ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Z Primavery do pierwszego skladu
Autor Wiadomość
ostry 
Milanista




Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro Mar 29, 2006 16:19   Z Primavery do pierwszego skladu

Ogladalem wczoraj mecz Arsenal - Juve i zastanawialem sie dlaczego Milan tak rzadko stawia na swoich wychowankow. Nie znalazlem nigdzie podobnego tematu wiec takowy zakladam.
Chcialbym zaprosic was do wyrazania swoich opinii na tematy zwiazane z przechodzeniem mlodych zawodnikow grajacych w Primaverze do pierwszego skladu. Dlaczego tak rzadko zdarza sie aby wychowanek naszego klubu kontunuowal kariere w pierwszej druzynie.
Oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego ze Milan nie moze sobie pozwolic na wstawianie do druzyny zbyt znacznej ilosci mlodziezy gdyz w kazdym sezonie musi walczyc o najwyzsze cele a temu sprzyja ograny, doswiadczony, zaprawiony w bojach sklad, ale nie wyklucza to przeciez jednego czy dwoch zawodnikow grajacych mniej, potem coraz wiecej itd, tak jak to mialo miejsce z naszymi wielkimi mistrzami Baresim czy Maldinim. Moze to wina trenerow bo boja sie zaryzykowac? Moze to wina trendow w dzisiejszej pilce?
Wiemy ze wkrotce zaczna obowiazywac przepisy nakazujace klubom posiadanie okreslonej ilosci wychowankow w kadrze ale czy jest szansa aby mieli oni okazje pokazywac sie w waznych meczach czy tylko beda figurantami na listach przeslanych do wladz, a boisko powachaja tylko na treningach.
Nie orientuje sie za dobrze w jakosci gry naszej Primavery ale wiemy ze druzyna Baresiego radzi sobie calkiem przyzwoicie. Wystepuja tam tez gracze ktorzy juz mieli okazje pokazac sie w pierwszej druzynie (Marzoratti, Ardemagni) a co z pozostalymi? Czemu gracze wypozyczani do slabszych klubow tak rzadko wracaja do Milanu (Donati, Kutuzov, Donadel, Dalla Bona, nie wiadomo co z Boriello i Foggia), czy nie spelniaja pokladanych nadzieji czy po prostu tam gdzie maja sie ogrywac traca na swej wartosci bo graja malo, wcale lub nie maja partnerow do dobrej gry?
W najblizszej przerwie letniej doczekamy sie pewnie kilku roszad w pierwszym zespole, moze jest to okazja do tego aby w zamian kogos kto odejdzie wprowadzic kogos mlodego a nie wydawac grube miliony na starszych doswiadczonych graczy. W temacie transfery Milanu wypisujemy co chwile kolejne prawdopodobne wzmocnienia, a moze zamiast sprowadzac nowego napastnika czy obronce dac pograc tym ktorzy sa pod reka.
Wladze Milanu tez jakby powoli dostrzegaja ten problem, mowilo sie o sprowadzeniu do trenowania mlodziezy G. Trappatoniego ale co z tego wyniknie?
Wiem ze Milan nie stanie sie Ajaksem ktory od lat dostarcza europejskiej pilce zastepy mlodych, dobrze grajacych zawodnikow. Ale niekiedy okazuje sie ze stawianie na mlodziez przynosi efekty, oczywicie potrzeba do tego trenera ktory nie bedzie sie bal, przykladami moga byc chociazby Arsenal czy reprezentacja Holandii w ktorej sporo nowych malo obeznanych nazwisk.
Post moze chaotyczny ale mam nadzieje ze uchwycilem o co mi chodzilo. Z checia poczytam wasze przemyslenia na ten temat bo ostatnio w zalewie nowych forumowiczow, piszacych jedno czy dwa zdania, nie zawsze sensowne lub wnoszace cokolwiek, jakby mniej takich powaznych tematow ;)
 
