ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Quo vadis, Diavolo?
Autor Wiadomość
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Mar 05, 2020 18:13   

Renesco napisał/a:
carlos napisał/a:
można spokojnie napisać, że: niewielu wybitnych managerów funduszu inwestycyjnego zostaje wybitnym zarządcą klubu piłkarskiego.

no nie do końca.

Funduszowi od początku zależy z całą pewnością na zarobku, co wcale nie musi się równać wybitnemu zarządzaniu klubem w taki sposób, jaki byśmy sobie wszyscy życzyli. Być może do realizacji ich celu nie są wcale potrzebne dobre wyniki sportowe czy nawet finansowe (te dostępne dla gawiedzi, w księgach).

To już czysta spekulacja, ale to właśnie w spekulacji mistrzem jest Elliott.


Potrafię zrozumieć, że teoretycznie bez wyników sportowych i tylko z finansowymi lub odwrotnie Elliott jest w stanie swoje cele zrealizować. Czyli podnieść wartość klubu i go sprzedać. Natomiast bez wyników sportowych oraz finansowych to nie wiem co miałoby wpływ na podniesienie wartości klubu. Bo raczej o lukratywnych umowach sponsorskich nie słychać, bajzello w gabinetach dyrektorskich, wizerunek klubu, marketing też raczej nie jest tym czym można by się chwalić. Idąc dalej w takie spekulacje dotrzemy do nowego stadionu, który ''stanie lada dzień'' i to będzie tym kamieniem milowym.
Żebyśmy za chwilę nie odlecieli tylko w kosmos w tych spekulacjach...

Renesco napisał/a:
Pewnie za kilka lat, po owocach poznamy gdzie leżała prawda. Zasadniczo to zawsze można przerzucać odpowiedzialność na "osobę wyżej", więc jak komuś łatwiej jest się pogodzić z naszą aktualną sytuacją poprzez demonizowanie Elliotta to niech i tak robi.

Może za kilka lat się dowiemy. Reszta to jest ogólnik i równie dobrze można powiedzieć, że zasadniczo zawsze łatwiej jest zwalać całą winę na podwładnych i jak komuś łatwiej jest się pogodzić z naszą aktualną sytuacją poprzez wskazanie palcem na Maldiniego i Bobana to niech tak robi :wink: Ja uważam, że jednak w tym co się dzieje nie wszystko jest czarno białe i załatwianie sprawy z takim Rangnickiem też powinno wyglądać inaczej. Zaznaczyłem również, że uważam Bobana za osobę, która także potrafi dorzucić do pieca aby się dobrze ogień palił.
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Czw Mar 05, 2020 23:05   

plakat33 napisał/a:
Ja uważam, że jednak w tym co się dzieje nie wszystko jest czarno białe i załatwianie sprawy z takim Rangnickiem też powinno wyglądać inaczej.

A jak wyglądało załatwianie sprawy z Rangnickiem? Nie wiedziałem, że mamy na forum insidera ;-) no i od razu zapodaj jak powinno wyglądać.
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Mar 06, 2020 14:07   

Renesco napisał/a:
A jak wyglądało załatwianie sprawy z Rangnickiem? Nie wiedziałem, że mamy na forum insidera ;-) no i od razu zapodaj jak powinno wyglądać.

Zakładając, że dziennikarz sobie nie zmyślił wywiadu i nie przekręcił, a Boban nie mijał się znacząco z prawdą to raczej wygląda to nie elegancko i nie fair w stosunku do zatrudnionych jeszcze ludzi i pełnionych przez nich funkcji nie informując ich o tym jak wygląda sytuacja. Nie jestem hipokrytą i zdaję sobie sprawę, że Maldini z Bobanem zostali zatrudnieni przez Gazidisa i mogą być zwolnieni lub może być im nie przedłużony kontrakt. Ale tak samo jak przy zwolnieniu trenera możesz się dowiedzieć o takich planach/ewentualności od przełożonego albo z gazety. Tak mi się coś wydaje, że ze względu na wykonywane obowiązki i relacje w większości przypadków ''zwalnia'' się trenera niż dyrektorów i to w połowie sezonu ;) Jak mniemam w przypadku przyjścia takiego Rangnica konstrukcja pionu sportowego ulegnie dużej zmianie patrząc jak Ralf działał w Lipsku i Hoffenheim oraz jaki styl pracy i zakres kompetencji nie odpowiadał mu w Schalke i VFB.

