ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Milan - Bayern
Autor Wiadomość
haj
Milanista



Dołączył: 09 Mar 2006
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 10:46   

Niestety, do tej pory próżno szukać wypowiedzi Kahna odnośnie meczu. Niemiecka prasa doniosła, iż Oliver najpierw szybko zniknął ze stadionu, a później na specjalnym bankiecie pomeczowym, gdy tylko Karl-Heinz Rummenigge skończył wygłaszać swe przemówienie, kapitan Bayernu Monachium w ekspresowym tempie poszedł do swojego hotelowego pokoju.

Zaś na konferencji prasowej zaraz po meczu pojawili się z piłkarzy tylko Willy Sagnol i Valerien Ismael. Ale jak cokolwiek będzie mówił o tej sytuacji, to natychmiast Cię o tym poinformuję.

Zresztą ciekawe czy tak samo myślałes o Ballacku dwa tygodnie temu? Wiem, że nie kibicujesz Bayernowi, ale szacunek zawodnikom się należy. Kahn jest jednym z najlepszych bramkarzy świata ostatnich 15 lat, a Ballack powszechnie uznanym pomocnikiem.
_________________
www.bayern.munchen.pl
Ostatnio zmieniony przez haj Pią Mar 10, 2006 10:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 10:48   

Ja chciałbym wyróżnić Vogela oraz Seedorfa. Krytykowany (również przeze mnie) wcześniej Vogel zagrał wreszcie dojrzale. Popełnił bład przy interwencji na Sagnolu. To mogło sie skończyć groźną kontuzją Francuza.Gdyby dostał czerwo wcale bym sie nie zdziwił. Po za tym mecz świetny.
Seedorf...z kazdym meczem coraz lepiej. Nadal przytrafiają mu sie "głupie starty" lecz udział jego w akcjach Milanu jest znaczny. Szkoda tej akcji gdzie po dryblingu nie strzelił gola.

No i Pippo. Tylko On chyba potrafi strzelać takie bramki. Ni to głową...ni to noskiem 8)
 
 
Jonathan 
Milanista



Dołączył: 30 Wrz 2003
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 10:56   

Może i Ja sie wypowiem juz gdy emocje opadły...

Mecz mi sie bardzo podobał , duzo bramek , duzo okazji. Na boisku nie wiało nudami jak np . w meczu Barcelona - Chelsea co powinno dac do zrozumienia TVP ze jest w bledzie puszczajac caly czas pojedynki Angielsko - Hiszpanskie gdzie w sumie w dwumeczu padło aż 6 bramek ( z czego 5 w pojedynku Barcelona -Chelsea padlo ich 5 ). Pojedynki włosko - niemieckie sa duzo ciekawsze . Nie tylko mecz Milanu z Bayernem byl emocjonujacy ale rowniez mecz Werderu z Juventusem był wiele ciekawszy od meczu Real - Arsenal Tyle jesli o nasza "fantastyczna" telewizje...


Wrocmy wiec do tego co sie dzialo wczoraj. Milan tak jak myslalem nie czekał na kontrataki tylko rzucił sie na rywala strzelajac szybko bramke ( ponoc ze spalonego , choc zawodnicy Bayernu nawet sie nie sprzeczali ) dajaca duzy komfort. Nastepnie rzut karny .... Trudno powiedziec czy byl czy nie ... Inzaghi znany jest z symulowania ale w tym wypadku obaj z Ismaelem sie ciagli za koszulki . Sedzia stwierdził tak a nie inaczej ... zreszta bramka nie padła wiec nie ma co nad tym dluzej dyskutowac . Kahn zachowal sie jak gówniarz podchodzac do Shevchenki i mowiac mu tam jakies wulgarne słowa . Sheva znany jest z odpornosci psychicznej i szybko zrehabilitowal sie za rzut karny strzelajac piłke głowa z bliskiej odleglosci ( piekna asysta Stama ) . No i tak naprawde od 2:0 zaczal sie prawdziwy mecz. Bayern nie mial nic juz do stracenia i rzucil sie na Milan spychajac ich do defensywy . Strzelona bramka po błedzie Didy zaniepokoila chyba wszystkich Milanistów gdyz wszyscy maja w glowie slynny syndrom Milanu ktory potrafic mecze juz wygrane przegrac w niewiarygodny sposob . Uratował nas tak naprawde gwizdek konczacy pierwsza polowa . Obawiam sie ze jakby dluzej tak Bayern nacieral to dopialby swego .
Po przerwie juz inna gra Milanu ktory od razu zaatakowal Bayern i na efekty trzeba bylo czekac parenascie sekund . Ta bramka choc troche dziwna ustawila juz mecz . Bayern nie wierzyl w strzelenie dwóch bramek . Magath postanowil zaatakowac czego konsekwencja byla bramka numer 4 autorstwa Kaki . Po tej bramce juz Milan kontrolowal przebieg spotkaniu dajac Bayernowi pograc sobie w srodkowej strefie boiska . Sedzia konczy mecz ... ciesza sie Milanisci , placza Monachijczycy. Tak to juz w sporcie bywa ... ktos musi wygrac a ktos przegrac...
_________________
3.11.2010 Pierwszy ( i nie ostatni ) raz na San Siro !
 