 
 
wiśnia 
Milanista




Dołączył: 29 Mar 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Mar 29, 2006 17:22   

ciezko napisac kto by sie przydał tak naprawde niewielu mlodzikow mogłem zobaczyc w meczu kiedys widziałem Mistrzostwa Eurpoy (a moze Swita :doh: ) do lat 15 rozgrywane byłe we Włoszech i tam grał jeden z naszych Di Gennaro na tle rowiesnikow wyrozniał sie miał jedno cudowne podania cos a'la Pirlo ;) po ktorym padła bramka ale czy by sobie poradził w pierwszym zespole Milanu ? napewno warto mlodych ogrywac i stawiac na nich bo chetnie bym juz zobaczył kolejnego wychowanka.
Co do pozostałych to cos Carlo mowił ze po sezonie przyjzy sie im i zobaczy co i jak.
A no włsnie czy ktos wie moze czy ten Davide Ancelotti z zespołu mlodzikow Allievi Nazionali to syn naszego trenera ?
_________________
Forza Milan
nic nie ma i nic nie bedzie

Forza Jarno !!!
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 10:16   

dzisiaj na Lecce ma wyjść "kadraB", a Marzoratti będzie siedział na ławie i może będziemy mieli okazję przyjrzeć mu się drugiej połowie. w pucharze nie wykorzystał szans, które dostał to może na lige lepiej się spręży.
fakt, że jest na ławce pozwala sądzić, że jest utalentowanym graczem teraz tylko musi to udowodnić.
_________________
強度米蘭
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 23:33   

Dzisiaj wolałbym oglądnąć w akcji jakichś juniorów a nie rezerwistów, którzy nie angażują się w grę, grają bez serca i walki. Walki, której mogą wszyscy razem pozazdroscić Gennaro. A już miałem nadzieję że zobaczę Marzorattiego i Ardemagniego. Może Di Gennaro. Niestety
 
 
Przemysław90 
Milanista




Dołączył: 30 Gru 2004
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią Kwi 07, 2006 19:40   

Nie da sie ukryc ze 1 sklad Milanu jest juz sedziwy, co szczegolnie widac na obronie. Mimo to
obecne wladze klubu nie traktuja Primavery jako pryszlosci druzyny. Wola kupic juz uksztaltowanego gracza (bo tak podobno taniej i napewno szybciej), niz dawac szanse juniorom. Moim zdaniem lepiej bylbo by jednak postawic czasem na modzież, a nie wypozyczac ich do jakis cieniasow i zapominac, czasami odnosze wrazenie ze milan trzyma niektorych zawodnikow tylko po to by ich wyporzyczac. JAk dlamnie to dopoki zostanie ten zarzad stosunek do Primavery sie nie zmieni
_________________
Ci facciamo i chilometri superiamo gli ostacoli col Diavolo in fondo al cuor!!!
 
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 00:19   

Milan ma wygrywac, a do tego potrzebni sa pilkarze, ktorzy od razu wkomponuja sie w druzyne. Nie ma miejsca na szkolenie mlodych. Szanse na przebicie sie do pierwszego skladu maja tylko najlepsi. Reszte czeka wypozyczenie. Takie zycie. Kazdy z nich dojrzewa pilkarsko w roznym wieku: jedni wczesniej, drudzy pozniej. Ciezko przewidziec, kiedy/czy ekploduje nagle czyjs talent. Wiec dopoki Milan ma nadzieje, ze cos z nich bedzie, dopoty ich wypozycza. Niech szkola inni. Jak ktos sie wyszkoli, to zawsze mozna go sciagnac z powrotem. My zajmijmy sie wygrywaniem.
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 10:17   

