ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
NBA
Autor Wiadomość
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Pią Wrz 12, 2003 00:51   NBA

Założyłem ten temat bym miał gdzie podyskutować z inimi forumowiczami o koszykówce w wydaniu amerykańskim oraz byście mogli się wypowiedzieć na temat waszych sympati czy to odnośnie drużyn czy też poszczególnych zawodników. Tak więc do rzeczy ja kibicuje Minnesocie Timberwolves z Kevinem Garnettem na czele oraz w mniejszym stopniu Chicago Bulls , sympatią też darze Orladno Magic . Moim idolem i graczem którego wręcz uwielbiam i uważam , za najwartościowszowego gracza ligi jest a jakże ....Kevin Garnett :D Bardzo lubie też takich graczy jak Alen Iverson , Tracy McGrady. W tym sezonie za głównego faworyta rozgrywek uchodzić będa napewno LA Lakers którzy pozyskali weteranów NBA tzn free agentów tj. Garego Paytona i Karla Malona którzy najwyraźniej chwytają się aktów desperacji w celu wywalczenia upragnionego pierścienia mistrzowskiego. Główymi konkurentami będą oczywiście druzyny z zachodu tj Sacramento Kings( z bardzo silnym składem z Chrisem Weberem w roli głównej) oraz Dallas Mavericks dowodzeni przez Dirka Nowitzkiego. Naleźy też wspomnieć o ubiegłorocznym triumfatorze ligi San Antonio Spurs w których szeregach gra niesamowity MVP sezonu zasadniczego oraz finałów NBA Tim Duncan a jakże by inaczej :D
Ja osoiście mam nadzieję , że do walki o mistrzostwo skuteczniej niż w poprzednich sezonach włączy się moja ukochana Minnesota która dokonała moim zdaniem rewelacyjnych transferów i pozyskała na zasadzie wymiany Sama Cassela z Dallas oraz Latrela Sprewella z NJ oraz wolnego agenta centra Michela Olowokandiego z Clipersów (niegdyś nr 1 draftu)Do ciekawszych transferów można zaliczyć także posunięcia mistrzowskieej drużyny SA Spurs tj ściągnięcie free agenta z Minesoty Radoslawa Nesterovica(center) oraz Rona Mercera z Indiany Pacers (SG albo SF) i doskonale znanego wszystkim weterana parkietów Robera Horry(PF). Ciekawych posunięć na rynku transferowym dokonało też bardzo silne Dallas. Coprawda oddali oni do Minnesoty na zasadzie porozumienia między kilkoma klubami Sama Casella ale pozyskali Antawna Jamisona i Danego Forstona z Golden State . Co napewno wzmocni tą drużynę jeśli chodzi o walke pod tablicami a w przypadku Jamisona mozan też liczyć na dużą lczbe punktów.
Tak więc nadchodzący sezon w NBA zapowiada się chociazby z tych powodów bardzo pasjonująco a trzzeba też pamiętać iż w tym sezonie w ajlepszej lidze będzie grał drugi Polak Wybranyw drugiej rundzie draftu z nr 30 przez New York Knicks . Coprawda oczekiwania były dużo większe jeśli chodzi o draft (mówiono nawet o pierwszej 10) ale ostatecznie szczęśliwie NY doszło do porozumienia z poprzednim klubem Polaka Realem Madryt i młody Polak pokaże się na parkietach najlepszej ligi świata. Drugi nasz reprezentant wybrany bodajże z nr 29 przez Milwaukee Bucks ostatecznie zagra na parkietach bundesligi gdzie będzie występował w barwach Alby Berlin. Dodać też trzeba Cezarego Trybańskiego z Memphis który w tym sezonie może będzie odgrywał większą role w swojej drużynie :D Nie licząc Polskiego akcentu jeszcze jedna rzecz sprawi , że sezon będzie wzbudzał bardzo duże zainteresowanie a mianowicie z nr pierwszym draftu przez Cleveland została wybrana wielka nadzieja amerykańskiej koszykówki LeBron James, który już teraz jest kreowany na następce MJ :D Mi się wydaje , że równie dobrze w nadchodzącym sezonie może grac inny Rookie Carmelo Anthony wybrany z nr. 2 przez Denver i to własnie on ku zaskoczeniu wszystkich może zgarnąc LeBronowi z przed nosa nagrode dla najlepszego pierwszoroczniaka :D A tak wogóle to tegoroczny draft był wogóle bardzo mocno obsadzony i napewno ''świerza krew'' wniesie dużo dobrego do ligi w tym sezonie :D