Dostrzegasz teraz różnicę? Jak dodasz do tego, że jednak nie masz do czynienia z przypadkowymi ludźmi w klubie to tym bardziej wypadałoby to załatwić w cichy, elegancki sposób, a niekoniecznie przez wycieki w gazetowych newsach, za ich plecami i bez ich wiedzy.

Tak dla jasności, jak napisałem w innym poście, nie twierdzę, że Boban nie dolał benzyny do wszystkiego, ponieważ wcześniej lubił tak robić zarówno jako piłkarz oraz działacz Fifa.
Ale jeśli wcześniej zatrudniasz ludzi na kluczowych stanowiskach i gadasz w autoryzowanych wywiadach o partnerskich relacjach, podejmowaniu wspólnie decyzji, wspieraniu, budowaniu, kroczeniu razem i wzajemnym zaufaniu, wspólnej wizji, a następnie kontaktujesz się potajemnie w połowie sezonu z człowiekiem o którym twój dyrektor sportowy wypowiada się, że to nie jest ten profil do klubu. To jest to co najmniej dziwne.

Wiesz z tym insiderem to była niepotrzebna szpileczka, ponieważ sam regularnie układasz taktyki dla Milanu, a chyba na co dzień żadnego klubu nie prowadzisz, żeby mieć takie doświadczenie i doradzać jak trener ma grać. Na rynku transferowym też nie siedzisz i w księgi wglądu nie masz, żeby znać szczegóły i możliwości, a jednak zawodników regularnie transferujesz na forum. Piłkarzy na treningach również nie widzisz, a jedenastki wyjściowe komentujesz i wystawiasz :wink:
Ja również opieram się tylko na tym co mogę zobaczyć i przeczytać. A niektóre wnioski wyciągam również na podstawie tego co się dzieje od lat :)

Przyznaję, że moim błędem było założenie, że wywiad Bobana nie był za bardzo przekręcony ( ponoć nieautoryzowany przez klub ale czy przez samego zawodnika tego już nie wiemy ), a Gazidis faktycznie się z Rangnickiem kontaktował ( bo jeśli to robił to wątpię by słabo go znając jak sam powiedział, chciał sobie pogadać o pogodzie ) i robił to za plecami ludzi, których w dobrym tonie byłoby po prostu poinformować o jakiś przemyśleniach/założeniach/planach związanych z nimi samymi i ich stanowiskami chociażby po to aby nie dowiadywali się tego z gazet ;)
Można ich rozliczać z uwagi na wykonywaną pracę, ale nie przeszkadza to jednocześnie okazać trochę szacunku ze względu na to kim dla tego klubu byli, tym bardziej że samemu ich się zatrudniło również ze względu na tą legendę.
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Mar 06, 2020 14:29   

plakat33 napisał/a:
Ale jeśli wcześniej zatrudniasz ludzi na kluczowych stanowiskach i gadasz w autoryzowanych wywiadach o partnerskich relacjach, podejmowaniu wspólnie decyzji, wspieraniu, budowaniu, kroczeniu razem i wzajemnym zaufaniu, wspólnej wizji, a następnie kontaktujesz się potajemnie w połowie sezonu z człowiekiem o którym twój dyrektor sportowy wypowiada się, że to nie jest ten profil do klubu. To jest to co najmniej dziwne.

hmm, jestem przekonany, że moglibyśmy ten schemat odnaleźć w jeszcze przynajmniej jednej sytuacji w tym sezonie. Czy aby nasi dyrektorzy nie mówili tego samego o Giampaolo chwilę przed tym jak poleciał ze swojego stanowiska?