moim zdaniem szefostwo troszke zawala ta sprawe. w Primaverze co sezon pojawia sie jakis uzdolniony nastolatek, ale trenerzy tego nie wykorzystuja. czasem ktos zagra w jednym czy dwoch meczach, ale przyznajmy co to jest dla mlodego zawodnika zagrac 50 minut w sezonie. w wiekszosci wielkich klubow mlodzicy maja okazje sie wykazac, kiedy juz nie gra sie o nic, lub gdy pierwsza druzyna musi odpoczac. w Milanie jest to kompletnie marnowane. a mamy dobrych mlodych nastepcow: Marzoratti ze spokojem wszedlby do obrony za 2-3 sezony, ale do tego czasu musialby grywac ogony lub zastepowac kogos w wypadku kontuzji. podobnie jak Abate czy Di Gennaro. mielismy juz dobrze zapowiadajacych sie graczy: Donadel, Borriello, Sarr, Donati - i gdzie oni teraz sa?? szkoda chlopakow. z tego co kojarze to ostatnim wychowankiem jaki regularnie gra w druzynie jest Ambrosini...tak wiec chyba cos tu nie gra:(
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Ewa 
Milanista




Dołączyła: 20 Lip 2003
Skąd: Koszalin
Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 11:08   

Kargool napisał/a:
z tego co kojarze to ostatnim wychowankiem jaki regularnie gra w druzynie jest Ambrosini...tak wiec chyba cos tu nie gra:(



Ambrosini nie jest wychowankiem Milanu ;)
 
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 12:02   

Ewa napisał/a:
Kargool napisał/a:
z tego co kojarze to ostatnim wychowankiem jaki regularnie gra w druzynie jest Ambrosini...tak wiec chyba cos tu nie gra:(



Ambrosini nie jest wychowankiem Milanu ;)



Jesteś jak Inzaghi - wykorzystujesz każdy, najmniejszy nawet błąd :D .
Ilu jeszcze Bogu ducha winnych Milanistów złapiesz jeszcze na tego Ambrosiniego?? :devil:
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Ewa 
Milanista




Dołączyła: 20 Lip 2003
Skąd: Koszalin
Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 14:00   

Jak sie ma koło siebie takich znawców jak TomekW :prayer: i raz sie juz ich zapytalo o takie rzeczy, to nie jest zbytnio trudno zapomniec ;)


P.S. A Ambro jest wychowankiem Ceseny ;)
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 15:11   

a to sie pomylilem. fakt, nie jest wychowankiem Milanu. tyle ze gra u nas juz tyle lat ze te granice mogly sie zatrzec. niemniej dalej twierdze ze wychowankow u nas jak na lekarstwo...szkoda:(
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 18:09   

Skoro u nas jest ich jak na lekarstwo to wymień kluby z czołówki światowej, które mają ich więcej w pierwszych składach.
 
 
 
ostry 
Milanista




Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 18:32   

Chocby nasz przeciwnik w LM czyli Barca - grajacymi wychowankami sa: Valdez, Puyol, Motta, Xavi, Gabri, Iniesta, Messi.
Rowniez ManU gdzie graja: Neville, Brown, O'shea, Bardsley, Giggs, Scholes, Richardson, Fletcher.
 
 
 
Shien 
Milanista



Dołączył: 03 Maj 2006
Skąd: Dolny, zdolny Śląsk
Wysłany: Śro Maj 03, 2006 16:10   

Tak, to prawda, tyle że Milan ma trochę inną filozofię. Mianowicie (tu właściwie mógłbym wstawić cały post Tomka W, ale mam nadzieję, że i z siebie coś oryginalnego wykrzesam) gra Milanu opiera się na doświadczonych, spradzonych zawodnikach, po których wiadomo czego się spodziewać. Starsi zawodnicy są wytrzymalsi psychicznie i fizycznie. Może już nie mają takiej fantazji, ale zawsze mają wizję gry (kurczę, jak to brzmi :rotfl2: ). Taki 20-letni wychowanek może wejść 2 czy 3 razy w sezonie, ale co by było, jeśliby oprzeć cały zespół na wychowankach? Jak by wyglądały choćby starty w LM? Zbyt krótko :lol2:
Co do Manchesteru- z niego ACM nie ma co brać przykładu, chyba że chodzi o sprawy finansowo-marketingowe. Barcelona- liga włoska jest dużo bardziej wymagająca i...męcząca. Barca w Serie A za daleko by nie dojechała.
Krytykuje się politykę transferową Milanu, brak wychowanków w składzie, w którym grają podobno rozsypujące się wraki...Tyle że ten wrak dopływa od paru sezonów dalej niż inny, nawet mimo jakoby marnego kapitana Carletto. I ja chcę żeby tak zostało! No, może jednak by jakieś trofeum....
:forzamilan:
 