Tak więc na zakończenie zachęcam wszystkich do wypowiadania się w tym temacie (o ile ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia i zna się chociaż troche na rzeczy :) ) a może rozwinie się całkiem ciekawa dyskusja na temat tej pasjonującej ligi.

Mam nadzieje , że mój wysiłek w postaci napisania tego ciekawego moim zdaniem posta zostanie nagrodzony przez niebiosa zdobytym mistrzostwem przez Minnesote i Nagrodzeniem MVP mojego idola Kevina Garnetta :D
 
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Wrz 12, 2003 07:42   

Moją ukochaną drużyną (co widać ) jest Chicago Bulls. Ostatnie lata należa wprawdzie do chudych, ale specyfika NBA pozwala mi wierzyć, że za kilka lat pod dachem United Center zawiśnie siódma mistrzowska flaga.
Faworytami do mistrzostwa są drużyny z zachodu. Lakers, Spurs, Maverics i Kings. W przypadku Lakers wiele zależy od tego, jak zakończy się sprawa z Bryantem, bądź co bądź najlepszym zawodnikiem Jeziorowców.
Drużyny ze wschodu trochę odstają i o mistrzostwie mogą najwyżej pomarzyć.
Co do Polaków. To Trybański pewnie utrzyma poziom z zeszłego sezonu. Czyli słabo. Ciekawi mnie natomiast, jak zaprezentuje się Lampe. Ma zadatki na dobrego gracza. Tylko musi uważać, żeby sytuacja go nie przerosła.
Jeszcze słowo o LeBronie Jamesie. Porównywanie go do MJ to nadużycie. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł grać lepiej, niż Michael. Taki gość rodzi się raz na 100 lat. Już kilku miało być drugim MJ (m in Iverson czy Bryant) ale jeszcze im daleko do Jego klasy.
_________________

 
 
 
RASI 
Juventino




Dołączył: 19 Sie 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią Wrz 12, 2003 07:52   Re: NBA

korsi napisał/a:
Drugi nasz reprezentant wybrany bodajże z nr 29 przez Milwaukee Bucks ostatecznie zagra na parkietach bundesligi gdzie będzie występował w barwach Alby Berlin.


Z tego co pamietam wybrali z go z nr 35 :D . A co ulubionej drużyny to od małego kibicuje Chicago Buls. Jest to zrozumiałe bo grał w nich najlepszy koszykasz w historii i tak to sie zaczęło. Teraz kiedy Bulsi strasznie cieniują znacznie mniej interesuje się NBA ( na dodatek nie ma
już meczy w polskiej TV ). Jednak nigdy nie przestałek Bulsom kibicować.
Teraz jest taka moda na kibicowanie Laykersom ale to nie dla mnie.
_________________
SoloJuve.com - juventus, juve, stara dama, del piero, turyn, delle alpi, scudetto, serie a
 
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Pią Wrz 12, 2003 12:26   Re: NBA

RASI napisał/a:
korsi napisał/a:
Drugi nasz reprezentant wybrany bodajże z nr 29 przez Milwaukee Bucks ostatecznie zagra na parkietach bundesligi gdzie będzie występował w barwach Alby Berlin.


Z tego co pamietam wybrali z go z nr 35 :D . A co ulubionej drużyny to od małego kibicuje Chicago Buls. Jest to zrozumiałe bo grał w nich najlepszy koszykasz w historii i tak to sie zaczęło. Teraz kiedy Bulsi strasznie cieniują znacznie mniej interesuje się NBA ( na dodatek nie ma
już meczy w polskiej TV ). Jednak nigdy nie przestałek Bulsom kibicować.
Teraz jest taka moda na kibicowanie Laykersom ale to nie dla mnie.