To nie jest piaskownica i niestety, ale tak wyglądają realia pracy na odpowiedzialnych stanowiskach. Dla mnie to jest oczywiste, że jeśli nasi dyrektorzy sportowi mieli zostać odwołani z pełnionych funkcji to ich przełożony musi mieć kogoś "zaklepanego" w ich miejsce. Inaczej kolejny na celowniku Elliotta byłby Gazidis, który nie miałby przygotowanego rozwiązania na taki scenariusz.
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Mar 06, 2020 16:35   

Renesco napisał/a:
hmm, jestem przekonany, że moglibyśmy ten schemat odnaleźć w jeszcze przynajmniej jednej sytuacji w tym sezonie. Czy aby nasi dyrektorzy nie mówili tego samego o Giampaolo chwilę przed tym jak poleciał ze swojego stanowiska?.

To jest pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy podczas pisania poprzedniego posta. Przypomnij sobie jednak, że samego zwolnienia Giamapolo się spodziewał i nie wyglądało jakby był nim zaskoczony. Natomiast jego formą już tak i to budziło niesmak. Wtedy bez względu na osiągane wyniki również byłem zdegustowany jak został pożegnany. Ale to był, z całym szacunkiem, tylko Giampaolo czyli trener i człowiek związany z Milanem przez 3 miesiące, a nie kilkanaście albo dziesiąt lat i być może którego ludzie za kilka/naście lat nie będą pamiętali! Pomijając fakt, że trener miał doświadczenie w swoim zawodzie, a tu masz ludzi, którzy się go uczą dopiero. Gazidis zatrudniając ich miał tego świadomość. Naprawdę nie widzisz żadnej różnicy?
Renesco napisał/a:
To nie jest piaskownica i niestety, ale tak wyglądają realia pracy na odpowiedzialnych stanowiskach. Dla mnie to jest oczywiste, że jeśli nasi dyrektorzy sportowi mieli zostać odwołani z pełnionych funkcji to ich przełożony musi mieć kogoś "zaklepanego" w ich miejsce. Inaczej kolejny na celowniku Elliotta byłby Gazidis, który nie miałby przygotowanego rozwiązania na taki scenariusz.

Zgadzam się i nie stoję na stanowisku żeby kogoś trzymać za zasługi. Ale zakładając, że chcesz odwołać ludzi z tak ważnych stanowisk i do tego tak znanych i z taką legendą to poza przygotowaniem zastępców przygotować należy odpowiednio odejście tych urzędujących, żeby dla dobra firmy odbyło się to jak najmniej inwazyjnie i nie pozostał smród, który ciągnąć się będzie latami, a zacznie się w mediach. Przy założeniu, że Elliott może jeszcze posiedzieć kilka lat to im też nie na rękę będzie taka śmierdząca kupa związana z wybitnymi legendami i przy okazji szkody wizerunkowe z tym związane.
To co w tym wywiadzie uderzyło to zaskoczenie Bobana całą sytuacją, gdzie dał do zrozumienia, że pomimo różnicy zdań w różnych kwestiach był przekonany, że jadą wszyscy na jednym wózku w tym samym kierunku. I to przekonanie miał jeszcze ''parę dni temu'', a o sygnałach szykujących się zmian dowiedział się z prasy!
Uderzyło również to, że zamiast stwierdzenia typu: ''spotkaliśmy się i wszystko sobie wyjaśniliśmy'' czy czegoś podobnego padły słowa, że z Gazidisem już rozmawiali i będzie potrzebne spotkanie z właścicielem aby wyjaśnić różne rzeczy.