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 11:04   

Wspaniały mecz i wspaniałe zwycięstwo. Gratulacje dla całej drużyny, ale przede wszystkim dla Inzaghiego. I nie tylko dlatego, że to on do spółki z Seginho byli ojcami sukcesu, ale także dlatego, żeby zrównoważyć to jak do tej pory był w tym sezonie niedoceniany. Przy kontaktowej bramce trochę się przestraszyłem. Miałem ju ż przed oczami Deportivo, albo Liverpool, ale znowu Pippo był tam gdzie trzeba i uspokoił moje nerwy. Prezeglądałem noty za mecz w różnych gazetach (nie tylko włoskich jak na naszej stronie) i poza Didą to noty zawoników nie zaczynają się jeszcze tam gdzie zawodników Bayernu się kończą. Także nas docenili:). Słusznie, że Ancelotti zdjął strzelców bramek. Inzaghi był zły, ale niesłusznie.
 
 
 
baker 
Moderator



Dołączył: 01 Lut 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 11:41   

Ballacka uwazam za swietnego pilkarza. Znakomicie gra glowa, strzela z obu nog, potrafi bardzo dobrze podac do lepiej ustawionego partnera. Te wszystkie zalety pokazal w pierwszym meczu z Milanem w Monachium. Ancelotti wyciagnal jednak z tego spotkania odpowiednie wnioski i w spotkaniu na San Siro zneutralizowal poczynania Niemca. Wyznanczyl mu niemal indywidualne krycie (Pirlo) i Ballack praktycznie byl niewidoczny. Pokazal sie dwa razy przy dosrodkowaniach, ale zmarnowal dobre okazje. Byc moze glowe ma zajeta myslami dotyczacymi wyboru przyszlego pracodawcy, co dla mnie byloby oznaka braku profesjonalizmu.
EDIT
droc napisał/a:
Wracając jeszcze do 1 bramki - baker czy masz jakiś *.wmv z tym spalonym? Skrót z oficjalnej i skróty z TVP nie pokazują dokładnie gdzie był Pippo w momencie podania. Chciałbym to zobaczyć.

Tak jak pisalem wczesniej, widzialem te sytuacje na Sat1, z narysowana linia ostatniego obroncy i bylo widac, ze Pippo jest na minimalnym, ale jednak spalonym. Ponoc tuz po tym golu Magath pobiegl do sedziego technicznego ostro protestujac przeciwko jego zaliczeniu. Zawodnicy Bayernu rzeczywiscie nie protestowali.
Niestety nie mam filmiku z analiza Sat1. Jedyne, co moglem zrobic to dosc nieudolny screen. Zdaje sie, ze widac na nim bardzo minimalnego spalonego ;) .
_________________
"Znam twoje czyny,
że ani zimny , ani gorący nie jesteś.
Obyś był zimny albo gorący!
A tak, skoro jesteś letni
i ani gorący, ani zimny,
chcę cię wyrzucić z mych ust."