Nie napisałem nawet o kogo mi chodzi przez roztargnienie a chodzi mi o Szymona Szewczyka i masz racje został wybrany z nr 35 ale mi sie jakoś dziwnie utrwaliło , że został wybrany przed Lampe i już mi się niechciało sprawdzać dokładnie jego numeru stąd ta pomyłka :D
Lakersi to też nie dlamnie ,zaryzykuje stwierdzenie , że nigdy w życiu chyba, że trafi tam mój idol KG :D

Co do Bulls to niestety zapowiada się , że i w tym sezonie będzie mizerja. Nie wiem czy wiecie ale wypadku doznał wybrany z nr 2 w ubiegłorocznym drafcie Jay Williams. Otóz zawodnik ten walnął w drzewo motorem (na którym jechał bez kasku nie mając ważnego prawa jazdy) i tak się roztrzaskał , że nie wiadomo było nawet czy bęzie mógł normalnie chodzić nie mówiąc już o powaznym graniu w kosza. Podobno coś sobie zrobił z miednicą i kolanem a lekarze rozważali czy nie amputowac mu nogi :!: Ponoć uszkodził też jakieś nerwy i próbowali mu je podczas operacji odtworzyć. Ja niestety nie wiem jak się cała sprawa skończyła
i czy Jay wyszedł z tego cało. Bardzo bym chciał bo bardzo tego zawodnika lubie i wiązałem z nim ogromne nadzieje , że to on odbuduje potęge Bulls. :(
Natomiast do Bulls wraca Scottie Pipen i powinien być znaczącym wzmocnieniem składu :D Strata Williamsa wdaje mi się , że nie będzie aż tak bolesna dla gry zespołu gdyż w drugiej połowie ubiegłego sezonu swietnie rdził sobie na tej pozycji Jamal Crawford i Jay w tym sezonie był by prawdopodobnie tylko jego zmiennikiem. Bulls ściągneli także Kendala Gilla który grał w Minnesocie oraz wybrali z draftu z nr 7 Kirka Hinricha który też gra na pozycji nr 1. Wydaje mi się , że u boku Pipena tacy gracze jak Tyson Chandler czy Marcus Fizer może wkońcu zaprezentują pełnie swoich mozliwości. Dodajmy też Jalena Rosa i Donyella Marshalla , którzy w ubiegłym sezonie byli liderami byków a może wyjśc naprawde ciekawa drużyna. Napewno ne mają szans na jakieś sukcesy ale wydaje mi się , że od dna powinni się odbić. :D
 
 
 
Rui Costa 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Wto Paź 14, 2003 18:49   

Widzę,że NBA nie cieszy się wśród Milanistów zbyt dużą popularnością.A szkoda.


Jeśli chodzi o mnie to jest to moja ”druga miłość”.Bardzo żałuję że nie ma NBA w naszej TV.Niestety nie mam Canal +.Wystarczyłby mi chociaż raz w tygodniu magazyn NBA Action.