 
 
Neceron 
Milanista




Dołączył: 22 Kwi 2006
Wysłany: Sob Lip 29, 2006 20:17   

A mi się wydaje, że Milan ma bardzo dobrą szkółkę piłkarską (i nie tylko). Jak jest ktoś wyróżniający się, to zostaje wypożyczony do innego klubu (np. Pozzi, Donati, Dalla Bona lub Kutuzov), w którym sie będzie ogrywał. Tak postępuje większość klubów z Serie A, a ponadto nie od dziś znane jest wykupywanie 50% praw do zawodnika. Według mnie to świetna polityka, która przyniesie Milanowi wiele dobrego. Kiedy klub będzie potrzebować któregoś z nich lub uzna, że jest już gotów do gry, to go ściągnie spowrotem.

:forzamilan:
 
 
 
Msi 
Milanista



Dołączył: 09 Paź 2004
Skąd: Koszalin
Wysłany: Sob Lip 29, 2006 20:22   

Neceron to prawda klub ma dobrą szkółkę tylko mało z tych zawodników co się szkoli widzimy później w składzie Milanu i tak jak piszesz są wypożyczani do słabszych klubów Serie A lub innych a jak są sciągani z powrotem to i tak nadal nie widzimy ich w składzie naszego ukochanego klubu, przynajmniej za mało! Mam nadzieje że sytuacja chociaż trochę się zmieni na korzyść dla młodzieży Milanu!
_________________
Amo AC MILAN
 
 
 
badzio 
Milanista




Dołączył: 16 Lut 2005
Skąd: Bydgoski Fordon
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 11:26   

Zalezy jak pojmować słowo dobra/dobry, w przypadku jeśli mówimy o szkółkach piłkarskich. Wiadomo, ze jeśli porównamy szkółkę Milanu do np. najlepszej szkółki w Polsce, to będzie ona dobra i o wiele od niej lepsza. Jednak na większą skalę wydaję mi się, ze szkolenie młodziezy w Milanie nie stoi na wysokim poziomie i nie wychowują się u tam piłkarze godni tego, aby w najblizszym czasie zastąpić kogokolwiek z pierwszego składu Milanu.
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 14:38   

Neceron napisał/a:
A mi się wydaje, że Milan ma bardzo dobrą szkółkę piłkarską (i nie tylko). Jak jest ktoś wyróżniający się, to zostaje wypożyczony do innego klubu (np. Pozzi, Donati, Dalla Bona lub Kutuzov),

No i gdzie oni graja i co soba reprezentuja ? Jak do tych talentow ma sie to co wypuszcza praktycznie co roku szkolka ajaxu ?
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 16:20   

a ktorys z nich to wogle wychowanek Milanu ? smiem watpic.

porownywanie do ajaxu mija sie z celem,bo oni z tego zyja,a my zyjemy z tego co oni i im podobni wyprodukuja.

wyjatkiem wsrod mocnych klubow jest barca,ktorej historia nakazuje promowac wychowankow i wychodza na tym calkiem niezle.
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Neceron 
Milanista




Dołączył: 22 Kwi 2006
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 21:53   

Veerapan napisał/a:
Jak do tych talentow ma sie to co wypuszcza praktycznie co roku szkolka ajaxu ?

a pokaż mi te talenty. gdzie one są? poza tym
beneras napisał/a:
porownywanie do ajaxu mija sie z celem

ale nie dlatego, że
beneras napisał/a:
oni z tego zyja,a my zyjemy z tego co oni i im podobni wyprodukuja

bo to nie prawda. kiedy ostatnio ajax wypuścił jakiegoś wyśmienitego piłkarza? Ponado, czym sie różni ich szkułka od naszej? Oni także wyłapują piłkarzy utalentowanych i pomagają im się rozwinąć. Różnica między szkołą ACM i Ajaxu polega na tym, że szkolenie nie odbywa się kosztem pierwszej drużyny (porównaj sobie osiągnięcia obu zespołów).