Apokalipsa Św. Jana 3, 15-16
 
 
 
kamal 
Milanista



Dołączył: 23 Maj 2005
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 15:27   

haj napisał/a:
Zresztą ciekawe czy tak samo myślałes o Ballacku dwa tygodnie temu?


Nie wiem czy Cie zaskocze, ale Tak! Strzelił ładną bramke, ale w moich oczach nie znalazł uznania...Od zawsze mnie denerwuje...jak i wszyscy niemcy

poza tym - nie wszyscy zasługują na szacunek...

ps. ja tam spalonego nie widze :nono:

pozdrawiam...
_________________
Ale, ale, ale Milan ale
forza lotta, vinci dai
non ti lasceremo mai...
 
 
haj
Milanista



Dołączył: 09 Mar 2006
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 16:28   

Kamal to my chyba inne zdjęcia oglądamy ;)

Spalony minimalny był, ale nie ma się czego doszukiwać w taki przypadku. Wynik poszedł w świat, Milan był lepszy i na zwycięstwo zasłużył.

A to że był spalony w tym momencie nie ma już żdanego znaczenia.
_________________
www.bayern.munchen.pl
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 17:06   

wg mnie golym okiem widac, ze minimalny spalony jest, ale takie cos nigdy nie bedzie mialo znaczenia, bo sedzia nie jest w stanie wychwycic takiego spalonego.....moze podniesc choragiewke, lub nie podnies, tylko intuicja i nikt nie powinien miec tu zadnych preten, chociaz przepisy mowia, iz w sytuacji spornej, gdy nie ma pewnosci powinno sie pojsc 'na reke' zespolowi atakujacemu ;)

btw: nie mam czasu na milimetrowa dokladnosc rysunku, ale powinno wytarczyc :lol:
 
 
 
kamal 
Milanista



Dołączył: 23 Maj 2005
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 17:36   

jakby był to by gwizdnął :twisted:
_________________
Ale, ale, ale Milan ale
forza lotta, vinci dai
non ti lasceremo mai...
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 17:44   

kamal napisał/a:
jakby był.....

....sedzia przekonany i nie stronniczy oczywiscie....
kamal napisał/a:
....to by gwizdnął

:lol:

nie wiem co ma na celu twoje wyklucanie sie tudziez slepa wiara w to, iz zaden spalony nie umknie uwadze sedziego, ale zaczynasz byc komiczny :lol:
 
 
 
Alberto 
Milanista




Dołączył: 18 Lut 2006
Skąd: Jawor
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 18:07   

Brawa dla Milanu! Ja się nawet nie spodziewałem tego po Milanie. Obstawiałem że będzie 2-1 a tu 4-1. I myśle że z Juve też sobie poradzimy bo z meczu na mecz jestesmy lepsi. :P Musimy tak trzymać DALEJ :!: :!: :!:
_________________
FORZA MILAN
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Mar 10, 2006 19:05   

kamal napisał/a:

najbardziej denerwowal mnie ten komentator tvp. po karnym shewvy zaczął coś pieprzyć o "koszmarze Shevchenki" co on to w ogóle wymyślił? widzać, że ostatnim meczem Milanu jaki widział był mecz ze Stambulu. przecież od tego dnia Andriy nie pomylił się przy rzucie karnym? chociażby pierwszy mecz z Bayernem, wiec jaki tu koszmar ? juz wole sluchac Szpaka i jego podniecanie się zagraniani zgryzylinho i mówieniem, ze na drugi dzień młodzież będzie próbować takich zagrań :x przeciez to żałlosne


Wypluj te slowa. Ja Szpakowskiego nie chce widywac i sluchac w czsie transmisji. Raz, ze jeszcze nie moge mu wybaczyc, jak nie potrafil zachowac bezstronnosci w ostatnim finale. Sluchajac jego komentarza czulem jakby mi ktos powoli wbijal noze w serce. Inna sprawa, ze w ogole nie lubie jego komentarza. Ten orgazm, ktory przezywa, gdy mowi o Ronaldinho. zalosne. Tym bardziej, ze stalosc jego przekonan jest rownie stala jak kierunek wiatru monsunowego. Tak jak teraz zachwycas sie Ronaldinho tak 5 lata temu mowil o Zidanie, a 9 lat temu o Ronaldo. I tez bylo tak, ze jego idol (np Ronaldo) dotknal pilki na wlasnej polowie, poszlo 15 podan juz bez jego udzialu, padla bramka, a Szpakowski oczywiscie, ze bramke genialnym zagraniem wypracowal Ronaldo. Ostatni przyklad byl w meczu Chelsea-Barca druga bramka jest wypisz wymaluj sytuacja jak opisalem powyzej tyle, ze glownym bohaterem jest Ronaldinho nie Ronaldo :?