Jeśli chodzi o moje ulubione zespoły to przede wszystkim Los Angeles Lakers.Co prawda to tylko sport i wszystko może się tu zdarzyć ale gdyby nie zdobyli tytułu to byłaby to megasensacja.Wg. mnie mają najlepszy skład w historii.Ozcywiście ze wszystkich stron słychać głosy że prowadzą błedną politykę transferową,zatrudniając weteranów,ale jestem przekonany że każdy trener w lidze chciałby mieć w zespole Paytona czy Malone’a.Payton to wciąż jeden z najlepszych playmakerów w lidze.Jeśli chodzi o Listonosza,to jest to taki koszykarski Maldini.Mimo swojego wieku wciąż gra na bardzo wysokim poziomie.Nigdy specjalnie za nim nie przepadałem,gra nudną monotonną koszykówke,ale jego klase trzeba docenić.Jest moim zdaniem najwybitniejszym silnym skrzydłowym jaki grał w kosza.Ale najważniejsze postacie w zespole to oczywiście KOBE BRYANT i Shaquille O’Neal.Kobe to moim zdaniem zdecydowanie najlepszy gracz w dzisiejszej lidze.Porównywanie do MJ jest w tej chwili nie na miejscu.Wszystko przemawia na korzyśc Fruwającego,ale trzeba zwrócić uwage że Bryant ma dopiero 25 lat,a wciąż czyni ogromne postepy,wciąż się rozwija.Porównywac tych graczy będzie można dopiero po zakończeniu kariery przez Kobe.Natomiast strasznie denerwuje mnie fakt,że KB krytykowany jest za to iż naśladuje MJ.Nie widzę w tym nic złego.Bryant zawsze mówił że Micheal jest jego idolem ,wychował się na jego meczach,i to zupełnie normalne że chce go naśladować.Jednak w żadnym wypadku nie można go nazwać kopią MJ.Każdy kto cokolwiek zna się na tej dyscyplinie i jest obiektywny powinien dostrzec że Kobe ma SWÓJ niepowtarzalny styl.I jeśli ktokolwiek ma zastąpić Jordana w NBA to właśnie Kobe.Shaq to gigant.Nie tylko dosłownie.Mimo swojego wzrostu i wagi jest chyba najbardziej sprawny wśród centrów NBA.Mam nadzieje że w tym sezonie wróci do formy choćby z przed dwóch lat i wspólnie z Kobe poprowadzi Lakersów do tytulu.

Lubię także Chicago Bulls,New York(z ciekawością będę śledzil poczynania Macieja Lampe),Phoenix Suns i New Yersey Nets.

Z graczy obok wspomnianych Bryanta i O’Neala lubię Garnetta,Kidda,McGrady’ego,Francisa,Pierca,Marbury’ego,A.Hardawaya i Mariona.

Najbardziej przereklamowany gracz tej ligi to wg. mnie Carter.Oprócz tego że fenomenalnie dunkuje,to jest jak dla mnie co najwyżej dobrym strzelcem,a w żadnym wypadku liderem,gdyż zwyczajnie boi się odpowiedzialności.

Jeszcze kilka słów o nowym Jordanie jak okresla się LeBrona Jamesa.Ten gówniarz jeszcze nie zagrał nawet meczu w Nba a już jest podobno lepszy od ”Jego Powietrzności”.Ludzie kochani,litości.Jak dla mnie jest cholernie przereklamowany,co pokazują mecze przedsezonowe,w których sobie zwyczajnie nie radzi.To że rzucił kiedyś wn High School 50 ptk. To troszeczkę za mało by nazywać go nowym Jordanem.Uważam ze okaże się graczem co najwyżej na miare Cartera.Jak dla mnie lepszym od niego graczem jest nr. 3 tegorocznego draftu Carmelo Anthony.

Cholera.Ręka mnie już boli.

Mam nadzieję że będziemy sobie dyskutowac (szkoda tylko że w tak wąskim gronie) o rozgrywkach NBA.

POZDRAWIAM.
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Paź 16, 2003 06:48   

Wczoraj widziałem w TV relację ze spotkania Busha z koszykarzami Spurs. Rozbawiło mnie, jak Tim Duncan uścisnął rękę Busha. Tim ma dłoń jak patelnia, więc dłoni Busha prawie nie było widać. :lol:
_________________

 
 
 
Rui Costa 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Sob Paź 18, 2003 12:33   

Rossonero napisał: Wczoraj widziałem w TV relację ze spotkania Busha z koszykarzami Spurs. Rozbawiło mnie, jak Tim Duncan uścisnął rękę Busha. Tim ma dłoń jak patelnia, więc dłoni Busha prawie nie było widać.

Też widziałem tę sytuację.Rzeczywiście zabawna.
Chciałbym jeszcze zobaczyć jak wygląda Bush przy Yao Mingu.


