ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Quo vadis, Diavolo?
Autor Wiadomość
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Czw Paź 26, 2017 10:19   

Jednak Liga Europy ma format pucharowy, więc tam każdy etap zaczyna się od zera, zupełnie inaczej niż w lidze krajowej, gdzie mecze z jesieni mają wpływ na pozycję w tabeli wiosną. To daje nadzieję, jeśli Milan do lutego złapie odpowiednią formę.
 
 
staarek 
Milanista



Dołączył: 11 Lut 2015
Skąd: Krosno/Londyn
Wysłany: Czw Paź 26, 2017 11:24   

kamilus napisał/a:
Zawsze jest zeszłoroczna ścieżka United, czyli awans do LM poprzez LE. Tylko trzeba czekać na to, kto odpadnie z fazy grupowej Ligi Mistrzów. :)


Pamietam jak swojego czasu mielismy awansowac do LE poprzez Puchar Wloch, takze wolalbym by obrano tradycyjna droge :forzamilan:
 
 
wasyl 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2011
Wysłany: Sob Paź 28, 2017 06:37   

Pytanie tylko czy chcielismy. Dla wiekszosci wloskich zespolow LE jest problemem. Gdyby nie duzo transferow i szeroka kadra to dla Milanu tez takim problemem by byla. Teraz jest rezerwowa opcja jesli chodzi o awans do LE i wlasnie na wiosne moze okazac sie jedynym. Wiec oby wygrali grupe i na wiosne gdy moze okazac sie ze w lidze mamy mizerne szanse cale sily postawic na LE kosztem ligi.
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Sob Paź 28, 2017 20:51   

Nie uważacie, że to trochę ryzykowne tak bardzo liczyć na LE? Dla mnie sezon jest przerżnięty na całego. Po zaległych meczach tabela będzie wyglądać dla nas tra-gi-cznie.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Sob Paź 28, 2017 21:00   

Acmilan1899, w lidze włoskiej rzeczywiście tylko cudowny zbieg okoliczności doprowadzi nas do pierwszej czwórki. Liga Europy daje o tyle nadzieję, że tam wszystko rozegra się zimą i wiosną, kiedy być może nasza gra się znacznie poprawi. Jednak taką opcję traktuję raczej z przymrużeniem oka... Miało być lepiej, a jest gorzej niż w zeszłym sezonie...
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Sob Paź 28, 2017 21:03   

Tak, ale w Serie A wygranych jest czterech spośród 20, a w LE jeden spośród.. no właśnie - ilu? Biorąc pod uwagę nasz potencjał (i/lub formę oraz perspektywy) rachunek prawdopodobieństwa jest bezlitosny. Szczęściem będzie dojście do ćwierć/półfnału.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Paź 28, 2017 21:09   

Prawdopodobnie z taką nędzą nie wygramy w Atenach. I wówczas będzie śmiech... Pusty.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Paź 28, 2017 21:21   

Z Montellą na pewno nie osiągniemy nic, zarówno w LE jak i w Serie A. Zawodnicy nie istnieją na polu taktycznym, ani mentalnym, skoro po każdym meczu kładzione jest im do głowy, że grają dobrze. Dziś po spotkaniu Abate też stwierdził, że Milan zagrał świetnie. Skoro pseudotrener mówi piłkarzom po takich meczach jak dziś, że grają dobrze, to my kibice nie mamy prawa co mecz oczekiwać, że nagle coś się zmieni. Zawodnicy grają, tak jak oczekuje od niech trener, a dla naszego kołcza obecny poziom, to jest max jego marzeń. Dopóki Aeroplanino, w wersji Tupolew siedzi na ławce trenerskiej, to gra Milanu się nie poprawi. Niech przyjdzie Sousa, Wojciech Robaszek, ktokolwiek, bo nie można prowadzić gorzej zespołu niż robi to Montella, zarówno na płaszczyźnie taktycznej jak i mentalnej.

Ja będąc piłkarzem, wiedząc gdzieś w podświadomości, że zagrałem złe spotkanie, nie chciałbym wciąż słyszeć od trenera, że nie należy nic zmieniać, a wszystko to wina pecha, który na pewno zaraz się skończy. I tak w koło Wojtek co mecz. Jak te biedne chłopaki mają wyjść z kryzysu?
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Sob Paź 28, 2017 21:50   

Nie podoba mi się opcja z Sousą itp bo to kolejne udupienie się na conajmniej rok z trenerem o marce Montelli. Chyba, że wracamy do zatrudniania i utrzymania kilku trenerów w klubie.