[ Added: Fri Mar 10, 2006 19:35 ]
haj napisał/a:

Zresztą ciekawe czy tak samo myślałes o Ballacku dwa tygodnie temu? Wiem, że nie kibicujesz Bayernowi, ale szacunek zawodnikom się należy. Kahn jest jednym z najlepszych bramkarzy świata ostatnich 15 lat, a Ballack powszechnie uznanym pomocnikiem.

Szanujemy zawodnikow Bayernu bez wzgledu na wynik. Orientujemy się troche w pilce i wiemy ile osiągnal zwlaszcza Kahn. My w MIlanie jak nikt potrafimy docenic zasluzonych zawodnikow ;-) Najbardziej mi imponowal w 2002 r w Korei i Japonii (caly rok mial zreszta udany). Byl rewelacyjny. Poza tym, ze bronil jak natchniony to byl prawdziwym przywodca druzyny. Co do Ballacka to niestety mam mniej pozytywna opinie. Jest z pewnoscia bardzo dobry, gwiazda waszego zespolu. Ale szczerze mowiac, kiedy go zobaczylem w sezonie 2001-02 gdy gral jescze w Leverkusen pomyslalem, ze bedzie kiedys naprawde wielki to jak w meczu z Liverpoolem przewiozl Gerrarda po murawie i strzelil Dudkowi w siate z 25 m zapamietam na dlugo. Od tego czasu jednak nie rozwinal sie na miare swojego talentu. Brakuje mu przede wszystkim charyzmy jaka w Waszej druzynie mieli od lat jej liderzy: Kahn, Basler, Effenberg, Matheus, Rummenge, Beckenbauer. Jest bardzo dobry, ale nie ma co sie oszukiwac do panteonu slaw Bayernyu raczej nigdy nie trafi.
 
 
 
gregor 
Milanista



Dołączył: 20 Lip 2004
Wysłany: Sob Mar 11, 2006 12:49   

Sheva strzelając gola z bayernem , zdobył swojego gola nr. 51 w rozgrywkach o puchar europy (19 dynamo kijów , 32 Milan) . :o
Tym samym zrównał się z Raulem , i obaj zajmują pierwsze miejsce na liście wszechczasów w liczbie zdobytych goli w pucharze europy. Raul(Real) odpadł z rywalizacji , tak więc kazdy następny gol spowoduje , że nasz Andrzejek będzie samotnym liderem !!
 
 
roby 
Milanista



Dołączył: 12 Lis 2004
Wysłany: Sob Mar 11, 2006 13:10   

grande MILAN-narescie Serginho wychodzily wrzuty,co do meczu to Bayern zostal skarcony za te ostatnie mecze co tak sie slizgal i tego samego oczekuje z Juve.Troche sie martwie o te karne Szewy jakos dziwnie strzela-a im wiecej Szewa cos mowi to na niekorzys jego wychodzi(przed meczem mowil ze sie nie obawia karnych i co....-to samo bylo przed meczem finalowym L M i wiemy jak to sie skoczylo)dlatego karne powinien strzelac ktos taki jak KAKA mocny soczysty strzal,jeszcze nie przekonuje mnie Pirlo nie gra najlepiej.Mysle ze w finale bedzie Barca-Interwywnioskowalem to z moich obliczen ale wole sie pomylic(przed losowaniem wyszlo mi ze odpadniemy w polfinale- w ostatnich latach wygralismyL M przegralismy final,odpadlismy w cwierc z Depor,czas na polfinal,obym sie mylil
 
 
Radeo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 28 Paź 2003
Wysłany: Sob Mar 11, 2006 13:40   