No i na koniec nie słychać chyba żadnego dementi Bobana, że LGDS sobie przeinaczyła jego słowa dlatego podchodzę do tego w taki sposób.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Sob Mar 07, 2020 09:05   

W całym tym zamieszaniu w Casa Milan największą przykrość sprawiają mi oczywiście zgrzyty na linii właściciel Milanu - nasze legendy. To już kolejny taki przypadek w ostatnich latach po rozstawaniu się z trenerami, którzy wcześniej byli naszymi wielkimi piłkarzami. Smutne to wszystko, bo ogołaca nas z poczucia dumy i wyobrażania sobie Milanu jako wspaniałej rodziny, którą przypominaliśmy choćby za czasów Ancelottiego. Z drugiej strony Paolo i Zvonko to nie mali chłopcy, więc raczej wiedzieli, w co wchodzą i czym ryzykują. Krzywda wielka też im się chyba nie dzieje, a wyżywić za co swoje rodziny z pewnością mają, w związku z czym też nie przesadzałbym ze zbytnim roztaczaniem żalu nad nimi. To silne osobowości i z całą pewnością świetnie poradzą sobie również poza strukturami Milanu. Van der Sar kiedyś słusznie powiedział, że bycie wielkim piłkarzem w przeszłości nie predestynuje do bycia mądrym i skutecznym dyrektorem klubowym. Trzeba lat nauki i doświadczeń, których Maldiniemu brakuje, choć to nie znaczy, że nie ma smykałki do tego zajęcia i nie orientuje się w sytuacji. Po prostu w tej chwili istnieje zbyt duże ryzyko improwizacji w gabinetach Casa Milan, a ona ogółem nie jest wskazana, zwłaszcza w naszym delikatnym położeniu. O ile transfery wyszły dość sensownie, tak z wyborem trenera - i to dwukrotnie - Paolo się nie popisał. A może się nie popisali? No właśnie, choćby takie wątpliwości o zakres odpowiedzialności poszczególnych osób wskazują, że coś tu nie do końca gra jak należy. Z całym szacunkiem do il Capitano oraz Zorro, ale Rangnick zjadł zęby na robocie, która teraz jest Milanowi najbardziej potrzebna - metodycznym wylewaniu fundamentów pod silną i regularną drużynę. Boję się tylko, że kibicom we Włoszech, a co za tym idzie również działaczom, tradycyjnie nie starczy cierpliwości i kolejny pomysł, być może najrozsądniejszy od dekady, zostanie gwałtownie porzucony w połowie drogi. W każdym razie wiele ciekawych tygodni przed nami.

plakat33 napisał/a:
Potrafię zrozumieć, że teoretycznie bez wyników sportowych i tylko z finansowymi lub odwrotnie Elliott jest w stanie swoje cele zrealizować. Czyli podnieść wartość klubu i go sprzedać. Natomiast bez wyników sportowych oraz finansowych to nie wiem co miałoby wpływ na podniesienie wartości klubu. Bo raczej o lukratywnych umowach sponsorskich nie słychać, bajzello w gabinetach dyrektorskich, wizerunek klubu, marketing też raczej nie jest tym czym można by się chwalić. Idąc dalej w takie spekulacje dotrzemy do nowego stadionu, który ''stanie lada dzień'' i to będzie tym kamieniem milowym.

Bez wyników sportowych nie ma bogatych sponsorów, a bez bogatych sponsorów nie ma wyników sportowych. Tu trzeba właśnie wpierw przerwać to błędne koło i uporządkować pewne sprawy, takie jak choćby zminimalizowanie wydatków - co już się dzieje - czy zatrudnienie fachowca w stylu Rangnicka. Dopiero po takiej kuracji, na stabilniejszym gruncie, można snuć marzenia o Milanie grającym w Lidze Mistrzów i otrzymującym duże pieniądze od sponsora na koszulce. Tak to widzę.
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Mar 08, 2020 18:08   

Nie oglądałem dzisiejszego spotkania więc się wypowiadać nie chcę. Złośliwie napiszę, że w osiąganiu dobrych wyników oraz grze zespołowej czy indywidualnej piłkarzom Milanu przeszkadza wszystko, nawet jak gramy ze słabszymi ekipami. Teraz przynajmniej odszedł jeden czynnik: presja wynikająca z gry na wypełnionym San Siro :rotfl:
Jak sądzę zaraz się pojawi nowy problem: brak kibiców wraz z dopingiem :rotfl:
Złośliwy tylko jestem, nic więcej. Proszę o wyrozumiałość :oops:
 