Sledzi ktoś może rozgrywki przedzesonowe ligi NBA?Jeśli tak to z pewnośnią wie o ”wyczynach” nowego Jordana czyli LeBrona Jamesa.8 ptk, ze skutecznością 4-18.Wyczyn rzeczywiście godny samego MJ-a.Ktoś powie że to słabszy mecz w jego wykonaniu,ale przypominam że w czterech dotychczasowych meczach ma skuteczność na poziomie 29%!!!Jeśli on ma być nowym Jordanem to ja ”wysiadam”.

Okazało się że nie mieli racji ci,którzy atakowali Lakers za sprowadzenie dziadziów czyli Malone’a i Paytona.Dzięki nim LAL grający bez Kobe,Shaqa,Russella i Foxa pokonali Kawalerzystów grających w najsilniejszym przecież składzie. Karl Malone (18pkt 13zb 7as), Gary Payton (13pkt 9zb 7as 4prz).Takie liczby w wykonaniu dziadziósiów muszą budzić szacunek i uznanie.
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Sob Paź 18, 2003 17:25   

Ja w NBA kibicuję Philadelphii 76ers. Bardzo lubię Allena Iversona.
Będę też kibicował New York Knicks ze względu na Macieja Lampe. Niestety dzisiaj w nocy Lampe podobnie jak Trybański nie grał wogóle. Będę też trzymał kciuki za Phonix Suns ze względu na Trybańskiego.
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Paź 29, 2003 09:59   

Hej hej. Tu NBA!!
Wystartowali. W pierwszym dniu obyło się bez niespodzianek. Lakersi bez Bryanta pokonali Dallas. Dobrze zagrały nowe nabytki. Malone i Payton.
San Antonio ledwo ledwo wygrało z Suns. Trybański nie poszalał. Zagrał tylko niespełna 1 minute.
_________________

 
 
 
Tino
Milanista z Klasą




Dołączył: 02 Sie 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 29, 2003 14:09   

rossonero napisał/a:
Hej hej. Tu NBA!!
Wystartowali. W pierwszym dniu obyło się bez niespodzianek. Lakersi bez Bryanta pokonali Dallas. Dobrze zagrały nowe nabytki. Malone i Payton.
San Antonio ledwo ledwo wygrało z Suns. Trybański nie poszalał. Zagrał tylko niespełna 1 minute.

Dobrze ze w ogole wyszedl!! znaczy ze jest gdzies w szerokim skladzie!! moze z czasem sie wyrobi i bedzie grywal kilka minut!! bardziej licze na Lampego - chlop ma charakter!! :wink: :wink:
W tym roku bede znow kibicowal LA (kiedys zaczynalem od Magica i jego Lakers a potem byly Phoenix i Houston Barkleya)!! Zaczynamy....
_________________
!!!!FORZA MAGICO MILAN!!!!
 
 
 
Rui Costa 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Paź 30, 2003 10:47   

A jednak Lakers mimo nieobecności wygrali.Swietne zawody Malone’a i Paytona.

W dzisiejszych meczach kilka niespodzianek:
-Porażka Nets w Toronto i 39 ptk Cartera.Wydaje się że nie miałem racji nazywając go najbardziej przereklamowanym graczem w NBA.
-porażka SAS z Denver Nuggets.Znakomity mecz MVP poprzedniego sezonu Duncana:17 ptk(fatalna jednak skuteczność7-22) 21 zbiórek i 8!!!! Bloków.Nuggets mogą moim zdaniem nawet awansować w tym roku do P-O.
-wygrana Utah z Trail Blazers.Kadrowo Jazz to chyba najsłabszy w tej chwili zespół NBA.Kapitalny mecz Arroyo(kto to w ogóle jest?),18 ptk i 13 as.
-postawa LeBrona.Cholernie na niego najeżdżałem podczas ligi letniej a póżniej meczów Preseason.Tymczasem on w debiucie osiąga 25 ptk(66,6% z gry!!!),6 zb i 9 as.W dalszym jednak ciągu uważam że nigdy nawet nie zbliży się poziomu Jordana.