:forzamilan:
 
 
 
Cartman 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 22:09   

Bez przesady. Ajax w ostatniej dekadzie wypuścił tylu utalentowanych zawodników, że można by nimi obdzielić kilka drużyn. Z wychowanków Milanu kojarzę jedynie Oddo, może jeszcze Abate, ale tylko ten pierwszy jest w znanym piłkarzem.

Chcesz nazwiska z Ajaxu? de Jong, van der Vaart, Sneijder, Heitinga, Pienaar, Zlatan (może on nie jest wychowankiem, ale nasi młodzi-sprowadzeni jak dalla Bona czy Donati nie zrobili takiej kariery)... Może nie grają jeszcze w najlepszych klubach, ale napewno w solidnych. O wychowankach Milanu w grze na tym poziomie nie ma co mówić. W Od 1995 roku Ajax był w finale LM 2 krotnie, raz wygrał, kilku krotnie grał w dalszych fazach tych rozgrywek. Obecnie przechodzą kryzys, ale nie większy niż Milan w sezonach 1996-98, a wówczas żaden wychowanek nawet nie pukał do bram pierwszego zespołu. Porównywanie szkółki Milanu i Ajaxu jest niestety bardzo na naszą niekorzyść.

pozdr.

Po edycji: do posta poniżej
:lol2: :ok:

Collocini(Milan go kupił a potem przez 4 lata wypożyczał, napewno nie można powiedzieć o nim że jest "tworem" naszej szkółki), Boban, Blomquist, Vieira(ten z Cannes?) ze szkółki Milanu???? to ciekawa teza zaiste. Vieira nie wiem czy był w kadrze choć 6 miesięcy, Blomquist przyszedł na rok ze Szwecji, Collo był naszym piłkarzem teoretycznie, faktycznie czas który u nas spędził można w miesiącach policzyć na palcach jednej ręki (Johny 6 palców?). O karierach Sarra, Dalla Bony(podobno już prawie AEK Ateny), czy Cudiciniego (który odszedł od nas mniej więcej w tym samym czasie co z Ajaxu odchodzili Davids, Seedorf, de Boerowie, van der Saar czy wielu innych) nie chce mi się pisać. Czy naprawdę uwarzasz, że kariera Sarra czy Donatiego jest porównywalna do tej Sneijdera, van der Vaarta? No ale jeśli Pozzi robi karierę jak Zlatan, to domyślam się, że Aliyu Datti robi karierę jak Kluivert. Szkoda słów...
_________________
Mother, tell your children not to walk my way. Tell your children not to hear my words, what they mean, what they say...mother.

Whatever tommorow brings I'll be there, with open arms and open eyes yeah.

I got to follow my heart no matter how hard, I got to roll the dice, never look back and never think twice.
Ostatnio zmieniony przez Cartman Nie Lip 30, 2006 23:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Neceron 
Milanista




Dołączył: 22 Kwi 2006
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 22:59   

Oj, to chyba Ty przesadzasz z tą szkółką Ajaxu. Żaden z wymienionych przez Ciebie piłkarzy nie jest wiele (jeśli w ogóle) lepszy od tych ze "szkoły" Milanu.