 
Wiktor94 
Milanista



Dołączył: 06 Sty 2020
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Mar 10, 2020 08:38   

Niech ten sezon już się skończy. Zawieszenie ligi, co będzie dalej?
https://www.meczyki.pl/bu...mowy-zaklad/134
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Mar 10, 2020 09:35   

Prawdopodobnie nic. Nie ma szans, żeby nadrobić takie zaległości, nie ma miejsca w terminarzu. Raczej sezon jest już skończony. Jedyna szansa na rozegranie, pod warunkiem opanowania sytuacji oczywiście, to dość karkołomny plan przeniesienia Euro na przyszły rok. Ale najpierw rozgrywki musiałyby zostać zawieszone w innych ważnych ligach.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Mar 10, 2020 10:22   

Tutaj bokiem wychodzi beton władz tej ligi. W sierpniu była możliwość by wystartować wcześniej, tak jak Niemcy czy Hiszpania. W tym momencie, nawet jeżeli zawieszą rozgrywki w tych krajach, to mówimy o duż0 mniejszej liczbie spotkań do nadrobienia niż we Włoszech. Terminarz od początku był tak napakowany, że nie pozostawiał dużego pola manewru w razie nieprzewidzianych zdarzeń, o ogromnej epidemii nie wspominając.
Z tego powodu, nie widzę szans na dogranie tego sezonu przez Euro. Chyba że tak jak rafal996 pisze, zostanie ten turniej przesunięty.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Wto Mar 10, 2020 11:04   

Z wiadomych przyczyn, nie będę płakał jak ten sezon się skończy tu i teraz, ale mam bardzo poważne obawy co do kolejnego. Na ten moment trudno mi sobie wyobrazić scenariusz w którym już za 3-4 miesiące sytuacja jest na tyle opanowana, że nowe rozgrywki wystratują bez opóźnień. Spodziewam się raczej dywagacji na temat sensu ich stratu do ostatniej chwili.
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Wto Mar 10, 2020 12:13   

Też mam podobne zdanie. Tak samo jak na samym początku obawiałem się, że ten sezon może nie zostać dokończony, tak samo teraz myślę, że następny nie zacznie się zgodnie z przewidywaniem. A może i w ogóle się nie zacznie.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Mar 10, 2020 13:36   

Za wcześnie na gdybanie, ale chyba trochę przesadzacie. Zakładając, że nie uda się ludzkości opanować tego wirusa do września jednocześnie można zakładać, że rozgrywki już nigdy nie zostaną wznowione i ludzkość będzie żyła w całkowitej izolacji już na zawsze.

Obecne działania, szczególnie w Polsce i innych krajach z małą liczbą przypadków, to działania trochę przesadne, ale absolutnie słuszne - właśnie po to, żeby opanować wirusa, dokąd jest jeszcze na to czas. Walczymy przede wszystkim o to, żeby nie przeciążać służby zdrowia i nie doprowadzić do zapaści zbyt dużą liczbą przypadków na raz. Lawinowy wzrost ofiar wynika niekoniecznie z tego, że to są aż tak ciężkie i nieuleczalne przypadki, tylko z tego, że służba zdrowia nie miała mocy przerobowych, żeby tych ludzi leczyć. Tego chcemy uniknąć.

Ludzkość przetrwała dużo poważniejsze zarazy, kiedy miała dużo mniej narzędzi do walki, więc to też nauczymy się kontrolować lub eliminować. Właśnie po to teraz podejmowane są radykalne decyzje - potrzeba jeszcze może miesiąc, może trzy, ale w końcu się uda.
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Wto Mar 10, 2020 14:10   

rafal996 napisał/a:
Za wcześnie na gdybanie, ale chyba trochę przesadzacie. Zakładając, że nie uda się ludzkości opanować tego wirusa do września jednocześnie można zakładać, że rozgrywki już nigdy nie zostaną wznowione i ludzkość będzie żyła w całkowitej izolacji już na zawsze.