Jeszcze jedna wiadomośc która powinna zainteresowac szzcególnie Ciebie Rossonero,jako że jesteś fanem Byków.Możliwa jest wymiana LAL-BULLS.Lakers oddaliby Bryanta??!!!!!!!!! Za Chandlera i dwóch z trójki J.Rose,D.Marschall,Pippen.Powodem tego jest konflikt na linii KOBE-Shaq.O ile poprzednio obaj panowie zaprzeczali,to teraz już nie zamierzają się z tym kryć.Myślę że na wymanie bardziej skorzystałyby oczywiście BYKI.Myślę że KOBE jest wiecej wart niż cała wymieniona przeza mnie czwórka.Dajmy na to,że do LAL trafiają Chandler,Rose i Marschall.Lakersi mają piątkę :Payton,Rose-Marschall,Malone-O’Neal,a na ławie George,Fischer,Fox,Chandler,Russell,Rush i Grant.W dalszym ciągu są zdecydowanymi faworytami do Tytuły.Shaq jest wreszcie szczęśliwy bo jest pępkiem świata(czyt. Lakers).
Chicago zyskało nr 1 ligi NBA.W tym sezonie jeszcze nie poprowadzi Bullsów do play-off,ale w przyszłym po zakończeniu tego cholernego procesu gra na swoim normalnym poziomie czyli fenomenalnie.A do pomocy ma kilku dobrych partnerów:Jay Williams,Eddy Curry,Marcus Fizer + kilku pozyskanych w letnim okresie transferowym.Myślę że KOBE BRYANT to nadzieja Chicago na odzyskanie dawnej świetności.

Pewnie każdy powie że to tylko jakaś nic nie znaczące plotki.Ale to nie prawda.To są oficjalnie potwierdzone przez GM Lakersów Kuchpaka informacje.
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Paź 30, 2003 11:51   

Rui Costa napisał/a:
A jednak Lakers mimo nieobecności wygrali.Swietne zawody Malone’a i Paytona.

W dzisiejszych meczach kilka niespodzianek:
-Porażka Nets w Toronto i 39 ptk Cartera.Wydaje się że nie miałem racji nazywając go najbardziej przereklamowanym graczem w NBA.
-porażka SAS z Denver Nuggets.Znakomity mecz MVP poprzedniego sezonu Duncana:17 ptk(fatalna jednak skuteczność7-22) 21 zbiórek i 8!!!! Bloków.Nuggets mogą moim zdaniem nawet awansować w tym roku do P-O.
-wygrana Utah z Trail Blazers.Kadrowo Jazz to chyba najsłabszy w tej chwili zespół NBA.Kapitalny mecz Arroyo(kto to w ogóle jest?),18 ptk i 13 as.
-postawa LeBrona.Cholernie na niego najeżdżałem podczas ligi letniej a póżniej meczów Preseason.Tymczasem on w debiucie osiąga 25 ptk(66,6% z gry!!!),6 zb i 9 as.W dalszym jednak ciągu uważam że nigdy nawet nie zbliży się poziomu Jordana.


Jeszcze jedna wiadomośc która powinna zainteresowac szzcególnie Ciebie Rossonero,jako że jesteś fanem Byków.Możliwa jest wymiana LAL-BULLS.Lakers oddaliby Bryanta??!!!!!!!!! Za Chandlera i dwóch z trójki J.Rose,D.Marschall,Pippen.Powodem tego jest konflikt na linii KOBE-Shaq.O ile poprzednio obaj panowie zaprzeczali,to teraz już nie zamierzają się z tym kryć.Myślę że na wymanie bardziej skorzystałyby oczywiście BYKI.Myślę że KOBE jest wiecej wart niż cała wymieniona przeza mnie czwórka.Dajmy na to,że do LAL trafiają Chandler,Rose i Marschall.Lakersi mają piątkę :Payton,Rose-Marschall,Malone-O’Neal,a na ławie George,Fischer,Fox,Chandler,Russell,Rush i Grant.W dalszym ciągu są zdecydowanymi faworytami do Tytuły.Shaq jest wreszcie szczęśliwy bo jest pępkiem świata(czyt. Lakers).
Chicago zyskało nr 1 ligi NBA.W tym sezonie jeszcze nie poprowadzi Bullsów do play-off,ale w przyszłym po zakończeniu tego cholernego procesu gra na swoim normalnym poziomie czyli fenomenalnie.A do pomocy ma kilku dobrych partnerów:Jay Williams,Eddy Curry,Marcus Fizer + kilku pozyskanych w letnim okresie transferowym.Myślę że KOBE BRYANT to nadzieja Chicago na odzyskanie dawnej świetności.