Kilku piłkarzy ze "szkółki" ACM:
- Carlo Cudicini
- Mohamed Sarr
- Francesco Coco
- Samuele Dalla Bona
- Fabricio Coloccini
- Zvonimir Boban
- Massimo Donati
- Vitaly Kutuzov
- Jesper Blomqvist
- Patrick Vieira

Tych pamiętam... Poza tym, po raz kolejny pytam się o osiągnięcia Ajaxu? Ten zespół prawie nie istnieje w pucharach. Jeśli już wyjdzie z grupy w LM to zaraz odpada. Wg mnie to jest właśnie wina polityki szkoleniowej. Dla ACM robią to inni, dlatego nasz skład jest stabilny i pozwala na sukcesy.

Inną sprawą jest specyfika lig. ACM dałby sobie świetnie radę w Eredivisie. Co do możliwości zwojowania Serie A przez Ajax, mam ogromne wątpliwości.

Cartman napisał/a:
Chcesz nazwiska z Ajaxu? de Jong, van der Vaart, Sneijder, Heitinga, Pienaar, Zlatan (może on nie jest wychowankiem, ale nasi młodzi-sprowadzeni jak dalla Bona czy Donati nie zrobili takiej kariery)...

Jak dla mnie, ich kariery są podobne. Nie powiesz mi, że HSV nie jest odpowiednikiem takiej Violi czy Sampy. A jeśli chodzi o Zlatana, to robi taką karierę jak Pozzi (ten jest młodszy o kilka lat).
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 23:49   

Cartman napisał/a:
Obecnie przechodzą kryzys, ale nie większy niż Milan w sezonach 1996-98, a wówczas żaden wychowanek nawet nie pukał do bram pierwszego zespołu.


pukali,pukali:locatellil,ambrosini i coco.
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Neceron 
Milanista




Dołączył: 22 Kwi 2006
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 00:25   

Cartman, Ty chyba w ogóle nie rozumiesz polityki szkoleniowej Milanu. Tutaj zawodnik szkoli się w najlepszy możliwy sposób - poprzez grę w każdym meczu będąc na wypożyczeniu. Ajax szkoli zawodników, że tak to nazwę, na własnej skórze. Tu jest ta niezauważalna dla Ciebie różnica. Można powiedzieć, że podobnie do ACM postępuje PSV, dlatego też osiąga lepsze wyniki niż Ajax.

Ponadto, ciągle nawiązujesz do starej szkoły Ajaxu, która jest tak samo nieporównywalna do młodej, jak w Milanie. Zresztą, jaką karierę zrobil Kluivert? :lol2: ledwo kilka dobrych sezonów. A van der Saar? Gdyby MU nie miało problemów z bramkarzami, dalej grałby w jakimś przeciętnym zespole. Z kolei bracia de Boer już dawno zniknęli ze świata piłkarskiego, więc coś jest nie tak. Nie sądzisz? Skoro już mówisz o starej gwardii to czemu nie wspomnisz np. Maldiniego? On dopiero jest wielkim talentem, a nie te przeciętniaki, które przywołujesz w swoim poście.

Ja za "szkółkę" uznaję również odkrycie piłkarza dla "światowej piłki", dlatego znalazło się na liście kilku piłkarzy będących tylko przez krótki okres zawodnikami ACM.

Podkreślę raz jeszcze, tym razem pogrubionym tekstem. Szkół piłkarskich nie da się porównywać jeśli są z różnych lig. Powiedz mi, ilu piłkarzy z Holandii sprawdziło się we Włoszech (mi do głowy przychodzi tylko Staam, no może jeszcze Tomasson)? Można ich policzyć na palcach jednej ręki, a i tak pewnie jeszcze zostaną ze dwa wolne...
 