Ostatnia plotka o Jorge Jesusie (Judas jak kto woli ;]) była intrygująca, bo cenię go za robotę jaką zrobił w Benfice, ale on ponoć w Sportingu ma pensje na poziomie 6-8 mln euro. Do tego wiek i osiągnięcia tylko w Portugalli są dość mocno wątpliwe czy dałby radę po za Portugalią
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Paź 29, 2017 08:43   

SkySport: Montella zostaje...
Na 24.com więcej na ten temat

Edit.
Coraz bardziej jestem przekonany do tego, że kolejnym trenerem będzie Conte. Zwolnią go i od razu wskakuje na fotel Montelli.
 
 
stasio1910 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2006
Skąd: Radom
Wysłany: Nie Paź 29, 2017 10:38   

Conte, to chyba jedyne rozsądne wyjście. Trener z sukcesami, też nie podstarzały. Spojrzałem dzisiaj na statystyki straconych bramek. Milan ma ich szesnaście. Roma - 5, Napoli -7, Inter -7. Tracimy 3 razy więcej bramek niż czołówka. Najgorsze jest to, że poprawy nie widać. Zawsze się mówiło, że drużynę buduje się od obrony. U Montelli nie widać tej myśli przewodniej. Uparł się na ustawienie które się nie sprawdza.
Miałem duże oczekiwania co do Montelli, ale szczerze mówiąc to zawiódł mnie o wiele bardziej niż Sinisa. Nie brnijmy w to głębiej z tym trenerem. Nikt w niego już nie wierzy. Nawet on sam pewnie stracił wiarę w to co robi, boi się zaryzykować zmiany taktyki. Zmiany są na alibi. Może to nie jest dobry przykład ale nawet Bayern było stać na decyzję w sprawie Ancelottiego i coś się ruszyło, wrócili na pierwsze miejsce w lidze.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Nie Paź 29, 2017 10:55   

stasio1910 napisał/a:
Uparł się na ustawienie które się nie sprawdza.

stasio1910 napisał/a:
Nie brnijmy w to głębiej z tym trenerem. Nikt w niego już nie wierzy.

stasio1910 napisał/a:
Bayern było stać na decyzję w sprawie Ancelottiego i coś się ruszyło

Trafiłeś w sedno. Ja tylko dodam, że dla mnie zwolnienie Montelli jest tylko kwestią czasu. I dziwię się, że w Milanie nie podejmuje się tej decyzji od razu, ale czeka na jakieś cudowne odwrócenie złej passy.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Paź 29, 2017 13:15   

Też uważam, że szykowany jest ktoś pokroju Conte. Zmiana dla samej zmiany, na kolejnego trenera nie dającego żadnych gwarancji, to sprawa bezsensowna.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Paź 29, 2017 14:46   

Bardzo ciekawa wypowiedź Pedulli (CdS), który wypowiedział się na temat Vincenzo Montelli. Oto co żurnalista miał do powiedzenia:

On powtarza te same rzeczy co tydzień. Nadal mówi, że wszyscy są nastawieni negatywnie do Milanu, że wielu wytyka im błędy i on w to wierzy. On powinien w końcu spojrzeć na siebie, a nie na innych. Montella nie zdaje sobie chyba sprawy co się dzieje w klubie i dookoła niego. Jego ostatnie rezultaty nie są czymś, z czego należy się cieszyć. On mówi, że zespół radzi sobie dobrze. Naprawdę? Najwidoczniej on ogląda inne spotkania, bo ja nie widzę w naszej grze niczego pozytywnego. Niech spojrzy w końcu w ligową tabelę. Zastanawia mnie kiedy w końcu zwróci uwagę na fakt, że na 11 spotkań w lidze przegraliśmy aż 5. Jego wypowiedzi są czymś niedopuszczalnym. Powiem nawet, że są skandaliczne. Montella nie może wiecznie okłamywać działaczy, piłkarzy i nas - kibiców. Wykonaliśmy naprawdę dobrą pracę podczas mercato. Wzmocniło nas wielu wartościowych piłkarzy. Mam wrażenie, że oni przystosowali się do tego, co reszta prezentuje przez ostatnie lata. Tak nie może być. To jest wina trenera, nie piłkarzy. Stawianie na zawodnika niezależnie od tego czy sobie radzi dobrze czy źle to nie jest rozwiązanie. Jak któryś radzi sobie gorzej może powinien po prostu zastąpić go kimś innym? Mam wrażenie, że Montella jest oderwany od rzeczywistości.

acmilan24.com
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 12:46   

Ciekawostki od Sonara:
Cytat:
W ostatnich 4 kolejkach Serie A, Milan przebiegł najmniej km ze wszystkich drużyn w lidze.