Pewnie każdy powie że to tylko jakaś nic nie znaczące plotki.Ale to nie prawda.To są oficjalnie potwierdzone przez GM Lakersów Kuchpaka informacje.


Szczerze mówiąc pierwszy raz o tym słyszę. Gdyby tak się stało, to byłoby rewelacyjnie. Kobe to w końcu jeszcze młody gość i wszystko przed nim. Ma już wprawdzie trzy mistrzowskie pierścienie, ale jeszcze nie był MVP. Żeby tylko ten proces szybko się skończył. Może pójdą na ugodę za kasę?
_________________

 
 
 
BrunoKSG 
Milanista




Dołączył: 16 Wrz 2003
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: Czw Paź 30, 2003 21:48   

Powiem szczerze ze Byki skorzystaly by na tej wymianie. Cieszylbym sie podwojnie bo jestem wieloletnim fanem Bulls. Kiedys wstawalem w nocy zeby na TVN zobaczyc final Bulls - Utah (ech stare dzieje). Mam jednak nadzieje ze kiedys wroca dobre czasy dla Bykow. Bede takze sledzic poczynania New Yorku a to dlatego ze gra tam Lampe a z tego co zaobserwowalem jest z niego niezly material na koszykarza.
_________________
W sercu Trójca Święta - Górnik, Milan, Celta !!
 
 
 
djkarpiu 
Milanista




Dołączył: 19 Paź 2003
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Czw Paź 30, 2003 22:16   

Dla tych, którzy nie mieli możliwości obejrzeć spotkania Lakersów z Mavs na Canalu przytoczę kilka popisów komentatorskich pana Michałowicza:
"charakterystyczne kolano Malone'a"
"koszykówkę wyssał z mlekiem ojca"
"spędzał pieniądze" (w znaczeniu wydawał, zapewne od angielskiego 'spend')
jakieś 20 razy użyte słowo "penetracja" - można ze śmiechu zejść

No i oczywiście co drugie słowo z angielska - tragedia. Do tego jego druch z tvn Noculak. Ja wysiadam. Cieszyłem się na nba w tym sezonie, ale z tymi panami nie da się oglądać. Nie rozumiem tego - od kiedy pamiętam komentujący w Polsce nba to jedna wielka tragedia, tak jakby nie dało się zatrudnić jakichś sympatycznych, znających się na koszykówce i potrafiących mówić po polsku. To chyba nie za dużo.
_________________
Su cantiamo tutti insieme Rossoneri ale'
M...I...L...A...N nel mio cuor
il Milan....il Milan
nel mio cuor...nel mio cuor
e per sempre Rossonero io saro...
 
 
 
orzechol 
Milanista z Klasą




Dołączył: 20 Lip 2003
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw Paź 30, 2003 23:21   

djkarpiu napisał/a:
Nie rozumiem tego - od kiedy pamiętam komentujący w Polsce nba to jedna wielka tragedia, tak jakby nie dało się zatrudnić jakichś sympatycznych, znających się na koszykówce i potrafiących mówić po polsku. To chyba nie za dużo.


jest dwoch chetnych nie sa co prawda ekspertami ale etacik zawsze jakis: szpakowski i zydorowicz
_________________
Nie płakałem po Shevie.
 