 
 
Mości 
Milanista z Klasą



Dołączył: 14 Sty 2005
Skąd: Katowice...
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 07:28   

Neceron napisał/a:

Ponadto, ciągle nawiązujesz do starej szkoły Ajaxu, która jest tak samo nieporównywalna do młodej, jak w Milanie. Zresztą, jaką karierę zrobil Kluivert?


znjadz mi prosze 1 (jednego) napastnika w ostatnim czasie,ktory wywodzi sie ze szkolki Milanu i moze byc stawiany w jednym rzedzie z Holendrem (ktory swoja droga jakims wybitnie wielkim pilkarzem nie byl [no ale to on strzelil jedyna bramke w finale LM z 95r. - pamietasz z kim wtedy gral Ajax?],ale przez kilka sezonow gral naprawde dobrze - teraz nic nie gra bo woli siedziec w dyskotekach)

Neceron napisał/a:

A van der Saar? Gdyby MU nie miało problemów z bramkarzami, dalej grałby w jakimś przeciętnym zespole


no van der Saar to z pewnoscia ogorek! etatowy bramkarz Holandii od nie wiadomo ilu lat.
a MU z pewnosscia nie kupili go tylko z "z braku laku"-oni kase maja,wiec jakby chcieli to mogliby sprowadzic kogos innego - nie sprowadzili bo van der Saar jest wystarczajaco dobry!no ale ogorek wygral "tylko" : pięciokrotnie mistrzostwo Holandii
,3x puchar kraju,PUEFA z Ajaxem Amsterdam w 1992 roku, LM w 95r i superpuchar Europy w tym tez roku oraz puchar Interkontynentalny w 96r.tak dla przypomnienia gral tez w Juve...

Neceron napisał/a:
Z kolei bracia de Boer już dawno zniknęli ze świata piłkarskiego, więc coś jest nie tak.


pffff.nie kazdy jest Maldini! urodzili sie w 1970r. ,wiec nie tak jest tylko to,ze juz troche latek maja na karku...wygrali to samo co van der Saar ,plus kilka innych w Hiszpanii (mistrzostwo Hiszpanii w 99r) i Szkocji (tylko Ronald -1 mistrzostwo i 2x puchar Szkocji i ligi Szkockiej)

Neceron napisał/a:
...te przeciętniaki, które przywołujesz w swoim poście..


cos duzo te przecietniaki wygraly...

Neceron napisał/a:
...Ja za "szkółkę" uznaję również odkrycie piłkarza dla "światowej piłki", dlatego znalazło się na liście kilku piłkarzy będących tylko przez krótki okres zawodnikami ACM...


acha,to ok.

Baggio wywodzi sie ze szkolki Juve
Samuel Eto ze szkolki Realu
Ronaldinho ze szkolki PSG
George Weah ze szkolki Milanu


Neceron napisał/a:
...Szkół piłkarskich nie da się porównywać jeśli są z różnych lig...


nawet jesli zgodze sie z tym zdaniem (a oczywiscie sie nie zgadzam) to uwazam,ze jednak mozna porownac (a nawet trzeba) zawodnikow wywodzacych sie z tych szkolek. mozna??chyba na tym polega taka"szkolka" by szkolic i promowac zawodnikow. to dzieki nim taka "szkolka" jest lepsza od innych. to dzieki tym zawodnikom zbiera ona pochwaly i to dzieki ich sukcesom "szkolka" Ajaxu od wielu lat uwazana jest za jedna z najlepszych na swiecie (najlepsza) przez wszystkich,ktorzy choc troche wiedza na temat ich zawodnikow!

tak na marginesie Tomasson jest Dunczykiem...

a na koniec kilku innych "przecietniakow" ze szkolki Ajaxu:

Marco van Basten
Frank Rijkaard
Denis Bergkamp
Clarence Seedorf
Edgar Davids
Marc Overmars

nie chce Ci nawet zaprzatac glowy jakimics Snajderami,van der Vaartami,Litmanenami,Winterami,byl tez jakis Witschge i Chivu...

aaa, z dawnych lat to moze slyszales o takich zawodnikach jak Johan Cruijff,Johan Neeskens czy Rinus Michels (uznany za trenera tysiaclecia,ale swoje tez nastrzelal - 120 bramek)

pzdr.
_________________
Głupich nie sieją - sami sie rodzą...

Aladino Gilardino /o\
Pato \o/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group