery bez względu na jego grę, to taka postawa mija się z celem..

A Ty zyjesz w jakims wlasnym swiecie czy jak? Mlodzik wszedl do skladu tylko i wyłacznie z uwagi na urazy/brak mozliwosci wystawienia w skladzie "seniorow" + byl to turniej towarzyski.
vinci68 napisał/a:
Wspomniany Pacifico dobrze się prezentował w meczach przedsezonowych
.
Mowisz o jednym spotkaniu z Sao Paulo (gdzie nawet Vergara mogl sie kilka razy przewrocic w jednej akcji bez konsekwencji?)? I paru minutach z Chelsea? [']
Badzmy powazni.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
vinci68 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2013
Wysłany: Pią Sie 09, 2013 23:11   

Bubu
Może i Pacifico grał z powodu kontuzji innych, ale czy zagrał źle? Według mnie nie.
Nie zagrał dużo, ale nie grał źle w tym spotkaniach. Na pewno zasłużył na kolejną szansę. W porównaniu do innych obrońców na tą pozycję wypadł dobrze. Moim zdaniem tacy młodzi piłkarze powinni dostawać szanse także w trakcie sezonu, bo gra na poziomie wyższym niż Primavera jest ich celem, a bez tych kilku meczy(nawet kilku minut) będzie im ciężko z Primavery zasilić skład pierwszego zespołu i pójdą na wypożyczenia/współwłasności i tyle ich zobaczymy.. a jakby dostali szansę, może któryś by ją wykorzystał, wskoczył na wyższy poziom, różne rzeczy się w piłce zdarzają, czasem jedna szansa jest dla kogoś przepustką do wielkiego futbolu.
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Pią Sie 09, 2013 23:23   

Nie wiem o co ci teraz chodzi :hmm: Galliani, Galli, Dolcetti itd mówią o wprowadzaniu co roku 2-3 młodzieżowców do pierwszej drużyny w tym roku mamy Petagnę i Cristante, Mając 5 stoperów gdzie chcesz wciskać młodzika z Primavery kiedy on i tak musi mieć ogranie w nogach niż wyjazd na trybuny\oglądanie z ławki spotkań bo nawet przy wyniku 3-0, 4-0 nie wprowadzi ci młodego gracza z prostego względu, bo praktycznie przy tych wynikach we Włoszech nic się nie dziej tylko klepisko w środku pola i gra w dziada
 
 
vinci68 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2013
Wysłany: Pią Sie 09, 2013 23:30   

bounty_fire
Wprowadzamy 2-3 piłkarzy, ale w trakcie sezonu jak któryś z graczy Primavery ma formę, to nie widzę przeciwwskazań, żeby zagrał nawet te kilka minut.
 
 
Kaj 
Milanista




Dołączył: 14 Sty 2011
Skąd: Zgierz
Wysłany: Sob Sie 10, 2013 02:25   

Myślę, że gracze rezerwowi są przed tymi z primavery do 'łapania minut'. Jakby było tak jak mówisz to by doszło do sytuacji, że Pacifico grałby częściej niż Zaccardo, Silvestre czy Bonera wchodzą rzadziej niż wspomniany młodziak z primavery.

Jeśli w primaverze pojawią się wybitnie uzdolnieni gracze to liczę że nasz trener ich dostrzeże - tak jak między innymi Cristante czy Petagne.
_________________
www.bet-zone.net <-- Darmowy typer piłkarski z pulą nagród 500euro dla najlepszych :) Zapraszam
 
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Sob Sie 10, 2013 07:13   

Przede wszystkim trzeba uruchomić drużynę rezerw, Milan B to jedyne mądre rozwiązanie tej sytuacji. Chłopaki kiszą się w lidze juniorów, a póżniej doznają szoku termicznego wchodząc na większy stadion.
Milan B mógłby pomóc wypromować jeszcze więcej młodych zdolnych grajków.
_________________
強度米蘭
 
 
maslok 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2008
Skąd: Kalisz / Poznań
Wysłany: Sob Sie 10, 2013 11:17   

Nie ma absolutnie żadnych szans na stworzenie Milanu B. I niemal na pewno w najbliższej przyszłości tych szans nie będzie.
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Sie 10, 2013 11:21   

konrad_acm napisał/a:
Przede wszystkim trzeba uruchomić drużynę rezerw, Milan B to jedyne mądre rozwiązanie tej sytuacji.


Owszem bardzo rozsądne rozwiązanie ale nie realne. Musiałaby powstać liga rezerw i wówczas byłoby to znakomite rozwiązanie i możliwość dla takich tuzów jak Traktore :rotfl:
Oczywiście żart ale samo stworzenie ligi rezerw byłoby naprawdę ciekawe.
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Sob Sie 10, 2013 11:43   

Z tymi drużynami "B" na wzór np. hiszpański jest taki problem, że wypaczają sens niektórych rozgrywek. Żeby Milan mógł mieć drużynę w II czy III lidze to jakieś mniej znane i lokalne ekipy muszą polecieć szczebel niżej. Jeśli założymy, że połowa Serie A będzie chciała mieć swoje satelickie drużyny stosunkowo blisko Serie A to wreszcie włoski futbol zostanie spłycony do rozgrywek topowych drużyn Serie A i ich zaplecza niżej. Posiadania takiej drużyny brzmi świetnie dla topowego klubu, ale prowadzi też do powolnej stagnacji ligi z uwagi na brak konkurencji.

Dla mnie świetnym rozwiązaniem są obowiązujące we Włoszech współwłasności. W przeciwieństwie do wypożyczeń, o zawodnika, który w połowie jest własnością klubu dba się jak o "swojego". W interesie obu zespołów jest rozwój zawodnika ponieważ dla jednej strony oznacza to zysk, a dla drugiej wytrenowanie porządnego gracza.

Po ostatnich reformach zasad funkcjonowania Primaver (tych w których obniżono górną granicę wieku dla "Primaverczyka") przynajmniej w przypadku Milanu wszystko funkcjonuje bardzo poprawnie. Wydaje mi się, że jeśli jakiś klub chce skupić się na wychowaniu młodzieży to nie będzie miał problemu z nawiązaniem współpracy z kilkoma klubami i nawet ustnym porozumieniu o pomocy w ogrywaniu utalentowanych piłkarzy.
 
 
vinci68 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2013
Wysłany: Sob Sie 10, 2013 14:35   

Renesco
I tutaj masz sporo racji, nawiązywanie kontaktów z innymi klubami jest bardzo ważne, to Milan stara się robić, ale chodzi mi też o to, że w przypadku, gdy w trakcie sezonu mamy piłkarza w Primaverze, który wyraźnie jest od innych lepszy, to szansa dla niego powinna być oczywista, a u nas tak niestety nie zawsze jest.. Taki piłkarz z Primavery w formie, zaliczając nawet parę minut może uwierzyć w siebie i grać jeszcze lepiej, a gdyby udało mu się zdobyć bramkę, to jeszcze lepiej..
Także szanse dla graczy z Primavery, dobre kontakty z innymi klubami to ważna sprawa, byleby tylko w tych innych klubach nasi piłkarze nie grzali ławy, albo trybun, jak to czasami bywało..
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group