 
Rui Costa 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Pią Paź 31, 2003 18:46   

Znowu bardzo dobry mecz Jamesa.21 ptk,12 zb i 8 as,przy bardzo dobrej skuteczności.Bardzo pozytywnie mnie on zaskakuje,ale trzeba brać pod uwagę że gra w słabiutkim klubie,gdzie o dobre statsy jest dość łatwo.

Pojawiły się nowe informacje na temat transferu Bryanta.
1Wymiana z Toronto za Cartera-radziłbym Lakers tego nie robić.
2 z Nets za Kidda-trochę lepiej,ale po jaką cholere w LAL drugi playmaker???

Najlepsza byłaby chyba wymiana z Bykami.Ja także bardzo bym się cieszył,gdyby KOBE trafił do Bulls.
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 07, 2003 07:44   

W meczu na szczycie Lakers pokonali Spurs. Ale dopiero po dwóch dogrywkach. Dobre mecze rozegrali Bryant i Shaq. Jednak należy zauważyć, że Spurs grali bez Duncana.
_________________

 
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 08:04   

Nie wie ktoś, co jest z Lampe? Miał nie grać w kilku początkowoch meczach. A tymczasem opuścił już chyba z 15. Nadal kontuzja?
_________________

 
 
 
Tino
Milanista z Klasą




Dołączył: 02 Sie 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 11:56   

rossonero napisał/a:
Nie wie ktoś, co jest z Lampe? Miał nie grać w kilku początkowoch meczach. A tymczasem opuścił już chyba z 15. Nadal kontuzja?

Nadal na liscie kontuzjowanych. Co wcale nie znaczy ze ma kontuzje. Niestety nie lapie sie na lawe wiec wpisuja go na liste. Na razie musi sie jeszcze duuuuzo uczyc!! :cry:
_________________
!!!!FORZA MAGICO MILAN!!!!
 
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 14:05   

Ale szansę powinien niedługo dostać. W końcu Knicks nie grają tak rewelacyjnie, żeby ktoś nowy nie mógł się załapać. Trochę mnie to dziwi.
Nie dziwi mnie natomist brak w składzie Trybańskiego. Gość od początku wydawał mi się za cienki na NBA.
_________________

 
 
 
dezali 
Administrator




Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 19:35   

spokojnie, chlopak jest jeszcze mlodziutki, na powazne granie moze przyjsc mu poczekac jeszcze 2-3 lata. wazne, ze juz teraz moze sie zaznajomic z atmosfera wielkiej koszykowki. na marginesie GW zamieszcza dzis wywiad z kolejnym naszym talentem (grajacym w Valencii, a raczej grzejacym lawe).
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Gru 01, 2003 08:15   

Od tylu talentów jeszcze przewróci nam się w głowie. :wink:
_________________

 
 
 
Rossoneri 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon Gru 01, 2003 15:42   

Lakers jednak dominują :cry:

W meczu na szczycie pokonali różnicą 22 punktów Indiane Pacers. Phil Jackson dobrze rozłożył ilość oddawanych rzutów na mecz na wszytkie gwiazdy i jak na razie wszystko ładnie funkcjonuje i nie ma kłótni jak np. przed rokiem.

Co sądzicie o formie Vinca Cartera, świetne wystepny przeplata fatalną grą. Ostatnie dwa mecze chyba 43 i 8pkt.???
_________________
Dopóki będe żył będe czerwono-czarny!
 
 
 
BoReK99 
Milanista




Dołączył: 22 Lis 2003
Skąd: wlkp
Wysłany: Pon Gru 01, 2003 17:10   

kiedys to jeszcze sie intersowalem za czasow MJ, wtedy bylem za Chciago, choc jeszcze daze ich sympatia, to jednak za Lekersami jestem :)
_________________
www.OgienWSzopie.glt.pl -> Liga Halowa
www.plomien1946.yoyo.pl -> Płomień Przyprostynia
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Pon Gru 01, 2003 17:18   

A ja sie akurat ciesze ze Lakersi wygrali, zresztą z taką paką to nie ma sily, w tym roku zdobędą misrtzostwo :)
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group