Czytając najnowsze Tomkowe "Po meczu z..." przypomniała mi się rzecz, o której zapomniałem w tym miejscu napisać. Otóż według mnie najlepszym aktorem środowego spektaklu nie był Pippo, ani Kaka, ani Andrzej. Zawodnikiem meczu był Kacha Kaładze. Dawno nie widziałem tak fenomenalnej gry jakiegoś stopera. Kala imponował spokojem, elegancją i niesamowitą wręcz skutecznością w odbiorze. Miałem wrażenie, że to Paolo wszedł w jego skórę :wink: Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie, żeby w następnych sezonach parę środkowych obrońców miałby tworzyć ktoś inny niż Nesta z Kaładze. To po bokach defensywy potrzebujemy transferów i to na gwałt! Ciekawe co będzie z Paolo, jeżeli powróci, szkoda bedzie sadzać Kalę na ławce, lub przesuwać znowu na lewe skrzydło. Pażywiom, uwidim :)
_________________
.
 
 
gregor 
Milanista



Dołączył: 20 Lip 2004
Wysłany: Sob Mar 11, 2006 17:49   

nie wiem cz to dobre miejsce , ale napiszę to tutaj:
w `okiem statystyka` TomekW podał (zapewne za stroną www.datasport.it) czołOwkę najlepszych strzelców w zozgrywkach o europejskie puchary .Podana klasyfikacja :
1 Gerd Muller 69
2 Eusebio 57
3 A. Shevchenko 56
4 Raul 53
5 J.Heynckes 51
6 F.Inzaghi 50
7 A.Di Stefano 49
jest co najmniej dystusyjna , gdyż zsumowano gole w trzech tradycyjnych pucharach (p. europy , pzp , p uefa) razem z golami w superpucharze europy , pucharze interkontynentalnym i pucharem intertoto (!!).
Klasyfikacja obejmująca tylko p. europy , pzp i p. uefa , wygląda tak :
1 Gerd Muller 66
2 Eusebio 57
3 A. Shevchenko 54
4 Raul 51
5 J.Heynckes 51
6 A.Di Stefano 49
F.Inzaghi 43
PS. zastanawiajaca jest liczba 56 podana przy bilansie A.Shevchenki . Sheva strzelił napewno 51 w p. europy , 3 w p. uefa i 1 w superpucharze europy , razem 55 goli. Inaczej 19 dla Dynama KilóW i 36 dla AC MIlan , czyli o jednego gola się www.datasport.it pomyliła ..
 
 
ostry 
Milanista




Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Mar 11, 2006 18:22   

Nie wiem czy to bedzie mialo znaczenie ale w trakcie meczu komentator wspominal cos na temat tego ze rozni ludzie roznie licza te bramki. Mianowicie jedni uwzgledniaja bramki ktore zawodnik strzelal w meczach eliminacyjnych do LM, inni nie, moze stad wynikaja roznice?
Nie chce mi sie tego szukac i sprawdzac ale moze tu jest pies pogrzebany?
 
 
 
alezzz
Milanista



Dołączył: 20 Lip 2005
Wysłany: Sob Mar 11, 2006 19:22   

najpierw trzeba wiedziec co to jest spalony :)
widze, ze niektrozy nie maja pojecia o czym mowia :)
Jesli jakakolwiek czesc ciala ktora jest dozwolone grac znajduje sie w linii(chociazby garb) z ostatnim obroncom, o spalonym nie ma mowy :nono:

tak wiec wychodzimy z epoki kamienia lupanego :brawo:
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Sob Mar 11, 2006 21:41   

alezzz napisał/a:
..... z ostatnim obroncom.....

najpierw przydałoby sie wiedziec jak cos pisac, a potem to pisac, szczegolnie jak sie z kogos chce drwic i pouczac :lol:
 
 
 
alezzz
Milanista



Dołączył: 20 Lip 2005
Wysłany: Sob Mar 11, 2006 23:40   

hmm to szanowny urzytkownik forum nie fie rze kaleczenie jenzyka polskiego to teraz najwiekszy bajerrrrrrrrr :D

ale dobra, nie jedziemy dalej oftopem bo bendom kary :-(

tak wiec zeby nie bylo oftop:

Vogel mnie zaskoczyl pozytywnie :brawo:
Forza Diavolo :brawo:
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Nie Mar 12, 2006 11:23   

gregor napisał/a:
nie wiem cz to dobre miejsce , ale napiszę to tutaj:
w `okiem statystyka` TomekW podał (zapewne za stroną www.datasport.it) czołOwkę najlepszych strzelców w zozgrywkach o europejskie puchary .Podana klasyfikacja :
(...)jest co najmniej dystusyjna , gdyż zsumowano gole w trzech tradycyjnych pucharach (p. europy , pzp , p uefa) razem z golami w superpucharze europy , pucharze interkontynentalnym i pucharem intertoto (!!).

Oczywiscie masz racje. Informacja w newsie zostala zmieniona z "w europejskich pucharach" na "w klubowych rozgrywkach miedzynarodowych" ;)

gregor napisał/a:
PS. zastanawiajaca jest liczba 56 podana przy bilansie A.Shevchenki . Sheva strzelił napewno 51 w p. europy , 3 w p. uefa i 1 w superpucharze europy , razem 55 goli. Inaczej 19 dla Dynama KilóW i 36 dla AC MIlan , czyli o jednego gola się www.datasport.it pomyliła ..

Tu pojawia sie tradycyjny problem statystykow ;) Zamieszanie spowodowane jest golem strzelonym Sparcie Praga w wyjazdowym meczu rundy kwalifikacyjnej sezonu 1998/99. Niektore zrodla podaja, ze bramke na 1-0 w 88' strzelil Shevchenko, a inne zaliczaja tego gola jako samobojcze trafienie Gabriela. Jesli przyjac te pierwsza wersje, to Sheva ma 20 goli w LM (i kwalifikacjach) w barwach Dynama, a co za tym idzie 56 we wszystkich miedzynarodowych rozgrywkach :) Czy to prawidlowa wersja? Nie wiem i ciezko bedzie to sprawdzic, bo UEFA nie liczy bramek strzelonych w eliminacjach do klasyfikacji strzelcow LM. Jest to dziwne, zwlaszcza ze kiedy w sezonie 2002/03 Barcelona pobila nasz rekord kolejnych zwyciestw w LM, policzono jej wygrane z rundy eliminacyjnej. Ale juz goli Pippo z kwalifikacji nie policzyli i najlepszym strzelcem tamtej edycji byl bodajze RVN...
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
gregor 
Milanista



Dołączył: 20 Lip 2004
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 18:22   

Oczywiście wpełni się z tobą zgadzam , sporny jest ten gol ze Spartą . Wyjaśnienie tej kwestji jest jednak niestety ponad nasze(moje , twoje) siły.. :wall:
Pozdrawiam.
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 19:08   

alezzz napisał/a:
najpierw trzeba wiedziec co to jest spalony :)
widze, ze niektrozy nie maja pojecia o czym mowia :)
Jesli jakakolwiek czesc ciala ktora jest dozwolone grac znajduje sie w linii(chociazby garb) z ostatnim obroncom, o spalonym nie ma mowy :nono:

tak wiec wychodzimy z epoki kamienia lupanego :brawo:


Znajdz mi zatem bardzo prosze przepis ktory tak mowi.
Przepis mowi:

"Pozycja spalona
2. Liniami oceny pozycji spalonej są: - linia środkowa pola gry,
- linia piłki,
- linia wyznaczająca położenie przedostatniego zawodnika drużyny broniącej.
3. Zawodnik znajdujący się na linii środkowej pola gry nie narusza przepisu o spalonym."
4. Zawodnik drużyny broniącej, który w wyniku akcji przejściowo znalazł się poza linią boczną lub bramkową, przy ocenie spalonego jest traktowany jako przebywający na polu gry.
5. Zawodnik drużyny atakującej, który stoi w jednej linii z murem obronnym, ustawionym równolegle do linii bramkowej przez zawodników drużyny broniącej, nie znajduje się na pozycji spalonej."

Nie ma zatem mowy o garbie, a jezeli sie nie myle, zawsze brane pod uwage sa nogi zawodnikow.
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group