mi nie chodzi o opanowanie wirusa tylko ilość czasu na "upewnienie się", że już jest ok i można wrócić do zwykłego życia (a z naszej persktywy po prostu do wznowienia rozgrywek piłkarskich). Tym bardziej, że mówimy o Włochach, którzy nie słyną z wybitnej organizacji. Z resztą sezon, sezonem, ale za niecałe 4 miesiące rusza okienko transferowe, a w obliczu tylu niewiadomych nie wiem jak mielibyśmy je przeprowadzić.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Mar 10, 2020 14:32   

Właśnie to mnie martwi, szczególnie dokąd taka sytuacja jest tylko we Włoszech. Kto będzie chciał przyjść do takiej ligi? Ilu zawodników będzie chciało rozwiązania kontraktu? Co z bilansem finansowym, wypłatami od sponsorów itd.?

A jeszcze wracając do kolejnego sezonu - zakładając, że sytuacja nie będzie do końca wyjaśniona, ale już opanowana, to zawsze można zacząć od spotkań bez kibiców. Tak będzie rozgrywana choćby LM, przynajmniej na razie.

Chiny zamknęły dziś ostatni oddział ostatniego szpitala polowego uruchomionego wcześniej z powodu wirusa - nie ma już tylu chorych...
 
 
Wiktor94 
Milanista



Dołączył: 06 Sty 2020
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Mar 17, 2020 08:26   Koronawirus

Myślicie, że rozgrywki powinny zostać dokończone? DObrym rozwiązaniem byłoby zakończenie wszystkich zawieszonych rozgrywek bez wyłonienia mistrzów? Jak w takim razie powinna wyglądać przyszła edycja LM i LE - bazować na aktualnej tabeli? Problemów do rozstrzygnięcia jest tyle, że głowa mała.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Mar 17, 2020 13:31   

Brak rozstrzygnięcia i awanse na podstawie obecnej tabeli. Top 4 jest jasne. Do LE awans Romy i Napoli.
Zostaje kwestia eliminacji LE. Wprawdzie my siedzimy na 7 miejscu, ale z przewagą jednego meczu, który mógłby nas zrzucić na 9 miejsce. Tutaj nie widzę sprawiedliwego rozwiązania. Można uznać punktację po 25 kolejkach, ale wtedy też wchodzimy my. Można zrobić małą tabelę, ale wtedy też wchodzimy my. Można też uznać, że Milan ze względu na dalszy udział w Coppa Italia zasługuje na to miejsce, bo przecież mieliśmy szansę na tryumf w tych rozgrywkach. ;)
Jedyne rozwiązanie dla nas niekorzystne, to uznanie tabeli z 19 kolejki, która promuje Parme.

Ja szczerze mówiąc, mam to gdzieś. Już kilka razy jasno dałem znać co sądzę o LE. Jeżeli federacja uzna, że nie będziemy grać w pucharach, to ja płakać nie będę. Będąc sprawiedliwym, należy uznać że nawet na to nie zasługujemy notując najgorszy sezon odkąd sięgam pamięcią.

Pozostaje jeszcze kwestia spadków. Tu uważam, że powinny spaść tylko 2 zespoły. Tabela wskazuje mocny ścisk wokół 18 miejsca i byłoby to niesprawiedliwe, gdyby uznano że Lecce teraz należy się spadek. W Serie B trzeba też zagrać o to 3 miejsce baraże i dlatego to najlepsze i najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie.

Wątpię w możliwość dokończenia sezonu przed końcem czerwca. Wiem jednak, że federacja zrobi wszystko by tak się jednak stało. W grze są ogromne pieniądze.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Mar 17, 2020 14:34   

No właśnie czekałem do ostatniego zdania, bo z tego co słyszałem nie zapadła decyzja o zakończeniu lig, tylko o próbach kontynuacji.