Donnarumma w lidze obronił tylko 57,9% strzałów oddanych na jego bramkę. W całej lidze tylko Bizzarri z Udinese ma gorszy wynik.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 15:34   

A tam, po prostu mamy pecha i o tym wszystkim decydują pojedyncze epizody. Nie mamy się co martwić. ;)
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 19:21   

Ale jednocześnie nie słyszałem, żeby ktokolwiek z ekspertów miał pretensje do Donnarummy o jakiś konkretny, wyraźny błąd. W większości dostaje po prostu strzały trudne lub niemożliwe do obrony. Inna sprawa, że już rozmawialiśmy o tym - bramkarz tej klasy powinien czasami wyjąć coś niemożliwego, a Gigio w tym sezonie jeszcze nie pokazał nic na miarę swojej reputacji. Bez większych błędów i bez większych błysków.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 19:29   

Ja bym chciał przypomnieć, że on jest jeszcze zaledwie ogromnym talentem (to powinna być jego reputacja), a nie bramkarzem klasy światowej. To wielkość jego kontraktu zaciemnia nam obraz.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 19:35   

Mnie tam bardziej przeraża statystyka biegania całego zespołu niż forma bramkarza.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 19:44   

Te przebiegnięte kilometry to jakiś dramat, każący fantazjować o podczepieniu im pod jaja (istniejących przynajmniej teoretycznie) jakichś elektrod, co by ich stymulować w tym względzie.
A z bramkarzem mamy taką sytuację, że większość ligowych bramkarzy (w tym pewnie kliku z ławki, jak Szczęsny) można byłoby wstawić w jego miejsce bez żadnej straty. Może i błędów powodujących utratę bramki nie popełnił, jednak robi ich przy wykopywaniu i wyjściach sporo.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 19:52   

Wydaje mi się, że te wykopy ma ostatnio dużo lepsze. Ale jak cały zespół gra kaszanę, to trudno zwracać uwagę na takie detale.

Też mnie przerażają te kilometry. Łączy się to w jakiś sposób z tym zwolnieniem trenera od przygotowania fizycznego, ale też przeraża że wcześniej nikt nic nie zauważył. Takich rzeczy nie da się nadrobić w tydzień, do końca rundy zmieni się raczej niewiele.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 20:10   

carlos napisał/a:
Te przebiegnięte kilometry to jakiś dramat, każący fantazjować o podczepieniu im pod jaja (istniejących przynajmniej teoretycznie) jakichś elektrod, co by ich stymulować w tym względzie.


Gdzie jest ta statystyka z km?
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 21:17   

rafal996 napisał/a:
Ale jednocześnie nie słyszałem, żeby ktokolwiek z ekspertów miał pretensje do Donnarummy o jakiś konkretny, wyraźny błąd.
A samemu ocenic to już nie możesz? Musisz czekać na opinię osób trzecich? :)
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 21:45   

Za to w tabeli live po połowie meczu Interu bliżej nam do ostatniej trójki niż do piewszej czwórki.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
enkidu81 
Milanista



Dołączył: 03 Cze 2005
Skąd: Bytom
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 22:11   

Bubu napisał/a:
rafal996 napisał/a:
Ale jednocześnie nie słyszałem, żeby ktokolwiek z ekspertów miał pretensje do Donnarummy o jakiś konkretny, wyraźny błąd.
A samemu ocenic to już nie możesz? Musisz czekać na opinię osób trzecich? :)

Mo moim zdaniem przy drugiej bramie jednak blad. Na zywo mimo tego ze widzialem ja po przeciwnej stronie to sie dziwilem jak to wpadlo. Na powtorkach wyraznie widac ze popelnia blad na lini w pierwszej fazie obrony idac jakby na dwa tempa.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group