Co będzie? Nie wiem. Nikt nie wie. Mówienie o terminach majowych czy czerwcowych wydaje mi się bardzo optymistyczne, ale z drugiej strony nie jest to niemożliwe. Wszystko zależy od rozwoju sytuacji w najbliższych tygodniach.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto Mar 17, 2020 15:24   

Wydaje mi się, że każdy klub/zawodnik poświęciłby (skrócił) urlop/wakacje ażeby dokończyć rozgrywki. Jednak patrząc na to co się dzieje to Włochy i Hiszpania mają najmniejsze szanse.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Mar 17, 2020 22:26   

Gigio dziś pokazał, że przerwę wykorzystuje na naukę angielskiego ;)
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Śro Mar 18, 2020 10:54   

Myślę, że nie ma szans na dokończenie tego sezonu rozgrywając 38 kolejek. Skoro EURO zostało przełożone na przyszły rok to nowe rozgrywki, które będą priorytetem, muszą się zacząć o czasie. Nawet, jeśli piłkarze mieliby skracać swoje urlopy to i tak jest ułamek czasu potrzebnego do rozegrania zaległych kolejek.

Sytuacja we Włoszech jest z resztą taka, że naprawdę trudno mi sobie wyobrazić restart rozgrywek wcześniej niż w maju. I to tylko w sytuacji, jakby nagle od dzisiaj nastąpił przełom i regularna poprawa. Na ten moment nikt poważny nie może zakładać, że sytuacja się stabilizuje i za kilka tygodni będzie na pewno lepiej. Znowu wrócilibyśmy do cyrków z przekładaniem spotkań godzinę przed ich rozpoczęciem.

Co do rozstrzygnięcia sezonu to mamy ten komfort, że na nic nie zasłużyliśmy, jesteśmy bezpieczni w kwestii spadku, więc i oczekiwań mieć nie powinniśmy.
 
 
Wiktor94 
Milanista



Dołączył: 06 Sty 2020
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Mar 30, 2020 09:16   

Renesco napisał/a:
Myślę, że nie ma szans na dokończenie tego sezonu rozgrywając 38 kolejek. Skoro EURO zostało przełożone na przyszły rok to nowe rozgrywki, które będą priorytetem, muszą się zacząć o czasie. Nawet, jeśli piłkarze mieliby skracać swoje urlopy to i tak jest ułamek czasu potrzebnego do rozegrania zaległych kolejek.

Sytuacja we Włoszech jest z resztą taka, że naprawdę trudno mi sobie wyobrazić restart rozgrywek wcześniej niż w maju. I to tylko w sytuacji, jakby nagle od dzisiaj nastąpił przełom i regularna poprawa. Na ten moment nikt poważny nie może zakładać, że sytuacja się stabilizuje i za kilka tygodni będzie na pewno lepiej. Znowu wrócilibyśmy do cyrków z przekładaniem spotkań godzinę przed ich rozpoczęciem.

Co do rozstrzygnięcia sezonu to mamy ten komfort, że na nic nie zasłużyliśmy, jesteśmy bezpieczni w kwestii spadku, więc i oczekiwań mieć nie powinniśmy.


Niestety, ale ja też uważam podobnie. Teraz pytanie - czy lepiej byłoby zakończenie sezonu bez mistrzów i spadków, czy kontynuowanie go kosztem następnej kampanii.
 
 
Wiktor94 
Milanista



Dołączył: 06 Sty 2020
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Kwi 06, 2020 09:50   

Wiktor94 napisał/a:
Niech ten sezon już się skończy. Zawieszenie ligi, co będzie dalej?


[CIACH]

***
Link reklamowy usunięty. Po raz ostatni bez konsekwencji.
Admin
 
 
Fruki 
Milanista




Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie Kwi 19, 2020 20:28   

Dziś na oficjalnym kanale Milanu udostępnili cały meczyk Superpucharu Włoch z 2016.

https://www.youtube.com/watch?v=tr4ioRQnFno
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Wto Maj 12, 2020 12:30   

https://twitter.com/MilanEye/status/1260150300389920769

Taka ciekawostka.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group